<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Aktualności - Profitum</title>
	<atom:link href="https://www.profitum.com.pl/category/aktualnosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.profitum.com.pl/category/aktualnosci/</link>
	<description>Profitum Wealth Management oferuje kompleksowe rozwiązania w zakresie zarządzania majątkiem, doradza Klientom, jak budować wartość inwestując nadwyżki finansowe np. na rynku funduszy inwestycyjnych.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Jan 2026 01:50:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.7</generator>
	<item>
		<title>Małe spółki górą…wreszcie.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/male-spolki-gorawreszcie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/male-spolki-gorawreszcie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Dec 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1322</guid>

					<description><![CDATA[<p>W czwartek indeks Russell 2000 nareszcie osiągnął rekordowy poziom. Od jakiegoś czasu widać że inwestorzy są bardziej skłonni do zakupu akcji o mniejszej kapitalizacji rynkowej, licząc na to, że Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe w przyszłym tygodniu. A to pobudziłoby rynek do kolejnych wzrostów, bowiem ten sektor znacznie bardziej jest uzależniony od zewnętrznego finansowania. Obniżenie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/male-spolki-gorawreszcie/">Małe spółki górą…wreszcie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W czwartek indeks Russell 2000 nareszcie osiągnął rekordowy poziom. Od jakiegoś czasu widać że inwestorzy są bardziej skłonni do zakupu akcji o mniejszej kapitalizacji rynkowej, licząc na to, że Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe w przyszłym tygodniu. A to pobudziłoby rynek do kolejnych wzrostów, bowiem ten sektor znacznie bardziej jest uzależniony od zewnętrznego finansowania. Obniżenie stóp procentowych przełoży się zatem na lepsze wyniki mniejszych spółek.<br />
<span id="more-1322"></span></p>
<p>W dniu wczorajszym indeks Russell 2000 zyskał kolejne 0,7 proc. i było już siódme rekordowe zamknięcie indeksu w tym roku. W ciągu czterech ostatnich sesji indeks Russell 2000 zyskał ponad 3 proc. Przy czym warto zauważyć, że indeks mniejszych spółek radzi sobie obecnie zdecydowanie lepiej niż indeksy S&#038;P 500 czy technologiczny Nasdaq.  </p>
<p>Niższe stopy procentowe sprawiają, że zaciąganie pożyczek jest tańsze dla mniejszych firm, które są bardziej zależne od zadłużenia niż więksi gracze. Ale nie chodzi tylko o makro spojrzenie. Spośród 1 720 firm z Russell 2000, które do tej pory ogłosiły wyniki finansowe za trzeci kwartał, 62 proc. z nich przekroczyło oczekiwania, przekraczając średnią historyczną wynoszącą 59 proc.</p>
<p>Te dwa powody to główny silnik wzrostów w sektorze spółek o mniejszej kapitalizacji bowiem aktualne dane gospodarcze nie przynoszą przełomu. Początkowy raport wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wykazał, że liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła w zeszłym tygodniu. To oznaka, że rynek pracy może być silniejszy, niż wcześniej sądzono, co jest sygnałem zupełnym przeciwnym niż sygnał odczytany z najnowszego raportu ADP.</p>
<p>Należy mieć na uwadze iż cała ta dyskusja wokół rynku pracy w USA jest kluczowa dla określenia oczekiwań związanych z stopami procentowymi. Bowiem większa słabość może skłonić Fed do szybszego łagodzenia stóp procentowych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/male-spolki-gorawreszcie/">Małe spółki górą…wreszcie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/male-spolki-gorawreszcie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Biotechnologia na drodze ożywienia.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/biotechnologia-na-drodze-ozywienia/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/biotechnologia-na-drodze-ozywienia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Dec 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1325</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) ogłosiła w zeszłym miesiącu, że dr Richard Pazdur, długoletni i szeroko szanowany lider FDA, pokieruje wydziałem ochrony leków agencji, inwestorzy natychmiast zaczęli uzupełniać swoje portfele spółkami sektora biotechnologii. Zakupów akcji nie przerwała nawet informacja, iż Pazdur planuje jednak przejść na emeryturę, a jego miejsce zastąpi Tracy Beth Hoeg, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/biotechnologia-na-drodze-ozywienia/">Biotechnologia na drodze ożywienia.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) ogłosiła w zeszłym miesiącu, że dr Richard Pazdur, długoletni i szeroko szanowany lider FDA, pokieruje wydziałem ochrony leków agencji, inwestorzy natychmiast zaczęli uzupełniać swoje portfele spółkami sektora biotechnologii. Zakupów akcji nie przerwała nawet informacja, iż Pazdur planuje jednak przejść na emeryturę, a jego miejsce zastąpi Tracy Beth Hoeg, która pracuje w FDA od marca i jest ważną postacią działającą na rzecz zmiany amerykańskiej polityki szczepionkowej.<br />
<span id="more-1325"></span></p>
<p>Tracy Hoed uczestniczyła ostatnio w spotkaniu komitetu doradczego ds. szczepionek, podczas którego powiedziała, że badania potwierdzające bezpieczeństwo istniejących szczepionek przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B są niskiej jakości i FDA ma do nich ograniczone zaufanie. Po tym FDA ogłosiła plany zaostrzenia standardów zatwierdzania szczepionek, powołując się przy tym na badania Tracy Hoeg, które prowadzą do wniosku, iż szczepionka przeciw Covid-19 spowodowała śmierć co najmniej 10 dzieci. W ten sposób nominacja Hoeg obala teorię, że kampania Kennedy&#8217;ego na rzecz przebudowy FDA ma się ku końcowi.</p>
<p>Jak w takim otoczeniu zachowują się akcje spółek sektora biotechnologii? Od początku jesieni akcje biotechnologiczne rosną. Od tego czasu indeks S&#038;P Biotech ETF wzrósł o 8,9 proc. Wzrost ten robi jeszcze większe wrażenie jeśli zestawimy go z indeksem S&#038;P 500, który w tym samym czasie jest mniej więcej na tym samym poziomie.</p>
<p>Odejście Pazdura, wywołało niezwykły poziom publicznego niepokoju wśród przedstawicieli branży i byłych regulatorów. Późnym wieczorem w środę New England Journal of Medicine opublikował artykuł podpisany przez tuzin byłych komisarzy i pełniących obowiązki komisarzy FDA, który krytykował wnioski Tracy Hoeg dotyczące szczepionek oraz stwierdzenia, że szczepionka przeciwko Covid-19 doprowadziła do śmierci 10 dzieci.</p>
<p>Co więcej ci naukowcy stwierdzili, że propozycja nowej szefowej wydziału ochrony leków dotycząca zmiany sposobu zatwierdzania szczepionek w USA to &#8222;poważna zmiana&#8221; w funkcjonowaniu FDA i &#8222;fałszywie przedstawia zarówno naukę, jak i dokumenty regulacyjne, zwłaszcza w przypadku szczepionek ukierunkowanych na dobrze znane patogeny poprzez ustalony mechanizm działania.&#8221; Dodając iż &#8222;jeśli nowe regulacje dotyczące szczepionek zostaną wprowadzone, wówczas jej ramy utrudniłyby aktualizację szczepionek, aby nadążały za naturalną ewolucją wirusów układu oddechowego lub zmianami w rozpowszechnieniu serotypów bakteryjnych; To również ograniczyłoby innowacje i konkurencję&#8221;.  </p>
<p>Rynek inwestycyjny, zastrzeżenia naukowców najwyraźniej odczytuje jako szansę na zakończenie chaosu w samej FDA, co mogłoby zmienić postrzeganie całej branży biotechnologicznej. A że wyceny tych spółek są w dolnej granicy wycen, istnieje szansa na dłuższe odreagowanie wzrostowe. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/biotechnologia-na-drodze-ozywienia/">Biotechnologia na drodze ożywienia.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/biotechnologia-na-drodze-ozywienia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hossa na rynku metali szlachetnych podcina skrzydła rynkowi krypto.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-metali-szlachetnych-podcina-skrzydla-rynkowi-krypto/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-metali-szlachetnych-podcina-skrzydla-rynkowi-krypto/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1319</guid>

					<description><![CDATA[<p>Metale szlachetne rosną do wielotygodniowych maksimów. Ceny złota osiągnęły w poniedziałek sześciotygodniowe maksimum. Jeszcze lepiej radziło sobie srebro , którego cena osiągnęła historyczny rekord. W ujęciu cenowym złoto wzrosło do 4 241 dolarów za uncję, co było najwyższym poziomem od końca października, a ceny srebra poszybowały do rekordowych 58,83 dolarów, przy czym wartość tego metalu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-metali-szlachetnych-podcina-skrzydla-rynkowi-krypto/">Hossa na rynku metali szlachetnych podcina skrzydła rynkowi krypto.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Metale szlachetne rosną do wielotygodniowych maksimów. Ceny złota osiągnęły w poniedziałek sześciotygodniowe maksimum. Jeszcze lepiej radziło sobie srebro , którego cena osiągnęła historyczny rekord. W ujęciu cenowym złoto  wzrosło do 4 241 dolarów za uncję, co było najwyższym poziomem od końca października, a ceny srebra  poszybowały do rekordowych 58,83 dolarów, przy czym wartość tego metalu w obecnym roku wzrosła ponad dwukrotnie, znacznie przewyższając imponujący wzrost złota.<br />
<span id="more-1319"></span></p>
<p>Głównym czynnikiem napędzającym ten wzrost są rosnące oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Obecnie traderzy rynkowi przewidują 87,6 procentowe prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych na posiedzeniu Rezerwy Federalnej, które odbędzie się w dniu 10 grudnia. Poza oczekiwaniami polityki monetarnej, srebro korzysta z poważnych ograniczeń podaży. Historyczny popyt na giełdzie w Londynie w październiku przyciągnęło rekordowe ilości metalu do tego centrum handlowego, co w konsekwencji wyczerpało zapasy w innych miejscach. Magazyny powiązane z Shanghai Futures Exchange niedawno osiągnęły najniższe poziomy od prawie dekady, podczas gdy miesięczne koszty pożyczek srebra pozostają w górnych granicach. Do tego nadal rośnie przemysłowe wykorzystanie srebra, zwłaszcza w elektronice i odnawialnych źródłach energii. Produkcja paneli słonecznych wykorzystuje duże ilości srebra, utrzymując silne zapotrzebowanie. W połączeniu z przepływami inwestycyjnymi dążącymi do ochrony przed inflacją, te czynniki także napędzały wzrost ceny srebra. </p>
<p>Spadek dolara do dwutygodniowego minimum także zwiększył atrakcyjność metali szlachetnych dla posiadaczy innych walut. Dodatkowo gołębie uwagi urzędników Fed, w tym gubernatora Christophera Wallera i prezesa Fedu Nowego Jorku Johna Williamsa, wzmocniły oczekiwania dotyczące dalszego łagodzenia polityki monetarnej.</p>
<p>Jednak Bitcoin, często określany jako &#8222;cyfrowe złoto&#8221;, poszedł w przeciwnym kierunku. Wiodąca kryptowaluta spadła do około 86 tyś dolarów, czyli o około 30 proc. od październikowego szczytu. Dlaczego tak się dzieje? </p>
<p>Jest kilka czynników, które wywołują tę rozbieżność. ETF-y na Bitcoina, które są notowane w Stanach Zjednoczonych odnotowały w listopadzie około 3,4 miliarda dolarów netto odpływów, odwracając wcześniejsze wpływy. Atak na Yearn Finance o wartości 9 milionów dolarów z 1 grudnia także zachwiał nastrojami, a zapowiedzi gubernatora Banku Japonii, Kazuo Uedy, o potencjalnej podwyżce stóp procentowych, wzbudziły obawy przed zawieszeniem globalnego handlu carry. Dodatkowo, podczas ostatniej wyprzedaży zlikwidowano ponad 1 miliard dolarów w lewarowanych pozycjach kryptowalutowych.</p>
<p>Chociaż złoto, srebro i Bitcoin są aktywami niedochodowymi, metale szlachetne korzystają z niezależnych czynników wzrostowych – a mianowicie z niedoborów podaży fizycznej. Bitcoin natomiast pozostaje znacznie bardziej wrażliwy na przepływy funduszy ETF i likwidacje dźwigni finansowej. Dlatego, chociaż oczekiwania na obniżki stóp procentowych powinny być korzystne dla Bitcoina w średnim i długim terminie, obecnie większy wpływ wywierają czynniki krótkoterminowe.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-metali-szlachetnych-podcina-skrzydla-rynkowi-krypto/">Hossa na rynku metali szlachetnych podcina skrzydła rynkowi krypto.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-metali-szlachetnych-podcina-skrzydla-rynkowi-krypto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynek byka nie trwa wiecznie</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynek-byka-nie-trwa-wiecznie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynek-byka-nie-trwa-wiecznie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Dec 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1316</guid>

					<description><![CDATA[<p>Hossa na giełdzie to nie tylko lustrzane odbicie rynku niedźwiedzia. Zwykle bywa stonowana, wzrosty są regularne ale o mniejszym sesyjnym zasięgu i charakteryzuje się także okresem spowolnienia wzrostów. Dlatego tak trudno ją zauważyć. Bessa zaś zwykle bywa bardziej intensywna, a rynek spada szybciej i gwałtownie. Warto o tym pamiętać, oceniając ostatnie szczyty hossy, licząc na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-byka-nie-trwa-wiecznie/">Rynek byka nie trwa wiecznie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Hossa na giełdzie to nie tylko lustrzane odbicie rynku niedźwiedzia. Zwykle bywa stonowana, wzrosty są regularne ale o mniejszym sesyjnym zasięgu i charakteryzuje się także okresem spowolnienia wzrostów. Dlatego tak trudno ją zauważyć. Bessa zaś zwykle bywa bardziej intensywna, a rynek spada szybciej i gwałtownie.<br />
<span id="more-1316"></span></p>
<p>Warto o tym pamiętać, oceniając ostatnie szczyty hossy, licząc na to, że rynek  pójdzie jeszcze wyżej. Jeśli zdefiniujemy bowiem, że szczyty są przeciwieństwem dna, to łatwo można dojść do wniosku, że hossa „żyje” wyłącznie ze względu na stopniowe zachowanie w tygodniach poprzedzających ten szczyt.</p>
<p>A co z nastrojami inwestorów? Jak się łatwo domyśleć nastroje inwestorów zachowują się również zupełnie inaczej na szczytach niż na dnie. Dominującym nastrojem na szczycie jest zmęczenie, dlatego rynki byka zwykle kończą się cicho, a nie z hukiem. Natomiast na dnie rynku niedźwiedzia, dominującym nastrojem jest przerażający strach, dlatego dna są zwykle bardziej gwałtowne i intensywne.</p>
<p>Weźmy pod uwagę średnie zalecane poziomy ekspozycji na akcje z indeksu S&#038;P 500 dla timerów akcji przed szczytami hossy i dnem rynku niedźwiedzia od 2000 roku. Przed osiągnięciem szczytów rynek byka waha się w dość wąskim zakresie, bez ogólnego trendu. Nie dotyczy to średniego dna rynku niedźwiedzia, wówczas rynek osiąga najniższy poziom bardzo blisko dna rynku. </p>
<p>W jakim punkcie rynek jest obecnie? Oczywiście, nie ma dwóch identycznych topów ani bottomów. Więc używanie historycznych średnich do oceny kondycji rynku to bardziej sztuka niż nauka. Mimo to ostatnie zachowanie S&#038;P 500 oraz nastroje rynkowe są zgodne z wzorcami sprzed poprzednich szczytów rynku. Rynek akcji był stosunkowo spokojny w tygodniach poprzedzających szczyt pod koniec października, w przeciwieństwie do parabolicznego wzrostu, którego można by się spodziewać, gdyby szczyty były przeciwieństwem dna. Chociaż S&#038;P 500 wzrósł w tygodniach poprzedzających ten szczyt, jego tempo wzrostu nie wyróżniało się na tle wzrostów z ostatnich lat, a zmienność była faktycznie poniżej średniej z ostatniego roku.</p>
<p>Dane o nastrojach pokazują podobną historię. Chociaż sentyment rynkowy został podniesiony w dniu szczytowego poziomu S&#038;P 500 pod koniec października, tego dnia był tylko sześć punktów procentowych wyższy niż dwa miesiące wcześniej. Zatem nie wskazuje to na to iż w porównaniu z innymi okazjami z ostatnich lat, rynkowi gracze stali się obecnie wyjątkowo entuzjastycznie nastawieni do akcji. </p>
<p>Te podobieństwa oczywiście nie gwarantują, że jesteśmy w nowym rynku niedźwiedzia. Ale przypominają nam, że szczyty rynku rzadko są wykrywane w czasie rzeczywistym.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-byka-nie-trwa-wiecznie/">Rynek byka nie trwa wiecznie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynek-byka-nie-trwa-wiecznie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dywersyfikacja kluczem do przyszłych zysków</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dywersyfikacja-kluczem-do-przyszlych-zyskow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dywersyfikacja-kluczem-do-przyszlych-zyskow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1313</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chociaż obecne warunki rynkowe wydają się pozytywne nie oznacza to, iż ryzyko inwestycyjne pozostaje na niskim poziomie, Oznacza to, że obecnie ważne jest planowanie scenariuszy negatywnych wobec czego dywersyfikacja staje się kluczowa przy przebudowie portfeli inwestycyjnych. To jak dywersyfikować aktywa może być zależne od wielu ścieżek. Ogólnie rzecz biorąc, rynki kapitałowe wydają się obecnie stosunkowo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dywersyfikacja-kluczem-do-przyszlych-zyskow/">Dywersyfikacja kluczem do przyszłych zysków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż obecne warunki rynkowe wydają się pozytywne nie oznacza to, iż ryzyko inwestycyjne pozostaje na niskim poziomie, Oznacza to, że obecnie ważne jest planowanie scenariuszy negatywnych wobec czego dywersyfikacja staje się kluczowa przy przebudowie portfeli inwestycyjnych. To jak dywersyfikować aktywa może być  zależne od wielu ścieżek.<br />
<span id="more-1313"></span> </p>
<p>Ogólnie rzecz biorąc, rynki kapitałowe wydają się obecnie stosunkowo stabilne &#8211; rynek byka w pełnym rozkwicie – co może wpływać na mniejszą czujność. Dodatkowo istnieje wiele przesłanek, iż takie otoczenie może trwać także w 2026 roku &#8211; globalna gospodarka wykazuje oznaki przyspieszenia. W takim środowisku ryzykowne aktywa mogłyby ponownie zostać królem hossy.</p>
<p>Jednak pomimo obecnych pozytywnych perspektyw, środowisko wcale nie jest wolne od ryzyka. Druga fala inflacji lub globalna recesja spowodowana cłami pozostają potencjalnymi zagrożeniami. W przypadku akcji, wyceny w poszczególnych segmentach wydają się wysokie, ale chyba jeszcze nie są irracjonalne. Pod warunkiem, że zyski i inwestycje będą rosły, a strukturalne czynniki takie jak sztuczna inteligencja nadal będą rozpalały wyobraźnię inwestorów. Jeśli rynek pozostanie stabilny, może być jeszcze miejsce na wzrosty, nawet jeśli ryzyko związane z wysokimi cenami Mag7 rośnie. </p>
<p>Niepewność dotycząca polityki celnej USA, niezależności Rezerwy Federalnej USA oraz niestabilność polityczna w Europie mogłaby wywołać pewne perturbacje, choć z drugiej strony aktualna kompensacja ryzyka wydaje się niska choćby dla obligacje korporacyjnych, podczas gdy wycena i płynność mogą stać się bardziej widoczne na rynkach prywatnych.</p>
<p>Dlatego obecnie dywersyfikacja jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Tradycyjna dywersyfikacja między regionami i klasami aktywów sama w sobie może już nie wystarczyć. Obecnie dywersyfikację należy rozważać w kategoriach scenariuszy, które inwestycje mogą zminimalizować ryzyko spadku portfela, jeśli rynek akcji zacznie pęknąć? Które inwestycje mogłyby pomóc, gdyby inflacja okazała się zaskakująco silna lub wątpliwości co do trwałości zadłużenia krajów się pogłębiły? Nie każdy dywersyfikator działa tak samo w każdym scenariuszu – kluczem jest zbudowanie solidnego portfela i plan na różne scenariusze.</p>
<p>Na przykład koncentracja w europejskie aktywa może pomóc inwestorom skorzystać z niemieckiego programu infrastrukturalnego oraz poprawy wzrostu w strefie euro. Dla dywersyfikacji, poprzez strukturalne tematy skupiające się na infrastrukturze, tańszych europejskich spółkach AI oraz ożywieniu europejskiej gospodarki warto być w Europie. W obligacjach korporacyjnych solidne fundamenty euro przemawiają za inwestycjami w Europie w porównaniu z amerykańskimi odpowiednikami, choć amerykańscy inwestorzy powinni uwzględniać potencjalne ryzyko walutowe i związane z kosztami zabezpieczeń.</p>
<p>Złoto wydaje się pozostawać skutecznym dywersyfikatorem, ale nie jest panaceum. Może być szczególnie skuteczne dla osób zaniepokojonych wysokim zadłużeniem rządowym i niepewnością polityczną, ale także dla tych którzy chcą odejść od aktywów amerykańskich. Jednak w krótkim terminie należy być ostrożnym, biorąc pod uwagę stopień wzrostu ceny złota, mimo niedawnej niewielkiej korekty. </p>
<p>W przypadku krachu na giełdzie obligacje rządowe mogą lepiej radzić sobie z ryzykiem, ponieważ złoto może początkowo spadać. Dolar natomiast wydaje się na razie stracić swoją klasyczną rolę dywersyfikacji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dywersyfikacja-kluczem-do-przyszlych-zyskow/">Dywersyfikacja kluczem do przyszłych zysków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dywersyfikacja-kluczem-do-przyszlych-zyskow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiny z aspiracją na lidera w cyfrowym świecie.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chiny-z-aspiracja-na-lidera-w-cyfrowym-swiecie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chiny-z-aspiracja-na-lidera-w-cyfrowym-swiecie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1310</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pod koniec października władze Chińskiej Republiki Ludowej nakreśliły nowy plan pięcioletni, na lata 2026-2030. W opublikowanym komunikacie po plenum, które trwało cztery dni w Pekinie za zamkniętymi drzwiami, Komunistyczna Partia Chin podkreśliła, że najbliższe pięć lat będzie &#8222;kluczowym czasem na położenie fundamentów i pełne przyspieszenie w kierunku urzeczywistnienia socjalistycznej modernizacji&#8221;. Do głównych celów na nadchodzącą [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-z-aspiracja-na-lidera-w-cyfrowym-swiecie/">Chiny z aspiracją na lidera w cyfrowym świecie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pod koniec października władze Chińskiej Republiki Ludowej nakreśliły nowy plan  pięcioletni, na lata 2026-2030. W opublikowanym komunikacie po plenum, które trwało cztery dni w Pekinie za zamkniętymi drzwiami, Komunistyczna Partia Chin podkreśliła, że najbliższe pięć lat będzie &#8222;kluczowym czasem na położenie fundamentów i pełne przyspieszenie w kierunku urzeczywistnienia socjalistycznej modernizacji&#8221;.<br />
<span id="more-1310"></span></p>
<p>Do głównych celów na nadchodzącą &#8222;pięciolatkę&#8221; należy osiągnięcie &#8222;znaczących wyników w rozwoju wysokiej jakości&#8221; oraz &#8222;dalsze istotne kroki w kierunku wspólnego dobrobytu dla całego narodu&#8221;. Kluczowym elementem strategii mają być &#8222;silne pobudzenie konsumpcji&#8221; i rozbudowa &#8222;potężnego rynku krajowego&#8221;, aby przyspieszyć budowę nowego modelu rozwoju, w którym strategiczną podstawą będzie popyt wewnętrzny. Partia wezwała do połączenia &#8222;inwestowania w ludzi z inwestowaniem w dobra&#8221;.</p>
<p>Głosy z wewnątrz odbytego Plenum sugerują jedno: przyszłość prawdopodobnie będzie należeć do zaawansowanych technologii. Zresztą już obecnie udział sektora zaawansowanych technologii w całkowitym popycie końcowym jako odsetek produkt krajowy brutto (PKB) stale rośnie i oczekuje się, że w 2026 r. osiągnie 18,3% – prawie dwukrotnie więcej niż dziesięć lat temu.  Jednakże w bliskiej przyszłości nacisk na samodzielność technologiczną ma być ostrzejszy niż kiedykolwiek. Chiny będą dążyć do odizolowania się od zagranicznych nacisków, w szczególności w zakresie mikroprocesorów, oraz zwiększenia innowacji i modernizacji technologicznej, szczególnie w dziedzinie komputerów, komunikacji, elektroniki, robotyki i maszyn elektrycznych. Decydenci polityczni wydają się przekonani, że całkowita produktywność czynników produkcji dzięki zaawansowanej technologicznie produkcji może generować większe zyski, wpływy z podatków i miejsca pracy, a ostatecznie prowadzić do wyższej konsumpcji.</p>
<p>Liczby mówią same za siebie: w latach 2022-2024 produkcja zaawansowanych technologii zwiększyła roczny wzrost PKB o 1,1 punktu procentowego, częściowo kompensując obciążenie sektora nieruchomości, który odbił się na wzroście średnio o 1,7 punktu rocznie. Jak szacuje Bloomberg, popyt końcowy na zaawansowane technologie może wkrótce zbliżyć się do 20% PKB, podczas gdy udział sektora nieruchomości spadł ze szczytowego poziomu 30-35% do poniżej 20%.</p>
<p>Postęp technologiczny Chin jest widoczny wszędzie: zagęszczenie robotów przemysłowych wzrosło o 50% w ciągu ostatnich pięciu lat, kraj ten jest światowym liderem w liczbie zgłoszeń patentowych, a jego udział w AI patentów to balon. W 2023 r. Chiny odpowiadały za prawie 70% wszystkich globalnych patentów na sztuczną inteligencję.  </p>
<p>Skąd ten nieustanny nacisk? Po pierwsze, ma on zwiększyć długoterminowy potencjał wzrostu i zrekompensować niekorzystne czynniki demograficzne oraz brak sektora nieruchomości jako siły napędowej wzrostu. Po drugie, ma ona osiągnąć samodzielność w zakresie technologii krytycznych, co ma zasadnicze znaczenie zarówno dla sektora cywilnego, jak i wojskowego.</p>
<p>Jednak plan nie dotyczy tylko zaawansowanych technologii. Kolejnym strategicznym celem jest zwiększenie wkładu sektora usług w gospodarkę, który już odpowiada za ponad połowę wzrostu PKB. Wydaje się, że istnieje potencjał do zwiększenia konsumpcji usług, szczególnie w obszarach takich jak opieka nad osobami starszymi, edukacja, opieka zdrowotna, turystyka i hotelarstwo, gdzie popyt wciąż przewyższa podaż.</p>
<p>Krótko mówiąc, nowy chiński plan pięcioletni jest śmiałym planem gospodarki opartej na technologii, bogatej w usługi i napędzanej konsumpcją, a sektor zaawansowanych technologii ma w tym pomóc.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-z-aspiracja-na-lidera-w-cyfrowym-swiecie/">Chiny z aspiracją na lidera w cyfrowym świecie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chiny-z-aspiracja-na-lidera-w-cyfrowym-swiecie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co z tym dolarem?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/co-z-tym-dolarem/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/co-z-tym-dolarem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Nov 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1307</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od początku roku dolar amerykański stracił około 7% swojej wartości, mierzonej wskaźnikiem indeksu dolara, co wywołało spekulacje na temat potencjalnej &#8222;dedolaryzacji&#8221; światowej gospodarki. Obawy te wydają się jednak przesadzone. Pomimo niedawnego osłabienia dolar nadal pozostaje kręgosłupem światowego systemu finansowego. Zgodnie z danymi Fed(u), dolar jest zaangażowany w prawie 90 proc. wszystkich walutowych transakcji. Ostatnio także [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-z-tym-dolarem/">Co z tym dolarem?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku roku dolar amerykański stracił około 7% swojej wartości, mierzonej wskaźnikiem indeksu dolara, co wywołało spekulacje na temat potencjalnej &#8222;dedolaryzacji&#8221; światowej gospodarki. Obawy te wydają się jednak przesadzone. Pomimo niedawnego osłabienia dolar nadal pozostaje kręgosłupem światowego systemu finansowego. Zgodnie z danymi Fed(u), dolar jest zaangażowany w prawie 90 proc. wszystkich walutowych transakcji. Ostatnio także MFW potwierdził, że udział dolara w światowych rezerwach walutowych pozostaje stabilny na poziomie około 57 proc. Niemniej jednak ostatnie ruchy rynkowe wydają się odzwierciedlać dostosowanie się wartości dolara amerykańskiego do zmienionego otoczenia.<br />
<span id="more-1307"></span></p>
<p>Wyraźne osłabienie dolara wiosną 2025 r. było w mniejszym stopniu odzwierciedleniem ucieczki kapitału strukturalnego, a bardziej konsekwencją czynników technicznych. Zgodnie raportem o rozrachunkach międzynarodowych, kluczową rolę odegrała chęć zabezpieczenia walutowego przez podmioty spoza USA. Co więcej inwestorzy ograniczali swoje ryzyko walutowe bez wyprzedaży amerykańskich aktywów na dużą skalę. Często dochodziło do sytuacji kiedy dolar, amerykańskie obligacje skarbowe oraz amerykańskie akcje spadły razem. Podkreśla to cykliczny charakter słabości, która nie była zakorzeniona w fundamentalnej utracie zaufania i strukturalnym odejściu od dolara.</p>
<p>Warto jednak zauważyć, że dolar nadal, trwale nie odbudował się po okresie słabości z pierwszej połowy roku. Zamiast wyraźnego ruchu przeciwnego, od tego czasu pojawił się mniej więcej trend boczny, co może sugerować, że uczestnicy rynku wciąż czekają na jasność co do polityki pieniężnej i dyscypliny budżetowej. Choć z drugiej strony jeśli spojrzymy na amerykańską walutę ważoną obrotem handlowym, to dolar nadal notowany jest wyraźnie powyżej swojej długoterminowej średniej.</p>
<p>Jednocześnie wydaje się, że uczestnicy rynku nie kwestionują dolara we wszystkich obszarach, ale raczej reagują w zróżnicowany sposób. Oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych w USA wywołały zmiany taktyczne, w tym na korzyść aktywów, które są postrzegane jako bardziej niezależne od decydentów, takich jak złoto i kryptowaluty. Dynamika ta może być w mniejszym stopniu wyrazem zmiany paradygmatu, a bardziej krótkoterminowej niepewności. W tym kontekście warto zaznaczyć iż nie oznacza to braku zaufania do Rezerwy Federalnej. Wiarygodność Fedu nadal pozostaje niezmienna i stanowi ważny czynnik wpływający na perspektywy dolara.</p>
<p>W perspektywie długoterminowej płynność dolara i stabilność instytucjonalna USA mogą pomóc w wspieraniu roli dolara jako waluty rezerwowej. Dopóki żadna alternatywa nie będzie oferować takiej samej funkcjonalności, płynności i pewności prawa, dopóty prymat dolara prawdopodobnie pozostanie nienaruszony. Dyskusja na temat stabilności kryptowalut niewiele zmienia. Wydaje się, że próby zwiększenia roli kryptowalut odzwierciedlają jedynie potrzebę płynności w cyfrowym świecie, a nie strukturalnego zamiennika dolara.</p>
<p>Tak zwany &#8222;handel deprecjujący&#8221;, tj. poszukiwanie rzadkich, politycznie niezależnych aktywów w celu zabezpieczenia się przed Stanami Zjednoczonymi, inflacją, wiarygodnością w polityce, ryzykiem fiskalnym i zadłużeniowym, stało się powszechną strategią. Ale to złoto skutecznie już spełnia tę rolę. Aktywa krypto mogą służyć tylko jako dodatek. Zatem nie jesteśmy obecnie świadkami załamania się systemu dolarowego, ale raczej „zdjęcia” premii za wcześniejszą wycenę.</p>
<p>Dlatego obecnie czynniki krótko- i średnioterminowe, takie jak koszty hedgingu i ryzyko polityczne, wydają się wpływać na kierunek waluty, nie naruszając przy tym jej fundamentalnych ram.</p>
<p>Deprecjacja handlu wydaje się być reakcją na ryzyko związane ze stopami procentowymi, deficytem fiskalnym i wiarygodnością Stanów Zjednoczonych. Ale katastrofalne prognozy dla dolara wydają się przedwczesne. Tak długo, jak amerykańskie instytucje pozostaną solidne, dolar prawdopodobnie pozostanie najbardziej płynną jednostką rozliczeniową i centralnym środkiem bezpieczeństwa dla globalnych przepływów finansowych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-z-tym-dolarem/">Co z tym dolarem?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/co-z-tym-dolarem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Shake hands Donalda Trumpa z Xi Jinping’iem</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/shake-hands-donalda-trumpa-z-xi-jinpingiem/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/shake-hands-donalda-trumpa-z-xi-jinpingiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Oct 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1304</guid>

					<description><![CDATA[<p>Amerykańsko-chińska gra w handlowego pokera na razie wstrzymana! W czwartek prezydent Donald Trump i chiński przywódca Xi Jinping podjęli decyzję o obniżeniu niektórych ceł i wstrzymaniu niektórych ograniczeń w tym dotyczących metali ziem rzadkich i technologii. Amerykański Prezydent podczas briefingu z dziennikarzami ocenił spotkanie na 10 w 12-to stopniowej skali. Podobnie spotkanie obu przywódców oceniły [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/shake-hands-donalda-trumpa-z-xi-jinpingiem/">Shake hands Donalda Trumpa z Xi Jinping’iem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Amerykańsko-chińska gra w handlowego pokera na razie wstrzymana! W czwartek prezydent Donald Trump i chiński przywódca Xi Jinping podjęli decyzję o obniżeniu niektórych ceł i wstrzymaniu niektórych ograniczeń w tym dotyczących metali ziem rzadkich i technologii.<br />
<span id="more-1304"></span></p>
<p>Amerykański Prezydent podczas briefingu z dziennikarzami ocenił spotkanie na 10 w 12-to stopniowej skali. Podobnie spotkanie obu przywódców oceniły chińskie media państwowe podkreślając, że było to pierwsze osobiste spotkanie obu przywódców od sześciu lat. Ten pozytywny ton ze strony obu liderów jest plusem dla rynków. Ale szczegółów jest niewiele. Na przykład Chiny zgodziły się kupić amerykańską soję, ale nie wiadomo jeszcze, ile i w jakim okresie. Kontrole eksportu przez każdy kraj zostaną złagodzone i poluzowane, ale oba kraje nie mówią jeszcze dokładnie, w jaki sposób. Zatem napięcia mogą ponownie wzrosnąć w związku z nierozwiązanymi kwestiami.</p>
<p>Tym nie mniej przerwa w konflikcie handlowym to dobra wiadomość dla rynku choć musimy poczekać na więcej szczegółów dotyczących umowy. Tym bardziej że już wielokrotnie wydawało się, że docieramy do porozumienia, a potem zbaczano z kursu. Obecnie jednak wygląda na to że impas zmusił obie strony do wstrzymania wzajemnych asów w tali kart, pomimo że wiele kwestii pozostaje nadal nierozwiązanych.</p>
<p>Cieszy także to iż Trump potwierdził, że dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, podejmie rozmowy z chińskimi urzędnikami, dotyczące zniesienia ograniczeń zakupu chipa H20 &#8211; Stany Zjednoczone złagodziły restrykcje zezwalające na jego sprzedaż. Z drugiej strony, w odpowiedzi na pytanie o to, czy Stany Zjednoczone zezwolą na eksport bardziej zaawansowanych chipów, Trump powiedział: &#8222;Nie mówimy o chipach Blackwell&#8221;.</p>
<p>Podsumowując, inwestorzy mogą teraz czuć się bardziej  komfortowo w podejmowaniu swoich decyzji inwestycyjnych, zwłaszcza biorąc pod uwagę optymistyczny ton wypowiedzi obydwu stron. Pomimo tego że wydaje się że jak na tak ważną umowę, efekty są mizerne. Ale po siedmiu miesiącach intensywnych negocjacji, rynki nie potrzebują wiele, więc może to wystarczyć do kontynuacji hossy.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/shake-hands-donalda-trumpa-z-xi-jinpingiem/">Shake hands Donalda Trumpa z Xi Jinping’iem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/shake-hands-donalda-trumpa-z-xi-jinpingiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złot zaczyna niepokoić inwestorów.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zlot-zaczyna-niepokoic-inwestorow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zlot-zaczyna-niepokoic-inwestorow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Oct 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1301</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeszcze kilka tygodni temu złoto wydawało się nie do zatrzymania. Gdy przebijało się przez rekordowy poziom, w pewnym momencie jego wzrost w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy osiągnął niebotyczny wynik 60 proc. Jednak licząc od szczytu, który wypadł na początku tego miesiąca ceny złota spadły już o 9 proc. i obecnie oscylując na granicy 4 tyś [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zlot-zaczyna-niepokoic-inwestorow/">Złot zaczyna niepokoić inwestorów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze kilka tygodni temu złoto wydawało się nie do zatrzymania. Gdy przebijało się przez rekordowy poziom, w pewnym momencie jego wzrost w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy osiągnął niebotyczny wynik 60 proc. Jednak licząc od szczytu, który wypadł na początku tego miesiąca ceny złota spadły już o 9 proc. i obecnie oscylując na granicy 4 tyś dolarów za uncję. Co więcej cena złota spada nawet wówczas gdy akcje  pikują na nowe szczyty.<br />
<span id="more-1301"></span></p>
<p>Niektórzy próbowali wyjaśnić gwałtowny wzrost popytu na złoto. Powoływali się oni na przykład na chęć odejścia od aktywów denominowanych w dolarach lub wskazywali na tzw. handel dewaluacyjny, który zakłada, że rządy pozwolą na rozgrzanie inflacji, aby zmniejszyć zadłużenie i obniżyć wartość obligacji. Inni zaś, znajdują prostsze wyjaśnienie, sugerując że ostatni etap rajdu złota wygląda jak typowa bańka rynkowa, która zresztą jest w jej końcowej fazie.  </p>
<p>Ale i taka, wyprzedażowa prognoza  dla złota nie powinna przynieść załamania jego ceny, ponieważ długoterminowe trendy popytowe utrzymają się zapewne na stosunkowo wysokim poziomie. Do tych „kreatorów” popytu należą przede wszystkim banki centralne, które zaopatrują się w złoto tworząc swoje rezerwy. Do tego cała masa inwestorów w Chinach nadal szuka złota jako środka przechowywania wartości po krachu na rynku nieruchomości. Pamiętajmy jednak, że nawet te czynniki napędzające popyt są ograniczone, a tworząca się hossa na chińskim rynku akcji może osłabić atrakcyjność złota w tym kraju.</p>
<p>Nagłe odwrócenie cen złota i perspektyw kontrastuje z niektórymi poglądami. Takimi jak to, że tradycyjną rolą  złota jest zabezpieczenie przed inflacją, Ceny złota wspiera  dedolaryzacja banków centralnych po zamrożeniu aktywów Rosji, pęknięcie bańki na rynku nieruchomości w Chinach, a także wojna handlowa Trumpa i jego próby wywrócenia do góry nogami światowego porządku geopolitycznego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zlot-zaczyna-niepokoic-inwestorow/">Złot zaczyna niepokoić inwestorów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zlot-zaczyna-niepokoic-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmienność złota jako argument przeciwko dolarowi.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zmiennosc-zlota-jako-argument-przeciwko-dolarowi/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zmiennosc-zlota-jako-argument-przeciwko-dolarowi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1296</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cena złota wzrosła w tym roku o ok 60 proc, ostatnio po raz pierwszy przekraczając 4 4300 dolarów. Dla inwestorów szukających zabezpieczenia przed niepewnością gospodarczą, w tym słabnącym rynkiem pracy i wojną handlową między USA a Chinami, złoto wydawało się być niekończącą się oazą bezpieczeństwa. Ale znowu okazało się, że stara zasada wraca – to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zmiennosc-zlota-jako-argument-przeciwko-dolarowi/">Zmienność złota jako argument przeciwko dolarowi.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Cena złota wzrosła w tym roku o ok 60 proc, ostatnio po raz pierwszy przekraczając 4 4300 dolarów. Dla inwestorów szukających zabezpieczenia przed niepewnością gospodarczą, w tym słabnącym rynkiem pracy i wojną handlową między USA a Chinami, złoto wydawało się być niekończącą się oazą bezpieczeństwa. Ale znowu okazało się, że stara zasada wraca – to co idzie w górę, często spada. Złoto spadło bowiem we wtorek prawie o 6 procent i był to największy spadek od ponad dekady. Chociaż złoto nadal rośnie w dłuższej perspektywie, inwestorzy, którzy postawią all-in na złoto w niewłaściwym momencie, teraz mogą stracić swoje bycze nastawienie.<br />
<span id="more-1296"></span></p>
<p>Krytycy złota wykorzystują ten fakt do karcenia zwolenników powrotu do dolara opartego na złocie. Twierdzą oni, że zmienność złota podważa argument, że powiązanie złota jest siłą stabilizującą waluty i że powrót do niego pomógłby złagodzić inflację. Twierdzą oni, że skoro cena złota tak bardzo się różni, ponowne powiązanie dolara ze złotem byłoby katastrofalne. Siła nabywcza dolara ulegałaby ciągłym wahaniom, co uniemożliwiłoby gospodarstwom domowym, przedsiębiorstwom lub rządowi podejmowanie racjonalnych decyzji finansowych. Wydaje się to uzasadnioną obawą. Pomija jednak podstawową zasadę: gdyby władza niezawodnie egzekwowała standard złota, nie byłoby dużych wahań w podaży i popycie na złoto.</p>
<p>Złoto jest rzeczywiście niestabilne, gdy nie jest powiązane z dolarem, ale ceny zachowywałyby się inaczej, gdyby istniał wiarygodny scenariusz dla świata. A ekonomia uczy nas, by nie uogólniać trendów, gdy zmieniają się &#8222;reguły gry&#8221;. Dla przykładu, załóżmy że jeśli wartość dolara zostałaby ustalona na 1/4000 uncji złota, to dolar oparty na złocie powiedziałby nam, ile złota potrzeba, aby kupić różne dobra. Sceptycy złota obawiają się, że ceny te będą skakać w nieprzewidywalny sposób w odpowiedzi na zmianę podaży i popytu na światowym rynku złota. Bardziej niepokojące jest to, że duży wzrost globalnego popytu na złoto może spowodować nieoczekiwaną deflację, a nawet recesję.</p>
<p>Ale takie wahania popytu byłyby bardzo mało prawdopodobne. Jeśli przywiązanie Ameryki do złota byłoby wiarygodne. Wówczas nie byłoby powodu aby kupować złoto jako inwestycję lub aktywa spekulacyjne. Departament Skarbu USA (lub prywatne firmy finansowe, przy wsparciu rządu) zobowiązaliby się do honorowania roszczeń dolarowych o 1/4000 uncji złota za jedno roszczenie. Nie byłoby wówczas żadnych transakcji, z wyjątkiem tych, które są zgodne z określoną zawartością złota w dolarze.</p>
<p>Duży wzrost przepływów złota może mieć duży wpływ na światową podaż złota, co spowodowałoby, że dolar oparty na złocie straciłby część swojej siły nabywczej. Jest to jednak mało prawdopodobne. Firmy wydobywcze nie chciałyby zwiększać wydobycia, chyba że światowa cena złota znacznie przewyższy koszty produkcji.</p>
<p>W tym scenariuszu korzyść z wydobycia jeszcze jednej uncji złota wynosi 4 000 dolarów – definicja ustalona przez rząd USA. Wydaje się, że to dużo. Pamiętajmy jednak, że łatwo wydobywane złoto zostało już wydobyte, a wszystkim firmom wydobywczym bardzo trudno będzie jednocześnie rozwijać się bez podbijania kosztów produkcji. Może nastąpić jednorazowy wzrost przepływów złota, gdy zacznie się wymienialność, ale potem wskaźniki produkcji ustabilizują się. Nie byłoby ogromnego skoku kosztów utrzymania. I nie byłoby trwałej deprecjacji dolara, którą uważamy za oczywistą w przypadku nowoczesnego pieniądza papierowego.</p>
<p>Może się to wydawać paradoksalne, ale powrót do standardu złota skutkowałby znacznie mniejszą zmiennością na światowym rynku złota. Jest to zastosowanie ogólnej zasady ekonomii rozsławionej przez ekonomistę monetarnego Charlesa Goodharta z London School of Economics i nieżyjącego już Roberta Lucasa z Uniwersytetu w Chicago, który otrzymał Nagrodę Nobla za swój wkład w makroekonomię. Mianowicie: oceny polityki gospodarczej oparte na danych historycznych (cena złota) nie są wiarygodne, jeśli zmiany w polityce (przyjęcie standardu złota) zmieniają zachowania ludzi.</p>
<p>Oczywiście działa to tylko wtedy, gdy obietnica władz monetarnych jest wiarygodna. Dla Stanów Zjednoczonych, z ich potężną gospodarką i potężnym rządem, byłoby to możliwe. Ale w przypadku mniejszych gospodarek ze słabszymi rządami, takich jak Meksyk, nie byłoby to możliwe. Po prostu nie są wystarczająco mocne, aby ustabilizować światową cenę złota za pomocą obietnicy wykupu waluty. Mówiąc językiem ekonomii, to zły pomysł, aby małe, otwarte gospodarki przyjęły pieniądz towarowy. Dla supermocarstw może to być jednak propozycja gwarantująca sukces. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zmiennosc-zlota-jako-argument-przeciwko-dolarowi/">Zmienność złota jako argument przeciwko dolarowi.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zmiennosc-zlota-jako-argument-przeciwko-dolarowi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złoto zyskuje. Poznaj ryzyka takiej inwestycji.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zloto-zyskuje-poznaj-ryzyka-takiej-inwestycji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zloto-zyskuje-poznaj-ryzyka-takiej-inwestycji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1293</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każda inwestycja wiąże się z ryzykiem i kompromisami. Złoto zapewnia korzyści z dywersyfikacji i zabezpieczania przed inflacją, ale nieprzewidywalność metalu szlachetnego stwarza ryzyko spekulacji i ryzyko kosztów alternatywnych. Kupowanie w pobliżu rekordów wszech czasów również zwiększa ryzyko cenowe. Oszustwa finansowe są również powszechne w branży złota, dlatego ważne jest, aby starannie przeanalizować za lub przeciw. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-zyskuje-poznaj-ryzyka-takiej-inwestycji/">Złoto zyskuje. Poznaj ryzyka takiej inwestycji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każda inwestycja wiąże się z ryzykiem i kompromisami. Złoto zapewnia korzyści z dywersyfikacji i zabezpieczania przed inflacją, ale nieprzewidywalność metalu szlachetnego stwarza ryzyko spekulacji i ryzyko kosztów alternatywnych. Kupowanie w pobliżu rekordów wszech czasów również zwiększa ryzyko cenowe. Oszustwa finansowe są również powszechne w branży złota, dlatego ważne jest, aby starannie przeanalizować za lub przeciw. Bowiem jak każda inwestycja: rodzi możliwość uraty kapitału. Podobnie jak w przypadku innych inwestycji, strata na złocie może zmaterializować się na różne sposoby. Zrozumienie potencjalnych wyników jest pierwszym krokiem do zarządzania ryzykiem podczas inwestowania w złoto.<br />
<span id="more-1293"></span></p>
<p>Ryzyko cenowe; Inwestorzy, którzy kupują złoto, gdy metal zbliża się do rekordowo wysokich cen, muszą stawić czoła ryzyku cenowemu. Kupowanie drogo w nadziei na krótkoterminowe wzrosty to trudna strategia. Pomimo wysokich cen, w grę wchodzi pozytywna dynamika metalu szlachetnego. Warto zwrócić uwagę, że złoto odbudowuje się po dziesięcioleciach niskich cen i jest coraz bardziej popularnym aktywem dywersyfikacyjnym dla banków centralnych i inwestorów indywidualnych. Właściwe oczekiwania, długi harmonogram i odpowiednia alokacja mogą ograniczyć ryzyko cenowe. Złoto nie powinno być postrzegane jako czynnik napędzający doładowane zwroty – ma działać przede wszystkim jako stabilizator w zdywersyfikowanym portfelu.</p>
<p>Ryzyko spekulacji; Inwestorzy winni postrzegać pozycję w złocie bulionowym, monetach i ETF-ach jako spekulacyjnych. Złoto jest bowiem towarem, a ceny towarów zależą od czynników makroekonomicznych, politycznych, przemysłowych i finansowych, które są nieprzewidywalne, a w niektórych przypadkach niepoznawalne. Pomimo ostatnich wyników, złoto jest nieprzewidywalnym aktywem. Mając to na uwadze przy podejmowaniu decyzji handlowych, można uchronić się przed nadmierną ekspozycją i nierealistycznymi oczekiwaniami.</p>
<p>Ryzyko kosztu alternatywnego; Koszt alternatywny odnosi się do tego, co można zarobić przy innym typie inwestycji, gdyby zainwestować w złoto. Kiedy inwestujemy w złoto, blokujemy gotówkę, której nie można ponownie zainwestować w coś innego, dopóki nie sprzedamy. Ponieważ złoto historycznie było aktywem dywersyfikacyjnym, a nie motorem wzrostu, koszt alternatywny może być wysoki. Zatem kosztem posiadania złota jest wzrost, z którego rezygnujemy gdzie indziej. Przy czym koszt alternatywny nie jest unikalny tylko dla złota – jest to czynnik, który towarzyszy każdej strategii dywersyfikacji. Na przykład w ciągu ostatniego roku można było zarobić ogromny zysk, inwestując 100 proc. swojej wartości netto w akcje spłki Nvidia. Ale większość inwestorów woli być bardziej zdywersyfikowana. Akceptują niższy potencjał zwrotu, aby uniknąć zbytniego uzależnienia od jednej pozycji.</p>
<p>Ryzyko oszustwa; Pamiętajmy także, że złoto nie podlega przepisom dotyczącym papierów wartościowych. Przynosi to korzyści w postaci zmniejszonej złożoności i niższych premii w złocie. Ale zapewnia również większą swobodę działania złym aktorom teatru inwestycyjnego, tj. wszelkiej maści dealerzy, którzy sprzedają monety i sztabki niskiej jakości lub podróbki, sprzedawcy akcji w nieistniejących kopalniach lub fałszywe certyfikaty zabezpieczone złotem czy nabywcy złota, którzy kupują złotą biżuterię za znacznie mniej niż jej rzeczywista wartość. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-zyskuje-poznaj-ryzyka-takiej-inwestycji/">Złoto zyskuje. Poznaj ryzyka takiej inwestycji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zloto-zyskuje-poznaj-ryzyka-takiej-inwestycji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wietnam z szansą na napływ dużych kapitałów.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wietnam-z-szansa-na-naplyw-duzych-kapitalow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wietnam-z-szansa-na-naplyw-duzych-kapitalow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1290</guid>

					<description><![CDATA[<p>Główny wietnamski indeks giełdowy VNI od początku roku wzrósł już o ponad 33 proc., co plasuje giełdę z Hanoi wśród najlepiej radzących sobie na świecie. Co więcej jest spora szansa, że wzrosty na wietnamskim parkiecie w mogą jeszcze przyspieszyć. Wietnam bowiem uzyskał właśnie długo oczekiwany status kraju zaliczanego do tzw. rynków wschodzących. A to może [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wietnam-z-szansa-na-naplyw-duzych-kapitalow/">Wietnam z szansą na napływ dużych kapitałów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Główny wietnamski indeks giełdowy VNI od początku roku wzrósł już o ponad 33 proc., co plasuje giełdę z Hanoi wśród najlepiej radzących sobie na świecie. Co więcej jest spora szansa, że wzrosty  na wietnamskim parkiecie w mogą jeszcze przyspieszyć.<br />
<span id="more-1290"></span></p>
<p>Wietnam bowiem uzyskał właśnie długo oczekiwany status kraju zaliczanego do tzw. rynków wschodzących. A to może przyciągnąć miliardy dolarów inwestycji zagranicznych i wesprzeć wietnamskie rynki finansowe.</p>
<p>Dostawca indeksów FTSE Russell przeklasyfikował ten kraj Azji Południowo-Wschodniej jako tzw. wtórny rynek wschodzący. FTSE Russell powołał się na reformy wietnamskich władz,, które sprawiły, że jego rynki kapitałowe są już zgodne z międzynarodowymi standardami.</p>
<p>Awans ze statusu kraju granicznego stawia Wietnam obok takich krajów jak Chiny, Indonezja i Indie co z pewnością zwiększy zainteresowanie inwestorów międzynarodowych ich rynkiem, który zresztą już w tym roku jest jednym z najsilniej rosnących. </p>
<p>Po ogłoszeniu decyzji FTSE Russell benchmarkowy indeks VNI skoczył aż o 3 proc. przedłużając doskonałą passę dzięki której od początku roku giełda w Hanoi wzrosła już o ad 33 proc. I chociaż ten rajd może krótkoterminowo ograniczyć dalsze wzrosty, to wejście do koszyka rynków wschodzących można traktować jak podmuch świeżego wiatru w żagle dla nastrojów globalnych inwestorów, dzięki czemu zwiększy się  dostęp Wietnamu do kapitału międzynarodowego. Warto przy tym zauważyć, iż FTSE zazwyczaj konsultuje się z inwestorami przed podjęciem decyzji o reklasyfikacji, co dodaje wagi ruchowi wzrostowemu.</p>
<p>Obecnie tj. już po włączeniu Wietnamu szacuje się, że wzrost jego statusu może z czasem przynieść Wietnamowi około 3,4 miliarda dolarów, w tym około 1,5 miliarda dolarów w pasywnym napływie funduszy. Zatem ta aktualizacja pojawiła się w odpowiednim momencie tj. w którym Wietnam odnotowuje solidny wzrost gospodarczy, a prognozowany wzrost zysków spółek to odpowiednio: 21 proc. w 2025 roku i 17 proc. w 2026 roku. oraz plan ponad 40 mld dolarów w IPO w latach 2026-2028.</p>
<p>Teraz szerokie rynki będą obserwować, w jaki sposób decydenci polityczni wykorzystają ten kamień milowy. Choć wygląda na to, że wietnamski rząd jest zaangażowany w realizację głębszych reform poprzez maksymalizację dostępności zarówno dla krajowych, jak i międzynarodowych inwestorów. To by potwierdzało tezę, iż wejście do koszyka emerging markets jest częścią szerszych wysiłków Wietnamu na rzecz pogłębienia rynków kapitałowych i sfinansowania długoterminowych ambicji wzrostu.<br />
.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wietnam-z-szansa-na-naplyw-duzych-kapitalow/">Wietnam z szansą na napływ dużych kapitałów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wietnam-z-szansa-na-naplyw-duzych-kapitalow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy inwestorzy wreszcie zaczęli dywersyfikować swoje portfele?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-inwestorzy-wreszcie-zaczeli-dywersyfikowac-swoje-portfele/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-inwestorzy-wreszcie-zaczeli-dywersyfikowac-swoje-portfele/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1287</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy właśnie teraz, na naszych oczach kończy się fiksacja inwestorów na punkcie Magnificent 7? Wkrótce się przekonamy ale faktem jest, że po cichu do miana „wołów pociągowych” obecnej hossy mogą chcieć pretendować nowe grupy spółek. Jedna z nich, określana jako „Fantastyczna 20-ka” to spółki o dużej kapitalizacji działające w branży konsumenckiej, finansowej i energetycznej. W [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-inwestorzy-wreszcie-zaczeli-dywersyfikowac-swoje-portfele/">Czy inwestorzy wreszcie zaczęli dywersyfikować swoje portfele?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy właśnie teraz, na naszych oczach kończy się fiksacja inwestorów na punkcie Magnificent 7? Wkrótce się przekonamy ale faktem jest, że po cichu do miana „wołów pociągowych” obecnej hossy mogą chcieć pretendować nowe grupy spółek.<br />
Jedna z nich, określana jako „Fantastyczna 20-ka” to spółki o dużej kapitalizacji działające w branży konsumenckiej, finansowej i energetycznej. W skład tej grupy wchodzą takie spółki jak: Broadcom, Visa czy Netflix . Ta grupa spółek w ciągu ostatniego roku pokazała już swoją siłę w stosunku do Mag 7 osiągając od niej wyższą stopę zwrotu o ok 11 proc. Zresztą wzrosty spółek wchodzących w skład Fantastycznej 20(ki) jest głównym motorem, dzięki któremu wyceny indeksu S&#038;P 500 jako całości powróciły do cyklicznego maksimum 22-krotności zysków &#8211; po kwietniowej wyprzedaży wywołanej przez wojnę handlową Trumpa.<br />
<span id="more-1287"></span></p>
<p>Nowa grupa spółek, która podejmuje właśnie wyzwanie przejęcia pałeczki lidera hossy, to tzw. „Zapomniana 50-ka”. Jest ona zbiorem dobrze zarządzanych firm, które dziwnym trafem wypadły z łask inwestorów, ale obecnie są one coraz istotniejsze w ich portfelach. Do tej grupy należą także spółki odnoszące ogromne sukcesy biznesowe, takie spółki Salesforce, Chipotle czy Eli Lilly.</p>
<p>Dla trwałości hossy to dobra informacja gdyż może ona sugerować że rajd na rynku amerykańskim ma teraz znacznie mocniejsze podstawy, wykraczając poza kilka największych spółek wzrostowych tj.: Nvidia, Microsoft oraz pięciu innych gigantów technologicznych, które razem tworzą Mag 7. Na tym obrazie jest jednak pewna rysa. Wzrostom cen akcji wchodzącym w skład tych dwóch nowych grup spółek nie towarzyszy jeszcze poprawa perspektyw ich zysków, w przeciwieństwie do Mag 7, których wzrosty cen akcji są odpowiedzią na nadzwyczajny wzrostem ich zysków. W efekcie zyski Fantastycznej 20ki są obecnie poniżej normy, a ich wyceny wzrosły o 60 proc. w ciągu zaledwie dwóch lat. Co więcej ich wkład w całkowite zyski S&#038;P 500 spadł do 15 proc, w porównaniu z prawie 20 proc. jeszcze dekadę temu. Dodatkowo głębsza analiza pokazuje iż za dwie trzecie kapitalizacji rynkowej indeksu odpowiadają obecnie spółki notowane przy mnożniku ceny do zysku wynoszącym 25-krotność. Jeszcze kilka lat temu mniej niż jedna trzecia firm handlowała na tym poziomie. Innymi słowy, istnieje rosnąca liczba akcji, które drożeją, nawet jeśli ich fundamenty biznesowe nie ulegają poprawie. </p>
<p>A to sprawia, że amerykańskie akcje są obecnie znacznie mniej odporne na potencjalną recesję. </p>
<p>Nie musi to jednak oznaczać, że inwestorzy kapitałowi powinni ograniczać swoją ekspozycję rynkach amerykańskich. Równie prawdopodobnym scenariuszem jest to, że wkrótce dojdzie do rotacji, w której jedna grupa przewartościowanych spółek przekaże pałeczkę lidera S&#038;P 500 kolejnej grupie „tańszych” spółek. Taki potencjał drzemie właśnie w grupie Zapomnianej 50ki. Po pierwsze spółki te reprezentują obecnie zaledwie 5 proc. kapitalizacji rynkowej całego indeksu S&#038;P 500, a po drugie  w ciągu ostatnich dwóch lat ich mnożniki zysków spadły do zaledwie dwóch trzecich średniej długoterminowej. Wygląda jednak na to, że ta korekta poszła za daleko, zwłaszcza jeśli porównać ją z 80-procentowym wzrostem zysków tych firm. </p>
<p>Z takiej analizy można wyciągnąć kilka praktycznych wniosków. Po pierwsze, spółki, które w dużej mierze odpowiadały za znakomite wyniki całego rynku, stają się już  drogie i chociaż może to nie dotyczyć jeszcze w pełni Mag 7, z pewnością dotyczy to 20 innych spółek o dużej kapitalizacji. </p>
<p>Sugeruje to, że inwestorzy powinni zacząć dywersyfikować swoje portfele, odchodząc powoli od amerykańskich mega capów w celu zabezpieczenia się przed korektą na rynku, a alternatywnym – lub uzupełniającym – podejściem może być realokacja kapitału do spółek mniejszych o wysokiej jakości, których akcje są jeszcze tanie. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-inwestorzy-wreszcie-zaczeli-dywersyfikowac-swoje-portfele/">Czy inwestorzy wreszcie zaczęli dywersyfikować swoje portfele?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-inwestorzy-wreszcie-zaczeli-dywersyfikowac-swoje-portfele/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chińskie spółki technologiczne w obliczu hossy</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chinskie-spolki-technologiczne-w-obliczu-hossy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chinskie-spolki-technologiczne-w-obliczu-hossy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Sep 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1284</guid>

					<description><![CDATA[<p>Alibaba Group Holding w środę przypomniała inwestorom, że spółki z USA nie są jedyną opcją wyboru dla tych, którzy chcą czerpać zyski ze sztucznej inteligencji. Chińska firma właśnie ogłosiła zwiększone inwestycje w obszarze AI i zaprezentowała nowy model sztucznej inteligencji. Przy okazji wznieciła nadzieję że boom na sztuczną inteligencję w Chinach może wyglądać inaczej – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinskie-spolki-technologiczne-w-obliczu-hossy/">Chińskie spółki technologiczne w obliczu hossy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Alibaba Group Holding w środę przypomniała inwestorom, że spółki z USA nie są jedyną opcją wyboru dla tych, którzy chcą czerpać zyski ze sztucznej inteligencji. Chińska firma właśnie ogłosiła zwiększone inwestycje w obszarze AI i zaprezentowała nowy model sztucznej inteligencji. Przy okazji wznieciła nadzieję że boom na sztuczną inteligencję w Chinach może wyglądać inaczej – i trwać dłużej – niż w Stanach Zjednoczonych.<br />
<span id="more-1284"></span></p>
<p>Dyrektor generalny Alibaby &#8211; Eddie Wu powiedział, że jego firma powiększy inwestycje  w sztuczną inteligencję i infrastrukturę chmurową w ciągu trzech, prócz tych już zadeklarowanych 380 miliardów juanów, które przedstawiła w lutym, ponieważ popyt na infrastrukturę AI znacznie przekroczył oczekiwania Alibaby. Firma wypuściła również Qwen3-Max, swój najnowszy model AI, zwiększając entuzjazm inwestorów podobny do tego, jaki model DeepSeek przyniósł chińskiemu sektorowi technologicznemu na początku roku.</p>
<p>Reakcją rynku były środowe wzrosty kwitów depozytowych Alibaby notowanych w USA, które wzrosły o 8,4% do 176,76 dolarów. Jest to potwierdzenie że inwestorzy zaczęli postrzegać zapowiedzi Alibaby jako odzwierciedlenie potencjału Chin w zakresie sztucznej inteligencji.</p>
<p>Jednym z ważnych wniosków dla inwestorów jest zmiana stanowiska chińskiego rządu wobec Alibaby, który w ostatnich latach odnotował spadek wartości rynkowej w związku z szeroko zakrojonym kryzysem wywołanym przez chiński rząd i jego późniejszymi represjami dotykającymi platform internetowych czołowych firm technologicznych. Tym razem jednak, plany inwestycyjne Alibaby dotyczące sztucznej inteligencji prawdopodobnie zostały zrealizowane z „błogosławieństwem” chińskiego rządu, co sugeruje, że są one teraz strategicznie dostosowane do celów Pekinu. Od jakiegoś czasu bowiem Chiny postawiły sobie za cel stanie się do 2035 roku &#8222;inteligentną gospodarką&#8221; i &#8222;inteligentnym społeczeństwem&#8221;. Wymaga to absorbcji  sztucznej inteligencji w każdej dziedzinie gospodarki i może przełożyć się na boom na AI w szerszym zakresie niż w USA gdyż obecnie Pekin postrzega sztuczną inteligencję jako siłę napędową przyszłego wzrostu gospodarczego i motor kolejnej rewolucji przemysłowej. </p>
<p>Oznacza to, że rozwój sztucznej inteligencji będzie miał nie tylko stałe wsparcie rządowe w postaci finansowania, dotacji i tym podobnych, ale także gwarantowany popyt, ponieważ przyjęcie sztucznej inteligencji w całym społeczeństwie oznacza ogromny popyt. </p>
<p>Innym obszarem, w którym Chiny mogą mieć przewagę nad USA, jest energetyka, którą można postrzegać jako największe wąskie gardło w rozwoju sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych. Pekin nie tylko zwiększa produkcję energii elektrycznej w najszybszym tempie, instaluje odnawialne źródła energii w szybkim tempie, ale także buduje krajową infrastrukturę, aby zmaksymalizować wydajność energetyczną&#8230; oraz zapewnienie ogromnego wsparcia dla rozwoju magazynowania energii – kluczowego dla wykorzystania energii słonecznej i wiatrowej do zasilania sztucznej inteligencji – oraz mikrosieci w celu zwiększenia wykorzystania odnawialnych źródeł energii w centrach danych AI. </p>
<p>Podczas gdy Chiny są dobre w tworzeniu zaawansowanych algorytmów potrzebnych do sztucznej inteligencji, to na razie jeszcze są one ograniczone przez dostęp do zaawansowanych chipów. Jednakże Pekin coraz częściej zachęca chińskie firmy do korzystania z krajowych chipów, ponieważ Stany Zjednoczone ograniczają swój dostęp do zaawansowanych technologii.</p>
<p>Dlatego wdrażanie sztucznej inteligencji w Chinach jest dzisiaj wolniejsze niż w USA, zwłaszcza że chińskie firmy zmagają się z obecnymi problemami gospodarczymi, anemicznym popytem i presją deflacyjną. Do tego znaczna część wdrożenia miała miejsce w obszarach, które Pekin traktuje priorytetowo, takich jak zaawansowana produkcja, która napędza uprzemysłowienie i wzrost eksportu – w tym pojazdy elektryczne. W rezultacie znaczna część wczesnych wydatków Chin skupia się na infrastrukturze sztucznej inteligencji, a nie na aplikacjach. To powoduje, że trajektoria wydatków na sztuczną inteligencję w Chinach może być potencjalnie wolniejsza niż w USA, ale ogólnie dłuższa.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinskie-spolki-technologiczne-w-obliczu-hossy/">Chińskie spółki technologiczne w obliczu hossy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chinskie-spolki-technologiczne-w-obliczu-hossy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niebezpiecznie wysoki pułap cenowy na Wall Street…coraz bliżej?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/niebezpiecznie-wysoki-pulap-cenowy-na-wall-streetcoraz-blizej/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/niebezpiecznie-wysoki-pulap-cenowy-na-wall-streetcoraz-blizej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1281</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dobiega koniec kolejnego kwartału i tak jak zdążyliśmy się już przyzwyczaić przynosi on kolejne szczyty notowań amerykańskich akcji. W efekcie inwestorzy muszą płacić za nabywane spółki najwyższe mnożniki w odniesieniu do ich przyszłych zysków od ponad dwóch dekad, Niewątpliwie jest to nowy element ryzyka dla utrzymania rajdu na rynku. Indeks S&#038;P 500 wzrósł od ostatniej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niebezpiecznie-wysoki-pulap-cenowy-na-wall-streetcoraz-blizej/">Niebezpiecznie wysoki pułap cenowy na Wall Street…coraz bliżej?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dobiega koniec kolejnego kwartału i tak jak zdążyliśmy się już przyzwyczaić przynosi on kolejne szczyty notowań amerykańskich akcji. W efekcie inwestorzy muszą płacić za nabywane spółki najwyższe mnożniki w odniesieniu do ich przyszłych zysków od ponad dwóch dekad, Niewątpliwie jest to nowy element ryzyka dla utrzymania rajdu na rynku.<br />
<span id="more-1281"></span></p>
<p>Indeks S&#038;P 500 wzrósł od ostatniej fali wyprzedaży która miała na miejsce na początku kwietna już o ponad 30%. Przy czym dokonał tego notując przy okazji 28 rekordowych poziomów i to tylko w tym roku. Powód wzrostów zawsze był ten sam: lepsze niż oczekiwano zyski spółek, odporna gospodarka krajowa i optymizm co do obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.</p>
<p>Niestety ten efektowny rajd akcji ma też swoją cenę: wyceny akcji są obecnie na najwyższych poziomach od ery dot-comów, licząc zgodnie z metodą wskaźnika CAPE opracowaną przez laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii Roberta Shillera. Podobnie rzecz się ma jeśli dokonamy analizy na podstawie standardowego wskaźnika – ceny S&#038;P 500 w stosunku do zysków oczekiwanych od spółek z indeksu w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Obecnemu wskaźnikowi ceny do zysku wynoszącemu około 23-krotność dorównuje tylko krótki okres hossy po Covid i bańce technologicznej z końca lat 90.</p>
<p>Z drugiej strony obecną siłą rynku akcji jest to, że trudniej jest dzisiaj zainwestować nowe pieniądze w prowadzenie własnego biznesu. Dlatego tak wielu nowych inwestorów przez pozostałą część 2025 r. skupiać się będzie bardziej na tym, co będzie napędzać rynki w 2026 r. tłumacząc sobie możliwy przyszły wzrost zysków nabywanych spółek i zapowiadany cykl łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed jako potencjalne katalizatory.</p>
<p>David Kostin, główny strateg ds. amerykańskich akcji w Goldman Sachs, napisał w notatce opublikowanej w zeszły piątek, że wyceny akcji znacznie wzrosły w tym roku przed oczekiwanymi obniżkami stóp, z których pierwsza miała miejsce na zeszłotygodniowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej. Dodał jednak, że wzrost zysków był znacznie silniejszym motorem rajdu, generując nieco ponad połowę z 14% wzrostu indeksu S&#038;P 500 od początku roku i prawdopodobnie tak będzie nadal. &#8222;Zyski powinny pozostać głównym motorem wzrostu akcji w przyszłości&#8221; – napisali Kostin w raporcie, i jednocześnie podniósł cenę docelową S&#038;P 500 na koniec roku o 200 punktów do 6800 punktów. W perspektywie 12 miesięcy, Kostin widzi benchmark na poziomie około 7 200 punktów, co stanowi 8% wzrost w stosunku do obecnych poziomów. </p>
<p>Z raportu wybrzmiewa także iż obecne wyceny akcji są w istocie podwyższone w stosunku do historii, ale wydają się bliskie wartości godziwej w oparciu o podstawowe tło makroekonomiczne i fundamentalne przedsiębiorstwa.  A akomodacyjny Fed i gospodarka, która przyspieszy do 2026 r., powinny pozwolić rynkowi utrzymać obecny mnożnik na wysokim poziomie.<br />
Wydaje się że prognozy te zostaną przetestowane w ciągu najbliższych kilku tygodni kiedy na przykład spływające dane o inflacji i zatrudnieniu podważą rynkowe założenia dotyczące dalszych obniżek stóp procentowych. Do tego na początku października rozpocznie się sezon wyników za trzeci kwartał. Rajd będzie trwał wyłącznie w wtedy, gdy gospodarka pozostanie w dobrej kondycji a słabość na rynku pracy nie przyspiesza do gwałtownego wzrostu bezrobocia. </p>
<p>Wcześniej sygnał rynku niedźwiedzia może nadejść z rynku obligacji. Tam wzrost rentowność 10-letnich obligacji skarbowych może zasugerować bardziej pesymistyczne spojrzenie na wzrost gospodarczy w USA. W takim przypadku ryzyko spadku zysków spółek przeważyłoby nad korzyściami płynącymi ze spadających stóp procentowych dla akcji.  </p>
<p>Pamiętajmy jednak że w ujęci historycznym, w ciągu ostatnich 40 lat indeks S&#038;P 500 wygenerował 15-procentową medianę 12-miesięcznej stopy zwrotu, gdy Fed wznowił cięcie stóp procentowych w kontekście ciągłego wzrostu gospodarczego. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niebezpiecznie-wysoki-pulap-cenowy-na-wall-streetcoraz-blizej/">Niebezpiecznie wysoki pułap cenowy na Wall Street…coraz bliżej?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/niebezpiecznie-wysoki-pulap-cenowy-na-wall-streetcoraz-blizej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejna agencja ratingowa zauważyła narastające problemy polskiego długu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kolejna-agencja-ratingowa-zauwazyla-narastajace-problemy-polskiego-dlugu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kolejna-agencja-ratingowa-zauwazyla-narastajace-problemy-polskiego-dlugu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Sep 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1278</guid>

					<description><![CDATA[<p>W piątkowy wieczór poznaliśmy ocenę kolejnej ważnej agencji ratingowej. Agencja ratingowa Moody&#8217;s zmieniła perspektywę ratingu Polski na negatywną ze stabilnej, jednocześnie utrzymując długoterminowy rating Polski na poziomie A2. Zmiana perspektyw odzwierciedla znacznie słabsze perspektywy fiskalne i zadłużeniowe w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami. Moody&#8217;s prognozuje obecnie większy deficyt budżetowy w wysokości 6,8% PKB w 2025 r. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kolejna-agencja-ratingowa-zauwazyla-narastajace-problemy-polskiego-dlugu/">Kolejna agencja ratingowa zauważyła narastające problemy polskiego długu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W piątkowy wieczór poznaliśmy ocenę kolejnej ważnej agencji ratingowej. Agencja ratingowa Moody&#8217;s zmieniła perspektywę ratingu Polski na negatywną ze stabilnej, jednocześnie utrzymując długoterminowy rating Polski na poziomie A2. Zmiana perspektyw odzwierciedla znacznie słabsze perspektywy fiskalne i zadłużeniowe w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami. Moody&#8217;s prognozuje obecnie większy deficyt budżetowy w wysokości 6,8% PKB w 2025 r. i 6,6% w 2026 r., napędzany głównie wyższymi wydatkami.<br />
<span id="more-1278"></span></p>
<p>Te zwiększone koszty obejmują zwiększone wydatki socjalne spowodowane szybkim starzeniem się społeczeństwa, rosnące płace w sektorze publicznym, wyższe płatności odsetkowe i utrzymujące się wydatki na obronę na poziomie około 5% PKB – w porównaniu z 4% wcześniej oczekiwanymi w marcu.</p>
<p>W efekcie Moody&#8217;s spodziewa się, że dług publiczny Polski będzie systematycznie rósł, osiągając poziom ok. 65 proc. PKB w 2026 r. i przekraczając 70 proc. pod koniec lat 2020.</p>
<p>Agencja ratingowa zidentyfikowała kluczowe ryzyka spadkowe wynikające z impasu politycznego między rządem a prezydentem, a także prawdopodobieństwo zwiększenia wydatków rządowych przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. i później.</p>
<p>Prezydent, który nie jest politycznie związany z rządem, ma prawo weta dzięki czemu  może zatrzymać plany konsolidacji fiskalnej wymagające legislacji. Impas ten może również uniemożliwić Polsce pełną absorpcję środków unijnych, choć Moody&#8217;s nadal zakłada wysoki wskaźnik absorpcji środków z Krajowego Planu Odbudowy.</p>
<p>Pomimo tych wyzwań, agencja Moody&#8217;s utrzymała rating Polski na poziomie A2, powołując się na wysoką siłę gospodarczą kraju z trendem wzrostu realnego PKB na poziomie prawie 3% i trwającą konwergencją dochodów do średniej w Unii Europejskiej. Moddy’s zaznacza, że Polska gospodarka utrzymuje umiarkowane obciążenie długiem publicznym przy solidnych wskaźnikach przystępności cenowej długu. Dodatkowo prognozuje wzrost realnego PKB na poziomie 3,3% w 2025 r. i 3,2% w 2026 r., napędzany popytem krajowym, przede wszystkim konsumpcją prywatną i inwestycjami.</p>
<p>Agencja zauważyła, że profil kredytowy Polski stoi w obliczu podwyższonego ryzyka geopolitycznego związanego z wojną Rosji przeciwko Ukrainie i potencjalnie mniejszym zaangażowaniem USA w bezpieczeństwo europejskie, choć ryzyko to jest łagodzone przez członkostwo Polski w NATO i zwiększone zdolności do samoobrony.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kolejna-agencja-ratingowa-zauwazyla-narastajace-problemy-polskiego-dlugu/">Kolejna agencja ratingowa zauważyła narastające problemy polskiego długu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kolejna-agencja-ratingowa-zauwazyla-narastajace-problemy-polskiego-dlugu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hossa w chińskim wydaniu</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/hossa-w-chinskim-wydaniu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/hossa-w-chinskim-wydaniu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Sep 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1275</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chiński rynek akcji znajdują się w trakcie krótkoterminowego spektakularnego rajdu. Co więcej po wielu chudych latach chińska hossa może się dopiero rozkręcać. Dzieje się tak dlatego, że w przeciwieństwie do popularnej narracji, to nie miliony chińskich inwestorów są tymi, którzy napędzają ten wzrost. Kto zatem stoi za ostatnimi wzrostami na chińskiej giełdzie? Dostępne dane pokazują, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-w-chinskim-wydaniu/">Hossa w chińskim wydaniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Chiński rynek akcji znajdują się w trakcie krótkoterminowego spektakularnego rajdu. Co więcej po wielu chudych latach chińska hossa może się dopiero rozkręcać. Dzieje się tak dlatego, że w przeciwieństwie do popularnej narracji, to nie miliony chińskich inwestorów są tymi, którzy napędzają ten wzrost. Kto zatem stoi za ostatnimi wzrostami na chińskiej giełdzie? Dostępne dane pokazują, że to inwestorzy instytucjonalni faktycznie dostarczają znaczną część kapitału, który winduje chińskie aktywa.<br />
<span id="more-1275"></span></p>
<p>W obecnym roku chińskie akcje zwiększyły wartość rynkową już o około 3 biliony dolarów.  Indeks dużych spółek skupiony w CSI 300 od kwietna 2025 roku wzrósł już o 26 proc., a sam indeks MSCI China rośnie jeszcze okazalej – 35 proc od początku roku. Wzrost ten wynika z intensywnych zakupów instytucjonalnych, w tym funduszy inwestycyjnych, które obniżyły wskaźniki gotówkowe do najniższych poziomów od pięciu lat, inwestując w akcje. Dla przykładu chińskie firmy ubezpieczyciele zwiększyły swoje udziały w rynku akcji o ok 25 proc, a w tym samym czasie  fundusze hedgingowe powiększyły aktywa pod zarządzaniem z 5 bilionów chińskich juanów we wrześniu 2024 r. do 5,9 biliona juanów obecnie, z czego większość z tych pieniądzy została wydana na zakup nowych akcji. </p>
<p>Pojawili się również inwestorzy zagraniczni. Dane z chińskiego rynku pokazują, że globalni klienci z amerykańskich funduszy hedgingowych dokonali największego od lat miesięcznego ruchu na akcjach klasy A w Chinach kontynentalnych. Należy przy tym pamiętać że obecnie chińskie gospodarstwa domowe posiadają akcje o wartości około 5 bilionów dolarów tj. mniej więcej jedną trzecią całego chińskiego rynku akcji – podczas gdy reszta jest zdominowana przez globalnych i krajowych inwestorów instytucjonalnych. Zatem tylko niewielka część majątku gospodarstw domowych została ulokowana na rynkach akcji.</p>
<p>Odwołując się do historii można się zatem spodziewać, że chińskie gospodarstwa domowe będą stopniowo inwestować coraz więcej pieniędzy w akcje. Także dlatego że pozostają one niedoważone w porównaniu z alokacją obecną na innych rynkach geograficznych. Na rynku chińskim tylko 11 procent aktywów finansowych gospodarstw domowych została zainwestowana na rynkach akcji lub akcyjnych funduszach inwestycyjnych &#8211; w porównaniu z 32 procentami w USA. Do tego na rynku chińskim miał miejsce gwałtowny spadek cen nieruchomości w stosunku do szczytu, co doprowadziło do spadku stopy zwrotu tej klasy aktywów poniżej 2 proc., co implikuje powolne przekierowywanie części majątku gospodarstw domowych na rynek akcji. Zwłaszcza jeśli nastroje w handlu detalicznym powrócą do poziomów z połowy 2015 r. Przy czym należy zauważyć, że pomimo ogólnej opinii o wymagających cenach chińskich akcji, to nadal są one notowane z dyskontem w stosunku do akcji z rynków rozwiniętych.</p>
<p>Tymczasem wydaje się że większym ryzykiem jest polityka. Poprzednie wzrosty rynkowe kończyły się, w czasie kiedy organy regulacyjne zaostrzyły dźwignię finansową lub „napadały” na prywatne firmy. Jednak teraz giełda stała się zbyt ważna, by Pekin mógł ją celowo „zdołować” &#8211; obecnie pomaga ona finansować nowe technologie, kierować kapitał do sektorów produkcyjnych oraz budować bogactwo i nastroje gospodarstw domowych. Dlatego wydaje się, że prawdopodobieństwo spowolnienia na rynku akcji z powodów politycznych jest niskie.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-w-chinskim-wydaniu/">Hossa w chińskim wydaniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/hossa-w-chinskim-wydaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak daleko pójdzie Fed?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/jak-daleko-pojdzie-fed/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/jak-daleko-pojdzie-fed/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Sep 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1272</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rola Rezerwy Federalnej jest często podsumowywana jako zabieranie naczynia wypełnionego ponczem w momencie, gdy impreza się rozkręca. W tej chwili jest jednak odwrotnie – Fed prawdopodobnie musi dolać ponczu, ale nie jest jasne, jak dużo. Istnieje wiele ekonomicznych sygnałów ostrzegawczych. Beżowa Księga Fedu – która gromadzi niepotwierdzone raporty z 12 banków regionalnych – wykazała &#8222;niewielkie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jak-daleko-pojdzie-fed/">Jak daleko pójdzie Fed?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rola Rezerwy Federalnej jest często podsumowywana jako zabieranie naczynia wypełnionego ponczem w momencie, gdy impreza się rozkręca. W tej chwili jest jednak odwrotnie – Fed prawdopodobnie musi dolać ponczu, ale nie jest jasne, jak dużo.<br />
Istnieje wiele ekonomicznych sygnałów ostrzegawczych. Beżowa Księga Fedu – która gromadzi niepotwierdzone raporty z 12 banków regionalnych – wykazała &#8222;niewielkie lub żadne zmiany&#8221; w aktywności gospodarczej w większości okręgów i ostrzegła, że płace nie nadążają za wzrostem cen. Nastroje konsumentów spadły, nawet jeśli na razie utrzymują oni swoje wydatki. Do tego dane o zatrudnieniu sugerują spowolnienie na rynku pracy, co potwierdził piątkowy raport o zatrudnieniu w sierpniu.<br />
<span id="more-1272"></span></p>
<p>Rynek stale wycenia potencjalne ruchy Fedu. Obecnie istnieje 98 procentowe prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o ćwierć punktu. Wyższe ceny złota są kolejną wskazówką wzmacniającą oczekiwania na obniżkę stóp procentowych, co zresztą pogrąż dolara. I chociaż istnieje konsensus co do potrzeby obniżek stóp, kwestią sporną jest to, jak daleko Fed się posunie. Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller energicznie przekonuje do wielokrotne cięcia stopy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. A jako, że jest on faworytem do zastąpienia w przyszłym roku prezesa Fed Jerome&#8217;a Powella, rynek słucha jego słów.</p>
<p>Dodatkowo zmiana tonu w Fed może zostać wymuszona przez Stephena Mirana, wybranego przez prezydenta Donalda Trumpa na członka zarządu banku centralnego. </p>
<p>Senacka Komisja Bankowa w czwartek zatwierdziła już oficjalnie Mirana, co prawdopodobnie wpłynie na przyszłe poglądy analityków rynku na temat tego, jak już w nowym składzie, Fed zareaguje na wezwania Trumpa do drastycznego obniżenia stóp procentowych. </p>
<p>Niezależnie od powyższego przynajmniej w tym miesiącu rynek prawdopodobnie będzie cieszył się ze wznowienia cyklu obniżek stóp. Ale nawet gdy „imprezy trwają w najlepsze”, a nastrój jest dobry, nie wszyscy są zadowoleni. Niektórzy mają dość, podczas gdy inni chcą więcej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jak-daleko-pojdzie-fed/">Jak daleko pójdzie Fed?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/jak-daleko-pojdzie-fed/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co złoto mówi nam o stanie rynku</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/co-zloto-mowi-nam-o-stanie-rynku/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/co-zloto-mowi-nam-o-stanie-rynku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1269</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bankierzy inwestycyjni z Wall Street zwykli mówić swoim klientom, że rynek obligacji jest codziennym referendum dla rządu. Decyzje dotyczące podatków, wydatków i szerszej polityki gospodarczej są wpisane we fluktuację cen niemal wszystkich obligacji skarbowych. W zależności od tych ruchów, koszty finansowania zewnętrznego sektora instytucji rządowych i samorządowych mogą rosnąć i spadać co sprawia, że codzienna [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-zloto-mowi-nam-o-stanie-rynku/">Co złoto mówi nam o stanie rynku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bankierzy inwestycyjni z Wall Street zwykli mówić swoim klientom, że rynek obligacji jest codziennym referendum dla rządu. Decyzje dotyczące podatków, wydatków i szerszej polityki gospodarczej są wpisane we fluktuację cen niemal wszystkich obligacji skarbowych. W zależności od tych ruchów, koszty finansowania zewnętrznego sektora instytucji rządowych i samorządowych mogą rosnąć i spadać co sprawia, że codzienna ocena polityki władz monetarnych dla rynku obligacji jest niemożliwa do zignorowania. Dlatego politycy zwykle nie lekceważą rynków instrumentów o stałym dochodzie, zwłaszcza kiedy zaczynają sygnalizować anomalia.<br />
<span id="more-1269"></span></p>
<p>To sprawia, że na naszych oczach złoto staje się nowym świętym Graalem  na rynku finansowym. Co może tłumaczyć nieprzerwane wzrosty na rynku złota. Ceny kruszcu wzrosły w tym roku już o prawie 38 proc. W minionym tygodniu po raz pierwszy przekroczył 3 500 dolarów za uncję. Tymczasem dolar amerykański odnotował najgorsze wyniki w pierwszej połowie roku od pięciu dekad. Pozostaje przypięty w pobliżu najniższych poziomów od trzech lat w stosunku do koszyka swoich globalnych odpowiedników.</p>
<p>Według danych Bank of America, złoto było także najlepiej radzącym sobie aktywem w sierpniu. Wzrosło o około 3,95 proc. Po pierwsze z powodu panującej niepewności co do taryf celnych, a poza tym dane pokazujące pogarszającą się inflację oraz wysiłki prezydenta Donalda Trumpa zmierzające do usunięcia gubernator Rezerwy Federalnej Lisy Cook także przyczyniły się do kumulacji kruszców. </p>
<p>Jako aktywo obecnie bardzo pożądane w portfelu, złoto ma także swoje wady. Nie płaci odsetek, wiąże się z kosztami związanymi z magazynowaniem, a czasami w krótkim czasie może być trudne do zamiany „banknoty”. Okazało się jednak niezwykle przydatne w wyrażaniu kluczowego napięcia makroekonomicznego na rynku: że cła Trumpa będą miały wpływ zarówno na osłabienie perspektyw wzrostu gospodarczego i podsycenie presji cenowej na sprzedaż konsumpcyjną. Tymczasem jego nieustanne ataki na Fed mogą prowadzić do sztucznie zaniżonych stóp procentowych, które odbijają się zwłaszcza na obligacjach o dłuższych terminach zapadalności &#8211; w związku ze wzrostem ryzyka inflacji.</p>
<p>Dla wielu inwestorów obligacje o długim terminie zapadalności nie służą już jako domyślna alokacja defensywna, ale są miernikiem dla złota w kontekście zdobycia większej części popytu na „bezpieczną przystań” wraz z innymi substytami takimi jak srebro i platyna, które są wspierane przez ograniczone perspektywy podaży. Ceny srebra, które w zeszłym tygodniu po raz pierwszy od 2011 roku wzrosły powyżej 40 dolarów za uncję, tym samym wydłużając wzrost metalu od początku roku do około 42 proc.</p>
<p>Podobnie zyskuje złoto.  Dzięki zakupom realizowanym przez banki centralne ponownie dostało wiatr w żagle. Zakupy te wzrosły w rekordowym tempie w ciągu ostatnich trzech lat, głównie dzięki wysiłkom Chin na rzecz dywersyfikacji swoich zasobów walutowych odchodząc od dolara amerykańskiego. Ludowy Bank Chin dodał w tym roku 21 ton metrycznych złota do swoich rezerw, zwiększając ich łączną wartość do nieco ponad 2300 ton.</p>
<p>Cła spowolniły również światowy handel, pozostawiając wiele gospodarek bez dolarów, które normalnie zarobiłyby na sprzedaży towarów do USA. Dolary te były często zamieniane w amerykańskie obligacje skarbowe, ale wydaje się, że proces ten się załamuje. Strateg makro Crescat Capital, Otavio Costa, zauważa, że zasoby złota w złocie globalnego banku centralnego stanowią 27% ich całkowitych rezerw, co jest najwyższym wynikiem od prawie 30 lat. Tymczasem zagraniczne udziały w amerykańskich obligacjach skarbowych spadły do około 23 proc., co jest najniższym poziomem od czasu kryzysu finansowego z lat 2008-2009.</p>
<p>Obecnie trudno jest skupić się na długoterminowych wyzwaniach związanych z oszałamiającym poziomem długu publicznego lub potencjalną utratą niezależności amerykańskiego banku centralny podczas gdy akcje nadal osiągają rekordowe poziomy. Jednak niedawny rajd złota i sygnały, które odbija się echem, nie powinny być traktowane jedynie jako ostrzeżenie przed inflacją. Jest to sygnał, że Stany Zjednoczone są zagrożone utratą swojej roli w centrum systemu finansowego, ponieważ rosną wątpliwości co do długoterminowej wartości dolara.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-zloto-mowi-nam-o-stanie-rynku/">Co złoto mówi nam o stanie rynku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/co-zloto-mowi-nam-o-stanie-rynku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cena złota odjeżdża realnej gospodarce.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/cena-zlota-odjezdza-realnej-gospodarce/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/cena-zlota-odjezdza-realnej-gospodarce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1266</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stosunek złota do ropy naftowej tj. ile baryłek ropy można kupić za jedną uncję złota &#8211; daje szybki odczyt kondycji gospodarczej i nastrojów na rynku. Na początku sierpnia wskaźnik ten wzrósł do ponad 50 baryłek na uncję złota, znacznie powyżej średniej wynoszącej około 18 razy. Taka rozbieżność w wycenie najpopularniejszych surowców odzwierciedla rosnącą niepewność gospodarczą. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/cena-zlota-odjezdza-realnej-gospodarce/">Cena złota odjeżdża realnej gospodarce.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Stosunek złota do ropy naftowej tj. ile baryłek ropy można kupić za jedną uncję złota &#8211; daje szybki odczyt kondycji gospodarczej i nastrojów na rynku. Na początku sierpnia wskaźnik ten wzrósł do ponad 50 baryłek na uncję złota, znacznie powyżej średniej wynoszącej około 18 razy. Taka rozbieżność w wycenie najpopularniejszych surowców odzwierciedla rosnącą niepewność gospodarczą. Złoto ma bowiem tendencję do wzrostów ceny w okresach spowolnienia gospodarczego ropa zaś ma tendencję do wzrostu w okresach rosnącej produkcji przemysłowej i konsumpcji.<br />
<span id="more-1266"></span></p>
<p>Historycznie rzecz biorąc, skrajności wskaźnika odzwierciedlały początek poważnych zmian makroekonomicznych. Kiedy wskaźnik ten po raz ostatni wzrósł powyżej obecnego poziomu, pandemia w 2020 r. właśnie się rozwijała. Obecnie złoto podrożało o ponad 90% w ciągu trzech lat do około 3 400 dolarów za uncję, podczas gdy cena baryłki ropy, od początku tego roku spadła do 66 dolarów. Powody wydają się proste. W ciągu ostatnich trzech lat złoto spotkało się z bezprecedensowym popytem ze strony banków centralnych, szczególnie ze strony krajów takich jak Chiny i Indie, które szukają alternatywy dla amerykańskich obligacji. Ponadto przekonanie, że złoto jest bezpieczną przystanią, skłoniło inwestorów do gromadzenia się w tym metalu, szczególnie w obliczu obaw, że dolar amerykański może nie oferować już tych samych korzyści z dywersyfikacji, co kiedyś. I chociaż inflacja spadła od czasu pandemii, w Stanach Zjednoczonych jest nadal podwyższona, co jeszcze bardziej zwiększa atrakcyjność złota jako potencjalnego zabezpieczenia.</p>
<p>Z drugiej strony, cena ropy naftowej padła ofiarą podstawowych czynników ekonomicznych: niższego popytu i wyższej podaży. Światowa produkcja ropy naftowej znacznie wzrosła ze względu na wyższą produkcję w OPEC+. Ponadto także Stany Zjednoczone stały się znaczącym graczem w produkcji ropy naftowej. Jednocześnie obawy o popyt przyczyniają się do niedźwiedziego sentymentu cenowego. Dodatkowo polityka taryfowa Donalda Trumpa znacznie pogorszyła perspektywy gospodarcze na 2025 r. A niedawne wysiłki dyplomatyczne na rzecz zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego również wywierają presję na spadek ceny bo udane rozmowy pokojowe mogą doprowadzić do zwiększenia dostaw z Rosji, co jeszcze bardziej wywrze presję na jej obniżenie.</p>
<p>Wydaje się jednak, iż jesteśmy w punkcie, w którym rynki w dużej mierze wyceniły już planowany przez OPEC+ wzrost produkcji. Dodatkowo niedawne porozumienia taryfowe nieco zmniejszyły zagrożenie, jakie stanowią one dla wzrostu. Dlatego na pierwszy rzut oka istnieje spora szansa na zmniejszenie wskaźnika w wycenie stosunku złota do ropy naftowej. Z drugiej strony utrzymująca się znaczna niepewność, co do nałożenia wyższych ceł niż się spodziewamy może ponownie zwiększyć obawy o kondycję światowej gospodarki, uderzając tym samym w cenę ropy naftowej i potencjalnie faworyzując złoto.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/cena-zlota-odjezdza-realnej-gospodarce/">Cena złota odjeżdża realnej gospodarce.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/cena-zlota-odjezdza-realnej-gospodarce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skrajne dyskonto akcji sektora opieki zdrowotnej. Okazja?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/skrajne-dyskonto-akcji-sektora-opieki-zdrowotnej-okazja/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/skrajne-dyskonto-akcji-sektora-opieki-zdrowotnej-okazja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1263</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sektor opieki zdrowotnej przeżywa jeden z najgorszych okresów w historii. Jest to pokłosie wielu problemów, z którymi boryka się ten sektor w tym rosnące koszty opieki zdrowotnej oraz zaostrzająca się konkurencja producentów leków wspomagających odchudzanie. W efekcie w ciągu ostatnich 12 miesięcy sektor opieki zdrowotnej, spadł o 11 proc., podczas gdy na przykład indeks S&#038;P [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/skrajne-dyskonto-akcji-sektora-opieki-zdrowotnej-okazja/">Skrajne dyskonto akcji sektora opieki zdrowotnej. Okazja?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Sektor opieki zdrowotnej przeżywa jeden z najgorszych okresów w historii. Jest to pokłosie wielu problemów, z którymi boryka się ten sektor w tym rosnące koszty opieki zdrowotnej oraz zaostrzająca się konkurencja producentów leków wspomagających odchudzanie. W efekcie w ciągu ostatnich 12 miesięcy sektor opieki zdrowotnej, spadł o 11 proc., podczas gdy na przykład indeks S&#038;P 500 zyskał 14 proc.. Nie przypadkowo zatem UnitedHealthcare Group jest najgorzej radzącą sobie spółką w indeksie Dow Jones w tym roku.<br />
<span id="more-1263"></span></p>
<p>Widać zatem iż inwestorzy martwią się niezwykle zyskownym ale hiperkonkurencyjnym rynkiem leków na odchudzanie. Reakcją są mocne spadki akcji Eli Lilly, które sięgają już ok 14 proc. także dlatego, że firma pokazała rozczarowujące wyniki testów dla pigułki odchudzającej.  Inwestorzy mieli nadzieję, że tabletki zastąpią zastrzyki. Okazuje się że do takiego rozwiązania jest jeszcze długa droga.  </p>
<p>Z drugiej strony akcje sektora opieki zdrowotnej radziły sobie nieco lepiej w ostatnich tygodniach. W ciągu ostatnich czterech tygodni sektor wzrósł o 3,7 proc w porównaniu z 1,8 proc dla szerszego rynku. Dodatkowo spółka UnitedHealth tj. najgorzej radząca sobie spółka w indeksie DJ, otrzymała wsparcie od wehikułu Warrena Buffetta &#8211; Berkshire Hathaway, który właśnie ogłosił, że kupił 5 mln jej akcji. Od czasu ujawnienia tej wiadomości (15 sierpnia doprowadziło to do  wzrostu ceny akcji aż o 9,6 proc.  </p>
<p>Dobre wiadomości z ostatnich dwóch tygodni pozwoliły na coraz śmielsze rekomendacje przemawiające na korzyść sektora opieki zdrowotnej – po części dlatego, że sektor ten jest historycznie niedowartościowany w porównaniu z resztą rynku. Akcje spółek tego sektora są obecnie notowane na poziomie 16,6-krotności przyszłych zysków tj. poniżej ich historycznej średniej wynoszącej 17,4 razy. Tymczasem indeks S&#038;P 500 jako całość jest notowany na poziomie 23,3 razy – znacznie powyżej swojej historycznej średniej wynoszącej 16,7 razy. Co więcej jest to największa względna niedowaga, jaka objęła akcje sektora opieki zdrowotnej od 30 lat.</p>
<p>Dodatkowo rajd z ostatniego miesiąca może być kontynuowany. Akcje spółek z sektora opieki zdrowotnej są nie tylko tanie: zwykle dobrze sobie radzą w okresach powolnego wzrostu PKB i stosunkowo wysokiej inflacji, a z tym mamy obecnie do czynienia. Historycznie opieka zdrowotna osiąga lepsze wyniki, gdy PKB wynosi 1,5 proc. lub mniej, podczas gdy inflacja wynosi 3 proc lub więcej, jak wynika z ostatnich statystyk.</p>
<p>Wyceny tych spółek mogą również zyskać, jeśli inwestorzy w końcu staną się oporni na coraz drożej wycenianych akcji spółek technologicznych. W sytuacji, gdy akcje spółek technologicznych wydają się po prostu drogie – obecnie są notowane na poziomie 28,5-krotności przyszłych zysków – inwestorzy mogą rozglądać się za tańszą alternatywą.</p>
<p>Generalnie należy mieć w pamięci, iż opieka zdrowotna ma tendencję do wzrostów w momentach przeceny spółek technologicznych. Dzieje się tak dlatego że oba sektory nominalnie są sektorami wzrostowymi, więc inwestorzy którzy obawiają się przewartościowaniem akcji spółek technologicznych, mogą chcieć konwertować swoje aktywa do spółek medycznych. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/skrajne-dyskonto-akcji-sektora-opieki-zdrowotnej-okazja/">Skrajne dyskonto akcji sektora opieki zdrowotnej. Okazja?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/skrajne-dyskonto-akcji-sektora-opieki-zdrowotnej-okazja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jastrzębi Fed będzie sporym problemem dla utrzymania hossy.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/jastrzebi-fed-bedzie-sporym-problemem-dla-utrzymania-hossy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/jastrzebi-fed-bedzie-sporym-problemem-dla-utrzymania-hossy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1260</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obecnie dość powszechne jest przekonanie iż globalny rynek akcji potrzebuje wrześniowej obniżki stóp procentowych w USA. Z jednej strony taka obniżka uzasadniałaby wysokie wyceny akcji &#8211; indeks S&#038;P 500 wspiął się na poziom nieco ponad 6400 punktów, z drugiej zaś otworzyłaby drogę do kolejnej serii wzrostów zysków spółek. Oczywiście część tegorocznych wzrostów na amerykańskiej giełdzie, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jastrzebi-fed-bedzie-sporym-problemem-dla-utrzymania-hossy/">Jastrzębi Fed będzie sporym problemem dla utrzymania hossy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Obecnie dość powszechne jest przekonanie iż globalny rynek akcji potrzebuje wrześniowej obniżki stóp procentowych w USA.  Z jednej strony taka obniżka uzasadniałaby wysokie wyceny akcji &#8211; indeks S&#038;P 500 wspiął się na poziom nieco ponad 6400 punktów, z drugiej zaś otworzyłaby drogę do kolejnej serii wzrostów zysków spółek. Oczywiście część tegorocznych wzrostów na amerykańskiej giełdzie, pochodzi z sektora Big Tech, który zresztą jak zwykle ostatnio osiągnął znakomity sezon wyników, co dało poczucie inwestorom, że historia przyszłych wzrostów na rynku może być kontynuowana. Jednak u podstaw optymizmu w zakresie sektora technologii oraz innych sektorów gospodarki było oczekiwanie, że Fed obniży wreszcie stopę funduszy federalnych.<br />
<span id="more-1260"></span></p>
<p>Ale nawet jeśli Fed dokona wrześniowej obniżki stóp procentowych – rynek kontraktów terminowych na fundusze federalne sugeruje 85-procentowe prawdopodobieństwo obniżki stóp o ćwierć punktu procentowego – prezes Jerome Powell może nadal prezentować jastrzębie stanowisko. Innymi słowy, Fed może nadal koncentrować się na walce z inflacją i sygnalizować plan utrzymania stóp procentowych na stosunkowo wysokim poziomie. Podczas gdy rynki agresywnie obstawiają wrześniową obniżkę stóp procentowych, Fed jest znacznie mniej skłonny do nałożenia serii dodatkowych obniżek po tym okresie. Oznacza to, że inwestorzy nie powinni obecnie tak mocno stawiać na akcje, gdyż jastrzębi przekaz na wrześniowym posiedzeniu może wywołać cofnięcie na szerokim rynku.</p>
<p>Spodziewany jastrzębi ton Rezerwy Federalnej wynika z faktu, że preferowany przez Fed wskaźnik inflacji wzrósł w czerwcu o 2,6 proc rok do roku, tym samym przekraczając cel wynoszący 2 proc. Dodatkowo analitycy spodziewają się, że dane PCE jeszcze w tym miesiącu pokażą, iż inflacja w lipcu utrzymuje poziom 2,6 proc. A to utwierdza ich w przekonaniu, iż zbyt szybkie obniżenie stóp procentowych może pobudzić popyt konsumpcyjny i inflację co stanie na przeszkodzie w osiągnięciu celu inflacyjnego zakładanego przez Fed. Co więcej nie można zapominać że Rezerwa Federalna musi również zmagać się z wyższymi cłami, które w ostatnim czasie spowodowały, iż koszty ponoszone przez przedsiębiorstwa rosną szybciej niż ceny konsumpcyjne. A to może skłonić firmy do pobierania wyższych opłat za swoje towary i usługi, co jeszcze bardziej podniesie ceny konsumpcyjne.</p>
<p>To może być spory problem dla rynków. Rynek kontraktów terminowych na fundusze federalne odzwierciedla obecnie nieco ponad dwie obniżki stóp do końca roku. To dlatego rentowność dwuletnich obligacji skarbowych – barometr oczekiwań dotyczących stopy funduszy federalnych – spadła do 3,73 proc., osiągając najwyższy poziom 4,06 proc. od kwietnia. </p>
<p>Innymi słowy, rynek instrumentów o stałym dochodzie odzwierciedla obniżki stóp procentowych, które prawdopodobnie się nie zmaterializują, więc rentowność dwuletnich obligacji może wzrosnąć w nadchodzących miesiącach.</p>
<p>Jeśli tak się stanie, na rynku akcji może dojść do  korekty spadkowej, głownie dlatego, że inwestorzy oczekują niższych stóp procentowych – co w finale może być poważnym rozczarowaniem dla nich – kiedy 14 maja rentowność dwuletnich obligacji osiągnęła najwyższy poziom, indeks S&#038;P 500 był notowany na poziomie 21,4-krotności oczekiwanych łącznych zysków w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Obecnie ten indeks jest notowany na poziomie 22,5-krotności. Jeśli jednak Fed wyśle kolejny raz jastrzębi sygnał co doprowadzi do wzrostu rentowności obligacji, mnożnik ten może znowu spaść do poziomu zbliżonego z maja 2025 r. Konsekwencją tego byłby spadek indeksu S&#038;P 500 o prawie 5% do prawie 6100 punktów. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jastrzebi-fed-bedzie-sporym-problemem-dla-utrzymania-hossy/">Jastrzębi Fed będzie sporym problemem dla utrzymania hossy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/jastrzebi-fed-bedzie-sporym-problemem-dla-utrzymania-hossy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynki wschodzące wracają do inwestycyjnych portfeli.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynki-wschodzace-wracaja-do-inwestycyjnych-portfeli/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynki-wschodzace-wracaja-do-inwestycyjnych-portfeli/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1257</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak wynika z badania przeprowadzonego wśród zarządzających funduszami inwestycyjnymi przez Bank of America, inwestorzy zaczęli kupować akcje z rynków wschodzących. Poszukują okazji w obliczu rosnących obaw o wysokie wyceny amerykańskich spółek. Jak wynika z ankiety tegoż banku, obecnie 37 proc. zarządzających funduszami ma przeważenie na akcjach rynków wschodzących, co stanowi najwyższy poziom od lutego 2023 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-wschodzace-wracaja-do-inwestycyjnych-portfeli/">Rynki wschodzące wracają do inwestycyjnych portfeli.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z badania przeprowadzonego wśród zarządzających funduszami inwestycyjnymi przez Bank of America, inwestorzy zaczęli kupować akcje z rynków wschodzących. Poszukują okazji w obliczu rosnących obaw o wysokie wyceny amerykańskich spółek. Jak wynika z ankiety tegoż banku, obecnie 37 proc. zarządzających funduszami ma przeważenie na akcjach rynków wschodzących, co stanowi najwyższy poziom od lutego 2023 r. Może świadczyć to o tym iż inwestorzy są bardzo optymistycznie nastawieni do perspektyw dla tej klasy aktywów Jeśli to połączymy z rosnącym optymizmem co do chińskiej gospodarki na tle niedźwiedziego nastawienia do dolara amerykańskiego, to jest to świetna kombinacja dla rynków wschodzących.<br />
<span id="more-1257"></span></p>
<p>Oczekiwania dotyczące chińskiego wzrostu gospodarczego wzrosły w sierpniu, a ostatnie dane o PKB sugerują, że druga co do wielkości gospodarka świata lekceważy wpływ wojny handlowej prezydenta USA Donalda Trumpa. Słaby dolar jest również korzystny dla akcji i obligacji rynków wschodzących, ponieważ obniża koszty pożyczek dla rządów i firm, a jednocześnie umożliwia bankom centralnym obniżenie stóp procentowych i pobudzenie wzrostu gospodarczego. Amerykańska waluta spadła od początku tego roku o prawie 10 proc. w stosunku do koszyka innych walut. Ankieta BofA sugeruje, że zarządzający funduszami spodziewają się dalszych spadków, przy czym dolar jest największą niedoważoną pozycją spośród ankietowanych.<br />
Akcje spółek z rynków wschodzących wyprzedzają w tym roku swoje odpowiedniki z rynków rozwiniętych, pomimo początkowych obaw, że gospodarki rozwijające się najbardziej ucierpią w wyniku zawirowań w światowym handlu. Indeks MSCI dla akcji rynków wschodzących przyniósł w tym roku ponad 16-procentową stopę zwrotu w dolarach, wyprzedzając indeks MSCI skupiający akcje rynków rozwiniętych, który osiągnął stopę zwrotu wynoszącą nieco ponad 11 proc. &#8211;  indeks S&#038;P 500 na Wall Street wzrósł w tym roku o 8,6 proc. </p>
<p>Dodatkowo inwestorzy obstawiają, że rajd będzie trwał jeszcze długo, częściowo dlatego, że akcje w krajach rozwijających się pozostają stosunkowo tanie po długim okresie słabych wyników. Jak podpowiadają analitycy JP Morgan akcje rynków wschodzących miały bowiem beznadziejny  okres od lat. Jednocześnie sugerują oni   w niedawnej nocie, do przeważania tej klasy aktywów w stosunku do akcji z krajów rozwiniętych. </p>
<p>Aż 49 proc. respondentów ankiety BofA stwierdziło, że akcje rynków wschodzących są niedowartościowane, co stanowi najwyższy odsetek od ponad roku. Jednocześnie narastają obawy o drogie amerykańskie akcje po szybkim odbiciu po kwietniowej wyprzedaży i serii rekordowych wzrostów tego lata. Rekordowy odsetek – 91 proc. netto – ankietowanych zarządzających funduszami stwierdził, że amerykańskie akcje są przewartościowane, podczas gdy zakład na akcje dużych firm technologicznych jest zbyt przesadzony. </p>
<p>Jednocześnie pomimo obaw o wyceny na Wall Street, ankieta BofA wykazała, że inwestorzy zwiększyli swoje alokacje w amerykańskie akcje. Ankietowani inwestorzy byli o 16 proc. niedoważonymi amerykańskimi akcjami, w porównaniu z 23-procentowym niedoważeniem netto w lipcu. Zakupy wsparł silny sezon wyników w USA który uspokoił inwestorów pomimo wcześniejszych wątpliwości co do wysokich wycen. Na rynku mieliśmy duże pozytywne niespodzianki w postaci zysków, co sprawiło, że drogie akcje stały się &#8222;nieco bardziej akceptowalne&#8221;.</p>
<p>Z drugiej strony połączenie rosnących alokacji na rynki wschodzące i wysokich wycen może stanowić ryzyko w przyszłości. Wzrost, który zaobserwowaliśmy w wycenach, wraz ze zwiększonym pozycjonowaniem, jest łatwym potencjalnym wyzwalaczem dla niewielkiej zmienności. Na przykład inwestorzy zmniejszyli swoje inwestycje w akcje spółek z sektora opieki zdrowotnej w sierpniu, ponieważ Trump nałożył 39-procentowe cło na import ze Szwajcarii, dużego eksportera farmaceutyków, i zagroził cłami na leki eksportowane do USA. Odsetek inwestorów, którzy stwierdzili, że mają przewagę na akcjach opieki zdrowotnej w badaniu BofA, spadł do najniższego poziomu od stycznia 2018 r.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-wschodzace-wracaja-do-inwestycyjnych-portfeli/">Rynki wschodzące wracają do inwestycyjnych portfeli.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynki-wschodzace-wracaja-do-inwestycyjnych-portfeli/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WIG 20 przebił barierę 3000 pkt. Szkoda, że tylko na chwilę.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wig-20-przebil-bariere-3000-pkt-szkoda-ze-tylko-na-chwile/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wig-20-przebil-bariere-3000-pkt-szkoda-ze-tylko-na-chwile/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1254</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym na parkiecie przy ul. Książęcej doszło do wystrzału popytu. Zwiększone zakupy zapewne spowodowane były nadziejami na rozwiązanie konfliktu w Ukrainie. Świadczą o tym ponadprzeciętne wzrosty spółek z grona indeksu WIG Ukrain. W efekcie tego optymizmu, wczoraj szeroki indeks WIG ustanowił nowy rekord wszech czasów, a WIG20 wspiął się na najwyższy poziom od [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wig-20-przebil-bariere-3000-pkt-szkoda-ze-tylko-na-chwile/">WIG 20 przebił barierę 3000 pkt. Szkoda, że tylko na chwilę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym na parkiecie przy ul. Książęcej doszło do wystrzału popytu. Zwiększone zakupy zapewne spowodowane były nadziejami na rozwiązanie konfliktu w Ukrainie. Świadczą o tym ponadprzeciętne wzrosty spółek z grona indeksu WIG Ukrain. W efekcie tego optymizmu, wczoraj szeroki indeks WIG ustanowił nowy rekord wszech czasów, a WIG20 wspiął się na najwyższy poziom od wiosny 2008 r.<br />
<span id="more-1254"></span></p>
<p>Po kilku mieszanych sesjach na warszawskiej giełdzie w czwartek byki ruszyły do ataku. Przed południem WIG, czyli indeks szerokiego rynku, zwyżkował o 1,9 proc. i dotarł do 110 389 pkt. Jest to najwyższy poziom tego indeksu w historii warszawskiego  parkietu.</p>
<p>Z kolei WIG20, gromadzący 20 największych i najbardziej płynnych spółek z GPW, zwyżkował przed południem o 2,3 proc. i wspiął się na pułap 3003,2 pkt. To rekord obecnej hossy i najwyższy poziom od maja 2008 r., czyli odkąd na rynkach zaczęły dominować spadki wraz z rozwojem światowego kryzysu finansowego z lat 2008-2009.</p>
<p>Co więcej wszystkie spółki z WIG20 przed południem były na plusie. Najsłabszy wzrost notował Orlen, którego akcje drożały tylko symbolicznie i balansowały wokół ceny środowego zamknięcia w okolicy 84,3 zł. Mocno zyskiwały spółki finansowe: Alior drożał o 5 proc., Pekao o 4,3 proc., mBank o 4 proc., Kruk o 3,3 proc., PZU o 3,3 proc., a Santander Bank Polska o 2,6 proc. Najmocniej zyskiwał Budimex, rosnąc w pewnym momencie o blisko 5,8 proc. Kęty szły w górę o 4,1 proc., a CCC i LPP po około 2 proc.</p>
<p>Do historycznego rekordu WIG20 jest jednak bardzo daleko: w lipcu 2007 r. indeks WIG 20 chwilowo przekroczył aż 3900 pkt. Jednak inny wariant tego wskaźnika — metodologicznie bliższy indeksowi WIG — w czwartek ustanowił nowe historyczne maksima. Mowa o WIG20 Total Return, czyli indeksie składającym się z takich samych spółek co WIG20, ale jest on inaczej obliczany, bo uwzględnia wypłacane dywidendy (WIG20 w normalnej wersji ich nie uwzględnia, więc wypłata dużych dywidend de facto obniża wskaźnik). WIG20 TR rósł w czwartek o 2,3 proc., do rekordowych 6517,5 pkt.</p>
<p>Na warszawskiej giełdzie zagościła zatem klasyczna hossa, o czym świadczą tegoroczne stopy zwrotu. Indeks WIG przez nieco ponad siedem miesięcy zyskał 38,6 proc., WIG20 równe 37 proc., a WIG20 TR — 41 proc. Dla porównania amerykański S&#038;P 500 w tym czasie zyskał niespełna 8 proc., a niemiecki DAX nieco ponad 22 proc.</p>
<p>Hossa na GPW trwa już prawie trzy lata. W dołku z połowy października 2022 r. WIG notowany był na poziomie zaledwie 45 018 pkt (intraday), a WIG w okolicy 1337 pkt. To były najniższe poziomy od lat. Oczywiście w praktyce bardzo trudno trafić z zakupami w najniższe ceny, ale dla celów statystycznych warto odnotować, że licząc od dołków z jesieni 2022 r. do teraz, WIG zyskał aż 145 proc., a WIG20 blisko 125 proc.</p>
<p>To nie koniec rekordów: indeks mWIG40, gromadzący spółki o średniej wielkości, wspiął się do najwyższego poziomu w historii w okolicy 8 158 pkt. Poniżej rekordu był tylko indeks sWIG80, czyli portfel małych spółek: w czwartek oscylował wokół 29 200 pkt (rekord z końca lipca to 29 624 pkt).</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wig-20-przebil-bariere-3000-pkt-szkoda-ze-tylko-na-chwile/">WIG 20 przebił barierę 3000 pkt. Szkoda, że tylko na chwilę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wig-20-przebil-bariere-3000-pkt-szkoda-ze-tylko-na-chwile/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Złota” dekada</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zlota-dekada/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zlota-dekada/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1251</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wielu ekspertów oraz doświadczonych analityków przekonuje, iż złoto może być solidną inwestycją długoterminową. Dowodzą oni, że doskonale działa jako zabezpieczenie w obliczu wyzwań geopolitycznych i fiskalnych, choć nie przynosi stałego dochodu. Jednakże dla cierpliwych inwestorów, którzy zainwestowali w złoto jeszcze w tej dekadzie, kojarzą się wyłącznie z nagrodą. Dowód? Jeśli porównamy dzisiejszą cenę złota z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zlota-dekada/">„Złota” dekada</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wielu ekspertów oraz doświadczonych analityków przekonuje, iż złoto może być solidną inwestycją długoterminową. Dowodzą oni, że doskonale działa jako zabezpieczenie w obliczu wyzwań geopolitycznych i fiskalnych, choć nie przynosi stałego dochodu. Jednakże dla cierpliwych inwestorów, którzy zainwestowali w złoto jeszcze w tej dekadzie, kojarzą się wyłącznie z nagrodą. Dowód? Jeśli porównamy dzisiejszą cenę złota z tym samym okresem ubiegłego roku, to obecnie cena jest o ponad 40 proc. wyższa. Spory skok nastąpił w kwietniu, tuż po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa ceł w tak zwanym &#8222;Dniu Wyzwolenia&#8221;, pokazując zresztą zależność złota od zmian gospodarczych i politycznych.<br />
<span id="more-1251"></span></p>
<p>Aby w pełni zrozumieć, jak imponujący jest wzrost cen złota należałoby porównać taką inwestycję z innymi aktywami, tj. akcjami czy choćby z głównymi indeksami &#8211; na przykład indeks S&#038;P 500 wzrósł w tym samym czasie o 22 proc. Jednak tak znaczący zysk może nie zdarzać się na tyle często, aby złoto stało się jedyną inwestycją w portfelu inwestora. Wielu ekspertów zaleca zatem zdywersyfikowany portfel, co oznacza w praktyce udział złota na poziomie ok 10 procent takiego portfela. </p>
<p>Dodatkowo, obecnie wielu zadaje sobie teraz pytanie czy po 40 procentowym wzroście ceny złota w ciągu ostatnich 12 miesięcy możliwy jest kolejny ruch w górę. Analitycy Citigroup rewidując swoje prognozy, spodziewają się teraz, iż w krótkim terminie złoto osiągnie nowy rekordowy poziom. Przekonują że stanie się tak dlatego iż amerykańska gospodarka będzie słabnąć, inflacja wzrośnie a do tego będziemy mieli do czynienia z ciągłym chaosem w sprawie ceł. Citgroup oczekuje, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy złoto będzie notowane między 3 300 a 3 600 dolarów, częściowo ze względu na amerykańskie opłaty importowe średnio wyższe niż oczekiwane 15 proc. Jeszcze w czerwcu bank prognozował, że cena złota będzie się wahać między 3 100 a 3 500 dolarów. Obecnie bank koryguje swój cel cenowy dla złota, spodziewając się, że słabszy dolar i problemy inflacyjne utrzymają się w drugiej połowie roku. </p>
<p>Tak więc obawy dotyczące wzrostu gospodarczego w USA oraz niepewność co do inflacji związanej z taryfami celnymi nadal pozostaną wysokie w drugiej połowie 2025 roku, co wraz ze słabszym dolarem powinno doprowadzić do umiarkowanego wzrostu cen złota.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zlota-dekada/">„Złota” dekada</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zlota-dekada/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitkoin nadal w grze.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/bitkoin-nadal-w-grze/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/bitkoin-nadal-w-grze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1248</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od początku dzisiejszego handlu na rynku kryptowalut cena Bitcoina rośnie. To zapewne efekt mocnego odbicia na amerykańskiej giełdzie, co wzmacnia niemal wszystkie ryzykowne aktywa. Cena Bitcoina, największej kryptowaluty na świecie, wynosiła we wtorek 114.400 dolarów, co oznacza wzrost o 0,1 proc. w ciągu ostatnich 24 godzin. Tym samym Bitcoin znacząco odbił od czasu osiągnięcia w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitkoin-nadal-w-grze/">Bitkoin nadal w grze.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku dzisiejszego handlu na rynku kryptowalut cena Bitcoina rośnie. To zapewne efekt mocnego odbicia na amerykańskiej giełdzie, co wzmacnia niemal wszystkie ryzykowne aktywa.<br />
<span id="more-1248"></span></p>
<p>Cena Bitcoina, największej kryptowaluty na świecie, wynosiła we wtorek 114.400 dolarów, co oznacza wzrost o 0,1 proc. w ciągu ostatnich 24 godzin. Tym samym Bitcoin znacząco odbił od czasu osiągnięcia w sobotę siedmiodniowego minimum na poziomie 112.256 dolarów. Jednakże nadal pozostaje na znacznie niższych poziomach niż jego rekord wynoszący powyżej 122 tyś dolarów. </p>
<p>Obecny wzrost na rynku kryptowalut wiązany jest z rosnącymi oczekiwaniami, iż Rezerwa Federalna obniży jednak stopy procentowe i to już we wrześniu. Oczekiwania na obniżki wzrosły tuż po piątkowym, słabym raporcie o zatrudnieniu. Niższe koszty finansowania zewnętrznego zazwyczaj wspierają bardziej ryzykowne aktywa, w tym kryptowaluty, więc kolejne obniżki stóp procentowych mogą pomóc je umocnić.</p>
<p>Z technicznego punktu widzenia, Bitcoin zbliża się do kluczowego punktu, kształtowanego nie tylko przez dynamikę techniczną, ale także przez czynniki makroekonomiczne. Dlatego każde krótkoterminowe cofnięcie powinno być uważane za zdrową i niezbędną część długoterminowej trajektorii wzrostu na Bitcoinie &#8211; o ile psychologiczny poziom wsparcia 100 tyś dolarów pozostanie nienaruszony.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitkoin-nadal-w-grze/">Bitkoin nadal w grze.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/bitkoin-nadal-w-grze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mocne raporty amerykańskich spółek.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/mocne-raporty-amerykanskich-spolek/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/mocne-raporty-amerykanskich-spolek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Aug 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1245</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trzeba przyznać, że jak do tej pory to prezentacja kwartalnych wyników amerykańskich spółek wygląda imponująco. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki finansowe są dobre i to jest główny powód iż indeks S&#038;P 500 wzrósł w tym roku już o prawie 7 proc. co pozwoliło mu na zbliżenie się do rekordowych poziomów. Tylko w lipcu, a zatem już [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/mocne-raporty-amerykanskich-spolek/">Mocne raporty amerykańskich spółek.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeba przyznać, że jak do tej pory to prezentacja kwartalnych wyników amerykańskich spółek wygląda imponująco. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki finansowe są dobre i to jest główny powód iż indeks S&#038;P 500 wzrósł w tym roku już o prawie 7 proc. co pozwoliło mu na zbliżenie się do rekordowych poziomów. Tylko w lipcu, a zatem już na początku sezonu wyników  indeks ten wzrósł o prawie 1 proc. Co prawda w miniony piątek na rynku zapanowała pewna nerwowość, wobec czego indeks S&#038;P 500 zaliczył spadek ale w dużej mierze był to efekt przeceny o prawie 8 proc. Amazona – po przedstawieniu gorszych prognoz zysków na kolejne kwartały.  Pomimo wszystkiego, rynek akcji utrzymuje wzrosty, a inwestorzy nie mają, jak na razie powodu aby masowo wyprzedawać swoje portfele.<br />
<span id="more-1245"></span></p>
<p>Spośród 317 spółek z indeksu S&#038;P 500, które dotąd podały dane, aż 83 proc. pobiło prognozy zysków analityków. Łączne wyniki sprzedaży przekroczyły szacunki o 2,6 proc, a zyski były o 8,3 proc. wyższe od oczekiwań.</p>
<p>Zyski przewyższające dotychczasowy konsensus rynkowy o tak duży procent wskazują, że marże spółek są wyższe niż wcześniej oczekiwano. To dowód na to, że wzrost kosztów, takich jak wynagrodzenia pracowników i marketing, nie nadąża za wzrostem przychodów. To balsam na ukojenie nerwów inwestorów. Spółki, które osiągają najlepsze wyniki zarówno pod względem przychodów, jak i zysków, odnotowują średni wzrost cen akcji o 1,4 proc. w dniu sesyjnym po opublikowaniu raportu. Prawdą jest również, że spółki, które nie osiągają zysków, a nawet dostarczają rozczarowujące prognozy, nie doświadczają aż tak dotkliwej przeceny. Nie jest to jednak niespodzianka, biorąc pod uwagę obecny rajd na tzw. rynku byka. Wniosek jest zatem taki, że rynek konsekwentnie pokazuje, że nagradza firmy, które zwiększają swoje zyski.  </p>
<p>Dla przykładu Meta pobiła szacunki analityków dotyczące zysku aż o 21 proc. Sprzedaż była o 6 proc wyższa od szacunków &#8211; sztuczna inteligencja pozwala pobierać wyższe opłaty od reklamodawców i zatrzymać użytkowników na platformach na dłużej. W połączeniu z kosztami operacyjnymi, które nie wzrosły znacznie bardziej niż przewidywano, raport o zyskach okazał się tak doskonały. Ponadto prognoza zarządu dotycząca sprzedaży na poziomie 49 mld dolarów – czyli punkt środkowy przedziału w trzecim kwartale – zakłada wzrost o 21 proc. rok do roku. Dlatego rynek się z tego ucieszył, ponieważ prognozy pokazują, że Meta może utrzymać wzrost powyżej 20 proc. W konsekwencji prognoza Mety spowodowała w czwartek 11 proc. wzrost jej akcji. Mimo, że akcje Mety i tak były już na fali wznoszącej – o 51 proc. w ciągu<br />
ostatniego roku.</p>
<p>Podobne dane przedstawił Microsoft.  Sprzedaż wzrosła o nieco ponad 3 proc., a zysk na akcję był wyższy o 5,3 proc. &#8211; częściowo dzięki marży operacyjnej, która przekroczyła szacunki. W odpowiedzi na wyniki akcje Microsoftu wzrosły w czwartek o 3,9 proc, pomimo że w ciągu ostatniego roku wzrosły już o 25 proc. Jednym słowem, biznes chmurowy Microsoftu kwitnie.  </p>
<p>W czwartek dobre dane finansowe pokazał także Apple który pobił zarówno szacunki sprzedaży jak i zysków.  W odpowiedzi akcje Appla wzrosły w piątek o prawie 2 proc, choć na koniec spadły, gdy piątkowa spirala przeceny nabierała rozpędu na szerokim rynku.</p>
<p>W konsekwencji zyski big techów poprawiają nastroje na całym rynku. To owocuje tym że ogólnie rynek jest teraz bardziej przekonany, iż firmy na całym świecie będą nadal intensywnie inwestować w sztuczną inteligencję, co oznacza, że towary i usługi od dostawców sztucznej inteligencji będą nadal szybko rosły.</p>
<p>Oczywiście na rynku widać także pewne rysy. Taryfy celne zaciemniają obraz gospodarczy. Nikt nie jest w stanie powiedzieć z całą pewnością, co stanie się z cenami i miejscami pracy w dłuższej perspektywie. Ale obecnie spółki dostarczają solidne podstawy finansowe, które wspierają akcje dlatego istnieje wiele powodów, by sądzić, że korporacyjna Ameryka może nadal podnosić zyski.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/mocne-raporty-amerykanskich-spolek/">Mocne raporty amerykańskich spółek.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/mocne-raporty-amerykanskich-spolek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spółki wzrostowe nadal „sexy”</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-nadal-sexy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-nadal-sexy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1242</guid>

					<description><![CDATA[<p>Amerykańskie akcje technologiczne znowu wyznaczają nowe maksima i nic sobie nie robią z oznak spowolnienia wzrostu gospodarczego. Technologiczny indeks Nasdaq 100 rośnie do rekordowych poziomów bo wyniki Meta i Microsoftu na nowo rozpaliły entuzjazm na inwestycję w sztuczną inteligencję. Duże zyski Microsoftu i Mety pozwalają inwestorom ignorować obawy o wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych oraz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-nadal-sexy/">Spółki wzrostowe nadal „sexy”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Amerykańskie akcje technologiczne znowu wyznaczają nowe maksima i nic sobie nie robią z oznak spowolnienia wzrostu gospodarczego. Technologiczny indeks Nasdaq 100 rośnie do rekordowych poziomów bo wyniki Meta i Microsoftu na nowo rozpaliły entuzjazm na inwestycję w sztuczną inteligencję.<br />
<span id="more-1242"></span></p>
<p>Duże zyski Microsoftu i Mety pozwalają inwestorom ignorować obawy o wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych oraz ostrzeżenia o tworzącej się bańce na giełdzie w USA. Kontrakty terminowe odzwierciedlające indeks Nasdaq 100 na Wall Street wskazują, że otworzy się on w dniu dzisiejszym na znacznie wyższych poziomach, co sygnalizuje, iż jest on na dobrej drodze do osiągnięcia kolejnego rekordowego poziomu. To samo zresztą dotyczy Indeksu blue chipów. S&#038;P 500 zapowiada otwarcie o ok 1 proc. wyżej i to pomimo wczorajszego jastrzębiego komunikatu z posiedzenia Rezerwy Federalnej.</p>
<p>Rekordowe wyniki Meta i Microsoftu, które pojawiły się po środowym zamknięciu i zdecydowanie pobiły oczekiwania analityków, odwróciły – tym razem pozytywnie – nastroje inwestorów. Niektórzy jednak ostrzegają, że amerykański rynek akcji zbliża się już do bańki, a ceny akcji w stosunku do wolumenu sprzedaży są na przesadnie wysokich poziomach. Dobre wyniki spółek w obecnym okienku raportowym, przeczą tym obawom. Tym bardziej, iż powszechnie „plotkowano”, że jedynym sposobem na uzasadnienie obecnych wycen akcji jest zaskoczenie inwestorów wzrostem zysków. A to jest dokładnie to, co pokazują teraz wyniki spółek technologicznych.</p>
<p>Zresztą reakcja rynku na podane wyniki była natychmiastowa. Akcje Mety wzrosły o 11,6 proc., a Microsoft o 8,6 proc. w handlu przedsesyjnym. Tym samym Microsoft jest gotowy do osiągnięcia kapitalizacji rynkowej w wysokości ponad 4 bilionów dolarów, co uczyniłoby go drugą najdroższą spółką świata, po Nvidii, która pokonała ten pułap na początku lipca. Amerykańskie akcje odbiły się w doskonałym momencie, tj. tuż po gwałtownym spadku, kiedy tak zwane wzajemne cła Donalda Trumpa z kwitnia tego roku wstrząsnęły rynkami. Należy także zauważyć, że te rekordowe ceny pojawiają się pomimo wyznaczonego na piątek terminu 1 sierpnia, na wprowadzenie przez prezydenta Trumpa globalnych opłat handlowych, które spowodują, że średnia stawka amerykańskich podatków importowych na towary zagraniczne osiągnie najwyższy poziom od czasów sprzed II wojny światowej. Pokazuje to siłę Ameryki, która pomimo utrzymującej się niepewności, dominuje w dziedzinie sztucznej inteligencji, a to napędza ten rajd w górę.  </p>
<p>Dostrzegli to także analitycy BlackRocka, którzy podtrzymali rekomendację &#8222;przeważaj&#8221; dla amerykańskich akcji, głównie ze względu na bum w sztucznej inteligencji. Przyznali jednocześnie, że niepewność polityczna odbije się z pewnością na wzroście gospodarczym. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-nadal-sexy/">Spółki wzrostowe nadal „sexy”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-nadal-sexy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trump ograł Europe.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/trump-ogral-europe/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/trump-ogral-europe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1239</guid>

					<description><![CDATA[<p>W obliczu kwietniowego błyskawicznego ataku Donalda Trumpa na podstawy światowego handlu Unia Europejska już wtedy rozpoczęła drogę do kapitulacji. Szeroko zakrojone wówczas cła, które prezydent USA nałożył na większość krajów, spowodowały, że rynki finansowe wpadły w korkociąg spadków. Inwestorzy pozbywali się zwłaszcza amerykańskich aktywów, głównie w obawie przed widmem recesji. Wraz z nasilającą się wyprzedażą, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-ogral-europe/">Trump ograł Europe.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W obliczu kwietniowego błyskawicznego ataku Donalda Trumpa na podstawy światowego handlu  Unia Europejska już wtedy rozpoczęła drogę do kapitulacji. Szeroko zakrojone wówczas cła, które prezydent USA nałożył na większość krajów, spowodowały, że rynki finansowe wpadły w korkociąg spadków. Inwestorzy pozbywali się zwłaszcza amerykańskich aktywów, głównie w obawie przed widmem recesji. Wraz z nasilającą się wyprzedażą, Trump „mrugnął okiem” i 9 kwietnia obniżył cła do 10 procent, co według niego było środkiem tymczasowym. Ale Bruksela także odpuściła i już następnego dnia zawiesił swoje cła odwetowe. Jak informowała wówczas, po to aby pozytywnie odpowiedzieć na amerykańską ofertę rozmów. Wtedy warunkami wyjściowymi tej oferty było 10-procentowe cła na większość handlu, a także wyższe cła na stal, aluminium i pojazdy. Wydaje się, że wówczas Europa popełniła wielki błąd. Zamiast dołączyć do Kanady i Chin które zdecydowały się na natychmiastowy odwet, Unia Europejska, skrępowana rozbieżnymi poglądami wśród państw członkowskich, zdecydowała się szukać kompromisu, żyjąc w iluzji uzyskania lepszego porozumienia.<br />
<span id="more-1239"></span></p>
<p>Tymczasem zgodnie z ramowym porozumieniem zawartym w niedzielę przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen i Trumpa, Europa przyjęła „wyjściową” amerykańską taryfę celną w wysokości 15 procent, ale nie obejmującą ceł na stal. Tym samym rodzi się pytanie czy Unia Europejska, największy blok handlowy na świecie i rzekomo gospodarczy potentat, mogłaby uzyskać lepsze warunki, gdyby nie podjęła działań na tak wczesnym etapie? &#8222;On jest tyranem na szkolnym podwórku i nie dołączyliśmy do innych, którzy mu się przeciwstawili. A ci, którzy nie trzymają się razem, są wieszani osobno&#8221; – powiedział jeden z europejski dyplomatów. Wydaje się zatem, że to co Europa uzyskała to wyłącznie ulga uniknięcia natychmiastowej transatlantyckiej wojny handlowej. </p>
<p>Z perspektywy czasu wydaje się, że Unia Europejska powinna energiczniej odpowiedzieć Stanom Zjednoczonym już w kwietniu, wespół z chińskim odwetem.  To zachwiałoby rynkami i z pewnością zburzyło ofensywność Trumpa. A tak Donald Trump przeszedł do ofensywy i ogłosił, że postrzega Unię Europejską jako pasożyta, który żywi się lukratywnym rynkiem amerykańskim, a jednocześnie zamyka swój własny za pomocą regulacji i standardów. Wówczas dano argument Trampowi do głoszenia tez  iż Unia Europejska została &#8222;utworzona, wyłącznie po to aby okraść Stany Zjednoczone” i jest &#8222;bardziej paskudna niż Chiny&#8221;. Zresztą już sama reakcja Unii na powrót do władzy w styczniu była niejednoznaczna. Miesiące planowania przez dedykowany zespół, w skład którego wchodzili wysocy rangą urzędnicy ds. handlu, zostały zniweczone. Z jednej strony opracowano wówczas trzypunktowy plan wzorowany na podejściu przyjętym w pierwszej kadencji Trumpa: oferta zmniejszenia deficytu w handlu towarami wynoszącego blisko 200 mld euro poprzez zakup większej ilości skroplonego gazu ziemnego, broni i produktów rolnych. Zawierał on także propozycje wzajemnych obniżek ceł na swoje towary. Dopiero w ostateczności proponowano odwet.  </p>
<p>Ale Trump działał szybciej niż oczekiwano i do marca nałożył 25-procentowe cła na stal, aluminium i samochody. Na spotkaniu w Luksemburgu w tym samym miesiącu wielu ministrów handlu zdało sobie sprawę z tego iż wkroczyli na wojenną ścieżkę. Niemcy, Francja i kilka innych krajów naciskały na Komisję, aby skonsultowała się w sprawie użycia nowej &#8222;bazooki handlowej&#8221;. Zaprojektowany po pierwszej kadencji Trumpa plan, pozwoliłby Brukseli zabronić amerykańskim firmom udziału w przetargach publicznych, cofnąć ochronę własności intelektualnej oraz ograniczyć import i eksport. Niestety w tym samym czasie poważna eskalacja konfliktu pomiędzy USA a Chinami zakończyła się częściowym odprężeniem. W efekcie tego rynki akcji osiągnęły rekordowe poziomy i to pomimo znaczących podwyżek celnych i ciągłej niepewności rozpętanej przez Trumpa. To doprowadziło do jeszcze większego złagodzenia stanowiska Unii Europejskiej. Premier Włoch Giorgia Meloni i kanclerz Niemiec Friedrich Merz trzymali się wcześniejszej oferty Unii dotyczącej zniesienia wszystkich ceł, jeśli Stany Zjednoczone zrobią to samo, mimo że Waszyngton od dawna jasno dawał do zrozumienia, że chce jednostronnych ustępstw. </p>
<p>Porozumienie w sprawie stałej 10-procentowej &#8222;wzajemnej&#8221; taryfy celnej, wypracowane w lipcu z amerykańskim przedstawicielem ds. handlu Jamiesonem Greerem i sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem, zostało kategorycznie odrzucone przez Trumpa, który zamiast tego zagroził podniesieniem ceł dla Unii do 30 proc., już  od sierpnia. W odpowiedzi pakiet odwetowy, który Unia Europejska ustaliła w kwietniu, został jeszcze bardziej zmniejszony z 26 mld euro do 21 mld euro głównie z powodów lobbingu poszczególnych krajów członkowskich, którym zależało na usunięciu towarów z listy. Liderzy biznesu również głośno wzywali do powściągliwości, woląc zaakceptować obniżkę marż zysku niż ryzykować karne cła, które uderzyłyby w sprzedaż. Drugi pakiet ceł odwetowych na USA również został obniżony do 72 mld euro, zanim ostatecznie został zatwierdzony 24 lipca do wykorzystania w przypadku załamania się rozmów, co daje łączną kwotę 93 mld euro. </p>
<p>Uzależnienie Europy od amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa było kolejnym argumentem przeciwko konfrontacji handlowej, zwłaszcza dla wschodnich i północnych członków bloku. Obawy przed tym, że Trump odetnie dostawy broni do Ukrainy, wycofa wojska z Europy, a nawet opuści NATO, przyćmiły rozmowy. Kolejnym priorytetem dla przewodniczącej Komisji było zachowanie prawa Unii Europejskiej do regulacji. Amerykańska branża technologiczna mocno naciskała na Trumpa, aby wywarł presję na Unię, aby ta osłabiła przepisy regulujące zarządzanie mową i danymi w internecie. Sprzeciwili się również krajowym podatkom cyfrowym. Do tej pory von der Leyen odmawiała pójścia na kompromis w tych kwestiach. A po tym, jak Trump odrzucił umowę wymyśloną przez jego własnych urzędników, zespół negocjacyjny Komisji doszedł do wniosku, że nie ma innego wyjścia, jak tylko zaakceptować amerykańskie cło w wysokości 15 procent. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-ogral-europe/">Trump ograł Europe.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/trump-ogral-europe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odwrót od dolara.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/odwrot-od-dolara/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/odwrot-od-dolara/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1236</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dolar amerykański z pewnością nadal jest głównym ogniwem globalnego systemu finansowego. Jednak od początku roku wiara w dolara została poddana ciężkiej próbie i to nie tylko przez działania nowej amerykańskiej administracji. Uczestnicy rynku nagle zaczynają zadawać pytania o walutę, której supremacja była wcześniej niekwestionowana. Pytania te głównie dotyczą roli dolara jako światowej waluty rezerwowej i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/odwrot-od-dolara/">Odwrót od dolara.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dolar amerykański z pewnością nadal jest głównym ogniwem globalnego systemu finansowego. Jednak od początku roku wiara w dolara została poddana ciężkiej próbie i to nie tylko przez działania nowej amerykańskiej administracji. Uczestnicy rynku nagle zaczynają zadawać pytania o walutę, której supremacja była wcześniej niekwestionowana. Pytania te głównie dotyczą roli dolara jako światowej waluty rezerwowej i postrzegania go jako bezpiecznej przystani. Nie zapominajmy także że dolar nadal pełni funkcję waluty rozliczeniowej – zwłaszcza na rynku towarowym –Choć zmiany te są częścią długoterminowego procesu, wydaje się że obecnie uwidaczniają się pęknięcia strukturalne, które mogą doprowadzić do istotnych zmian w nadchodzących latach. Z drugiej strony europejscy politycy i bankierzy centralni postrzegają to jako historyczną szansę na ustanowienie Europy, a tym samym euro, jako nowego wiodącego prymatu swojej waluty.<br />
<span id="more-1236"></span></p>
<p>Amerykańska waluta straciła około 11 proc.od początku roku. Patrząc szerzej na Indeks Bloomberg Dollar Spot , spadek dolara wynosi nieco poniżej dziewięciu procent. Tym samym dolar osiągnął ostatnio najniższy poziom od trzech lat, osłabiony przez doniesienia o możliwości szybkiej zmiany na szczycie Rezerwy Federalnej, zainicjowane przez prezydenta Donalda Trumpa. Nawet zaostrzenie konfliktu między Izraelem a Iranem tylko na krótko dało dolarowi impuls do bycia bezpieczną przystanią. Trend wydaje się wyraźny i rośnie oczekiwanie, że ruch w kierunku słabszego dolara będzie kontynuowany w nadchodzących miesiącach, a być może i latach. Amerykańska wyjątkowość – przekonanie, że amerykańska gospodarka i wzrost przyćmiewają wyniki innych regionów – wydaje się być już nieaktualna, przynajmniej tymczasowo. Do tego ucierpiała reputacja USA, ponieważ decyzje dotyczące polityki wewnętrznej i zagranicznej podejmowane przez nową administrację amerykańską wywołały pytania o to, czy protekcjonizm, fiskalny deficyty budżetowe i akumulacja większego zadłużenia szkodzą wiarygodności i perspektywom USA. W przeszłości sytuacja była zgoła inna. Przez dziesięciolecia administracje Stanów Zjednoczonych faworyzowały silnego dolara i odpowiednio dostosowywały swoją politykę. Obecnie jednak prezydent Trump dąży do osłabienia waluty, aby amerykańskie produkty były tańsze na całym świecie, a tym samym zwiększyć amerykański eksport. Dewaluacja dolara pomogłaby zmniejszyć deficyt handlowy USA, a droższy import ma na celu ochronę krajowych firm, faworyzując produkcję w Stanach Zjednoczonych.</p>
<p>Obecnie rosnący sceptycyzm inwestorów międzynarodowych wobec dolara amerykańskiego jest szczególnie zauważalny w fazach rynkowych, w których dolar normalnie odgrywałby ważną rolę jako bezpieczna przystań. W tej chwili wydaje się, że amerykańska waluta niemal całkowicie straciła tę funkcję – na przykład ruch w odpowiedzi na kryzys irański był niewielki. Dolar amerykański jest ogólnie uważany przez uczestników rynku za bezpieczną walutę ze względu na jego wysoką płynność jako najczęściej wymieniana waluta na świecie oraz wielkość gospodarki amerykańskiej, a także głębokość i wysoką efektywność amerykańskich rynków finansowych. W czasach kryzysu inwestorzy mają tendencję do gromadzenia się w dolarze i innych walutach, które są postrzegane jako bezpieczne, takich jak frank szwajcarski, ponieważ są one uważane za bufor przed zmiennością. Jednak obecnie wielu inwestorów na całym świecie postrzega dziś Stany Zjednoczone i nową administrację Trumpa jako główną przyczynę problemów gospodarczych i finansowych, a nie ich rozwiązanie. W związku z tym dywersyfikacja w kierunku odejścia od aktywów dolarowych jest obecnie postrzegana jako preferowany kierunek działania, nawet w okresach zmienności rynkowej, które normalnie przyniosłyby pozytywne wyniki dla waluty amerykańskiej. Nie wiadomo jednak, czy dolar przestanie być w przyszłości wykorzystywany jako bezpieczna przystań, jakie są alternatywy i jak będą się zachowywać w czasach napięć rynkowych. Uważamy, że jest mało prawdopodobne, aby dolar mógł zostać łatwo zastąpiony.</p>
<p>Istnieją jednak również zależności od dolara amerykańskiego, które, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, mogą stać się problemem. Linie swapowe, które mogą być wykorzystywane przez banki centralne, są ważnym filarem globalnego systemu finansowego w czasach kryzysu. Te linie swapowe pozwalają bankom centralnym wymieniać walutę na inną walutę po aktualnym kursie wymiany, a następnie pożyczać ją bankom krajowym. Na koniec uzgodnionego okresu waluta jest zwykle wymieniana z powrotem po tym samym kursie co na początku, z doliczonymi odsetkami. Dla przykładu europejskie banki są w dużym stopniu uzależnione od dolara amerykańskiego, ponieważ duża część ich zobowiązań, inwestycji i handlu jest denominowana w dolarach. Zwykle te dolary są uzyskiwane za pośrednictwem rynku. Jeśli jednak panuje niepewność i brak bezpieczeństwa (jak to miało miejsce w dniach po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r., podczas globalnego kryzysu finansowego w latach 2007-2008, a także podczas pandemii Covid), mogą wystąpić poważne zatory w dostawach. Ten Europejski Bank Centralny (EBC) mniej więcej od czasu globalnego kryzysu finansowego ma linię swapową z Fedem i dlatego może wkroczyć w czasie kryzysu, aby pomóc europejskim bankom w uzyskaniu dolarów.</p>
<p>Obecnie pojawiają się jednak wątpliwości co do roli tej nici bezpieczeństwa. Po pierwsze, administracja Trumpa wydaje się być zdeterminowana, aby przekształcić globalny porządek finansowy i gospodarczy oraz postawić interesy amerykańskie na pierwszym miejscu. To, kto może zastąpić Jerome&#8217;a Powella, gdy ten ustąpi ze stanowiska prezesa Rezerwy Federalnej, jest również przyczyną niepewności. Ma opuścić urząd w maju 2026 r., ale prezydent Trump sugeruje, że powinien odejść wcześniej. Fed posiada obecnie stałe swapy dolarowe z pięcioma bankami centralnymi (w strefie euro, Szwajcarii, Japonii, Zjednoczonego Królestwa i Kanady). Gdyby amerykański bank centralny stracił część swojej niezależności pod rządami nowego szefa, konsekwencje mogłyby być dalekosiężne. Bez tego zabezpieczenia w postaci linii swapowych europejskie banki i ich organy regulacyjne musiałyby gruntownie przemyśleć ryzyko związane z ich działalnością w dolarze. Inne ważne centra finansowe i gospodarcze, takie jak Japonia, Wielka Brytania i Kanada, mogą stanąć w obliczu podobnych zagrożeń. W skrajnym przypadku dedolaryzacja doprowadziłaby do przetasowania w globalnej hierarchii walutowej. A zakończenie linii swapowych Fed spowodowałoby problemy nie tylko dla banków spoza USA, ale także dla amerykańskich banków, które są z nimi ściśle powiązane. Zapewnienie płynności w dolarach przez Fed ma zatem duże znaczenie dla stabilności banków krajowych, jak i międzynarodowych. Fakt, że dolar pozostaje dominującą globalną walutą rezerwową, nadal daje Stanom Zjednoczonym przywilej taniego pożyczania pieniędzy przy jednoczesnym wydatkowaniu dużych deficytów budżetowych bez stawiania czoła ryzyku walutowemu, z którym muszą się zmagać na przykład kraje rozwijające się.</p>
<p>Wydaje się jednak, że w perspektywie średnioterminowej zmiany strukturalne będą coraz bardziej widoczne, wraz z postępującą dedolaryzacją światowych rezerw walutowych. W ostatnich latach coraz więcej banków centralnych redukowało swoje zasoby dolarowe na rzecz złota, euro i w coraz większym stopniu chińskiego renminbi. Co więcej aby funkcjonować jako globalna waluta rezerwowa, dolar amerykański musi być dostępny na całym świecie – co z kolei oznacza, że Stany Zjednoczone muszą mieć deficyt handlowy, aby zaopatrywać świat w dolary. Deficyt handlowy może jednak podważać stabilność gospodarczą kraju. Tak długo, jak będzie istniało zaufanie do amerykańskiego systemu fiskalnego i stabilności politycznej, napięcie to może pozostać trwałe. Jednak erozja tego zaufania, na przykład w wyniku rosnących deficytów budżetowych lub monetyzacji długu publicznego, zdestabilizowałaby system. Konkurencja o dolara może być również zwiększona przez cyfrowe waluty banku centralnego, takie jak cyfrowy renminbi, którego Chiny celowo używają do podważania międzynarodowego znaczenia dolara. Ponadto kraje takie jak Rosja, Iran i kraje wschodzące BRICS opracowują alternatywne systemy płatności, które mają na celu osłabienie globalnego wpływu sieci SWIFT opartej na dolarze.<br />
W takim świecie, w którym międzynarodowi inwestorzy tracą zaufanie do Stanów Zjednoczonych, dywersyfikacja jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Z drugiej strony nie należy oczekiwać iż dolar straci cały swój blask w krótkim okresie, co więcej w najbliższej przyszłości może nawet umocni się w stosunku do głównych walut. Jednak wydaje się, że coraz ważniejszą rolę  będą odgrywać również czynniki specyficzne dla innych walut. Na przykład niemiecki pakiet fiskalny na obronę i infrastrukturę prawdopodobnie zmieni zasady gry dla euro. Powszechnie oczekuje się że w średnim okresie będzie to stymulować wzrost gospodarczy w strefie euro. A to doprowadzi do odwrócenia napływu kapitału do Stanów Zjednoczonych w celu umocnienia euro. </p>
<p>Jak na razie dolar przede wszystkim osłabiał się w stosunku do euro i innych głównych walut. Jednak w przyszłości motorem napędowym staną się waluty Azji Wschodniej, a w ślad za nimi powinny podążać waluty europejskie. Dzieje się tak z wielu powodów. Po pierwsze, wszystkie kraje Azji Wschodniej mają wysokie nadwyżki na rachunku obrotów bieżących. Mają też pokaźne rezerwy dolarowe. A wraz ze spadkiem zaufania do Stanów Zjednoczonych rezerwy te zostaną przeniesione do innych walut. Chiński rząd wydał już oświadczenia w tej sprawie. W związku z tym w ciągu najbliższego roku waluty Azji Wschodniej mogą zyskać na wartości </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/odwrot-od-dolara/">Odwrót od dolara.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/odwrot-od-dolara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Giełda w Bombaju ponownie świeci blaskiem nowego kapitału.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/gielda-w-bombaju-ponownie-swieci-blaskiem-nowego-kapitalu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/gielda-w-bombaju-ponownie-swieci-blaskiem-nowego-kapitalu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1233</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nifty 50, najważniejszy hinduski indeks blue chip odrobił straty po słabym początku roku. Wówczas Indie zmagały się z oznakami spowolnienia gospodarczego, turbulencjami wynikającymi z ceł nałożonych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i krótkim konfliktem z Pakistanem. Jednakże już po kilku miesiącach indyjskie akcje pną się do góry ze wzrostem blisko 7 proc. licząc od [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gielda-w-bombaju-ponownie-swieci-blaskiem-nowego-kapitalu/">Giełda w Bombaju ponownie świeci blaskiem nowego kapitału.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nifty 50, najważniejszy hinduski indeks blue chip odrobił straty po słabym początku roku. Wówczas Indie zmagały się z oznakami spowolnienia gospodarczego, turbulencjami wynikającymi z ceł nałożonych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i krótkim konfliktem z Pakistanem. Jednakże już po kilku miesiącach indyjskie akcje pną się do góry ze wzrostem blisko 7 proc. licząc od początku tego roku. Tym samym ponownie wchodzą w strefę rekordowych poziomów.<br />
<span id="more-1233"></span></p>
<p>Jednakże, dla stabilności hossy,  w sytuacji, gdy New Delhi nie zawarło jeszcze umowy handlowej z Waszyngtonem, a Trump grozi Hindusom kolejnymi cłami, Indie będą potrzebowały jeszcze większej obecności kapitału wewnętrznego. Jak na razie optymizm krajowego rynku został wzmocniony przez Bank Rezerw Indii, który obniżył stopy procentowe o 100 punktów bazowych. Dał tym samym sygnał, że obawy o inflację ustępują, a oficjalne dane wskazują na ożywienie gospodarki kraju. Dodatkowo inwestorzy indywidualni, którzy skorzystali na obniżkach podatku dochodowego od osób fizycznych, zaczęli inwestować większym strumieniem swoje oszczędności w krajowe fundusze inwestycyjne. Co więcej dalsze obniżki stóp procentowych powinny jeszcze bardziej napędzać apetyt krajowych inwestorów na akcje. A to z kolei powinno obudzić popyt na IPO. Wówczas dojdzie do rozwinięcia hossy.  </p>
<p>Przy czym należy zauważyć że już obecnie Indie są na dobrej drodze do rekordowego roku pod względem liczby pierwszych ofert publicznych.  Świadczy o tym wartość debiutów która osiągnęła najwyższy poziom od początku roku, głównie dzięki obniżkom stóp procentowych i rodzącemu się popytowi krajowemu na akcje. Kwota zebrana w tym roku w ramach pierwszych debiutów publicznych osiągnęła 6,7 mld dolarów, w porównaniu z 5,4 mld dolarów w tym samym okresie ubiegłego roku. Już teraz czyni to z Indii największy na świecie rynek IPO z pominięciem rynku amerykańskiego. Kilka wyczekiwanych debiutów, w tym oczekiwana emisja na giełdzie konglomeratu Tata Capital o wartości 2 mld dolarów, może sprawić, że Indie przekroczą zeszłoroczny poziom 21 mld dolarów. Będziemy wówczas świadkami znacznego przyspieszenia na rynku pierwotnym w porównaniu z pierwszą połową roku.  </p>
<p>Należy przy tym odnotować że zagraniczni inwestorzy instytucjonalni są nadal &#8222;niedoważeni&#8221; w Indiach w stosunku do ich indeksów benchmarkowych, co oznacza, że mają zdolność do absorbcji tych IPO. Według wyliczeń Goldman Sachs zagraniczne instytucje wycofały w tym roku z indyjskich akcji aż 8 mld dolarów. Sprzedawali akcje głównie w związku z obawami o wysokie wyceny. Wartość odpływu kapitału zagranicznego została zbilansowana przez napływ funduszy krajowych w wysokości ponad 42 mld dolarów. Jak widać zatem Hindusi zachowują wiarę w rodzimy rynek akcji i to pomimo odpływu kapitału zagranicznego. Dlatego spółki, które chcą wejść na giełdę, spieszą się, aby skorzystać z odbicia na rynku. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gielda-w-bombaju-ponownie-swieci-blaskiem-nowego-kapitalu/">Giełda w Bombaju ponownie świeci blaskiem nowego kapitału.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/gielda-w-bombaju-ponownie-swieci-blaskiem-nowego-kapitalu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Letnia korekta ponownie na radarach?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/letnia-korekta-ponownie-na-radarach/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/letnia-korekta-ponownie-na-radarach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1230</guid>

					<description><![CDATA[<p>Choć światowe rynki odetchnęły z ulgą po tym, jak prezydent Donald Trump przesunął termin zawarcia umów handlowych na 1 sierpnia, to większość praktyków rynkowych już wie, że tegoroczne lato na rynkach kapitałowych zapowiada się raczej burzliwie. Powraca bowiem straszak w postaci wojen celnych. Na razie jednak Donald Trump wysłał listy do kilkunastu partnerów handlowych, proponując [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/letnia-korekta-ponownie-na-radarach/">Letnia korekta ponownie na radarach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Choć światowe rynki odetchnęły z ulgą po tym, jak prezydent Donald Trump przesunął termin zawarcia umów handlowych na 1 sierpnia, to większość praktyków rynkowych już wie, że tegoroczne lato na rynkach kapitałowych zapowiada się raczej burzliwie. Powraca bowiem straszak w postaci wojen celnych. Na razie jednak Donald Trump wysłał listy do kilkunastu partnerów handlowych, proponując  stawki celne na poziomie tego, co oficjalnie przekazano 2 kwietnia.<br />
<span id="more-1230"></span></p>
<p>Generalnie listy, które Trump wysłał do głównych partnerów handlowych, Korei Południowej i Japonii, zawierają stawki celne ustalone na poziomie 25 proc. Są to stawki nieco wyższe – tak jest w przypadku Japonii oraz Korei Południowej – niż wcześniej proponowaną. Ale już na przykład w przypadku mniejszych krajów Azji Południowo-Wschodniej, Donald Trump proponuje nieco niższe stawki niż opublikowane w kwietniu.  </p>
<p>Podczas gdy administracja początkowo twierdziła, że spodziewa się 90 umów w ciągu 90 dni, ogłoszono tylko porozumienia z Wietnamem i Wielką Brytanią. Sekretarz skarbu Scott Bessent podkreślił że ważniejsze dla niego jest jakość poszczególnych umów, a nie ich ilość, dodając, że spodziewa się kilku wzajemnych umów handlowych w ciągu najbliższych 48 godzin &#8211; oczekuje się, że Indie będą jednym z tych krajów, które podpiszą nową umowę handlową. Analitycy uważają, że ostatnie naciski Trumpa są próbą podpisania większej liczby umów ramowych. Stąd prawie wszystkie propozycje amerykańskiej administracji znajdowały się powyżej 10 procentowego poziomu bazowego, którego oczekiwał rynek. Otwiera się zatem pokusa do ponownego przetestowania rynku. Biorąc pod uwagę, jak dobrze radzi sobie gospodarka, zrozumiałe jest, że administracja Trumpa nie czuje zagrożenia przed nadejściem korekty wycen. </p>
<p>Dodatkowo możemy zaobserwować ponowne zaostrzenie retoryki Donalda Trumpa. Bowiem Trump otwarcie ostrzega kraje, że cła wzrosną jeszcze bardziej, jeśli one podejmą działania odwetowe. W zeszłym tygodniu wysunął perspektywę 60-70-procentowych stawek celnych na niektóre kraje, co postawiłoby je poza najwyższymi poziomami ogłoszonymi 2 kwietnia. Trump zagroził również nałożeniem dodatkowych 10-procentowych ceł na każdy kraj, który przyłączy się do &#8222;antyamerykańskiej&#8221; polityki Brics, tj. bloku krajów rozwijających się, który obejmuje Brazylię, Rosję, Indie i Chiny, a także Arabię Saudyjską. Groźba ta wzmacnia powszechny sprzeciw ze strony administracji, ponieważ kraje starają się zdywersyfikować swoją działalność poza dolar amerykański. Nastąpiło to po tym, jak kraje te wydały wspólne oświadczenie, w którym zasygnalizowały ryzyko związane ze wzrostem jednostronnych ceł.</p>
<p>Wydaje się zatem, że inwestorzy muszą obecnie trudniejsze czasy po tygodniach, w których rynki okazały się odporne na zmienność geopolityczną. Tym bardziej że teraz, gdy Kongres uchwalił już ustawę podatkową i wydatkową, niektórzy uważają, że administracja może mieć więcej kapitału politycznego, aby mocniej naciskać na swoje priorytety, takie jak zrównoważenie deficytu handlowego, przeniesienie produkcji do USA i zajęcie się nieuczciwymi praktykami handlowymi.<br />
Z drugiej strony ważnej jest teraz to co może wyniknąć z porozumień, które zostaną ogłoszone w tym tygodniu, na przykład wspomnianej już umowy z Indiami. Jeśli bowiem Indie uzyskają pakt podobny do tego zawartego przez Wielką Brytanię będzie to oznaczało, że agresywna retoryka Trumpa nie oznacza utrzymania restrykcyjnych asymetrycznych stawek celnych. A wówczas skłonność inwestorów do pozbywania się akcji powinna być ograniczona.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/letnia-korekta-ponownie-na-radarach/">Letnia korekta ponownie na radarach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/letnia-korekta-ponownie-na-radarach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy mniejsze spółki z USA powrócą do portfeli inwestorów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-mniejsze-spolki-z-usa-powroca-do-portfeli-inwestorow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-mniejsze-spolki-z-usa-powroca-do-portfeli-inwestorow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1227</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podpisanie przez prezydenta Donalda Trumpa ustawy o podatkach i wydatkach może odegrać dużą rolę w zmianie postrzegania spółek o mniejszej kapitalizacji. Ustawa bowiem teoretycznie pozwala firmom na większe odliczenia podatkowe, zwiększając tym samym ich zyski. Nowa zasada zapisana w ustawie Trumpa mówi, że koszty odsetkowe firm można odliczyć od podatku do wysokości 30 proc. EBIDTA [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-mniejsze-spolki-z-usa-powroca-do-portfeli-inwestorow/">Czy mniejsze spółki z USA powrócą do portfeli inwestorów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Podpisanie przez prezydenta Donalda Trumpa ustawy o podatkach i wydatkach  może odegrać dużą rolę w zmianie postrzegania spółek o mniejszej kapitalizacji.  Ustawa bowiem teoretycznie pozwala firmom na większe odliczenia podatkowe, zwiększając tym samym ich zyski.<br />
<span id="more-1227"></span></p>
<p>Nowa zasada zapisana w ustawie Trumpa mówi, że koszty odsetkowe firm można odliczyć od podatku do wysokości 30 proc. EBIDTA tj. zysków operacyjnych powiększonych o amortyzacją, przy czym obecnie funkcjonującą zasadą jest odliczanie odsetek od podatku jeśli są one mniejsze niż 30 proc. EBIT tj. czystego zysku operacyjnego. Firmy wolą naturalnie skorzystać z nowej zasady zawartej w ustawie podatkowej, która wprowadza definicję EBITDA, czyli wyższą kwotę do odliczenia. W rezultacie więcej dolarów z odsetek będzie można odliczyć od podatku.</p>
<p>Wprowadzona zasada jest szczególnie korzystna dla całego spektrum spółek o mniejszej kapitalizacji, czego przykładem jest np. indeks Russell 2000 w skład którego te spółki wchodzą. Przyjmuje się że mniejsze firmy mają na ogół większe względne obciążenie długiem niż większe, więc istnieje duża część dodatkowych korzyści podatkowych odkładających się w bilansach spółek na poziomie zysków z prowadzonej działalności. Z tego punktu widzenia wydaje się że warto zatem zwrócić uwagę na indeks Russell 2000, w kontekście odliczeń podatkowych. Zwłaszcza, że czynnikiem, który uwalnia większą część tych kosztów odsetkowych, jest to, że spółki z indeksu Russell 2000 mają na ogół stosunkowo duże kwoty amortyzacji. Oznacza to, że ich EBITDA jest znacznie większa niż EBIT, co zapewnia większy mianownik i pozwala na odliczenie od podatku większej ilości dolarów odsetkowych.</p>
<p>Analiza Russell 2000 pod kątem całkowitych kosztów odsetkowych indeksu pokazuje że stanowiły one nieco ponad połowę wskaźnika EBIT tego indeksu w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Przy czym jest to odsetek  większy niż w przypadku indeksu S&#038;P 500. Dowodzi to temu że istnieje więcej kosztów odsetkowych, które można odliczyć od podatku dla spółek o małej kapitalizacji. Całkowity zysk EBITDA dla Russell 2000 w 2024 r., wyniósł 196 mld dolarów, to jest znacznie więcej niż EBIT wynoszący 87 mld. dolarów &#8211; koszty amortyzacji wyniosły 109 mld USD. Ta większa wartość EBITDA jest kluczowa: oznacza to, że koszty odsetek wynosiły ostatnio około jednej czwartej EBITDA firm niefinansowych – zgodnie z 30 procentową regułą zapisaną w nowej ustawie – co umożliwia firmom korzystanie z korzyści podatkowych. </p>
<p>Dodatkowo analitycy spodziewają się, że łączny zysk EBITDA dla indeksu Russell 2000 wzrośnie jeszcze w tym roku. Sprzedaż rośnie wraz ze wzrostem gospodarczym i malejącą inflacją co pozwala na sprzedaż większej ilości towarów i po wyższych cenach. To powinno wystarczyć, aby nieznacznie podnieść marże zysku. A to doprowadzi ich zdaniem do 15 proc wzrostu EBITDA. Prognozy nie przewidują większych zmian w kosztach odsetkowych, więc wyższa EBITDA tworzy wyższe korzyści podatkowe.</p>
<p>Już same szacunki dotyczące wzrostu zysków dają duży impuls do wzrostu całego indeksu. Tym bardziej że indeks Russell 2000 nadal nie jest bardzo drogi, więc każdy wzrost oczekiwanych zysków może z łatwością podnieść wyceny akcji. Jego wskaźnik c/z na najbliższe 12 miesięcy to 23. A to oznacza, że  ten wskaźnik jest tylko około 6 proc. powyżej wskaźnika cena/zysk dla indeksu S&#038;P 500, co stanowi niewielką premię. Przy czym należy mieć na uwadze iż w ciągu ostatniej dekady indeks Russell 2000 miał średnio ponad 30% premię w stosunku do indeksu S&#038;P 500. Wobec czego istnieje szansa że wpływ tej ustawy na zyski może wkrótce katalizować zyski z akcji spółek o małej kapitalizacji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-mniejsze-spolki-z-usa-powroca-do-portfeli-inwestorow/">Czy mniejsze spółki z USA powrócą do portfeli inwestorów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-mniejsze-spolki-z-usa-powroca-do-portfeli-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiny na ścieżce do wzrostu?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chiny-na-sciezce-do-wzrostu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chiny-na-sciezce-do-wzrostu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jul 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1224</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wszystko wskazuje na to, że chińska gospodarka, która przez większą część ostatniego pięciolecia borykała się z problemami, właśnie się stabilizuje. To dobra wiadomość dla chińskiego rządu, a nader wszystko także dla światowej gospodarki. Jest jednak jedno ale? Pekin po raz kolejny odkłada na później rozwiązanie swoich głęboko zakorzenionych problemów gospodarczych. To ma konsekwencje dla i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-na-sciezce-do-wzrostu/">Chiny na ścieżce do wzrostu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko wskazuje na to, że chińska gospodarka, która przez większą część ostatniego pięciolecia borykała się z problemami, właśnie się stabilizuje. To dobra wiadomość dla chińskiego rządu, a nader wszystko także dla  światowej gospodarki. Jest jednak jedno ale? Pekin po raz kolejny odkłada na później rozwiązanie swoich głęboko zakorzenionych problemów gospodarczych. To ma konsekwencje dla i dla samych Chin i dla świata.<br />
<span id="more-1224"></span></p>
<p>Jesienią ubiegłego roku w celu wsparcia wzrostu gospodarczego chiński rząd wdrożył bodźce fiskalne i reformę polityki pieniężnej. Tuż po tym Chiny otrzymały cios ze srony prezydenta Trumpa. Wydawało się, że cła nałożone przez niego zepchną chińską gospodarkę z kursu. Co ciekawe, w pierwszej połowie 2025 r. Chiny mogą osiągnąć 5-procentowy wzrost gospodarczy, co rząd postawił sobie za cel. Niezależnie od prawdziwości podawanych  danych widać, że produkcja przemysłowa, akcja kredytowa i inwestycje ogółem rosną dość dobrze. Co więcej, sprzedaż detaliczna, która jest wskaźnikiem konsumpcji gospodarstw domowych także nabra tempa. Co więcej, nastroje w Chinach ulegają ciągłej poprawie. Także za sprawą chińskich sukcesów międzynarodowych. </p>
<p>Po pierwsze, pojawienie się w styczniu 2025 r.  chińskiej firmy DeepSeek zajmującej się sztuczną inteligencją wywołało wzrost dumy narodowej. Po drugie, spotkanie prezydenta Xi Jinpinga w lutym 2025 r. z czołowymi przedsiębiorcami, w tym z Jackiem Ma z Alibaby, było sygnałem, że czołowe przedsiębiorstwa prywatne wracają do łask. Po trzecie, amerykańsko-chińskie rozmowy handlowe w Genewie, które zakończyły się wstrzymaniem amerykańskich ceł pomimo braku znaczących ustępstw ze strony Chin, wskazały, że Pekin ma mocne karty do rozegrania i nie ugnie kolana przed Trumpem. </p>
<p>Poprawa nastrojów pobudziła zatem krajowy rynek akcji, a odpływ kapitału uległ złagodzeniu. Rząd mógłby wykorzystać ten moment, aby zmobilizować Chińczyków wokół planu wprowadzenia reform, które zwiększyłyby szanse na osiągnięcie celów w zakresie wzrostu gospodarczego i dochodu na mieszkańca, a także zwiększenie samodzielności i przywrócenie równowagi wzrostu. Chińska administracja centralna nie wykazała jednak większego zainteresowania takim postępowaniem. A to jest dowód na to, iż pozorny spokój przeczy rzeczywistości, w której to gospodarka pozostaje w letargu. </p>
<p>Co więcej impuls do wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych wynikający z zachęt fiskalnych może nie być trwały, zwłaszcza w obliczu rosnącego bezrobocia. Poza tym istnieje duże ryzyko, że presja deflacyjna utrwali się, co będzie odzwierciedlać brak równowagi między produkcją a popytem konsumpcyjnym. Inwestycje prywatnego biznesu pozostają słabe ze względu na niepewność co do amerykańskich ceł i sceptycyzm co do zmiany nastawienia Pekinu do sektora prywatnego. Chiny nie mogą też liczyć na to, że rynki zagraniczne zrekompensują krajową niestabilność. Co prawda w ostatnich miesiącach eksport znacznie wzrósł, jednak Stany Zjednoczone nie mogą być już traktowane jako przyjazny rynek. A reszta świata, która jest w większości pogrążona w niskim wzroście, nie jest skłonna do entuzjastycznego dalszego akceptowania chińskiego eksportu.</p>
<p>Jakby tego było mało gospodarka Chin nadal jest nękana przez głębokie problemy strukturalne. Sytuacja na rynku mieszkaniowym, który od dawna jest filarem chińskiej gospodarki, nadal się pogarsza. Samorządy, już mocno zadłużone i znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej, mają teraz dodatkowy ciężar rozwiązywania problemów sektora mieszkaniowego. Liberalizacja i reformy rynków finansowych, które nadal mają zasadnicze znaczenie dla skierowania ogromnych oszczędności krajowych na produktywne inwestycje, nie poczyniły ostatnio postępów.</p>
<p>Przy czym chiński rząd nadal wstrzymuje dodatkowe bodźce w zakresie polityki makroekonomicznej, aby przeciwdziałać wszelkim niekorzystnym wydarzeniom wewnętrznym lub zewnętrznym jeszcze w tym roku. Takie podejście ma swoje zalety. Mógłby jednak wykorzystać przestrzeń fiskalną, którą obecnie dysponuje, aby uporać się z długoterminowymi problemami strukturalnymi, jednocześnie wspierając krótkoterminowy wzrost gospodarczy. </p>
<p>Pieniądze wydane na wzmocnienie sieci bezpieczeństwa socjalnego, reorganizację stosunków fiskalnych między centrum a prowincją oraz zmniejszenie obciążeń podatkowych dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw pobudziłyby popyt krótkoterminowy i pomogłyby w długoterminowym przywróceniu równowagi gospodarczej. A wzrost zaufania wynikający z liberalizacji rynku podniósłby inwestycje, zatrudnienie i dochody gospodarstw domowych. Wyższa konsumpcja zmniejszyłaby rosnącą zależność gospodarki od eksportu. </p>
<p>Przedłużające się problemy sektora nieruchomości uwypuklają koszty podejścia rządu polegającego na opóźnianiu reform i nierozwiązywaniu problemów bezpośrednio. Nie dość, że koszty się mnożą, to jeszcze każdy problem zaraża inne części gospodarki. Na przykład spadek zamożności gospodarstw domowych związany z nieruchomościami ograniczył wzrost konsumpcji, a wiele banków, które pożyczyły pieniądze deweloperom, ma kłopoty. Kuszące jest odkładanie ciężkiej pracy nad szerszymi reformami i liberalizacją, gdy gospodarka wygląda na stabilną. Ale niechcianą konsekwencją może być większy problem w przyszłości z wprowadzeniem tych zmian w mniej sprzyjających okolicznościach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-na-sciezce-do-wzrostu/">Chiny na ścieżce do wzrostu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chiny-na-sciezce-do-wzrostu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Główny indeks w Stanach Zjednoczonych z atakiem na ATH?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/glowny-indeks-w-stanach-zjednoczonych-z-atakiem-na-ath/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/glowny-indeks-w-stanach-zjednoczonych-z-atakiem-na-ath/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1221</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mogło się wydawać, że światowe rynki akcji, po „ataku” Prezydenta Trumpa na globalny handel, odłożą na bok bicie kolejnych rekordów. Okazało się jednak, że apetyt na ryzyko jest tak duży, że pozwolił głównemu amerykańskiemu indeksowi S&#038;P 500 z nawiązką odrobić wszystkie straty z początku kwietnia. Oczywiście optymizm ten głównie był napędzany przez fakt, że Biały [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/glowny-indeks-w-stanach-zjednoczonych-z-atakiem-na-ath/">Główny indeks w Stanach Zjednoczonych z atakiem na ATH?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mogło się wydawać, że światowe rynki akcji, po „ataku” Prezydenta Trumpa na globalny handel, odłożą na bok bicie kolejnych rekordów. Okazało się jednak, że apetyt na ryzyko jest tak duży, że pozwolił głównemu amerykańskiemu indeksowi S&#038;P 500 z nawiązką odrobić wszystkie straty z początku kwietnia.<br />
<span id="more-1221"></span></p>
<p>Oczywiście optymizm ten głównie był napędzany przez fakt, że Biały Dom zasygnalizował pauzę w sprawie niektórych ceł.  Ponadto cła, które zostały utrzymane w mocy wzmogły presję na wzrost inflacji, co podsyciło plotki na temat rychłej obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Jest to dowód na to, że inwestorzy nadal dostrzegają dalszy wzrost gospodarczy i oczekują, że zyski spółek spełnią szacunki analityków. Ale pod powierzchnią są też pewne rysy. </p>
<p>Po pierwsze, wiele sektorów jest w 2025 r. na minusie. Za duże odbicie indeksu S&#038;P 500 odpowiadają akcje spółek o dużej kapitalizacji, szczególnie z sektora technologicznego. Dla przykładu akcje Nvidii wzrosły ponad 6%, a akcje Microsoft oraz Mety rosły w tempie dwucyfrowym. Te trzy spółki odpowiadają za biliony dolarów kapitalizacji rynkowej. Podobnie akcje Netflixa, który ma obecnie kapitalizację rynkową wynoszącą ponad 500 miliardów dolarów, wzrosły o ponad 40%. A fakt, że tak duże wzrosty popchnęły indeks S&#038;P 500 tylko do śladowego tegorocznego wzrostu świadczy o tym, że wiele spółek wchodzących w skład indeksu jest na dużym minusie.</p>
<p>Tak naprawdę to wszystko kręcił się wokół akcji z sektora spółek wzrostowych lub Big Tech. A to zaciemnia prawdziwą sytuację na szerokim rynku. Czynnikiem hamującym inne sektory spółek jest słabe tło dla ich zysków. Na przykład spółki handlowe zaopatrują się w dużą część produktów z Chin, a tam właśnie cła są najwyższe. Dlatego analitycy handlu detalicznego obniżyli swoje zagregowane szacunki zysków w 2025 r. aż o 9 proc. podczas gdy szacunki zysków w pozostałych branżach pozostają zasadniczo niezmienione. To pokazuje, że oczekiwania dotyczące kosztów operacyjnych wzrosły, a częścią obrazu są wyższe koszty importu. Wniosek jest taki, że szacunki marży zysku spadły, a podwyżki cen detalistów nie zrekompensowały w pełni wyższych kosztów, co może oznaczać, że zarządy widzą słaby popyt, ponieważ agresywne podwyżki cen mogą zniechęcić klientów do zakupów.</p>
<p>Słabnący popyt to coś, co rynki monitorują już od jakiegoś czasu. Wzrost gospodarczy od kilku lat utrzymuje się w niskich, jednocyfrowych wartościach, a wciąż wysokie stopy procentowe działają jako jedna z negatywnych sił ograniczających wydatki konsumpcyjne. Jakakolwiek dodatkowa inflacja, która opóźniłaby obniżki stóp, tylko pogorszy sytuację.</p>
<p>Z tego powodu ucierpiały także inne wrażliwe gospodarczo obszary. Sektor transportowy, do którego zaliczamy takie spółki jak: FedEx, UPS i inne firmy logistyczne, takie jak Union Pacific i CSX, spadł w tym roku o ponad 3 proc. Musiałby wzrosnąć w tempie dwucyfrowym, aby powrócić do swojego rekordowego poziomu. Firmy te odnotowują wzrost i spadek sprzedaży i zysków w oparciu o siłę zamówień składanych przez konsumentów oraz firmy. Szacunki sprzedaży FedEx spadły w tym roku o kilkaset milionów dolarów do 87,7 mld dolarów co spowodowało, że prognozy zysku na akcję spadły o 7 proc., a same akcje są na minusie o 15 proc w tym roku. </p>
<p>Cierpią także spółki o małej kapitalizacji. Problem polega na tym, że mniejsze firmy zwykle nie mają najlepszej siły cenowej. Większe firmy mogą zrekompensować wyższe koszty, podnosząc ceny bez zbytniej utraty popytu. Firmy o globalnych markach mają większy wpływ na konsumentów. W przypadku mniejszych spółek zagregowane oczekiwania dotyczące sprzedaży w 2025 r. spadły w tym roku o prawie 3 proc., co wskazuje, że wzrost cen nie jest wystarczająco duży, aby podnieść oczekiwania dotyczące przychodów. A niższe oczekiwania dotyczące przychodów obniżyły szacunki zysków aż o 11 proc, gdyż analitycy zakładają, że marże ulegną osłabieniu. </p>
<p>Podsumowując indeks S&#038;P 500 sugeruje odbudowę popytu, ale bardziej holistyczne spojrzenie na rynek pokazuje, że inwestorzy mają jeszcze wiele obaw.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/glowny-indeks-w-stanach-zjednoczonych-z-atakiem-na-ath/">Główny indeks w Stanach Zjednoczonych z atakiem na ATH?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/glowny-indeks-w-stanach-zjednoczonych-z-atakiem-na-ath/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynki w strachu po amerykańskim nalocie na Iran</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynki-w-strachu-po-amerykanskim-nalocie-na-iran/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynki-w-strachu-po-amerykanskim-nalocie-na-iran/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1218</guid>

					<description><![CDATA[<p>Amerykańskie bombardowania irańskich elektrowni jądrowych wprowadzają kolejną porcję strachu dla aktywności inwestorów na całym świecie. Choć głównie, ból głowy mają „strażnicy” inflacji. Potencjał gwałtownego wzrostu cen energii może bowiem spowodować skokowy wzrost cen, czego wynikiem będzie zapewne ograniczenie wydatków przez konsumentów jak również wydatków inwestycyjnych przez przedsiębiorstwa. A to może jeszcze bardziej spowolnić światowe PKB. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-w-strachu-po-amerykanskim-nalocie-na-iran/">Rynki w strachu po amerykańskim nalocie na Iran</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Amerykańskie bombardowania irańskich elektrowni jądrowych wprowadzają kolejną porcję strachu dla aktywności inwestorów na całym świecie. Choć głównie, ból głowy mają „strażnicy” inflacji. Potencjał gwałtownego wzrostu cen energii może bowiem spowodować skokowy wzrost cen, czego wynikiem będzie zapewne ograniczenie wydatków przez konsumentów jak również wydatków inwestycyjnych przez przedsiębiorstwa. A to może jeszcze bardziej spowolnić światowe PKB.<br />
<span id="more-1218"></span></p>
<p>Choć Prezydent Trump twierdzi, że amerykańskie zbombardowanie irańskich obiektów nuklearnych &#8222;całkowicie zniszczyły&#8221; je, a co ważniejsze zniszczyły także zdolność Iranu do stworzenia broni jądrowej, to nie ma jasności, czy tak się stało naprawdę. Dlatego dalsze skutki są obecnie nieprzewidywalne. To, co stanie się dalej, zależy od reżimu w Teheranie. Przy czym wydaje się, że irański reżim ma obecnie niewiele do stracenia. A najważniejszą kartą przetargowo znowu staje się groźba zamknięcia Cieśniny Ormuz. </p>
<p>Jeśli Iran zdecyduje się na blokadę Cieśniny Ormuz tj. drogi wodnej, przez którą każdego dnia transportowane jest 20 procent światowego zużycia ropy, to wówczas dojdzie do skokowego wzrostu ceny ropy naftowej w wyniku czego globalny wzrost gospodarczy spowolni bardziej, niż się obecnie przewiduje. W takim wariancie inwestorzy, którzy „grają” pod przyszłe decyzje dotyczące spadku stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych musieliby przyjąć, że Rezerwa Federalna może wycofać się z jakichkolwiek obniżek kosztu pieniądza w tym roku. Wówczas akcje prawdopodobnie także zaczęłyby okres korekcyjny. To jak dotkliwa byłaby to korekta zależy od dalszej eskalacji działań. </p>
<p>Jeśli bowiem irańska eskalacja wciągnie USA w długotrwałą wojnę, to będzie miało soje konsekwencje w aspekcie finansowania przez Stany Zjednoczone działań zbrojnych. Wówczas wojna miałaby konsekwencje dla rynku obligacji skarbowych gdyż deficyt Stanów Zjednoczonych już teraz znajduje się na słabej trajektorii a amerykański budżet będzie wtedy zmuszony do dalszego powiększenia zadłużenia. </p>
<p>To zapoczątkowałoby skomplikowane relacje pomiędzy Kongresem USA, Białym Domem, rynkami oraz Fedem. Kongres i rynek mogłyby sprzeciwić się zwiększeniu wydatków, a Trump mógłby próbować wywrzeć presję na Fed, aby obniżył rentowności, co otworzyłoby drogę do dalszego i co ważniejsze tańszego pożyczania pieniędzy. Od tej decyzji rentowności obligacji skarbowych zaczęłyby rosnąć. A to byłoby zapewne rozgrywane tygodniami. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-w-strachu-po-amerykanskim-nalocie-na-iran/">Rynki w strachu po amerykańskim nalocie na Iran</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynki-w-strachu-po-amerykanskim-nalocie-na-iran/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pałeczkę w sztafecie do wzrostów przejmuje srebro.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/paleczke-w-sztafecie-do-wzrostow-przejmuje-srebro/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/paleczke-w-sztafecie-do-wzrostow-przejmuje-srebro/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jun 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1215</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już nie tylko złoto świeci blaskiem szalonych wzrostów. Obecnie rosną zwłaszcza ceny srebra jak również i platyny. Powód może być prozaiczny. Inwestorzy zaczynają szukać alternatyw dla złota. Tylko w tym miesiącu ceny srebra wzrosły już o ponad 10%. Podobnie jak w przypadku złota inwestorzy chcą się zabezpieczyć przed słabością dolara. W tym przypadku jednak dostrzegają [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/paleczke-w-sztafecie-do-wzrostow-przejmuje-srebro/">Pałeczkę w sztafecie do wzrostów przejmuje srebro.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Już nie tylko złoto świeci blaskiem szalonych wzrostów. Obecnie rosną zwłaszcza ceny srebra jak również i platyny. Powód może być prozaiczny. Inwestorzy zaczynają szukać alternatyw dla złota.<br />
<span id="more-1215"></span></p>
<p>Tylko w tym miesiącu ceny srebra wzrosły już o ponad 10%. Podobnie jak w przypadku złota inwestorzy chcą się zabezpieczyć przed słabością dolara. W tym przypadku jednak dostrzegają także to, że srebro i platyna mają znaczące zastosowania przemysłowe. Przy czym oczekują się, że popyt na oba metale przewyższy w tym roku podaż. A inwestorzy szukając zabezpieczeń w stosunku do dolara amerykańskiego przyczyniają się do gwałtowny wzrost cen obu metali. </p>
<p>W momencie, kiedy zagrożony jest status dolara amerykańskiego jako bezpiecznej przystani dla globalnego kapitału, złoto odnotowało historyczny wzrost, rosnąc o 25 procent od początku roku. Jednak w związku z obawami, że złoto może być obecnie przewartościowane, inne metale szlachetne, takie jak srebro i platyna, zaczynają nadrabiać zaległości. Ceny srebra wzrosły do najwyższego poziomu od 13 lat, a ceny platyny są na najwyższym poziomie od czterech lat. Przy czym oba metale wzrosły w tym miesiącu już o ponad 10 procent. Złoto nadal jest preferowanym zabezpieczeniem dolara, ale w związku z tym, że jego cena, w ciągu ostatnich dwóch latach prawie się podwoiła inwestorzy coraz śmielej sięgają po srebro. Dodatkowo, to obawy o nadmierne zadłużanie się rządu USA skłaniają inwestorów do szukania alternatyw dla dolara. A srebro, które jest używane do produkcji monet, a także w procesach przemysłowych, jest na dobrej drodze do najlepszego miesiąca od ponad roku, z cenami przekraczającymi obecnie 36 dolarów za uncję. </p>
<p>Także inwestycje w fundusze inwestycyjne, które są oparte na srebrze gwałtownie przyspieszyły. W czerwcu zakupiły one ponad 300 ton nowego srebra, w porównaniu ze 150 tonami z zeszłego miesiąca. Wydaje się zatem, że aktualnie platyna i srebro nadrabiają zaległości w stosunku do złota.  Stosunek złota do srebra, który historycznie wynosił około 65, wynosi obecnie 93, co sugeruje, że srebro jest tanie w stosunku do złota. A w przeciwieństwie do złota, srebro i platyna mają znaczące zastosowania przemysłowe i oczekuje się, że popyt na oba metale przewyższy w tym roku podaż. Srebro jest wykorzystywane w procesach produkcyjnych, takich jak i wytwarzanie paneli słonecznych, a także w bateriach i powłokach szklanych. </p>
<p>Jeśli zaś chodzi o ceny platyny to wzrosły one w tym tygodniu do najwyższego poziomu 1 273 dolary za uncję tj.  o 18 procent od początku miesiąca. To sprawia, że czerwiec jest na dobrej drodze do tego, aby być najlepszym miesiącem dla platyny od 2008 roku. Według danych World Platinum Investment Council, popyt na platynę rozkłada się między katalizatory samochodowe (40 proc.), biżuterię (26,5 proc.) i inne zastosowania przemysłowe (26 proc.). </p>
<p>Wolniejszy niż oczekiwano popyt na pojazdów elektryczne był dobrodziejstwem dla wzrostu popytu na platynę. Ponieważ zarówno samochody benzynowe, jak i hybrydowe wykorzystują platynę w swoich katalizatorach. Wysokie ceny złota zwiększyły również popyt na biżuterię platynową jako alternatywę dla konsumentów. Import platyny z Chin wzrósł w kwietniu, co wskazuje na ponowne zainteresowanie biżuterią platynową w tym kraju. Platyna stoi w obliczu trzeciego roku z rzędu deficytu strukturalnego, a ceny dopiero teraz zaczęły rosnąć w odpowiedzi na ten deficyt, ponieważ dostępność naziemnych zapasów platyny została ostatnio wyczerpana. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/paleczke-w-sztafecie-do-wzrostow-przejmuje-srebro/">Pałeczkę w sztafecie do wzrostów przejmuje srebro.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/paleczke-w-sztafecie-do-wzrostow-przejmuje-srebro/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inflacyjna hydra?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/inflacyjna-hydra/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/inflacyjna-hydra/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1212</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obawy związane z wojną celną powoli ustępują, co widać po rosnących indeksach akcji na największych rynkach kapitałowych. Niestety nad rynkami cały czas unosi się strach przed powrotem inflacji. Co prawda presja cenowa osłabła, co jest czynnikiem napędzającym rynki akcji, jednak inwestorzy nadal nie mają jasności, jak wojna handlowa prezydenta Trumpa wpływa na przedsiębiorstwa i gospodarstwa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/inflacyjna-hydra/">Inflacyjna hydra?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Obawy związane z wojną celną powoli ustępują, co widać po rosnących indeksach akcji na największych rynkach kapitałowych. Niestety nad rynkami cały czas unosi się strach przed powrotem inflacji. Co prawda presja cenowa osłabła, co jest czynnikiem napędzającym rynki akcji, jednak inwestorzy nadal nie mają jasności, jak wojna handlowa prezydenta Trumpa wpływa na przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe. Do tego przyszłe odczyty cen konsumpcyjnych jak również odczyty producenckie mogą wywołać nową rundę ostrych zawirowań na rynku.<br />
<span id="more-1212"></span></p>
<p>Indeks S&#038;P 500 zyskał w tym roku ok 2 proc. i znajduje się na najwyższych poziomach od lutego, tj. od czasu zanim szok ogłaszanych taryf celnych wstrząsnął rynkami. Jednak globalni inwestorzy czują przygnębienie w związku z największą gospodarką na świecie i to inflacja jest ich kluczowym zmartwieniem. Tym bardziej, że ostatnio Uniwersytet Michigan stwierdził, że konsumenci spodziewają się, iż ceny wzrosną o 6,6 proc. w ciągu najbliższego roku, w porównaniu z kwietniowym odczytem na poziomie 6,5 proc. Jest to zarazem najwyższy odczyt cenowy od 1981 roku. Takie oczekiwania mogą stać się samospełniającą przepowiednią. Bowiem jeśli pracownicy spodziewają się gwałtownej inflacji, mogą domagać się wyższych płac, co z kolei zachęca firmy do podnoszenia cen, aby zachować swoje zyski. Dodatkowo także gospodarstwa domowe przewidują skok inflacji, mimo że ostatnie dane wskazują iż  inflacja konsumencka w ujęciu rocznym spadła w kwietniu do 2,3 proc., co jest najniższym poziomem od lutego 2021 r., podczas gdy wskaźnik preferowany przez Rezerwę Federalną również spadł w ujęciu rocznym.</p>
<p>Rosnąca inflacja może sprawić, że Rezerwa Federalna będzie niechętna do wprowadzenia obniżek stóp procentowych, na które liczą inwestorzy jeszcze w tym roku. Z drugiej strony jeśli firmy powstrzymają się od podnoszenia cen na tyle, aby pokryć koszty taryf, mogą zrekompensować to zwolnieniami pracowników, co może być potencjalnym obciążeniem dla gospodarki, które zaważyłoby na obniżeniu stóp przez bank centralny. Na to liczy wielu obserwatorów rynku, którzy uważają, że nowa polityka handlowa USA odwróci ten trend. Według nich reżim celny grozi spowolnieniem wzrostu gospodarczego USA przy jednoczesnym wzroście inflacji. Podsumowując jeśli cła zostaną wprowadzone w ciągu najbliższych miesięcy, prawdopodobnie zobaczymy podwyższoną inflację.</p>
<p>Taka perspektywa przyczynia się do obaw niektórych inwestorów co do przyszłej drogi. Spodziewają się oni, że cła spowolnią gospodarkę, więc ci inwestorzy  zmniejszają pozycje w akcjach z wyjątkiem spółek z sektora technologii, który postrzegają jako trwałe źródło wzrostu. I chociaż spółki różnią się pod względem ekspozycji na handel, wielu inwestorów obawia się, że szeroki rynek akcji stał się zbyt drogi, aby odnotować solidne zyski &#8211; indeks S&#038;P 500 był notowany pod koniec zeszłego tygodnia na poziomie 21-krotności prognozowanych zysków tj. powyżej 10-letniej średniej wynoszącej 18. Wydaje się zatem że szanse na recesję wzrosły, a wyceny spółek o dużej kapitalizacji w USA są nadal dość wysokie.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/inflacyjna-hydra/">Inflacyjna hydra?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/inflacyjna-hydra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynek długu w USA wciąż pod górkę.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynek-dlugu-w-usa-wciaz-pod-gorke/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynek-dlugu-w-usa-wciaz-pod-gorke/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jun 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1208</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym poznamy majowy raport o zatrudnieniu. Choć aktualnie rynek obligacji rośnie w oczekiwaniu na ten raport to wydaje się, że inwestorzy mogą nie otrzymać tego czego oczekują tj. jasności, która uzasadniałaby ruch na spadek rentowności obligacji. Co więcej spływające dane z Departamentu Prac mogą przesądzić o tym, że strona popytowa będzie zmuszona poczekać [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-dlugu-w-usa-wciaz-pod-gorke/">Rynek długu w USA wciąż pod górkę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym poznamy majowy raport o zatrudnieniu. Choć aktualnie rynek obligacji rośnie w oczekiwaniu na ten raport to wydaje się, że inwestorzy mogą nie otrzymać tego czego oczekują tj. jasności, która uzasadniałaby ruch na spadek rentowności obligacji. Co więcej spływające dane z Departamentu Prac mogą przesądzić o tym, że strona popytowa będzie zmuszona poczekać do końca  miesiąca, a być może i dłużej, aby móc właściwie ocenić jakie będą kolejne ruchy Rezerwy Federalnej.<br />
<span id="more-1208"></span></p>
<p>Analitycy spodziewają się skromnego przyrostu miejsc pracy w maju. Według ich szacunków przybędzie ok 130 tyś. miejsc pracy. To jest powód wzrostu cen obligacji skarbowych gdyż w połączeniu z ogromnym wzrost liczby zwolnień rok do roku ogłoszonym przez Challenger, wzrosły oczekiwania dotyczące obniżki stóp procentowych.</p>
<p>Rentowności obligacji skarbowych w Stanach zjednoczonych, które zakończyły ubiegły tydzień na poziomie 4,41 proc., na czwartkowej sesji spadły do 4,35 proc.  Był to duży ruch cenowy i reakcja na rosnące obawy o poziom nowego zadłużenia związanego z republikańską ustawą o podatkach i wydatkach, a także oznak presji inflacyjnej.  </p>
<p>Presja inflacyjna spowodowała spadek cen obligacji skarbowych, co odpowiada za wzrost rentowności, ponieważ obniża bieżącą wartość przyszłych przepływów pieniężnych z instrumentów o stałym dochodzie.</p>
<p>Ryzykiem dla rynku obligacji jest obecnie to, że niektórzy ekonomiści szukają pozytywnej niespodzianki w dzisiejszym raporcie o zatrudnieniu. Opiera się to na stosunkowo niższym poziomie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wykorzystywanym przez Bureau of Labor Statistics do obliczania majowego odczytu zatrudnienia.</p>
<p>Bureau of Labor Statistics wykorzystuje dane z dowolnego tygodnia miesiąca, w którym znajduje się 12. miesiąc, aby obliczyć swój miesięczny odczyt. A wstępne wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu zakończonym 17 maja, który przypada w tzw. okresie referencyjnym, zostały ustalone na poziomie 228 tyś zatrudnionych, czyli nieco poniżej czterotygodniowej średniej wynoszącej 235 tyś. Nie jest to szczególnie zły odczyt, biorąc pod uwagę, że w zeszłym tygodniu odczyt wyniósł 247 tyś. </p>
<p>Dane pokazują że liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych nadal rośnie, ale rośnie w wolniejszym tempie, więc jest to trend, który warto obserwować, ale wydaje się że jest zbyt wcześnie, aby bić już  na alarm. Martwić może jednak poziom ryzyka inflacyjnego gdyż zbliżamy się do punktu zwrotnego, w którym obawy o stagflację mogą przeniknąć do szerszej narracji rynkowej. </p>
<p>Obecnie wielu analityków twierdzi, że Fed powinien skupić się na pełnym zatrudnieniu w ramach swojego mandatu i natychmiast wznowić obniżki stóp procentowych. Jednak w sytuacji, gdy zarówno duże, jak i małe firmy wskazują, że planują zatrzymać swoich pracowników i przetrwać zawirowania związane z cłami, prawdopodobne jest tylko umiarkowane osłabienie na rynku pracy, co jeszcze bardziej zmniejszy pilną potrzebę wsparcia ze strony Fed. </p>
<p>Sam Fed  w dużej mierze jest konsekwentny w swoim przekazie i komunikuje że jest za utrzymaniem stopy procentowej na obecnym poziomie.  Nie powstrzymało to jednak Kupujących przed zakładami na poluzowanie polityki pieniężnej przez Fed.  Kontrakty terminowe wyceniają obecnie około 30 proc. szans na trzy obniżki stóp procentowych jeszcze w tym roku. </p>
<p>Benchmarkowe rentowności dwuletnich obligacji skarbowych, które są bardzo wrażliwe na prognozy stóp procentowych Rezerwy Federalnej, spadły w tym tygodniu o około osiem punktów bazowych, czyli setne części punktu procentowego. Wczesnym popołudniem wynosiły one około 3,91%.</p>
<p>Turnquist widzi sygnały, że mogą one dalej spadać, powołując się na kluczowy wskaźnik momentum, oparty na relacji między 50-dniową i 200-dniową średnią kroczącą, znany jako procentowy oscylator cen lub PPO. &#8222;Dodatkowe wsparcie w dół poniżej 50-dniowej średniej kroczącej ustala się na poziomie 3,82% (dla obligacji 2-letnich) i w pobliżu przedziału 3,50%-3,55%&#8221; – napisał.</p>
<p>Byłoby to o cały punkt procentowy poniżej górnej granicy obecnego docelowego przedziału dla stopy funduszy federalnych, wynoszącej od 4,25% do 4,5%. I bardzo optymistyczne nastawienie dla rynku obligacji w miesiącach letnich.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-dlugu-w-usa-wciaz-pod-gorke/">Rynek długu w USA wciąż pod górkę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynek-dlugu-w-usa-wciaz-pod-gorke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złoto….To jeszcze nie koniec wzrostów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zloto-to-jeszcze-nie-koniec-wzrostow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zloto-to-jeszcze-nie-koniec-wzrostow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1202</guid>

					<description><![CDATA[<p>W obecnych czasach złoto staje się nieodzownym składnikiem każdego portfela. Fakt ten powinien irytować prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Złoto bowiem zyskało na znaczeniu jako wyróżniające się aktywo wzmacniające bezpieczeństwo inwestowania, w czasach niestabilności gospodarczych. A to jest dowód na to, że większość inwestorów na całym świecie ma trudność ze zrozumieniem głównego planu Trumpa dotyczącego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-to-jeszcze-nie-koniec-wzrostow/">Złoto….To jeszcze nie koniec wzrostów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W obecnych czasach złoto staje się nieodzownym składnikiem każdego portfela.  Fakt ten powinien irytować prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Złoto bowiem zyskało na znaczeniu jako wyróżniające się aktywo wzmacniające bezpieczeństwo inwestowania, w czasach  niestabilności gospodarczych. A to jest dowód na to, że większość inwestorów na całym świecie ma trudność ze zrozumieniem głównego planu Trumpa dotyczącego przebudowy amerykańskiej i światowej gospodarki.<br />
<span id="more-1202"></span></p>
<p>Wzrosty cen  złota sugerują, że inwestorzy są niezdecydowani co do śmiałego pomysłu Trumpa, aby użyć ceł przeciwko dotychczasowym partnerom handlowym w celu wzbogacenia USA i uwolnienia Amerykanów od podatków dochodowych. Choć ustawa podatkowa Trumpa przeszła już przez Izbę Reprezentantów i czeka tylko na decyzję Senatu istnieje obawa iż gdyby została przyjęta, zwiększyłby deficyt co, zgodnie z tradycyjnym myśleniem, wpędziłoby Amerykę w problemy gospodarcze i ryzyko finansowe.</p>
<p>Dla potentata na rynku nieruchomości, takiego jak Trump, który często używał długu jako narzędzia do zwiększania wartości aktywów, deficyty prawdopodobnie nie są tak niepokojące, jak dla tych, którzy uważają ogromny dług publiczny za ekonomiczny odpowiednik wirusa Covid. Jeśli prezydent ma rację, świat zapłaci za dostęp do amerykańskich konsumentów – być może największej siły nabywczej na świecie – a deficyt i podatki dochodowe przestaną być problemem.</p>
<p>Podejście Trumpa jest rewolucyjne a jednocześnie potencjalnie katastrofalne, co powinno wspierać dalszy wzrost ceny złota. Goldman Sachs w swojej prognozie dla klientów napisał że spodziewa się do końca 2025 roku wzrostu ceny złota do ok 3 700 dolarów za uncję trojańską. Wszystko to cieszy inwestorów, którzy posiadają złoto, jednocześnie stwarzając wyzwania dla tych, którzy z zazdrością obserwowali ostatni wzrost cen &#8211; niewielu inwestorów lubi gonić za uciekającymi cenami, ponieważ zwykle wówczas ryzyko odwrócenia cen jest wysokie.</p>
<p>Kolejnym wsparciem dla cen złota może być przyszłe działanie Rezerwy Federalnej. Oczekuje się, że Fed obniży stopy procentowe we wrześniu. Do tego czasu wszelkie oznaki osłabienia gospodarczego powinny skłonić coraz większą liczbę inwestorów do kupowania złota kosztem akcji, a może nawet obligacji.</p>
<p>Chociaż dominacja złota w niepewnych czasach jest niemal pewna, ostatnia aktywność handlowa ujawnia coraz bardziej zmienne wahania cen w ciągu dnia. Sugeruje to, że inwestorzy aktywnie spierają się o trwałość trendu wzrostowego. Gdyby było więcej pozytywnych opinii, zmienność cen byłaby mniejsza, a ruchy w ciągu dnia byłyby węższe. Różnice zdań jednak wzmacniają działania zarządzania ryzykiem przy jednoczesnym pozycjonowaniu pod kątem dalszych zysków.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-to-jeszcze-nie-koniec-wzrostow/">Złoto….To jeszcze nie koniec wzrostów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zloto-to-jeszcze-nie-koniec-wzrostow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Amerykańskie obligacje przestają pełnić rolę „bezpiecznej przystani”</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/amerykanskie-obligacje-przestaja-pelnic-role-bezpiecznej-przystani/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/amerykanskie-obligacje-przestaja-pelnic-role-bezpiecznej-przystani/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1205</guid>

					<description><![CDATA[<p>Choć kierownictwo największych banków inwestycyjnych na świecie cały czas podkreślają, że dolar pozostanie światową walutą rezerwową, a obligacje skarbowe utrzymają swoją rolę jako główny składnik portfeli inwestycyjnych, to coraz większa liczba globalnych inwestorów dywersyfikują swoje portfele obligacji, aby uwzględnić większą ekspozycję na rynki spoza USA. W efekcie tego Stany Zjednoczone nie są już jedyną bezpieczną [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/amerykanskie-obligacje-przestaja-pelnic-role-bezpiecznej-przystani/">Amerykańskie obligacje przestają pełnić rolę „bezpiecznej przystani”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Choć kierownictwo największych banków inwestycyjnych na świecie cały czas podkreślają, że dolar pozostanie światową walutą rezerwową, a obligacje skarbowe utrzymają swoją rolę jako główny składnik portfeli inwestycyjnych, to coraz większa liczba globalnych inwestorów dywersyfikują swoje portfele obligacji, aby uwzględnić większą ekspozycję na rynki spoza USA.<br />
<span id="more-1205"></span></p>
<p>W efekcie tego Stany Zjednoczone nie są już jedyną bezpieczną przystanią, do której płyną aktywa w czasach niestabilności politycznej czy gospodarczej. Kraj ten obecnie postrzegany jest coraz bardziej jako ojczyzna skrajnego braku dyscypliny fiskalnej. A w takich warunkach trudno jest podejmować decyzje o zwiększaniu alokacji w aktywa skarbowe danego kraju. Rosnące obawy o poziom zadłużenia rządowego są następstwem gwałtownych wahań cen obligacji skarbowych w wyniku chaotycznego wprowadzenia ceł przez Donalda Trumpa. To spowodowało, że amerykański dług przestał spełniać swoją tradycyjną rolę jako schronienie przed napięciami rynkowymi.</p>
<p>Nagle globalni inwestorzy zaczęli sobie zdawać sprawę, iż odczuwają w swoich portfelach zbyt dużą przewagę aktywów dolarowych w stosunku do innych lokalizacji geograficznych. To jest jeden z powodów, dla których w ostatnim czasie długoterminowe obligacje amerykańskie gwałtownie się wyprzedawały zwłaszcza w okresie poprzedzającym uchwalenie ustawy podatkowej. Wówczas zaczęli oni  zwracać szczególną uwagę na inne atrakcyjne rynki w tym europejski rynek obligacji, a także japoński i australijski rynek długu rządowego, z których wszystkie oferowały wysokie rentowności w połączeniu z coraz bardziej optymistycznymi nadziejami gospodarczymi.</p>
<p>Stany Zjednoczone najprawdopodobniej utrzymają deficyt budżetowy na poziomie od 6 do 7 procent PKB. To dużo zatem spowoduje to więcej potrzeb w zakresie refinansowania a więc większą podaż obligacji skarbowych na rynku. Za tym może podążać większy popyt choć zapewne wielu nabywców zażąda wtedy wyższych rentowności. Ale po doświadczeniu z początku kwietnia kiedy Stany doświadczyły po wprowadzeniu wysokich ceł: słabszego dolara, spadających akcji i rosnących stóp procentowych, uruchomiło to dzwonki alarmowe dotyczące ryzyka, które zmusiły wszystkich, od państwowych funduszy majątkowych po fundacje rodzinne, nie tylko do zmniejszenia ryzyka, ale także do szukania sposobów na zmniejszenie alokacji w stosunku do aktywów amerykańskich. Jest to dowód na to że &#8222;tradycyjna rola amerykańskich obligacji rządowych może się jeszcze bardziej zmniejszyć ze względu na deficyt fiskalny kraju i wysoką dźwignię finansową.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/amerykanskie-obligacje-przestaja-pelnic-role-bezpiecznej-przystani/">Amerykańskie obligacje przestają pełnić rolę „bezpiecznej przystani”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/amerykanskie-obligacje-przestaja-pelnic-role-bezpiecznej-przystani/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obligacje wysyłają niepokojące sygnały.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/obligacje-wysylaja-niepokojace-sygnaly/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/obligacje-wysylaja-niepokojace-sygnaly/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1199</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnich dniach rynek w Stanach Zjednoczonych zmaga się z gwałtowną wyprzedażą obligacji skarbowych. W ten sposób inwestorzy na całym świecie reagują w obawie o kondycję fiskalną USA. W tym tygodniu rentowność 10-letnich obligacji skarbowych rosła do nawet 4,63 procent osiągając poziomy nie widziane od ponad roku. Ostatni wzrost rentowności obligacji nastąpił tuż po tym, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/obligacje-wysylaja-niepokojace-sygnaly/">Obligacje wysyłają niepokojące sygnały.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich dniach rynek w Stanach Zjednoczonych zmaga  się z gwałtowną wyprzedażą obligacji skarbowych. W ten sposób inwestorzy na całym świecie reagują w obawie o kondycję fiskalną USA. W tym tygodniu rentowność 10-letnich obligacji skarbowych rosła do nawet 4,63 procent osiągając poziomy nie widziane od ponad roku.<br />
<span id="more-1199"></span></p>
<p>Ostatni wzrost rentowności obligacji nastąpił tuż po tym, jak Izba Reprezentantów zatwierdziła szeroko zakrojony pakiet reform podatkowych przygotowanych przez ekipę Donalda Trumpa. Tym samym nowa ustawa podatkowa ponownie rozpala niepokój inwestorów związany z pogarszającą się trajektorią fiskalną Stanów Zjednoczonych. Do tego skok rentowności długoterminowych obligacji jest wyrazem obaw z początku tygodnia dotyczących decyzji agencja Moody&#8217;s, która obniżyła rating kredytowy USA, powołując się właśnie na rosnący deficyt i impas polityczny. I chociaż rynki początkowo zlekceważyły obniżenie ratingu kredytowego, wydaje się, że obecnie rynek obligacji dyskontuje nie najlepszą kondycję budżetu federalnego, wskazując na rosnącą niepewność fiskalną i uporczywie utrzymującą się na wysokim poziomie inflację.  </p>
<p>Ponieważ ceny obligacji poruszają się odwrotnie do rentowności, rosnące rentowności wskazują, że inwestorzy wyprzedają teraz amerykańskie obligacje. A takie zachowanie jest sprzeczne z typową reakcją ucieczki w bezpieczne miejsca podczas zawirowań na rynku. A to jest złamaniem obecnego status quo. Dzieje się tak dlatego, że ogromna ustawa podatkowa i wydatkowa Trumpa pokonała ważną przeszkodę proceduralną przygotowując ją do głosowania w Senacie, które może odbyć się w ciągu kilku godzin.</p>
<p>Inwestorów niepokoją również słabe aukcje obligacji skarbowych, które wzmocniły narrację &#8222;sprzedaj Amerykę&#8221;, a to z mety odbiło się nie tylko na dolarze, ale także na notowaniach akcji z Wall Street. Widać, że obecna zmienność odzwierciedla zmianę nastrojów inwestorów, ponieważ niedawny optymizm związany z porozumieniami handlowymi, ustępuje miejsca ponownym obawom dotyczącym rosnącego zadłużenia kraju. Analitycy Citi zauważyli, że amerykańska &#8222;przestrzeń fiskalna&#8221; zawęża się z powodu zmniejszonych dochodów z ceł, co oznacza, że rząd ma mniejsze pole manewru w zwiększaniu wydatków bez pogorszenia perspektyw zadłużenia. W tym samym czasie rośnie potencjał dużych wydatków fiskalnych w związku z przyjętą w Kongresie ustawą podatkową. </p>
<p>Analitycy Citi dodali jednocześnie, że teraz spodziewają się zmiany narracji z pozytywnych wiadomości o taryfach na negatywne kwestie budżetowe/fiskalne, co może spowodować kolejną falę &#8222;sprzedaży USA&#8221;: A jeśli dojdzie do dalszego wzrostu rentowności obligacji skarbowych to może wywołać szerszą korektę wyceny ryzyka fiskalnego, z efektem domina dla dolara i globalnych aktywów ryzykownych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/obligacje-wysylaja-niepokojace-sygnaly/">Obligacje wysyłają niepokojące sygnały.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/obligacje-wysylaja-niepokojace-sygnaly/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uśmiechy przy ulicy Książęcej</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/usmiechy-przy-ulicy-ksiazecej/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/usmiechy-przy-ulicy-ksiazecej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1196</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wreszcie polskie akcje cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów, w tym tych z zagranicy. Od początku roku benchmarkowy Indeks WIG Polska wzrósł już o ok 30 proc. Świadczy to o tym, że inwestorzy dostrzegli Polskę i zaczęli traktować ją jako przystań przed eskalacją „wojny” handlowej wypowiedzianej przez Donalda Trumpa. Z tego powodu polska giełda stała się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/usmiechy-przy-ulicy-ksiazecej/">Uśmiechy przy ulicy Książęcej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wreszcie polskie akcje cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów, w tym tych z zagranicy. Od początku roku benchmarkowy Indeks WIG Polska wzrósł już o ok 30 proc. Świadczy to o tym, że inwestorzy dostrzegli Polskę i zaczęli traktować ją jako przystań przed eskalacją „wojny” handlowej wypowiedzianej przez Donalda Trumpa. Z tego powodu polska giełda stała się w tym roku jedną z najlepiej radzących sobie giełd na świecie, do czego przyczyniła się stosunkowo odizolowana pozycja naszego kraju od globalnej potyczki handlowej. Swoje zrobił także impuls ze strony sąsiedniej niemieckiej &#8222;bazooki&#8221; fiskalnej.<br />
<span id="more-1196"></span></p>
<p>Mimo, że tuż po pierwszej turze wyborów prezydenckich w Polsce warszawskie indeksy spadły z tegorocznych szczytów, to widać dobitnie, iż obecny rajd jest napędzany przez znaczący napływ kapitału zagranicznego. Dostrzega on dobrą kondycję gospodarki w Polsce, a także rosnące wypłaty dywidend na rynku akcji i stosunkowo niskie wyceny polskich spółek. Polskie akcje są notowane z 15-procentowym dyskontem ceny do zysku w stosunku do indeksu MSCI Emerging Markets.<br />
Polski rynek cieszy się wzrostem zainteresowania również ze względu na fakt, że około trzy czwarte handlu w Polsce odbywa się na terenie UE, a głównym partnerem Polski są Niemcy, które zdecydowały się poluzować swoje limity zadłużenia. To sprawiło, że Polska jest mniej podatna niż inne rynki na wojnę handlową rozpoczętą przez prezydenta USA. </p>
<p>Do tego polski rynek akcji jest obecnie bardziej atrakcyjnym zakładem dla większego kapitału. A w związku z tym, że polski rynek akcji jest na tyle mały, to większy ruch kapitału zagranicznego ma widoczny wpływ na kierunek w którym podążają indeksy.  Cła Trumpa przekierowały przepływy kapitału z USA na rynki wschodzące, takie jak Polska i części Ameryki Łacińskiej, które są mniej dotknięte cłami. Indeks WIG jest wart około 135 mld USD, w porównaniu z 2,9 bln USD w przypadku brytyjskiego FTSE 100 i ponad 50 bln USD w przypadku S&#038;P. </p>
<p>Dodatkowo Rada Polityki Pieniężnej, w tym miesiącu obniżyła stopy procentowe &#8211; po raz pierwszy od powrotu premiera Donalda Tuska do władzy w 2023 r. a splot korzystnych dla Polski wyborów na kanclerza w Niemczech uwolnił potencjał z ogromnego wzrostu planowanych niemieckich wydatków także dla Polski. Należy bowiem pamiętać, że borykająca się z problemami gospodarka Niemiec w zeszłym roku wywoływała wówczas niepokój w Warszawie. Obecnie obawy te ustąpiły miejsca nadziejom na pozytywny efekt domina dla Polski wynikający z pakietu bodźców fiskalnych  przygotowanych przez nowy rząd w Berlinie.  </p>
<p>Według danych Eurostatu polska gospodarka w pierwszym kwartale 2025 r. rosła o 3,8 proc. rok do roku, co jest drugim najszybszym tempem w UE po Irlandii i znacznie powyżej średniego unijnego wzrostu wynoszącego 1,4 proc. Tymczasem analitycy prognozują, że zysk na akcję spółek notowanych na warszawskiej giełdzie wzrośnie w 2025 r. średnio o ok. 10 proc. Do tego spółki świadczące usługi finansowe, które odpowiadają za dwie piąte indeksu WIG, podnoszą dywidendy po odnotowaniu rekordowych zysków. Polskie banki miały w 2024 r. łączne zyski w wysokości 42 mld zł, w porównaniu z 27,6 mld zł rok wcześniej. </p>
<p>Według większości opinie eksperckich Polska powinna pozostać odporna w tych burzliwych czasach, przede wszystkim dzięki zdywersyfikowanej gospodarce, dużemu rynkowi wewnętrznemu i ograniczonej bezpośredniej ekspozycji handlowej na USA. Z najnowszych prognoz EBOR, w tym roku Polska będzie miała najsilniejszą gospodarkę spośród byłych krajów komunistycznych w UE, z rocznym wzrostem PKB na poziomie 3,3 proc. Powrót do polskiej polityki Donalda Tuska i jego prounijnej koalicji odblokował miliardy euro z wcześniej zamrożonych funduszy unijnych. Rząd zaczął przeznaczać te pieniądze – głównie na projekty infrastrukturalne i transformację energetyczną – starając się odejść od zależności kraju od węgla. To spowodowało że np. akcje kontrolowanych przez państwo grup energetycznych poszły w górę, przy czym koncern naftowy Orlen oraz PGE wzrosły o ok 50 proc od początku roku. </p>
<p>Choć indeks WIG stracił w ciągu ostatnich trzech dni 1,7 proc., to był to głównie efekt wyborczy gdyż obecnie uwaga inwestorów skupia się teraz na drugiej turze wyborów prezydenckich, która odbędzie się 1 czerwca. Rafał Trzaskowski, który jest kandydatem Tuska, stoi przed niespodziewanie zaciętą rywalizacją ze swoim konkurentem &#8211;  Karolem Nawrockim. Zwycięstwo Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów umożliwiłoby rządowi Tuska kontynuowanie długo odkładanych reform, wcześniej blokowanych przez dotychczasowego prezydenta Andrzeja Dudę.  Z drugiej strony porażka Trzaskowskiego może zdestabilizować koalicję Tuska, a nawet wymusić przedterminowe wybory parlamentarne. Wydaje się że zwycięstwo kandydata Koalicji Obywatelskiej wsparłoby sentyment inwestorów do polskich aktywów, a porażka mogłaby wywołać obawy o pozostanie Polski na ścieżce reform. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/usmiechy-przy-ulicy-ksiazecej/">Uśmiechy przy ulicy Książęcej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/usmiechy-przy-ulicy-ksiazecej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koniec passy na złocie?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/koniec-passy-na-zlocie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/koniec-passy-na-zlocie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1193</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ceny złota spadają już czwarty dzień z rzędu. Głównym powodem przeceny jest złagodzenie popytu na bezpieczne aktywa, w tym pozycjonowanie się inwestorów przed kluczowymi danymi o inflacji w USA. Kruszec spada w czwartek o ponad 1% do około 3 140 dolarów za uncję, co jest najniższym poziomem od ponad miesiąca. Tracą także inne bezpieczne aktywa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/koniec-passy-na-zlocie/">Koniec passy na złocie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ceny złota spadają już czwarty dzień z rzędu. Głównym powodem przeceny jest złagodzenie popytu na bezpieczne aktywa, w tym pozycjonowanie się inwestorów przed kluczowymi danymi o inflacji w USA.<br />
Kruszec spada w czwartek o ponad 1% do około 3 140 dolarów za uncję, co jest najniższym poziomem od ponad miesiąca. Tracą także inne bezpieczne aktywa &#8211; rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wzrosły bo inwestorzy liczą, że Fed obniży koszty finansowania nieco później niż wcześniej sądzili. Odsunięcie w czasie cięcia stóp procentowych to efekt poprawiających się perspektyw w gospodarce po rozejmie handlowym między USA a Chinami. A wyższe rentowności i stopy procentowe są zwykle negatywne dla nieoprocentowanego złota.<br />
<span id="more-1193"></span></p>
<p>Postęp w rozmowach handlowych również przyczynił się do niekorzystnych warunków dla metalu szlachetnego, ponieważ Chiny zawiesiły zakaz eksportu przedmiotów o zastosowaniach zarówno wojskowych, jak i cywilnych – w tym prawdopodobnie niektórych metali ziem rzadkich – do kilkunastu amerykańskich firm. Do tego odprężenie między dwiema największymi gospodarkami świata zmniejszyło atrakcyjność złota jako „safe haven” i doprowadziło do gwałtownego odbicia aktywów ryzykownych. </p>
<p>Prawdopodobne jest, że może dojść do dalszego wycofywania długich pozycji w złocie, co może skutkować głębszym cofnięciem jego ceny w kierunku poziomów poniżej 3 tysięcy dolarów. Nie zapominajmy jednak, iż złoto nadal jest jednym z lepszych aktywów w tym roku, ze wzrostem o prawie 20 proc. A spadek cen złota pogłębia się wyłącznie w kontekście zgody głównych partnerów handlowych &#8211;  USA i Chin – które zgodziły się na tymczasowe obniżenie ceł podczas prac nad długoterminową umową handlową. A każda negatywna informacja o postępach w rozmowach może skutkować powrotem cen złota na tegoroczne szczyty. </p>
<p>Wydaje się, że odbicie dolara amerykańskiego również szkodzi cenom złota. Dolar rośnie bo rozmowy handlowe USA z Chinami, Wielką Brytanią oraz zapowiedzi rozmów z innymi krajami uspokajają nerwy inwestorom. Tym nie mniej widać, że wielu z nich nie rezygnuje do końca z inwestycji w kruszec. Na pewno z zakupów nie zrezygnują banki centralne i zostaną one prawdopodobnie motorem napędowym dla cen złota w średnim terminie. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/koniec-passy-na-zlocie/">Koniec passy na złocie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/koniec-passy-na-zlocie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pokaz siły europejskich rynków akcji.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/pokaz-sily-europejskich-rynkow-akcji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/pokaz-sily-europejskich-rynkow-akcji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1190</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niemiecki indeks Dax wspiął się w poniedziałek na rekordowy poziom, stając się pierwszym ważnym europejskim rynkiem akcji, który odrobił wcześniejsze straty spowodowane groźbami taryfowymi Donalda Trumpa. Optymizm globalnych inwestorów zapewne związany jest z przeciekami na temat krystalizowania się umow handlowych pomiędzy poszczególnymi krajami z USA. Dax skończył poniedziałkową sesję wzrostem o 0,6 proc. tuż po [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pokaz-sily-europejskich-rynkow-akcji/">Pokaz siły europejskich rynków akcji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niemiecki indeks Dax wspiął się w poniedziałek na rekordowy poziom, stając się pierwszym ważnym europejskim rynkiem akcji, który odrobił wcześniejsze straty spowodowane groźbami taryfowymi Donalda Trumpa. Optymizm globalnych inwestorów zapewne związany jest z przeciekami na temat krystalizowania się umow handlowych pomiędzy poszczególnymi krajami z USA.<br />
Dax skończył poniedziałkową sesję wzrostem o 0,6 proc. tuż po ogłoszeniu umowy handlowej pomiędzy USA a Wielką Brytanią. Dodatkowo, do impulsu wzrostowego przyczynił się weekendowy komunikat o zawieszeniu na 90 dni stosowania wzajemnych stawek celnych pomiędzy USA i Chinami.<br />
<span id="more-1190"></span></p>
<p>Urzędnicy z USA i Chin spotkali się w ostatni weekend w celu rozpoczęcia rozmów na temat wojny handlowej. Stany Zjednoczone reprezentowali sekretarz skarbu Scott Bessent i przedstawiciel ds. handlu Jamieson Greer, podczas gdy delegacji Chin przewodniczył wiceprezydent premier He Lifeng.  Tuż po spotkaniu Trump napisał na swojej stronie Truth Social, że obaj partnerzy osiągnęli milowe postępy i zasygnalizował redukcję karnych opłat, celnych.  </p>
<p>Powrót Daxa do rekordowych poziomów odzwierciedla falę entuzjazmu dla europejskich akcji, wywołaną na początku tego roku planami Merza dotyczącymi zwiększenia zadłużenia i wstrzyknięcia setek miliardów euro na obronność oraz infrastrukturę europejską. Analitycy Barclays ocenili, że pozytywne wiadomości handlowe dały szeroki impuls rynkom akcji. Zbegło się to także z wyborem Merza na nowego kanclerza Niemiec wobec czego panuje tam obecnie dodatkowy stopień podniecenia i odrodzenia w związku nadejściem nowego rządu. </p>
<p>Widać, że ogólne zainteresowanie Niemcami jest coraz większe. Niemieckie obligacje, które w ostatnich tygodniach zyskiwały na wartości, podczas gdy inwestorzy szukali schronienia przed zawirowaniami na rynku, oddały część tych zysków, ponieważ bardziej ryzykowne aktywa osiągają lepsze wyniki. Rentowność 10-letnich niemieckich obligacji skarbowych wzrosła we wtorek po południu o 1,08 pkt proc., do 2,67 proc. Rentowności obligacji poruszają się odwrotnie do cen. </p>
<p>Generalnie europejskie akcje przyćmiły w tym roku swoje odpowiedniki z Wall Street z powodu optymizmu dotyczącego wydatków na obronę w połączeniu z rosnącymi obawami o wpływ wojny handlowej Trumpa na gospodarkę USA. Dax wzrósł już w tym roku o prawie 19 procent. Akcje spółek obronnych osiągnęły dobre wyniki w związku ze zobowiązaniami dotyczącymi wydatków, a Rheinmetall wzrósł już o ponad 170 procent. Niemiecki rynek akcji skorzystał również na dobrych wynikach europejskich banków. Akcje Deutsche Banku wzrosły w tym roku o 43 proc. </p>
<p>Podczas gdy amerykańskie akcje także odrabiają straty od czasu ogłoszenia przez Trumpa ceł w &#8222;dniu wyzwolenia&#8221;, jednakże benchmark S&#038;P 500 pozostaje nadal znacznie poniżej swojego rekordowego poziomu z lutego i do tej pory traci o prawie 4 procent licząc od początku tego roku. Lepsze wyniki giełd w Europie w tym roku częściowo zmniejszyły dużą różnicę w wycenie między akcjami amerykańskimi i europejskimi, która pogłębiła się w ostatnich latach z powodu nieustającego rajdu na amerykańskich akcjach technologicznych. Obrazuje to że szczyt strachu przed handlem w Europie jest już za nami. jednak należy spodziewać się cyklicznej niestabilności cenowej akcji ponieważ zakłócenia wynikające z ceł przelewają się przez globalny system handlowy. Dlatego zarządzający aktywami zalecają daleką ostrożność, biorąc pod uwagę ostrą retorykę Trumpa w sprawie ceł i szersze obawy dotyczące polityki USA. Na razie jednak ten europejski rajd się utrzymuje. Nie jest jednak oczywiste, że będzie to trwało przez bardzo długi czas. Szczyt trumpizmu może być już za nami, ale niepewność nadal jest obecna</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pokaz-sily-europejskich-rynkow-akcji/">Pokaz siły europejskich rynków akcji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/pokaz-sily-europejskich-rynkow-akcji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wolta Donalda Trumpa &#8211; podatki w górę</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wolta-donalda-trumpa-podatki-w-gore/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wolta-donalda-trumpa-podatki-w-gore/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1187</guid>

					<description><![CDATA[<p>Donald Trump zmienia zdanie. Jednym z głównych haseł jego kampanii wyborczej było obniżenie podatków dla najlepiej zarabiających obywateli USA, w tym dla amerykańskich przedsiębiorstw. Jednak teraz postanowił naruszyć republikańską zasadę i zaproponował podniesienie podatków dla najbogatszych Amerykanów. Trump argumentuje, że ten ruch ma zbilansować koszty szerszych ulg podatkowych, które obecnie proceduje Kongres. Prezydent USA rozpoczynając [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wolta-donalda-trumpa-podatki-w-gore/">Wolta Donalda Trumpa &#8211; podatki w górę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Donald Trump zmienia zdanie. Jednym z głównych haseł jego kampanii wyborczej było obniżenie podatków dla najlepiej zarabiających obywateli USA, w tym dla amerykańskich przedsiębiorstw. Jednak teraz postanowił naruszyć republikańską zasadę i zaproponował podniesienie podatków dla najbogatszych Amerykanów. Trump argumentuje, że ten ruch ma zbilansować koszty szerszych ulg podatkowych, które obecnie proceduje Kongres.<br />
<span id="more-1187"></span></p>
<p>Prezydent USA rozpoczynając rozmowy z Republikanami w Kongresie, na temat szczegółów nowego pakietu fiskalnego, zaproponował podwyżkę podatku dla osób zarabiających ponad 2,5 miliona dolarów rocznie, do prawie 40 procent. Według Trumpa pomoże to sfinansować ogromne obniżki podatków dla klasy średniej i robotniczej oraz ochroni pakiet medyczny dla najuboższych obywateli USA, który jest częścią większego planu opieki zdrowotnej dla gospodarstw domowych o niskich dochodach. </p>
<p>Propozycja Trumpa oznacza zerwanie z tradycyjnym republikańskim podejściem do niskich podatków dla osób o wysokich dochodach – i zapewne spotka się z krytyką ze strony niektórych grup prawicowych, które twierdzą, że jest to bardziej zbliżone do polityki Demokratów. Dzieje się to w momencie, gdy Biały Dom i Republikanie na Kapitolu próbują przyspieszyć pakiet fiskalny, który przedłużyłby szeroko zakrojone cięcia podatkowe Trumpa z czasów jego pierwszej kadencji prezydenckiej i które to mają swój koniec w przyszłym roku. </p>
<p>Ustawa podatkowa jest najwyższym priorytetem legislacyjnym Donalda Trumpa w dziedzinie gospodarki, ale na początku jego drugiej kadencji została przyćmiona przez globalną wojnę handlową, którą Prezydent rozpoczął na początku kwietnia obecnego roku. Negocjacje między republikańskimi kongresmenami ujawniły również różnice zdań co do tego, jak zapłacić za obniżki podatków i inne środki w pakiecie. Oprócz rozważania wyższych podatków dla najbogatszych gospodarstw domowych, Trump zasygnalizował również chęć zakończenia preferencyjnego traktowania podatkowego zysków funduszy hedgingowych i funduszy private equity, znanego jako &#8222;carry interest&#8221;, co może być ciosem dla Wall Street. Jednak wraz z podatkami dla finansistów i bogatych Amerykanów, ustawodawcy rozważają także podniesienie wysokości odliczeń od podatku stanowego i lokalnego, co pozwoliłoby właścicielom nieruchomości odliczyć od podatku nawet 30 tysięcy dolarów.<br />
Obecny limit odliczeń stanowych &#8211; 10 tysięcy dolarów &#8211; został ustalony w pakiecie podatkowym Trumpa jeszcze w 2017 roku. Nowy limit oznaczałby znaczną ulgę podatkową w wielu zamożnych dzielnicach USA. Tym nie mniej obecny ruch Trumpa  dotyczący podwyżki podatków dla najbogatszych Amerykanów spotkał się z szybką reakcją konserwatywnych grup antypodatkowych. Jak argumentują, podniesienie najwyższej stawki podatkowej do 40 procent to propozycja Kamali Harris, która przegrała wybory z prezydentem Trumpem i zatem nie ma potrzeby aby akceptować jej program wyborczy. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wolta-donalda-trumpa-podatki-w-gore/">Wolta Donalda Trumpa &#8211; podatki w górę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wolta-donalda-trumpa-podatki-w-gore/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Analitycy zakładają dalsze wzrosty ale mogą się mylić.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/analitycy-zakladaja-dalsze-wzrosty-ale-moga-sie-mylic/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/analitycy-zakladaja-dalsze-wzrosty-ale-moga-sie-mylic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1184</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdy zwrot akcji ze strony Białego Domu przynosi nowy rajd lub wyprzedaż na S&#038;P 500. Pomimo oznak spowolnienia gospodarki USA, planów taryfowych Donalda Trumpa i ogłupiającej niepewności, analitycy z Wall Street nadal spodziewają się, że główny indeks giełdowy w Stanach Zjednoczonych zakończy 2025 rok średnio nieco powyżej 6 tyś. pkt. Oznacza to, że rynek przewiduje, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/analitycy-zakladaja-dalsze-wzrosty-ale-moga-sie-mylic/">Analitycy zakładają dalsze wzrosty ale mogą się mylić.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy zwrot akcji ze strony Białego Domu przynosi nowy rajd lub wyprzedaż na S&#038;P 500. Pomimo oznak spowolnienia gospodarki USA, planów taryfowych Donalda Trumpa i ogłupiającej niepewności, analitycy z Wall Street nadal spodziewają się, że główny indeks giełdowy w Stanach Zjednoczonych zakończy 2025 rok średnio nieco powyżej 6 tyś. pkt. Oznacza to, że rynek przewiduje, że S&#038;P 500, 31 grudnia 2025 r. będzie wyżej niż obecnie. Prognozy giełdowe na koniec roku są ostatecznie wspierane przez roczne perspektywy gospodarcze inwestorów i ich ocenę czynników strukturalnych, takich jak sztuczna inteligencja i wyjątkowość Stanów Zjednoczonych. W 2025 r. analitycy zasadniczo oczekują, że poziom S&#038;P 500 pozostanie niezmieniony w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jest to znacząca obniżka w porównaniu z ostatnimi dwoma latami, w których roczny wzrost przekraczał 20 procent. Ale czy nadal jest to założenie zbyt optymistyczne?<br />
<span id="more-1184"></span></p>
<p>Zacznijmy od fundamentów ekonomicznych. Coraz częściej słychać, że Ameryka zmierza w kierunku recesji którą wywołuje polityka celna Trumpa. Choć nie jest to jeszcze pogląd Wall Street, analitycy są bardziej skoncentrowani na samych ogłoszeniach taryfowych. Rzeczywiście, od &#8222;dnia wyzwolenia&#8221; konsensus prognoz wzrostu na 2025 r. spadł, a prawdopodobieństwo recesji w ciągu najbliższych 12 miesięcy wzrosło do 45 proc. Większość spodziewa się, że efektywna stawka celna w USA (efekty przed substytucją) ustabilizuje się w tym roku na poziomie około 10 do 20 procent. Obecnie szacuje się, że będzie to około 28 proc., a na początku 2025 r. było to blisko 2,5 proc. Prognozy te wydają się rozsądne: wyraźnie wyższe cła niż w ubiegłym roku i wolniejszy wzrost, nawet jeśli nie będzie recesji. Jednak rynek nadal wycenia to bardziej optymistycznie. &#8222;Informacje pochodzące z ryzykownych aktywów nawet nie sugerują, że rynki liczą na to, że w tym roku nastąpi łagodne spowolnienie&#8221; – powiedział Daniel Von Ahlen, starszy strateg makro w TS Lombard, wykorzystując prosty model regresji do oszacowania prognoz wzrostu gospodarczego w USA na podstawie cen aktywów. Oczekiwania dotyczące zysków spółek w tym roku pozostają zbyt wysokie. Wall Street łatwiej jest podejmować decyzje kupna i sprzedaży w oparciu o postrzegane informacje o ryzyku lub asygnowaniu ryzyka. Ocena ich wpływu na wyniki finansowe firm może zająć więcej czasu. &#8222;Zazwyczaj szacunki zysków spadają nawet podczas łagodnych recesji&#8221; – powiedział Peter Berezin, główny globalny strateg w BCA Research. &#8222;Rynek zakłada jednak obecnie blisko 10-procentowy wzrost zysków w ciągu najbliższych 12 miesięcy. To nie mniej niż w przypadku ubiegłorocznych szczytowych marż zysku&#8221;. Analitycy mogą być zbyt optymistyczni co do zdolności firm do przerzucania wszelkich kosztów taryfowych na konsumentów. </p>
<p>Sektory, które importują najwięcej – przemysł, materiały i dobra konsumpcyjne – również mają ograniczoną siłę cenową.  Zakładając, że firmy nie będą w stanie znacząco podnieść cen, oznacza to, że cła Trumpa obniżyły marże zysku netto S&#038;P 500 o 2,2 punktu procentowego. Przełożyłoby się to na 19,2-procentowy spadek zysku na akcję indeksu S&#038;P 500, przy założeniu, że wszystkie inne czynniki są takie same (w oparciu o stawki celne na poziomie 10 proc. dla wszystkich krajów, chińskie cła importowe powracające do poziomu sprzed działań odwetowych wynoszące 54 proc. oraz opłaty za stal, aluminium i samochody na poziomie 25 proc.). Goldman Sachs szacuje, że każdy wzrost stawki celnej w USA o 5 punktów procentowych powoduje, że zysk na akcję z indeksu S&#038;P 500 spada mniej więcej od 1 do 2 procent. Niezależnie od perspektyw taryfowych, konsensus prognoz dotyczących znacznego wzrostu zysku na akcję w 2025 r. wydaje się sprzeczny z obecnym otoczeniem gospodarczym. </p>
<p>Wraz ze spadkiem prognoz zysków, ceny akcji pójdą w ich ślady, ponieważ analitycy kalibrują wyceny. Dla porównania, wskaźnik ceny do zysku (ile inwestorzy są skłonni zapłacić za każdego dolara przyszłych zysków) wynosi obecnie około 19. W ciągu pięciu lat poprzedzających pandemię było to bliżej 17. A we wszystkich recesjach od 1980 r. wynosił średnio około 10. Korzystając z matrycy wrażliwości S&#038;P 500 Goldman Sachs, wciąż skromna prognoza wzrostu zysku na akcję o 3 proc. w tym roku i powrotu wskaźników P/E do poziomu nieco powyżej średniej sprzed pandemii zbliżyłaby indeks do 4,5 tyś pkt. Oczywiście możliwe jest, że S&#038;P 500 uniknie tak silnego spadku, jeśli czynniki strukturalne zapewnią impuls do zakupów. Ale najpierw narracja AI napotyka na przeszkody. Premiera niskokosztowego modelu DeepSeek w Chinach zwróciła uwagę na miliardy wydawane przez amerykańskie firmy technologiczne na kapitał AI. </p>
<p>Do tego ceny akcji firm technologicznych &#8211; Mag7 &#8211; znacznie spadły od czasu inauguracji Trumpa. Analitycy i tak nie mają jednak jasności co do tego, co jest obecnie wyceniane. Spółki te odpowiadają za jedną trzecią kapitalizacji rynkowej indeksu S&#038;P 500. (Zniekształcają również w górę szacunki marży zysku netto dla całego rynku akcji). Tak więc ich sprzedaż jest łatwym sposobem na zmniejszenie ekspozycji na ryzyko, gdy wiadomości są coraz gorsze. Mimo to ich mnożniki P/E pozostają powyżej poziomów sprzed pandemii. Ceny mogą jeszcze bardziej spaść, ponieważ ich rentowność zostanie ponownie oceniona, zarówno pod względem taryf, jak i szumu wokół sztucznej inteligencji. </p>
<p>Po drugie, wyjątkowość Stanów Zjednoczonych. Przez lata Ameryka przyciągała kapitał ze względu na swoją głęboką płynność, stabilność i status bezpiecznej przystani swoich aktywów. Umożliwiło to indeksowi S&#038;P 500 wzrost wykraczający poza fundamenty gospodarcze. Ale narracja słabnie. W marcu respondenci ankiety Bank of America&#8217;s Fund Manager zredukowali swoje udziały w amerykańskich akcjach &#8211; najwięcej w historii. Cła nieproporcjonalnie obciążają Amerykę. Jej firmy są największymi beneficjentami modelu &#8222;Made in Asia&#8221; a środki odwetowe zaszkodzą również firmom amerykańskim. Przewroty polityczne, radykalna niepewność, rosnące ryzyko dla stabilności finansowej i ataki na niezależne instytucje gospodarcze (takie jak ostatnio Rezerwa Federalna USA) sprawiają, że Stany Zjednoczone stają się mniej wiarygodnym miejscem do lokowania kapitału. Nawet po tegorocznej korekcie, amerykańskie akcje utrzymują znaczną premię za wyjątkowość, notowaną na terminowym wskaźniku P/E o 50 proc. wyższym niż akcje spoza USA. Naraża to Amerykę na dalszą ucieczkę kapitału, w zależności od atrakcyjności możliwości za granicą i działań Trumpa. Paradoksalnie, jeśli kadencja prezydenta będzie kontynuowana tak, jak się zaczęła, Stany Zjednoczone będą bardziej zależne od poprawy fundamentów gospodarczych w celu zbudowania impetu zakupowego. </p>
<p>Indeks S&#038;P 500 od szczytu z lutego zapikował w dół o około 10 proc. Ale przepływ wiadomości sprawia, że trudno jest zorientować się, co zostało już wycenione, a co nie. Ciągły napływ decyzji politycznych, zwolnień, odroczeń i zmian oznacza, że inwestorzy każdego dnia dokonują ponownej wyceny tam, gdzie uważają, że ryzyko jest względne w stosunku do dnia poprzedniego. To z kolei przesuwa cele oceny prognoz wzrostu i rentowności. Jednak pomimo całego tego hałasu, rynek nadal wydaje się być przygotowany na pełen nadziei wynik. Akcje nie są nawet obecnie wyceniane przez pryzmat łagodnych spadków. Oczywiście, ostatnie spadki sugerują, że Trump może wkrótce zmienić zdanie. Ale o ile? I kiedy? Jeśli większość inwestorów ma uzasadnione powody, aby oczekiwać, że stawki celne pod rządami Trumpa ostatecznie ustabilizują się co najmniej kilkakrotnie wyżej niż na początku 2025 r., nie są jeszcze w pełni w stanie tego uwzględnić, wraz z utrzymującym się wpływem niepewności gospodarczej. Dlatego wydaje się że prognozy dotyczące zysków i wzrostu Wall Street muszą jeszcze bardziej spaść. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/analitycy-zakladaja-dalsze-wzrosty-ale-moga-sie-mylic/">Analitycy zakładają dalsze wzrosty ale mogą się mylić.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/analitycy-zakladaja-dalsze-wzrosty-ale-moga-sie-mylic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitcoin jako instrument safe haven?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-jako-instrument-safe-haven/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-jako-instrument-safe-haven/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1181</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestycje okeślane mianem safe haven to takie, które w czasach niepewności ekonomicznej lub rynkowej zachowują się relatywnie stabilnie, a nawet mogą zyskiwać na wartości. Innymi słowy, są to aktywa, które działają jako &#8222;bezpieczna przystań&#8221; dla inwestorów, którzy szukają sposobu na ochronę swojego kapitału. Czy Bitcoin spełnia te warunki? Od początku 2023 r. Bitcoin osiągnął wyraźnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-jako-instrument-safe-haven/">Bitcoin jako instrument safe haven?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestycje okeślane mianem safe haven to takie, które w czasach niepewności ekonomicznej lub rynkowej zachowują się relatywnie stabilnie, a nawet mogą zyskiwać na wartości. Innymi słowy, są to aktywa, które działają jako &#8222;bezpieczna przystań&#8221; dla inwestorów, którzy szukają sposobu na ochronę swojego kapitału. Czy Bitcoin spełnia te warunki?<br />
<span id="more-1181"></span></p>
<p>Od początku 2023 r. Bitcoin osiągnął wyraźnie lepsze wyniki inwestycyjne niż złoto. Także dlatego, przez długi czas niektórzy entuzjaści postrzegali Bitcoina jako atrakcyjny sposób na uniezależnienie się od rynków akcji, zwłaszcza na Wall Street, nawet w tych burzliwych czasach. Stąd zresztą wzięło się określanie Bitcoina jako &#8222;cyfrowe złoto&#8221;. Jednak ostatnie tygodnie po raz kolejny pokazały, że Bitcoin może również znaleźć się pod presją w czasach słabości rynku.<br />
Euforia związana z uruchomieniem funduszy ETF opartych na Bitcoinie jak również sugestie Donalda Trumpa o utrzymywaniu rezerw walutowych także w tej cyfrowej walucie spowodowały gwałtowny wzrost ceny „cyfrowego złota” w drugiej połowie 2024 roku. Ale jak dotąd, od początku 2025 r. Bitcoin doznał znacznego uderzenia podaży, co wręcz wymazało wcześniejsze wzrosty. </p>
<p>Ogólny wzrost awersji do ryzyka w odpowiedzi na politykę nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych sprawiła, że inwestorzy są obecnie sceptycznie nastawieni do inwestowania w kryptowaluty. Warto jednakowoż zauważyć, że słabość kryptowalut pojawiła się niemal równolegle ze słabością indeksu Nasdaq opisującego zachowanie się spółek technologicznych. Korelacja pomiędzy tymi dwiema klasami aktywów osiągnęły wyjątkowo wysoki poziom w lutym i marcu tego roku. Należy jednak zauważyć, że tak wysoka korelacja występuje tylko w niektórych fazach rynku i to zwłaszcza w krótkich okresach. Nie tylko analiza historyczna pokazuje, że korelacja jest znacznie niższa w dłuższych okresach. Na przykład, odkąd Donald Trump ogłosił z początkiem kwietnia tego roku swoje szeroko zakrojone taryfy celne, Bitcoin po raz kolejny znacznie pobił indeks Nasdaq generując wyższą stopę zwrotu. </p>
<p>Jednak w okresach wzmożonej niepewności wygenerowanej decyzjami Trumpa to fizyczne złoto, postrzegane jako klasyk bezpieczne aktywa, pokazało swoją siłę. W samym tylko 2025 roku wyniki na złocie znacznie przewyższyły inwestycje oparte na Bitcoinie nie wspominając już o indeksie Nasdaq. Wygląda więc na to, że większość inwestorów w burzliwych czasach nadal pokładają ufność w tradycyjnym fizycznym złocie, a nie w &#8222;złocie cyfrowym&#8221;.</p>
<p>Ogólnie rzecz biorąc, Bitcoin stracił około 32 proc. pomiędzy szczytem notowań -109 tyś. dolarów, a  tymczasowym dołkiem z dnia 7 kwietnia. Dla porównania, maksymalna strata podczas ostatniego trendu spadkowego Nasdaq wyniosła nieco poniżej 27%. Ale od tego czasu Bitcoin odbił się nieco mocniej niż Nasdaq. Możliwym czynnikiem wsparcia dla Bitcoina może być rosnące kwestionowanie dolara amerykańskiego jako stabilnej globalnej waluty rezerwowej &#8211; indeks Bloomberg Dollar Spot gwałtownie spadł w kwietniu.</p>
<p>Co więcej, gdy sentyment do ryzyka ponownie się pogorszy, całkiem możliwe, że Bitcoin może ponownie zanurkować (wraz ze spadkiem Nasdaqa), Tym nie mniej, w krótkim okresie Bitcoin może pozostać pod presją popytową zwłaszcza jeśli dolar będzie nadal słabł. Przy czym należy pamiętać, że na osłabieniu dolara zależy właśnie  obecnej administracji prezydenckiej w USA. </p>
<p>Podsumowując wydaje się iż Bitcoin nie jest jeszcze bezpieczną przystanią i prawdopodobnie pozostanie niestabilny w dającej się przewidzieć przyszłości. Jednak postrzeganie rynku powoli się zmienia i dopiero się okaże, czy rośnie wiara w Bitcoina jako zabezpieczenie przed napięciami geopolitycznymi i makroekonomicznymi.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-jako-instrument-safe-haven/">Bitcoin jako instrument safe haven?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-jako-instrument-safe-haven/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stephen Miran, wyłożył karty w Hutson Institute</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/stephen-miran-wylozyl-karty-w-hutson-institute/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/stephen-miran-wylozyl-karty-w-hutson-institute/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1178</guid>

					<description><![CDATA[<p>W obliczu ogłoszonych niedawno przez prezydenta USA Donalda Trumpa ceł, celem zrozumienia jego intencji, kilku jego doradców ekonomicznych znalazło się w centrum uwagi. Jednym z nich jest Stephen Miran, przewodniczący Rady Doradców Ekonomicznych Trumpa. Kim jest Stephen Miran i dlaczego jest ważny w tym kontekście? Miran został szefem Doradców Ekonomicznych administracji Donalda Trumpa w marcu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/stephen-miran-wylozyl-karty-w-hutson-institute/">Stephen Miran, wyłożył karty w Hutson Institute</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W obliczu ogłoszonych niedawno przez prezydenta USA Donalda Trumpa ceł, celem zrozumienia jego intencji, kilku jego doradców ekonomicznych znalazło się w centrum uwagi. Jednym z nich jest Stephen Miran, przewodniczący Rady Doradców Ekonomicznych Trumpa.<br />
<span id="more-1178"></span></p>
<p>Kim jest Stephen Miran i dlaczego jest ważny w tym kontekście? Miran został szefem Doradców Ekonomicznych administracji Donalda Trumpa w marcu tego rok, a jego awans sygnalizuje konsolidację protekcjonistycznej wizji gospodarczej Trumpa w jego administracji. Przed objęciem stanowiska Stephen Miran pracował jako starszy strateg w funduszu hedgingowym Hudson Bay Capital Management. Był także podczas pierwszej kadencji prezydenckiej Donalda Trumpa tj. w latach 2020-2021 starszym doradcą ds. polityki gospodarczej w Departamencie Skarbu USA. Wówczas jego bezpośrednim przełożonym był Steven Mnuchin, który piastował stanowisko sekretarza skarbu. </p>
<p>W listopadowym dokumencie zatytułowanym „Przewodnik dotyczący restrukturyzacji globalnego systemu handlu”, a zatem jeszcze przed oficjalnym objęciem przez Donalda Trumpa prezydentury,  Miran przedstawił twardą strategię handlową przyszłej administracji prezydenckiej. Chociaż nie był to pierwszy projekt zakładający twarde porozumienie partnerów handlowych z USA, to wzmianka Mirana o tej koncepcji w listopadzie przyciągnęła znaczną uwagę. Jednakże w przemówieniu wygłoszonym 7 kwietnia 2025 r., w konserwatywnym thik-tanku, Miran poszedł jeszcze dalej, argumentując, że kraje korzystające z amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa i wsparcia gospodarczego powinny w większym stopniu przyczyniać się do zwrotu poniesionych przez USA nakładów. </p>
<p>W swoim przemówieniu w Hudson Institute, Stephen Miran stwierdził, że Stany Zjednoczone od dawna ponoszą koszty dostarczania &#8222;globalnych dóbr publicznych&#8221;, w tym zarówno bezpieczeństwa militarnego, jak i stabilnego systemu finansowego skupionego wokół dolara amerykańskiego. Jednocześnie argumentował, że inne kraje odnoszą nieproporcjonalne korzyści z tego rozwiązania, bez konieczności samodzielnego wnoszenia odpowiednich nakładów finansowych wobec czego, zaproponował zestaw opcji mających na celu poprawę &#8222;podziału obciążeń&#8221;.</p>
<p>Propozycje Mirana równoważenia obciążeń obejmowały: po pierwsze akceptację przez partnerów handlowych ceł na eksport do USA bez odwetu, co należy rozumieć jako swoistą zapłatę za lata ochrony militarnej oraz gospodarcze. Po drugie Miran proponuje szersze otwarcie przez inne kraje swoich rynków na towary z USA. Po trzecie, przywódcy z innych krajów powinni skłonić swoich obywateli do inwestowania w amerykański przemysł, co uchroni ich od płacenia ceł. Wreszcie po czwarte, rządy mogą wystawiać czeki dla Departamentu Skarbu USA, aby w ten sposób pomóc w &#8222;finansowaniu globalnych dóbr publicznych&#8221;.</p>
<p>Wiele twierdzeń Mirana w przemówieniu było echem tych z listopadowego artykułu, w którym przypisał on duży deficyt handlowy Ameryki, utrzymującemu się przewartościowaniu dolara amerykańskiego jako światowej waluty rezerwowej i zasugerował, że &#8222;porozumienie Mar-a-Largo&#8221; – nazwane tak na cześć rezydencji Trumpa na Florydzie – może trwale osłabić dolara amerykańskiego w uporządkowany sposób. </p>
<p>Dodatkowo w swoich uwagach w Hudson Institute Miran powiedział, że Chiny są jednym z krajów, które kupiły amerykańskie aktywa, &#8222;aby manipulować własną walutą i w ten sposób utrzymują tani eksport&#8221;. Miran sugeruje także, że &#8222;w latach poprzedzających krach w 2008 roku, Chiny wraz z wieloma zagranicznymi instytucjami finansowymi zwiększyły swoje zasoby amerykańskiego długu hipotecznego, co pomogło napędzić bańkę na rynku nieruchomości, zmuszając sektor mieszkaniowy do setek miliardów dolarów kredytu bez względu na to, czy inwestycje miały sens&#8221;<br />
Według Mirana, zrównoważenie bilansu handlowego jest możliwe wyłącznie poprzez trwałe osłabienie dolara.  Dlatego Miran chce aby główne gospodarki sprzedały aktywa dolarowe i zamieniły krótkoterminowe obligacje skarbowe na obligacje o bardzo długich pozycjach w ramach skoordynowanego działania na rzecz  zrównoważenia światowego handlu. W tym kontekście wymienia Chiny wraz z innymi dużymi gospodarkami, takimi jak Japonia i Unia Europejska, dla których proponuje wielostronne porozumienie &#8222;Mar-a-Lago Accord&#8221; – podobne do porozumieniu „Plaza Accord”, które cztery dekady temu, osłabiło dolara amerykańskiego w stosunku do walut Francji, Niemiec, Japonii i Wielkiej Brytanii.</p>
<p>W odpowiedzi na wystąpienie Stephena Mirana, współdziekan Chińskiego Instytutu Badań nad Rynkiem Kapitałowym na Uniwersytecie Renmin &#8211; Zhao Xijun &#8211; powiedział, że przemówienie Mirana, nie pokazało kalibru, jakiego oczekuje się od poważnego ekonomisty. A sugestię Mirana, że kraje powinny bezpośrednio finansować Departament Skarbu USA, określił jako &#8222;bandycki i dominujący akt&#8221; przebrany za wkład w tak zwane globalne dobra publiczne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/stephen-miran-wylozyl-karty-w-hutson-institute/">Stephen Miran, wyłożył karty w Hutson Institute</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/stephen-miran-wylozyl-karty-w-hutson-institute/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Powell wystraszył rynki</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/powell-wystraszyl-rynki/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/powell-wystraszyl-rynki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Apr 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1175</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wczorajsza decyzja Rezerwy Federalnej nie była zaskoczeniem. Amerykański bank centralny utrzymał stopy procentowe na poziomie 4,25-4,5 proc, a urzędnicy banku ocenili, że są dobrze przygotowani do reakcji, gdyby dane ekonomiczne pokazały negatywny wpływ polityki Donalda Trumpa na amerykańskie przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe. Szef Fed Jerome Poweell , w swoim wystąpieniu podkreślił, że preferowany przez Fed [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/powell-wystraszyl-rynki/">Powell wystraszył rynki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajsza decyzja Rezerwy Federalnej nie była zaskoczeniem. Amerykański bank centralny utrzymał stopy procentowe na poziomie 4,25-4,5 proc, a urzędnicy banku ocenili, że są dobrze przygotowani do reakcji, gdyby dane ekonomiczne pokazały negatywny wpływ polityki Donalda Trumpa na amerykańskie przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe.<br />
<span id="more-1175"></span></p>
<p>Szef Fed Jerome Poweell , w swoim wystąpieniu podkreślił, że preferowany przez Fed indeks cen wydatków na konsumpcję osobistą wzrósł w lutym w tempie 2,5 proc. w ujęciu rocznym tj. powyżej celu banku centralnego. Dodał, że ostatnie badania wykazały, iż konsumenci i przedsiębiorstwa spodziewają się silnego wzrostu cen w najbliższej przyszłości, ponieważ nowe podatki od importu odbijają się szerokim echem w gospodarce. Po wypowiedzi Powella można ocenić iż polityka administracji Trumpa wprowadziła tym samym Fed w tryb &#8222;poczekamy i zobaczymy&#8221;, choć sam Prezydent wielokrotnie wzywał Powella do obniżenia stóp procentowych &#8211; ostatni raz Trump nawoływał Fed do cięcia stóp procentowych w zeszłym tygodniu, publikując na swojej platformie Truth Social, wezwanie do działań w obliczu wprowadzenia polityki celnej. </p>
<p>Jeromee Powell w dniu wczorajszym przekonywał także, że cła Donalda Trumpa w istocie zagrażają zatrudnieniu, a nade wszystko celom inflacyjnym Rezerwy Federalnej. Prezes amerykańskiego banku centralnego dodał, iż &#8222;bez stabilności cen nie możemy osiągnąć długich okresów silnych warunków na rynku pracy&#8221; choć ma on nadzieję że: &#8222;uda nam się przez to przejść i odzyskać to, do czego zawsze dążyliśmy, czyli maksymalne zatrudnienie i stabilność cen&#8221;. Ostrzegł jednocześnie że  obecnie amerykański bank centralny będzie koncentrować się na inflacji i nie zamierza „pomagać rynkom akcji” gdyż w jego mniemaniu wypełniają one swoje zadanie. </p>
<p>Szef Rezerwy federalnej jest zdania iż administracja Prezydenta Trupa wdraża obecnie znaczące zmiany w polityce, a w szczególności w polityce handlowej. Skutki tej zmiany w ocenie Powella prawdopodobnie oddalą Fed od celów, które przyjął amerykański bank centralny. Co gorsza podczas gdy urzędnicy Fed będą dążyć do zrównoważenia swoich celów utrzymania inflacji w pobliżu 2 proc. i maksymalizacji zatrudnienia, muszą teraz pamiętać, że bez stabilności cen nie będą mogli osiągnąć silnego rynku pracy – dodał Powell. Szef Fed powiedział również, że ogłoszone do tej pory cła prezydenta były &#8222;znacząco większe niż oczekiwano&#8221;, dodając, że &#8222;to samo prawdopodobnie dotyczy skutków gospodarczych, które obejmą wyższą inflację i wolniejszy wzrost&#8221;.</p>
<p>Na taki ton wypowiedzi szefa Fed od razu zareagował rynek akcji. Kiedy przemawiał prezes Fed’u, główne indeksy pikowały w dół, od 2 do 3 proc.  Dla inwestorów bowiem jasne stało się, że cła Trumpa mogą postawić amerykański bank centralny w trudnym scenariuszu, w którym cele związane z podwójnym mandatem będą rozbieżne. Gdyby tak się stało, Fed byłby zmuszony do oceny jak daleko gospodarka jest od każdego celu i wyboru potencjalnie najlepszego scenariusza kosztem podwyższonej inflacji lub wyższego bezrobocia. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/powell-wystraszyl-rynki/">Powell wystraszył rynki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/powell-wystraszyl-rynki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strategia czy „angielskie wyjście” Trumpa?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/strategia-czy-angielskie-wyjscie-trumpa/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/strategia-czy-angielskie-wyjscie-trumpa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1172</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8222;Nikt nie unika odpowiedzialności&#8221; – przekonywał w niedzielę Donald Trump kiedy ogłaszał, że Stany Zjednoczone zwolnią elektronikę użytkową w tym smartfony z daniny celnej. Choć to zwolnienie samo w sobie było drastyczną zmianą w stosunku do jego polityki z zeszłego tygodnia, gdy wprowadził 125-procentowe &#8222;wzajemne&#8221; cła na wszystkie towary z Chin. Przypadkowy obserwator mógłby pomyśleć, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/strategia-czy-angielskie-wyjscie-trumpa/">Strategia czy „angielskie wyjście” Trumpa?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Nikt nie unika odpowiedzialności&#8221; – przekonywał w niedzielę Donald Trump kiedy ogłaszał, że Stany Zjednoczone zwolnią elektronikę użytkową w tym smartfony z daniny celnej. Choć to zwolnienie samo w sobie było drastyczną zmianą w stosunku do jego polityki z zeszłego tygodnia, gdy wprowadził 125-procentowe &#8222;wzajemne&#8221; cła na wszystkie towary z Chin.<br />
<span id="more-1172"></span></p>
<p>Przypadkowy obserwator mógłby pomyśleć, że wszystkie te nagłe zmiany w polityce celnej są dowodem na chaos w Białym Domu. Ale fani Trumpa mają inne zdanie. Bill Ackman – finansista i miliarder, okrzyknął zwrot Trumpa w polityce celnej jako &#8222;genialnie wykonany&#8230;podręcznikową sztukę zawierania umów&#8221;. Dowodzi to, iż najbardziej zagorzali zwolennicy prezydenta nadal upierają się, że jest on mistrzem strategii. A ci, którzy sugerują inaczej, ryzykują oskarżenie o syndrom nierozumnej niechęci do Trumpa. Prawda jest jednak po środku i wygląda na to, że Trump ma znacznie słabszą rękę, niż sądził, w grze w pokera taryfowego z Chinami. A im dłużej będzie to trwało, zanim Trump ostatecznie to zaakceptuje – tym więcej on i Stany Zjednoczone mogą stracić. </p>
<p>Wyjściowym założeniem Trumpa i jego akolitów handlowych jest to, że Chiny po  wprowadzeniu ceł automatycznie znalazły się w niekorzystnej sytuacji. Scott Bessent, sekretarz skarbu USA, przekonywał, że Chiny &#8222;grają parą dwójek &#8230; ponieważ eksportujemy do nich jedną piątą tego, co oni eksportują do nas, więc jest to dla nich przegrana karta&#8221;. Jednak błędy w logice Trumpa i Bessenta polegają na tym, iż co prawda Chiny eksportują do USA znacznie więcej niż na odwrót ale jest to dla nich w rzeczywistości źródłem dźwigni, a nie słabością. Stany Zjednoczone nie kupują produktów z Chin w celach charytatywnych. Amerykanie chcą tego, co produkują Chiny. Jeśli więc te produkty staną się znacznie droższe – lub całkowicie znikną z półek sklepowych – Amerykanie będą cierpieć.</p>
<p>Do tego objęciem cłami elektroniki w tym smartfonów spowodowało, że Trump musiał w końcu milcząco przyznać się do czegoś, czemu zawsze zaprzeczał – cła płacą importerzy, a nie eksporterzy. Ponad połowa smartfonów sprzedawanych w Ameryce to iPhone&#8217;y, a 80 procent z nich jest produkowanych w Chinach. Amerykanie będą zatem głośno protestować, jeśli ich cena znacznie wzrośnie.  Dla Amerykanów &#8222;Dzień wyzwolenia&#8221; nie miał przecież oznaczać wyzwolenia od ich smartfonów. Dlatego telefony i sprzęt komputerowy to najbardziej oczywiści kandydaci do wyłączeń celnych. Nie są to jednak odosobnione przykłady. Trump będzie musiał mieć też nadzieję, że nie będzie to gorące lato bo obecnie około 80 procent klimatyzatorów oraz wentylatorów elektrycznych na świecie jest produkowanych w Chinach i stamtąd importowanych przez Amerykę. Co więcej, Biały Dom z pewnością będzie chciał, aby wojna handlowa zakończyła się przed Bożym Narodzeniem, ponieważ 75 procent lalek i rowerów, które importują Stany Zjednoczone, jest również produkowanych w Chinach. Czy to wszystko można wyprodukować w Ameryce? To możliwe. Ale z pewnością zajmie to mnóstwo czasu, a i tak produkty końcowe będą droższe. </p>
<p>Dodatkowo pamiętając że Trump nie znosi nieprzychylnych komentarzy dziennikarskich, a nagłówki gazet wywołują u niego furię, zrobi zapewne wszystko aby zniknęły one z przestrzeni publicznej. Zamiast więc znosić ból związany z niedoborem towarów na rynku, jak również z podwyższoną inflacją, prawdopodobnie będzie dodawać coraz to więcej pozycji do listy towarów zwolnionych z ceł. Z drugiej strony, Chiny w tych okolicznościach mogą sobie pozwolić na grę na czas. Choć należy mieć w pamięci, iż jeśli Pekin zdecyduje się zostać nieprzyjemny, to ma kilka naprawdę potężnych narzędzi, które może wykorzystać. Chiny produkują prawie 50 procent składników wchodzących w skład antybiotyków, od których uzależnieni są Amerykanie. F35, stanowiący trzon sił powietrznych USA, wymaga komponentów – metali ziem rzadkich pochodzących z Chin. Chińczycy są również drugim co do wielkości zagranicznym właścicielem amerykańskich obligacji skarbowych – co może mieć znaczenie w czasie, gdy rynek jest pod presją.</p>
<p>Co więcej, nawet jeśli administracja Trumpa zdoła znaleźć kategorię „bolesnych” produktów importowanych z Chin, to wydaje się mało prawdopodobne, że może ona wyrządzić Chinom szkody zmieniające zasady gry. Należy bowiem pamiętać, że rynek amerykański stanowi zaledwie ok. 14 proc. chińskiego eksportu. Joerg Wuttke, były szef Europejskiej Izby Handlowej w Pekinie, twierdzi, że amerykańskie cła są &#8222;niewygodne, ale nie będą stanowić zagrożenia dla gospodarki chińskiej”. Tym nie mniej Biały Dom wciąż dobitnie sugeruje, że to prezydent Xi Jinping powinien podnieść słuchawkę i zadzwonić do Prezydenta Trumpa. Ale z dzisiejszej perspektywy widać że to Trump jest w odwrocie dlatego chiński przywódca nie ma żadnej zachęty do negocjacji – nie mówiąc już o błaganiu o litość. Nie wspominając już o tym że system autorytarny – ściśle kontrolowany przez Komunistyczną Partię Chin – jest z natury lepiej przygotowany do absorbcji politycznego i gospodarczego bólu niż Stany Zjednoczone, gdzie zawirowania gospodarcze szybko przekładają się na presję polityczną. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/strategia-czy-angielskie-wyjscie-trumpa/">Strategia czy „angielskie wyjście” Trumpa?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/strategia-czy-angielskie-wyjscie-trumpa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pogrom na rynkach – ciąg dalszy.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-rynkach-ciag-dalszy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-rynkach-ciag-dalszy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1169</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tuż po tym jak Chiny zapowiedziały odpowiedź na amerykańskie cła, nastąpiła dalsza gwałtowna wyprzedaż na rynku akcji. Na koniec piątkowej sesji, amerykańskie akcje spadły o ponad 2 200 punktów, a prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell ostrzegł przed wyższą inflacją i wolniejszym wzrostem wynikającym z polityki celnej Trumpa. Indeks Dow Jones cofnął się o 5,5 proc. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-rynkach-ciag-dalszy/">Pogrom na rynkach – ciąg dalszy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tuż po tym jak Chiny zapowiedziały odpowiedź na amerykańskie cła, nastąpiła dalsza gwałtowna wyprzedaż na rynku akcji. Na koniec piątkowej sesji, amerykańskie akcje spadły o ponad 2 200 punktów, a prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell ostrzegł przed wyższą inflacją i wolniejszym wzrostem wynikającym z polityki celnej Trumpa.<br />
<span id="more-1169"></span></p>
<p>Indeks Dow Jones cofnął się o 5,5 proc. i tym samym wszedł w obszar korekty. Tymczasem S&#038;P 500 spadł o prawie 6%, i zakończył najgorszy tydzień handlu akcjami od 2020 roku, a technologiczny indeks Nasdaq spadł o kolejne 5,8 proc., oficjalnie wchodząc w objęcia bessy. </p>
<p>Zapowiedź Chin, że od 10 kwietnia nałożą dodatkowe cła na towary importowane z USA w wysokości 34%, zwiększyła obawy inwestorów, że inne kraje także będą bardziej skłonne do działań odwetowych niż do negocjacji. A to będzie prowadzić do przedłużającej się globalnej wojny handlowej. Reakcją inwestorów na takie działanie Chin był zwiększony popyt na obligacje rządowe, co skutkowało spadkiem ich rentowności do 3,9%,, tym samym zbliżając ją do najniższego poziomu od października 2024 r. </p>
<p>Aktualnie większość strategów rynkowych ostrzega, że przy obecnych cłach rośnie ryzyko recesji w USA, pomimo że comiesięczny, piątkowy raport o zatrudnieniu,  pokazał, iż rynek pracy utrzymał miejsca zatrudnienia pomimo zapowiadanych ceł &#8211; w marcu w Stanach Zjednoczonych przybyło 228 tyś. miejsc pracy, przebijając szacunki analityków.<br />
Dodatkowo w piątek Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell po raz pierwszy odniósł się do zapowiadanych ceł, mówiąc, że są one &#8222;wyższe niż oczekiwano&#8221;. Dodał, że jest &#8222;zbyt wcześnie, aby powiedzieć&#8221;, jaka powinna być właściwa ścieżka stóp procentowych. Po tej wypowiedzi inwestorzy zwiększyli zakłady na obniżki stóp procentowych w tym roku do pięciu. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-rynkach-ciag-dalszy/">Pogrom na rynkach – ciąg dalszy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-rynkach-ciag-dalszy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Donald Trump podpala podstawy globalnego handlu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/donald-trump-podpala-podstawy-globalnego-handlu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/donald-trump-podpala-podstawy-globalnego-handlu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Apr 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1166</guid>

					<description><![CDATA[<p>Donald Trump, zresztą tak jak wcześniej zapowiadał, tuż po zakończeniu handlu na Wall Street przypuścił atak na światowy porządek handlowy. Z uśmiechem na twarzy i będąc pewien „zwycięstwa Ameryki” nałożył cła na wszystkie towary eksportowane do Stanów Zjednoczonych. W ramach środków, które określił jako sposób na &#8222;wyzwolenie&#8221; amerykańskiej gospodarki, prezydent Trump ogłosił, że od 5 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/donald-trump-podpala-podstawy-globalnego-handlu/">Donald Trump podpala podstawy globalnego handlu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Donald Trump, zresztą tak jak wcześniej zapowiadał, tuż po zakończeniu handlu na Wall Street przypuścił atak na światowy porządek handlowy.  Z uśmiechem na twarzy i będąc pewien „zwycięstwa Ameryki” nałożył cła na wszystkie towary eksportowane do Stanów Zjednoczonych. W ramach środków, które określił jako sposób na &#8222;wyzwolenie&#8221; amerykańskiej gospodarki, prezydent Trump ogłosił, że od 5 kwietnia  na towary spoza USA będzie nałożone cło w wysokości 10 procent. Dodatkowo Stany Zjednoczone nałożą również szeroko zakrojone &#8222;wzajemne&#8221; cła na towary sprowadzane do Ameryki od ich największych partnerów handlowych. Dla przykładu cła na towary z Chin, największego eksportera towarów na świecie, wzrosną do ponad 54 proc. po tym, jak Trump nałożył kolejne 34-procentowe cło oprócz 20-procentowych opłat, które nałożył na ten azjatycki kraj już w tym roku. Unia Europejska będzie musiała zmierzyć się z cłami w wysokości 20 procent, podczas gdy import z Japonii – jednego z najbliższych sojuszników Waszyngtonu – będzie musiał zmierzyć się z cłami w wysokości 24 procent. Na brytyjski eksport nałożono 10-procentowe cło.<br />
<span id="more-1166"></span></p>
<p>Większość ekonomistów wyraża opinię, iż powyższe decyzje Trumpa są prawdziwym trzęsieniem ziemi dla systemu handlowego i to zwłaszcza jeśli chodzi o Stany Zjednoczone.  Jednocześnie przestrzegają oni, że nowa wojna handlowa doprowadzi do wyższej inflacji i wywoła prawdziwą recesję w USA.</p>
<p> A co jeśli taki jest właśnie plan administracji prezydenta Trumpa? Recesja w USA, choć bolesna w krótkim okresie dla obywateli, w efekcie musi doprowadzić do cięcia stóp procentowych. To z kolei jest kluczowe dla Trumpa z uwagi na gigantyczny dług Stanów Zjednoczonych. Obsługa tego długu także jest problemem, zwłaszcza gdy budżet musi się zmagać z wysokimi kosztami, na które przede wszystkim wpływ ma poziom stopy procentowej. Cięcie stopy procentowej jest zatem warunkiem do przeprowadzenia działań zmierzających do zmniejszenia długu w USA. Dlatego założenie, iż Donald Trump będzie chronił gospodarkę – „bo jest przecież biznesmenem” – może być błędnym aksjomatem. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na wiek Donalda Trumpa. Rozpoczynając pierwszą kadencję, Donald Trump był młodszy o osiem lat, nie musiał podkreślać swojej sprawczości, bezkompromisowości, witalności, jak to czyni obecnie. Ale co ważniejsze nie musi już starać się o względy wyborców gdyż nie będzie już kandydował na kolejną kadencję. Dodatkowo jego narcystyczną osobowość, podpowiada, że po jego prezydenturze przestanie go także zupełnie obchodzić kondycja partii republikańskiej i jej przyszły kandydat na prezydenta. Trump nie musi zatem przejmować się tzw. opinią wyborców zwłaszcza w kontekście wpływu wojny handlowej na pogorszenie życia przeciętnego obywatela Stanów Zjednoczonych. </p>
<p>Taki scenariusz niestety nie jest optymistyczny dla rynków finansowych gdyż spadki na giełdach nie wywołają „rzucenia koła ratunkowego” przez Donalda Truma, na co wielu inwestorów liczy obecnie. Z drugiej strony choć każdy kryzys może wydawać się końcem świata, w chwili jego urzeczywistnienia, to historia pokazuje, iż z biegiem czasu „rozdygotanie” rynków minie. Do tego czasu niektórzy zapewne podejmą instynktowne działania aby się chronić &#8211; zareagują, wycofując swoje pieniądze, dopóki sytuacja się nie &#8222;uspokoi&#8221;. Ale ten instynkt zazwyczaj skutkuje niższymi zwrotami, niż gdybyśmy nic nie robili, a wpływ pozostawania poza rynkiem tylko przez krótki okres czasu może być bolesny.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/donald-trump-podpala-podstawy-globalnego-handlu/">Donald Trump podpala podstawy globalnego handlu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/donald-trump-podpala-podstawy-globalnego-handlu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobrze że ten kwartał się już skończył, Źle że był najgorszy od 3 lat.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dobrze-ze-ten-kwartal-sie-juz-skonczyl-zle-ze-byl-najgorszy-od-3-lat/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dobrze-ze-ten-kwartal-sie-juz-skonczyl-zle-ze-byl-najgorszy-od-3-lat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1163</guid>

					<description><![CDATA[<p>Akcje na Wall Street odnotowały najgorszy kwartał od prawie trzech lat. Decydujący wpływ na destrukcyjne zachowanie się indeksów w USA były obawy, że cła Donalda Trumpa zapoczątkują recesję w największej gospodarce świata. W pierwszych trzech miesiącach indeks S&#038;P 500 spadł o 4,6 proc. i jest to najgorsze zamknięcie kwartału od 2022 roku. Gwałtowne cofnięcie amerykańskich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dobrze-ze-ten-kwartal-sie-juz-skonczyl-zle-ze-byl-najgorszy-od-3-lat/">Dobrze że ten kwartał się już skończył, Źle że był najgorszy od 3 lat.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Akcje na Wall Street odnotowały najgorszy kwartał od prawie trzech lat. Decydujący wpływ na destrukcyjne zachowanie się indeksów w USA były obawy, że cła Donalda Trumpa zapoczątkują recesję w największej gospodarce świata.<br />
<span id="more-1163"></span></p>
<p>W pierwszych trzech miesiącach indeks S&#038;P 500 spadł o 4,6 proc. i jest to najgorsze zamknięcie kwartału od 2022 roku. Gwałtowne cofnięcie amerykańskich indeksów w pierwszym kwartale, następuje w momencie, w którym inwestorzy zaczęli zdawać sobie sprawę, iż polityka celna prowadzona przez obecną administrację w Stanach Zjednoczonych musi doprowadzić do spowolnienia wzrostu gospodarczego przy jednoczesnym wzroście cen. A to krótka droga do wejścia amerykańskiej gospodarki w okres stagflacji. </p>
<p>Rynkowi akcji nie pomaga zwłaszcza ciągła niepewność, co do przyszłych działań Donalda Trumpa i związany z jego decyzjami swoisty szum medialny. Jest on jednak szczególnie niepokojący w momencie kiedy oczekuje się, że zbliżająca się polityka celna prezydenta Trumpa prowadzi wyłącznie do eskalacji problemu. Nie dziwi zatem że niepewność co do polityki Trumpa spowodowała, iż nastroje konsumentów osiągnęły najniższy poziom od 2022 roku. Najnowsze badanie konsumentów przeprowadzone przez Uniwersytet Michigan wykazało, że dwie trzecie respondentów spodziewa się, że stopa bezrobocia wzrośnie w nadchodzącym roku, co stanowi najwyższy odczyt od 2009 roku. Zaufanie do biznesu również się załamało, a optymistyczne prognozy magazynu Chief Executive osiągnęły najniższy poziom od 2012 roku. Co więcej rosną także obawy, że słabnące nastroje konsumenckie i korporacyjne mogą ostatecznie zaważyć na faktycznym wzroście gospodarki amerykańskiej i chociaż nie jest to scenariusz bazowy, to szanse na wystąpienie recesji w  ciągu najbliższych 12 miesięcy, rośnie.</p>
<p>W takim środowisku coraz trudniej jest być optymistą, zwłaszcza, teraz gdy inwestorzy przygotowują się na &#8222;dzień wyzwolenia&#8221; Trumpa – już w dniu jutrzejszym Donald Trump ma ogłosić nowe cła, oprócz tych już istniejących. A groźby celne prowadzą do zwiększania premię za ryzyko, co spycha ceny akcji w dół. Dotknęło to zwłaszcza cen akcji Big Tech, które dotąd dominowały na rynkach. Indeks Nasdaq Composite, w pierwszym kwartale 2025 r. spadł aż o 10,4 procent, w obawie o niższy poziom wydatków na infrastrukturę sztucznej inteligencji. Na przykład akcje Nvidii, która produkuje wysokiej klasy chipy, które są szeroko wykorzystywane przez grupy AI do trenowania swoich modeli, spadły w pierwszym kwartale o prawie jedną piątą. A należący do Elona Muska producent samochodów elektrycznych Tesla spadł aż o 36 proc. Nie lepsze wyniki osiągnęli tacy branżowi giganci jak Apple i Microsoft, którzy stracili około 10 procent swojej wcześniejszej wyceny.</p>
<p>Lepiej za to radziły sobie aktywa w Europie. Zwłaszcza europejskie akcje osiągnęły lepsze wyniki niż ich amerykańskie odpowiedniki. Przy czym podkreślić należy, iż  jest to wyraźna zmiana w porównaniu z 2023 i 2024 rokiem, kiedy Wall Street wyprzedziła swoich rywali. Poza tym doskonale radziły sobie także metale szlachetne. Złoto podrożało aż do 3 128 dolarów za uncję trojańską, co jest zresztą nowym rekordem wszechczasów. Gorzej zaś, że jak na razie nie widać światełka w tunelu na poprawę nastrojów inwestorów.  Ogłaszane taryfy celne ciągle się zmieniają, ale ich wspólną cechą jest to, że po prostu nie są dobre dla globalnego wzrostu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dobrze-ze-ten-kwartal-sie-juz-skonczyl-zle-ze-byl-najgorszy-od-3-lat/">Dobrze że ten kwartał się już skończył, Źle że był najgorszy od 3 lat.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dobrze-ze-ten-kwartal-sie-juz-skonczyl-zle-ze-byl-najgorszy-od-3-lat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy wojna celna z Chinami ma sens?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-wojna-celna-z-chinami-ma-sens/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-wojna-celna-z-chinami-ma-sens/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1160</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wcale nie jest tak, że w wojnie handlowej między USA, a Chinami tylko Trump jest winny, a podnoszenie ceł to irracjonalny wymysł jednego miliardera, który, tak jak przez całą swoją karierę, pozując na nieustępliwego szefa, będzie bezrefleksyjnie brnął w objęcia protekcjonizmu. Pekin ma bardzo dużo za uszami, choć obecnie, jak na ironię, stara się wyjść [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-wojna-celna-z-chinami-ma-sens/">Czy wojna celna z Chinami ma sens?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wcale nie jest tak, że w wojnie handlowej między USA, a Chinami tylko Trump jest winny, a podnoszenie ceł to irracjonalny wymysł jednego miliardera, który, tak jak przez całą swoją karierę, pozując na nieustępliwego szefa, będzie bezrefleksyjnie brnął w objęcia protekcjonizmu. Pekin ma bardzo dużo za uszami, choć obecnie, jak na ironię, stara się wyjść na obrońcę globalizacji i wolnego handlu. Plan Trumpa dot. zmniejszenia deficytu handlowego może być jednak szalony, a konsekwencje trudne do oszacowania.<br />
<span id="more-1160"></span></p>
<p>Jest to więc gra w odcieniach szarości. Nie ma jednego czarnego charakteru, czarno-białych podziałów i łatwych osądów. Niestety rozgrywka między Amerykanami a Chińczykami może przybrać  poważniejszą formę, a to zagrozi stabilności na całym świecie. Zresztą już obecnie czyli jeszcze przed eskalacją celną, giełdy zalały się czerwienią. Nic zresztą dziwnego. Ekonomiści wszystkich najważniejszych instytucji od dawna nawołują o nieeskalowanie wojen handlowych. Dowodzą, że mogą one zmniejszyć globalny wzrost gospodarczy i odbić się na producentach.</p>
<p>Donald Trump jest jednak nieugięty. Nie daje za wygraną i chce zmusić Pekin do ustępstw, które w efekcie osłabią Chiny w dłuższej perspektywie, co oddali przejęcie przez Pekin światowego prymatu. Zastanówmy się skąd u Donalda Trumpa taka alergia na deficyt handlowy z Państwem Środka. Eksport Chin do Stanów Zjednoczonych sięga ok. 500 mld dol., import znacznie, znacznie mniej &#8211; ok. 130 mld dol. Nie jest więc tak, że działania prezydenta USA, choć bardzo dyskusyjne, nie mają swoich podstaw. Chiny od lat stosują chwyty poniżej pasa, wykorzystując swoją pozycję. Utrzymująca się od lat nadwyżka w bilansie handlowym Chin wynika z chińskiej wewnętrznej polityki gospodarczej, nakierowanej na systemowe wspieranie sektora produkcyjnego. Zasadza się ona m.in. na utrzymywaniu stałego kursu juana do dolara amerykańskiego oraz niskich stóp procentowych dla dużego biznesu, a także wieloletnim powstrzymywaniu wzrostu płac. Prowadzi do efektywnego subsydiowania sektora eksportowego, co zapewnia jego międzynarodową konkurencyjność. </p>
<p>Z drugiej strony, pozyskiwane z eksportu nadwyżki dolarowe są lokowane na chłonnym amerykańskim rynku kapitałowym, finansując amerykański import z Chin. Dolary ze sprzedaży chińskich produktów więc same się napędzają, trafiając z powrotem do Ameryki, gdzie kolejny raz służą do zakupu kolejnych dóbr. Tu koło się zamyka. Innymi słowy, długotrwały deficyt USA w handlu z Chinami finansowany jest poprzez import chińskiego kapitału i rosnące zadłużenie wobec Chin (Państwo Środka ma ogromną liczbę amerykańskich obligacji). A ta sytuacja może tłumaczyć wściekłość Trumpa. Uważa on bowiem, zresztą nie bezpodstawnie że polityka gospodarcza państw regularnie notujących nadwyżki handlowe z USA jest szkodliwa dla amerykańskiej gospodarki. Zwłaszcza w sferze realnej &#8211; powodując utratę konkurencyjności i przenoszenie produkcji z USA za granicę. Do tego wpływa ona na powstawanie baniek na rynkach kapitałowych, bowiem zmusza ona Fed do kreowania i utrzymania niskich stóp procentowych.  </p>
<p>Nierównowaga w handlu ma także drugie dno i wiąże się ono z chińską polityką przemysłową. Otóż prawdą jest, iż rozwój wysokich technologii i wzrost pozycji chińskich firm w globalnych łańcuchach wartości wspierany jest przez rząd w Pekinie kosztem przedsiębiorstw amerykańskich. Odbywa się to za pomocą subsydiowanie chińskich firm sektora high-tech, wspierania przez państwowe banki zakupów amerykańskich spółek technologicznych czy wręcz kradzieży własności intelektualnej Przy czym dotyczy to branż kluczowych dla długofalowej konkurencyjności amerykańskiego przemysłu i usług, m.in. sztucznej inteligencji, big data, robotyki, biotechnologii, awiacji czy technologii kosmicznych. Zmniejszanie dystansu technologicznego Chin i USA w tych sektorach postrzegane jest jako zagrożenie dla długofalowej konkurencyjności amerykańskiej gospodarki, a także wyzwanie dla przewagi technologicznej amerykańskiej armii. </p>
<p>Jednak patrząc na takie działania z innej strony medalu, wybrana przez Trumpa strategia bilateralnych negocjacji i nakładania ceł poza reżimem Światowej Organizacji Handlu, podważa istniejące reguły rozwiązywania napięć handlowych, co może odbić się na kondycji także na europejskich przedsiębiorstw oraz na rynkach trzecich. Wówczas partnerzy ci będą zmuszeni do kontrreakcji. To zaś nikomu nie wróży najlepiej. Dlatego nawet jeśli Chiny poprzez swoje długoletnie działania doprowadziły do punktu, w którym się obecnie znajdujemy, to otwarty konflikt celny trudno nazwać odpowiednią receptą na wzmiankowane bolączki.</p>
<p>Podsumowując, trwałość globalnego wzrostu zależy w dużej mierze od USA i Chin. Jeśli ci dwaj ekonomiczni giganci zaczną wymieniać się ciosami, obaj stracą. Straci także światowa gospodarka. W przypadku USA, gdzie konsumpcja stanowi około 70 proc. PKB, stabilny handel międzynarodowy oraz przyjazny klimat inwestycyjny są podstawą do zrównoważonego wzrostu. Oby ktoś bliski Trumpowi namówił go do odwrotu od przyjętej polityki, zanim wszyscy stracą nadzieję na długo wyczekiwane uzdrowienie światowej gospodarki.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-wojna-celna-z-chinami-ma-sens/">Czy wojna celna z Chinami ma sens?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-wojna-celna-z-chinami-ma-sens/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Fed nieugięty.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/fed-nieugiety/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/fed-nieugiety/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1157</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na marcowym posiedzeniu Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie tj. w przedziale od 4,25% do 4,5%. Zasygnalizowała jednocześnie, że obniży stopy prawdopodobnie jeszcze dwa razy w tym roku. Wraz z ogłoszeniem swojej polityki, Fed opublikował zaktualizowane prognozy gospodarcze. W swojej projekcji ekonomicznej, w tym za pomocą wykresu kropkowego, Fed przedstawił swoje oczekiwania, co [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/fed-nieugiety/">Fed nieugięty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na marcowym posiedzeniu Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie tj. w przedziale od 4,25% do 4,5%.  Zasygnalizowała jednocześnie, że obniży stopy prawdopodobnie jeszcze dwa razy w tym roku.  Wraz z ogłoszeniem swojej polityki, Fed opublikował zaktualizowane prognozy gospodarcze. W swojej projekcji ekonomicznej, w tym za pomocą wykresu kropkowego, Fed przedstawił swoje oczekiwania, co do tego, w jakim kierunku mogą zmierzać stopy procentowe w przyszłości.<br />
<span id="more-1157"></span></p>
<p>Bank centralny podniósł swoje prognozy dotyczące inflacji PCE na koniec roku oraz prognozę dotyczącą bezrobocia. Jednocześnie obniżył prognozę wzrostu gospodarczego, zauważając w oświadczeniu politycznym, że &#8222;wzrosła niepewność co do perspektyw gospodarczych&#8221;.</p>
<p>Członkowie Fed przewidują, że stopa funduszy federalnych spadnie w tym roku do 3,9 proc. podobnie jak prognozowali to także grudniowej projekcji. Przed podjęciem decyzji przez Fed, rynki wyceniły dwie do trzech dodatkowych obniżek stóp procentowych w tym roku – amerykański bank centralny obniżył stopy procentowe łącznie o 100 punktów bazowych w 2024 roku.</p>
<p>Fed zakomunikował dodatkowo że w 2026 r. przewiduje dwie dodatkowe obniżki, które sprowadzą stopę funduszy federalnych do 3,4 proc. podobnie jak sygnalizował to w grudniu.<br />
Zaktualizowane prognozy sugerują, że Rezerwa Federalna będzie nadal przyjmować bardziej ostrożne podejście, ponieważ członkowie Fed chcą zrozumieć jaki będzie wpływ obecnej narracji handlowej oraz decyzje administracji Trumpa na gospodarkę. </p>
<p>Należy podkreślić, że chociaż Fed utrzymał swoją projekcję dotyczącą dwóch obniżek stóp procentowych w tym roku, to niektórzy urzędnicy sugerują, że dalsze luzowanie polityki pieniężnej jest mało prawdopodobne. Głównie dlatego, że w ostatnich tygodniach nasiliły się obawy o stagflację, ponury scenariusz gospodarczy, w którym wzrost gospodarczy hamuje przy jednoczesnym utrzymaniu się inflacji, a do tego nasila się dodatkowo presja na bezrobocie.  </p>
<p>Co do przyszłej inflacji to Rezerwa Federalna przewiduje, iż inflacja bazowa wyniesie w przyszłym roku 2,7 proc., czyli więcej niż ich grudniowa prognoza (2,5 proc.), a następnie spadnie do 2,2 proc. w 2026 r. i 2 proc. w 2027 r. Podobnie, Fed podniósł prognozę stopy bezrobocia na ten rok do 4,4 proc, czyli więcej niż poprzednia prognoza która sugerowała bezrobocie na poziomie 4,3 proc.. Oczekuje się, że stopa bezrobocia spadnie do 4,3 proc. w 2026 r. i pozostanie na tym poziomie do 2027 r. Fed obniżył również swoją poprzednią prognozę wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych, przewidując, że w tym roku gospodarka będzie rosła w rocznym tempie 1,7 proc., a w latach 2026 i 2027 osiągnie wzrost na poziomie 1,8 proc.. W grudniu członkowie Fed przewidywali wzrost PKB na poziomie 2,1 proc w tym roku, po czym w 2026 r. oczekiwali spadek do 2,0 proc., a w 2027 r. do 1,9 proc..</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/fed-nieugiety/">Fed nieugięty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/fed-nieugiety/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Byki z Wall Stret uciekają do Europy.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/byki-z-wall-stret-uciekaja-do-europy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/byki-z-wall-stret-uciekaja-do-europy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1154</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od połowy lutego na Wall Stret panują minorowe nastroje. Korekta wycen akcji, która się wówczas rozpoczęła skutkuje tym, że aktualnie alokacja w amerykańskie akcje odnotowała największy spadek w historii. Obecnie powodem spadków jest obawa o stagflację, wojny handlowe i chyba koniec wyjątkowości USA jako wiodącego rynku kapitałowego. Z pewnością oznacza to &#8222;krach byka&#8221; w nastrojach [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/byki-z-wall-stret-uciekaja-do-europy/">Byki z Wall Stret uciekają do Europy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od połowy lutego na Wall Stret panują minorowe nastroje. Korekta wycen akcji, która się wówczas rozpoczęła skutkuje tym, że aktualnie alokacja w amerykańskie akcje odnotowała największy spadek w historii. Obecnie powodem spadków jest obawa o stagflację, wojny handlowe i chyba koniec wyjątkowości USA jako wiodącego rynku kapitałowego. Z pewnością oznacza to &#8222;krach byka&#8221; w nastrojach osób inwestujących na nowojorskiej giełdzie. Z tego też powodu globalni inwestorzy zwiększają swoją alokację w gotówkę jak również zwracają się ku Europie.<br />
<span id="more-1154"></span></p>
<p>W ostatnich latach europejskie akcje, zwłaszcza niemiecki indeks benchmarkowy DAX, rzadko osiągały lepsze wyniki niż ich amerykańskie odpowiedniki. Jeszcze rzadsze były okresy, w których inne rynki europejskie w tym polski indeks WIG 20 osiągał lepsze wyniki niż globalny indeks S&#038;P 500. A jednak całkowite stopy zwrotu z indeksu DAX, który właśnie ustanowił nowy rekord, jak i polski indeks blue chipów WIG 20 przewyższają obecnie stopy zwrotu z indeksu S&#038;P 500, co jest rzeczywiście niezwykłe i pokazuje jaka siła drzemie w europejskich spółkach. </p>
<p>W ciągu ostatnich trzech miesięcy na głównym europejskim rynku kluczową rolę odegrały dobre wyniki poszczególnych spółek wagi ciężkiej indeksu DAX. Do wzrostu indeksu znacząco przyczyniły się takie spółki jak SAP, Rheinmetall, Siemens czy Deutsche Telekom. Firma SAP skorzystała na rosnącym zapotrzebowaniu na Sztuczna inteligencja i rozwiązania chmurowe, podczas gdy firmy sektora obronnego zostały wzmocnione przez rosnące wydatki na obronę. W Polsce za to, kluczowy wpływ na wzrosty miała z jednej strony geopolityka i w tym kontekście plotki o rychłym zawieszeniu broni na froncie ukraińsko – rosyjskim. Zaś z drugiej strony nisko wyceniane spółki względem ich europejskich odpowiedników.<br />
Zarówno DAX jak i WIG 20 mogły również skorzystać na odwróceniu się inwestorów od rynku amerykańskiego. Amerykańskie akcje spółek technologicznych osiągnęły w zeszłym roku wysokie wyceny w związku z dużym entuzjazmem związanym z technologią, podczas gdy europejskie blue chipy pozostały stosunkowo tanie. Teraz jednak inwestorzy mogą być zaniepokojeni wycenami i perspektywami gospodarczymi w Stanach Zjednoczonych zwłaszcza pod rządami Donalda Trumpa. Tymczasem, Europejski Bank Centralny (EBC) dodatkowo wspierał rynki europejskie, obniżając stopy procentowe, zwiększając atrakcyjność akcji w stosunku do tradycyjnych produktów oszczędnościowych, a z czasem zmniejszając obciążenie odsetkami spółek.</p>
<p>Dodatkowy wpływ na globalne przepływy kapitału do Europy miało także zwycięstwo wyborcze  Friedricha Merza, które spaja europejskie dążenia do odegrania większej roli jako lidera w obronności i gospodarce. A zapowiedzi wydatkowania ok 850 mld. Euro na zbrojenia przyniosły pewną ulgę ale też nadzieję na skokowy rozwój biznesu. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/byki-z-wall-stret-uciekaja-do-europy/">Byki z Wall Stret uciekają do Europy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/byki-z-wall-stret-uciekaja-do-europy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Recesja nam nie straszna, puki rządzi Trump?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/recesja-nam-nie-straszna-puki-rzadzi-trump/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/recesja-nam-nie-straszna-puki-rzadzi-trump/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1151</guid>

					<description><![CDATA[<p>Choć społeczność międzynarodowa po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich raczej wyrażała więcej obaw niż nadziei, to przynajmniej była zgodna, że co jak co, ale gospodarka pod jego przywództwem będzie kwitła. Bezkrytycznie przywoływano jego biznesowe doświadczenie, podkreślając, że duży biznes z Wall Stret będzie na fali wznoszącej gdyż giełda jest jedną z niewielu rzeczy, na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/recesja-nam-nie-straszna-puki-rzadzi-trump/">Recesja nam nie straszna, puki rządzi Trump?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Choć społeczność międzynarodowa po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich raczej wyrażała więcej obaw niż nadziei, to przynajmniej była zgodna, że co jak co, ale gospodarka pod jego przywództwem będzie kwitła. Bezkrytycznie przywoływano jego biznesowe doświadczenie, podkreślając, że duży biznes z Wall Stret będzie na fali wznoszącej  gdyż giełda jest jedną z niewielu rzeczy, na którą nowy prezydent zwraca uwagę. Zresztą nadal dość powszechnie uważa się, że Donald Trump nie może ignorować spadków cen akcji oraz pogarszających się danych gospodarczych bo to groziłoby utratą części prezydenckiego poparcia.<br />
<span id="more-1151"></span> </p>
<p>Jednakże na takim wyobrażeniu o drugiej prezydenturze Trumpa pojawiła się skaza.  Bowiem dla coraz większej liczby inwestorów staje się jasne, że aktualnie Donald Trump nie będzie zdeterminowany do obrony hossy czy wręcz może zignorować „niedźwiedzie” informacje płynące z Wall Stret. W takim scenariuszu na pierwszy plan wysuwa się kadencyjność urzędu prezydenckiego. A zatem to, że jest to druga kadencja Trumpa i zarazem ostatnia gdyż nie może on ubiegać się o trzecią kadencję. To powoduje, iż obecnie Donald Trump może zignorować tzw. opinię publiczną, która podczas pierwszej kadencji trzymała go w ryzach. </p>
<p>Zastanówmy się co może jego hamować obecnie? Jeśli bowiem jego polityka celna rzeczywiście wywoła recesję, a jego polityka zagraniczna rozpęta światowy kryzys, to zapewne doprowadzi do drastycznego spadku jego notowania.  Ale czym ryzykuje sam Trump? W najgorszym przypadku Republikanie, o których on i tak nie dba, przegrają w tzw. wyborach połówkowych. Tyle tylko, że i tak każdy prezydent podczas swojej drugiej kadencji &#8211; tuż po wyborach połówkowych &#8211; jest traktowany i określany jako „kulawa kaczka”. Oczywiście możemy zakładać, że Trump będzie dążył do tego aby po jego prezydenturze, do Białego Domu „wprowadził” się JD Vance, zatem nie może sobie pozwolić na gospodarczy i geopolityczny chaos. Fakty są jednak takie, iż nawet przewidywalni przywódcy tacy jak  Angela Merkel, Tony Blair czy Joe Biden zaniedbali swoją sukcesję. Dlaczego zatem teraz i do tego taki egoista jak Trump ma powściągać swoje działania i to z powodów innej niż on sam osoby, w horyzoncie odległym o trzy lata? </p>
<p>Już bardziej racjonalne wydaje się to, iż Trump po prostu uchyli 22. poprawkę i wystartuje ponownie w wyborach prezydenckich. Albo, że anuluje następne wybory prezydenckie. Taka decyzji zachwiałaby jednak Ameryką w podstawach zatem nadal podstawowym scenariuszem jest taki, że Donald Trump będzie musiał opuścić urząd zgodnie z planem tj. w wieku 82 lat i on doskonale zdaje sobie z tego sprawę. W związku z tym perspektywa recesji i jego niepopularności w nadchodzących latach może nie determinować go tak bardzo, jak wcześniej sądziliśmy.  W rzeczywistości morze być jeszcze gorzej. Bowiem recesja, która zagości w Stanach Zjednoczonych może skłonić prezydenta do jeszcze bardziej zdecydowanego podejścia w geopolityce.  W myśl zasady, im gorsza gospodarka, tym lepszy pretekst do wstrzymania ograniczonych zasobów USA na obronę Europy. Im gorsze dane fiskalne, tym więcej powodów, by krytykować inne organy publiczne. Zatem recesja może być argumentem  radykalizującym, a nie łagodzącym przyszłe decyzje. W gruncie rzeczy Trump jest teraz postacią niemal postpolityczną, zdolną do robienia rzeczy jako celów samych w sobie, zamiast analizowania ich pod kątem efektu wyborczego. </p>
<p>Dla pocieszenia należy dodać, że Trump nadal reaguje na ustępstwa ze strony swoich przeciwników lub osobistych pochlebstw i wówczas zmienia swoje decyzje. Dowodem na to, że wcześniejsze radykalne decyzje podlegają negocjacjom, jest przykład ceł nakładanych na Kanadę, które wydają się zależeć od stopnia kapitulacji tego kraju przed Trumpem. Dla wielu, ta wiedza może być nader cenna.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/recesja-nam-nie-straszna-puki-rzadzi-trump/">Recesja nam nie straszna, puki rządzi Trump?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/recesja-nam-nie-straszna-puki-rzadzi-trump/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Okazja do zakupów…..czy do ucieczki z rynku?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/okazja-do-zakupow-czy-do-ucieczki-z-rynku/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/okazja-do-zakupow-czy-do-ucieczki-z-rynku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1146</guid>

					<description><![CDATA[<p>Początek marca jest brutalny dla portfeli akcji zwłaszcza tych z ekspozycją na rynek amerykański. Inwestorzy od kilku tygodni skracają swoje pozycje akcyjne ponieważ niepokoi ich polityka Donalda Trumpa zmierzająca do eskalacji wojny celnej. Obawiają się także, możliwym spowolnieniem gospodarczym i to w otoczeniu przyspieszonej inflacji. Co prawda lutowy raport o zatrudnieniu, przyniósł pewną ulgę, ponieważ [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/okazja-do-zakupow-czy-do-ucieczki-z-rynku/">Okazja do zakupów…..czy do ucieczki z rynku?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Początek marca jest brutalny dla portfeli akcji zwłaszcza tych z ekspozycją na rynek amerykański. Inwestorzy od kilku tygodni skracają swoje pozycje akcyjne ponieważ niepokoi ich polityka Donalda Trumpa zmierzająca do  eskalacji wojny celnej. Obawiają się także, możliwym spowolnieniem gospodarczym i to w otoczeniu przyspieszonej inflacji. Co prawda lutowy raport o zatrudnieniu, przyniósł pewną ulgę, ponieważ gospodarka Stanów Zjednoczonych dodała 151 tyś. miejsc pracy, ale nadal tydzień zakończył się dużą wyprzedażą akcji &#8211; indeks S&#038;P 500 zaliczył najgorszy tydzień od września 2024 r.. Z kolei indeks technologiczny Nasdaq wszedł w obszar korekty dużo wcześniej, bo już w zeszłym tygodniu wymazał swoje powyborcze zyski po spadku o ok 10%.<br />
<span id="more-1146"></span></p>
<p>Biorąc pod uwagę powyższe, niektórzy praktycy z Wall Street coraz częściej sugerują, iż prawdopodobnie nadszedł już czas, aby skorzystać z niższych wycen i zacząć kupować przecenione akcje. Argumentują to między innymi tym, że rynek akcji pozostawał odporny na znaczni bardziej bolesne zakłócenia, takie jak kryzys finansowy, COVID-19 czy zakłócenia w łańcuchu handlowym, a mimo to zdołał się odbudować. Dodają jednocześnie, że to właśnie chaos stwarza wielkie możliwości kupowania akcji w dołku. I choć rosną obawy dotyczące wzrostu gospodarczego, podpowiadają oni, że gospodarka i tym razem okaże się niezwykle odporna, zwłaszcza dzięki zwiększonym wydatkom konsumentów i inwestycjom. Dodatkowo zwracają uwagę, że Trump zawsze monitorował swoją popularność, obserwując wzrosty na giełdzie, dlatego to tylko kwestia czasu, zanim administracja podejmie interwencję, niezależnie od tego, co powie sam prezydent.</p>
<p>Ale są też tacy którzy mają w pamięci to, co wydarzyło się dwadzieścia pięć lat temu. Wówczas wieloletni rajd giełdowy w Stanach Zjednoczonych osiągnął swój szczyt i rozpoczął gwałtowny spadek indeksów.  Technologiczny Nasdaq spadł wtedy aż o 77 proc. Co prawda z dzisiejszego punktu widzenia ówczesna bańka internetowa stała się skrótem dla nierozważnego entuzjazmu dla nowych technologii i ślepej chciwości, bowiem wielu inwestorów rzucało pieniądze w rażąco nierentowne firmy internetowe. Jednakże jeśli zerkniemy wstecz na to, co ludzie mówili w marcu 2000 roku, stanie się jasne, że dostrzeżenie dokładnego punktu zwrotnego jest o wiele trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Chociaż organy regulacyjne ostrzegały wtedy przed stronniczymi poradami inwestycyjnymi i wątłymi planami biznesowymi. Rynek zdawał się jednak tym nie przejmować  i pełen był historii o &#8222;fenomenalnym Nasdaq&#8221; osiągającym &#8222;zawrotne wyżyny&#8221;. Nawet pięć tygodni po tym, jak indeks zaczął spadać, optymistycznie mówiło się o &#8222;odzyskaniu równowagi przez rynki&#8221; i &#8222;przedłużeniu ożywienia&#8221;.</p>
<p>Ta historia wydaje się szczególnie istotna w ostatnich tygodniach na rynku akcji w USA. Chociaż indeks S&#038;P 500 osiągnął nowy rekord niecałe trzy tygodnie temu, światowe rynki są odwrocie w związku z kolejnymi cłami nałożonymi przez prezydenta Donalda Trumpa, a niektóre kluczowe wskaźniki gospodarcze wyglądają zdecydowanie źle. Zaufanie amerykańskich konsumentów spada, a zamówienia produkcyjne notują dno. </p>
<p>Szczególnie niepokojące dla tych, którzy widzą podobieństwa do 2000 r., jest to, że akcje wielkich firm technologicznych, które napędzały szerszy rynek w zeszłym roku, znajdują się obecnie na poziomach korekty, spadając o 12 procent w stosunku do maksimów, które osiągnęły w grudniu. I to pomimo tego że zyski najważniejszych spółek w czwartym kwartale nie były szczególnie złe – firma macierzysta Google, Alphabet, odnotowała dwucyfrowy wzrost przychodów i zysków.</p>
<p>Inwestorzy zaczynają jednak zadawać coraz więcej pytań o miliardy dolarów wydawane na sztuczną inteligencję i związane z nią centra danych i źródła energii oraz kiedy dokładnie przełoży się to na zwiększony wzrost. Dla niektórych inwestorów od dawna brzmi to dziwnie znajomo w związku z utratą zaufania do firm internetowych, która pojawiła się po tym, jak amerykańska Rezerwa Federalna zaczęła podnosić stopy procentowe w 1999 roku. Gdy finansowanie stało się droższe, start-upom przynoszącym straty po prostu zabrakło pieniędzy. Ich dostawcy usług telekomunikacyjnych i technologicznych również zaczęli borykać się z problemami, ciągnąc w dół szerszy rynek. Stany Zjednoczone weszły wówczas w  recesję.  </p>
<p>Oczywiście, paralele nie są dokładne. Nigdy nie są. Podczas gdy większość firm internetowych była efemerycznymi nowicjuszami, Mag 7 obejmuje jedne z najbardziej dochodowych i imponujących grup na świecie, w tym Apple, Amazon i Microsoft, a także głównego dostawcę gospodarki AI, Nvidię. Pamiętajmy jednak, że rosły one w czasach kiedy pieniądz był tani. Jednak wyższe stopy procentowe w końcu zmuszą nawet najbogatsze firmy do skoncentrowania swoich wysiłków, a niepewność związana z cłami Trumpa prawdopodobnie jeszcze bardziej zniechęci przedsiębiorstwa do inwestycji. Dlatego konsekwencje dla szeroko pojętej gospodarki mogą być poważne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/okazja-do-zakupow-czy-do-ucieczki-z-rynku/">Okazja do zakupów…..czy do ucieczki z rynku?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/okazja-do-zakupow-czy-do-ucieczki-z-rynku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mglisty obraz amerykańskiej gospodarki.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/mglisty-obraz-amerykanskiej-gospodarki/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/mglisty-obraz-amerykanskiej-gospodarki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1143</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obecną niestabilność na rynkach finansowych łatwo jest zestawić z amerykańskimi cłami nałożonymi właśnie na Kanadę, Meksyk i Chiny. Jednak wydaje się, że to z czym mamy obecnie do czynienia to ogólny strach przed prezydenturą Trumpa i jego decyzjami, które mogą zachwiać wzrostem całej gospodarki w Stanach Zjednoczonych. Wprowadzone cła były tylko potwierdzeniem obaw rynku niż [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/mglisty-obraz-amerykanskiej-gospodarki/">Mglisty obraz amerykańskiej gospodarki.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Obecną niestabilność na rynkach finansowych łatwo jest zestawić z amerykańskimi cłami nałożonymi właśnie na Kanadę, Meksyk i Chiny. Jednak wydaje się, że to z czym mamy obecnie do czynienia to ogólny strach przed prezydenturą Trumpa i jego decyzjami, które mogą zachwiać wzrostem całej gospodarki w Stanach Zjednoczonych. Wprowadzone cła były tylko potwierdzeniem obaw rynku niż wyprzedażą związaną z cłami. Cła były tylko katalizatorem i raczej tylko powiększyły katalog złych sygnałów z gospodarki, niż je spowodowały.<br />
<span id="more-1143"></span></p>
<p>Tak było z pewnością w przypadku poniedziałkowej wyprzedaży akcji, która, jak szczegółowo opisaliśmy wczoraj, wyglądała jak klasyczny dzień risk-off, z rosnącymi defensywami i spadkami cyklicznymi. I z pewnością było to prawdą podczas wtorkowego rollercoastera. Największymi przegranymi w ciągu dnia były banki amerykańskie, których indeks bankowy BKW spadł o 4,5 proc.</p>
<p>Dlaczego banki? Ponieważ większość amerykańskich banków udziela pożyczek lewarowanym w związku ze wzrostem krajowym, a ich marże zostaną pomniejszone przez niższe stopy procentowe, które spowolnienie wzrostu przyciągnie do władzy. Rynek widzi też spadek stóp procentowych: rynek kontraktów terminowych dodał prawie dwie pełne obniżki stóp do swoich oczekiwań na 2025 r. w ciągu ostatniego miesiąca.</p>
<p>Kolejny dowód na to, że w grę wchodzi przede wszystkim wzrost, a nie cła: dolar spada od ponad miesiąca, a wczoraj gwałtownie spadł.</p>
<p>Jeśli istnieje jeden wiarygodny konsensus co do ceł wśród ich zwolenników i wrogów, to jest nim to, że są one dodatnie w stosunku do dolara (cła zmniejszają popyt na import, a tym samym waluty obce potrzebne do zakupu tych towarów). Co więc teraz powoduje spadek wartości dolara? Ponownie, niższe oczekiwania dotyczące wzrostu; powodują one obniżanie stóp procentowych (w szczególności stóp realnych), zmniejszając różnicę w stosunku do stóp w Europie i poza nią. Waluty odpowiednio się dostosowują. Oznaki ekspansywnej polityki fiskalnej w Niemczech wzmacniają ten efekt; Fakt, że jeszcze kilka tygodni temu każdy trader i jego pies mieli długie pozycje na dolarze, również. Można się również zastanawiać, czy przepływy finansowe nie osłabiają również dolara, ponieważ amerykańskie aktywa ryzykowne nie wyglądają już jak zakład jednokierunkowy. Dane o przepływach funduszy w ciągu najbliższych kilku tygodni będą pod tym względem interesujące.</p>
<p>Efekty wzrostu gospodarczego i taryfowe nie wykluczają się wzajemnie. Cła w krótkim okresie mają negatywny wpływ na wzrost gospodarczy. Ale w tej chwili dzieje się o wiele więcej.</p>
<p>Nastroje inwestorów, ściana zmartwień i wyceny.<br />
Standardowa miara nastrojów inwestorów detalicznych, ankieta AAII, przeszła w ciągu ostatniego miesiąca niezwykły krach. Ostatni odczyt spreadu byka-niedźwiedzia (odsetek respondentów optymistycznie nastawionych do rynków w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, minus odsetek osób odczuwających tendencję spadkową) z ostatniego tygodnia lutego osiągnął -41, co stanowi dołek równy tylko dwa razy w ciągu ostatnich 20 lat. Zobacz jasnoniebieską linię tutaj:<br />
Przy standardowym odczycie jest to znak – &#8222;bądź chciwy, gdy inni się boją&#8221;, jak mówią, lub &#8222;akcje wspinają się na ścianę zmartwień&#8221;. Rzeczywiście, dla inwestora długoterminowego poprzednie głębokie dołki w badaniu, w 2009 i 2022 roku, były doskonałym czasem na kupowanie akcji.</p>
<p>Tak może być i tym razem. Ale jest coś, o czym należy pamiętać. Akcje są obecnie tylko 10 procent od swoich rekordowych poziomów z zeszłego miesiąca. Jednak przy poprzednich minimach sentymentu ceny akcji spadły już znacznie mocniej. Innymi słowy, wygląda na to, że akcje mogą mieć przed sobą długą drogę, zanim dogonią (w dół?) sentymentu, jeśli sentyment pozostanie tak przygnębiony.</p>
<p>Innym sposobem, aby zwrócić uwagę na to samo, są wyceny. Na poprzednich minimach spreadu byka-niedźwiedzia, wyceny cena/zysk osiągnęły najniższe poziomy (patrz ciemnoniebieska linia powyżej). I choć wyceny ostatnio spadły, to nadal są bardzo wysokie jak na historyczne standardy.</p>
<p>Doż, wzrost gospodarczy i rynek pracy.<br />
Trudno jest przeanalizować ekonomiczny wpływ Departamentu Efektywności Rządu (Doge), wysiłków Elona Muska zmierzających do zmniejszenia rządu federalnego. Jak wszystko z nim i Trumpem, jest bałagan. Jej osiągnięcia zostały przecenione, a prawie wszystkie jej działania są przedmiotem kontroli prawnej i mogą zostać cofnięte.<br />
Doge mógłby, w teorii, poważnie obciąć wydatki rządowe, co miałoby negatywny wpływ na PKB. Jest jednak wielu, którzy twierdzą, że mniejsze wydatki rządowe zostałyby zrekompensowane przez gwałtowny wzrost inwestycji i sektor prywatny nieobciążony nadzorem. W tym samym czasie Kongres prawdopodobnie sprzeciwiłby się wszelkim znaczącym cięciom wydatków.<br />
Większe i bardziej palące zagrożenia dotyczą rynku pracy. Rząd zatrudnia 3 miliony pracowników cywilnych i jeszcze więcej kontraktorów rządowych (szacunki są różne, ale przyzwoita zasada to 2:1, według Torstena Sloka z Apollo). W 2023 roku rząd federalny zaczął rozwijać się w szybszym tempie:</p>
<p>W ciągu ostatnich 18 miesięcy rząd zatrudniał około 3000 pracowników federalnych miesięcznie – to duży krok naprzód w porównaniu z własnymi standardami, ale niewielka zmiana w porównaniu ze średnią 186 000 miejsc pracy dodawanych miesięcznie w zeszłym roku. Według Skandy Amarnath z Hire America, rząd federalny nigdy nie był głównym motorem wzrostu zatrudnienia, ale był przeszkodą:<br />
Podczas poprzednich przykładów [redukcji zatrudnienia w rządzie], takich jak sekwestracja budżetowa na początku 2010 roku, rząd federalny był hamulcem w zatrudnianiu, około -4 000 do -10 000 miesięcznie. W najgorszym przypadku możemy być świadkami redukcji netto o około 13 000 w stosunku do wzrostu płac.</p>
<p>W zeszłym miesiącu gospodarka USA dodała 143 000 miejsc pracy – znacznie poniżej tego, co wielu przewiduje jako nasz obecny próg rentowności. Stała lub szybka redukcja zatrudnienia w sektorze rządowym na podobną skalę jak na początku 2010 r. osłabiłaby i tak już słabnący rynek pracy. A redukcje zatrudnienia federalnego prowadzone przez Doge&#8217;a prawdopodobnie będą szły w parze z cięciami w innych sektorach, które otrzymują pieniądze federalne: rządach stanowych i lokalnych, organizacjach non-profit i szkolnictwie wyższym oraz usługach profesjonalnych (gdzie zwykle siedzą kontrahenci).</p>
<p>Powódź zwolnień w rządzie niekoniecznie wywołałaby jednak recesję. Ogólnie rzecz biorąc, wzrost trzymiesięcznej średniej kroczącej krajowego bezrobocia o 0,5 proc. poprzedza recesję, a przynajmniej tak mówi reguła Sahm, wskaźnik powszechnie stosowany przez decydentów. Doge musiałby zwiększyć populację bezrobotnych o ponad 1 milion, aby uruchomić tę zasadę, według Claudii Sahm z New Century Advisors, która ją wymyśliła. Większość szacunków, do których dotarł Unhedged, sugeruje, że Doge może zwolnić maksymalnie od 800 000 do 1 miliona pracowników federalnych i kontrahentów.<br />
Ale nawet jeśli nie dojdzie do recesji, redukcje zatrudnienia Doge&#8217;a mogą spowodować ból w społecznościach, w których rząd jest jednym z głównych, jeśli nie głównym pracodawcą: na przykład na obszarach wokół baz wojskowych i przedmieść Waszyngtonu. A słabnący rynek pracy może postawić Rezerwę Federalną w trudnej sytuacji. Inflacja nie jest martwa, a gospodarka słabnie. Jeśli dzisiejsze nowe cła i wszelkie działania odwetowe, które wywołają, spowodują wzrost cen, Fed musi mieć dobre samopoczucie na rynku pracy, aby utrzymać stopy procentowe na obecnym poziomie lub je dalej podnosić. Jeśli Doge sprawi, że sytuacja na rynku pracy będzie wyglądała znacznie gorzej, bank centralny może znaleźć się między swoimi dwoma mandatami, a rynek może zrealizować swoje najgorsze obawy: stagflację.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/mglisty-obraz-amerykanskiej-gospodarki/">Mglisty obraz amerykańskiej gospodarki.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/mglisty-obraz-amerykanskiej-gospodarki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Im gorzej tym lepiej.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/im-gorzej-tym-lepiej/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/im-gorzej-tym-lepiej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1139</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gorzej być nie mogło. Piątkowa wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu miała być szansą na uratowanie jego relacji z Donaldem Trumpem. To, co miało być okazją do podpisania umowy o wydobyciu minerałów, cementującej współpracę Stanów Zjednoczonych z Ukrainą było zapierające dech w piersiach widowiskiem. Do tego transmitowane na cały świat z Gabinetu Owalnego, jakiego nigdy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/im-gorzej-tym-lepiej/">Im gorzej tym lepiej.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gorzej być nie mogło. Piątkowa wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu miała być szansą na uratowanie jego relacji z Donaldem Trumpem.  To, co miało być okazją do podpisania umowy o wydobyciu minerałów, cementującej współpracę Stanów Zjednoczonych z Ukrainą było zapierające dech w piersiach widowiskiem.  Do tego transmitowane na cały świat z Gabinetu Owalnego, jakiego nigdy nie widzieliśmy i co ważniejsze, napełniło przerażeniem zwłaszcza zwolenników Ukrainy. Można sobie wyobrazić Władimira Putina, obserwującego na Kremlu amerykańskiego prezydenta, zacierającego ręce z radości. Prezydent Zełenski znalazł się w sytuacji, w której wiceprezydent USA J.D. Vance nakłaniał go do &#8222;złożenia słów uznania&#8221; Ameryce i jej prezydentowi za ich wsparcie wojskowe.<br />
<span id="more-1139"></span></p>
<p>Prezydent Ukrainy odparł, cicho, ale wyzywająco, że Vance mówił &#8222;głośno&#8221; o kraju, którego jeszcze nie odwiedził. Od tego momentu sytuacja szybko się pogorszyła, a wściekły Trump powiedział swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi, że jego kraj będzie skończony bez amerykańskiego wsparcia. – Nie masz kart – powiedział. – Igrasz z trzecią wojną światową. Kamera skierowała się na Oksanę Markarową, ambasador Ukrainy w Waszyngtonie, z głową ukrytą w dłoni. Jej zbolały wyraz twarzy mówił wszystko: to jest związek, który upada. Wydaje się, że spór rozpoczął się, gdy Zełenski powiedział, że Ukraina nie zaakceptuje zwykłego zawieszenia broni, ponieważ Putin tego nie uszanuje.  </p>
<p>Taki obraz piątkowej polityki zapowiadał w poniedziałek istne tornado na europejskich rynkach kapitałowych. Choć z drugiej strony należy dodać, iż tuż po piątkowej konferencji, giełda w USA odrobiła początkowe straty i zakończyła sesję ze sporymi wzrostami. Dość nieoczekiwanie pomoc dla warszawskiego nadeszła ze strony poniedziałkowych danych o polskim odczycie PMI, które w efekcie odczytano jako rewelacyjne. Dla przypomnienia, wskaźnik PMI to prognoza przyszłego stanu przemysłu. Wyniki powyżej 50 punktów oznaczają ożywienie, jednak ostatnie miesiące to wyniki wskazujące na kurczenie się sektora. </p>
<p>W styczniu wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu nieznacznie wzrósł do 48,8 pkt. wobec danych z grudnia, które wskazywały na 48,2 pkt. Styczniowy wzrost był pierwszym od trzech miesięcy, co dawało minimalne pole do optymizmu w branży. Jednakże w lutym dane S&#038;P Global sugerują już wyraźniejsze ożywienie. Bowiem wskaźnik PMI dla polskiego przemysły w lutym 2025 roku wyniósł 50,6 pkt. Wskaźnik wzrósł zatem powyżej poziomu 50 pkt po raz pierwszy od kwietnia 2022 r. i tym samym daje kolejne powody do optymizmu. Najgorsza w historii passa polskiego przemysłu wreszcie została przerwana.</p>
<p>Nowe dane o PMI Polski są też zdecydowanie lepsze od prognoz ekonomistów, którzy  średnio spodziewali się odczytu na poziomie 49 pkt. Nie dziwi zatem to, że obecnie prognozy na najbliższe 12 miesięcy znacznie się poprawiły. Aktualnie ekonomiści tłumaczą, iż choć wzrost produkcji i nowych zamówień był niewielki, firmy zwiększyły zatrudnienie po raz czwarty w ciągu pięciu miesięcy, co sugeruje, że spodziewają się utrwalenia ekspansji wraz z nadejściem wiosny. Dodatkowo wzrost wstępnego wskaźnika PMI dla niemieckiego przemysłu do najwyższego poziomu od dwóch lat w lutym daje kolejne powody do optymizmu. W takich warunkach uznać należy iż w chwili pisania, przecena indeksu polskich blue chipów na poziomie 0,65 proc jest nad wyraz symboliczna. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/im-gorzej-tym-lepiej/">Im gorzej tym lepiej.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/im-gorzej-tym-lepiej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czar Trumpem jakby nieco mniejszy &#8211; amerykańska giełda w odwrocie!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czar-trumpem-jakby-nieco-mniejszy-amerykanska-gielda-w-odwrocie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czar-trumpem-jakby-nieco-mniejszy-amerykanska-gielda-w-odwrocie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1136</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polityka Domnalda Trumpa polegająca na ograniczaniu regulacji i dążeniu do pobudzenia wzrostu gospodarczego wywołała impuls wzrostowy na rynku akcji tuż po jego wyborze w listopadzie. Jednak część tego entuzjazmu słabnie, głównie z powodu obaw o skutki nałożenia ceł, które według powszechnych oczekiwań zwiększą inflację. To wydaję się być głównym powodem wyprzedaży amerykańskich akcji tuż po [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czar-trumpem-jakby-nieco-mniejszy-amerykanska-gielda-w-odwrocie/">Czar Trumpem jakby nieco mniejszy &#8211; amerykańska giełda w odwrocie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Polityka Domnalda Trumpa polegająca na ograniczaniu regulacji i dążeniu do pobudzenia wzrostu gospodarczego wywołała impuls wzrostowy na rynku akcji tuż po jego wyborze w listopadzie. Jednak część tego entuzjazmu słabnie, głównie z powodu obaw o skutki nałożenia ceł, które według powszechnych oczekiwań zwiększą inflację. To wydaję się być głównym powodem wyprzedaży amerykańskich akcji tuż po tym jak zanotowały one w ubiegłą środę rekord liczony indeksem S&#038;P 500. Od tego czasu indeks największych amerykańskich spółek jest w odwrocie, a gwałtowne spadki przyspieszyły po serii raportów sygnalizujących, że gospodarka USA stoi w obliczu rosnących wyzwań związanych z polityką Trumpa.<br />
<span id="more-1136"></span></p>
<p>Dodatkowo, Trump na początku zeszłego tygodnia powiedział, że wprowadzi 25-procentowe cła na import samochodów – już 2 kwietnia – a także zasygnalizował perspektywę nałożenia ceł na importowane półprzewodniki i farmaceutyki. Stany Zjednoczone już wcześniej zapowiedziały, że nałożą ogromne cła na Meksyk i Kanadę, swoich największych partnerów handlowych. Administracja zwalnia również tysiące pracowników  urzędów federalnych, a jednocześnie Trump wystawił na próbę polityczne nerwy, otwierając rozmowy pokojowe z Rosją w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. </p>
<p>Przecena nastąpiła tuż po serii raportów sygnalizujących, że największa gospodarka świata stoi w obliczu rosnących wyzwań związanych z podwyższonymi kosztami finansowania zewnętrznego i inflacją. Cła wprowadzone przez Trumpa zaczęły również pogarszać nastroje wśród konsumentów i przedsiębiorstw. Dane opublikowane w piątek pokazały, że sprzedaż wcześniej posiadanych domów spadła w styczniu o 4,9 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem, ponieważ kupujący zmagali się z utrzymującym się wysokim oprocentowaniem kredytów hipotecznych i wysokimi cenami na dużych obszarach kraju.</p>
<p>Tymczasem uważnie obserwowany wskaźnik zaufania konsumentów opublikowany przez Uniwersytet Michigan dość niespodziewanie spadł w lutym w porównaniu ze styczniem. Badanie wykazało również, że długoterminowe oczekiwania inflacyjne osiągnęły najwyższy poziom od 1995 r. Obrazuje to konsumenta, który ewidentnie ma jakiś problem, co potwierdzają zresztą słabe dane o sprzedaży detalicznej w zeszłym tygodniu.</p>
<p>Wobec powyższego nie może dziwić odwrót inwestorów od ryzykownych aktywów. W efekcie czego amerykańskie akcje, od połowy zeszłego tygodnia spadają najmocniej od dwóch miesięcy, a nastroje wśród konsumentów i firm ochłodziły się już miesiąc po rozpoczęciu prezydentury Donalda Trumpa. Niezależnie od tego, uważnie obserwowane badanie przeprowadzone przez S&#038;P Global wykazało, że aktywność w ogromnym amerykańskim sektorze usług skurczyła się w obecnym miesiącu po raz pierwszy od ponad dwóch lat. Producenci zauważyli, że koszty nakładów gwałtownie wzrosły w wyniku podwyżek cen spowodowanych cłami i presji płacowej.</p>
<p>Głównie z tego powodu indeks S&#038;P 500 spadł w piątek o 1,7 proc., co jest najgorszym spadkiem indeksu blue chipów na Wall Street od 18 grudnia, kiedy Rezerwa Federalna obniżyła stopy procentowe, ale zasygnalizowała wolniejsze tempo łagodzenia polityki pieniężnej w 2025 r. W poniedziałek było tylko nieco lepiej, ale indeks i tak zanurkował o kolejne 0,5 proc. Technologiczny Nasdaq spadł jeszcze mocniej bo aż o 2,2 proc., notując największy spadek od 27 stycznia, kiedy to akcje Big Tech ucierpiały z powodu obawy o postępy chińskiego projektu DeepSeek zajmującego się sztuczną inteligencją. </p>
<p>Odzwierciedlając skalę piątkowej wyprzedaży, należy wspomnieć, że około 75 proc spółek z indeksu S&#038;P 500 spadły, a indeks Russell 2000 skoncentrowany na małych spółkach, składający się z grup bardziej skoncentrowanych na rynku krajowym, zamknął się aż 2,9 proc. niżej. Co więcej, z 11 sektorów S&#038;P 500 zyskały w piątek tylko podstawowe dobra konsumpcyjne i była to klasyczna gra defensywna. Najgorzej radził sobie za to sektor dóbr konsumpcyjnych, który osiąga dobre wyniki, kiedy wzrost gospodarczy jest niezachwiany. </p>
<p>Widać zatem, że optymistyczne nastroje obserwowane wśród amerykańskich firm na początku roku wyparowały. W zamian mamy „pociemniały” obraz zwiększonej niepewności, zahamowania aktywności biznesowej i rosnących cen.<br />
Dodatkowo wyprzedaży na rynku akcji towarzyszył rajd obligacji skarbowych, ponieważ inwestorzy poszukiwali względnego bezpieczeństwa zwłaszcza pod koniec tygodnia ciągłej niepewności geopolitycznej. Rentowność benchmarkowych 10-letnich amerykański obligacji skarbowych spadła o 0,08 punktu procentowego do najniższego poziomu od dwóch tygodni. Tym samym odwrót od akcji stał się faktem. Czy na długo? Zobaczymy.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czar-trumpem-jakby-nieco-mniejszy-amerykanska-gielda-w-odwrocie/">Czar Trumpem jakby nieco mniejszy &#8211; amerykańska giełda w odwrocie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czar-trumpem-jakby-nieco-mniejszy-amerykanska-gielda-w-odwrocie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inwestorzy wreszcie uwierzyli w akcje chińskich spółek technologicznych.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/inwestorzy-wreszcie-uwierzyli-w-akcje-chinskich-spolek-technologicznych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/inwestorzy-wreszcie-uwierzyli-w-akcje-chinskich-spolek-technologicznych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Feb 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1133</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy pierwszy efekt sukcesu DeepSeek, który z przytupem uruchomił budżetowy model sztucznej inteligencji. Zauważalnie zwiększył orientację inwestorów na inne chińskie spółki technologiczne, których akcje zaczynają wędrówkę ku hossie. Widać to choćby po zachowaniu indeksu Hang Seng Tech, który odwzorowuje 30 największych spółek technologicznych notowanych w Hongkongu &#8211; w ciągu miesiąca wzrósł on o 25%. Tym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/inwestorzy-wreszcie-uwierzyli-w-akcje-chinskich-spolek-technologicznych/">Inwestorzy wreszcie uwierzyli w akcje chińskich spółek technologicznych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy pierwszy efekt sukcesu DeepSeek, który z przytupem uruchomił budżetowy model sztucznej inteligencji. Zauważalnie zwiększył orientację inwestorów na inne chińskie spółki technologiczne, których akcje zaczynają wędrówkę ku hossie. Widać to choćby po zachowaniu indeksu Hang Seng Tech, który odwzorowuje 30 największych spółek technologicznych notowanych w Hongkongu &#8211; w ciągu miesiąca wzrósł on o 25%. Tym samym benchmark dla chińskich akcji technologicznych wyprzedził indeks Nasdaq 100, który w ciągu ostatniego miesiąca wzrósł zaledwie o 4,4 proc. ale co chyba istotniejsze spadł w tym samym okresie  o 0,5 proc. w przypadku amerykańskich akcji technologicznych zaliczanych do grupy „Mag 7&#8243;. Jeszcze dobitniej przemawia to za tym, iż  chińskie akcje technologiczne niewątpliwie wchodzą w okres hossy.<br />
<span id="more-1133"></span> </p>
<p>Wzrosty w Hongkongu odzwierciedlają ponowne zainteresowanie inwestorów zagranicznych Chinami, po tym, jak DeepSeek, model sztucznej inteligencji najwyraźniej opracowany przy znacznie mniejszej mocy obliczeniowej niż jego amerykańskie odpowiedniki, wywołał globalną pozytywną ocenę chińskich firm technologicznych. Bowiem w skali całego świata tylko chińskie firmy internetowe są konkurencyjne i porównywalne z amerykańską Wielką Siódemką. Ta poprawa nastrojów spowodowała, że część przepływów gotówkowych powróciła do Chin i z tego powodu inwestorzy zaczynają dostrzegać coraz lepsze wyniki spółek z Hong Kongu. Także z tego powodu internetowy gigant Alibaba wzrósł w dniu dzisiejszym o ponad 6 proc. choć także i po tym, jak chińskie media poinformowały, że zaczął współpracę z Apple nad wdrożeniem funkcji sztucznej inteligencji w Chinach.  </p>
<p>Pozytywny ruch choć na razie płynący tylko z Hongkongu jest dobrodziejstwem dla chińskich rynków, które zostały dotknięte obawami o cła prezydenta USA Donalda Trumpa, załamaniem na rynku nieruchomości na kontynencie i presją deflacyjną w chińskiej gospodarce. Przy czym szerszy indeks CSI 300 w Chinach kontynentalnych wzrósł w ciągu ostatniego miesiąca zaledwie o 4 procent. </p>
<p>Niewątpliwie DeepSeek zaskoczył Dolinę Krzemową pod koniec stycznia, kiedy wypuścił duży model językowy, który, jak twierdzi, został zbudowany na budżecie bootstrap, co rodzi pytania o potrzebę ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję. Wiadomość ta doprowadziła amerykańskie akcje technologiczne do gwałtownego spadku w dniu jego debiutu tj. 27 stycznia. Wówczas Nvidia ustanowiła rekord największej jednodniowej straty w kapitalizacji rynkowej, a jej wartość rynkowa została skorygowana o aż 589 mld dolarów. Z drugiej strony, chińskie akcje technologiczne odnotowały w tym dniu ostry rajd. Przewodziły mu zwłaszcza firmy zajmujące się przetwarzaniem w chmurze i sprzętem technologicznym, które mogą skorzystać na innowacjach w zakresie sztucznej inteligencji. Należą do nich Alibaba, grupa elektroniki użytkowej Xiaomi, twórca wyszukiwarek Baidu i producent samochodów elektrycznych BYD, które wzrosły w ciągu ostatniego miesiąca odpowiednio o 43 proc., 34 proc., 13 proc. i 40 proc. Platformy handlu elektronicznego JD.com i Meituan również odnotowały wzrosty o 24 proc. i 11 proc., do czego przyczyniły się stosunkowo dobre dane o konsumpcji ze święta Nowego Roku Księżycowego oraz rosnące oczekiwania na bodźce fiskalne na dużą skalę ze strony Pekinu.  </p>
<p>Szerszy indeks Hang Seng wzrósł w tym samym okresie o 15 procent. Dane z programu Stock Connect, który umożliwia inwestorom z kontynentu kupowanie akcji z Hongkongu, wskazują na zwiększone zainteresowanie wśród chińskich inwestorów, przy czym średni dzienny obrót w lutym wzrósł o dwie trzecie w porównaniu ze styczniem i jest trzykrotnie wyższy niż w lutym 2024 r. Analitycy stwierdzili, że inwestorzy zostali wzmocnieni przekonaniem, że chiński rozwój AI postępuje, a firmy zorientowane na konsumentów szybko sztuczną inteligencją do swojego modelu sprzedaży. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/inwestorzy-wreszcie-uwierzyli-w-akcje-chinskich-spolek-technologicznych/">Inwestorzy wreszcie uwierzyli w akcje chińskich spółek technologicznych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/inwestorzy-wreszcie-uwierzyli-w-akcje-chinskich-spolek-technologicznych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Historyczny rekord na WIG</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/historyczny-rekord-na-wig/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/historyczny-rekord-na-wig/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Feb 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1131</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdaje się, że doskonałe nastroje na warszawskim parkiecie zagościły na dłużej. Efektem tego było zachowanie indeksu WIG, który osiągnął rekordowy pułap ponad 90 tys. pkt. i zyskał około 1 proc. Podobnie zachowywał się indeks mniejszych spółek, który po wzroście o 1,03% także osiągnął swój historyczny rekord. Co prawda w pierwszych dwóch godzinach handlu widać było [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/historyczny-rekord-na-wig/">Historyczny rekord na WIG</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaje się, że doskonałe nastroje na warszawskim parkiecie zagościły na dłużej. Efektem tego było zachowanie indeksu WIG, który osiągnął rekordowy pułap ponad 90 tys. pkt. i zyskał około 1 proc. Podobnie zachowywał się indeks mniejszych spółek, który po wzroście o 1,03% także osiągnął swój historyczny rekord.<br />
<span id="more-1131"></span></p>
<p>Co prawda w pierwszych dwóch godzinach handlu widać było lekkie obawy o realizację zysków na GPW, ale jeszcze przed południem indeksy ruszyły w górę i finalnie wszystkie zanotowały dodatnie przyrosty. Indeks WIG20 zyskał 0,78 proc., mWIG40 1,03 proc., sWIG80 0,81 proc. WIG naruszył historyczne szczyty, przekraczając poziom 90 tys. pkt ale na koniec sesji zamknął się niewiele poniżej tego pułapu. Tym nie niej należy odnotować fakt, że indeks WIG jest obecnie notowany najwyżej w historii. </p>
<p>Pozytywne dane z giełdy zbiegły się w czasie z doniesieniami z siedziby Giełdy Papierów Wartościowych gdzie odbywała się prezentacja Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego, którzy prezentowali strategię gospodarczą rządu. Przemówienie premiera Tuska napędziło zakupy kilku spółek, przede wszystkim KGHM i PGE ale także tych skupionych wokół branży kolejowej tj. Torpol, Newag czy PKP Cargo. To pozwoliło, tuż po godzinach południowych pokonać dotychczasowy rekord na WIG z 20 maja 2024 r. który aktualnie wynosi 90.039  pkt. Warto także podkreślić, iż od początku tego roku indeks WIG zyskał już ok 13 proc. a indeks WIG20 15 proc. Co tak rozochociło inwestorów do zakupów? Premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji pod hasłem &#8222;Polska. Rok przełomu&#8221; m.in. wzrost inwestycji, zwiększenie przeładunków w polskich portach, rozwój infrastruktury kolejowej i energetycznej.</p>
<p>Obok premiera przemawiał minister finansów Andrzej Domański, który przedstawił m.in. strategie i cele polskiej polityki gospodarczej. Wymienił sześć filarów: inwestycję w naukę i badania, transformację energetyczną, nowoczesne technologie, rozwój portów i modernizację kolei, dynamiczny rynek kapitałowy oraz wsparcie i współpracę z biznesem. Jednak z perspektywy inwestorów giełdowych na razie najważniejsza była zapowiedź zmiany w 2026 r. formuły podatku miedziowego, aby wpływy z niego były niższe o 0,5 mld zł, a w 2027 r. o dalsze 700 mln zł.</p>
<p>To właśnie pchnęło w górę notowania KGHM, o których już wspomniano wyżej. O ile przed konferencją kurs miedziowego giganta oscylował wokół piątkowego zamknięcia, to po zapowiedzi ministra Domańskiego wzrost kursu sięgał niemal 8 proc. Pryz tej okazji należy wspomnieć, że o obniżeniu podatku od wydobycia niektórych kopalin mówił także parę dni temu Rafał Trzaskowski, który jest kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta. </p>
<p>Jeśli przyjmiemy, iż prawdziwy jest pogląd, że giełda wyprzedza realną gospodarkę, to w najbliższym czasie czaka nas sporo pozytywnych danych gospodarczych. Stąd pewnie wpis ministra Domańskiego, który napisał na portalu X, że czeka nas „Rok przełomu”. Te zapowiedzi każą sądzić, iż nadchodzą wreszcie lepsze czasy także dla inwestorów skupionych na warszawskim parkiecie. Zresztą licząc zyski od początku roku, już obecnie jesteśmy najmocniejszym rynkiem na świecie!<br />
Jak już wspomniano wyżej także Indeks mWIG40, grupujący firmy średniej wielkości, ustanowił w poniedziałek nowy rekord wszech czasów. Kurs tego portfela rósł o ponad 1 proc. i dotarł chwilowo do 6783 pkt. Najdalej od wyznaczenia szczytów jest obecnie indeks WIG20, choć także i on pnie się w górę, a giełdowe byki czekają kiedy w końcu nastąpi przebicie lokalnego szczytu z maja 2024 r. na poziomie 2600 pkt. To mogłoby otworzyć drogę do dynamiczniejszego ruchu w górę także dla tego indeksu. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/historyczny-rekord-na-wig/">Historyczny rekord na WIG</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/historyczny-rekord-na-wig/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Indie zwiększają stymulację gospodarki</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/indie-zwiekszaja-stymulacje-gospodarki/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/indie-zwiekszaja-stymulacje-gospodarki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Feb 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1129</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiejsza decyzja indyjskiego banku centralnego o obniżeniu głównej stopy procentowej, po raz pierwszy od pięciu lat, nastąpiła niecały tydzień po tym, jak rząd Modiego dokonał historycznych cięć podatków w budżecie federalnym. Władze z New Delhi musiały coś zrobić aby rozwiązać narastający problem spowolnienia wzrostu gospodarczego. Spowolnienie gospodarcze widać zwłaszcza po rekordowych odpływach kapitału z indyjskiej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/indie-zwiekszaja-stymulacje-gospodarki/">Indie zwiększają stymulację gospodarki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza decyzja indyjskiego banku centralnego o obniżeniu głównej stopy procentowej, po raz pierwszy od pięciu lat, nastąpiła niecały tydzień po tym, jak rząd Modiego dokonał historycznych cięć podatków w budżecie federalnym. Władze z New Delhi musiały coś zrobić aby rozwiązać narastający problem spowolnienia wzrostu gospodarczego. Spowolnienie gospodarcze widać zwłaszcza po rekordowych odpływach kapitału z indyjskiej giełdy papierów wartościowych, która obecnie jest jedną z najgorszych w całym regionie.<br />
<span id="more-1129"></span></p>
<p>Istnieją jednak obawy, że cięcia podatkowe „nadszarpną” i tak już wątły budżet federalny, a zdolność banku centralnego do obniżania stóp procentowych w przyszłości, która może wpłynąć na zwiększenie konsumpcji jest ograniczona w czasie, gdyż indyjska Rezerwa Federalna zasygnalizowała pauzę w luzowaniu. Co więcej, Bank Rezerw Indii nie ogłosił żadnych dodatkowych środków płynnościowych, które mogłyby dać rynkom silniejszy impuls, takich jak obniżka wskaźnika rezerw gotówkowych lub dodatkowe środki wykupu obligacji. Tymczasem niektórzy ekonomiści zastanawiają się, czy New Delhi nie polega zbyt mocno na zdolności do wypłat dywidend przez bank centralny, aby sfinansować obniżki podatków. Wątpią również, czy redukcje podatków mogą znacząco pobudzić konsumpcję, z uwagi na to, iż tylko niewielka część indyjskich pracowników płaci podatki dochodowe.</p>
<p>Tymczasem wzrost gospodarczy Indii nadal spada, a przed gospodarką Indii pojawia się wiele nowych wyzwań – od słabych nastrojów konsumenckich po spadek zysków przedsiębiorstw – co sprawia, że szybkie ożywienie wzrostu jest mało prawdopodobne. Dodatkowo ryzyko podskoczyło jeszcze bardziej z powodu zaprzysiężenia na prezydenta USA Donalda Trumpa, co zwiększa prawdopodobieństwo wstrząsów w światowym handlu.</p>
<p>Dlatego indyjski premier Narendra Modi stoi przed trudnym wyzwaniem. Aby ożywić gospodarkę zwiększa on presję na ministra finansów by ten pobudzał wzrost gospodarczy przy jednoczesnym utrzymaniu dyscypliny fiskalnej. Ten zaś ma niewielkie pole manewru, w obliczu już podjętych decyzji o obniżkach podatków. Co prawda w grze jest także uruchomienie nowych wydatków kapitałowych oraz przeprowadzenie reformy indyjskiego systemu regulacyjnego, jednak zdolność klasy średniej i wyższej do zwiększenia wydatków wydaje się ograniczona. </p>
<p>Tempo wzrostu Indii, choć wciąż najszybsze wśród dużych gospodarek, zmierza w kierunku postpandemicznego minimum.  Gospodarka zwalnia przede wszystkim przez słabszą konsumpcję w miastach, utrzymującą się inflację żywności, stagnację wzrostu płac i miejsc pracy oraz powolne inwestycje sektora prywatnego. Wzrost w drugim kwartale roku fiskalnego, jak wynika z najnowszego raportu, wyniósł 5,4 proc., co jest najwolniejszym tempem od prawie dwóch lat, a dodatkowo bank centralny obniżył prognozy wzrostu na rok fiskalny 2024-25.  </p>
<p>New Delhi niedawno mianowało Sanjaya Malhotrę, byłego sekretarza skarbu, na stanowisko gubernatora Banku Rezerw Indii, co rynki postrzegają zarówno jako zmianę warty, jak i zaangażowanie w zakresie silniejszego wzrostu gospodarczego i uczciwości fiskalnej. Deficyt budżetowy Indii wynosi poniżej 5 proc. PKB i spada, a rząd oparł się pokusie rozpętania populistycznych wydatków w ubiegłorocznym powyborczym planie budżetowym.  </p>
<p>Duży pakiet stymulacyjny wydaje się więc prawdopodobny, a zwiększenie wydatków na infrastrukturę – znak rozpoznawczy kadencji Modiego – pomogłoby wesprzeć aktywność gospodarczą w najbliższym czasie jednocześnie podnosząc średnioterminowy potencjał podażowy gospodarki. Zresztą od jakiegoś czasu wydatki już rosną w niektórych stanach, gdzie partia rządząca oraz opozycji prześcigają się w politycznie motywowanych, otwartych obietnicach wydatków socjalnych, co niestety może doprowadzić do wzrostu deficytu budżetowego do blisko 8 proc. PKB. </p>
<p>W tym roku zbliżają się również wybory lokalne w Delhi i Biharze, trzecim co do wielkości stanie Indii. Na korzyść Indii działa fakt, że ekonomiści spodziewają się, że gospodarka tego kraju skoncentrowana na polityce wewnętrznej uniknie ciężaru wywołanego przez Donalda Trumpa przez nałożenia ceł na kraje takie jak Chiny. W rozmowie telefonicznej prezydent USA wezwał swojego indyjskiego odpowiednika do zakupu większej ilości broni wyprodukowanej w USA, a Trump powiedział później, że Modi prawdopodobnie odwiedzi Biały Dom w lutym. </p>
<p>Wielu ekonomistów spodziewa się, że RBI pomimo zasygnalizowania pauzy zacznie jednak  nieco mocniej łagodzić stopy, szczególnie po tym, jak ogłosili dodatkowe środki mające na celu zwiększenia płynności w sektorze bankowym w wysokości prawie 18 mld USD. Jednak ekonomiści z Société Générale, ostrzegają, że słabości gospodarcze są raczej strukturalne niż przejściowe. Ich zdaniem tym razem są potrzebne fundamentalne zmiany, w tym skupienie się na inwestycjach w edukację i opiekę zdrowotną.  Dopiero wtedy Indie mogłyby stworzyć bardziej formalne miejsca pracy dla swojej ogromnej i niedostatecznie wykwalifikowanej siły roboczej. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/indie-zwiekszaja-stymulacje-gospodarki/">Indie zwiększają stymulację gospodarki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/indie-zwiekszaja-stymulacje-gospodarki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Weekendowy eskalacja na wojnie handlowej.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/weekendowy-eskalacja-na-wojnie-handlowej/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/weekendowy-eskalacja-na-wojnie-handlowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Feb 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1125</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stało się to, co jeszcze jako prezydent–elekt zapowiadał Donald Trump. W minioną sobotę administracja Trumpa nałożyła pierwsze taryfy celne. Cła w wysokości 25 proc. obejmą dwa kraje: Kanadę i Meksyk, a taryfą nieco niższą &#8211; 10 procentową &#8211; zostaną objęte towary sprowadzane do USA z Chin. Cła na wszystkie trzy ważne dla USA kraje wejdą [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/weekendowy-eskalacja-na-wojnie-handlowej/">Weekendowy eskalacja na wojnie handlowej.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się to, co jeszcze jako prezydent–elekt zapowiadał Donald Trump.  W minioną sobotę administracja Trumpa nałożyła pierwsze taryfy celne. Cła w wysokości 25 proc. obejmą dwa kraje: Kanadę i Meksyk, a taryfą nieco niższą &#8211; 10 procentową &#8211;  zostaną objęte towary sprowadzane do USA z Chin. Cła na wszystkie trzy ważne dla USA kraje wejdą w życie już 4 lutego. Sobotnią decyzję administracja w USA argumentuje walką z nielegalną imigracją oraz przemytem fentanylu.<br />
Reakcje na Wall Street jak również na innych rynkach kapitałowych była natychmiastowa. Kontrakty na amerykańskie akcje rozpoczęły się w poniedziałek od sporych spadków. Czerwień zalała także giełdy w Azji i Europie. Dodatkowo większość ekonomistów zdaje się zgadzać z poglądem samego Trumpa, który wyraziła na platformie Truth Social, że jego decyzja o nałożeniu ceł może wywołać także „ból dla Ameryki”.<br />
<span id="more-1125"></span><br />
Dość powszechnie uważa się, że w pełni wdrożone taryfy celne będą miały znaczące konsekwencje również dla obywateli USA. Co prawda scenariuszem bazowym staje się przede wszystkim recesja w Meksyku. Ale w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy dojdzie także prawdopodobnie do wzrostu inflacji w USA. Szacuje się, że może być ona wyższa od 0,3 proc. do 0,6 proc. w stosunku do scenariusza bazowego, w którym inflacja wydatków na konsumpcję osobistą ogółem ma wyniesie od 2,9 proc. do 3,2 proc. Analitycy dostrzegają również ryzyko niższego wzrostu gospodarczego w USA, który przez wojnę handlową może być niższy o 0,7-1,1 proc. w stosunku do scenariusza bazowego dla  najbliższych 3-4 kwartałów  szacowanego na poziomie ok 1,4 proc. Zatem nie ma co liczyć na to, że wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych nie ucierpi. Po wprowadzeniu ceł, kraje objęte taryfami będą odchodzić od amerykańskiego eksportu, spadną zatem inwestycje i spadnie zatrudnienie, a wzrosną jedynie dochody federalne.</p>
<p>Dodatkowo czas, w którym Trump ogłosił cła, wydaje się konfrontacyjny. W Chinach bowiem trwa święto Chińskiego Nowego Roku, co prawdopodobnie może być odebrane jak obraza dla samych Chińczyków jak i chińskiego rządu. Co więcej, wiadomość o nałożeniu ceł dotarła do Chin, rankiem 2 lutego, co zbiegło się w czasie z piątym dniem tego roku księżycowego, który jest dniem, w którym większość Chińczyków oddaje cześć swojemu Bogu Bogactwa, poprzez składanie ofiar i życzeń. Niestety, Trump przykuł uwagę swoimi cłami niszczącymi to bogactwo, co było naprawdę nieodpowiedzialnym posunięciem. Choć nadal można mieć nadzieję, że to 10-procentowe cło ma na celu przynajmniej uzyskanie przewagi negocjacyjnej w sprawie TikToka lub zmuszenie Pekinu do podjęcia rozmów w tej kwestii, jeśli negocjacje się jeszcze nie rozpoczęły.<br />
Zresztą nadal wielu inwestorów, uważa, że sobotnia retoryka celna może być jedynie taktyką negocjacyjną, pamiętając, że termin wprowadzenia taryf celnych został przesunięty na późniejszy czas licząc od dnia inauguracji prezydenckiej. Tym nie mniej należy oczekiwać symetrycznych decyzji zarówno ze strony Kanady jak i Chin, choć  prawdopodobnie Pekin nałoży jedynie symboliczne podwyżki taryf (jeśli w ogóle) na chiński import z USA. Zatem raczej nieformalne retorsje Chin (takie jak kierowanie zakupów towarów poza USA) będą niewielkie gdyż Pekin nadal będzie próbował wypracować szerszą umowę z Trumpem. </p>
<p>Czy Pekin mógłby udobruchać Trumpa działaniami w sprawie fentanylu? Największym zarzutem USA w stosunku do Pekinu jest to, że chińskie firmy chemiczne są głównym źródłem wytwarzania składników wykorzystywanych do produkcji fentanylu.  Ten zaś produkowany jest w Meksyku i krajach trzecich. Choć współpraca w zakresie zwalczania fentanylu poprawiła się od ostatniego szczytu Biden-Xi to Pekin może zrobić więcej, aby zaspokoić obawy Trumpa. Przede wszystkim stosując ostrzejsze represje wobec firm eksportujących półprodukty do Meksyku. Dlatego należy spodziewać się że Xi w nadchodzących miesiącach prawdopodobnie podejmie konkretne działania w tym zakresie, obiecując jednocześnie potraktować je jako istotną część potencjalnej umowy USA-Chiny. </p>
<p>Z drugiej strony cały czas na „stoliku Trumpa leżą dodatkowe cła”. Nie wykluczone zatem, że Trump ostatecznie nałoży te dodatkowe cła na import z Chin. Mogą one zostać podjęte po zakończeniu przeglądu polityki handlowej zaplanowanego na 1 kwietnia, ale oczywiście mogą zostać podjęte wcześniej (jeśli Trump straci cierpliwość) lub później (jeśli będzie rozważał zawarcie umowy handlowej między USA a Chinami). Zamiłowanie Trumpa do ceł, optyka ogromnego deficytu w stosunkach z Chinami i polityka wewnętrzna ukierunkowana na  konfrontację z Chinami sprawiają, że mało prawdopodobne jest, aby na tym poprzestał. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/weekendowy-eskalacja-na-wojnie-handlowej/">Weekendowy eskalacja na wojnie handlowej.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/weekendowy-eskalacja-na-wojnie-handlowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kryptowalutowa hossa w odwrocie.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kryptowalutowa-hossa-w-odwrocie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kryptowalutowa-hossa-w-odwrocie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1127</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Specjaliści” od Bitcoina spodziewali się, że nowa administracja amerykańska wprowadzi środki deregulujące sektor kryptowalut. To tłumaczy gwałtowny wzrost wartości Bitcoina tuż po wyborach prezydenckich w USA. Zresztą nie mogło być inaczej jeśli Donald Trump otwarcie obiecywał uczynić Stany Zjednoczone &#8222;światową stolicą Bitcoina i kryptowalut&#8221;. Wydaje się jednak, że paliwo do wzrostów powoli się wyczerpuje, a [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kryptowalutowa-hossa-w-odwrocie/">Kryptowalutowa hossa w odwrocie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>„Specjaliści” od Bitcoina spodziewali się, że nowa administracja amerykańska wprowadzi środki deregulujące sektor kryptowalut. To tłumaczy gwałtowny wzrost wartości Bitcoina  tuż  po wyborach prezydenckich w USA.  Zresztą nie mogło być inaczej jeśli Donald Trump otwarcie obiecywał uczynić Stany Zjednoczone &#8222;światową stolicą Bitcoina i kryptowalut&#8221;. Wydaje się jednak, że paliwo do wzrostów powoli się wyczerpuje, a inwestorzy zdają się rozczarowani tym, że wśród pierwszych dekretów prezydenckich brakuje takich, które odnoszą się do wcześniejszych zapowiedzi Trumpa.<br />
<span id="more-1127"></span><br />
To ochłodzenie nastrojów musiało skutkować gwałtowną wyprzedażą. Dodatkowo ceny kryptowalut przyspieszyły lot w dół tuż po tym, jak Donald Trump zagroził nałożeniem ceł na największych partnerów handlowych USA.  Niestety spadki były dość głębokie &#8211; Bitcoin spadł w poniedziałek aż o 7 procent do 92 tyś dolarów, co jest najniższym poziomem od trzech tygodni. Spadała także cena Ethereum, drugiego co do wielkości coina wykorzystywanego w zdecentralizowanym handlu finansowym. W tym przypadku token ten spadł o ok 20 proc. z ceną docelową na poziomie ok 2,5 tyś. dolarów. Tak silna wyprzedaż ściągnęła cały rynek kryptowalut ok 430 mld. dolarów, co oznacza 13-procentowy spadek całego rynku.</p>
<p>Dowodzi to, że aktualnie inwestorzy unikają bardziej ryzykownych aktywów Jedni dlatego, że Trump rozpoczął wojnę handlową, nakładając wysokie cła importowe na towary z Meksyku, Kanady i Chin. Inni zaś z powodu samonapędzającej się spirali spadków, która zniweczyła wiele wcześniejszych wzrostów i doprowadziła do sporego uszczuplenia ich fortun. Teraz  zarówno jedni jak i drudzy muszą brać pod uwagę, iż istnieje ten „dobry Trump” jak i ten „zły Trump”. Dobrą wersją Trumpa jest to, że nadal mówi, iż branża pójdzie do przodu wyłącznie pod jego przewodnictwem. A „złym Trumpem” są takie rzeczy jak cła i jego konfrontacyjna retoryka, przez co rynki są jeszcze bardziej niestabilne. Wcześniej znaliśmy tylko „dobrego Trumpa” Zwłaszcza jak entuzjastycznie zabiegał o branżę aktywów cyfrowych podczas swojej kampanii wyborczej &#8211; zresztą zdobywając od niej spore wsparcie finansowe.  W zamian podpisał rozporządzenie wykonawcze wspierające rozwój i wykorzystanie aktywów cyfrowych i technologii blockchain oraz obiecał stworzyć krajowe zapasy Bitcoinów. Decyzje, które były spodziewane i odbierane jako prowzrostowe.  Ale jego taryfy wstrząsnęły rynkiem i spowodowały, że akcje firm kryptowalutowych runęły w dół.</p>
<p>Dlatego aktualnie na rynku krypto panuje strach, a fala niepewności i wątpliwości przybiera na sile z każdy dniem.  Zresztą memecoin Trumpa przyczynił się także do spekulacji o tym, że sam rynek memów jest wysoce ryzykowny i jak wynika z reakcji dyrektorów kryptowalut, ostrzegli oni, że takie spekulacyjne tokeny zaszkodzą reputacji całej branży. Z czym mamy obecnie do czynienia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kryptowalutowa-hossa-w-odwrocie/">Kryptowalutowa hossa w odwrocie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kryptowalutowa-hossa-w-odwrocie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Fed wciska pauzę.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/fed-wciska-pauze/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/fed-wciska-pauze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1123</guid>

					<description><![CDATA[<p>Środowa decyzja o pozostawieniu referencyjnej stopy funduszy federalnych na obecnym poziomie tj. 4,3 proc. nastąpiła po trzech kolejnych obniżkach dokonanych jeszcze w zeszłym roku. Ponieważ stopy procentowe są obecnie &#8222;znacznie mniej restrykcyjne&#8221; niż przed obniżką, &#8222;nie musimy się spieszyć, aby dostosować nasze nastawienie polityczne&#8221; – powiedział prezes Fed Jerome Powell na konferencji prasowej po posiedzeniu. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/fed-wciska-pauze/">Fed wciska pauzę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Środowa decyzja o pozostawieniu referencyjnej stopy funduszy federalnych na obecnym poziomie tj. 4,3 proc. nastąpiła po trzech kolejnych obniżkach dokonanych jeszcze w zeszłym roku. Ponieważ stopy procentowe są obecnie &#8222;znacznie mniej restrykcyjne&#8221; niż przed obniżką, &#8222;nie musimy się spieszyć, aby dostosować nasze nastawienie polityczne&#8221; – powiedział prezes Fed Jerome Powell na konferencji prasowej po posiedzeniu.<br />
<span id="more-1123"></span><br />
Zresztą Fed zasygnalizował takie podejście jeszcze na grudniowym posiedzeniu, kiedy to bank centralny dokonał ostatniej obniżki stóp procentowych. Wówczas zaraz po tym jak zasugerował, że zdejmie nogę z gazu, rynek akcji w reakcji na tą wiadomości miał jeden z najgorszych dni w roku. Tym razem, co prawda główne indeksy zakończyły dzień poniżej zera, jednak spadki nie były już tak okazałe. Zapewne także dlatego, że obecnie większość traderów na rynku kontraktów terminowych na fundusze federalne nie wyceniało obniżki. W rzeczywistości 99,5% uważa, że Fed pozostawi swoją główną stopę procentową na dłuższy czas. </p>
<p>Bez względu na to, czy Rezerwa Federalna „zrobi sobie” dłuższą przerwę, czy nie, nie oznacza to, że praca Fedu nad odpowiednim dostosowaniu stóp procentowych jest skończona. Koszty finansowania zewnętrznego są nadal znacznie wyższe niż te, do których firmy i ludzie są przyzwyczajeni po erze taniego pieniądza, i mają znaczący wpływ na działalność gospodarczą. Dlatego nadal ok 65 proc. zarządzających pieniędzmi, strategów i ekonomistów liczy na dwie obniżki stóp procentowych jeszcze w tym roku. Podobne oczekiwania ma Goldman Sachs, który liczy na to, że Fed dokona dwóch obniżek o 25 punktów bazowych w czerwcu i grudniu. Jednak z drugiej strony niezaprzeczalnie, pewność co do tego, jak bardzo Fed złagodzi swoją politykę pieniężną, maleje zwłaszcza w obliczu niepewności związanej z inflacją. </p>
<p>Podobnie zresztą sugerują decydenci Fed, którzy po ostatnim posiedzeniu opublikowali swoje prognozy, z których wynika, że mediana obecnych oczekiwań to dwie obniżki w 2025 roku. A jeszcze zaledwie trzy miesiące wcześniej spodziewano się czterech cięć. Ale dlaczego Fed nie jest już takim gołębiem? Cóż, na papierze gospodarka jest silna, ale jeśli chodzi o inflację, to nie jest już tak różowo. Pamiętajmy że inflacja mierzona wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrosła w grudniu o 2,9%. Ponadto w styczniu doszło do zmiany na fotelu prezydenckim.</p>
<p>Przed zwycięstwem wyborczym Donalda Trumpa wielu ekonomistów ostrzegało, że polityka, którą obiecywał podczas kampanii, jest polityką pro-inflacyjną. Byli oni przede wszystkim zaniepokojeni jego polityką masowych deportacji, ceł i obniżek podatków. Tak też się stało. Po swojej inauguracji Trump rozpoczął starania o deportację i zagroził wielu krajom cłami. Dodatkowo administracja Trumpa wydaje się wywierać presję na Fed i jego przewodniczącego, Jerome&#8217;a Powella. W zeszłym tygodniu przemawiając wirtualnie na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii, Trump powiedział, że &#8222;zażąda natychmiastowego obniżenia stóp procentowych&#8221;.</p>
<p>Kilka godzin później, przemawiając z Gabinetu Owalnego powiedział: „Myślę, że znam stopy procentowe znacznie lepiej niż one i myślę, że znam je na pewno znacznie lepiej niż ten, który jest przede wszystkim odpowiedzialny za podejmowanie tych decyzji&#8221;. Trump dodał także, że jeśli nie zgadza się z jakąś decyzją, poinformuje o tym i że sądzi, iż urzędnicy Fed go wysłuchają. Chociaż Trump chce niższych cen energii, które w efekcie mogą pomóc w walce z uporczywą inflacją, to w przypadku ostrej wymiany ciosów związanych z polityką celną, końcowy efekt może okazać się zgoła inny tj nie można wykluczyć powrotu inflacji. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/fed-wciska-pauze/">Fed wciska pauzę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/fed-wciska-pauze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ceny obligacji mogą niepokoić inwestorów z Wall Street.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ceny-obligacji-moga-niepokoic-inwestorow-z-wall-street/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ceny-obligacji-moga-niepokoic-inwestorow-z-wall-street/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1121</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnim tygodniu amerykańskie akcje poszybowały do najwyższego poziomu w stosunku do obligacji skarbowych od ponad dziesięciu lat. Tym samym na rynku pojawiła się już niewielka nerwowością zwłaszcza wśród niektórych inwestorów z Wall Street mających ekspozycję w sektorze spółek technologicznych o dużej kapitalizacji. Rekordowa passa amerykańskich akcji, która wraz z początkiem nowego roku wyniosła ich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ceny-obligacji-moga-niepokoic-inwestorow-z-wall-street/">Ceny obligacji mogą niepokoić inwestorów z Wall Street.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnim tygodniu amerykańskie akcje poszybowały do najwyższego poziomu w stosunku do obligacji skarbowych od ponad dziesięciu lat. Tym samym na rynku pojawiła się już niewielka nerwowością zwłaszcza wśród niektórych inwestorów z Wall Street mających ekspozycję w sektorze spółek technologicznych o dużej kapitalizacji.<br />
<span id="more-1121"></span><br />
Rekordowa passa amerykańskich akcji, która wraz z początkiem nowego roku wyniosła ich wyceny na nowe szczyty, spowodowała, że oczekiwane zyski liczone jako procent cen akcji wchodzących do indeksu S&#038;P 500, jak podaje Bloomberg, spadła do 3,9 proc. Jednocześnie postępująca w drugim półroczu 2024 r. wyprzedaż na rynku obligacji skarbowych doprowadziła do wzrostu ich rentowności w okolice, które mogą zagrażać w dłuższym terminie potencjałowi dalszych wzrostów na rynku akcji. Dla przykładu rentowności benchmarkowych 10-letnich obligacji wzrosły w okolice 4,65 proc. Oznacza to, że różnica między powyższymi dwoma wskaźnikami, definiująca tzw. miarę premii za ryzyko, czyli dodatkową rekompensatę dla inwestora, który ponosi ryzyko z posiadania akcji, spadła do ujemnego poziomu, a co więcej osiągnęła tym samym poziom ostatnio widziany w 2002 r. podczas krachu dotcomów.</p>
<p>Do tej pory inwestorzy faktycznie godzą się na to aby być właścicielami tych dominujących firm technologicznych i są gotowi je kupić bez dużej premii za ryzyko. Jednakże rynek obligacji sugeruje, że może być to coraz mniej racjonalną postawą. Bowiem wysokie wyceny akcji w USA, określane jako &#8222;matka wszystkich baniek&#8221;, są wynikiem domagania się przez zarządzających funduszami ekspozycji na dynamiczny wzrost gospodarczy i zysków przedsiębiorstw w USA. Co więcej wysoka konkurencja na rynku asset management zmusza wielu zarządzających portfelami do dalszych zakupów akcji gdyż jak mówią, nie mogą ryzykować pominięcia w swoich portfelach akcji, np. tych określanych jako Wspaniała Siódemka, bowiem znajdują się one już w portfelach bezpośrednich konkurentów. Nie można przecież wykluczyć, że te dominujące firmy w bliskiej przyszłości przejmą kontrolę nad światem. Zatem ryzyko, że konkurenci będą osiągali lepsze wyniki determinuje zajęcie podobnych pozycji zakupowych. </p>
<p>Tradycyjnie konstruowana premia za ryzyko akcji jest czasami znana jako &#8222;model Fed&#8221;. Jest to związane z czasami kiedy to jeszcze Alan Greenspan zdawał się odwoływać do tak konstruowanej premii w czasach, gdy był prezesem Rezerwy Federalnej. Model ten ma jednak swoich krytyków, którzy uważają wykorzystywanie rentowności obligacji skarbowych jako &#8222;nieistotnego&#8221; nominalnego punktu odniesienia dla wycen akcji. Krytycy takiego podejścia sugerują, że premia za ryzyko akcji nie sprawdza się jako narzędzie predykcyjne dla zwrotów z akcji. Tym nie mniej coraz więcej analityków stosuje metodę wyceny premii za ryzyko posiadania akcji, choć nieco udoskonaloną, która porównuje rentowność akcji z rentownościami obligacji skorygowanych o inflację. W tym odczycie premia za ryzyko akcji jest również na najniższym poziomie od czasu internetowego krachu. </p>
<p>Biorąc pod uwagę, że marże zysku są powyżej swojej historycznej średniej, to gdyby powróciły do swoich historycznych norm, wzrost zysków mógłby okazać się bardzo słaby. Dodatkowo gdyby uznać, iż właściwszym sposobem, niż model Fed, obliczania premii za ryzyko akcji jest wykorzystanie oczekiwań dotyczących przepływów pieniężnych i wskaźników wypłat gotówkowych, wówczas premia za ryzyko cen akcji jest bliska najniższego poziomu nie od 10-lat, a niemal od 20-lat<br />
Mimo wszystko należy jednak pamiętać, że spadająca premia za ryzyko amerykańskich akcji jest tylko jednym z wielu wskaźników odzwierciedlających gromadzenie się inwestorów na akcjach.  Tym nie niej  nawet jeśli dynamika na Mag 7 jest nadal silna, obecny rok może być początkiem dywersyfikacji pod względem ekspozycji na akcje.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ceny-obligacji-moga-niepokoic-inwestorow-z-wall-street/">Ceny obligacji mogą niepokoić inwestorów z Wall Street.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ceny-obligacji-moga-niepokoic-inwestorow-z-wall-street/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dax na historycznym szczycie &#8211; akcje z Europy też dają radę.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dax-na-historycznym-szczycie-akcje-z-europy-tez-daja-rade/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dax-na-historycznym-szczycie-akcje-z-europy-tez-daja-rade/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1111</guid>

					<description><![CDATA[<p>Frankfurcki Dax, indeks 40 blue chipów, wzrósł w tym roku już około 8 proc znacznie wyprzedzając 5-procentowy wzrost indeksu Stoxx Europe 600 w całym regionie. Podobne zresztą zachowuje się benchmark we Francji ale już nieco gorzej ich odpowiednik w Wielkiej. Wzrost ten nastąpił pomimo słabego wzrostu gospodarczego i zawirowań politycznych, w wyniku których niepopularny rząd [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dax-na-historycznym-szczycie-akcje-z-europy-tez-daja-rade/">Dax na historycznym szczycie &#8211; akcje z Europy też dają radę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Frankfurcki Dax, indeks 40 blue chipów, wzrósł w tym roku już około 8 proc znacznie wyprzedzając 5-procentowy wzrost indeksu Stoxx Europe 600 w całym regionie. Podobne zresztą zachowuje się benchmark we Francji ale już nieco gorzej ich odpowiednik w Wielkiej. Wzrost ten nastąpił pomimo słabego wzrostu gospodarczego i zawirowań politycznych, w wyniku których niepopularny rząd koalicyjny Niemiec upadł w listopadzie, po tym, jak partie nie były w stanie osiągnąć porozumienia w sprawie reform fiskalnego &#8222;hamulca zadłużenia”. W efekcie Niemcy zmierzają teraz do przedterminowych wyborów, które mają się odbyć w lutym. </p>
<p><span id="more-1111"></span></p>
<p>Tymczasem według wielu ekonomistów gospodarka niemiecka, w obecnym roku ma wzrosnąć zaledwie o 0,6 proc, to jest znacznie poniżej wcześniejszego konsensusu z połowy 2024 r. kiedy to szacowano przyszły wzrost w okolicach 1,2 proc. Oznacza to największy spadek prognozowanego wzrostu w tym okresie spośród wszystkich głównych gospodarek przemysłowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego wyniki indeksu Dax zarówno w całym 2024 r. jak i na początku obecnego roku są sporą  niespodzianką i mogą posłużyć jako doskonały przykład powiedzenia, że rynek akcji i wyniki gospodarcze to nie to samo. Warto bowiem zauważyć, że większość spółek wchodzących do tego indeksu czerpie mniej niż jedną czwartą swoich zarobków na rynku macierzystym, co pomogło im zabezpieczyć się przed wstrząsami, którymi dotknięty został, na przykład, rynek motoryzacyjny. Wówczas to globalny gigant motoryzacyjny Volkswagen przedstawił plany zwolnienia dziesiątek tysięcy pracowników i zamknięcia kilku fabryk, a mimo to akcje Volkswagena zyskały już ok 7 proc. od początku tego roku. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Warto zauważyć, iż zeszłoroczne rekordowe stopy zwrotu na niemieckiej giełdzie były w dużej mierze napędzane przez siedem spółek: giganta oprogramowania SAP, koncern obronny Rheinmetall, konglomerat przemysłowy Siemens, Siemens Energy, Deutsche Telekom oraz ubezpieczycieli Allianz i Munich Re. Sam SAP odpowiada za prawie 40 proc. zysków indeksu Dax, a jego akcje w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosły o ponad 75 proc. – głównie dzięki przeniesieniu klientów biznesowych do chmury. Ma on większy udział w indeksie niż sektor motoryzacyjny, w tym Volkswagen i Mercedes-Benz, które w tym samym okresie zanotowały ujemne stopy zwrotów.  SAP korzysta z ogromnego apetytu rynku na akcje z ekspozycją na sztuczną inteligencję. Niemiecka spółka przesunęła nawet czas publikacji swoich wyników finansowych z godzin porannych według czasu europejskiego na okres po zamknięciu rynku amerykańskiego. Zrobiła to celem zwiększenia ekspozycji na inwestorów i analityków z Ameryki Północne, po tym jak zastąpiła holenderskiego producenta sprzętu półprzewodnikowego ASML jako największa firma technologiczna w Europie. Z kolei inna spółka &#8211; Siemens Energy, za ostatnie 12 miesięcy zyskała ponad 370 proc. głownie dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na energię odnawialną. Generalnie siedem spółek, które przyczyniły się do wzrostów w indeksie Dax, skorzystało z różnych korzystnych czynników, na przykład Rheinmetall wzrósł w tym okresie o 125 proc. w związku z rosnącymi oczekiwaniami zwiększenia wydatków na obronę w Europie. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Koncentracja na Dax(ie) przesunęła się w ciągu ostatniej dekady z cięższego przemysłu i farmaceutyków, takich jak Bayer do firm finansowych i technologicznych, takich jak SAP oraz ubezpieczyciele Allianz i Munich Re Świadczy to o tym, że rynek opowiada „dwie różne historie”, przy czym liderzy rynku wyprzedzają wielu eksporterów narażonych na słabego chińskiego konsumenta i potencjalne amerykańskie cła. Dodatkowo słabsze euro również pobudziło niemiecki rynek skoncentrowany na eksporcie. Dodać należy iż niektórzy inwestorzy i analitycy są zaniepokojeni rosnącą zależnością benchmarku od niewielkiej liczby spółek. To grozi niestabilnym rynkiem, tak to ocenili, zarządzający z Union Investment, którzy uważają, że rynek jest podatny na szok związany z wynikami SAPa. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wybiórczy rajd Daxa stał się bardziej dotkliwy w ostatnich latach, a trend ten utrwalił się w następstwie pandemii i odzwierciedla sytuację w Stanach Zjednoczonych, gdzie istnieją obawy o rolę kilku dużych firm technologicznych w napędzaniu zwrotów w związku z popytem na sztuczną inteligencję. Na przykład gigant produkcji chipów Nvidia odpowiada za prawie jedną czwartą tegorocznych zysków benchmarku S&#038;P 500. Jednak wielu zarządzających funduszami pozostaje optymistycznie nastawionych do perspektyw dla niemieckich akcji, które są notowane z dużym dyskontem w stosunku do ich amerykańskich odpowiedników i czerpią znaczną część swoich przychodów spoza lokalnego rynku. Choć koncentracja Daxa jest dość stroma, to rozciąga się na sektory energetyczne, telekomunikacyjne i ubezpieczeniowe, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, które koncentrują się wyłącznie na akcjach spółek technologicznych. A posiadanie bardziej zróżnicowanego zestawu firm napędzających rynki nie jest nielogiczne. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dax-na-historycznym-szczycie-akcje-z-europy-tez-daja-rade/">Dax na historycznym szczycie &#8211; akcje z Europy też dają radę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dax-na-historycznym-szczycie-akcje-z-europy-tez-daja-rade/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złoto nadal w trendzie wzrostowym</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zloto-nadal-w-trendzie-wzrostowym/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zloto-nadal-w-trendzie-wzrostowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1109</guid>

					<description><![CDATA[<p>Donald Trump, tak jak wcześniej zapowiadał, właśnie ogłosił, że prawdopodobnie na początku przyszłego miesiąca nałoży cła na Meksyk i Kanadę. Jednocześnie powstrzymuje się od natychmiastowego uderzenia w Chiny, choć sygnalizuje, że nadal rozważa wprowadzenie powszechnego cła na cały import do USA. Taki decyzyjny roller-coaster sprawia, że wzrostowy trend na kruszce jest nie do zatrzymania. Co [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-nadal-w-trendzie-wzrostowym/">Złoto nadal w trendzie wzrostowym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Donald Trump, tak jak wcześniej zapowiadał, właśnie ogłosił, że prawdopodobnie na początku przyszłego miesiąca nałoży cła na Meksyk i Kanadę. Jednocześnie powstrzymuje się od natychmiastowego uderzenia w Chiny, choć sygnalizuje, że nadal rozważa wprowadzenie powszechnego cła na cały import do USA. Taki decyzyjny roller-coaster sprawia, że wzrostowy trend na kruszce jest nie do zatrzymania. Co więcej to prawdopodobnie doświadczeni zarządzający pieniędzmi nadal zwiększają alokację w złocie, w celu zabezpieczenia się przed niepewnością. </p>
<p><span id="more-1109"></span></p>
<p>W związku z powyższym, w ostatnich kilku dniach doszło do gwałtownego wzrostu zainteresowania kontraktami terminowymi na metale szlachetne. Kontrakty terminowe na złoto w najbliższym miesiącu wzrosły do 2.755 dolarów za uncję, co jest trzecim najwyższym zamknięciem w historii. Jednocześnie jest to ósma sesja handlowa z ostatnich 10, podczas której złoto kończy się wyżej i jest to najwyższe zamknięcie od października 2024 roku. Nie wykluczone, że kruszce są coraz droższe gdyż zarówno srebro, jak i złoto mogą zostać objęte szeroko zakrojonymi środkami celnymi, co  powoduje wzrost premii za kontrakty terminowe. Należy przy tym pamiętać, iż to właśnie Meksyk jest największym wydobywcą srebra<br />
Przez cały 2024 r. złoto także biło serię rekordów. Wówczas jednak zyski kruszców były przede wszystkim napędzane przez „piwot” Rezerwy Federalnej i związane z nim oczekiwania na luźniejszą politykę pieniężną. Do wzrostów kruszców przyczyniły się także zakupy złota przez banki centralne oraz wzrost napięć geopolitycznych. Zresztą możliwość coraz bardziej napiętych stosunków pomiędzy krajami może w obecnym roku także dać dodatkowy impuls ze strony popytu na metale szlachetne. Dlatego wydaje się że złoto będzie dalej rosło w tym roku. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Tak też sądzi większość analityków z Wall Street, którzy przekonują, że cena złota w 2025 r. będzie dalej rosła, chociaż tempo wzrostów prawdopodobnie zwolni po zeszłorocznym rekordowym 27-procentowym wzroście. Dość powszechnie oczekuje się, że do końca roku złoto wzrośnie do około 2.800 dolarów za uncję trojańską i jest to o około 7 procent więcej niż obecna cena. Traderzy oczekują także, że żółty metal będzie nadal korzystał z zakupów realizowanych przez światowe banki centralne, które, od czasu nałożenia przez USA sankcji na Rosję po jej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, nadal dywersyfikują się w stosunku do dolara. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Ponadto Wall Street przewiduje, że obniżki stóp procentowych w USA oraz obawy o rosnący poziom zadłużenia amerykańskiego rządu pod przywództwem Donalda Trumpa oraz konflikty międzynarodowe również podniosą ceny. Zresztą czynniki te stały za największym rocznym zyskiem kruszcu od 2010 roku, z którym mieliśmy do czynienia  w zeszłym roku.  Cokolwiek Trump ogłosi, zwiększy to zadłużenie, prowadząc do osłabienia dolara i wzrostu inflacji. A to zazwyczaj niezła podwalina dla wzrostów złota.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Także światowa Rada Złota stwierdziła w swoim raporcie, że tegoroczny wzrost będzie postępował choć określiła go jako znacznie skromniejszy od roku poprzedniego. Z drugiej strony najbardziej optymistyczna prognoza, która pochodzi od Goldman Sachs, winduje cenę złota w okolicy 3.000 dolarów do końca 2025 roku. Przy czym Goldman  odwołuje się do popytu ze strony banków centralnych i do oczekiwań na obniżki stóp procentowych w USA. Dla przeciwwagi Barcleys z kolei przedstawił najbardziej niedźwiedzie prognozy. Spodziewają się oni, że złoto do końca roku spadnie do około 2.500 dolarów za uncję trojańską – co stanowi około 4-procentowy spadek w stosunku do obecnych poziomów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Obecnie scenariuszem bazowym na 2025 r. jest to, że złoto jeszcze pewnie będzie musiało stawić czoła ciągłej presji ze strony umocnienia dolara amerykańskiego, ale będzie wspierane przez poprawę zakupów fizycznych i stały popyt w sektorze oficjalnym. Światowe banki centralne kupiły 694 tony złota w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2024 roku, a Ludowy Bank Chin ogłosił w listopadzie, że wznawia zakupy złota po półrocznej przerwie, to także pozytywna wiadomość. Zwycięstwo Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich stworzyło jeden z najkorzystniejszych scenariuszy dla złota, ze względu na prawdopodobieństwo zwiększonych wydatków fiskalnych w USA i zwiększoną niepewność geopolityczną, co dolewa oliwy do ognia, zatem dość prawdopodobne jest, iż ceny złota mogą wzrosnąć do 2.900 dolarów za uncję trojańską pod koniec 2025 roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-nadal-w-trendzie-wzrostowym/">Złoto nadal w trendzie wzrostowym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zloto-nadal-w-trendzie-wzrostowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiński wzrost na rozdrożu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chinski-wzrost-na-rozdrozu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chinski-wzrost-na-rozdrozu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1107</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niedawne pakiety stymulacyjne skutecznie wsparły odbicie wzrostu w Chinach, co pokazują dane za IV kwartał, ale w przyszłości prawdopodobnie nasilą się niekorzystne czynniki, z których kluczowym na pewno będą amerykańskie cła. Nie jest to jednak jedyne zmartwienie chińskich decydentów. Bowiem chińskie władze obawiają się pogłębienia tendencji deflacyjnych. Co więcej istnieje obawa, że Chiny mogą już [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinski-wzrost-na-rozdrozu/">Chiński wzrost na rozdrożu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawne pakiety stymulacyjne skutecznie wsparły odbicie wzrostu w Chinach, co pokazują dane za IV kwartał, ale w przyszłości prawdopodobnie nasilą się niekorzystne czynniki, z których kluczowym na pewno będą amerykańskie cła. Nie jest to jednak jedyne zmartwienie chińskich decydentów. Bowiem chińskie władze obawiają się pogłębienia tendencji deflacyjnych. Co więcej istnieje obawa, że Chiny mogą już być na drodze do pewnego rodzaju &#8222;japonizacji&#8221; tj. powtórki długiego okresu słabego wzrostu i deflacja, które Japonia wycierpiała i dopiero teraz wydaje się, że się z niej wyłania.</p>
<p><span id="more-1107"></span></p>
<p>W Japonii coraz wyraźniej widać oczekiwania na ponowny wzrost gospodarczy i rosnącą inflację. Tymczasem w Chinach uwzględnia się obawy o stagnację wzrostu, ryzyko deflacji i możliwość zwiększenia amerykańskich ceł – co jeszcze bardziej hamuje wzrost. W takim środowisku nasiliły się obawy przed recesją bilansową podobną do tej, której doświadczyli azjatyccy sąsiedzi w latach 90. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Pogarszający się dług publiczny również nie pomaga, podobnie jak niedawna decyzja rządu dotycząca połączenia rosnącej centralizacji i rozluźnienia finansowego. Ale to nie wszystko, bo wraz ze strukturalnymi problemami gospodarki chińskiej, w szczególności z rynkiem nieruchomości , sprawy mogą przybrać naprawdę niekorzystny obrót i to dla całego świata. Dodatkowo skrywane problemy demograficzne wskazują, iż jest wysoce prawdopodobne, że chińska gospodarka nie poprawi się w perspektywie krótko i średnioterminowej. Co więcej może ona ulec dalszemu pogorszeniu także z powodu rosnących napięć sąsiednimi krajami tj. z Tajwanem, Filipinami i Japonią.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W przeszłości władze często zwracały się w stronę nieruchomości i eksportu. Obecnie jednak branża budowlana jest w rozsypce, naznaczonej wieloma pustymi budynkami i bankructwami. Z drugiej strony wzrost eksportu jest nadal zadowalający, napędzany przez przepływy handlowe z Rosją, Stowarzyszeniem Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) i Europą. Zatem dla przyszłości Pekinu, kwestie handlowe będą miały coraz większe znaczenie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli rynek obligacji służy jako jakikolwiek wskaźnik, perspektywy gospodarcze Chin wydają się ponure. W warunkach gwałtownego wzrostu cen obligacji w ujęciu globalnym, jeden kraj się wyróżnia. W Chinach rentowności obligacji podążają w odwrotnym kierunku i spadają praktycznie we wszystkich terminach zapadalności. Co prawda w ostatnim czasie, po osiągnięciu wieloletnich minimów, nastąpił lekki ruch wzrostowy, ale wykresy nadal mówią same za siebie i niepokoją rynki obligacji.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Szczególnie uderzająca jest obserwacja spadku chińskich rentowności z długim tenorem wykupu. W listopadzie ubiegłego roku rentowność 30-letnich chińskich obligacji skarbowych spadła poniżej rentowności ich japońskich odpowiedników tj. kraju, który od dawna stanowi punkt odniesienia dla deflacji i stagnacji gospodarczej. Co prawda obecnie japońskie rentowności z terminem zapadalności do 10-lat są nadal znacznie niższe niż chińskich ale nawet w tym przypadku wydaje się, że tendencja zmierza w kierunku dalszej konwergencji. Jednakże wydaje się Chiny wciąż mają potencjał, aby odmłodzić swój wzrost i zapobiec ryzyku deflacji. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinski-wzrost-na-rozdrozu/">Chiński wzrost na rozdrożu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chinski-wzrost-na-rozdrozu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niedźwiedzie w szoku. Czy start kwartalnych wyników uchyli okienko inwestycyjne?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/niedzwiedzie-w-szoku-czy-start-kwartalnych-wynikow-uchyli-okienko-inwestycyjne/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/niedzwiedzie-w-szoku-czy-start-kwartalnych-wynikow-uchyli-okienko-inwestycyjne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1105</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się sezon wyników kwartalnych. Jako pierwsze wynikami pochwaliły się amerykańskie tuzy z branży finansowej. Okazało się, że największe banki na Wall Street odnotowały rekordowe zyski. JP Morgan poinformował w środę o największym rocznym zysku w wysokości 58,5 miliarda dolarów &#8211; największym w historii amerykańskiej bankowości. Tym samym pobił [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niedzwiedzie-w-szoku-czy-start-kwartalnych-wynikow-uchyli-okienko-inwestycyjne/">Niedźwiedzie w szoku. Czy start kwartalnych wyników uchyli okienko inwestycyjne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się sezon wyników kwartalnych. Jako pierwsze wynikami pochwaliły się amerykańskie tuzy z branży finansowej.  Okazało się, że największe banki na Wall Street odnotowały rekordowe zyski.<br />
JP Morgan poinformował w środę o największym rocznym zysku w wysokości 58,5 miliarda dolarów &#8211; największym w historii amerykańskiej bankowości. Tym samym pobił swój poprzedni rekord z zeszłego roku, który wynosił 49,6 miliardów dolarów. Roczne zyski innego giganta bankowości tj. Goldman Sachs również wzrosły o 68 proc. do 14,3 miliarda dolarów, głównie dzięki klientom, którzy zwiększyli wydatki na amerykańskim rynku akcji tuż po zwycięstwie Trumpa w listopadowych  wyborach prezydenckich. Oznacza to, że rekordowe wyniki były napędzane przez silną aktywność handlową w ostatnich trzech miesiącach 2024 r., kiedy to niepewność związana z wyborami prezydenckimi w USA, doprowadziła do podwyższonej zmienności na amerykańskim rynku akcji.</p>
<p><span id="more-1105"></span></p>
<p>JP Morgan, kierowany przez Jamiego Dimona, doświadczonego dyrektora generalnego, tylko w czwartym kwartale odnotował 14 miliardów dolarów zysku, co stanowi wzrost o 50 procent w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Zyski Goldmana w powyższym kwartale tj. w okresie podwyższonej zmienności również wzrosły ponad dwukrotnie do 4,1 miliarda dolarów. Jest to o tyle istotne, że obaj giganci bankowości  są filarem zaufania do amerykańskiej gospodarki. Dodatkowo plany prezydenta-elekta dotyczące deregulacji rynków finansowych i obniżenia podatków od osób prawnych wspierają optymizm przed kolejnymi kwartałami. Dość powszechnie oczekuje się, że gdy Trump przejmie władzę, to regulacje bankowe, takie jak Bazylea III, które określają, ile kapitału banki muszą utrzymywać, zostaną znacznie złagodzone. A to jeszcze bardziej wzmocni zyski tych banków.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Zapytany o najbliższą przyszłość, szef JP Morgan, Jamie Dimon, odpowiedział, że generalnie widzi, iż branża finansowa jest &#8222;zachęcona oczekiwaniami na bardziej prowzrostową agendę&#8221; po objęciu prezydentury przez Trumpa dodając, że  &#8222;przedsiębiorstwa są bardziej optymistycznie nastawione do gospodarki i lepszą współpracę między rządem a biznesem&#8221;. Zaś David Solomon, dyrektor generalny Goldman Sachs, powiedział, że kwestie, o których mówi przyszła administracja Trumpa, sprawiły, że ludzie są &#8222;podekscytowani&#8221;.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po mocnych danych kwartalnych amerykańskich banków, zasadne zatem jest pytanie czy ich wyniki można odczytać jako jedną z nielicznych okazji inwestycyjnych. Jest bowiem spora grupa inwestorów, którzy nadal „obserwują z boku” jak akcje w ciągu ostatnich dwóch lat wznoszą  się na nowe maksima.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Mocne dane gigantów bankowości sugerują, że obecny rok może być świetną okazją dla inwestorów, którzy obawiali się, że wzrost cen akcji od 2023 roku wygląda na wypełnienie klasycznej bańki. Wyniki spółek się jednak bronią więc rynek zakłada, że akcje nadal będą rosły. Nie będzie to jednak tak szybki ruch ani liniowy jak w poprzednich latach, a po drodze zapewne pojawi się wiele spadków, które powyżsi inwestorzy będą mogli „kupić”. Zakłada się, że rynek zmierza w tym roku w kierunku 6.500 a 6.700 punktów dla indeksu S&#038;P 500, co oznacza wzrost aż o 13% w stosunku do obecnych poziomów tego indeksu. Inwestorzy zatem, powinni być gotowi na wykorzystanie wszelkich spadków na rynku. Dlatego rozsądnym jest kumulowanie wolnej gotówki w instrumentach krótkoterminowych i wykorzystywanie wszelkich spadków do realokacji gotówki i instrumentów krótkoterminowych na pozycje kapitałowe. Tym bardziej że w nadchodzących tygodniach i miesiącach potencjał bardziej atrakcyjnych punktów wejścia na rynek akcji w celu zwiększenia ekspozycji może się bardzo dobrze zmaterializować.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podsumowując, generalnie większość traderów spodziewa się kolejnego pozytywnego roku dla akcji, pomimo, iż indeks S&#038;P 500 odnotował wzrost o ponad 20% w ciągu ostatnich dwóch kolejnych latach. Ich średnia cena docelowa na koniec roku dla indeksu odniesienia wynosi 6.539, co oznacza wzrost o 8% zyskać na obecnych poziomach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niedzwiedzie-w-szoku-czy-start-kwartalnych-wynikow-uchyli-okienko-inwestycyjne/">Niedźwiedzie w szoku. Czy start kwartalnych wyników uchyli okienko inwestycyjne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/niedzwiedzie-w-szoku-czy-start-kwartalnych-wynikow-uchyli-okienko-inwestycyjne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pokochajmy obligacje.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/pokochajmy-obligacje/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/pokochajmy-obligacje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jan 2025 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1100</guid>

					<description><![CDATA[<p>Posiadacze polskich obligacji skarbowych kończyli 2024 rok w minorowych nastrojach. Powodem takiego stanu rzeczy był mocny wzrost rentowności obligacji. Dla przykładu rentowności polskich obligacji 10-letnich zbliżyły się w końcówce 2024 r. do magicznych 6%. Także światowe rynki obligacji w 2024 r. odnotowały mieszane wyniki.  Podczas gdy rentowność niemieckich 10-letnich obligacji skarbowych wahała się między 2,00% [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pokochajmy-obligacje/">Pokochajmy obligacje.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Posiadacze polskich obligacji skarbowych kończyli 2024 rok w minorowych nastrojach. Powodem takiego stanu rzeczy był mocny wzrost rentowności obligacji. Dla przykładu rentowności polskich obligacji 10-letnich zbliżyły się w końcówce 2024 r. do magicznych 6%. Także światowe rynki obligacji w 2024 r. odnotowały mieszane wyniki.  Podczas gdy rentowność niemieckich 10-letnich obligacji skarbowych wahała się między 2,00% a 2,60%, charakteryzując się znaczną zmiennością, rok 2024 nie okazał się dobrym rokiem także dla instrumentów o stałym dochodzie. Patrząc jednak w przyszłość, atrakcyjność rynku obligacji już w bieżącym roku może stać się bardziej widoczna, a negatywny sentyment do tej klasy aktywów nie jest możliwy do utrzymania w przyszłości. Wręcz przeciwnie.</p>
<p><span id="more-1100"></span></p>
<p>W ostatnich latach obligacje wcale nie były nudne. Środowisko niskich stóp procentowych, którego świat finansów doświadczył w następstwie globalnego kryzysu finansowego w 2008 r., zmieniło się całkowicie w bardzo krótkim czasie. Najpierw pandemia, potem zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw i wreszcie wybuch wojny w Europie były czynnikami, które wywróciły rynek do góry nogami. Każdy z tych czynników przyczynił się, bezpośrednio lub pośrednio, do odrodzenia się inflacji, którą wielu obserwatorów uważało za niemożliwą. W odpowiedzi banki centralne agresywnie podniosły stopy procentowe, aby spowolnić galopujący wzrost cen. Wydaje się jednak, że obecnie powoli wchodzimy w fazę ożywienia, w której różne zakłócenia, zarówno w gospodarce, jak i na rynku obligacji, wydają się wracać do normy. Przede wszystkim powinno to doprowadzić do zmniejszenia zmienności.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Lata, które upłynęły od globalnego kryzysu finansowego z 2008 r., ukształtowały się pod wpływem luzowania ilościowego (QE) przez główne banki centralne. Efektem tego było osiągnięcie najniższych poziomów rentowności obligacji na głównych rynkach bazowych w Europie i USA. Rentowność niemieckich Bundów spadła znacznie poniżej psychologicznie istotnego poziomu 0%, a rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich osiągnęły najniższy poziom w okolicy 0,3% w 2020 r.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Potem, w 2022 roku, było zupełnie odwrotnie. W ciągu jednego roku rynki obligacji po obu stronach Atlantyku poniosły największe straty od czasów II wojny światowej, ponieważ główne banki centralne drastycznie zaostrzyły stopy procentowe, aby walczyć z inflacją, co spowodowało gwałtowny wzrost rentowności obligacji. Wówczas to w modzie było określenie &#8222;punktu przegięcia&#8221;. W tym okresie, papiery wartościowe o stałym dochodzie przeciwstawiały się swojej reputacji spokojnych produktów inwestycyjnych i wykazywały wysoki stopień zmienności nawet w ujęciu śródziennym.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Od połowy 2024 roku obowiązuje nas nowy reżim stóp procentowych. Tendencje wzrostu gospodarczego i inflacji dają Europejskiemu Bankowi Centralnemu (EBC) oraz Rezerwie Federalnej w Stanów Zjednoczonych (Fed) potencjalną przestrzeń do dalszego obniżania stóp procentowych. Oba bank centralne zaczęły obniżać stopy procentowe i trend ten prawdopodobnie utrzyma się w bieżącym roku, choć w różnym stopniu w USA i strefie euro. Dość powszechnie oczekuje się, że w 2025 roku Fed obniży stopy procentowe jeszcze dwukrotnie, podczas gdy Christine Lagarde i jej koledzy z EBC zrobią to w tym roku czterokrotnie. Podczas gdy wzrost gospodarczy po obu stronach Atlantyku raczej nie zaskoczy w górę, aby znacząco podważyć tę perspektywę stóp procentowych, inflacja może okazać się trudniejsza do opanowania i stanowić wyzwanie dla banków centralnych. Tym nie mniej nie należy jednak oczekiwać gwałtownego wzrostu rentowności Bundów i amerykańskich obligacji skarbowych, choć nie można wykluczyć przestrzelenia w krótkim i średnim terminie. Jednakże poziomy rentowności powyżej 4,50% dla 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych mogą wywołać zwiększone zainteresowanie zakupami.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nowa ścieżka dopasowania stóp procentowych prawdopodobnie doprowadzi do dalszej normalizacji, czyli zaostrzenia krzywej dochodowości po obu stronach Atlantyku. Nie powinno to jednak spowodować, aby spread między rentownościami 2-letnich i 10-letnich obligacji powrócił w krótkim terminie do poziomów implikowanych przez długoterminowe średnie. Raczej pod koniec 2025 r. krzywa może wzrosnąć o 30 punktów bazowych dla amerykańskich obligacji skarbowych i 45 punktów bazowych dla niemieckich Bundów. Dla porównania, średni spread między 2-letnimi i 10-letnimi terminami zapadalności wynosi w USA nieco poniżej 100 punktów bazowych od końca lat 90. i około 86 punktów bazowych w strefie euro. Wydaje się zatem, że w nadchodzących miesiącach jak i przez cały 2025 rok segment obligacji skarbowych powinien pozostać spokojny. Mogłoby to pozwolić obligacjom po raz kolejny pokazać to, co czyni je tak atrakcyjnymi dla inwestorów, tj. &#8222;nudę&#8221;, wyrażoną ich niskim poziomem zmienności. Dlatego dobrym pomysłem, zwłaszcza w dłuższej perspektywie może być wydłużanie zapadalności obligacji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pomimo ostatnich obniżek stóp procentowych, po obu stronach Atlantyku nie doszło jeszcze do znaczącego przesunięcia środków z funduszy rynku pieniężnego na obligacje o dłuższych terminach zapadalności. Stosunkowo atrakcyjne rentowności krótkoterminowych papierów dłużnych w połączeniu z utrzymującymi się płaskimi krzywymi dochodowości nadal zachęcają inwestorów do pozostania w funduszach rynku pieniężnego. Ponadto brak atrakcyjnej konkurencji ze strony depozytów bankowych, zwłaszcza pod względem rentowności, dodatkowo wzmacnia tę preferencję dla instrumentów krótkoterminowych. Niemniej jednak dalsze obniżki stóp procentowych mogą spowodować ruch funduszy rynku pieniężnego i przesunięcie kapitału do dłuższych terminów zapadalności.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednym z aspektów, który pozostaje niepewny, jest oczekiwana wyższa podaż obligacji skarbowych i Bundów. Po lutowych wyborach parlamentarnych w Niemczech nowy rząd może, podobnie jak w USA, dostrzec konieczność znacznego wzrostu inwestycji i tym samym zwiększyć zadłużenie na rynku kapitałowym, choć rynek jako całość powinien być w stanie wchłonąć każdą dodatkową podaż. Jednocześnie taki rozwój sytuacji może również doprowadzić do nieco bardziej stromej krzywej dochodowości dla obligacji skarbowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W ostatnich miesiącach po obu stronach Atlantyku dobrze radziły sobie również obligacje korporacyjne. W porównaniu z obligacjami skarbowymi, segment ten oferuje generalnie przewagę w postaci dodatkowej marży i ogólnie krótszego profilu czasu trwania. Te dwa aspekty prawdopodobnie staną się znacznie ważniejsze w przyszłości. Patrząc globalnie na obligacje korporacyjne, spready znajdują się obecnie w dolnej granicy przedziału, który w dużej mierze dominował w ciągu ostatniej dekady (z wyjątkiem pandemii koronawirusa). Istnieją różnice regionalne polegające na tym, że spready w USA są na najniższych poziomach od 2005 r., podczas gdy porównywalne spready w strefie euro są &#8222;tylko&#8221; na najniższych poziomach od początku 2022 r.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Popyt na obligacje korporacyjne w 2025 r. również powinien pozostać silny. W 2024 roku rynek musiał poradzić sobie z wysokim poziomem nowych emisji, jednak spready we wszystkich segmentach pozostały stabilne lub uległy dalszemu zawężeniu. Dopóki główne gospodarki zachodnie nie stracą znacząco impetu, atrakcyjność obligacji korporacyjnych powinna w dużej mierze wynikać z siły emitentów gdyż spready zasadniczo pozostaną stabilne. Krótszy profil czasowy w porównaniu z obligacjami skarbowymi powinien okazać się korzystny również w czasach wciąż podwyższonej zmienności stóp procentowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podsumowując, papiery wartościowe o stałym dochodzie znów generują dochody, a tzw. &#8222;stały dochód&#8221; znów zyskuje na znaczeniu. Rentowności obligacji zaczynają się na atrakcyjnych poziomach, a banki centralne są w trakcie cyklu obniżek stóp procentowych, co oznacza, że obligacje są dobrze przygotowane do osiągania solidnych i atrakcyjnych stóp zwrotu w nadchodzących miesiącach. Instrumenty o stałym dochodzie w coraz większym stopniu odzyskują również swoją rolę jako dywersyfikator i w związku z tym powinny odgrywać bardziej dominującą rolę w budowie portfela. Oczywiście istnieje również ryzyko, zwłaszcza jeśli stanie się jasne, zwłaszcza w Europie czy w strefie euro (ale także w USA), że inwestycje finansowane przez rosnące deficyty są pilnie potrzebne i że polityka fiskalna powinna zostać odpowiednio poluzowana. Nie jest też pewne, czy inflacja nie wzrośnie po obu stronach Atlantyku. Wiele w tych scenariuszach zależy od tego, jak zmienią się oczekiwania banków centralnych. I choć w sumie nie należy spodziewać się ogromnych zmian rentowności w taki czy inny sposób w horyzoncie 12 miesięcy (zwłaszcza w dłuższej perspektywie), wydaje się, że obecne stopy kapitalizacji są na tyle atrakcyjne, że warto je utrzymać.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pokochajmy-obligacje/">Pokochajmy obligacje.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/pokochajmy-obligacje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejny cios – ryzyko shutdownu</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kolejny-cios-ryzyko-shutdownu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kolejny-cios-ryzyko-shutdownu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1098</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell, wiedząc, że spotka się z krytyką ze strony Wall Street, za to, że ściął o połowę prognozy przyszłych obniżek stóp procentowych, był na tyle dojrzały, by przyznać, iż obecne działania Fed będą miały pozytywne konsekwencje w przyszłości. Tego samego nie można powiedzieć o strażnikach rządowej sakiewki. Kongresmeni spędzili większość wczorajszego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kolejny-cios-ryzyko-shutdownu/">Kolejny cios – ryzyko shutdownu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell, wiedząc, że spotka się z krytyką ze strony Wall Street, za to, że ściął o połowę prognozy przyszłych obniżek stóp procentowych, był na tyle dojrzały, by przyznać, iż obecne działania Fed będą miały pozytywne konsekwencje w przyszłości.</p>
<p><span id="more-1098"></span></p>
<p>Tego samego nie można powiedzieć o strażnikach rządowej sakiewki. Kongresmeni spędzili większość wczorajszego dnia i sporą część wieczoru, kłócąc się o to, kto powinien wziąć na siebie winę za niepowodzenie ustawy dotyczącej prowizorium budżetowego, mającej na celu uniknięcie zamknięcia rządu.<br />
Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson, bliski sojusznik prezydenta-elekta Donalda Trumpa, sądził, że zawarł umowę z Demokratami w Kongresie, która zapewni miliardy dolarów na pomoc ofiarom klęsk żywiołowych, dzięki czemu długoterminowy plan wydatków zostanie wkrótce wypracowany. Niestety kompromisy mają to do siebie iż na ogół wymagają poświęceń i chociaż Johnson wiedział, że jego ustalenia z Demokratami prawdopodobnie rozgniewają Republikanów spragnionych zwycięstwa nad rywalami w Kongresie, na koniec kadencji, mógł przynajmniej argumentować, że jego umowa była lepsza niż wysłanie pracowników rządu federalnego do domu tuż przed Bożym Narodzeniem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Kiedy niektórzy republikańscy Kongresmeni wysyłali sygnał poparcia ustawy w pierwotnej formie tj. bez zapisów przygotowanych przez Trumpa, do akcji wkroczył Elon Musk, najbardziej wpływowy doradca prezydenta-elekta. W serii postów na swojej platformie społecznościowej „X” , Musk pomstował na rebeliantów ze swojej partii i groził karierą każdemu Republikaninowi, który zagłosuje wbrew instrukcjom Trumpa. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dodatkowo prezydent-elekt przejmując pałeczkę lidera, pobiegł „ze swoją” ustawą do Kongresu, deklarując się &#8222;całkowicie przeciwko&#8221; wcześniej ustalonemu pakietowi wydatków i domagał się podniesienia zawieszonego pułapu zadłużenia, by uniknąć zmagania się z tym problemem podczas swojej prezydentury. Dołączenie tego elementu wywołało jednak sprzeciw fiskalnych konserwatystów w partii, którzy mimo gróźb Trumpa zagłosowali przeciwko popartej przez niego ustawie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Choć lider republikańskiej większości w Izbie Steve Scalise zapowiedzieli, że partia będzie prowadziła dalsze narady, jak rozwiązać powstały problem, nie jest jasne, czy będą mieli na to wystarczająco dużo czasu gdyż aby uniknąć zamknięcia wszystkich, poza podstawowymi funkcjami państwa, konieczne jest przegłosowanie projektu przez obie izby Kongresu i podpisanie go przez prezydenta do północy w piątek.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kolejny-cios-ryzyko-shutdownu/">Kolejny cios – ryzyko shutdownu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kolejny-cios-ryzyko-shutdownu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niepokojące sygnały.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/niepokojace-sygnaly/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/niepokojace-sygnaly/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1096</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najnowsza ankieta skierowana do zarządzających funduszami inwestycyjnymi przeprowadzona przez Bank of America, wykazała, że zapasy wolnej gotówki są obecnie na rekordowo niskim poziomi i jest to spowodowane rekordowo wysoką alokacją w amerykańskie akcje. Optymizm przed drugą kadencją Donalda Trumpa i trwające obniżki stóp procentowych spowodowały wzrost apetytu na ryzyko, co napędziło rotację w kierunku akcji. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niepokojace-sygnaly/">Niepokojące sygnały.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Najnowsza ankieta skierowana do zarządzających funduszami inwestycyjnymi przeprowadzona przez Bank of America, wykazała, że zapasy wolnej gotówki są obecnie na rekordowo niskim poziomi i jest to spowodowane rekordowo wysoką alokacją w amerykańskie akcje. Optymizm przed drugą kadencją Donalda Trumpa i trwające obniżki stóp procentowych spowodowały wzrost apetytu na ryzyko, co napędziło rotację w kierunku akcji. „Super-byczo&#8221; nastawieni inwestorzy drenowali zatem zasoby wolnej gotówkowe do poziomu, który zwykle zapowiada spadki na giełdzie. Poziom gotówki wśród aktywów ogółem pod zarządzaniem spadł w tym miesiącu z 4,3% do 3,9%, co stanowi &#8222;sygnał sprzedaży&#8221; i może skłonić inwestorów do zmniejszenia ekspozycji na akcje. Od 2011 r. sygnał ten został przetestowany dwanaście razy i za każdym razem wywołał spadki indeksów, zwykle w okresie trzech miesięcy po sygnale. Jaka obecnie jest pozycja gotówkowa? Poziom wolnej  gotówki spadł w grudniu o 14%, co oznacza największy spadek od pięciu lat, a do tego alokacje gotówkowe były tak niskie tylko dwa razy w historii. A każdy taki przypadek jak podaje Bank of America zbiegł się ze znacznym szczytem aktywów ryzykownych.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niepokojace-sygnaly/">Niepokojące sygnały.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/niepokojace-sygnaly/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co zrobi Fed?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/co-zrobi-fed/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/co-zrobi-fed/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1094</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli spojrzymy na kolejną decyzję Rezerwy Federalnej, której posiedzenie odbędzie się w najbliższą środę, to w skrócie podstawowym scenariuszem bazowym jest obniżka stóp procentowych. Ale zdecydowanie ważniejszym pytaniem jest to, czy bank centralny będzie gotowy do dalszych obniżek także w 2025 r. Odpowiedź na tak postawione pytanie będzie nieco łatwiejsza w chwili kiedy poznamy tak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-zrobi-fed/">Co zrobi Fed?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli spojrzymy na kolejną decyzję Rezerwy Federalnej, której posiedzenie odbędzie się w najbliższą środę, to w skrócie podstawowym scenariuszem bazowym jest obniżka stóp procentowych. Ale zdecydowanie ważniejszym pytaniem jest to, czy bank centralny będzie gotowy do dalszych obniżek także w 2025 r.<br />
Odpowiedź na tak postawione pytanie będzie nieco łatwiejsza w chwili kiedy poznamy tak zwany &#8222;wykres punktowy&#8221;. Wykres aktualizowany jest co kwartał i pokazuje on przewidywania każdego urzędnika Fed dotyczące kierunku stopy funduszy federalnych.</p>
<p><span id="more-1094"></span></p>
<p>We wrześniu, gdy po czterech latach przerwy amerykański bank centralny rozpoczął pierwszą obniżkę stóp procentowych, wykres kropkowy ujawnił konsensus wśród członków tego gremium, co do dwóch kolejnych obniżek w 2024 r. i czterech niewielkich dodatkowych obniżek w 2025 r. Obecnie, z powodu na nie najlepsze odczyty inflacyjne, wcześniejsza prognoza nie jest już taka pewna. Zresztą sugerują to także urzędnicy banku, którzy teraz udzielają już wyłącznie ostrożnych komentarzy. Do tego, po wyborach prezydenckich można spodziewać się również, że polityka nowej administracji Trumpa stworzy jeszcze więcej wyzwań dla decydentów banków centralnych. Stąd pewnie wypowiedź prezes Fed z Cleveland, że ta wcześniejsza prognoza czterech obniżek stóp procentowych w przyszłym roku &#8222;musi zostać ponownie przemyślana&#8221;. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Nadal wydaje się jednak, że dwa lub trzy cięcia w nadchodzącym 2025 roku powinny się wydarzyć, choć i nie brakuje głosów iż Fed będzie trzymać się swoich szacunków dotyczących czterech cięć w 2025 roku. Biorą się one z oczekiwania, że inflacja spadnie. Tym nie mniej Prezes Fed Jerome Powell pozostawił wystarczająco dużo miejsca na możliwość przyjęcia wolniejszego tempa obniżek, jeśli zajdzie taka potrzeba. A ponieważ gospodarka jest silniejsza niż oczekiwano na początku jesieni, Fed może teraz sobie pozwolić na nieco większą ostrożność.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Potencjał spadku oczekiwań co do ilości cięć wynika z dwóch wydarzeń, które miały miejsce pod koniec 2024 r. Po pierwsze, rynek pracy nie wykazał żadnych nowych oznak słabości. Po drugie, tej jesieni inflacja pozostaje w upartym trendzie bocznym,  bez nadziei zejścia w kierunku celu Fed na poziomie 2%. &#8211; najnowsze dowody na powyższy trend, pojawiły się w zeszłym tygodniu, kiedy dane o inflacji pokazały, że indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w listopadzie o 2,7% w porównaniu z poprzednim rokiem, co stanowi niewielki wzrost w porównaniu z październikowym rocznym wzrostem cen o 2,6%. W ujęciu bazowym, który nie uwzględnia bardziej zmiennych kosztów żywności i gazu, ceny w listopadzie wzrosły o 3,3% w porównaniu z ubiegłym rokiem, czwarty miesiąc z rzędu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tym nie mniej niektórzy analitycy dostrzegają że, od sześciu miesięcy podaż miejsc pracy spada do ok. 100 tys. miejsc pracy miesięcznie. Dlatego nadal można mieć nadzieję że w przyszłym roku będą miały miejsce cztery obniżki stóp procentowych. Dość powszechnie oczekuje się, że Powell powie w środę, iż Fed czyni postępy w realizacji swojego celu inflacyjnego, a to dobrze wróży na przyszłe decyzje dotyczące obniżek stóp.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-zrobi-fed/">Co zrobi Fed?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/co-zrobi-fed/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitcoin – tylko dla zdyscyplinowanych inwestorów.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-tylko-dla-zdyscyplinowanych-inwestorow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-tylko-dla-zdyscyplinowanych-inwestorow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1092</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na fali tegorocznych wzrostów Bitcoina coraz więcej inwestorów skłania się do przenoszenia swoich aktywów w kierunku kryptowalut. Wielu z nich zastanawia się, jaką część swojego portfela inwestycyjnego powinni zainwestować w cyfrową walutę. BlackRock, największa na świecie firma zarządzająca aktywami, ma na to odpowiedź: nie więcej niż 2 procent. Krypowaluty znane są ze swojej zmienności — [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-tylko-dla-zdyscyplinowanych-inwestorow/">Bitcoin – tylko dla zdyscyplinowanych inwestorów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na fali tegorocznych wzrostów Bitcoina coraz więcej inwestorów skłania się do przenoszenia swoich aktywów w kierunku kryptowalut. Wielu z nich zastanawia się, jaką część swojego portfela inwestycyjnego powinni zainwestować w cyfrową walutę. BlackRock, największa na świecie firma zarządzająca aktywami, ma na to odpowiedź: nie więcej niż 2 procent.</p>
<p><span id="more-1092"></span></p>
<p>Krypowaluty znane są ze swojej zmienności — tylko w tym roku Bitcoin wzrósł z 43 tyś. dolarów do ponad 103 tyś dolarów, podczas gdy w 2021 roku spadł do 17 tyś dolarów po tym jak wcześniej zaliczył pik cenowy na poziomie 67 tyś dolarów. Dowodzi to, że zachowanie kryptowaluty, w tym Bitcoina często odbiega od wzorców związanych z innymi aktywami, co oczywiście utrudnia inwestorom ocenę ryzyka.</p>
<p><!--more--></p>
<p>BlackRock sugeruje, że inwestowanie w Bitcoina do 2 proc. portfela  składającego się z wielu pozycji, to &#8222;rozsądny zakres&#8221;. Black Rock jako jeden z nielicznych zarządzających aktywami, który w tym roku wkroczył na rynek kryptowalut tworząc przy ich udziale fundusze dostępne dla inwestorów, twierdzi, że ta waga wytwarza podobny poziom ryzyka, z jakim mamy do czynienia w przypadku inwestycji w Magnificent Seven tj. grupę spółek technologicznych o dużej kapitalizacji – w typowym portfelu składającym się z 60 proc. akcji i 40 proc. obligacji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Biorąc pod uwagę Bitcoina, BlackRock sugeruje, aby inwestorzy przyjęli &#8222;podejście do budżetowania ryzyka&#8221;. Definiuje się to jako określenie, ile przeznaczyć na daną inwestycję na podstawie tego, w jakim stopniu te aktywa przyczynią się do ogólnego ryzyka portfela, mierzonego jego zmiennością i korelacją z ruchem innych aktywów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wraz z dużą zmiennością, wartość Bitcoina często ma niską korelację z innymi aktywami. Ponieważ Bitcoin jest zdecentralizowaną walutą oderwaną od głównych zagrożeń geopolitycznych i inflacji, jest to &#8222;unikalny dywersyfikator&#8221;. Dlatego zdaniem Black Rock poświęcenie do 2 proc portfela na Bitcoina dodaje dodatkowe źródło zwrotu bez wprowadzania nadmiernego ryzyka. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakże dotychczasowa obserwacja trendów jasno pokazuje, że przyszłość Bitcoina jest nadal nieznana, a jego atrakcyjność jako inwestycji może się zmienić. BlackRock ostrzega więc inwestorów, aby zachowali czujność wobec zmienności Bitcoina i podatności na gwałtowne wyprzedaże.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Biorąc to wszystko pod uwagę wydaje się jednak, że są argumenty przemawiające za włączeniem Bitcoina do portfeli obejmujących wiele aktywów – pod warunkiem, że akceptujemy ryzyko potencjalnie gwałtownych spadków cenowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-tylko-dla-zdyscyplinowanych-inwestorow/">Bitcoin – tylko dla zdyscyplinowanych inwestorów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-tylko-dla-zdyscyplinowanych-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak na razie, nadal „jest ściernisko”, a nie chińskie „San Francisco”.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/jak-na-razie-nadal-jest-sciernisko-a-nie-chinskie-san-francisco/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/jak-na-razie-nadal-jest-sciernisko-a-nie-chinskie-san-francisco/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1090</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od kilku tygodni, oczy wielu inwestorów zwrócone są teraz na Chiny. Chcą one dostrzec, jakiego rodzaju politykę fiskalną Pekin ogłosi w nadchodzących miesiącach, aby sprostać wyzwaniom w obliczu przewidywanego wzrostu napięć handlowych. Zwłaszcza, że mogą one jeszcze bardziej osłabić wzrost gospodarczy Chin. Czas mija, a szczegółów brak. Choć w sytuacji gdy prezydentura Trumpa staje się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jak-na-razie-nadal-jest-sciernisko-a-nie-chinskie-san-francisco/">Jak na razie, nadal „jest ściernisko”, a nie chińskie „San Francisco”.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku tygodni, oczy wielu inwestorów zwrócone są teraz na Chiny. Chcą one dostrzec, jakiego rodzaju politykę fiskalną Pekin ogłosi w nadchodzących miesiącach, aby sprostać wyzwaniom w obliczu przewidywanego wzrostu napięć handlowych. Zwłaszcza, że mogą one jeszcze bardziej osłabić wzrost gospodarczy Chin. Czas mija, a szczegółów brak. Choć w sytuacji gdy prezydentura Trumpa staje się rzeczywistością, wstrzemięźliwość Pekinu może mieć sens. Racjonalniej jest bowiem  wstrzymać się do czasu, aż będzie więcej jasności, co do potencjalnych zmian w polityce USA już po objęciu urzędu przez Trumpa. Jednakże nie ulega wątpliwości że im dłużej to potrwa, tym bardziej prawdopodobne jest, że inwestorzy stracą cierpliwość. Tym nie mniej kilka założeń chińskiego planu naprawy zostało już zaprezentowane.   </p>
<p><span id="more-1090"></span></p>
<p>Po pierwsze 8 listopada Pekin ogłosił że do końca 2028 roku samorządy lokalne otrzymają środki o wartości do 10 bilionów juanów na refinansowanie zadłużenia lokalnych instrumentów finansowania w bilansie publicznym. Program zamiany długu zakłada podniesienie pułapu zadłużenia samorządów lokalnych i umożliwienie im emisji specjalnych obligacji rządowych o dłuższym terminie zapadalności w celu zrefinansowania długu o krótkim terminie zapadalności. Chociaż program ten może złagodzić presję na refinansowanie i poprawić strukturę zadłużenia, nadal utrzyma znaczne strukturalne ryzyka fiskalne.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Kolejnym pomysłem chińskich władz jest uporanie się ze znacznym nawisem zapasów na rynku nieruchomości. Powszechnie uznaje się, że nieruchomości stanowią około dwóch trzecich majątku gospodarstw domowych w Chinach. W związku z tym spadek cen domów w następstwie załamania się sektora nieruchomości znacząco wpłynął na zaufanie i wydatki konsumentów, przede wszystkim ze względu na negatywny efekt majątkowy. Aby ustabilizować ceny domów, Pekin planuje wyemitowanie obligacje o wartości do 4 bilionów juanów w celu sfinansowania zakupów niesprzedanych nieruchomości przez samorządy regionalne, celem zapewnienie obywatelom przystępnych cenowo mieszkań. Ponadto rozważane jest zniesienie podatku VAT i podatku od wzrostu wartości gruntów w celu pobudzenia transakcji na rynku nieruchomości. Jak przekonują lokalni deweloperzy ta inicjatywa może się okazać w dużej mierze nieskuteczna ze względu na fundamentalne niedopasowanie między podażą zasobów nieruchomości, a popytem na przystępne cenowo mieszkania. W miastach, w których występuje znaczna nadpodaż nieruchomości, popyt na mieszkania nadal pozostaje niewielki. W rezultacie, samorządy lokalne i przedsiębiorstwa państwowe mają ograniczony wpływ na zmniejszanie zapasów, poza dostosowaniem się do programu politycznego. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Chiny muszą wzmocnić zaufanie także na froncie społecznym, zwłaszcza w aspekcie sfery powszechnych ubezpieczeń społecznych. Zmiany strukturalne w systemie socjalnym są potrzebne gdyż pomogą one zmniejszyć stopę oszczędności konsumentów i tym samym ostatecznie uwolnią potencjał konsumpcyjny w Chinach, bowiem słaba konsumpcja w Chinach wynika przede wszystkim z faktu, że Chińczycy mają jeden z najwyższych wskaźników oszczędności na świecie. W 2022 r. oszczędności brutto Chin wyniosły około 46% PKB, w porównaniu z 28% średnią na świecie. Zbudowanie solidnej polityki ubezpieczeń społecznych możliwe jest jednak przede wszystkim dzięki znaczącemu pakietowi bodźców fiskalnych. Zresztą skala bodźca fiskalnego ma znaczenie, ponieważ tylko pakiet bodźców na dużą skalę mógłby wyciągnąć Chiny ze spirali deflacyjnej i znacząco ożywić gospodarkę. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Pakiet o dużej skali jest jednak mało prawdopodobny, ponieważ kondycja fiskalna Chin jest dziś znacznie bardziej restrykcyjna niż przed globalnym kryzysem finansowym w 2008 roku. Przed globalnym kryzysem finansowym Chiny miały nadwyżkę fiskalną w wysokości 0,6% PKB, podczas gdy deficyt budżetowy w 2023 r. wynosił -5,8% PKB. Wzrósł również dług sektora instytucji rządowych i samorządowych, obejmujący jedynie dług sektora instytucji rządowych i samorządowych na szczeblu centralnym i lokalnym. Jednakże według ekspertów jeśli skala pakietu bodźców fiskalnych zbliży się lub przekroczy 16 bln juanów, pokazałoby to zaangażowanie Pekinu w pobudzeniu gospodarki i mogłoby być bardzo pozytywne dla rynku z punktu widzenia sentymentu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wziąwszy powyższe pod uwagę, dla kierunku chińskiej giełdy istotne jest to jaką politykę fiskalną Pekin ogłosi w nadchodzących miesiącach. Podczas gdy ryzyko spadku wydaje się ograniczone ze względu na zaangażowanie rządu we wspieranie gospodarki, potencjał wzrostu wydaje się obecnie ograniczony. Bez większych szczegółów dotyczących bodźców pobudzających konsumpcję, szanse na wzrosty głównych indeksów są  minimalne. Podsumowując jeśli w najbliższym czasie nie zobaczymy skutecznej polityki fiskalnej, chiński rynek akcji może pozostać w cieniu innych rynków. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jak-na-razie-nadal-jest-sciernisko-a-nie-chinskie-san-francisco/">Jak na razie, nadal „jest ściernisko”, a nie chińskie „San Francisco”.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/jak-na-razie-nadal-jest-sciernisko-a-nie-chinskie-san-francisco/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wall Street zawstydza specjalistów od analizy trendów.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wall-street-zawstydza-specjalistow-od-analizy-trendow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wall-street-zawstydza-specjalistow-od-analizy-trendow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1088</guid>

					<description><![CDATA[<p>Do końca sezonu pozostał jeszcze blisko miesiąc, ale już dzisiaj można ogłosić iż amerykańskie akcje zmierzają w kierunku najlepszych wyników od lat. Indeks S&#038;P 500 wzrósł w tym roku o około 27 proc. To jest więcej niż wzrost tego indeksu w zeszłym roku, w którym wzrósł on o ok. 24 proc. Jeśli wzrosty tego indeksu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wall-street-zawstydza-specjalistow-od-analizy-trendow/">Wall Street zawstydza specjalistów od analizy trendów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do końca sezonu pozostał jeszcze blisko miesiąc, ale już dzisiaj można ogłosić iż  amerykańskie akcje zmierzają w kierunku najlepszych wyników od lat. Indeks S&#038;P 500 wzrósł w tym roku o około 27 proc. To jest więcej niż wzrost tego indeksu w zeszłym roku, w którym wzrósł on o ok. 24 proc. Jeśli wzrosty tego indeksu utrzymają się do końca roku, będzie to oznaczać najsilniejszy rok dla indeksu referencyjnego od 2019 r.</p>
<p><span id="more-1088"></span></p>
<p>Niewielu analityków na Wall Street w końcówce poprzedniego roku przewidywało takie zachowanie rynku na kolejny tj. 2024 rok. Za to zgoła odmienne nastroje panowały wśród inwestorów, którzy przez cały ten rok byli nader optymistycznie nastawieni do kontynuacji rajdu zapoczątkowanego jeszcze w 2022 roku. Na początku roku najbardziej optymistycznie nastawiona prognoza docelowa dla indeksu S&#038;P 500 pochodziła od Eda Yardeni Research, który sugerował  poziom docelowy 5 400 pkt.  dla tego indeksu tj. o 17 więcej niż w dniu wydania rekomendacji. Choć należy dodać że większość strategów z Wall Street prognozowała, że indeks S&#038;P 500 wzrośnie zaledwie o 8% do około 5 000 pkt. Od tego czasu indeks S&#038;P 500 osiągnął ponad 50 dziennych maksimów zamknięcia, zmuszając strategów do podwyższania swoich prognoz. O statecznie w miniony poniedziałek indeks S&#038;P 500 osiągnął rekordowy poziom 6 047 punktów. Dlaczego specjaliści z Wall Street nie docenili siły rynku? </p>
<p><!--more--></p>
<p>Po pierwsze istniały obawy o potencjalną recesję w 2024 r., ale ostatecznie obawy te okazały się bezpodstawne. Amerykańska gospodarka ma się świetnie, o czym świadczy solidne tempo wzrostu gospodarczego mierzone PKB na poziomie prawie 3 proc. Także rynek pracy, który wydaje się być w idealnym miejscu z rekordową liczbą zatrudnienia i niewielką liczbą zwolnień oraz niezmiennie solidnymi danymi o sprzedaży detalicznej przekonują do inwestowania w akcje. Z tego powodu solidna koniunktura gospodarcza przełożyła się na silny wzrost zysków spółek, które są na dobrej drodze do pobicia nowych rekordów w tym roku, mierzonych zyskiem na akcję indeksu S&#038;P 500.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po drugie, na domiar złego dla reputacji analityków, inflacja stale spadała przez cały bieżący rok, zbliżając się do długoterminowego celu Rezerwy Federalnej wynoszącego około 2%. W związku z tym, że wysoka miara inflacji w 2022 r. została w dużej mierze opanowana i wraca ona do normalnego poziomu, Fed rozpoczął w 2024 r. cykl obniżania stóp procentowych. Jak dotąd w tym roku Fed obniżył stopy procentowe o 75 punktów bazowych i oczekuje się, że na posiedzeniu, z końcem tego miesiąca dokona kolejnej obniżki stóp o 25 punktów bazowych. Spadające stopy procentowe działają stymulująco na gospodarkę i zazwyczaj działają jak wiatr w plecy dla cen akcji. Dlatego mogą pomóc w zwiększeniu zysków przedsiębiorstw i poprawie dynamiki związanej z tradycyjnym modelem wyceny zdyskontowanych przepływów pieniężnych stosowanym na Wall Street.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po trzecie wreszcie mamy wybory prezydenckie za nami, co „zdjęło” z rynku akcji spory nawis niepewności. Podczas gdy większość ekspertów rynkowych spodziewała się długiego i przeciągającego się nawet o kilka tygodni wyboru nowego gospodarza w Waszyngtonie, Donald Trump okazał się zdecydowanym zwycięzcą już dzień po głosowaniu. Pewnie z tego powodu wyniki wyborów przyczyniły się do osiągnięcia najlepszego miesięcznego wzrostu na rynku akcji w tym roku. Dow Jones i S&#038;P 500 wzrosły odpowiednio o 7,5% i 5,7% w listopadzie. Dowodzi to że inwestorzy skupiają się obecnie na przyjaznym dla biznesu programie Trumpa na drugą kadencję, który obejmuje możliwość obniżenia podatków i fali deregulacji. Jednocześnie rynek postrzegał groźby taryfowe Trumpa jako bardziej „szczekanie niż gryzienie”, przynajmniej jak na obecną chwilę.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po czwarte nie zapominajmy o boomie na sztuczną inteligencję, który miał miejsce w 2023 r. Wydaje się, że stratedzy z Wall Street nie docenili siły AI, a jak na razie także w 2024 r. nie wykazuje ona oznak spowolnienia. Seria imponujących zysków Nvidii pomogła napędzić zyski z jej akcji, a także wywołała wzrosty innych spółek związanych ze sztuczną inteligencją do rekordowych poziomów. Od początku roku akcje Vistra, Nvidia, Dell Technologies i Broadcom, postrzegane jako duzi beneficjenci sztucznej inteligencji, wzrosły odpowiednio o 308%, 181%, 63% i 48%. Jak widać inwestorzy spodziewali się i spodziewają się nadal, że takie podejście będzie kontynuowane także w 2025 roku. Tym bardziej, że przed nami rozpoczynające się dostawy układu GPU Blackwell nowej generacji firmy Nvidia.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wreszcie należy wspomnieć że nie tylko akcje związane ze sztuczną inteligencją napędzają rynek. Podczas gdy akcje spółek sektora sztucznej inteligencji buły swoje rekordy pomagając zapewnić duże wzrosty sektorowi technologicznemu, szerszy rynek akcji również uczestniczył w wzrostach. Najlepiej radzącym sobie sektorem od początku roku jest sektor finansowy, który wzrósł o 35%, następnie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, które zyskały 28%, przemysł i dobra konsumpcyjne, które zyskały 25%, oraz technologia, która zyskała 22%. Nawet przy założeniu równej wagi, S&#038;P 500 wzrósł o 18%. Tak więc, w przeciwieństwie do 2023 roku, większość wzrostów na amerykańskiej giełdzie w obecnym roku nie jest skoncentrowana na kilku spółkach tak jak miało to miejsce dotychczas. Dla całej giełdy jest to na pewno zdrowsze i dowodzi, że solidny rok 2024 jest już bardziej zrównoważony.</p>
<p><!--more--></p>
<p>A co nas czeka w 2025 roku? Tym razem stratedzy z Wall Street w dużej mierze są bardziej optymistycznie nastawieni do przyszłego roku. Dla przykładu JP Morgan, który zwykle był niedźwiedzio nastawiony do rynku akcji, zmienił swoje prognozy. Obecnie  analitycy banku sugerują, że spodziewają się 8 procentowego wzrostu w przyszłym roku, z ceną docelową 6 500 pkt. dla indeksu S&#038;P 500. Dodali, że w związku z tym, iż  rynek akcji znajduje się w fazie hossy przed nowym rokiem, inwestorzy mogą być gotowi na dalsze wzrosty, które zakończą i tak już imponujący rok.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wall-street-zawstydza-specjalistow-od-analizy-trendow/">Wall Street zawstydza specjalistów od analizy trendów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wall-street-zawstydza-specjalistow-od-analizy-trendow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Groźby Trumpa.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/grozby-trumpa/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/grozby-trumpa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Dec 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1086</guid>

					<description><![CDATA[<p>W minioną sobotę przyszły prezydent USA Donald Trump zagroził krajom zrzeszonym w BRICS nałożenie 100-procentowych ceł, jeśli nie zobowiążą się do nierozwijania wspólnej waluty w alternatywie do amerykańskiego dolara który dominuje w handlu międzynarodowym. Wysiłki na rzecz dedolaryzacji nabrały tempa tuż po inwazji Rosji na Ukrainę i późniejszym przejęciu aktywów rosyjskiego banku centralnego przez rządy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/grozby-trumpa/">Groźby Trumpa.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W minioną sobotę przyszły prezydent USA Donald Trump zagroził krajom zrzeszonym w BRICS nałożenie 100-procentowych ceł, jeśli nie zobowiążą się do nierozwijania wspólnej waluty w alternatywie do amerykańskiego dolara który dominuje w handlu międzynarodowym. </p>
<p><span id="more-1086"></span></p>
<p>Wysiłki na rzecz dedolaryzacji nabrały tempa tuż po inwazji Rosji na Ukrainę i późniejszym przejęciu aktywów rosyjskiego banku centralnego przez rządy zachodnie. Według Światowej Rady Złota w ciągu ostatnich kilku lat światowe banki centralne kupowały złoto w najszybszym tempie w historii. Ostatnia deklaracja ze szczytu BRICS, która odbyła się w Kazaniu w październiku tego roku, poparła użycie lokalnych walut w handlu dwustronnym, a prezydent Rosji Władimir Putin trafił na pierwsze strony gazet po tym, jak pozował na szczycie z makietami banknotów BRICS. Jednakże podczas gdy napięcia międzynarodowe związane z handlem, walutą i sankcjami ewidentnie rosną, wydaje się, że w nadchodzącej dekadzie świat nadal będzie skoncentrowany na dolarze amerykańskim. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dolar amerykański dominuje na rynkach finansowych i w handlu międzynarodowym od czasów porozumienia w Bretton Woods. Historycznie rzecz biorąc, potrzeba było dużo czasu, aby zmiany w dominującej na świecie walucie się zmaterializowały. Nawet gdy wielkie potęgi gospodarcze wznoszą się i upadają, status rezerwowy ich walut ma tendencję do przetrwania długo po osiągnięciu szczytu ich wpływów. Ostatnie badanie MFW na temat składu walutowego światowych rezerw walutowych pokazuje, że udział dolarów amerykańskich w posiadaniu banków centralnych nadal wynosi prawie 60 proc. i utrzymuje się mniej więcej na stałym poziomie w ciągu ostatnich czterech lat. Dolar jest również używany w ponad 47% globalnych płatności i dominuje w 84% kontraktów finansowania handlu, według SWIFT. Dla porównania, 23% wszystkich globalnych płatności dokonywanych jest w euro, przy czym udział finansowania handlu wynosi zaledwie 6%. Liczby dla chińskiego juana wynoszą odpowiednio mniej niż 5%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dolar amerykański pozostaje dominującą walutą na świecie z kilku powodów. Pierwszy z nich to płynność. A jak wiadomo, płynność jest królem, a dolar nadal dominuje w tym aspekcie.  Według najnowszego badania przeprowadzonego przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych amerykański dolar znajduje się po jednej stronie w 88 proc. wszystkich transakcji. Umożliwia również dostęp do globalnych rynków instrumentów pochodnych &#8211; forwardy, swapy, opcje itp. &#8211; dając uczestnikom rynku możliwość skutecznego zabezpieczania ekspozycji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Siła dolara na rynkach międzynarodowych to także efekt stabilności i bezpieczeństwa  USA nadal będącego światowym hegemonem. Atmosfera polityczna w Stanach Zjednoczonych i rachunki fiskalne bez wątpienia stoją przed wyzwaniami, ale sytuacja w konkurujących krajach jest jeszcze bardziej problematyczna. Dlatego Stany Zjednoczone nadal plasują się wysoko w różnych wskaźnikach siły instytucjonalnej, w tym otwartości rynku, jakości i efektywności regulacji oraz praworządności. W tym kontekście Stany Zjednoczone nadal przyciągają duże przepływy inwestycji zagranicznych. Rewolucja technologiczna w zakresie sztucznej inteligencji skoncentrowana na Stanach Zjednoczonych także umacnia reputację kraju w zakresie innowacji i działa jak magnes na zagraniczny kapitał. Oczywiście, Stany Zjednoczone muszą ostrożnie traktować przywilej emisji najważniejszej waluty na świecie. Ogromne deficyty budżetowe w połączeniu z powtarzającymi się sagami o limicie zadłużenia powodują erozję zaufania. Inwestorzy zagraniczni będą również zainteresowani zapewnieniami, że niezależność Fed nie zostanie zagrożona.<br />
Tak więc, mimo że napięcia w globalnym systemie finansowym związane z dominacją dolara będą się utrzymywać, nie ma obecnie argumentów na wiarygodne przejęcie pałeczki od lidera światowej waluty.  Z tego powodu inwestorzy ważący swoją ekspozycję walutową mogą w najbliższym czasie utrzymać silne wsparcie na amerykańskiego dolara, a wiele z wczesnych posunięć Trumpa będzie prawdopodobnie korzystnych dla tej waluty.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/grozby-trumpa/">Groźby Trumpa.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/grozby-trumpa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ostatni niedźwiedź czmycha do lasu – JP Morgan zmienia swoją prognozę i przewiduje, dalsze wzrosty amerykańskiej giełdy.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ostatni-niedzwiedz-czmycha-do-lasu-jp-morgan-zmienia-swoja-prognoze-i-przewiduje-dalsze-wzrosty-amerykanskiej-gieldy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ostatni-niedzwiedz-czmycha-do-lasu-jp-morgan-zmienia-swoja-prognoze-i-przewiduje-dalsze-wzrosty-amerykanskiej-gieldy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1084</guid>

					<description><![CDATA[<p>JP Morgan jest jednym z ostatnich niedźwiedzi na Wall Street, który rzuca ręcznik i zmienia swoją prognozę na przyszły rok dotyczącą akcji. W środowej nocie bank opublikował prognozę dla amerykańskiego rynku akcji na 2025 r. i podniósł 12-miesięczną cenę docelową o 55% w stosunku do celu na koniec 2024 r. Obecnie bank spodziewa się, że [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ostatni-niedzwiedz-czmycha-do-lasu-jp-morgan-zmienia-swoja-prognoze-i-przewiduje-dalsze-wzrosty-amerykanskiej-gieldy/">Ostatni niedźwiedź czmycha do lasu – JP Morgan zmienia swoją prognozę i przewiduje, dalsze wzrosty amerykańskiej giełdy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>JP Morgan jest jednym z ostatnich niedźwiedzi na Wall Street, który rzuca ręcznik i zmienia swoją prognozę na przyszły rok dotyczącą akcji. W środowej nocie bank opublikował prognozę dla amerykańskiego rynku akcji na 2025 r. i podniósł 12-miesięczną cenę docelową o 55% w stosunku do celu na koniec 2024 r.</p>
<p><span id="more-1084"></span></p>
<p>Obecnie bank spodziewa się, że indeks S&#038;P 500 zakończy rok na poziomie 6,5 tyś. punktów, co stanowi potencjalny wzrost o około 8 proc. Wcześniej  JP Morgan prognozował cenę docelową na koniec 2024 r. na poziomie 4,2 tyś punktów. Tym razem bank dostrzega potencjał w amerykańskich akcjach, które jego zdaniem powinny pozostać wspierane przez rozszerzający się cykl koniunkturalny, amerykańską wyjątkowość, która pomaga poszerzyć cykl w sztucznej inteligencji co może doprowadzić do wzrostu zysków. Akcjom pomoże także trwające luzowanie polityki przez globalne banki centralne oraz wygaszanie QT przez Fed w pierwszym kwartale.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Optymistyczna prognoza jest odmienna od wcześniejszego niedźwiedziego stanowiska banku, któremu wówczas przewodził były strateg JP Morgan Marko Kolanovic &#8211; w lipcu tego roku opuścił firmę. Należy jednak przypomnieć, że Kolanovic był byczo nastawiony do rynku akcji przez większą część bessy w 2022 roku. Następnie, w poprzek rynkowi przeszedł na niedźwiedzią stronę, w chwili gdy startowała w październiku 2022 roku wielka hossa. Kolanovic uparcie trzymał się tego niedźwiedziego poglądu na rynek przez cały 26 proc. wzrost indeksu S&#038;P 500 w 2023 r.  aż do jego odejścia z banku tego lata. Jak widać zatem poprzedni główny strateg JP Morgan pomylił się dwukrotnie. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Obecnie, nowy strateg JP Morgan Lakos-Bujas podkreśla, że to siła konsumenta jest ważnym składnikiem jego spojrzenia na rynek akcji. Twierdzi, że amerykańskie gospodarstwa domowe korzystają z „łagodnego” rynku pracy, a także mają rekordowy majątek w wysokości około 165 bilionów dolarów, dodatkowo mogą także skorzystać na potencjalnie niższych cenach energii w przyszłości. Uważa on także, że zwycięstwo Trumpa w wyborach na początku tego miesiąca może również pobudzić rynek akcji i gospodarkę, a inwestycje w boom na sztuczną inteligencję są bezprecedensowe i mogą być dużym motorem napędowym gospodarki w przyszłości.<br />
Analitycy JP Morgan twierdzą jednocześnie, że w 2025 r. amerykańskie akcje prawdopodobnie będą nadal osiągać lepsze wyniki niż ich odpowiedniki w Europie, które prawdopodobnie spowolnią w pierwszej połowie przyszłego roku, w odpowiedzi na  niepewne czynniki polityczne – takie jak przejęcie administracji przez Trumpa i skutki handlowe jego polityki gospodarczej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>JP Morgan uważa, że obecna faza spolaryzowanych wyników rynków regionalnych prawdopodobnie się przedłuży w reakcji materializowania się skutków ceł, które Trump zapowiedział, że wprowadzi, oraz innych nowych polityk, o których jeszcze nie za wiele wiemy. Jednakże bank spodziewa się, że &#8222;niepewność&#8221; biznesowa, której doświadczają w USA akcje o mniejszej kapitalizacji rynkowej, zmniejszy się w ciągu najbliższego roku. Analitycy spodziewają się, że na spodziewanej deregulacji najbardziej skorzystają akcje spółek o małej kapitalizacji  oraz spółki szukające aktywności w zakresie fuzji i przejęć, która może nastąpić. Dodali jednocześnie, że widzą możliwość, iż akcje z innych rynków wyprzedzą akcje amerykańskie, przede wszystkim z tego powodu ponieważ rynki amerykańskie już teraz notowane są przy wysokim wskaźniku ceny do zysku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ostatni-niedzwiedz-czmycha-do-lasu-jp-morgan-zmienia-swoja-prognoze-i-przewiduje-dalsze-wzrosty-amerykanskiej-gieldy/">Ostatni niedźwiedź czmycha do lasu – JP Morgan zmienia swoją prognozę i przewiduje, dalsze wzrosty amerykańskiej giełdy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ostatni-niedzwiedz-czmycha-do-lasu-jp-morgan-zmienia-swoja-prognoze-i-przewiduje-dalsze-wzrosty-amerykanskiej-gieldy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze prognozy dla S&#038;P na 2025 rok</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/pierwsze-prognozy-dla-sp-na-2025-rok/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/pierwsze-prognozy-dla-sp-na-2025-rok/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1082</guid>

					<description><![CDATA[<p>W poniedziałek główny globalny strateg Deutsche Bank, Binky Chadha, określił swój cel dla indeksu S&#038;P 500 na koniec roku na poziomie 7 tyś. punktów. Ta śmiała rekomendacja przewiduje prawie 17 proc. wzrost na koniec 2025 roku w stosunku do obecnych poziomów. Wyjaśniając swój tok myślenia, Chadha zwrócił uwagę na obecne silne warunki makroekonomiczne, w których [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pierwsze-prognozy-dla-sp-na-2025-rok/">Pierwsze prognozy dla S&#038;P na 2025 rok</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W poniedziałek główny globalny strateg Deutsche Bank, Binky Chadha, określił swój cel dla indeksu S&#038;P 500 na koniec roku na poziomie 7 tyś. punktów. Ta śmiała rekomendacja przewiduje prawie 17 proc. wzrost na koniec 2025 roku w stosunku do obecnych poziomów.</p>
<p><span id="more-1082"></span></p>
<p>Wyjaśniając swój tok myślenia, Chadha zwrócił uwagę na obecne silne warunki makroekonomiczne, w których bezrobocie utrzymuje się na niskim poziomie, a wzrost gospodarczy okazuje się odporny na bieżące wyzwania. W przypadku akcji, silny napływ kapitału jest częściowo napędzany przez silny wzrost cykliczny, ponieważ wpływa on perspektywy zysków spółek a tym samum zwrotów z inwestycji z akcji Napływy będą również napędzane przez rosnący apetyt na ryzyko, który i tak jest obecnie bardzo wysoki. Apetyt na ryzyko powinien być wysoki, przy stopie bezrobocia bliskiej 4% i wzroście PKB na poziomie 3%, co jest rzadką kombinacją, która w przeszłości zdarzała się zaledwie kilka razy. Chadha dodał, że wcześniejsze okresy o podobnym tle gospodarczym obejmują lata 60. i drugą połowę lat 90., które przyniosły &#8222;dobre wyniki na rynku akcji&#8221;.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z perspektywy sektora, Chadha, podobnie jak inni na Wall Street wydający prognozy na 2025 r., jest sceptyczny co do tego, czy kolejny ruch w górę na rynkach będzie prowadzony przez technologie o dużej kapitalizacji w obliczu spowolnienia wzrostu zysków. Zamiast tego spodziewa się, że wzrost gospodarczy będzie &#8222;nadal powoli rotował w 2025 r.&#8221; i skłania się ku obszarom, które jego zdaniem mogą skorzystać na ciągłej ekspansji gospodarczej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W 2024 r. większość uwagi skupiła się na oznakach spowolnienia gospodarczego, a obecnie zespół Chadhy widzi cykl, w którym różne aspekty ekspansji, takie jak wydatki kapitałowe poza technologią, wzrost zaufania korporacyjnego oraz ożywienie w fuzjach i przejęciach (M&#038;A) są jeszcze przed nami.<br />
Obecnie w istocie amerykańskie rynki kapitałowe i aktywność w zakresie fuzji i przejęć utrzymują się na niskich poziomach w związku z utrzymującą się niepewnością dotyczącą cyklu koniunkturalnego, inflacji, polityki krajowej i geopolityki. Niekorzystny reżim regulacyjny również był wyraźnie uciążliwy. Dlatego połączenie większego zaufania korporacyjnego i łagodniejszego systemu regulacyjnego może wywołać odbicie w fuzjach i przejęciach oraz aktywności na rynkach kapitałowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pierwsze-prognozy-dla-sp-na-2025-rok/">Pierwsze prognozy dla S&#038;P na 2025 rok</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/pierwsze-prognozy-dla-sp-na-2025-rok/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pogrom na warszawskiej giełdzie.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-warszawskiej-gieldzie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-warszawskiej-gieldzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1080</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnich kilku miesiącach pomimo nie najgorszej koniunkturze na świecie nie widać chętnych do zakupu polskich akcji. Co więcej przybywa kolejna rzesza sprzedających polskie spółki. Choć większość analityków podkreśla atrakcyjność polskich akcji względem notowań ich odpowiedników na zagranicznych parkietach, to inwestorzy nadal nie wierzą w polski rynek kapitałowy. Dlaczego tak się dzieje? Geopolityka, a ściślej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-warszawskiej-gieldzie/">Pogrom na warszawskiej giełdzie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich kilku miesiącach pomimo nie najgorszej koniunkturze na świecie nie widać  chętnych do zakupu polskich akcji. Co więcej przybywa kolejna rzesza sprzedających polskie spółki. Choć większość analityków podkreśla atrakcyjność polskich akcji względem notowań ich odpowiedników na zagranicznych parkietach, to inwestorzy nadal nie wierzą w polski rynek kapitałowy. Dlaczego tak się dzieje? </p>
<p><span id="more-1080"></span></p>
<p>Geopolityka, a ściślej losy wojny na Ukrainie. Jest to kluczowy czynnik ryzyka związany z inwestowaniem w akcje notowane na GPW. W takim przypadku, szczególnie inwestorzy zagraniczni muszę wziąć pod uwagę pewne dyskonto w wycenie polskich akcji na tle tych z innych rynków wschodzących. A, że obecnie tzw. zagranica ma decydujący wpływ dotyczący kierunku, w którym  porusza się warszawska giełda, to w efekcie widzimy powolne osuwanie się kursów akcji. Spróbujmy zatem określić skalę tego dyskonta. Obecnie przyjmuje się, że to dyskonto powinno sięgać ok 30 proc. Zatem już samo jego zniesienie mogłoby oznaczać dla inwestorów niemałe zyski. Dla przykładu, wskaźnik cena/zysk dla indeksu WIG na poziomie 9 wzrósłby w przypadku zniknięcia tego dyskonta do ok. 12, a przy założeniu wzrostu zysków zbliżonego do inflacji mogłoby to oznaczać nawet 50 procentowy potencjał umocnienia tego indeksu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nic jednak nie zapowiada, by przyczyna dyskonta miała zniknąć. Wszystko dlatego że wojna za naszą wschodnią granicą może potrwać całe lata. To oznacza, że niższe wyceny polskich spółek na tle podobnych rynków pozostaną z nami na dłużej i inwestorzy muszą się z tym pogodzić, choć paradoksalnie dla inwestujących na warszawskiej giełdzie to wcale nie musi być zła wiadomość. W końcu wyceny akcji notowanych na GPW mogą rosnąć wyłącznie wtedy kiedy będą rosły wyceny na świecie. Jeśli zaś założymy, że tempo wzrostu zysków spółek zostanie utrzymane to nie ma powodów aby nawet przy stabilnych wskaźnikach wycen inwestorzy nie zarabiali, tyle że ich zyski będą z pewnością ograniczone skalą poprawy zyskowności spółek. Obecnie większość szacunków prognozuje poprawę zysków spółek do 2026 r włącznie o 10 proc rocznie, choć w przypadku spółek o mniejszej kapitalizacji, zyski mogą rosnąć jeszcze mocniej. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Podsumowując, inwestorzy którzy podejmują decyzję o zaangażowaniu kapitału na warszawskiej giełdzie boją się zatem o przyszłość Polski, wliczając przede wszystkim ryzyko  uległości Trumpa wobec Rosji. Wydaje się na pierwszy rzut oka, po analizie wypowiedzi Trumpa, że republikańska administracja będzie chciała ograniczyć pomoc dla Ukrainy i doprowadzić do jak najszybszego wynegocjowania ugodowego zakończenia konfliktu. Problem w tym, że  Trump może zakończyć wojnę w Ukrainie w naprawdę szybkim czasie ale wyłącznie wówczas kiedy obieca Putinowi wszystko, czego ten zechce. A to zmniejsza bezpieczeństwo Polski.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-warszawskiej-gieldzie/">Pogrom na warszawskiej giełdzie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/pogrom-na-warszawskiej-gieldzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oprocentowanie obligacji miało spadać, a rośnie. Co to oznacza dla rynku akcji?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/oprocentowanie-obligacji-mialo-spadac-a-rosnie-co-to-oznacza-dla-rynku-akcji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/oprocentowanie-obligacji-mialo-spadac-a-rosnie-co-to-oznacza-dla-rynku-akcji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1078</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miażdżące zwycięstwo Donalda Trumpa wywołało gwałtowny apetyt na ryzyko. Ta fala optymizmu doprowadziła do skokowego wzrostu cen akcji spółek o dużej kapitalizacji, które i tak już wcześniej odnotowały ogromne wzrosty swoich wycen w bieżącym roku. Inwestorzy wierzą zatem, że nadal mogą osiągać nowe maksima cenowe. W ciągu dziewięciu dni po wyborach, indeks S&#038;P 500 wzrósł [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/oprocentowanie-obligacji-mialo-spadac-a-rosnie-co-to-oznacza-dla-rynku-akcji/">Oprocentowanie obligacji miało spadać, a rośnie. Co to oznacza dla rynku akcji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Miażdżące zwycięstwo Donalda Trumpa wywołało gwałtowny apetyt na ryzyko. Ta fala optymizmu doprowadziła do skokowego wzrostu  cen akcji spółek o dużej kapitalizacji, które i tak już wcześniej odnotowały ogromne wzrosty swoich wycen w bieżącym roku. Inwestorzy wierzą zatem, że nadal mogą osiągać nowe maksima cenowe. W ciągu dziewięciu dni po wyborach, indeks S&#038;P 500 wzrósł o ponad 4%, osiągając w miniony czwartek tj. 14 listopada, rekordowe zamknięcie na poziomie 5949 punktów. Nawet po znaczącym spadku w ostatnim dniu tygodnia, ten indeks nadal był wyżej o ponad 3% licząc od czasu, kiedy Trump odniósł swoje zwycięstwo w kampanii prezydenckiej. Od tego czasu prasa biznesowa aż huczy o wielkich oczekiwaniach Wall Street wobec zapowiadanego programu Trumpa. W szczególności zapowiedzi te dotyczą takich propozycji, jak obniżenie podatku dochodowego od osób prawnych czy wsparcie w działaniach przyspieszających produkcję energii pochodzącej z paliw kopalnych. Nawet Wall Street Journal 18 listopada na pierwszej stronie trąbił, że inwestorzy stawiają na nagły i nieoczekiwany wzrost na rynku akcji. Pewnie też dlatego odnotowano ponadprzeciętne napływy do funduszy akcyjnych i to w tempie rzadko spotykanym.</p>
<p><span id="more-1078"></span></p>
<p>Ale media a przede wszystkim inwestorzy widzący przyszłość w byczych barwach zdają się nie dostrzegać ryzyka związanego z nagłym wzrostem rynkowych stóp procentowych. A jest to dość „wybuchowa” zmiana wpływająca w dłuższym terminie na zwroty z akcji. Rosnące rentowności wysyłają przecież dokładnie odwrotny sygnał do byczych nastrojów panujących po zwycięstwie Trumpa. Jak wielokrotnie ostrzegał Warren Buffett, obligacje konkurują z akcjami o pieniądze inwestorów, a gdy super bezpieczne instrumenty o stałym dochodzie zapewniają mierne zyski, akcje w niedalekiej przyszłości mogą być znacznie więcej warte. Ale jest też druga strona tego medalu. Obligacje właśnie z dnia na dzień stały się znacznie bardziej lukratywne, a to można odczytywać także w taki sposób że właśnie dlatego perspektywy dla akcji znacznie się pogorszyły. Na razie jednak inwestorzy zdają się jednak tego nie dostrzegać.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wydaje się jednak, że nie można zamykać oczów na fakt, że 10-letnia obligacja amerykańska właśnie wykonała jeden z największych i najszybszych skoków rentowności w całej historii. A to może być złym omenem dla rynku akcji. 1 października, oprocentowanie 10-letnich obligacji skarbowych, benchmarku o stałym dochodzie, który ma największy wpływ na wyceny akcji, wynosiło 3,74%. Był to efekt systematycznego spadku stopy procentowej &#8211; z ponad 4,64% na koniec maja. Zresztą oczekiwania, że rentowności pozostaną na ścieżce spadkowej utrzymały dalsze wzrosty na rynku akcji. W efekcie ten łagodny trend spadku stóp procentowych został zakłócony nagłym wzrostem rynkowych rentowności. Do poniedziałku, 18 listopada rentowność 10-letnich obligacji wzrosła do 4,47%, co stanowi oszałamiający wzrost o 73 punkty bazowe i to w nieco ponad sześć tygodni. Duża część tego skoku miała miejsce po dniu wyborów. Wzrost ten składał się z dwóch części: wzrostu „premii inflacyjnej” i rosnącej „realnej rentowności”. Żaden z nich „nie jest dobry” dla akcji. Premia inflacyjna mierzy oczekiwania inwestorów dotyczące średniorocznego wzrostu wskaźnika CPI w ciągu następnej dekady. Składnik ten wzrósł od początku października z 2,19% do 2,33%. Tym samym inwestorzy powinni niepokoić się już teraz tym, że restrykcyjna polityka Fed może zająć jeszcze dużo czasu, zanim sprowadzi inflację do celu na poziomie 2%.  W każdym razie wzrost premii inflacyjnej sygnalizuje, że bank centralny może być zmuszony do utrzymania krótkoterminowych stóp procentowych na wysokim poziomie przez dłuższy okres. A wszelkie oznaki, że Fed pozostanie bardziej restrykcyjny na dłużej, są przekleństwem dla akcji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/oprocentowanie-obligacji-mialo-spadac-a-rosnie-co-to-oznacza-dla-rynku-akcji/">Oprocentowanie obligacji miało spadać, a rośnie. Co to oznacza dla rynku akcji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/oprocentowanie-obligacji-mialo-spadac-a-rosnie-co-to-oznacza-dla-rynku-akcji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co zwycięstwo Trumpa oznacza dla rynków wschodzących?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/co-zwyciestwo-trumpa-oznacza-dla-rynkow-wschodzacych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/co-zwyciestwo-trumpa-oznacza-dla-rynkow-wschodzacych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1076</guid>

					<description><![CDATA[<p>Partia Republikańska odniosła historyczne zwycięstwo w wyborach w USA. Donald Trump wygrał bo opowiadał się za niższymi podatkami, deregulacją, ścisłą kontrolą imigracji, skupieniem się na interesach wewnętrznych nad sprawami międzynarodowymi i wyższymi cłami handlowymi. Siła jego mandatu może jednak wprowadzić spore korekty między propozycjami kampanii a faktyczną polityką. Choć tuz po wyborach oczekuje się raczej, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-zwyciestwo-trumpa-oznacza-dla-rynkow-wschodzacych/">Co zwycięstwo Trumpa oznacza dla rynków wschodzących?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Partia Republikańska odniosła historyczne zwycięstwo w wyborach w USA. Donald Trump wygrał bo opowiadał się za niższymi podatkami, deregulacją, ścisłą kontrolą imigracji, skupieniem się na interesach wewnętrznych nad sprawami międzynarodowymi i wyższymi cłami handlowymi. Siła jego mandatu może jednak wprowadzić spore korekty między propozycjami kampanii a faktyczną polityką.</p>
<p><span id="more-1076"></span></p>
<p>Choć tuz po wyborach oczekuje się raczej, że niewiele rynków wschodzących będzie się dobrze rozwijać w warunkach zwiększonej niepewności co do kierunku światowego handlu, słabnącego wsparcia USA dla instytucji wielostronnych oraz pogłębiającej się fragmentacji gospodarki światowej. Transgraniczny przepływ osób, kapitału, towarów i usług prawdopodobnie napotka coraz większe bariery. Będzie to połączone z większą zmiennością stóp procentowych w USA, ponieważ rynki pozostaną w rozedrganiu w kwestii propozycji fiskalnych Trumpa. Nie ulega wątpliwości, że krótkoterminowe warunki powyborcze wydają się być wyzwaniem dla rynków wschodzących, pomimo sprzyjających czynników związanych z bodźcami stymulacyjnymi Chin i dalszymi obniżkami stóp procentowych podejmowanych przez Rezerwę Federalną.<br />
Nawet w tak złożonym otoczeniu można jednak oczekiwać że akcje spółek z rynków wschodzących przyniosą średnie i wysokie jednocyfrowe stopy zwrotu, napędzane wzrostem zysków samych spółek. Rynki północnoazjatyckie, oferują atrakcyjny potencjał wzrostu wynikający z fali sztucznej inteligencji. Indie, ze swoją koncentracją na rynku wewnętrznym i statusem &#8222;geopolitycznego rozjemcy&#8221;, również stwarzają atrakcyjne możliwości wzrostu. Nawet zapomniana Afryka może zyskać gdyż korzysta ostatnio z dynamiki poszczególnych krajowych reform a zwłaszcza korzystnych wycen.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dla Chin, zwycięstwo Trumpa kładzie się cieniem z pewnością z punktu widzenia perspektywy krótkoterminowej. Niemniej jednak ostatnie sygnały z polityki krajowej, od końca września wskazują na silne zaangażowanie w stabilizację gospodarki, zapewniając amortyzację dla nastrojów rynkowych. W tym kontekście powszechnie oczekuje się, że na kolejnym posiedzeniu chińskich władz zostanie przedstawione bardziej szczegółowe wsparcie dla rozwiązania problemów cyklicznych i strukturalnych.<br />
Wyższe cła mogą negatywnie wpłynąć na firmy o znacznej ekspozycji na przychody w USA. Meksyk wydaje się szczególnie narażony, przynajmniej na początku choć pewnie stosunki dwustronne w końcu się ustabilizują, ponieważ rola Meksyku w produkcji w Ameryce Północnej ma kluczowe znaczenie dla konkurencyjności i utrzymania inflacji w USA na niskim poziomie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Analizując głębiej poszczególne klasy aktywów widać że spready obligacji rynków wschodzących w stosunku do amerykańskich obligacji skarbowych były dotąd wspierane przez silny wzrost gospodarczy na świecie. Obligacje skarbowe z rynków wschodzących odnotowują w tym roku umiarkowane wzrosty dodatnich ratingów netto, skoncentrowane na krajach, które poprawiły swoje tendencje fiskalne. Państwa takie jak Brazylia czy Turcja wróciły do orbity zainteresowania inwestorów, dzięki czemu klasa aktywów pozostała odporna na niedawną zmienność stóp procentowych w USA. Obligacje denominowane w dolarach amerykańskich rynków wschodzących – choć w dużej mierze oceniane jako obligacje o ratingu inwestycyjnym – oferują oprocentowanie na poziomie 6,5-7,0%, znacznie wyższe niż w przypadku amerykańskich obligacji o wysokiej rentowności. Co więcej zgodnie oczekuje się, że spready obligacji rynków wschodzących pozostaną stabilne w ciągu najbliższych sześciu do 12 miesięcy, co pozwoli inwestorom na osiągnięcie wysokich, jednocyfrowych stóp zwrotu. Obligacje rynków wschodzących zapewniają również szeroką dywersyfikację między krajami, ograniczając ekspozycję na te, które są celem amerykańskiej polityki celnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Choć same waluty rynków wschodzących mogą pozostać pod presją w najbliższym czasie zwłaszcza ze względu na wzrosty rentowności amerykańskich obligacji skarbowych i niepewność związaną z cłami nakładanymi przez Trumpa. Jest jednak mało prawdopodobne, że zyski z dolara amerykańskiego zostaną utrzymane w dłuższym terminie. W przeciwieństwie do 2016 r., Fed jest w trakcie cyklu cięć, deficyt fiskalny jest wyższy, a wyceny dolara amerykańskiego są wysokie. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/co-zwyciestwo-trumpa-oznacza-dla-rynkow-wschodzacych/">Co zwycięstwo Trumpa oznacza dla rynków wschodzących?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/co-zwyciestwo-trumpa-oznacza-dla-rynkow-wschodzacych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Trump tredes”</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/trump-tredes/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/trump-tredes/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1074</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rankiem 6 listopada były prezydent Donald Trump świętował wyniki wyborów prezydenckich w USA, które zapewniły mu powrót do Białego Domu jako 47 Prezydent Stanów Zjednoczonych. Już teraz wiadomo, że Republikanie będą mieli większość w Senacie. W przeciwieństwie do tego, kontrola nad Izbą Reprezentantów nie jest nadal pewna choć są oznaki, że Republikanie mogą utrzymać większość, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-tredes/">„Trump tredes”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rankiem 6 listopada były prezydent Donald Trump świętował wyniki wyborów prezydenckich w USA, które zapewniły mu powrót do Białego Domu jako 47 Prezydent Stanów Zjednoczonych.</p>
<p><span id="more-1074"></span></p>
<p>Już teraz wiadomo, że Republikanie będą mieli większość w Senacie. W przeciwieństwie do tego, kontrola nad Izbą Reprezentantów nie jest nadal pewna choć są oznaki, że Republikanie mogą utrzymać większość, jednakże prawdopodobnie będzie ona niewielka. Dla inwestorów będzie to miało kluczowe znaczenie, głownie z tego powodu, iż od tego zależy jaką politykę będzie mógł prowadzić przyszły prezydent, zwłaszcza w kwestiach fiskalnych. Zakładając, że kontrola nad Kongresem będzie podzielona lub większość republikańska będzie miała niewielką przewagę, jest mało prawdopodobne, że Donald Trump będzie w stanie zrealizować wszystkie plany nakreślone podczas swojej kampanii. Jak na razie rynki nie podzielają tych obaw.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Reakcje rynków na zwycięstwo wyborcze Donalda Trumpa są obecnie kontynuacją „Trump trades”, którego byliśmy świadkami w ostatnich tygodniach przedwyborczych. Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych gwałtownie rosną, zwłaszcza w dłuższych terminach zapadalności, ponieważ w nadchodzących tygodniach na porządku dziennym będzie temat wyższej inflacji. W tym kontekście nie bez znaczenia są też zbudowane podwaliny pod przyszłe rozluźnienie dyscypliny fiskalnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jak wiadomo rynki nie lubią niepewności i z nią związanej nerwowości. A ponieważ wyścig do Białego Domu wydaje się zakończony, inwestorzy przynajmniej wiedzą trochę więcej. Jednak niektóre kwestie pozostają niepewne, takie jak plany taryfowe Trumpa i to, co stanie się z podatkami od osób prawnych, zwłaszcza że wyniki wyborów do Izby Reprezentantów wydają się podzielone. Kolejnym ważnym czynnikiem pozostaje ruch rentowności obligacji skarbowych, który na pewnym poziomie może spowodować zakłócenia na Wall Street. Takie same zresztą, jakich można spodziewać się w relacjach z gospodarką europejską, gdyż można spodziewać się że Administracja Donalda Trumpa będzie prawdopodobnie dla niej obciążeniem, a w szczególności dla Niemiec. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W związku z wojnami na Ukrainie i Bliskim Wschodzie nieprzewidywalność jego polityki prawdopodobnie odbije się na nastrojach wśród konsumentów i inwestorów. Groźba nałożenia karnych ceł na import z Europy może również wywołać niepewność wśród przedsiębiorstw. Nawet jeśli taryfy nie zostaną w pełni wdrożone, firmy mogą odłożyć swoje decyzje inwestycyjne do czasu, gdy uzyskają jasność w tym temacie. W przypadku Trumpa może to potrwać bardzo długo. W związku z tym tempo wzrostu w Europie może być nieco wolniejsze.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli chodzi o Wall Street, to szanse na kontynuację ‘Trump trades” są duże, a inwestorzy muszą teraz zdecydować, czy priorytetem jest dla nich strach przed wyższą inflacją, a tym samym mniejszą liczbą obniżek stóp procentowych przez Fed, czy oczekiwana bardziej przyjazna dla biznesu polityka Donalda Trumpa. Dalsza obniżka podatków od osób prawnych może zwiększyć zyski indeksu S&#038;P500 o ok 3-4%, ale nie wcześniej niż w 2026 roku. Najwięcej do zyskania mają spółki z wysokim udziałem w zyskach krajowych, czyli amerykańskich. Znajdują się one głównie w sektorze finansowym oraz segmencie rynku małych i średnich spółek. Podczas gdy duże firmy technologiczne mają duży udział dochodów poza USA, a zatem w mniejszym stopniu będą korzystać z niższych podatków. Wydaje się także, że amerykańskie akcje spółek energetycznych mogą odnieść pewne korzyści z bardziej pro-naftowego i gazowego nastawienia nowego rządu. Z innej strony, odnawialne źródła energii mogą nadal borykać się z problemami i osiągać gorsze wyniki w oczekiwaniu na częściowe odwrócenie ustawy o redukcji gazów cieplarnianych i związanych z nią ulg podatkowych przyznanych farmom wiatrowym i energii słonecznej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z drugiej strony, rynki spoza USA prawdopodobnie będą miały początkowo trudności z osiąganiem satysfakcjonujących wyników, biorąc pod uwagę nieprzewidywalność Trumpa. Wyższe cła mogą być częściej wykorzystywane jako groźba negocjacyjna, w celu podniesienia lokalnego udziału USA w produkcji europejskich i azjatyckich firm samochodowych i firm produkujących półprzewodniki. W mało prawdopodobnym przypadku, gdyby Trump był w stanie zawrzeć umowę z Putinem, która doprowadziłaby do zawieszenia broni na Ukrainie, europejskie akcje &#8211; z wyłączeniem spółek obronnych wejdą w nową fazę wzrostową. Gdyby jednak Stany Zjednoczone pod przywództwem Trumpa zdecydowały się ograniczyć pomoc wojskową dla Ukrainy, pogorszyłoby to jeszcze bardziej stabilność geopolityczną w Europie, a międzynarodowi inwestorzy mogą nadal unikać europejskich akcji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Patrząc na Chiny, ryzyko wprowadzenia nowych ceł i/lub sankcji pod rządami Donalda Trumpa będzie prawdopodobnie wysokie, co może skutkować większą zmiennością na rynkach akcji rynków wschodzących. Kraje takie jak Meksyk, które w ostatnich latach korzystały na zacieśnianiu łańcuchów gospodarczych z USA, również odczują osłabienie swojej pozycji. Poza tym wydaje się że rynki wschodzące będą miały trudności z osiąganiem lepszych wyników, dopóki Chiny będą zmagać się z nadwyżką mocy produkcyjnych na rynku nieruchomości i słabym popytem konsumpcyjnym w kraju. Inwestorzy nadal oczekują jednak potężnej stymulacji fiskalnej w Chinach, co z kolei może wpłynąć na sentyment w drugą stronę.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-tredes/">„Trump tredes”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/trump-tredes/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kto wygra? Rynki już wiedzą.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kto-wygra-rynki-juz-wiedza/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kto-wygra-rynki-juz-wiedza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Nov 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1072</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już pobieżna analiza rynków finansowych pozwala wyciągnąć wniosek, że na kilka godzin przed końcem wyborów wyceniają one zwiększoną szansę na to, iż były prezydent Trump zapewni sobie prezydenturę, a Republikanie przejmą kontrolę nad obiema izbami Kongresu. W chwili pisania tego tekstu kontrakty terminowe na S&#038;P 500 rosną o ponad 1%, a indeks małych spółek Russell [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kto-wygra-rynki-juz-wiedza/">Kto wygra? Rynki już wiedzą.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Już pobieżna analiza rynków finansowych pozwala wyciągnąć wniosek, że na kilka godzin przed końcem wyborów wyceniają one zwiększoną szansę na to, iż były prezydent Trump zapewni sobie prezydenturę, a Republikanie przejmą kontrolę nad obiema izbami Kongresu.  </p>
<p><span id="more-1072"></span></p>
<p>W chwili pisania tego tekstu kontrakty terminowe na S&#038;P 500 rosną o ponad 1%, a indeks małych spółek Russell 2000 o około 3%. Wzrosty są prawdopodobnie odpowiedzią na oczekiwanie pobudzonego wzrostu krajowego, zwiększoną aktywność w zakresie fuzji i przejęć oraz rozszerzenie obniżek podatków za którymi optuję Donald Trump. Perspektywa jednoznacznego wyniku wyborów może również napędzać wzrost cen kontraktów terminowych, biorąc pod uwagę zmniejszoną niepewność co do przyszłości.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych wzrosły o kolejne kilkanaście punktów bazowych w oczekiwaniu na wyższy wzrost nominalnego PKB i wyższe deficyty budżetowe. Dolar amerykański umocnił się o 1,6% w stosunku do euro. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W związku z możliwym wzrostem taryf handlowych za prezydentury Trumpa, indeks Hang Seng i jego subindeks technologiczny spada o ponad 2% podobnie jak chiński juan który osłabił się o ok 1%. W innych częściach Azji, akcje japońskie rosną o 2,2% w odpowiedzi na spadek jena.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W nadchodzących godzinach inwestorzy będą uważnie obserwować projekcje w kluczowych stanach wahających się. Pełny wynik w Kongresie prawdopodobnie nie będzie znany przez kilka dni. Wydaje się wysoce prawdopodobne, że Republikanie zapewnią sobie kontrolę nad Senatem, zdobywając miejsce w Wirginii Zachodniej i prowadząc w Ohio i Montanie. Zwrot elektoratu w stronę Republikanów prawdopodobnie oznaczałby również dużą szansę, że Republikanie zabezpieczą Izbę Reprezentantów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W miarę jak rynki będą analizować wyniki poszczególnych stanów, w nadchodzących godzinach można spodziewać się znacznej zmienności między aktywami. Inwestorzy zatem powinni być przygotowani na wykorzystanie wszelkich nadmiernych reakcji rynku do budowania silniejszych długoterminowych portfeli, koncentrując się na możliwościach związanych z akcjami, obligacjami i złotem. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Tym bardziej, że amerykańskie akcje są nadal atrakcyjne i powinny być wspierane przez łagodny wzrost, niższe stopy procentowe i strukturalne wsparcie ze strony sztucznej inteligencji, niezależnie od wyniku wyborów. Niższe podatki od osób prawnych oraz deregulacja sektora finansowego i energetycznego mogą zapewnić dodatkowy wiatr w żagle podczas kolejnej kadencji Trumpa, chociaż potencjalny wpływ ceł może stworzyć przeszkodę dla sektorów wrażliwych na handel.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Zwycięstwo Trumpa zwiększyłoby prawdopodobieństwo nałożenia bardzo wysokich ceł na chiński eksport do USA i podważyłoby perspektywy dla chińskich akcji. W tym względzie negatywna początkowa reakcja byłaby uzasadniona. Jednocześnie jeśli spojrzymy głębiej na tą klasę aktywów to nie ulega wątpliwości, że chińskie akcje są już i tak tanie i możliwe jest, że w odpowiedzi Pekin będzie w stanie bardziej agresywnie przyspieszyć wydatki stymulacyjne. Oczekuje się, że najważniejsze decyzje w tej kwestii zostaną ogłoszone na 14. posiedzeniu Stałego Komitetu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, które zakończy się 8 listopada.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W przypadku instrumentów o stałym dochodzie rentowności obligacji znacznie wzrosły w ostatnich tygodniach, a w ciągu ostatnich kilku godzin jeszcze bardziej. Daje to szansę na utrzymanie atrakcyjnych stóp procentowych i poprawę dywersyfikacji portfela, a także wzmacnia oczekiwania na niższe stopy procentowe w przyszłości i to niezależnie od zwycięzcy wyborów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli chodzi o waluty, mimo że dolar umocnią się w oczekiwaniu na zwycięstwo Trumpa i w najbliższym czasie może się jeszcze bardziej umocnić w scenariuszu Trumpa, to można oczekiwać iż w średnim terminie dojdzie do deprecjacji dolara, niezależnie od zwycięzcy co w okresie wzrostu USD można wykorzystać do dywersyfikacji ekspozycji dolara na inne waluty. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Ceny złota pozostają bez zmian pomimo rajdu dolara i wyższych stóp procentowych w USA. Dowodzi to, iż jest to wartościowe zabezpieczenie przed niepewnością geopolityczną i gospodarczą i można spodziewać się dalszego jego wzrostu w ciągu następnych miesięcy niezależnie od tego kto ostatecznie wygra wybory. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kto-wygra-rynki-juz-wiedza/">Kto wygra? Rynki już wiedzą.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kto-wygra-rynki-juz-wiedza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trump kontra Haris; Kto lepszy dla rynków.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/trump-kontra-haris-kto-lepszy-dla-rynkow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/trump-kontra-haris-kto-lepszy-dla-rynkow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1070</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdego dnia słyszymy o nowych sondażach i rosnących szansach prezydenckich kandydata Republikanów Donalda Trumpa. Innym razem szanse wyborcze przechylają się na stronę kandydatki Demokratów Kamali Harris. A co jeśli żadna ze stron nie zechce pogodzić się z werdyktem wyborców? Czy wówczas inwestorzy powinni obawiać się wyników? Wydaje się, że inwestorzy powinni uważać na możliwość wystąpienia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-kontra-haris-kto-lepszy-dla-rynkow/">Trump kontra Haris; Kto lepszy dla rynków.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdego dnia słyszymy o nowych sondażach i rosnących szansach prezydenckich kandydata Republikanów Donalda Trumpa. Innym razem szanse wyborcze przechylają się na stronę kandydatki Demokratów Kamali Harris. A co jeśli żadna ze stron nie zechce pogodzić się z werdyktem wyborców? Czy wówczas inwestorzy powinni obawiać się wyników? Wydaje się, że inwestorzy powinni uważać na możliwość wystąpienia turbulencji wpływających na wyniki ich portfeli, przynajmniej w krótkim okresie. Choć eksperci uważają, że Rezerwa Federalna będzie odgrywać większą rolę w kształtowaniu dalszej koniunktury na giełdzie niż wyniki wyborów.</p>
<p><span id="more-1070"></span></p>
<p>Historycznie rzecz biorąc, w okolicach daty wyborów zawsze mamy do czynienia ze zwiększoną zmiennością ale zwykle bywa ona krótkotrwała. Na przykład kwestionowanie wyborów w 2000 r. między Georgem W. Bushem a Alem Gore&#8217;em spowodowało podwyższoną zmienność, nie stanowiło jednak długoterminowej przeszkody dla wzrostów na rynku akcji. Tak samo zresztą było w roku 2020 gdzie w finale mieliśmy do czynienia z atakiem na Kapitol Stanów Zjednoczonych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W roku obecnym z uwagi na równowagę sondaży, możliwe są różne wyniki wyborów, takie jak wygrana Demokratów, Republikanów lub różne odmiany podzielonego Kongresu z Trumpem lub Harris na czele władzy wykonawczej. Eksperci uważają, że najlepszym rozwiązaniem dla inwestorów byłby scenariusz podziału – i to z bardzo ważnych powodów. Badania przeprowadzone przez CFRA pokazują, że najlepsze zwroty dla benchmarku S&#038;P 500 pojawiają się, gdy Kongres jest podzielony a prezydentem jest Demokrata. Najgorsze wyniki osiągano przy Kongresie pod przywództwem Demokratów ale z republikańskim prezydentem. Z tego powodu najlepszym scenariuszem jest republikański prezydent i republikański Kongres oraz demokratyczny prezydent wraz z republikańskim Kongresem. Dowodzi to, że inwestorzy zazwyczaj preferują scenariusz &#8222;impasu&#8221;, w którym jedna ze stron nie ma pełnego zwycięstwa. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wzrosty na giełdzie zapoczątkowane 31 lipca 2024 r. mogą odzwierciedlać rosnące zaufanie inwestorów, że bardziej przyjazny dla biznesu Trump może wygrać wybory. To dość solidna wskazówka, że Trump może zostać ponownie wybrany, a tym samym skutkować korzystniejszą polityką podatkową i mniej uciążliwymi regulacjami. Trump obiecuje mniej regulacji i niższe podatki, ale jego zamiłowanie do ceł może wywołać niechęć do globalnego handlu, a także spowodować większą inflację. Tymczasem Harris może być mniej agresywna pod względem ceł, ale umocnić obecne agresywne stanowisko administracji Bidena w sprawie fuzji, jednocześnie dążąc do wyższych podatków.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W zależności od tego, kto wygra wybory, mogą na tym skorzystać różne części gospodarki. Jeśli Trump zostanie wybrany, będzie chciał zwiększyć wiercenia i produkcję ropy, a to mogłoby pomóc w rafinacji i marketingu energii. Zwycięstwo Trumpa pomogłoby też bankom, firmom technologicznym i medialnym ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo przyjęcia nacisków regulacyjnych przeciwko tym branżom. Z drugiej strony wygrana Harris pomogłaby akcjom spółek z sektora zielonej energii. Jest jeden obszar, który może sobie poradzić bez względu na to, komu uda się wprowadzić do Białego Domu. Przemysł może sobie radzić całkiem dobrze i stać się odporny na każdego, kto zostanie wybrany.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Co zatem powinni teraz zrobić inwestorzy giełdowi? Jak zawsze, uniwersalne podejście do inwestowania nie ma większego sensu. Istnieją jednak pewne wskazówki, które mogą pomóc inwestorom giełdowym. Inwestorzy długoterminowi powinni zignorowali obecny szum medialny tj. powinni trzymać się swoich długoterminowych planów inwestycyjnych. Jeśli zaś ktoś wchodzi na rynek właśnie w tym czasie, z portfelem głównie gotówkowym, to rozsądne jest aby poczekał, aż pojawi się dalsza jasność, co do wyników wyborów lub niech uśrednienia koszty, aby złagodzić potencjalną zmienność. Choć na pierwszy plan dla każdej grupy inwestorów wysuwa się sugestia: aby skoncentrowali się raczej na prawdopodobieństwie przyspieszenia gospodarki i zakresie niższych stóp procentowych w nadchodzącym 2025 roku.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-kontra-haris-kto-lepszy-dla-rynkow/">Trump kontra Haris; Kto lepszy dla rynków.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/trump-kontra-haris-kto-lepszy-dla-rynkow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trump katem rynków?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/trump-katem-rynkow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/trump-katem-rynkow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1068</guid>

					<description><![CDATA[<p>Donald Trump oficjalnie zapowiada, że wprowadzi cła dla większości świata, w tym dla demokratycznego zachodu, który od lat jest najwierniejszym sojusznikiem USA. Wprowadzenie ceł dla Unii Europejskiej jest zatem realnym zagrożeniem przyszłej polityki Stanów Zjednoczonych. Jeśli wybory w USA wygra Donald Trump, poszczególne kraje Unii Europejskiej już mogą liczyć wymierne straty w gospodarce. Jak ostrzega [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-katem-rynkow/">Trump katem rynków?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Donald Trump oficjalnie zapowiada, że wprowadzi cła dla większości świata, w tym dla demokratycznego zachodu, który od lat jest najwierniejszym sojusznikiem USA. Wprowadzenie ceł dla Unii Europejskiej jest zatem realnym zagrożeniem przyszłej polityki Stanów Zjednoczonych. </p>
<p><span id="more-1068"></span></p>
<p>Jeśli wybory w USA wygra Donald Trump, poszczególne kraje Unii Europejskiej już mogą liczyć wymierne straty w gospodarce. Jak ostrzega Politico w swojej analizie, nadchodząca w USA prezydentura oznacza powrót amerykańskich ceł, które będą nakładane zarówno na towary z Chin, jak i z Unii Europejskiej. Politico sugeruje jednocześnie, że nie jest to tylko groźba obliczona na efekt wyborczy. Donald Trump zasygnalizował to wprost w opublikowanym w lipcu 2024 roku wywiadzie udzielonym agencji Bloomberg. Zachwalał w nim możliwość nałożenia 50-procentowych ceł na chiński import. A w przypadku chińskiego ataku na Tajwan rozważy nałożenie dodatkowych ceł w wysokości 150 lub nawet 200-procent, jak powiedział w październikowym wywiadzie dla Waal Street Journal.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Stwierdził też, że „ekonomicznie cła są fenomenalne i nie podlegają negocjacjom”. Przypomniał, że za pierwszej swojej prezydentury nałożył cła m.in. na europejską stal i aluminium i jeśli obejmie ponownie władzę w kraju, znowu będzie „chronił amerykański przemysł”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W wywiedzenie udzielonym wiosną tego roku dla Politico, republikański kandydat na  wiceprezydenta J.D. Vance powiedział, że jeśli Trump wygra w wyborach prezydenckich, „zobaczymy znacznie bardziej agresywne podejście do ochrony krajowych producentów”. Dodał też, że „powinniśmy być znacznie bardziej agresywni w nakładaniu ceł na bardzo wiele branż”. Jak mówi z kolei dla Politico Peter Harrell, były dyrektor ds. ekonomii międzynarodowej w administracji Bidena, Vance jest jeszcze bardziej „jastrzębi” od Trumpa.<br />
Takie agresywne wypowiedzi ze strony Republikanów w toczącej się kampanii wyborczej są próbą przeciągnięcia na stronę zwolenników Trumpa, zwykłych Amerykanów, którzy po likwidacji przemysłu ciężkiego na ich terenach stali się trwale bezrobotni. Chodzi o kluczowy dla wyników kampanii wyborczej politycznie niezdecydowany „pas rdzy” składający się z w Pensylwanii, Michigan, Wisconsin, Ohio i Minnesocie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wyzwaniem dla kierownictwa Partii Republikańskiej będzie przekonanie potencjalnych wyborców o długoterminowych korzyściach ze sprowadzenia Chin do kategorii pariasa handlowego, podobnie jak Rosji, Korei Północnej, Kuby czy Białorusi. Stany Zjednoczone pod przywództwem Trumpa pozbawią Chiny statusu globalnego hegemona światowego. Republikanie liczą, że elektorat w USA będzie skłonny znieść koniec dostępu do tańszych chińskich towarów, jako koszt silniejszej amerykańskiej bazy produkcyjnej i mniejszej zależności od Chin. </p>
<p><!--more--></p>
<p>A co z Europą? Wysokiej rangi przedstawiciel Komisji Europejskiej, który zastrzegł w rozmowie z Politico anonimowość, nazwał wygraną Trumpa katastrofą i kolejnym „bólem głowy” dla całej Europy. Zaznaczył, że Unia Europejska za prezydentury Joe Bidena starała się naprawić zrujnowane za czasów pierwszej prezydentury Trumpa stosunki handlowe z Waszyngtonem. A teraz jeśli w listopadzie zwycięży Trump, jego nowa administracja popchnie Europę do zbliżenia stanowisk z Pekinem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ewentualnego kaca z powodu możliwej wygnanej Trumpa mogą mieć nie tylko urzędnicy z Brukseli, ale też Niemcy. W niemieckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych powołano specjalną komórkę, która śledzi i analizuje zapowiedzi kandydata Republikanów na prezydenta w kwestiach m.in. przyszłych ceł dla Unii i przelicza to na ewentualny ubytek w niemieckim PKB. Główna gospodarka europejska już od dawna jest na celowniku Trumpa, który uważa, że Unia Europejska realizuje niemieckie interesy gospodarcze, a niemiecka nadwyżka produkcyjna zagraża także Stanom Zjednoczonym. Z tego powodu w rozpisanym scenariuszu 10-procentowe amerykańskie cła zostaną nałożone na wszystkie dobra wyprodukowane w całej Unii.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jakie będą tego konsekwencje, nietrudno się domyślić. Amerykańskie cła byłyby dużym problemem dla unijnych państw, w tym dla Polski, która ma relatywnie zbyt mały rynek wewnętrzny, by zbyć na nim produkowane towary. A kołem zamachowym naszej gospodarki jest przecież eksport. USA i UE są dla siebie najważniejszymi partnerami handlowymi. Państwa Unii są największym odbiorcą amerykańskich usług i drugim w zakresie dóbr. Z kolei Unia Europejska jest dla Stanów Zjednoczonych największym źródłem importu towarów i usług.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli chodzi o stosunki handlowe polsko-amerykańskie, to USA są naszym 9. partnerem handlowym. Eksportujemy na amerykański rynek m.in. żywność, meble, materiały budowlane, części lotnicze oraz produkty IT i maszyny. Wartość polskiego eksportu do USA wynosi obecnie niecałe 30 mld zł i od kilku lat stale rośnie, podczas gdy eksport do Niemiec w tym samym czasie maleje.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Niestety dowodzi to, że Unia Europejska odczuje skutki bezpośrednich ceł nałożonych przez najważniejszy unijny rynek zbytu, co mogłoby przerodzić się w wojnę celną w przypadku retorsji ze strony Unii. Najgorsze jest jednak to że Unia będzie musiała się zmierzyć także ze skutkami ograniczonego dostępu do amerykańskiego rynku przez inne państwa, przede wszystkim Chiny, na które mają być nałożone cła w wysokości nawet 60 proc. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Stany Zjednoczone radykalnie zmieniają swoje nastawienie także do kwestii obronności, narzucając swoim partnerom narrację bardziej transakcyjną. Przykładem tego może być, chociażby niedawna wypowiedzi Trumpa w kwestii ochrony przed chińską inwazją Tajwanu. Świadczy ona dobitnie, że USA nie będą już ochraniały konkretnych państw czy szlaków handlowych na świecie, ponosząc przy tym samemu wysokie koszty, po to by w tym czasie inne państwa, takie jak np. Niemcy, czy Japonia bez przeszkód się bogaciły. Sytuacja była inna, kiedy cały świat kupował od Amerykanów broń, samoloty, samochody i inne dobra, ale to się już skończyło, te produkty można dostać gdzie indziej i taniej. Skończyło się utrzymywanie przez Waszyngton „pasażerów na gapę”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/trump-katem-rynkow/">Trump katem rynków?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/trump-katem-rynkow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitcoin wyciśnie shorty?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-wycisnie-shorty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-wycisnie-shorty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1066</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bitcoin, który jeszcze na początku września tego roku nadal wysyłał sygnały świadczące o wejściu w trend spadkowy, teraz, podobnie jak to miało miejsce pod koniec 2023 roku oraz pod koniec 2022 roku, walczy o powrót i wyznaczenie nowego ATH. Jest na to spora szansa bo gdyby w tak szybkim ruchu udało się pokonać poziom 70 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-wycisnie-shorty/">Bitcoin wyciśnie shorty?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bitcoin, który jeszcze na początku września tego roku nadal wysyłał sygnały świadczące o wejściu w trend spadkowy, teraz, podobnie jak to miało miejsce pod koniec 2023 roku oraz  pod koniec 2022 roku, walczy o powrót i wyznaczenie nowego ATH. Jest na to spora szansa bo gdyby w tak szybkim ruchu udało się pokonać poziom 70 000 USD, to otworzy się droga do wystąpienia efektu short squeeze&#8217;u, a ten może wywołać jeszcze gwałtowniejszy wzrost ceny tej kryptowaluty.</p>
<p><span id="more-1066"></span></p>
<p>Już obecnie wskaźnik analizy technicznej MACAD używany do mierzenia siły trendu i zmian, po raz pierwszy od kwietnia zmienił się na dodatni na wykresie tygodniowym. Oznacza to ponowne przesunięcie impetu w górę, czego efektem prawdopodobnie będzie wyjście górą z kanału cenowego między 50 000 a 70 000 USD.<br />
Zresztą pozytywne perspektywy techniczne są zgodne z konsensusem rynkowym, tj. obecnie rynek przyjmuje, że Fed ma pozytywne nastawienie do obniżek stóp procentowych, że rośnie prawdopodobieństwo wygranej w wyborach w USA rzekomo pro-kryptowalutowego kandydata na prezydenta Donalda Trumpa oraz, że słabość antykryzysowego jena japońskiego prawdopodobnie będą napędzać cenę Bitcoina do co najmniej 100 000 USD do końca grudnia 2024 r. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Zgodnie z metodologią TradingView, MACD oblicza się, odejmując średni poziom ceny bitcoina w ciągu ostatnich 26 okresów (w tym przypadku tygodni) od średniej z ostatnich 12 tygodni. Linia sygnałowa jest następnie obliczana jako średnia MACD z dziewięciu tygodni, a różnica między MACD a liniami sygnałowymi jest wykreślana w postaci histogramu. Jest to jeden z powszechnie śledzonych wskaźników, a jego ruch w stosunku do ceny kryptowaluty pod koniec września sygnalizował już wyczerpanie trendu spadkowego.<br />
Bitcoin najniższy poziom tj. 53 000 USD osiągnął na początku września. Od tego czasu cena wiodącej kryptowaluty wzrosła już o ok 30% a jej wartość poszybowała w poniedziałkowy poranek, na azjatyckich giełdach aż do 69 500 USD.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Obecny zwyżkowy sygnał MACD następuje po podobnym odczycie z „wykresu przełamania linii” z zeszłego tygodnia i sugeruje, że bykom może w końcu uda się ustanowić przyczółek powyżej poziomu 70 000 dolarów, co nie udało się już kilka razy licząc od początku tego roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podobny jak obecny sygnał rynku byka na MACD, miał miejsce w październiku ubiegłego roku, kiedy Bitcoin przekroczył długo utrzymywany opór na poziomie 30 000 dolarów, ostatecznie osiągając rekordowy poziom ponad 73 000 dolarów co miało miejsce w marcu tego roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-wycisnie-shorty/">Bitcoin wyciśnie shorty?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-wycisnie-shorty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jest dobrze ale może być…..jeszcze gorzej.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/jest-dobrze-ale-moze-byc-jeszcze-gorzej/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/jest-dobrze-ale-moze-byc-jeszcze-gorzej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1064</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od kilku tygodni w ślad za poprawą sentymentu do ryzyka, amerykańskie akcje są bliskie rekordowych poziomów. Jednak w sytuacji, gdy ścieżka polityki Fed jest nadal niepewna, napięcia geopolityczne wciąż rosną, a do wyborów w USA pozostały zaledwie trzy tygodnie, inwestorzy powinni obecnie brać pod uwagę zmianę strategie zarządzania potencjalną zmiennością. Nie oznacza to, że globalny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jest-dobrze-ale-moze-byc-jeszcze-gorzej/">Jest dobrze ale może być…..jeszcze gorzej.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilku tygodni w ślad za poprawą sentymentu do ryzyka, amerykańskie akcje są bliskie rekordowych poziomów. Jednak w sytuacji, gdy ścieżka polityki Fed jest nadal niepewna, napięcia geopolityczne wciąż rosną, a do wyborów w USA pozostały zaledwie trzy tygodnie, inwestorzy powinni obecnie brać pod uwagę zmianę strategie zarządzania potencjalną zmiennością. </p>
<p><span id="more-1064"></span></p>
<p>Nie oznacza to, że globalny sentyment do ryzyka osiągnął właśnie szczyty swoich możliwości. Zwłaszcza jak popatrzymy na indeks S&#038;P 500, który osiągnął nowe maksima w trzech z ostatnich pięciu sesji giełdowych. Także indeks zmienności VIX, popularna miara strachu na rynkach, oscyluje wokół swojej długoterminowej średniej wynoszącej 20 punktów. Ropa Brent również spadła w okolice 70 USD za baryłkę, po tym jak na początku miesiąca wzrosła do ponad 80 USD. Dodatkowo pomimo nowego ATH wydaje się, że globalny popyt na złoto widziane jako bezpieczna przystań również nieznacznie słabnie. Krótko mówiąc wydaje się, że aktywa ryzykowne mają jeszcze przestrzeń do uaktywnienia się w ogólnie korzystnym otoczeniu makroekonomicznym. Jednak to, co powinno obecnie zaprzątać głowy inwestorów to wzrost zmienności, która może ponownie rosnąć. A głównym powodem jest pojawienie się szeregu niepewności gospodarczej i rynkowej, które ponownie znajdą się w centrum uwagi.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po pierwsze, niepewność co do ścieżki polityki Rezerwy Federalnej może potencjalnie wprowadzić wzrost wahań na rynku. Gubernator Fed Christopher Waller zasygnalizował w poniedziałek, że tempo dalszych obniżek stóp procentowych powinno przebiegać z &#8222;większą ostrożnością&#8221;. Jednocześnie zauważył, że ostatnie dane o rynku pracy, inflacji i wzroście sugerują, że gospodarka może nie zwalniać tak bardzo, jak by sobie tego życzył. Dodatkowo Prezes Fed z Minneapolis Neel Kashkari powiedział, że &#8222;dalsze skromne obniżki&#8221;, a zatem mniejsze niż o 50 punktów bazowych, referencyjnej stopy procentowej amerykańskiego banku centralnego będą odpowiednie w nadchodzących kwartałach. A zatem nastąpił rozjazd oczekiwań inwestorów, którzy nadal spodziewają się mocniejszych ruchów Fedu.  Efektem tego mogą być większe wahnięcia na rynku, zarówno w jedną jak i w drugą stronę.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie nie osłabną w najbliższej przyszłości. Podczas gdy Izrael może zdecydować się nie atakować instalacji naftowych lub nuklearnych w Iranie, napięcia w regionie pozostają podwyższone. Biuro Benjamina Netanjahu poinformowało, że kraj będzie decydował o swoich działaniach zgodnie z własnym interesem narodowym. Zresztą zgodnie z tym kursem już w poniedziałek jeszcze bardziej rozszerzył walki z bojownikami Hezbollahu w Libanie. Choć nadal głównym scenariuszem rynkowym jest, że wojny totalnej między Izraelem a Iranem można uniknąć, to ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji wzrosło, a to zwykle kojarzy się ze wzrostem zmienności.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po trzecie wreszcie przed nami wybory prezydenckie w USA, które są niezwykle zacięte. Na zaledwie trzy tygodnie przed dniem wyborów, retoryka kampanii prawdopodobnie jeszcze się zaostrzy w związku z utwardzeniem się programów dwóch kandydatów. Zarówno sondaże ABC News, jak i CBS News przeprowadzone wśród prawdopodobnych wyborców wykazały niewielką dwu- lub trzypunktową przewagę wiceprezydent Kamali Harris, podczas gdy sondaż NBC News przeprowadzony wśród zarejestrowanych wyborców w całym kraju wskazuje na remis. Całkiem prawdopodobne że niepewność i zmienność będą rosły aż do czasu ustabilizowania decyzji następnej administracji amerykańskiej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podsumowując pomimo, że nadal głównym scenariuszem jest wzrost rynków akcji w przyszłości, to obecnie należy wziąć pod uwagę opracowanie modelu zarządzania potencjalną zmiennością, w tym strategii zwiększenia ekspozycji na złoto. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jest-dobrze-ale-moze-byc-jeszcze-gorzej/">Jest dobrze ale może być…..jeszcze gorzej.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/jest-dobrze-ale-moze-byc-jeszcze-gorzej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hossa na Wall Street na silnych fundamentach.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-wall-street-na-silnych-fundamentach/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-wall-street-na-silnych-fundamentach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1003</guid>

					<description><![CDATA[<p>Amerykańskie akcje wzrosły w miniony poniedziałek, a dwa główne indeksy osiągnęły rekordowe zamknięcia. Indeks S&#038;P 500 wzrósł o 0,8%, kontynuując swój rekord ustanowiony w piątek, zamykając się na poziomie 5.859,85 pkt. Tym samym kończy piąty z rzędu wzrostowy tydzień i jest na dobrej drodze do najdłuższej tygodniowej serii wzrostów w tym roku. Drugi z indeksów, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-na-wall-street-na-silnych-fundamentach/">Hossa na Wall Street na silnych fundamentach.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Amerykańskie akcje wzrosły w miniony poniedziałek, a dwa główne indeksy osiągnęły rekordowe zamknięcia. Indeks S&#038;P 500 wzrósł o 0,8%, kontynuując swój rekord ustanowiony w piątek, zamykając się na poziomie 5.859,85 pkt. Tym samym kończy piąty z rzędu wzrostowy tydzień i jest na dobrej drodze do najdłuższej tygodniowej serii wzrostów w tym roku. Drugi z indeksów, Dow Jones wzrósł o 0,5% do 43.065,22, także bijąc poprzedni rekord.</p>
<p><span id="more-1003"></span></p>
<p>Główną przyczyną rajdu w USA by spektakularny wzrost zainteresowania akcjami Nvidii, co doprowadziło do akceptacji przez kupujących większego ryzyka we wszystkich sektorach, a nawet w przypadku kryptowalut.<br />
To akcje technologiczne przewodziły wzrostom w ciągu dnia, a gigant chipowy Nvidia wzrósł o prawie 3%, zamykając się na nowym maksimum powyżej 138 USD za akcję. W górę poszły również akcje innych półprzewodników, w tym producent chipów ASM, Arm Holdings i Applied Materials.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Rajd rozszerzył się nawet na kryptowaluty, w efekcie czego Bitcoin  wzrósł o ponad 5% w ciągu ostatnich 24 godzin, osiągając poziom powyżej 65 700 USD za monetę. Wielu zadaje sobie zatem pytanie, czy ta nieprawdopodobna passa ma szansę pozostać z nami na dłużej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Trochę historii. W październiku 2022 r. indeks S&#038;P 500 był poobijany po sześciu kolejnych dniach spadków z rzędu, kończąc 12 października dzień z indeksem na poziomie 3.577 punktów. Tym samym sumaryczne spadki wyniosły 5,64%. Wydawałoby się że to niezbyt dużo. Jednakże licząc straty od 3 stycznia 2022 r. rynek spadł o ponad 25%, co tłumaczono szeroko zakrojoną kampanią prowadzoną przez Fed, mającą na celu wyeliminowanie inflacji z amerykańskiej gospodarki. Owe zamknięcie z 12 października okazało się najniższym odczytem indeksu S&#038;P 500, pomimo że dla wszystkich stało już się jasne, iż Fed nadal będzie podnosił swoją kluczową stopę funduszy federalnych. Rynek wówczas dyskontował wzrost stop procentowych w połowie 2023 r. do przedziału ok 5,25% do 5,5%. Jak to tłumaczyć? „Sprytniejsi” inwestorzy   przeczuwali, że podwyżki stóp procentowych skończą się już niedługo i dlatego nadszedł czas, aby się na to przygotować. Efektem tego był wzrost indeksu S&#038;P 500, w ciągu dwóch lat od dołka w 2022 r. aż o 62,6%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Już samo to sugeruje, że rajd jest bardzo silny, a indeksy pchane są ku górze dzięki niższym stopom procentowym. Indeks S&#038;P 500 po raz pierwszy zamknął się powyżej 5.800 punktów. Co ważniejsze do wzrostów dołączył także technologiczny indeks Nasdaq, a kilka spółek z tego indeksu sugerowało wybicia kursu w górę. Co najlepsze, indeksy jak już wspomniano rosły przez pięć tygodni z rzędu i to pomimo obaw o rozszerzenie wojny na Bliskim Wschodzie i trwających napięć związanych z wyborami prezydenckimi.<br />
Wielu analityków i ekspertów uważa, że rajd ma jeszcze wiele do zrobienia, powołując się między innymi na to iż Fed obiecał kontynuować obniżki stóp procentowych. Po drugie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego w szczytowym momencie w październiku 2023 r. wynosiło ponad 8%; Obecnie wynosi 6,6% i może nadal spadać w dół. Dodatkowo gospodarka nie wpadła w recesję, jak przewidywało wielu ekonomistów i bankierów rok temu. Po czwarte stopa bezrobocia w USA zgodnie z raportem Departamentu Pracy o zatrudnieniu z 4 października wyniosła 4,1%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To sprawia, że doradcy zarządzający portfelami są w kropce i raczej muszą podpowiadać klientom, że powinni oni być obecnie w pełni zainwestowani, co prowadzi do tak spektakularnego wzrostu na rynku byka.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-na-wall-street-na-silnych-fundamentach/">Hossa na Wall Street na silnych fundamentach.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-wall-street-na-silnych-fundamentach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy kryptowaluty mają pod górkę?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-kryptowaluty-maja-pod-gorke/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-kryptowaluty-maja-pod-gorke/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=1001</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy tego chcemy czy też nie, kryptowaluty stają się coraz ważniejsze z punktu widzenia alokacji portfela i ten trend prawdopodobnie utrzyma się w nadchodzących latach. Zatwierdzenie Bitcoina i Ethereum przez Stany Zjednoczone znacząco zmieniła postrzeganie przez inwestorów. Pytanie brzmi jednak, czy zmienność panująca na tym rynku jest oznaką rozwijania się rynku blockchain czy wręcz przeciwnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-kryptowaluty-maja-pod-gorke/">Czy kryptowaluty mają pod górkę?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy tego chcemy czy też nie, kryptowaluty stają się coraz ważniejsze z punktu widzenia alokacji portfela i ten trend prawdopodobnie utrzyma się w nadchodzących latach. Zatwierdzenie Bitcoina i Ethereum przez Stany Zjednoczone znacząco zmieniła postrzeganie przez inwestorów. Pytanie brzmi jednak, czy zmienność panująca na tym rynku jest oznaką rozwijania się rynku blockchain czy wręcz przeciwnie powodem do niepokoju – w myśl hasła: ludzie nie lubią zmienności. Z drugiej strony zmienność jest emanacją każdego rynku inwestycyjnego i to ona daje inwestorom poczucie szansy na „wygraną”. </p>
<p><span id="more-1001"></span></p>
<p>Choć rynek kryptowalut w ostatnim czasie zachowywał się zasadniczo zgodnie z innymi aktywami ryzykownymi, to większość inwestorów odczuwa strach przed wahaniami na tym rynku. Wiele osób ocenia, że Bitcoin jest niestabilny. Gwałtownie rośnie, a następnie idzie w dół. Wydaje się jednak, że Bitcoina jako młoda waluta i magazyn wartości, ma tą cechę iż jego średnia wolatywność mieści się w akceptowalnych zakresach. Choćby z tego powodu wydaje się, że kryptowaluty mogą być pozytywnym katalizatorem w dającej się przewidzieć przyszłości, w tym poprzez silniejsze napływy pieniędzy do ETF-ów opartych na Bitcoinie czy Ethereum. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W nadchodzących latach prawdopodobnie więcej krajów zezwoli na stosowanie podobnych produktów. Powinno to zwiększyć adopcję Bitcoina i Ethereum przez inwestorów instytucjonalnych i detalicznych. Ulepszone regulacje mogą również zapewnić większe poczucie bezpieczeństwa przy zakupie aktywów kryptograficznych. Zarządzający aktywami coraz częściej opowiadają się za wykorzystaniem ETF-ów na Bitcoin i Ethereum w portfelach klientów, otwierając bardzo interesujący segment klientów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Już obecnie można dostrzec, iż niezależnie od ruchów cenowych, inwestorzy wydają się coraz bardziej polegać na aktywach kryptograficznych jako składniku swojego portfela. Jednakże pomimo, że wolatywność kryptowalut wyraźnie spada to trudno jest wyciągnąć wiarygodne wnioski na temat przyszłych wyników Bitcoina. Wydaje się jednak, że zwiększona akceptacja instytucjonalna i dalszy rozwój poszczególnych ekosystemów powinny prowadzić do większej płynności i stabilności na tym rynku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Korelacja kryptowalut  z tradycyjnymi klasami aktywów zmienia się w czasie. Jednak generalnie była ona wystarczająco niska, aby Bitcoin był interesujący w kontekście dopełniacza portfela. Implikacje ryzyka zależą nie tylko od korelacji, ale także od zmienności. Niestety w tym przypadku zmienność jest nadal zbyt wysoka, aby można było ją ograniczyć do celów redukcji ryzyka Na tym etapie kryptowaluty mogą jeszcze nie zmniejszać ogólnego ryzyka portfela, choć mogą już zmienić strukturę ryzyka, co może być atrakcyjne dla niektórych inwestorów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Obecnie istnieją tysiące kryptowalut i trudnym pytaniem jest, która z nich zwycięży i będzie stanowić podstawę przyszłej gospodarki opartej na blockchainie. Jednak ogólnie jest pewne że blockchain i kryptowaluty zostaną z nami na dłużej. Nie należy zapominać o tym, że sektor kryptowalut otrzymał werbalne wsparcie w kampanii wyborczej w USA. Globalna adopcja kryptowalut rośnie szybciej niż adopcja Internetu. Blockchain  oferuje coraz więcej rzeczywistych zastosowań, i zapewne ten wzrost przyspieszy jeszcze w nadchodzących latach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-kryptowaluty-maja-pod-gorke/">Czy kryptowaluty mają pod górkę?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-kryptowaluty-maja-pod-gorke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiński Roler Coaster.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chinski-roler-coaster/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chinski-roler-coaster/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Oct 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=999</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wtorkowa sesja na rynkach finansowych toczyła się w obliczu wstrząsu, który nastąpił tuż po otwarciu handlu na głównym rynku azjatyckim. Chciałoby się powiedzieć, że nie tak miało to wyglądać. Wczesna euforia obserwowana na chińskim rynku miała bowiem podstawy do dalszych zwyżek, a związane one były z ogłoszeniem przez władze w Chinach, rozwiązań stymulacyjnych gospodarkę. Tymczasem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinski-roler-coaster/">Chiński Roler Coaster.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wtorkowa sesja na rynkach finansowych toczyła się w obliczu wstrząsu, który nastąpił tuż po otwarciu handlu na głównym rynku azjatyckim. Chciałoby się powiedzieć, że nie tak miało to wyglądać. Wczesna euforia obserwowana na chińskim rynku miała bowiem podstawy do dalszych zwyżek, a związane one były z ogłoszeniem przez władze w Chinach, rozwiązań stymulacyjnych gospodarkę. Tymczasem niejasny briefing dotyczący konkretnych działań spowodował, że powrót inwestorów na rynek po tygodniowych wakacjach skończył się lokalnym „kacem”. Doszli oni bowiem do wniosku, że Pekin nie do końca poważnie podchodzi do swojego zaangażowania w ożywienie stagnacji wzrostu.</p>
<p><span id="more-999"></span></p>
<p>Flagowy indeks Shanghai Composite na początku handlu we wtorek wzrósł o ponad 8%, prawdopodobnie z powodu stłumionego popytu związanego ze świętem Złotego Tygodnia. Jednakże z każdą godziną było coraz gorzej, co spowodowało, że wcześniejsze wzrosty oddały większość tych zysków i w efekcie zakończył sesję wzrostem o 4,6%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Indeks Hang Seng w Hongkongu, który w przeciwieństwie do wskaźnika z Szanghaju był otwarty przez cały zeszły tydzień, spadł aż o 9,4%. W efekcie niektóre z najbardziej znanych chińskich akcji znalazły się na gigantycznym minusie. Dla przykładu akcje firmy e-commerce Alibaba spadły aż o 8,8%, a jej amerykańskie kwity depozytowe spadły o bagatela 6,8%. Tak samo zresztą zachowały się akcje konkurencyjnego JD.com, które na rynku w Hongkongu spadły o 12 proc., a ADR-y o 7,8 proc. Inna chińska firma o zasięgu globalnym – NIO – producent pojazdów elektrycznych zanotowała spadek o 9,8% , a notowane na giełdzie w USA akcje Bilibili spadły o 14%. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Co wywołało taką reakcję inwestorów? Briefing czołowej chińskiej agencji planowania gospodarczego. Podczas swojego wystąpienia Narodowa Komisja Rozwoju i Reform zobowiązała się do przyspieszenia w tym roku pakietu wydatków w wysokości 100 miliardów juanów (14,2 miliarda dolarów). Jednakże, co prawda komisja powiedziała, że podejmie kroki w celu wsparcia wzrostu, ale nie przedstawiła szczegółów w specjalnym pakiecie stymulacyjnym. Brak jasności rozczarował zatem inwestorów, którzy mieli nadzieję, że Pekin raczej wprowadzi zestaw środków typu &#8222;bazooka&#8221; w celu pobudzenia słabnącego wzrostu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Należy jednak podkreślić, że pomimo niejasnych komunikatów Narodowej Komisji Rozwoju, analitycy Citi we wtorkowej nocie podtrzymali swój optymistyczny pogląd na chińskie akcje. Przewidują oni, że Pekin może pójść za ciosem z pakietem o wartości nawet 3 bilionów juanów (430 miliardów dolarów) w celu wsparcia wydatków konsumpcyjnych i dodali, że obniżki stóp procentowych w USA  mogą zapewnić Ludowemu Bankowi Chin większą elastyczność polityki pieniężnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinski-roler-coaster/">Chiński Roler Coaster.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chinski-roler-coaster/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy odwrócenie krzywej rentowności to wstęp do recesji?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-odwrocenie-krzywej-rentownosci-to-wstep-do-recesji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-odwrocenie-krzywej-rentownosci-to-wstep-do-recesji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=997</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najdłuższa w historii inwersja amerykańskiej krzywej dochodowości, która trwała ponad dwa lata, jest już za nami. Spread pomiędzy rentownościami obligacji o dwuletnim terminie wykupu wobec obligacji z terminem dziesięcioletnim powrócił do dodatniego poziomu. Co więcej, wobec oczekiwanych kolejnych obniżek stóp procentowych w USA, krzywa rentowności powinna się dalej stromić. Zresztą podobnie ma to miejsce w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-odwrocenie-krzywej-rentownosci-to-wstep-do-recesji/">Czy odwrócenie krzywej rentowności to wstęp do recesji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Najdłuższa w historii inwersja amerykańskiej krzywej dochodowości, która trwała ponad dwa lata, jest już za nami. Spread pomiędzy rentownościami obligacji o dwuletnim terminie wykupu  wobec obligacji z terminem dziesięcioletnim  powrócił do dodatniego poziomu. Co więcej, wobec oczekiwanych kolejnych obniżek stóp procentowych w USA, krzywa rentowności powinna się dalej stromić. Zresztą podobnie ma to miejsce w Europie gdzie np. w przypadku niemieckich obligacji skarbowych różnica rentowności między tymi dwoma terminami zapadalności również powróciła ostatnio do dodatniego terytorium. Tam także przyszły rozwój sytuacji powinien być podobny do tego, jaki ma miejsce w przypadku amerykańskich obligacji skarbowych, choć nachylenie krzywej niemieckich obligacji powinno być nieco bardziej umiarkowane niż w przypadku amerykańskich odpowiedników.</p>
<p><span id="more-997"></span></p>
<p>Koniec odwróconych krzywych dochodowości jest napędzany przez oczekiwania inwestorów dotyczące przyszłych poziomów stóp procentowych. Oznacza to, że podczas gdy rentowności zarówno dziesięcioletnich, jak i dwuletnich obligacji gwałtownie spadły z maksimów wraz ze spadkiem inflacji, spadek był bardziej wyraźny na krótkim końcu krzywej. Dzieje się tak często, gdy inwestorzy przewidują rychły cykl obniżek stóp procentowych i nie spodziewają się długoterminowego trendu deflacyjnego. Innymi słowy, może to oznaczać, że inwestorzy uważają, że gospodarka zmierza w kierunku miękkiego lądowania. </p>
<p><!--more--></p>
<p>I taki scenariusz – miękkiego lądowania &#8211; jest obecnie najczęściej obstawianym wariantem, co może dziwić gdyż wszystkie sześć recesji w Stanach Zjednoczonych od 1980 r. było poprzedzone przynajmniej krótkim odwróceniem krzywej dochodowości. Tym razem może być inaczej tj. odwrócenie lub dezinorientacja krzywej dochodowości obligacji skarbowych raczej nie spełni funkcji jako barometru nadejścia recesji. Jednak w najnowszej historii poważne problemy gospodarcze zaczęły się dopiero wtedy, gdy skończyły się dłuższe inwersje: cztery ostatnie recesje miały miejsce po tym, jak krzywa odwróciła się z powrotem na dodatnie terytorium, to tym razem prognoza analityków zakłada, że do recesji w Stanach Zjednoczonych nie dojdzie.<br />
W związku z tym można w średnim terminie spodziewać się niewielkiego wzrostu rentowności obligacji o dłuższym terminie zapadalności choć nachylenie krzywej pozostanie znacznie poniżej średniej, która liczona od lat dziewięćdziesiątych wynosi około 100 punktów bazowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego, obecnie aby wykorzystać oczekiwaną zmianę krzywej dochodowości, inwestycje w krótkim i średnim przedziale zapadalności wydają się najbardziej racjonalne. I choć nadal istnieje znaczna niepewność co do rozwoju sytuacji gospodarczej, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, co oznacza, że prognozowanie długoterminowych zmian rentowności jest również obarczone pewnym ryzykiem, to  historycznie rzecz biorąc, połączenie normalizacji krzywej dochodowości i początkowej obniżki stóp procentowych prowadziło do tego, że terminy zapadalności od trzech do dziesięciu lat osiągały najlepsze wyniki w horyzoncie dwunastu miesięcy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-odwrocenie-krzywej-rentownosci-to-wstep-do-recesji/">Czy odwrócenie krzywej rentowności to wstęp do recesji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-odwrocenie-krzywej-rentownosci-to-wstep-do-recesji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiny uruchamiają bodźce, które mają wesprzeć „kulejącą” gospodarkę.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chiny-uruchamiaja-bodzce-ktore-maja-wesprzec-kulejaca-gospodarke/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chiny-uruchamiaja-bodzce-ktore-maja-wesprzec-kulejaca-gospodarke/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=995</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chiński bank centralny wlał dzisiaj sporo radości w serca azjatyckich inwestorów. Ale czy tylko azjatyckich? Decyzja chińskich władz zapewne będzie mieć wpływ na globalne przepływy kapitału. Zwłaszcza, że skala którą zaprezentowali Chińczycy dowodzi, iż jest to najsilniejszy pakiet środków stymulujących gospodarkę od początku pandemii Covid. Ludowy Bank Chin zmniejszy ilość gotówki, którą banki muszą utrzymywać [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-uruchamiaja-bodzce-ktore-maja-wesprzec-kulejaca-gospodarke/">Chiny uruchamiają bodźce, które mają wesprzeć „kulejącą” gospodarkę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Chiński bank centralny wlał dzisiaj sporo radości w serca azjatyckich inwestorów. Ale czy tylko azjatyckich? Decyzja chińskich władz zapewne będzie mieć wpływ na globalne przepływy kapitału. Zwłaszcza, że skala którą zaprezentowali Chińczycy   dowodzi, iż jest to najsilniejszy pakiet środków stymulujących gospodarkę od początku pandemii Covid. </p>
<p><span id="more-995"></span></p>
<p>Ludowy Bank Chin zmniejszy ilość gotówki, którą banki muszą utrzymywać jako rezerwy, o 50 punktów bazowych. Dodatkowo chiński bank centralny obniży również główną stopę procentową o 0,2 punktu procentowego do 1,5%. Oprocentowanie istniejących kredytów hipotecznych zostanie również obniżone średnio o 0,5 punktu procentowego, co może przynieść pewną ulgę gospodarstwom domowym, ale może wzbudzić także obawy o rentowność banków. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Ruch ten prawdopodobnie przychodzi trochę za późno, ale lepiej późno niż wcale, zwłaszcza jeśli odniesiemy to do trudności, z jakimi boryka się chińska gospodarka zmagająca się z przedłużającym się kryzysem na rynku nieruchomości i silną presją deflacyjną. Dlatego, przy podwyższonej realnej stopie procentowej, słabych nastrojach i braku odbicia na rynku nieruchomości, Chiny potrzebują środowiska niższych stóp procentowych, aby zwiększyć zaufanie. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakże z dużym prawdopodobieństwem można postawić tezę, że te bodźce mogą nie wystarczyć. Pełne ożywienie gospodarcze będzie wymagało bardziej znaczącego wsparcia fiskalnego niż skromny wzrost wydatków rządowych, który jest obecnie w przygotowaniu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Gospodarka Chin z trudem odbija się od dna po surowych blokadach z czasów pandemii, a wcześniejsze fragmentaryczne wysiłki na rzecz wsparcia gospodarki nie zdołały zatrzymać spowolnienia, które grozi „niedowiezieniu” celu wzrostu gospodarczego. Chiński rząd dąży bowiem do wzrostu gospodarczego na poziomie około 5,0% w 2024 r., ale niektóre banki inwestycyjne, w tym Goldman Sachs, Nomura, UBS i Bank of America, obniżyły ostatnio swoje prognozy dotyczące tempa wzrostu Chin w tym roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chińska gospodarka rosła w drugim kwartale znacznie wolniej niż oczekiwano, obciążona przedłużającym się kryzysem na rynku nieruchomości i obawami konsumentów o bezpieczeństwo zatrudnienia. Sierpniowe dane gospodarcze zasadniczo rozminęły się z oczekiwaniami, co sprawiło, że decydenci polityczni muszą pilnie wdrożyć jeszcze większe wsparcie. Dlatego, niewykluczone że jeszcze w tym roku dojdzie do kolejnego pakietu stymulacyjnego. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Tak na marginesie, najnowsze działania Chin wspierające gospodarkę pojawiły się po tym, jak amerykańska Rezerwa Federalna w zeszłym tygodniu dokonała znacznej obniżki stóp procentowych, co wielu analityków postrzegało jako szansę dla Chin do złagodzenia warunków monetarnych bez wywierania zbyt dużej presji na juana.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-uruchamiaja-bodzce-ktore-maja-wesprzec-kulejaca-gospodarke/">Chiny uruchamiają bodźce, które mają wesprzeć „kulejącą” gospodarkę.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chiny-uruchamiaja-bodzce-ktore-maja-wesprzec-kulejaca-gospodarke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Walka z inflacją…zakończona?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/walka-z-inflacjazakonczona/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/walka-z-inflacjazakonczona/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=993</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podejmując decyzję o obniżeniu stóp procentowych o 50 punktów bazowych, Fed daje rynkowi to czego rynek oczekiwał – sygnał, że uporczywa inflacją jest już przeszłością. Ale teraz pojawiają się nowe wyzwania. Wydaje się, że taki jest przekaz płynący z amerykańskiej Rezerwy Federalnej, która na kurs wzięła sobie słabnący rynek pracy. Środowa decyzja Fedu zobrazowała, że [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/walka-z-inflacjazakonczona/">Walka z inflacją…zakończona?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Podejmując decyzję o obniżeniu stóp procentowych o 50 punktów bazowych, Fed daje rynkowi to czego rynek oczekiwał – sygnał, że uporczywa inflacją jest już przeszłością.  </p>
<p><span id="more-993"></span></p>
<p>Ale teraz pojawiają się nowe wyzwania. Wydaje się, że taki jest przekaz płynący z amerykańskiej Rezerwy Federalnej, która na kurs wzięła sobie słabnący rynek pracy.  Środowa decyzja Fedu zobrazowała, że ostatecznie słabnące zatrudnienie jest teraz bardziej niepokojące niż malejąca inflacja.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z pewnością ta decyzja ma znaczenie. Przez lata gospodarka USA żyła w cyklu zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed, którego nadrzędnym celem było zduszenie rosnącej inflacji. Teraz wydaje się, że Fed ogłosił zwycięstwo na tym froncie, mimo że główne miary inflacji nadal przekraczają cel 2%. Nasuwają się dwa pytania. Po co ciąć w obliczu wciąż wysokiej presji cenowej i jakie to jest nowe zmartwienie, którym Fed wydaje się teraz bardziej zaniepokojony?</p>
<p><!--more--></p>
<p>Odpowiedź na pierwsze pytanie nasuwa się samoistnie. Fed prawdopodobnie uważa, że pomimo tego, iż inflacja nadal znajduje się powyżej wyraźnego celu, kierunek rozwoju inflacji jest na dobrym kursie. Co więcej, przypuszczalnie panuje przekonanie, że brak cięć groziłoby zbyt gwałtownemu spadkowi inflacji w dół, co byłoby druzgocące dla gospodarki w związku z czym warto jest teraz podjąć drastyczniejsze środki.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Odpowiedź na drugą część jest prawdopodobnie ważniejsza. A powód jest prosty – jesteśmy w punkcie zwrotnym. W ostatnim czasie cena pieniądza wykazywała tendencję wzrostową, ale teraz musimy przygotować się na zupełnie inne wyzwania gospodarcze, czyli niższe stawki procentowe tj. tańszy pieniądz. A główną przyczyną tej zmiany kierunku jest właśnie wzrost stopy bezrobocia. Podkreślić należy, że Rezerwa Federalna nie panikuje z tego powodu, ale sygnalizuje potrzebę wsparcia rynku pracy, a ten ruch prawdopodobnie stanowi pierwszy krok w tym nowym kierunku. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego środową decyzję należy postrzegać jako polisę ubezpieczeniową mającą na celu ochronę rynków pracy przed dalszym pogorszeniem, co byłoby niespójne z osiągnięciem miękkiego lądowania. Na konferencji prasowej J. Powell nieco potwierdził ten pogląd, określając decyzję jako &#8222;odpowiednią rekalibrację&#8221; w odniesieniu do schładzających się warunków na rynku pracy. Powtórzył jednak, że bank centralny nie jest na ustalonym kursie, ponieważ może spowolnić lub przyspieszyć swoje wysiłki. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Ogólnie rzecz biorąc, rozpoczęcie cyklu obniżek stóp procentowych nie obędzie się bez problemów. Z jednej strony oznacza to wzrost zaufania bankierów centralnych do prognozowania inflacji, podczas gdy siłą napędową decyzji była prawdopodobnie niepewność co do perspektyw rynku pracy. Implikuje to ryzyko, że Fed będzie musiał &#8222;przekalibrować&#8221; swoją funkcję reakcji na napływające dane, co widzieliśmy już w przeszłości. Przypomina to zwrot Powella pod koniec 2023 r., który na wiele miesięcy zahamował proces dezinflacyjny. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Co więcej, wydaje się, że przynajmniej dalsze cięcia wydają się konieczne, zwłaszcza że obecnie Fed znacznie bardziej troszczy się o ochronę przed spadkiem koniunktury niż o potencjalny wzrost inflacji. Z tej perspektywy decyzja ze środy zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia recesji, co zresztą sugeruje stromienie się krzywej dochodowości. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/walka-z-inflacjazakonczona/">Walka z inflacją…zakończona?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/walka-z-inflacjazakonczona/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obniżka stóp w USA tuż za rogiem. Czego można oczekiwać w przyszłości?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/obnizka-stop-w-usa-tuz-za-rogiem-czego-mozna-oczekiwac-w-przyszlosci/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/obnizka-stop-w-usa-tuz-za-rogiem-czego-mozna-oczekiwac-w-przyszlosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=989</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oczekuje się, że na jutrzejszym posiedzeniu Rezerwy Federalnej, nastąpi koniec pewnej epoki. Fed obniży stopy procentowe po raz pierwszy od czterech lat i wyznaczy kurs na niższe stopy procentowe w ciągu najbliższych dwóch lat. Wydaje się, że wreszcie to, co było zapowiadane od końca zeszłego roku tj. zerwanie z polityką wysokich stóp procentowych może pomóc [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/obnizka-stop-w-usa-tuz-za-rogiem-czego-mozna-oczekiwac-w-przyszlosci/">Obniżka stóp w USA tuż za rogiem. Czego można oczekiwać w przyszłości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Oczekuje się, że na jutrzejszym posiedzeniu Rezerwy Federalnej, nastąpi koniec pewnej epoki. Fed obniży stopy procentowe po raz pierwszy od czterech lat i wyznaczy kurs na niższe stopy procentowe w ciągu najbliższych dwóch lat.</p>
<p><span id="more-989"></span></p>
<p>Wydaje się, że wreszcie to, co było zapowiadane od końca zeszłego roku tj. zerwanie z polityką wysokich stóp procentowych może pomóc nie tylko gospodarce ale także przełożyć się na pozytywny trend na Wall Street.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Prawie pewne jest bowiem, że bank centralny obniży stopy procentowe o ćwierć punktu procentowego do nowego przedziału 5,0%-5,25% z 23-letniego maksimum wynoszącego 5,25% do 5,5%. Działania te będą oficjalnie oznaczać zakończenie najbardziej agresywnej walki z inflacją od lat 80.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Mniej istotne jest to, że zakłady inwestorów na to, jak głęboko Fed po raz pierwszy obniży stopy procentowe poddane są dość dużym wahaniom. Wczesnym rankiem w poniedziałek inwestorzy wyceniali prawie 60% szans na obniżkę o 50 punktów bazowych, w porównaniu z 40% za 25 punktami bazowymi. W piątek kursy były podzielone 50-50, w porównaniu z 85% poparciem dla mniejszej obniżki mniej więcej tydzień temu.<br />
Za to istotne jest, że Fed ma obniżyć stopy procentowe, na około sześć tygodni przed wyborami prezydenckimi, co może wpłynąć na przyszłe decyzje wyborców. Przy tej okazji należy jednocześnie dodać, iż republikański kandydat na prezydenta tj. były prezydent Donald Trump jak również inni wpływowi republikanie powiedzieli, że bank centralny powinien powstrzymać się z decyzjami o obniżkach na czas po wyborach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jutrzejsza obniżka stóp procentowych będzie pierwszą z serii cięć, ponieważ oczekuje się, że nowa era „taniejącego pieniądza” potrwa aż do przełomu 2025-2026 roku. Taka zmiana polityki pieniężnej odbije się szerokim echem w gospodarce USA, sprawiając, że konsumenci będą mogli taniej pożyczać to, czego potrzebują, aby kupić domy, samochody i taniej realizować zakupy kartą kredytową, co zresztą uwielbiają. Przedsiębiorstwa także będą miały lepsze środowisko na zaciąganie pożyczek celem finansowania swojej działalności operacyjnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po decyzji dowiemy się czegoś jeszcze. Fed opublikują nowe projekcje stóp procentowych, znane jako &#8222;wykres kropkowy&#8221;, dotyczące przewidywanej liczby przyszłych obniżek stóp procentowych.<br />
Obecnie rynek sugeruje, że Fed obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych i wytyczy ścieżkę do obniżki jeszcze dwukrotnie w tym roku, również o 25 punktów bazowych. W przyszłym roku zaś, Fed będzie miał przestrzeń do kolejnych obniżek o 25 punktów bazowych. Choć jeśli Fed będzie w stanie obniżyć stopy o 50 punktów bazowych bez zbytniego straszenia rynków, to tak się stanie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nie brakuje jednak takich analityków którzy uważają, że obecnie Fed jest już spóźniony z obniżkami. Podkreślają oni, że gdyby było inaczej to teraz nie byłoby mowy o cięciu stóp na jutrzejszym posiedzeniu aż o 50 punktów bazowych.  Mimo to, wydaje się że obecnie nie ma to już dużego znaczenia dla zachowania rynku tj. czy Fed obniży w tym roku stopy procentowe o 75 punktów bazowych, czy też nawet o 100 punktów bazowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/obnizka-stop-w-usa-tuz-za-rogiem-czego-mozna-oczekiwac-w-przyszlosci/">Obniżka stóp w USA tuż za rogiem. Czego można oczekiwać w przyszłości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/obnizka-stop-w-usa-tuz-za-rogiem-czego-mozna-oczekiwac-w-przyszlosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Chiny maja szansę się obudzić?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-chiny-maja-szanse-sie-obudzic/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-chiny-maja-szanse-sie-obudzic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=991</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na początku września wielu inwestorów znowu poczuło strach. Najpierw rynek załamał się na początku sierpnia, po czym mozolnie odbudowywał swoją siłę. Zmienność indeksu liczona VIXem od połowy lipca nie spadła poniżej 15, czyli średniej z ostatnich dwunastu miesięcy. Zmienność na rynku obligacji począwszy od lipca również gwałtownie rośnie. Dodatkowo na rynku zapanował koniec ujemnej (tj. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-chiny-maja-szanse-sie-obudzic/">Czy Chiny maja szansę się obudzić?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku września wielu inwestorów znowu poczuło strach. Najpierw rynek załamał się na początku sierpnia, po czym mozolnie odbudowywał swoją siłę. Zmienność indeksu liczona VIXem od połowy lipca nie spadła poniżej 15, czyli średniej z ostatnich dwunastu miesięcy. Zmienność na rynku obligacji począwszy od lipca również gwałtownie rośnie. Dodatkowo na rynku zapanował koniec ujemnej (tj. odwróconej) krzywej dochodowości w USA. W sierpniu odnotowano spadek rentowności zarówno na krótkim, jak i długim końcu krzywej dochodowości. Fakt, że defensywne przedsiębiorstwa użyteczności publicznej są najsilniejszym sektorem na amerykańskim rynku akcji, pomimo szumu wokół sztucznej inteligencji, jest kolejnym dowodem nerwowości wśród inwestorów. Podobnie zresztą jak fakt, że do zakupu uncji złota potrzeba obecnie około 35 baryłek ropy, czyli mniej więcej dwa razy więcej niż 2 lata temu &#8211; ropa ma tendencję do wzrostu, gdy wzrost gospodarczy przyspiesza, podczas gdy złoto reaguje na rosnący strach.</p>
<p><span id="more-991"></span></p>
<p>Wydaje się zatem że ten strach inwestorów jest w pełni uzasadniony, także dlatego że wysoko wyceniane rynki pogrążają się w nadchodzącym spowolnieniu gospodarczym. Nawet jeśli gospodarka USA do tej pory radziła sobie lepiej niż oczekiwano, wystarczająco dużo wskaźników wyprzedzających wysyła negatywne sygnały, aby ostrzeżenie było poważne. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wielu zadaje zatem pytanie czy Chiny mogą przejąć pałeczkę od USA w sztafecie liderów wzrostu. A może Europejskie akcje nadadzą kierunek wzrostowy? Jak na razie, ani Chiny, ani Europa nie idą w tym kierunku. Niemcy wyraźnie pokazują ten problem. Gospodarka cierpi z powodu braku globalnego ożywienia w przetwórstwie przemysłowym. Liczono, że wiatr w żagle powieje ze strony konsumentów prywatnych, ponieważ ich realne dochody rosną, ale to się jeszcze nie pojawiło. Nie można jednak tracić nadziei, że zaufanie konsumentów do Niemiec i Europy wzrośnie. Niemniej jednak, na razie światowa gospodarka nie ma żadnego silnego regionalnego silnika, który by ją napędzał. I choć nadal oczekuje się, że spowolnienie w Stanach Zjednoczonych osiągnie dno przy wciąż dość solidnym tempie 1,4% (rok do roku) w drugim kwartale 2025 r., prawdopodobieństwo recesji w ciągu najbliższych 12 miesięcy jest również na dość wysokim poziomie. Ryzyko zatem pozostaje.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Trzeba przyznać, że jak na razie nie brzmi to zbyt zachęcająco. A może spowolnienie w Stanach Zjednoczonych tak naprawdę się skończy szybciej niż wielu myśli? Może rozczarowanie pojawi się po wyborach prezydenckich, kiedy wysoki deficyt budżetowy zmusi nowy rząd do obniżenia fiskalnego tempa? A może Stany Zjednoczone już teraz nabierają tempa, co doprowadzi do wyższych stóp procentowych?</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podstawowy scenariusz, który aktualnie się wyłania, jest taki, że najprawdopodobniej uda się uniknąć najgorszych zagrożeń. Owszem obserwujemy lekkie spowolnienie gospodarcze. Przy znaczącym spadku inflacji amerykańska Rezerwa Federalna i europejskie banki centralne będą w stanie obniżyć stopy procentowe na tyle aby wskrzesić lekkie ożywienie. W przypadku obligacji skarbowych oznacza to, że rentowności spadną na krótkim końcu, ale nieznacznie wzrosną na długim końcu. Biorąc jednak pod uwagę wysokie rentowności, z którymi startujemy, łączne rentowności wszystkich głównych obligacji skarbowych powinny pozostać wyraźnie dodatnie.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Pod warunkiem, że nie dojdzie do wyraźnego spowolnienia w amerykańskiej gospodarce ani szoku po stronie stóp procentowych, ceny akcji powinny nadal poruszać się w trendzie bocznym z lekkim trendem wzrostowym. Ich opoką po raz kolejny będzie amerykański konsument. Solidne zyski spółek wydają się jak dotąd amortyzować akcje przed poważnymi ryzykami spadkowymi. Kolejnym wsparciem są stabilne rynki pracy oraz perspektywa obniżek stóp procentowych przez banki centralne. W ujęciu globalnym lepszym pomysłem jest preferowanie Europy ze względu na rekordowo wysoką lukę w wycenie w porównaniu z USA. Oczywiście nie oznacza to, że rynki amerykańskie nie mogą osiągnąć lepszych możliwości wzrostu. Choć wówczas szczególnie interesujące są spółki o dużej wartości i małej kapitalizacji.  Tymczasem w Japonii inflacja po latach deflacji i reform korporacyjnych przynosi efekty. Na rynkach wschodzących w Azji, z wyjątkiem kilku sektorów, także można dostrzec szanse ale raczej poza Chinami.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Sztuczna inteligencja jest nadal niezwykłym źródłem dynamiki, jeśli spojrzymy na przykład na plany inwestycyjne największych nabywców półprzewodników AI, ale rynek zaczyna również kwestionować szybkość, z jaką można zarabiać na sztucznej inteligencji. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wśród alternatyw dla rynku akcji warto spojrzeć na rynek złota.  Obecna cena za uncję odzwierciedla kontynuację zakupów przez banki centralne. Ogólnie rzecz biorąc, wygląda na to, że czeka nas długotrwałe, choć umiarkowane, ożywienie gospodarcze, które będzie korzystne dla większości aktywów finansowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-chiny-maja-szanse-sie-obudzic/">Czy Chiny maja szansę się obudzić?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-chiny-maja-szanse-sie-obudzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego cena Bitcoina nie chce rosnąć?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dlaczego-cena-bitcoina-nie-chce-rosnac/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dlaczego-cena-bitcoina-nie-chce-rosnac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=987</guid>

					<description><![CDATA[<p>Analitycy BlackRock prognozują wolniejszą niż się oczekuje ścieżkę obniżek stóp procentowych. Dodają, że jeśli Rezerwa Federalna będzie powściągliwa w przyszłych decyzjach, to czeka nas podwyższona zmienności na rynku, która nie ominie także rynku krypto. Otwartym pozostaje zatem pytanie, w jaki sposób stopy procentowe czy też szersze czynniki ekonomiczne będą wpływać choćby na atrakcyjność Bitcoina. BlackRock [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dlaczego-cena-bitcoina-nie-chce-rosnac/">Dlaczego cena Bitcoina nie chce rosnąć?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Analitycy BlackRock prognozują wolniejszą niż się oczekuje ścieżkę obniżek stóp procentowych. Dodają, że jeśli Rezerwa Federalna będzie powściągliwa w przyszłych decyzjach, to czeka nas podwyższona zmienności na rynku, która nie ominie także rynku krypto.  </p>
<p><span id="more-987"></span></p>
<p>Otwartym pozostaje zatem pytanie, w jaki sposób stopy procentowe czy też szersze czynniki ekonomiczne będą wpływać choćby na atrakcyjność Bitcoina.</p>
<p><!--more--></p>
<p>BlackRock nie ma złudzeń, wyjaśniając że obniżki stóp procentowych będą kosmetyczne. A tak długo, jak pozostaną wysokie rentowności i wysokie stopy procentowe w innych klasach aktywów, Bitcoin będzie mniej atrakcyjny dla inwestorów. Analitycy podkreślają, że korelacja Bitcoina z szerszym rynkiem pozostanie silna, pomimo początkowych nadziei, że Bitcoin posłuży jako zabezpieczenie przed niepewnością finansową.<br />
Jednakże należy podkreślić iż a contrario mocniejsze obniżenie stóp procentowych sprawi, że Bitcoin będzie wówczas bardziej atrakcyjny&#8230; Dowodzi to, że rynek nie uwolnił jeszcze Bitcoina jako aktywa nieskorelowanego.</p>
<p><!--more--></p>
<p>A co jeśli Fed kolejny raz dokona tzw. Pivotu i obniżki stóp będą naprawdę kosmetyczne? Czy wówczas Bitcoinowi grozi pogłębienie przeceny? BlackRock pozostaje sceptyczny co do kasandrycznego wpływu Fed na przyszło cenę Bitcoina, sugerując, że rynek może nie reagować już tak ostro na zmiany stóp, jak niektórzy się spodziewają.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nie należy także zapominać, że zaangażowanie wielu funduszy inwestycyjnych w kryptowaluty odgrywa stabilizującą pozycję dla także dla Bitcoina. Już samo to, że w kryptowaluty zaczęły inwestować duże globalne marki inwestycyjne ma prawdopodobnie tak duży pozytywny wpływ na całą branżę, choćby poprzez nadanie  wiarygodności temu rynkowi. To rosnące wsparcie ze strony głównych graczy finansowych pomaga zmniejszyć sceptycyzm co do przyszłości Bitcoina.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dlaczego-cena-bitcoina-nie-chce-rosnac/">Dlaczego cena Bitcoina nie chce rosnąć?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dlaczego-cena-bitcoina-nie-chce-rosnac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynek akcji na rozdrożu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-na-rozdrozu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-na-rozdrozu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=985</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell zbyt długo utrzymuje ekstremalnie wysokie stopy procentowe? Takie pytanie coraz częściej pada w prywatnych rozmowach praktyków rynkowych. Oczywiście, sprzyja temu obecna, tj. wrześniowa przecena na Wall Street. Jednakże nie zapominajmy, że ten miesiąc historycznie nie zapracował sobie na „wzrostową reputację” gdyż zwykle to we wrześniu dochodzi do korekty rynkowej. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-na-rozdrozu/">Rynek akcji na rozdrożu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell zbyt długo utrzymuje ekstremalnie wysokie stopy procentowe? Takie pytanie coraz częściej pada w prywatnych rozmowach praktyków rynkowych. Oczywiście, sprzyja temu obecna, tj. wrześniowa przecena na Wall Street. Jednakże nie zapominajmy, że ten miesiąc historycznie nie zapracował sobie na „wzrostową reputację” gdyż zwykle to we wrześniu dochodzi do korekty rynkowej. Tym razem jednak, co istotne przecena pojawiła się pomimo tego, że Fed zasygnalizował  długo oczekiwaną serię obniżek stóp procentowych.</p>
<p><span id="more-985"></span></p>
<p>Może oznaczać to, że wielu inwestorów zaczęło obstawiać, iż Rezerwa Federalna spóźnia się z obniżką stóp procentowych. Jeśli tak, to Jerome&#8217;owi Powellowi zostanie to wybaczone wyłącznie wówczas jeśli amerykańska gospodarka uniknie recesji. Jeśli jednak szeroki rynek dojdzie do wniosku, że recesja staje się faktem to wówczas można założyć rychłe nadejście „rynku niedźwiedzia”, a pierwsze dni września już pokazały swój pazur. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Podobnie jak miało to miejsce podczas paniki z początku sierpnia, za którą stała seria słabych danych gospodarczych – piątkowy raport o zatrudnieniu w sierpniu – okazał się nie najlepszy. Co prawda Fed już wcześniej zasygnalizował, że szykuje się do obniżki stóp procentowych na posiedzeniu w dniu 18 września, jednak otwartym pytaniem jest to, czy będzie to cięcie o 25 punktów bazowych, czy może o 50 punktów. Inwestorzy obstawiali, że odpowiedź na to pytanie otrzymają po publikacji danych o zatrudnieniu. Tak się jednak nie stało.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ci, którzy wierzyli w cięcie o 50 punktów bazowych otrzymali kiepskie informacje o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym &#8211; wzrosło zaledwie o 142 tyś w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie 161 tyś. Zaś Ci, którzy przekonują do cięcia stóp o 25 punktów bazowych poznali dane na temat stopy bezrobocia – spadła ona do 4,2% z 4,3%. Jednakże już sama średnia płaca godzinowa zaskoczyła ich na plus, co pomogło złagodzić obawy o kondycję konsumentów. Jak widać zatem przedstawione dane są niejednoznaczne, co odpowiedzi na temat skali obniżek nie ułatwia. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego prawdopodobnie teraz cała uwaga skupi się na przyszłotygodniowych danych o inflacji, w tym sierpniowym indeksie cen towarów i usług konsumenckich, który może zdecydować o skali obniżki. Jest to ważne bo choć inwestorzy od dawna „mażą” za obniżkami stóp procentowych, to ponadnormatywne posunięcie Fed może wywołać nerwową reakcję na rynku, a tego Fed z pewnością chciałby uniknąć.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Stąd głosy, że obniżka o pół punktu nie jest „dobrym talizmanem” dla rynków, ponieważ wówczas inwestorzy mogą zacząć jeszcze bardziej wyceniać recesyjną przyszłość. Dlatego wydaje się, że lepszym scenariuszem dla rynku są cięcia w stałym tempie tj. o 25 punktów bazowych na kolejnych posiedzeniach.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Problem jednak polega na tym, że sam rynek obligacji już wysyła sygnały recesyjne &#8211;  rentowność 2-letnich obligacji po raz pierwszy od 1 lipca 2022 r. zamknęła się poniżej rentowności 10-letnich obligacji skarbowych. To powrót do normalności, z krzywą dochodowości wznoszącą się w górę. A rozwinięcie się odwróconej krzywej, zwykle sygnalizuje, że recesja jest już blisko.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tym nie mniej pomimo niepokojących sygnałów płynących z odczytów krzywej dochodowości, tym razem Fed ma do dyspozycji argument siły. Może wesprzeć gospodarkę przez wielokrotne cięcia stopy procentowej, które z pewnością pomogą w kontynuacji ekspansji gospodarki, a wówczas o recesji już nikt nie będzie pamiętał.   </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-na-rozdrozu/">Rynek akcji na rozdrożu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-na-rozdrozu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ceny akcji polskich spółek mogą wzrosnąć o ok. 15 proc. do końca 2024 r.?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ceny-akcji-polskich-spolek-moga-wzrosnac-o-ok-15-proc-do-konca-2024-r/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ceny-akcji-polskich-spolek-moga-wzrosnac-o-ok-15-proc-do-konca-2024-r/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Sep 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=983</guid>

					<description><![CDATA[<p>Według oceny rynkowych optymistów akcje polskich spółek mogą dać zarobić około 15 proc. do końca tego roku, a atrakcyjnymi, w opinii asset managerów, są sektory dóbr konsumenckich, bankowy oraz budowlany. Oznacza to że jeśli uda się zrealizować powyższe prognozy to docelowy poziom indeksu WIG powinien wzrosnąć do 100 000 punktów. Na korzyść polskich akcji przemawiają [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ceny-akcji-polskich-spolek-moga-wzrosnac-o-ok-15-proc-do-konca-2024-r/">Ceny akcji polskich spółek mogą wzrosnąć o ok. 15 proc. do końca 2024 r.?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Według oceny rynkowych optymistów akcje polskich spółek mogą dać zarobić około 15 proc. do końca tego roku, a atrakcyjnymi, w opinii asset managerów, są sektory dóbr konsumenckich, bankowy oraz budowlany.<br />
Oznacza to że jeśli uda się zrealizować powyższe prognozy to docelowy poziom indeksu WIG powinien wzrosnąć do 100 000 punktów.  </p>
<p><span id="more-983"></span></p>
<p>Na korzyść polskich akcji przemawiają silne fundamenty gospodarki, a obecne wyceny wydają się nadal atrakcyjne zwłaszcza w ujęciu do rynków bazowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Choć w dłuższym terminie na rynkach akcji można dużo zarobić, to w perspektywie kilku miesięcy jest to obarczone dużą dozą niepewności. Należy podkreślić że,  prognozy analityków dla polskiego rynku akcji są ambitne przede wszystkim ze względu na utrzymujący się trend wzrostowy na globalnym rynku akcji oraz nadzieje na rozpoczęcie  luzowania polityki pieniężnej. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakże początek jesieni na GPW może okazać się nerwowy gdyż oczy inwestorów są aktualnie zwrócone w kierunku pierwszych decyzji Rezerwy Federalnej a dotyczących rozpoczęcia cięć stóp procentowych.<br />
W naszej ocenie segmenty rynku, na które warto obecnie zwrócić uwagę to małe i średnie spółki, w wynikach których najlepiej widać ożywienie gospodarcze. Ciekawe sektory to bankowy i budowlany oraz szeroko pojęty sektor dóbr konsumenckich. Co do sektora bankowego to wydaje się, że choć obecne wyceny polskich banków są wymagające, to sektor ten jest w dłuższym terminie nadal perspektywiczny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Motorami wzrostu polskiej gospodarki będą silna produkcja przemysłowa oraz wzrost konsumpcji indywidualnej napędzany programami społecznymi. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Na dziś wydaje się, że PKB w Polsce będzie w tym roku na poziomie 3,3%, a głównym czynnikiem który nie sprzyjają polskiej gospodarce są mocny złoty który hamuje wzrost eksportu. Z drugiej zaś strony notujemy wzrost sprzedaży detalicznej, płac i zatrudnienia, pomagają też dobre dane o silnej produkcji przemysłowej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ceny-akcji-polskich-spolek-moga-wzrosnac-o-ok-15-proc-do-konca-2024-r/">Ceny akcji polskich spółek mogą wzrosnąć o ok. 15 proc. do końca 2024 r.?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ceny-akcji-polskich-spolek-moga-wzrosnac-o-ok-15-proc-do-konca-2024-r/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy cena Bitcoina ma szansę przebić 100 000 USD do końca roku?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-cena-bitcoina-ma-szanse-przebic-100-000-usd-do-konca-roku/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-cena-bitcoina-ma-szanse-przebic-100-000-usd-do-konca-roku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=981</guid>

					<description><![CDATA[<p>Biorąc pod uwagę, że cena Bitcoina wynosi obecnie około 60 000 USD, a rok dobiega końca, wycena Bitcoina na poziomie 100 0000 USD wydaje się prawie niemożliwa do osiągnięcia. Jednak podczas gdy większość sądzi, że ostatnia korekta, jaka dotknęła Bitcoina, mogła pogrzebać szansę na osiągnięcie sześciocyfrowej wyceny to rzeczywistość jest taka, że Bitcoin wciąż ma [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-cena-bitcoina-ma-szanse-przebic-100-000-usd-do-konca-roku/">Czy cena Bitcoina ma szansę przebić 100 000 USD do końca roku?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Biorąc pod uwagę, że cena Bitcoina wynosi obecnie około 60 000 USD, a rok dobiega końca, wycena Bitcoina na poziomie 100 0000 USD wydaje się  prawie niemożliwa do osiągnięcia. Jednak podczas gdy większość sądzi, że ostatnia korekta, jaka dotknęła Bitcoina, mogła pogrzebać szansę na osiągnięcie sześciocyfrowej wyceny to rzeczywistość jest taka, że Bitcoin wciąż ma to coś, czego potrzeba, aby osiągnął nowe szczyty.</p>
<p><span id="more-981"></span></p>
<p>Ruchy cenowe Bitcoina są często opisywane jako cykliczne, charakteryzujące się wręcz wybuchowymi: hossą, która następnie ustępuje miejsca brutalnym przecenom kryptowalut, opisaną jako typowa rynkowa bessa. Następnie występuje klasyczna faza akumulacji, która kładzie podwaliny pod kolejną falę wzrostową. Ta cykliczność nie tylko jest widoczna w wieloletnich okresach. Jest to również widoczne w krótszych ramach czasowych, w których znajome wzorce wydają się pojawiać co jakiś czas. W tej chwili Bitcoin wydaje się po raz kolejny podążać za tym dobrze ustalonym rytmem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Historycznie rzecz biorąc, miesiące letnie są słabe, ze średnią stopą zwrotu na poziomie 6% w czerwcu, 7% w lipcu i -0,07% w sierpniu, podobnie jak w tym roku. We wrześniu zwykle obserwuje się łagodną korektę wynoszącą średnio -4%, ale potem zaczyna się robić gorąco, w przeciwieństwie do niskich zimowych odczytów pogodowych. Prawdziwy handel zaczyna się w październiku, kiedy Bitcoin generuje średni zwrot w wysokości 26%, po którym nadchodzi listopad ze średnim wzrostem wynoszącym ok. 36%. Rok zamyka zaś miesiąc grudzień ze średnim wzrostem na poziomie 11%.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Chociaż może to brzmieć nader optymistycznie to ważne jest, aby pamiętać, że nie należy polegać na średnich historycznych. Na ich podstawie nie powinniśmy snuć przewidywań, co może wydarzyć się w przyszłości. Ich analiza winna polegać w mniejszym stopniu na przewidywaniu dokładnych stóp zwrotu, a bardziej na pokazaniu, co jest możliwe w podobnych warunkach rynkowych w przyszłości. Z tego punktu widzenia podobieństwa między wynikami Bitcoina w tym roku, a wcześniejszymi trendami są uderzające. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Chociaż to przyszłość pokaże, historia mówi, że Bitcoin ma wszystko, czego potrzeba, aby osiągnąć ponad 100 000 USD do końca roku, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego historię wzrostu w ostatnim kwartale.<br />
Przy czym obecnie, adoratorów krypto może „kręcić” także dodatkowy bonus. Istnieją wyraźne podobieństwa między tą hossą na rynku kryptowalut a poprzednimi, ale jest jeszcze jeden dodatkowy czynnik do rozważenia, który może okazać się dodatkowym impulsem, którego Bitcoin potrzebuje, aby osiągnąć cenę sześciocyfrową tj. obniżki stóp procentowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po około dwóch i pół roku ciągłych podwyżek stóp procentowych eksperci uważają, że Rezerwa Federalna dokona zwrotu na nadchodzącym wrześniowym posiedzeniu i uchwali obniżkę o co najmniej 0,25 punktu procentowego. Bitcoin może skorzystać na tej potencjalnej decyzji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Bitcoin jest często postrzegany jako aktywo „obarczone ryzykiem”, co oznacza, że zwykle radzi sobie dobrze, gdy inwestorzy są skłonni podjąć większe ryzyko w poszukiwaniu wyższych zysków. W środowisku niższych stóp procentowych tradycyjne aktywa, takie jak obligacje i akcje wypłacające dywidendę, które zazwyczaj radzą sobie dobrze, gdy stopy są wysokie, mogą stracić na atrakcyjności. Ta zmiana zachęca inwestorów do poszukiwania aktywów o wyższym ryzyku, takich jak Bitcoin, które mają większy potencjał wzrostu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Co więcej, obniżki stóp procentowych mogą osłabić dolara amerykańskiego, co jest zwykle korzystne dla Bitcoina. Jako zdecentralizowana, niepubliczna waluta, Bitcoin jest często postrzegany jako zabezpieczenie przed tradycyjnymi systemami finansowymi i walutami fiducjarnymi. Kiedy dolar traci na wartości, atrakcyjność Bitcoina jako „magazynu wartości” wzrasta, wpychając więcej kapitału do kryptowaluty.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To ekscytujące, że moment potencjalnej obniżki stóp procentowych idealnie pokrywa się z historycznym wzorcem dobrych wyników Bitcoina w ostatnich miesiącach roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Mimo że istnieją niezwykłe podobieństwa między obecną hossą a poprzednimi, nie trzeba dodawać, że nic nie jest pewne. Jeśli jednak cena Bitcoina nie osiągnie 100 000 USD, nie ma powodu do wszczynania paniki. Niezależnie od tego, czy będzie to ten, czy następny rok, podstawowe fundamenty Bitcoina i krajobraz gospodarczy sprawią, że z upływem lat będzie on nadal zyskiwał na wartości.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-cena-bitcoina-ma-szanse-przebic-100-000-usd-do-konca-roku/">Czy cena Bitcoina ma szansę przebić 100 000 USD do końca roku?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-cena-bitcoina-ma-szanse-przebic-100-000-usd-do-konca-roku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spółki wzrostowe coraz bardziej uzależnione od poziomu stóp procentowych.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-coraz-bardziej-uzaleznione-od-poziomu-stop-procentowych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-coraz-bardziej-uzaleznione-od-poziomu-stop-procentowych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=979</guid>

					<description><![CDATA[<p>W najnowszej notatce do klientów, analitycy Nomury zwrócili uwagę na potencjalne ryzyko załamania w sektorze amerykańskich akcji technologicznych. Analitycy Nomury zauważają, że niedawny gwałtowny spadek akcji spółek technologicznych był w dużej mierze spowodowany jastrzębim zwrotem Fed podczas czerwcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Dodali jednocześnie, że obecnie nie jest to już czynnik najważniejszy. Obecnie większą uwagę będzie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-coraz-bardziej-uzaleznione-od-poziomu-stop-procentowych/">Spółki wzrostowe coraz bardziej uzależnione od poziomu stóp procentowych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W najnowszej notatce do klientów, analitycy Nomury zwrócili uwagę na potencjalne ryzyko załamania w sektorze amerykańskich akcji technologicznych.</p>
<p><span id="more-979"></span></p>
<p>Analitycy Nomury zauważają, że niedawny gwałtowny spadek akcji spółek technologicznych był w dużej mierze spowodowany jastrzębim zwrotem Fed podczas czerwcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Dodali jednocześnie, że obecnie nie jest to już czynnik najważniejszy. Obecnie większą uwagę będzie się zwracać na kwartalne wyniki samych spółek. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Zatem patrząc w przyszłość, rośnie przekonanie, że nadchodzące raporty o zyskach kluczowych amerykańskich spółek technologicznych mogą odegrać kluczową rolę w określaniu nastrojów rynkowych. Mówiąc bardziej konkretnie, gdy przyszłe raporty o zyskach spółek technologicznych zostaną uwzględnione w cenach, rynki zapewne ponownie zwrócą się w stronę ryzyka. To z kolei może zmienić perspektywy obniżek stóp, zarówno co do ich liczby jak i głębokości dostosowania polityki monetarnej. Dlatego oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych przez Fed mogą zostać ponownie zweryfikowane. Jeśli w odpowiedzi na raporty o zyskach kluczowych amerykańskich spółek technologicznych inwestorzy znowu zaczną dynamicznie zwiększać alokację w te spółki, Fed zapewne nie będzie już tak „gołębi”  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Tym nie mniej, aby retoryka Fed została znowu przestawiona na jastrzębie tory,  raporty o zyskach kluczowych spółek technologicznych musiałyby mocno zaskoczyć rynek. Jeśli będą odzwierciedlały tylko solidne oczekiwania rynku, nie sprowokuje to raczej obaw o głębokość cięcia stóp procentowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Z drugiej strony, z uwagi na nadmierną płynność rynku, akcje spółek technologicznych w ostatnich miesiącach gwałtownie wzrosły i stały się często przewartościowane. Wynikiem tego w ostatnich tygodniach widzimy zauważalną rotację do niedowartościowanych sektorów rynku. Dodatkowo wzmocnił ją komunikat Fed z początku wakacji  o obniżeniu prognozy liczby obniżek stóp procentowych w 2024 r., co zwiększyło presję na akcje innych sektorów gospodarki. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Według Nomury zostało to zintensyfikowane przez wygaszanie globalnych transakcji carry trade po wyraźnie jastrzębim stanowisku Banku Japonii w lipcu, a to popchnęło niektóre rynki do poziomów, które uwzględniały potencjalne spowolnienie gospodarcze.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W raporcie japońskiego asset managera odniesiono się również do potencjalnych obniżek stóp procentowych przez Fed, zauważając, że chociaż prezes Fed Jerome Powell zasygnalizował chęć obniżenia stóp już we wrześniu, czas i zakres pozostają nadal niewiadomą. Choć rynek wycenił już znaczne prawdopodobieństwo obniżki stóp tj. o 50 punktów bazowych, to Nomura zwraca uwagę, że może to być bardziej zabezpieczenie przed pogorszeniem koniunktury gospodarczej niż zdecydowane oczekiwanie na bliskie cięcia. Innymi słowy, jeśli czas minie bez materializacji tego ryzyka, oczekiwania te stopniowo znikną z rynku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-coraz-bardziej-uzaleznione-od-poziomu-stop-procentowych/">Spółki wzrostowe coraz bardziej uzależnione od poziomu stóp procentowych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-coraz-bardziej-uzaleznione-od-poziomu-stop-procentowych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jackson Hole katalizatorem dalszych wzrostów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/jackson-hole-katalizatorem-dalszych-wzrostow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/jackson-hole-katalizatorem-dalszych-wzrostow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=977</guid>

					<description><![CDATA[<p>Piątkowe przemówienie Jerome&#8217;a Powella na sympozjum w Jackson Hole wywołało pozytywną reakcję na rynkach finansowych. Wielu analityków uważa, że gołębi ton wypowiedzi Powella może sygnalizować dalsze wzrosty na i tak już mocno rozgrzanym rynku akcji. Uwagi prezesa Rezerwy Federalnej zdawały się potwierdzać powszechne oczekiwania dotyczące nadchodzących obniżek stóp procentowych, które mogą mieć szerokie implikacje zarówno [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jackson-hole-katalizatorem-dalszych-wzrostow/">Jackson Hole katalizatorem dalszych wzrostów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Piątkowe przemówienie Jerome&#8217;a Powella na sympozjum w Jackson Hole wywołało pozytywną reakcję na rynkach finansowych. Wielu analityków uważa, że gołębi ton wypowiedzi Powella może sygnalizować dalsze wzrosty na i tak już mocno rozgrzanym rynku akcji.</p>
<p><span id="more-977"></span></p>
<p>Uwagi prezesa Rezerwy Federalnej zdawały się potwierdzać powszechne oczekiwania dotyczące nadchodzących obniżek stóp procentowych, które mogą mieć szerokie implikacje zarówno dla rynku akcji, jak i dla całej gospodarki. Przemówienie Powella zostało przez wielu zinterpretowane jako gołębie, sygnalizujące gotowość Fed do obniżenia stóp procentowych w najbliższym czasie. Był to jednoznaczny sygnał dla rynku akcji, ponieważ potwierdził powszechne oczekiwania, że wrześniowa obniżka stopy funduszy federalnych jest w zasadzie gwarantowana, a po niej nastąpi kilka kolejnych cięć.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego inwestorzy potraktowali słowa Powella jako zielone światło dla dalszych wzrostów, szczególnie w sektorach, które są wrażliwe na stopy procentowe. Zwłaszcza, że już samo oczekiwanie na niższe stopy procentowe ma pozytywny wpływ na utrzymanie wzrostów cen akcji. Choćby dlatego, że wraz ze spadkiem kosztów finansowania zewnętrznego rosną zyski przedsiębiorstw, a wraz z nimi rośnie  atrakcyjności akcji, w porównaniu z aktywami o stałym dochodzie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tymczasem, pomimo dość wydatnie gołębiego stanowiska Powella rośnie poczucie, że rynek mógł już wycenić większość oczekiwanych obniżek stóp procentowych. Dodatkowo prawdopodobne są silniejsze od oczekiwań, kolejne dane gospodarcze. Jeśli tak się stanie, może to osłabić oczekiwania dotyczące przyszłych obniżek stóp. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Mimo tego większość analityków pozostaje optymistycznie nastawiona do rynku akcji w kolejnych tygodniach. Generalnie aktualny scenariusz bazowy dla Wall Street jest pozytywny z prognozą dla indeksu S&#038;P 500 równą 5 800 punktów na koniec tego roku, 6 300 punktów do końca przyszłego roku i 6 825 do końca 2026 roku. Scenariusz ten opiera się na optymistycznym założeniu wzrostu zysków i wskaźniku ceny do zysku (P/E) na poziomie 21. Analitycy podkreślają także, że rekordowa wartość 6,2 bln USD utrzymywana w funduszach rynku pieniężnego, w tym 2,5 bln USD w rękach osób fizycznych (co stanowi znaczną płynność) może szybko wpłynąć na cenę akcji wraz ze spadkiem rentowności rynku pieniężnego z powodu obniżek stóp procentowych. Już teraz pojawiają się oznaki, że pieniądze przenoszą się do bardziej ryzykownych aktywów, takich jak akcje o małej kapitalizacji, co widać zwłaszcza po zachowaniu się indeksu Russell 2000. Mniejsze spółki bowiem są często bardziej wrażliwe na zmiany stóp procentowych, a oczekiwanie na niższe stopy może napędzać dalsze inwestycje w tym obszarze.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Kolejnym ważnym aspektem, który należy wziąć pod uwagę, jest krzywa dochodowości, która stale się odwraca. W chwili przemówienia Powella różnica między 10-letnimi i 2-letnimi obligacjami skarbowymi USA zawęziła się do zaledwie 9-ciu punktów bazowych. Historycznie rzecz biorąc, odwrócona krzywa dochodowości poprzedzała recesje wraz z nią bessę na rynku akcji. Jednakże tym razem może być inaczej. W przeciwieństwie do poprzednich cykli Fed obniża stopy procentowe w odpowiedzi na spadającą inflację, a nie w odpowiedzi na nieuchronny kryzys finansowy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pomimo byczych perspektyw nie można ignorować zagrożeń geopolitycznych i obaw związanych z inflacją. Na przykład niedawne działania wojskowe między Izraelem a Hezbollahem wzbudziły obawy dotyczące potencjalnych zakłóceń w światowych dostawach ropy, a ceny ropy Brent odbiły po przemówieniu Powella. Co to oznacza dla gospodarki? Wyższe ceny energii mogą ponownie wzbudzić obawy o inflację, komplikując zadanie Fed polegające na zrównoważeniu wzrostu gospodarczego. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jackson-hole-katalizatorem-dalszych-wzrostow/">Jackson Hole katalizatorem dalszych wzrostów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/jackson-hole-katalizatorem-dalszych-wzrostow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złoto na kursie wznoszącym.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zloto-na-kursie-wznoszacym/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zloto-na-kursie-wznoszacym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=975</guid>

					<description><![CDATA[<p>Geopolityczne niepewność na świecie oraz zbliżające się wybory w USA mogą przyczynić się do wykreowania kolejnej fali wzrostowej złota, choć już obecnie jego cena liczona w amerykańskiej walucie jest na rekordowym poziomie. Złoto jest zazwyczaj postrzegane jako najbezpieczniejsza z przystani. W przeciwieństwie do walut wspieranych przez elity rządzące jest to aktywo materialne o ograniczonej podaży. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-na-kursie-wznoszacym/">Złoto na kursie wznoszącym.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Geopolityczne niepewność na świecie oraz zbliżające się wybory w USA mogą przyczynić się do wykreowania kolejnej fali wzrostowej złota, choć już obecnie jego cena liczona w amerykańskiej walucie jest na rekordowym poziomie. </p>
<p><span id="more-975"></span></p>
<p>Złoto jest zazwyczaj postrzegane jako najbezpieczniejsza z przystani. W przeciwieństwie do walut wspieranych przez elity rządzące jest to aktywo materialne o ograniczonej podaży. Z tego powodu Chiny, Indie i inne kraje zaliczane do gospodarek wschodzących zwiększają teraz swoje zasoby złota, przede wszystkim aby zmniejszyć swoją zależność od dolara amerykańskiego. Do tego trendu dołączyli się właśnie inwestorzy z Wall Street. Czy jest to trend długoterminowy?</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wall Street wyraźnie stawia na obniżki stóp procentowych. Inwestorzy liczą zatem, że przyszła decyzja Rezerwy Federalnej (Fed) pomoże w dalszym wzroście ceny złota. Złoto zwykle radzi sobie dobrze w czasach deprecjacji dolara amerykańskiego, a dolar zazwyczaj spada, gdy Fed obniża stopy procentowe. Z tego powodu założenie o rozwinięciu hossy na złocie brzmi sensownie. Pewnie dlatego ten rajd na złocie rozpoczął się wraz z pierwszymi oznakami zmiany polityki monetarnej Fed, wspieranej przez napięcia na Bliskim Wschodzie i dążenie niektórych banków centralnych do dywersyfikacji swoich rezerw dolarowych.<br />
Dodatkowo można zakładać, że złoto oraz spółki zaangażowane w jego wydobycie będą rosnąć także w rytm wzrostów na całej giełdzie. Widać to już obecnie. Złoto i akcje tzw. „górników złota” dostały ostatnio kolejny impuls wzrostowy po tym jak giełda imponująco powróciła do wzrostów, po  krótkim okresie wyprzedaży wywołanej strachem o ewentualną recesję gospodarki amerykańskiej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dla przykładu oczekuje się, że zysk na akcję spółki Newmont wzrośnie w tym roku o 85%, podczas gdy sprzedaż ma wzrosnąć o ponad 50%. Mimo to Newmont jest notowany przy cenie odpowiadającej 17-krotności prognozy zysków na 2024 r. &#8211; co stanowi dyskonto w stosunku do 5-letniej średniej wynoszącej 22.<br />
Choć złoto porusza się w tym miesiącu w parze z akcjami, to warto zauważyć, że podczas paniki spadło mniej agresywnie i szybciej powróciło do wzrostów. Ewidentnie korzysta z globalnego ożywienia popytu na aktywa ryzykowne. Dlatego przedział 2800-2900 USD dla złota jest całkowicie realny, choć jako bardziej odległy cel wzrostu. Jeden ze strategów rynkowych zauważył nawet, że inwestorzy wydają się obecnie bardziej optymistycznie nastawieni do złota niż do akcji, obligacji, ropy naftowej i innych aktywów finansowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Analizy pokazują także, że złoto osiągnęło także lepsze wyniki niż kryptowaluta. Dowodzi to temu, że kryptowaluty mogą nie być zabezpieczeniem przed niższymi stopami procentowymi, słabszym dolarem i ogólną niepewnością finansową. Dla przykładu ceny Bitcoina spadły o ponad 10% w ciągu ostatniego miesiąca, podczas gdy ceny złota wzrosły o 6% od połowy lipca. Widać zatem, że pozytywne nastroje wzrosły do bardzo wysokiego poziomu. W przeszłości nie było to zbyt dużym zagrożeniem dla metalu, ponieważ miało to miejsce głównie na początku i w środku znaczących, trwałych wzrostów.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wygląda zatem na to, że złoto na dłużej zagości nie tylko u sportowców sięgających po medale na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich.  Inwestorzy też mają na nie sporą chrapkę.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-na-kursie-wznoszacym/">Złoto na kursie wznoszącym.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zloto-na-kursie-wznoszacym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Chińska alternatywa” dla inwestujących w spółki wzrostowe?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chinska-alternatywa-dla-inwestujacych-w-spolki-wzrostowe/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chinska-alternatywa-dla-inwestujacych-w-spolki-wzrostowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=973</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy chińscy giganci technologiczni mogą zastąpić akcje Big Tech w portfelach globalnych inwestorów? Na rynku nie brakuje przecież opinii o wysokich cenach akcji amerykańskich spółek technologicznych np. tych zaliczanych do grona „Mafnificent 7”. Z drugiej strony zawsze znajdą się adepci inwestycji w tzw. technologię. Jednak szansa na to, że chińskie tuzy technologiczne przejmą rolę liderów [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinska-alternatywa-dla-inwestujacych-w-spolki-wzrostowe/">„Chińska alternatywa” dla inwestujących w spółki wzrostowe?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy chińscy giganci technologiczni mogą zastąpić akcje Big Tech w portfelach globalnych inwestorów? Na rynku nie brakuje przecież opinii o wysokich cenach akcji amerykańskich spółek technologicznych  np. tych zaliczanych do grona „Mafnificent 7”. Z drugiej strony zawsze znajdą się adepci inwestycji w tzw. technologię.  </p>
<p><span id="more-973"></span></p>
<p>Jednak szansa na to, że chińskie tuzy technologiczne przejmą rolę liderów wzrostu wydaje się przedwczesna. Ostatnie dostępne raporty o zyskach chińskich spółek technologicznych powinny być bowiem raczej sygnałem alarmowym dla Pekinu niż dzwonkiem dla strony popytowej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Alibaba Group Holding i JD.com dołożyły wszelkich starań, aby przyciągnąć klientów do wydawania pieniędzy podczas cyklicznego festiwalu zakupowego przypominającego szał zakupów podczas Black Friday. Oferowali oni większe niż kiedykolwiek zniżki na wszystko, od iPhone&#8217;ów po odzież domową, a do promowania produktów zatrudniali wielu celebrytów z najwyższej światowej półki takich jak Rihanna. Dodatkowo eksperymentowali z cyfrowym awatarem, aby sprzedawać towary podczas transmisji na żywo. Jednak przychody Alibaby z głównych platform handlu elektronicznego spadły o około 1,4%, a przychody ze sprzedaży detalicznej na poziomie JD.com, które oferowały jedne z najbardziej dotkliwych przecen, wzrosły tylko o 1,5%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pomimo obniżenia cen i rozpoczęcia jednych z najbardziej agresywnych kampanii, chińscy konsumenci nie sięgnęli głębiej do swoich portfeli. Nie jest to całkowitą niespodzianką, ponieważ Chiny wciąż borykają się z trudnościami gospodarczymi. Przede wszystkim  związanymi z przedłużającym się kryzysem mieszkaniowym i wysokim bezrobociem wśród młodzieży.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tymczasem Tencent Holding odnotował silny wzrost zysków, który pobił oczekiwania analityków. Było to jednak związane z premierą przebojowej gry Dungeons &#038; Fighter Mobile. Fakt, że przychody najcenniejszej chińskiej firmy technologicznej zostały poprawione wyłącznie przez jej dział związany z gamingiem jest zatem kolejnym sygnałem słabości szerszej chińskiej gospodarki. Wydatki na rozrywkę cyfrową były historycznie antycykliczne, co oznacza, że konsumenci będą nadal na to wydawać swoje pieniądze, nawet jeśli ograniczą większe zakupy konsumpcyjne. Bezrobotni pracownicy mogą również spędzać więcej czasu na graniu. Nie jest też jasne, czy Tencent będzie w stanie przełożyć jednorazową premierę swojej gry na zrównoważony rozwój całego biznesu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Być może te firmy mogą zrobić tylko tyle, aby zainteresować swoimi produktami nieco ostrożniejszego konsumenta. Jednakże nie ulega wątpliwości, że w związku z trudnościami handlu elektronicznego i dużymi trudnościami makroekonomicznymi, powinni oni zacząć bardziej koncentrować się na innowacjach i alternatywnych sposobach zarabiania.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chińskie firmy technologiczne mogą chcieć intensywniej inwestować w sztuczną inteligencję, pomimo wyjątkowych wyzwań. Tencent i Alibaba poczyniły znaczące zakłady w AI, ale nie jest jasne, czy na razie się to im opłaca. Kierownictwo Tencent po ogłoszeniu wyników finansowych podczas rozmowy z analitykami niewiele mówiło o sztucznej inteligencji, podkreślając, że firma wykorzysta tę technologię tam, gdzie zobaczy &#8222;namacalne wyniki komercyjne&#8221;. Jednym z obszarów, w którym sztuczna inteligencja jest obiecująca dla Tencent, jest pomoc w rekomendacjach treści, co utrzymuje zaangażowanie użytkowników na platformach wideo i społecznościowych. Wykorzystuje również tę technologię do ulepszania ukierunkowanych reklam. Wydaje się, że Tencent gra w długą grę, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję i słusznie skupia się na tym, jak wykorzystać ją do generowania zysków, zamiast próbować podążać za modą na AI.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wzrost sprzedaży produktów związanych ze sztuczną inteligencją firmy Alibaba był trzycyfrowy, a przychody z działu chmury wzrosły o około 6%. Było to jednak częściowo wspierane przez kontrakty związane z olimpiadą. Analitycy Bloomberga zauważyli, że rozwój chmury &#8222;może nie być zrównoważony, biorąc pod uwagę rosnącą niepewność korporacyjną i trwające wojny cenowe&#8221; widocznej zwłaszcza w chińskich sektorach chmury i sztucznej inteligencji. Jednak kierownictwo Alibaby, podczas telekonferencji z analitykami zasugerowało, że nie spodziewają się, aby popyt przedsiębiorstw na produkty AI został zahamowany przez warunki makroekonomiczne, a każda firma, która opiera się na cyfryzacji, &#8222;musi inwestować w sztuczną inteligencję&#8221;.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chińskie firmy technologiczne już teraz stoją w obliczu trudnej bitwy, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję z powodu nałożonych przez Waszyngton ograniczeń dotyczących zaawansowanych chipów i sprzętu. Inwestorzy na całym świecie zaczynają zastanawiać się, w jaki sposób ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję ostatecznie się zwrócą. Podsumowując: Nie wygląda na to, aby sztuczna inteligencja stała się natychmiastowym kołem ratunkowym dla czołowych chińskich firm technologicznych, ale te inwestycje są przynajmniej krokiem we właściwym kierunku, ponieważ opierają się głównie na klientach korporacyjnych, a nie tylko na wydatkach indywidualnych konsumentów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inną opcją w obliczu problemów wewnętrznych jest dążenie chińskich firm e-commerce do zwiększenia strumieni przychodów za granicą. Zagrało to na dobre dla Alibaby i rywala JD.com, PDD Holdings, spółki macierzystej Temu. Ekspansja PDD pomogła założycielowi Colinowi Huangowi stać się najbogatszym człowiekiem w Chinach. Jednocześnie konkurencja staje się coraz bardziej dotkliwa, a nawet amerykański gigant Amazon planuje uruchomić dyskontowy sklep internetowy z towarami wysyłanymi bezpośrednio z Chin. Dla Alibaby i JD.com będzie to bardzo trudne, aby konkurować na macierzystym rynku, a obniżki cen są tylko częściowym ratunkiem. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Ostatecznie tym największym chińskim spółkom technologicznym będzie bardzo trudno rozwijać się bez poprawy całej chińskiej gospodarki, która przywróciłaby zaufanie konsumentów. Chiński rząd poczynił w ostatnich latach ogromne postępy w zmniejszaniu niepewności regulacyjnej w związku z obniżeniem represji wobec sektora technologicznego. Jeśli jednak Pekin chce wesprzeć rzeczywiste ożywienie dla swoich pionierskich firm e-commerce i całej gospodarki, musi zacząć wdrażać politykę, która zwiększy wydatki konsumpcyjne. Wówczas będzie można liczyć na większe zainteresowanie tymi spółkami szerszej części inwestorów. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chinska-alternatywa-dla-inwestujacych-w-spolki-wzrostowe/">„Chińska alternatywa” dla inwestujących w spółki wzrostowe?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chinska-alternatywa-dla-inwestujacych-w-spolki-wzrostowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polowanie na niedźwiedzia?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/polowanie-na-niedzwiedzia/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/polowanie-na-niedzwiedzia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=969</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po tym jak w zeszłym tygodniu japoński rynek akcji odnotował największe straty od 1987 roku, świat inwestycji próbuję się otrząsnąć z głębokiego strachu jaki zapanował na całym globalnym rynku akcji. Jedną z głównych przyczyn paniki był gwałtowny wzrost wartości jena. Benczmarkowy indeks zmienności VIX sam w sobie doświadczył dużej zmienności, skacząc do ponad 60 pkt. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/polowanie-na-niedzwiedzia/">Polowanie na niedźwiedzia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Po tym jak w zeszłym tygodniu japoński rynek akcji odnotował  największe straty od 1987 roku, świat inwestycji próbuję się otrząsnąć z głębokiego strachu jaki zapanował na całym globalnym rynku akcji. Jedną z głównych przyczyn paniki był gwałtowny wzrost wartości jena. Benczmarkowy indeks zmienności VIX sam w sobie doświadczył dużej zmienności, skacząc do ponad 60 pkt. w ciągu kilku godzin, co jest najwyższym odczytem od wybuchu pandemii Covid na początku 2020 roku. Gra pod zwycięstwo Trumpa, która zdominowała nastroje na rynku w ostatnich tygodniach, zupełnie się odwróciła. Ta zmiana przyczyniła się także do tego, że amerykańskie akcje o małej kapitalizacji, dolar amerykański i kryptowaluty znalazły się głęboko na minusie. </p>
<p><span id="more-969"></span></p>
<p>Mówiąc szerzej, rynek doszedł do wniosku, że powiedzenie &#8222;złe wiadomości to dobre wiadomości&#8221; może lepiej przełożyć się na nową rzeczywistość tj. złe wiadomości to, nic innego jak złe wiadomości. Oprócz złych wiadomości makro, sezonowo niska płynność również odegrała swoją rolę w spowolnieniu na rynku.<br />
Analizując indeksy widać, że indeks S&#038;P 500 do chwili załamania został wyceniony jako neutralny, a inwestorzy wykazują wysoki stopień samozadowolenia, co znajdowało odzwierciedlenie na przykład w niskich poziomach indeksu VIX w ostatnich miesiącach. Ta neutralność w wycenie głównego indeksu giełdowego znalazła odzwierciedlenie we wskaźniku ceny do zysku (P/E) na poziomie 21,5, który jednak jest znacznie wyższy niż jego długoterminowa średnia. Chociaż sezon wyników był solidny, narastają już obawy o zdolność do odzyskania ogromnych wydatków kapitałowych związanych ze sztuczną inteligencją.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Na froncie makroekonomicznym, dane o zatrudnieniu w końcu potwierdzają wpływ podwyżek stóp procentowych przez Fed. Podczas gdy rynek reaguje na te wiadomości tak, jakby były one objawieniem, nie jest to całkowicie zaskakujące – prawa ekonomicznego ciężaru mają zastosowanie do Stanów Zjednoczonych tak samo, jak do każdego innego kraju. Zmiana ta jest dodatkowo napędzana przez uświadomienie sobie, że bodźce fiskalne, które wspierały gospodarkę, słabną, a pełny wpływ zacieśnienia polityki pieniężnej przez Fed jest coraz bardziej odczuwalny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Do tego doszło kilka innych czynników, takich jak wspomniany letni spadek płynności, zaskakująca podwyżka stóp procentowych przez Bank Japonii (co spowodowało wzrost jena) oraz eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie. Ostatnie wydarzenia w tym kraju zwiększają ryzyko poważnego konfliktu zbrojnego.<br />
Ostatnia publikacja danych PMI dla sektora usług w USA, które okazały się nieco wyższe od oczekiwań, była pierwszą dobrą wiadomością od kilku dni.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jaka jest więc przyszłość? Najbardziej prawdopodobne jest, że Fed będzie kontynuować oczekiwaną ścieżkę, a reakcja wywołana paniką jest mało prawdopodobna. Obniżka o 50 punktów bazowych lub obniżka między posiedzeniami sygnalizowałaby istotną zmianę w polityce, której Fed będzie starał się uniknąć. Dlatego Fed raczej będzie trzymał się bardziej stopniowego podejścia polegającego na trzykrotnym obniżaniu stóp procentowych o 25 punktów bazowych w nadchodzących miesiącach, co prawdopodobnie rozpocznie się we wrześniu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chociaż recesja w USA nie jest granym scenariuszem bazowym, nie można jej całkowicie wykluczyć. Rynek obligacji, z rentownością 10-letnich obligacji skarbowych na poziomie 3,70%, już teraz odzwierciedla bardzo wysokie prawdopodobieństwo recesji. Jednak nawet gdyby recesja się zmaterializowała, prawdopodobnie będzie ona łagodna, biorąc pod uwagę ogólną siłę gospodarki i solidne bilanse sektora prywatnego.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Do chwili obecnej indeks S&#038;P 500 odnotował spadek o około 6% od ostatniego maksimum. Biorąc pod uwagę konsensus rynkowy, a także opublikowane już raporty zysków ok 90% spółek wchodzących w skład tego indeksu, nadal nie ma powodów dla rozpoczęcia bezwarunkowej bessy, zdefiniowanej jako spadek o 20% lub więcej, co musiałoby sprowadzić indeks poniżej 4 500 punktów. Jednakże teraz baczniej niż kiedykolwiek należy obserwować zagrożenia związane z ostatnimi agresywnymi ruchami na rynku, w tym zmuszeniem graczy o wysokiej dźwigni do redukcji pozycji. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/polowanie-na-niedzwiedzia/">Polowanie na niedźwiedzia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/polowanie-na-niedzwiedzia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy rynek przereagował?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-rynek-przereagowal/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-rynek-przereagowal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=967</guid>

					<description><![CDATA[<p>Reakcja rynku na słaby lipcowy raport o zatrudnieniu podsyciła obawy, że Rezerwa Federalna utrzymując stopy procentowe na najwyższym poziomie od 23 lat, popełniła błąd. Momentalnie dyskusja w najważniejszych zakątkach świata inwestycyjnego przeniosła się w meandry recesji uderzającej w amerykańską gospodarkę, choć jeszcze kilka dni temu głównym tematem była skala obniżek stóp procentowych. Tymczasem już pojawiły [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-rynek-przereagowal/">Czy rynek przereagował?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Reakcja rynku na słaby lipcowy raport o zatrudnieniu podsyciła obawy, że Rezerwa Federalna utrzymując stopy procentowe na najwyższym poziomie od 23 lat, popełniła błąd. Momentalnie dyskusja w najważniejszych zakątkach świata inwestycyjnego przeniosła się w meandry recesji uderzającej w amerykańską gospodarkę, choć jeszcze kilka dni temu głównym tematem była skala obniżek stóp procentowych.  </p>
<p><span id="more-967"></span></p>
<p>Tymczasem już pojawiły się głosy kilku ekonomistów i strategów rynku akcji, którzy uważają, że chociaż ryzyko recesji wzrosło w związku ze słabnącymi danymi gospodarczymi, to ostatnie kilka dni panicznej wyprzedaży było przesadną reakcją inwestorów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po piątkowym raporcie o zatrudnieniu, inwestorzy szybko zaczęli wyceniać więcej niż cztery obniżki stóp procentowych w 2024 r &#8211; dla porównania, tuż po posiedzeniu Fed 31 lipca, rynek oczekiwała co najwyżej trzech obniżek. Pojawiły się nawet głosy, że aktualnie Fed powinien dokonać cięć jeszcze przed wrześniowym posiedzeniem. Skala zmiany w oczekiwaniach jest zatem olbrzymia. Dlatego wydaje się, że biorąc pod uwagę tak zmienne wahania w zakładach rynkowych na cięcia Fed w ciągu tylko kilku ostatnich sesji giełdowych, inwestorzy powinni traktować to, co prognozuje rynek, z &#8222;przymrużeniem oka&#8221;.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Opublikowane dane makro nadal prezentują to, że konsumenci nie zaprzestali wydawać pieniędzy na wydatki konsumpcyjne, choćby takie jak loty, posiłki poza domem i pobyty w hotelach.  Dowodzi to, że konsumenci wykazują w tym momencie niewiele oznak zmiany swoich preferencji wydatkowych. Zatem ogólnie rzecz biorąc, nie ma zbyt wielu dowodów na to, że gospodarka jest w recesji lub jest na drodze do wejścia w recesję.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Najbardziej niepokojącą częścią lipcowego raportu o zatrudnieniu był wzrost stopy bezrobocia do 4,3%, co wywołało strach, że właśnie pojawił się wskaźnik recesji. Raport wykazał również, że miesięczny wzrost liczby miejsc pracy spowolnił do drugiego najniższego poziomu od 2020 r. Jednak jak się przeanalizuje wcześniejsze raporty, to można dojść do wniosku że lipcowy raport wciąż przedstawia tę samą historię o rynku pracy tj. nadal jest on wspierany przez brak zwolnień, a nie przez silną rekrutację. „Skład wzrostu bezrobocia jest nieco inny niż to, co zwykle można zaobserwować na początku recesji” – powiedział Brett Ryan z amerykańskiego oddziału Deutsche Banku. Stopa bezrobocia wzrosła w dużej mierze ze względu na wzrost podaży pracy – ludzie albo wchodzą na rynek pracy po raz pierwszy, albo dopiero wracają do pracy – a nie ze wzrostu liczby stałych zwolnień, argumentował Ryan. Podobne stanowisko zajął amerykański ekonomista Bank of America, Michael Gapen, pisząc w swojej notatce, że bez masowych zwolnień argumenty za dużą „awaryjną” obniżką stóp procentowych ze względu na dynamikę rynku pracy są słabsze niż wycenia rynek. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W związku z powyższym wydaje się, że obniżka stóp procentowych we wrześniu to obecnie wirtualna rzeczywistość niż realna potrzeba agresywnych cięć w oku recesji. Jeśli ta teza jest prawdziwa to ryzykowne aktywa mogą odzyskać swój blask. Wówczas przecena z ostatnich dni może być nie lada okazją do zbudowania jeszcze agresywniejszej pozycji w portfelach.   </p>
<p>Tak też zdaje się sądzić amerykański gigant asset management tj. BlackRock. Bowiem Jean Boivin, napisał w poniedziałek w nocie do klientów, że uważa obawy przed recesją za „przesadzone”. Generalnie uważają oni, że ryzykowne aktywa mogą odzyskać siłę rynku, gdy obawy o recesję osłabną, a szybkie wycofywanie się z transakcji carry trade nieco się ustabilizuje. Jednocześnie dodali, że utrzymują przewagę w akcjach amerykańskich zwłaszcza tych napędzanych siłą sztucznej inteligencji. Dodali, że w ich ocenie wyprzedaż stwarza okazje do zakupów.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wtorkowe odbicie rynku zdaje się zresztą dowodzić, że to, co teraz widzimy, pokazuje, jak rzeczywistość wygląda naprawdę i że być może problemy gospodarcze nie są tak złe, jak oczekiwano jeszcze wczoraj. Zatem dla inwestorów w tym momencie rynkowym kluczowe jest to, czy sytuacja makro uległa całkowitej zmianie czy też raczek zagrały emocje. Na razie, wygląda na to, że nadchodzi tylko spowolnienie gospodarki amerykańskiej, a nie prawdziwa recesja. Dlatego Fed raczej obniży stopy procentowe, ale nie będzie zmuszony do agresywnych cięć, co ogniskuje rynek  w tym samym miejscu w którym byliśmy kilka tygodni temu.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-rynek-przereagowal/">Czy rynek przereagował?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-rynek-przereagowal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wysokie ceny zapalnikiem korekty.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wysokie-ceny-zapalnikiem-korekty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wysokie-ceny-zapalnikiem-korekty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Aug 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=971</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przewidywanie korekty rynkowej jest trudnym zadaniem, niemniej jednak wydaje się, że należało się spodziewać pewnego rodzaju cofnięcia. Po prostu rynki akcji zostały wycenione tak jakbyśmy żyli w świecie idealnym. Z dzisiejszej perspektywy widzimy, że globalny cykl przemysłowy kolejny raz traci impet. Twarde dane europejskie, takie jak produkcja przemysłowa i napływające zamówienia, są od pewnego czasu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wysokie-ceny-zapalnikiem-korekty/">Wysokie ceny zapalnikiem korekty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przewidywanie korekty rynkowej jest trudnym zadaniem, niemniej jednak wydaje się, że należało się spodziewać pewnego rodzaju cofnięcia. Po prostu rynki akcji zostały wycenione tak jakbyśmy żyli w świecie idealnym.</p>
<p><span id="more-971"></span></p>
<p>Z dzisiejszej perspektywy widzimy, że globalny cykl przemysłowy kolejny raz traci impet. Twarde dane europejskie, takie jak produkcja przemysłowa i napływające zamówienia, są od pewnego czasu słabe. Ostatnio jednak wskaźniki nastrojów, po okresie stabilizacji ponownie osłabły. Na przykład niemiecki indeks IFO czy indeksy PMI dla przemysłu i zakupów z całego świata notują ostatnio gorsze odczyty. Podczas gdy rynki od pewnego czasu wyceniają narrację o słabej kondycji chińskiej gospodarki, indeks PMI dla przemysłu Caixin spadający obecnie poniżej 50 punktów jeszcze bardziej wzmacnia te obawy. Także indeks ISM dla przemysłu w USA potwierdził ten obraz, a w szczególności składowe zatrudnienia i zamówień malują dość słaby obraz. Rynek pracy był do tej pory kluczowy dla utrzymania USA z dala od recesji. Podczas gdy wzrost zatrudnienia pozostaje pozytywny, ostatni raport z amerykańskiego rynku pracy był wyraźnie dodatkowym sygnałem słabości Stanów Zjednoczonych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wśród dużych gospodarek Niemcy są szczególnie narażone na słabość sektora przemysłowego – produkcja przemysłowa odpowiada za 19%  PKB, a Japonia zajmuje drugie miejsce wśród krajów G7. Tymczasem kraje z dużą ilością technologii, takie jak Tajwan i Korea Południowa, nadal wyglądają solidnie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Co na to rynki akcji? Do tej pory były one wspierane z dwóch powodów. Po pierwsze, oczekiwania dotyczące wydatków inwestycyjnych związanych z technologią i sztuczną inteligencją przeważyły nad obawami o słabość po stronie przemysłowej. Po drugie, rynek zignorował słabsze dane gospodarcze, skupiając się na pozytywnej interpretacji, że słabsza gospodarka stłumi inflację i utoruje drogę do obniżek stóp. Podczas gdy podawane oficjalne stopy inflacji spowolniły w drodze do 2%, wiele wskazuje na to, że bazowa presja inflacyjna słabnie. W związku z tym pierwsza obniżka stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną powinna być tylko kwestią tygodni.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z perspektywy rynku granica między wskaźnikami ekonomicznymi, które są na tyle słabe, by uzasadniać obniżki stóp, a jednocześnie nie słabną na tyle, by wskazywać na recesję, pozostaje cienka. Różnica między obiema stronami polega na tym, czy rynek przyjmuje złe wiadomości jako dobre, czy jako złe. Po miesiącach postawy &#8222;złe wiadomości to dobre wiadomości&#8221;, złe wiadomości zaczynają teraz bardziej niepokoić rynek, pomimo perspektywy rychłych obniżek stóp procentowych. Obecnie pojawia się więcej głosów wyrażających obawy, że Fed może pozostać w tyle za krzywą. W związku z czym im szybciej Fed będzie musiał obniżać stopy procentowe, tym bardziej staje się to niebezpieczne dla rynku akcji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dodatkowo globalnie narastają napięcia geopolityczne, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Sezonowość również odgrywa pewną rolę. Do połowy lipca wyniki indeksu S&amp;P 500 w 2024 r. były niemal zbliżone do 2023 r. (z wyjątkiem ubiegłorocznych zawirowań w Silicon Valley Bank). Podobnie jak w 2023 roku, oczekiwania zaczynają się rozjeżdżać ze stanem faktycznym.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W przypadku rynków obligacji skarbowych turbulencje na rynkach akcji przyczyniły się do spadku rentowności oraz odwrócenia i stromienia krzywych. Dlatego perspektywa obniżek stóp procentowych przez banki centralne będzie nadal wspierać rynki obligacji. W przypadku akcji wydaje się, że korekta jest w pełni uzasadniona &#8211; podczas gdy sezon wyników był wystarczająco dobry, pojawiły się wyraźne ostrzeżenia o osłabieniu po stronie konsumentów. Z tego powodu prawdopodobnie rynki pozostaną niestabilne w nadchodzących tygodniach, jednak nie powinien być to wstęp do prawdziwej bessy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wyprzedaż na japońskich akcjach była szczególnie dotkliwa, a japońskie indeksy weszły w obszar głębokiej korekty. Oprócz wszystkich czynników przedstawionych wcześniej, pewną rolę odegrała również siła jena po środowej, nieoczekiwanej podwyżce stóp procentowych przez Bank Japonii. Niemniej jednak także w Japoni średnioterminowe fundamenty nie uległy zmianie. O ile jen nie umocni się znacznie bardziej, rynek powinien wkrótce ponownie się ustabilizować.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wysokie-ceny-zapalnikiem-korekty/">Wysokie ceny zapalnikiem korekty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wysokie-ceny-zapalnikiem-korekty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hossa na rynku chińskich obligacji trwa.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-chinskich-obligacji-trwa/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-chinskich-obligacji-trwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=965</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rajd chińskich obligacji osiągnął bezprecedensowy poziom, co skłania wielu inwestorów do pytania, czy bank centralny w końcu zdecyduje się na podjęcie działań celem „wyciśnięcie spekulantów”. A może pozwoli rynkowi na dalsze „pompowanie bańki” aby pomóc gospodarce? Rentowności długu rządowego Chin spadły do nowych rekordowo niskich poziomów, ponieważ inwestorzy, którzy doświadczyli spadków na rynku akcji i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-chinskich-obligacji-trwa/">Hossa na rynku chińskich obligacji trwa.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rajd chińskich obligacji osiągnął bezprecedensowy poziom, co skłania wielu inwestorów do pytania, czy bank centralny w końcu zdecyduje się na podjęcie działań celem „wyciśnięcie spekulantów”. A może pozwoli rynkowi na dalsze „pompowanie bańki” aby pomóc gospodarce?</p>
<p><span id="more-965"></span></p>
<p>Rentowności długu rządowego Chin spadły do nowych rekordowo niskich poziomów, ponieważ inwestorzy, którzy doświadczyli spadków na rynku akcji i nieruchomości w obliczu nieatrakcyjnego oprocentowanie depozytów uciekają do najbezpieczniejszych aktywów, jakie Chiny mają do zaoferowania. Obecnie rentowność 10-letnich obligacji znajduje się poniżej rekordu odnotowanego dwie dekady temu i wynosi 2,14%, czyli znacznie poniżej poziomów, na których inwestorzy spodziewali się oficjalnej interwencji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wydaje się że chińskie władze są od miesięcy w klinczu. Podczas gdy gospodarka jest przygotowana na niższe koszty finansowania zewnętrznego, aby pomóc w pobudzeniu popytu, może nie być w stanie poradzić sobie z tak dużymi wahaniami na rynku. Do zeszłego tygodnia Ludowy Bank Chin wydawał się być gotowy do wkroczenia i sprzedaży obligacji, przed nieoczekiwanym przejściem do stymulowania gospodarki poprzez obniżki stóp procentowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inwestorzy również nie są pewni co do przyszłego kierunku, przy czym niektórzy uważają oficjalne działania za prawdopodobne, a inni wskazują na solidne fundamentalne powody dla dalszego rajdu obligacji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Możliwe, że LBCh zacznie interweniować poprzez sprzedaż obligacji, jeśli rajd będzie kontynuowany zbyt długo, a zwłaszcza zbyt szybko. Mimo to chińskie obligacje mogą dalej odnotowywać pewien popyt w najbliższym czasie, ponieważ inwestorzy nadal szukają bezpiecznych źródeł rentowności.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pomysł kupowania i sprzedawania obligacji przez LBCh jako potencjalnego narzędzia pojawił się w przemówieniu prezydenta Xi Jinpinga, chociaż takie operacje są również postrzegane jako długoterminowy plan lepszego zarządzania płynnością w systemie finansowym. Wcześniej w tym miesiącu LBCh poinformował, że przygotował &#8222;setki miliardów&#8221; juanów obligacji rządowych, którymi dysponuje na mocy umów z pożyczkodawcami. To sugerowało, że rozważa sprzedaż tych obligacji, aby ostudzić rajd. Nie oznacza to jednak, że LBCh podejmie tak drastyczne działania, które jeszcze bardziej zaszkodzą gospodarce, która i tak już znajduje się pod presją. W rzeczywistości analitycy twierdzą, że kolejne obniżki stóp procentowych mogą być tuż za rogiem, jeśli wzrost gospodarczy Chin będzie nadal rozczarowujący.<br />
Środowisko niskich stóp procentowych powinno pomóc w ograniczeniu ryzyka związanego z sektorem nieruchomości i lokalnym zadłużeniem w najbliższym czasie, Oczywiście, LBCh może dokonać krótkiej sprzedaży obligacji, aby schłodzić rajd na rynku obligacji. Pytanie brzmi, czy LBCh powinien to zrobić teraz? </p>
<p><!--more--></p>
<p>Względna stabilność juana może być kolejnym powodem, dla którego LBCh nie podjął jeszcze decyzji. Chińska waluta niewiele się zmieniła w ciągu ostatniego miesiąca, pomimo zwiększonej zmienności na światowym rynku walutowym. Ostatnio czołowi przywódcy rządzącej Partii Komunistycznej zobowiązali się do wprowadzenia w odpowiednim czasie szeregu nowych środków wspierających wzrost gospodarczy.. Na tzw. posiedzeniu Biura Politycznego wezwano do szybszego wykorzystania wpływów uzyskanych ze sprzedaży specjalnych obligacji. Publikacja danych o przemyśle w Chinach w środę może dać wskazówki, czy nadejdą dalsze łagodzenia polityki pieniężnej. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych znajdujących się w najaktywniejszym obrocie spadła we wtorek siódmą sesję z rzędu, podczas gdy kontrakty terminowe osiągnęły nowy rekordowy poziom. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-chinskich-obligacji-trwa/">Hossa na rynku chińskich obligacji trwa.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/hossa-na-rynku-chinskich-obligacji-trwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy spółki technologiczne nadal mogą być motorem wzrostów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-spolki-technologiczne-nadal-moga-byc-motorem-wzrostow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-spolki-technologiczne-nadal-moga-byc-motorem-wzrostow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=963</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pogrom spółek technologicznych z jakim mamy do czynienia od kilku tygodni jest daleki od zakończenia. To ostrzeżenie od czołowych strategów z Wall Street. Dowodzą oni, że obecnie inwestorzy wyprzedają akcje dużych firm technologicznych na rzecz wcześniej nielubianych sektorów rynku. Nasdaq 100 zamknął ostatni tydzień spadkiem o 2,7%, co oznacza trzeci tydzień z rzędu spadków, a [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-spolki-technologiczne-nadal-moga-byc-motorem-wzrostow/">Czy spółki technologiczne nadal mogą być motorem wzrostów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pogrom spółek technologicznych z jakim mamy do czynienia od kilku tygodni jest daleki od zakończenia. To ostrzeżenie od czołowych strategów z Wall Street. </p>
<p><span id="more-963"></span></p>
<p>Dowodzą oni, że obecnie inwestorzy wyprzedają akcje dużych firm technologicznych na rzecz wcześniej nielubianych sektorów rynku. Nasdaq 100 zamknął ostatni tydzień spadkiem o 2,7%, co oznacza trzeci tydzień z rzędu spadków, a cały sektor technologiczny odnotował największy jednodniowy spadek procentowy od października 2022 roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Prawdą jest, że wyceny tych spółek z punktu widzenia zysków i stóp procentowych zostały wycenione do ekstremalnie wysokich poziomów i że w końcu kiedyś musimy  zobaczyć pewnego rodzaju korektę tych wycen. Zwłaszcza, że cała branża sztucznej inteligencji zdaje się &#8222;uderzać w ścianę&#8221; tj. mierzyć z adekwatnością wysokich kosztów do spodziewanych zysków. Dlatego prawdopodobne jest to, że rotacja z big tech to dopiero początek korekty wycen całego indeksu Nasdaq.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Znacząca zmiana, która właśnie się dokonuje, sprawiła, że spółki o małej kapitalizacji znalazły się na szczycie list zakupowych inwestorów. Indeks Russell 2000 odnotował tygodniowe wzrosty &#8211; trzeci tydzień z rzędu, co oznacza najlepszy trzytygodniowy okres od 2022 roku. Zbierane dane wykazały, że różnica między Russell 2000 a Nasdaq 100 w ciągu ostatnich 12 dni handlowych, na korzyść indeksu małych spółek, jest drugą najbardziej ekstremalną w historii tych dwóch indeksów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Przy tak wysokich mnożnikach, jak w przypadku akcji zaliczanych do Magnificent 7, muszą rosnąć zyski. Ale jeśli zyski przestaną rosnąć oznacza to, że wyceny tych spółek oderwały się od fundamentów. Dlatego istnieje groźba większej presji sprzedaży tego sektora. Według Goldman Sachs, ryzyko wolniejszego wzrostu zysków, w połączeniu ze zwiększonymi wydatkami na sztuczną inteligencję, może sygnalizować, że &#8222;epickie odwrócenie momentum&#8221; będzie się utrzymywać, chyba że wielkie firmy technologiczne podniosą prognozy przychodów w przyszłości.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W notatce do klientów David Kostin z Goldman Sachs napisał, że inwestorzy zaczynają się martwić perspektywą &#8222;nadmiernego inwestowania&#8221; w sztuczną inteligencję bez udowodnionych w odpowiednim czasie zwrotów, zauważając, że Amazon, Meta, Microsoft i Alphabet napędzają większość wydatków w tym obszarze.<br />
„Konsensus szacunków wydatków majątkowych i wydatków na badania i rozwój w latach 2024 i 2025 wzrósł o 65 mld USD w porównaniu z oczekiwaniami na początku roku. Jednak analitycy podnieśli swoje prognozy sprzedaży na lata 2025 i 2026 tylko o 36 miliardów dolarów – luka wynosi zatem prawie 30 miliardów dolarów” – napisał Kostin.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Co więcej firmy z sektora BiG Tech w ciągu ostatnich sześciu miesięcy radykalnie zwiększyły planowane wydatki na inicjatywy związane ze sztuczną inteligencją, ale nie jest jasne, kiedy nadejdzie zwrot – w 2027, 2028, 2029 roku, a może wcale. Dlatego w tym sektorze zrobiło się dość nerwowo. Z drugiej strony trudno jest mieć pretensje o to, że wszyscy szukają spółek technologicznych o dużej kapitalizacji i gonią za rynkiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak wiele te spółki osiągnęły do chwili obecnej.<br />
Z tego punktu widzenia można śmiało powiedzieć, że przyszłe zyski Meta, Amazon, Apple i Microsoft będą kluczowym miernikiem utrzymania dalszych wzrostów.  Jakikolwiek rodzaj rozczarowania, podobny do tego, który widzieliśmy w przypadku Alphabetu i Tesli, może jednak wywołać większą rzeź na rynku technologicznym z jaką mamy do czynienia od trzech tygodni. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-spolki-technologiczne-nadal-moga-byc-motorem-wzrostow/">Czy spółki technologiczne nadal mogą być motorem wzrostów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-spolki-technologiczne-nadal-moga-byc-motorem-wzrostow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Francja po wyborach, rynki przed decyzją.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/francja-po-wyborach-rynki-przed-decyzja/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/francja-po-wyborach-rynki-przed-decyzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jul 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=961</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ocena wyniku drugiej tury wyborów parlamentarnych we Francji z perspektywy rynkowej zależy prawdopodobnie od dwóch rzeczy: po pierwsze od wybranego punktu odniesienia sytuującego Francję w konkretnej przestrzeni czasowej. Inaczej myślimy o Francji sprzed 5 lat niż wyglądała ona jeszcze miesiąc temu, po drugie wreszcie gracze rynkowi odczytują wybory także z punktu widzenia ich horyzontu inwestycyjnego. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/francja-po-wyborach-rynki-przed-decyzja/">Francja po wyborach, rynki przed decyzją.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ocena wyniku drugiej tury wyborów parlamentarnych we Francji z perspektywy rynkowej zależy prawdopodobnie od dwóch rzeczy: po pierwsze od wybranego punktu odniesienia sytuującego Francję w konkretnej przestrzeni czasowej. Inaczej myślimy o Francji sprzed 5 lat niż wyglądała ona jeszcze miesiąc temu, po drugie wreszcie  gracze rynkowi odczytują wybory także z punktu widzenia ich horyzontu inwestycyjnego.  </p>
<p><span id="more-961"></span></p>
<p>Jeśli chodzi o pierwszą kwestię bez wątpienia szczytem niepewności był dzień, w którym Macron wezwał do przedterminowych wyborów, a szybkość, z jaką zbudowano lewicowy sojusz i wyniki zjednoczenia narodowego nie pomogły tak naprawdę uspokoić obaw. Tak więc, sądząc po tym, co zdaniem niektórych uczestników rynku mogło się wydarzyć, wyniki niedzielnych wyborów można określić jako: najgorszego udało się uniknąć.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Można nawet powiedzieć, że elektorat ponownie upodobał sobie polityczne stanowisko pośrednie. W perspektywie średnioterminowej, francuska polityka stała się jednak nieco mniej przewidywalna, ponieważ wydaje się, że bez wyraźnej większości jakiejkolwiek partii lub sojuszu Zgromadzenie Narodowe będzie próbowało znaleźć nowe sposoby rządzenia sobą – i krajem. Jest mało prawdopodobne, aby partia Marine LePen poczuła się mniej ośmielona do dalszego dążenia do uzyskania krajowej władzy politycznej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Zagłębiając się w wyniki, okazuje się, że Zjednoczenie Narodowe nie zdobyła bezwzględnej większości 289 lub więcej mandatów w Zgromadzeniu Narodowym, ale zajęła trzecie miejsce (143 mandaty), czyli mniej więcej połowę tego, na co liczyli niektórzy bardziej entuzjastyczni zwolennicy pani Le Pen i czego obawiali się uczestnicy rynku (choć jest to znaczący i bezprecedensowy postęp w porównaniu z wynikami skrajnej prawicy w poprzednich wyborach). Zwycięzcą okazał się natomiast lewicowy Front Ludowy, który jest na dobrej drodze do zdobycia około 182 mandatów, czyli o ponad 100 mandatów mniej niż większość. Wygląda na to, że partia Emmanuela Macrona zakończy wybory ze 168 miejscami. Wreszcie, inni, głównie centroprawicowi kandydaci, którzy odmówili sprzymierzenia się ze Zjednoczeniem Narodowym, wydają się być na dobrej drodze do zdobycia około 65 mandatów, pomijając innych niezależnych i mniejszych kandydatów partyjnych, których trudno zaklasyfikować.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Na pierwszy rzut oka tak rozdrobniony krajobraz polityczny może sprawić, że Francja będzie wydawać się niemożliwa do rządzenia, zwłaszcza biorąc pod uwagę program zwycięskiej partii lewicowej mający na celu wprowadzenie takich lewicowych posunięć, jak przywrócenie automatycznej indeksacji płac do inflacji, przywrócenie podatków majątkowych i obniżenie wieku emerytalnego z powrotem do 60 lat &#8211; po tym jak właśnie został on podniesiony do 64 lat. Warto jednak pamiętać, że jedynym powodem, dla którego „koalicja Macrona” zakończył tak dobrze, było to, że wielu lewicowych wyborców poparło go taktycznie, aby uniknąć zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego w drugiej turze. Z drugiej strony, wydaje się, że niektórzy głosowali taktycznie na kandydatów lewicy. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Znalezienie kompromisu w Zgromadzeniu Narodowym będzie prawdopodobnie wymagało spojrzenia poza Paryż i zwrócenia większej uwagi na francuską prowincję, przy jednoczesnym zachowaniu w dużej mierze nienaruszonego i selektywnego ulepszania reform Macrona z ostatnich lat, nawet jeśli ich zmaterializowanie zajmie trochę czasu. W każdym razie, po rezygnacji Premiera Attala, prezydent Macron może nominować na premiera, kogo chce i zgodnie z konstytucją ten będzie miał pełne uprawnienia premiera aż do 2027 r. tj. tak długo, jak długo nie będzie przeciwko niemu większości w Zgromadzeniu Narodowym.<br />
Chociaż rynki nie lubią niepewności, zwykle nie mają większego problemu z tym, że kraj rozwinięty ma podział władzy, ponieważ regularnie ogranicza to programy dużych wydatków. Jednocześnie Francja ma wygenerować w tym roku deficyt budżetowy w wysokości ponad 5%, a Komisja Europejska wszczęła 19 czerwca procedurę nadmiernego deficytu wobec Francji. Agencja S&#038;P już w maju obniżyła rating dla Francji. Biorąc pod uwagę, że oczekuje się, że dług w stosunku do PKB będzie dalej rósł pomimo optymistycznych prognoz wzrostu. Rynki z pewnością będą zwracać baczniejszą uwagę na to, w jaki sposób nowy rząd będzie współdziałał z Komisją Europejską w kwestii nadmiernego deficytu. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Tym nie mniej w poniedziałkowy poranek zaobserwowaliśmy pewną ulgę na rynkach, ponieważ CAC40 niemal zrównał się z innymi europejskimi rynkami akcji z przewagą lekkich wzrostów, a spready francuskich obligacji skarbowych w stosunku do niemieckich obligacji skarbowych nieznacznie spadły, choć nadal notowane były powyżej poziomów sprzed przedterminowych wyborów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/francja-po-wyborach-rynki-przed-decyzja/">Francja po wyborach, rynki przed decyzją.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/francja-po-wyborach-rynki-przed-decyzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złoto gotowe do kolejnych wzrostów!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zloto-gotowe-do-kolejnych-wzrostow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zloto-gotowe-do-kolejnych-wzrostow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jul 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=959</guid>

					<description><![CDATA[<p>Złoto zmierza do rekordowej wyceny w obecnej fali hossy w związku z oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych. Coraz więcej inwestorów jest gotowa do kolejnych zakupów złota choć obecnie oczekuje jeszcze na dane o zatrudnieniu w USA., co pozwoli im na lepszą ocenę perspektyw co do kierunku wyceny kruszcu. W dniu dzisiejszym kruszec z natychmiastową dostawą [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-gotowe-do-kolejnych-wzrostow/">Złoto gotowe do kolejnych wzrostów!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Złoto zmierza do rekordowej wyceny w obecnej fali hossy w związku z oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych. Coraz więcej inwestorów jest gotowa do kolejnych zakupów złota choć obecnie oczekuje jeszcze na dane o zatrudnieniu w USA., co pozwoli im na lepszą ocenę perspektyw co do kierunku wyceny kruszcu.</p>
<p><span id="more-959"></span></p>
<p>W dniu dzisiejszym kruszec z natychmiastową dostawą niewiele się zmienił i jest wyceniany w pobliżu 2 363 USD za uncję co pozwoliło osiągnąć tygodniowy wzrost na poziomie ok 1%. Srebro również skorzystało na ożywieniu, powracając w kierunku 31 USD za uncję.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Środowe raporty pokazały, że amerykański sektor usług skurczył się w najszybszym tempie od czterech lat, podczas gdy rynek pracy odnotował dalsze oznaki osłabienia. Jeśli inflacja będzie nadal spadać, spowolnienie może pozwolić Fed(owi) na obniżenie kosztów pożyczek, pomagając w ten sposób wycenie złota.<br />
Wzrost cen złota w tym tygodniu przedłuża serię trzech kwartalnych wzrostów, a ceny osiągnęły rekordowy poziom w maju. Rajd był napędzany przez duże zakupy banków centralnych i napięcia geopolityczne. Kupowanie w Azji również pomogło, ponieważ lokalne waluty spadły, a inwestorzy szukali aktywów, które zachowały swoją wartość.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Oczekuje się, że opublikowany w piątek raport o zatrudnieniu w USA wykaże spadek zatrudnienia oraz spowolnienie wzrostu płac. Zatrudnienie prawdopodobnie wzrosło w zeszłym miesiącu o 190 tyś. Bezrobocie utrzymało się zatem na poziomie 4%, najwyższym od ponad dwóch lat.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Kruszec wzrósł o 0,3% do 2.362,84 USD za uncję o godzinie 11:08 w Londynie, a rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA są na dobrej drodze do tygodniowych spadków. Srebro wzrosło w tym samym czasie o prawie 5%, podczas gdy platyna i pallad również zyskały.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-gotowe-do-kolejnych-wzrostow/">Złoto gotowe do kolejnych wzrostów!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zloto-gotowe-do-kolejnych-wzrostow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dramat Bitcoina</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dramat-bitcoina/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dramat-bitcoina/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jul 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=957</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trzeci z rzędu dzienny spadek Bitcoina spowodował, że aktywa cyfrowe zbliżyły się do poziomów ostatnio widzianych w lutym. Największa kryptowaluta spadła w czwartek aż o 5%, po czym zniwelowała część spadku, osiągając cenę 57 362 USD tj. ok 4% mniej niż w dniu wczorajszym. Inwestorzy na światowych rynkach rozważają scenariusze na wypadek, gdyby 81-letni prezydent [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dramat-bitcoina/">Dramat Bitcoina</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trzeci z rzędu dzienny spadek Bitcoina spowodował, że aktywa cyfrowe zbliżyły się do poziomów ostatnio widzianych w lutym. Największa kryptowaluta spadła w czwartek aż o 5%, po czym zniwelowała część spadku, osiągając cenę 57 362 USD tj. ok 4% mniej niż w dniu wczorajszym. </p>
<p><span id="more-957"></span></p>
<p>Inwestorzy na światowych rynkach rozważają scenariusze na wypadek, gdyby 81-letni prezydent Joe Biden uległ wezwaniom do rezygnacji z jego kandydatury na reelekcję w USA. Jedną z możliwości jest pojawienie się silniejszego demokratycznego pretendenta, który utrudni kampanię republikaninowi Donaldowi Trumpowi, którego program faworyzuje branżę kryptowalutową.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Prawdopodobieństwo, że silniejszy kandydat Demokratów zastąpi Bidena, który może nie być pro-kryptowalutowy, jest czynnikiem który w krótkim okresie osłabia cenę Bitcoina.  Do tego wielu traderów w ostatnich dniach plotkuje, że istnieje ryzyko pozbycia się przez rządy USA i Niemiec skonfiskowanego Bitcoina. Dane z Arkham Intelligence wskazują, że portfel powiązany z niemieckim państwem przekazał w czwartek na giełdy tokeny o wartości około 75 milionów dolarów. Jednocześnie administratorzy upadłej giełdy Mt. Gox stopniowo zwracają wierzycielom Bitcoiny, co niepokoi traderów gdyż nie są oni pewni jaka część ze zwróconych Bitcoinów o wartości 8 miliardów dolarów zostanie ostatecznie sprzedana.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jakby tego było mało, Bitcoin walczy także z presją sprzedaży ze strony „górników”.  Operatorzy energochłonnych komputerów, które stanowią podstawę łańcucha bloków Bitcoina, nadal dyskontują cios kwietniowego tzw. halvingu, który ograniczył nowe tokeny, będące wynagrodzeniem za pracę, którą oni wykonują. Jedną z odpowiedzi górników jest sprzedaż części swoich zapasów tokenów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wszystko to sprawiło że spadek Bitcoina nabrał tempa czego efektem jest że największa kryptowaluta spadła poniżej 200-dniowej prostej średniej kroczącej. Przyjmuje się, że rynki, które konsekwentnie handlują poniżej 200-dniowej średniej, znajdują się w trendzie spadkowym. Niewątpliwie jednym z czynników wpływających na ruchy cen Bitcoina jest stopa procentowa w USA. Wraz ze spadkiem stóp procentowych wzrasta atrakcyjność bardziej ryzykownych inwestycji, takich jak kryptowaluty. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakowoż wyprzedaż może wyczerpać się, jeśli dane o zatrudnieniu wykażą, że rynek pracy osłabł w czerwcu. Przewiduje się, że liczba ta pokaże, że liczba etatów wzrosła o 195 tyś, co stanowi znaczne spowolnienie z 272 tyś miesiąc wcześniej. Wówczas stopa bezrobocia utrzyma się na stałym poziomie 4,0%, podczas gdy średnie zarobki godzinowe spowolnią do 3,9% z 4,1% rok do roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dramat-bitcoina/">Dramat Bitcoina</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dramat-bitcoina/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitcoin między młotem a kowadłem.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-miedzy-mlotem-a-kowadlem/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-miedzy-mlotem-a-kowadlem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Jun 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=955</guid>

					<description><![CDATA[<p>Do wyborów prezydenckich w USA pozostało zaledwie pięć miesięcy, co skłoniło głównych kandydatów do poszukiwania tematów, które teoretycznie mogą poszerzyć bazę wyborców. W ostatnim czasie w tym kontekście głośno mówi się o rynku kryptowalut jako panaceum przyszłego wzrostu amerykańskiej gospodarki. Były prezydent Domald Trump pozycjonuje się jako kandydat pro-bitcoinowy. Uważa on, że wszystkie Bitcoiny powinny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-miedzy-mlotem-a-kowadlem/">Bitcoin między młotem a kowadłem.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do wyborów prezydenckich w USA pozostało zaledwie pięć miesięcy, co skłoniło głównych kandydatów do poszukiwania tematów, które teoretycznie mogą poszerzyć bazę wyborców. W ostatnim czasie w tym kontekście głośno mówi się o rynku kryptowalut jako panaceum przyszłego wzrostu amerykańskiej gospodarki.  </p>
<p><span id="more-955"></span></p>
<p>Były prezydent Domald Trump pozycjonuje się jako kandydat pro-bitcoinowy. Uważa on, że wszystkie  Bitcoiny powinny być wydobywane w USA i zrobi wszystko aby jego przyszła administracja była bardzo otwarta na relację z podmiotami „wydobywającymi” kryptowaluty. Z drugiej strony, panuje przekonanie że administracja Bidena jest bardzo wrogo nastawiona do bitcoina i w zasadzie próbuje ograniczyć przemysł kryptograficzny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W takim konfrontacyjnym środowisku, w czerwcu na rynku kryptowalut narastało przekonanie o nieuchronności schłodzenia popytu na fundusze bitcoinowe, zwłaszcza w okresie niepewności, co do polityki monetarnej. Bitcoin spadł w poniedziałek tj. 24 czerwca 2024r. aż o 8,1% do 58 528 USD, co jest największym spadkiem w ciągu dnia od 13 kwietnia 2024 r. Wiodący token pod względem wartości rynkowej został przeceniony gdyż niemal od dwóch tygodni narasta odpływ gotówki z produktów giełdowych opartych o kryptowalutę. Jak wynika z danych zebranych przez Coinglass w ciągu ostatnich 12 godzin zlikwidowano zakłady na kryptowaluty o wartości ponad 210 milionów dolarów. W tym czasie wskaźnik 100 największych aktywów cyfrowych spadł o około 5% w ciągu ostatnich siedmiu dni, co jest najbardziej gwałtownym takim spadkiem od kwietnia 2024r. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Pęknięcia popytu na rynku kryptowalut pojawiają się w związku z wątpliwościami Rezerwy Federalnej, co do szybkiego obniżenia stóp procentowych. Dla niektórych analityków odwrót od aktywów cyfrowych jest sygnałem ostrzegawczym zmniejszającego się apetytu na ryzyko. Obecna dynamika rynku kryptowalut charakteryzuje się niską zmiennością, rozchwianymi wolumenami oraz niezrównoważonymi algorytmami zamówień. Spadki w niektórych segmentach kryptowalut są szczególnie zauważalne: seria tygodniowych spadków Etheru i Solany jest najdłuższa odpowiednio od zeszłego roku i 2022 roku.<br />
Dzieje się tak nawet w obliczu kiedy niektóre fundusze inwestycyjne przygotowują się do uruchomienia pierwszych amerykańskich funduszy ETF inwestujących bezpośrednio w Ether &#8211; drugą w rankingu kryptowalutę. Tymczasem Solana była ostatnio ulubieńcem różnych funduszy hedgingowych zajmujących się aktywami cyfrowymi.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Bitcoin osiągnął w marcu rekordową kwotę 73 798 dolarów, ale od tego czasu pozostaje w tyle za tradycyjnymi inwestycjami, takimi jak akcje, obligacje i złoto. Obecnie 200-dniowa średnia ruchoma na poziomie około 57 500 dolarów jest obecnie uważana jako możliwa strefa wsparcia dla tej waluty. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wszystko to sprawia, że obecnie nadchodzi „niedźwiedzi nastrój”. Caroline Mauron, współzałożycielka Orbit Markets, dostawcy płynności w zakresie instrumentów pochodnych na aktywach cyfrowych. Powiedziała ostatnio, że widać iż „rynek ma trudności z przetrawieniem dużych zleceń sprzedaży”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Produkty oparte na bitcoinie odnotowały odpływ gotówki na poziomie około 600 milionów dolarów drugi tydzień z rzędu, najwięcej w okresie dwóch tygodni, odkąd Stany Zjednoczone zatwierdziły w styczniu fundusze ETF inwestujące w Bitcoin(a) Ogólnie rzecz biorąc, w tygodniu zakończonym 21 czerwca produkty związane z aktywami cyfrowymi odnotowały odpływ 584 milionów dolarów, jak pokazują dane CoinShares International Ltd. Produkty Bitcoin stanowiły większość tego odpływu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-miedzy-mlotem-a-kowadlem/">Bitcoin między młotem a kowadłem.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-miedzy-mlotem-a-kowadlem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zamiast wakacyjnej mizerii lato pod wpływem rajdu na rynkach?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zamiast-wakacyjnej-mizerii-lato-pod-wplywem-rajdu-na-rynkach/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zamiast-wakacyjnej-mizerii-lato-pod-wplywem-rajdu-na-rynkach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Jun 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=953</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od początku roku amerykańskie indeksy giełdowe bezustannie biją nowe rekordy. Indeks S&#038;P 500 od początku roku już 30 razy ustanowił rekord. Tak samo zresztą jak technologiczny indeks Nasdaq , który już sześciokrotnie poprawiał historyczny wynik. Letnie wzrosty na rynkach trafnie przewidzieli to stratedzy Bank of America, którzy w swoich rekomendacjach, aby nie sprzedawać akcji w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zamiast-wakacyjnej-mizerii-lato-pod-wplywem-rajdu-na-rynkach/">Zamiast wakacyjnej mizerii lato pod wpływem rajdu na rynkach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku roku amerykańskie indeksy giełdowe bezustannie biją nowe rekordy. Indeks S&#038;P 500 od początku roku już 30 razy ustanowił rekord. Tak samo zresztą jak technologiczny indeks Nasdaq , który już sześciokrotnie poprawiał historyczny wynik.  Letnie wzrosty na rynkach trafnie przewidzieli to stratedzy Bank of America, którzy w swoich rekomendacjach, aby nie sprzedawać akcji w maju. Stare, giełdowe porzekadło mówi bowiem ’Sell in May and go away’. Co prawda swoją rekomendację oparli oni na danych statystycznych, które pokazują, że wobec jesiennych wyborów prezydenckich, latem może wystąpić efekt rajdu na akcje. Czerwcowe wzrosty potwierdzają zatem, że indeks S&#038;P 500 ma tendencję do letniej hossy, a okres przedwyborczy działa na inwestorów niczym klasyczny stymulus. Jeśli bliżej przyjrzymy się analizie, którą przedstawili stratedzy Bak of America to widać, że okres od czerwca do sierpnia jest drugim najsilniejszym trzymiesięcznym okresem w roku we wszystkich latach od 1928 r. Sam indeks S&#038;P 500 wzrósł o 65% w wyznaczonym okresie, przy średnim zwrocie na poziomie 3,2%. Tymczasem w latach wyborów prezydenckich, S&#038;P 500 rósł w 75% przypadków, w okresie od czerwca do sierpnia. Okres wyborczy jest zatem dodatkowym alibi dla aktywów z domieszką ryzyka.</p>
<p><span id="more-953"></span></p>
<p>Nawet wygrana Trumpa jak na razie nie jest w stanie zatrzymać kupujących. Dzieje się  tak dlatego, że to właśnie wybory w USA mogą stanowić spekulacyjne tło dla dalszych wzrostów. Z drugiej strony wokół potencjalnej wygranej Trumpa jest sporo niepewności. Przede wszystkim wojna celna z Chinami oraz potencjalne zaostrzenie konfliktu o Tajwan. Rynki finansowe nie lubią niepewności, a biznes nie znosi ograniczeń spowodowanych geopolityką.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Warto podkreślić jednak, że „strach przed Trumpem” udzielał się też, w roku wyborczym gdy miliarder został niespodziewanie wybrany na prezydenta USA. W efekcie, po wyborach Wall Street przewrotnie zaczął piąć się w górę. Wówczas także  nikt się tego nie spodziewał. Jak będzie tym razem? Obecnie, w sondażach wyborczych zaczyna wygrywać Biden. Sama kandydatura Bidena pozostaje jednak niepewna, a do wyborów zostało jeszcze prawie pół roku. Statystyka pokazuje jednak, że Wall Street przeważnie woli rządy demokratów. W tym miejscu jednak warto ostrzec, przed pułapką statystyki. Nie jest jasne, na ile procentowy wzrost cen akcji spowodowany jest wygranymi wyborami przez prezydenta Demokratycznego. Wszystko sprowadza się więc do wyłącznie umownych wniosków i wymaga osadzenia w konkretnym kontekście gospodarczo-giełdowym. Historia okazuje się tutaj nie zawsze najlepszym przewodnikiem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zamiast-wakacyjnej-mizerii-lato-pod-wplywem-rajdu-na-rynkach/">Zamiast wakacyjnej mizerii lato pod wpływem rajdu na rynkach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zamiast-wakacyjnej-mizerii-lato-pod-wplywem-rajdu-na-rynkach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas na zmiany? Obligacje pokażą moc.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czas-na-zmiany-obligacje-pokaza-moc/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czas-na-zmiany-obligacje-pokaza-moc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jun 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=951</guid>

					<description><![CDATA[<p>Historia zatacza koło. Najpierw tuż po upadku amerykańskiego banku Lehman Brothers Rezerwa Federalna walcząc z kryzysem finansowym podjęła decyzje o sprowadzeniu oficjalnych stóp procentowych w okolice neutralnego zera. Wówczas przez ponad dekadę żyliśmy w środowisku ultra niskich stóp procentowych. Potem w erze COVID, w marcu 2022 r. walcząc z rosnącą inflacją FED rozpoczął agresywne podwyżki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czas-na-zmiany-obligacje-pokaza-moc/">Czas na zmiany? Obligacje pokażą moc.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Historia zatacza koło. Najpierw tuż po upadku amerykańskiego banku Lehman Brothers Rezerwa Federalna walcząc z kryzysem finansowym podjęła decyzje o sprowadzeniu oficjalnych stóp procentowych w okolice neutralnego zera. Wówczas przez ponad dekadę żyliśmy w środowisku ultra niskich stóp procentowych. Potem w erze COVID, w marcu 2022 r. walcząc z rosnącą inflacją FED rozpoczął agresywne podwyżki stóp procentowych, co doprowadziło do bolesnej bessy na rynku instrumentów o stałym dochodzie. Stało się tak ze względu na odwrotną zależność między cenami obligacji a rentownościami, które zmieniają się wraz ze zmianą oficjalnych stóp procentowych.</p>
<p><span id="more-951"></span></p>
<p>Minęło już 46 miesięcy, odkąd rynek obligacji po raz ostatni osiągnął rekordowy poziom, a indeks Bloomberg Aggregate Bond Index spadł o około 50% w stosunku do szczytu z lipca 2020 r. Jednak coraz więcej czołowych na świecie inwestorów budujących portfele oparte na instrumentach o stałym dochodzie uważa, że obecnie jest najlepszy czas na wejście w obligacje, dodając że w najbliższym dziesięcioleciu prawdopodobnie podobny moment już się nie zdarzy.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Punktem wyjścia dla takiej oceny jest momentum, w którym możliwe jest dzisiaj zbudowanie portfela o stopie zwrotu bliskiej 7% przy dość umiarkowanej zmienności. Minęły dziesięciolecia, odkąd można było to zrobić. Miedzy innymi z tego powodu jest to po prostu bardzo, bardzo atrakcyjny czas na inwestycje w obligacje. Zwłaszcza jeśli będziemy pamiętać, że to właśnie wcześniejsze podwyżki stóp procentowych zasadniczo „przywróciły stały dochód&#8221;. Ale to nie wszystko. Gdy Fed zacznie obniżać stopy procentowe, być może jeszcze w tym lub przyszłym roku ceny obligacji również wzrosną, co czyni okazję do połączenia stałego dochodu i aprecjacji cen.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlaczego inwestorzy obligacji są byczo nastawieni? Historycznie rzecz biorąc, istnieje wysoka korelacja między przyszłymi całkowitymi zwrotami dla inwestorów o stałym dochodzie a tym, jak wysokie były stopy zwrotu, gdy zaczynali inwestować. Do tego momentu roczny wykres stóp zwrotu NYU Stern pokazuje, że obligacje mają tendencję do osiągania lepszych wyników po szczytach w cyklach podwyżek stóp procentowych tj. gdy rentowności są wysokie. Na przykład obligacje korporacyjne zapewniały inwestorom zwrot ponad 15% przez pięć lat z rzędu po tym, jak ówczesny prezes Fed Paul Volcker podniósł w 1981 r. stopy procentowe do najwyższego poziomu 19%, aby walczyć z galopującą inflacją. W trzech z pięciu lat osiągały one lepsze wyniki niż akcje spółek.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Do tego istnieje poważny potencjał aprecjacji cen obligacji, ponieważ prawdopodobne są obniżki stóp, kiedy dane ostatecznie potwierdzą, że Fed pokonał inflację. Obecnie analitycy w tym roku prognozuje jedną lub dwie obniżki stóp procentowych. Ale jeśli gospodarka zacznie się załamywać, Fed będzie musiał agresywniej ciąć stopy. Tym nie mniej już obecnie dla większości scenariuszy widać całkiem spory potencjał zwrotu w ciągu najbliższych 12 miesięcy. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Istnieją również dowody na to, że obligacje mogą nadal osiągać lepsze wyniki, nawet jeśli stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie, a Fed utrzyma obecny kurs wyczekiwania na pierwszą decyzję. W notatce dla klientów główny strateg LPL Financial, zauważył, że indeks Bloomberg Aggregate Bond Index radził sobie dobrze w okresach, w których Fed w przeszłości wstrzymywał się z decyzjami. Od 1984 r. obligacje bazowe były w stanie generować średnią stopę zwrotu w ciągu 6 miesięcy i roku na poziomie odpowiednio 8% i 13%, po tym jak Fed zaprzestał podnoszenia stóp procentowych. Co więcej, wszystkie okresy wygenerowały dodatnie stopy zwrotu w horyzoncie 6 miesięcy, roku i 3 lat.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czas-na-zmiany-obligacje-pokaza-moc/">Czas na zmiany? Obligacje pokażą moc.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czas-na-zmiany-obligacje-pokaza-moc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynek zakłada tylko dwie obniżki stóp w USA. A może się myli?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynek-zaklada-tylko-dwie-obnizki-stop-w-usa-a-moze-sie-myli/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynek-zaklada-tylko-dwie-obnizki-stop-w-usa-a-moze-sie-myli/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Jun 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=949</guid>

					<description><![CDATA[<p>W środę amerykańska Rezerwa Federalna zrewidowała swoje prognozy dotyczące polityki stóp procentowych w 2024 r., sygnalizując już tylko jedną obniżkę zamiast trzech obstawianych jeszcze w marcu tego roku. Na pierwszy rzut oka jest to rozczarowująca perspektywa dla inwestorów, szczególnie tych, którzy mają jeszcze nadzieję na kroczące obniżki stóp procentowych rozpoczęte jeszcze w tym roku – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-zaklada-tylko-dwie-obnizki-stop-w-usa-a-moze-sie-myli/">Rynek zakłada tylko dwie obniżki stóp w USA. A może się myli?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W środę amerykańska Rezerwa Federalna zrewidowała swoje prognozy dotyczące polityki stóp procentowych w 2024 r., sygnalizując już tylko jedną obniżkę zamiast trzech obstawianych jeszcze w marcu tego roku.<br />
Na pierwszy rzut oka jest to rozczarowująca perspektywa dla inwestorów, szczególnie tych, którzy mają jeszcze nadzieję na kroczące obniżki stóp procentowych rozpoczęte jeszcze w tym roku – ale jak napomknął prezes Fed Jerome Powell, projekcja nie jest jeszcze przesądzona.</p>
<p><span id="more-949"></span></p>
<p>Jak to często niegdyś bywało, Powell powtórzył, że projekcje są tylko &#8222;prognozą&#8221; i nie odzwierciedlają &#8222;naprawdę silnego zaangażowania w konkretną ścieżkę stóp procentowych&#8221;.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W ramach wykresu kropkowego, Fed pokazuje oczekiwania władz monetarnych co do tego, w jakim kierunku mogą zmierzać stopy procentowe w przyszłości. Z tej analizy wynika, że ośmiu urzędników z Fed planuje tylko jedną obniżkę stóp procentowych w obecnym roku. Z drugiej strony siedmiu bankierów przewiduje dwie obniżki w 2024 r. To pokazuje że do stanu równowagi nie jest tak daleko. Dla porządku należy jednak podkreślić, że aż czterech urzędników Fed nie widzi powodu do luzowania polityki pieniężnej w tym roku. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Na konferencji prasowej Powell powiedział, że rozumie to w ten sposób, że wszystkie wyniki przedstawione w podsumowaniu prognoz ekonomicznych tj. od braku cięć do dwóch obniżek – są prawdopodobne w 2024 r. Dodał, że poszczególni dyrektorzy Fed zabierając głos w sprawie stóp procentowych wcale nie próbują wysyłać silnego sygnału dla swojej prognozy, a jedynie przedstawiają swój pogląd w obecnym stadium rynkowym. Rzeczywiście, rynki w dużej mierze zlekceważyły pesymistyczne prognozy. Co prawda akcje zaczęły spadły z maksimów, gdy opublikowano prognozę co do stóp procentowych, ale tuż po danych o inflacji  odrobiły całość spadków z nawiązką. Indeks S&#038;P 500 po raz pierwszy w historii zamknął się powyżej 5 400 pkt, podczas gdy Nasdaq Composite wzrósł o ponad 1,5%, również notując rekordowe zamknięcie. Co więcej, inwestorzy nadal wyceniali dwie obniżki stóp procentowych na obecny rok.  Większość wskazuje na wrzesień, jako najbardziej prawdopodobny scenariusz rozpoczęcia luzowania polityki pieniądza w USA. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Czy tak będzie? Zdecydują o tym dwa czynniki. Jednym z nich jest rynek pracy. Stopa bezrobocia osiągnęła ostatnio najwyższy poziom od stycznia 2022 r., a Powell zauważył, że osłabienie rynku pracy może skłonić do obniżki stóp procentowych choć należy podkreślić że to się jeszcze nie dzieje. &#8222;W pewnym sensie widzimy to, co chcieliśmy zobaczyć, czyli stopniowe chłodzenie popytu, stopniowe przywracanie równowagi na rynku pracy, podczas gdy nadal robimy postępy w zakresie inflacji&#8221; – powiedział Powell. Drugim czynnikiem będzie większa determinacja w zakresie stabilności cen. Jeśli dane pokażą więcej pozytywnych niespodzianek na froncie inflacyjnym, tak jak w przypadku środowego porannego odczytu indeksu cen konsumpcyjnych, nie ma powodu, aby sądzić, że prognozy nie mogą się ponownie zmienić.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Sama niższa inflacja prawdopodobnie wystarczy, aby przekonać Fed do obniżenia stóp procentowych we wrześniu” – napisał w notatce badawczej po tej publikacji główny ekonomista Citi w USA. Argumentował on, że komentarze Powella i prognozy urzędników Fed przedstawiają „niską poprzeczkę” dla banku centralnego, aby z zadowoleniem przyjął dalsze łagodzenie polityki pieniężnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jak to ujął sam Powell, prognozy Fed są „zależne od danych”. Oznacza to, że podobnie jak dane, prognozy mogą w przyszłości sprawić inwestorom miłą niespodziankę.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-zaklada-tylko-dwie-obnizki-stop-w-usa-a-moze-sie-myli/">Rynek zakłada tylko dwie obniżki stóp w USA. A może się myli?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynek-zaklada-tylko-dwie-obnizki-stop-w-usa-a-moze-sie-myli/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>EBC tnie stopy procentowe – europejskie giełdy z szansą na wzrosty.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ebc-tnie-stopy-procentowe-europejskie-gieldy-z-szansa-na-wzrosty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ebc-tnie-stopy-procentowe-europejskie-gieldy-z-szansa-na-wzrosty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jun 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=947</guid>

					<description><![CDATA[<p>W czwartek Europejski Bank Centralny po raz pierwszy od 2019 roku obniży stopy procentowe. Może być to kolejny powód dla dalszego wzrostu europejskiego rynku akcji, co z pewnością będzie katalizatorem kolejnych rekordów na głównych europejskich parkietach. Na razie EBC zdecydował o obniżce stóp procentowych tylko o 25 punktów bazowych. Jednakże analitycy rynkowi i tak przyjęli [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ebc-tnie-stopy-procentowe-europejskie-gieldy-z-szansa-na-wzrosty/">EBC tnie stopy procentowe – europejskie giełdy z szansą na wzrosty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W czwartek Europejski Bank Centralny po raz pierwszy od 2019 roku obniży stopy procentowe. Może być to kolejny powód dla dalszego wzrostu europejskiego rynku akcji, co z pewnością będzie katalizatorem kolejnych rekordów na głównych europejskich parkietach.</p>
<p><span id="more-947"></span></p>
<p>Na razie EBC zdecydował o obniżce stóp procentowych tylko o 25 punktów bazowych. Jednakże analitycy rynkowi i tak przyjęli decyzje europejskiego banku z nadziejami na kontynuację hossy.  Uważają, że może być to impuls wzrostowy dla Stoxx Europe 600, nawet jeśli polityka pieniężna w USA pójdzie w poprzek decyzjom Europejczyków.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To, co miało kluczowe znaczenie przy podjęciu decyzji o obniżce stóp w czwartek, to nowe prognozy EBC wzrostu oraz inflacji. Po decyzji stało się jasne że jest szansa na przyspieszenie wzrostu gospodarczego w strefie euro w nadchodzących kwartałach więc to powinno wspierać notowania spółek na głównych europejskich giełdach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dodatkowo historia pokazuje, że luzowanie polityki pieniężnej sprzyja wzrostowi cen na rynkach akcji. Analizy rynkowe pokazują, że od 1980 roku w miesiącu po obniżce stóp europejskie rynki akcji rosły średnio o 2 proc., czyli dwa razy mocniej niż w „normalnym” miesiącu. Jeśli zaś odniesiemy, to do konsensusu rynkowego który uwzględnia co najmniej dwie obniżki stóp przez EBC w tym roku, to rysuje się szansa na poprawienie dotychczasowych rekordów na europejskich giełdach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Być może obniżki stóp są już w cenach, ale jest również psychologiczny wpływ rozpoczęcia luzowania, którego nie można bagatelizować biorąc pod uwagę, że sytuacja fundamentalna w gospodarce powoli zmierza we właściwym kierunku. Pozwoliłoby to w średnim terminie na zredukowanie głównej stopy procentowej  do ok. 2 proc. Obecnie wynosi ona 4,0 proc. A to może skłonić inwestorów do wybrania europejskich spółek cyklicznych, bo jest duże prawdopodobieństwom, że będą lepiej notowane niż spółki w USA. Można zatem oczekiwać wzrostu wycen spółek z sektorów borykających się z problemem zadłużenia np. spółek nieruchomościowych. Atrakcyjne mogą być również spółki motoryzacyjne, m.in. dzięki niższym kosztom kredytów na zakup aut.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Niewątpliwie rynek akcji w Europie może dostać kolejnego silnego impulsu zakupowego.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ebc-tnie-stopy-procentowe-europejskie-gieldy-z-szansa-na-wzrosty/">EBC tnie stopy procentowe – europejskie giełdy z szansą na wzrosty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ebc-tnie-stopy-procentowe-europejskie-gieldy-z-szansa-na-wzrosty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spokojnie, to tylko korekta.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/spokojnie-to-tylko-korekta/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/spokojnie-to-tylko-korekta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Jun 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=944</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od początku 2024 roku, wzrosty na warszawskim parkiecie już nie są takie imponujące jak w ubiegłym roku. W tym czasie indeks WIG wzrósł o ok 8%, a WIG20 powiększył swoją zdobycz tylko o niecałe 5%. Wielu inwestorów zdaje sobie zatem pytanie czy to już zmiana trendu. Prawdą jest, że żadna hossa nigdy nie trwa jednak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spokojnie-to-tylko-korekta/">Spokojnie, to tylko korekta.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku 2024 roku, wzrosty na warszawskim parkiecie już nie są takie imponujące jak w ubiegłym roku. W tym czasie  indeks WIG wzrósł o ok 8%, a WIG20 powiększył swoją zdobycz tylko o niecałe 5%. Wielu inwestorów zdaje sobie zatem pytanie czy to już zmiana trendu. </p>
<p><span id="more-944"></span></p>
<p>Prawdą jest, że żadna hossa nigdy nie trwa jednak wiecznie. Tym razem także widać pewne oznaki tego, że kupujący słabną i mogą w części przystąpić do realizacji wypracowanych zysków. Tym bardziej, iż w obecnej chwili na horyzoncie widać kilka sygnałów, które stanowią ostrzeżenie, że rynek może zmienić kierunek i zrealizować korektę części ostatniej zwyżki.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po pierwsze,  na nieskazitelnym obrazie hossy giełdowej w USA pojawiła się rysa. Nowe maksima kilku największych spółek na rynku technologicznym wciąż nie zostały potwierdzone przez podłączenie się do układu wzrostowego większości średnich i mniejszych spółek. Nadal tkwią one w letargu. Jeżeli ten stan się utrzyma, to będzie to zaproszenie do większej przeceny na giełdzie w USA, a to pogorszy dobre nastroje giełdowe w Polsce. Po drugie, nowe maksima na indeksie WIG20 nie są możliwe bez udziału jakiegokolwiek sektora wchodzącego w skład tego indeksu. Obecnie zauważamy, że zarówno największe spółki z sektora bankowego, jak i energetycznego nie potwierdzają już entuzjazmu wzrostowego.  WIG-banki nie wyłamały kwietniowych szczytów potwierdzając tym samym, że kupującym brakuje już paliwa, a to może być zapowiedzią zwrotu. Po trzecie, polska waluta ma za sobą spektakularny rajd i wydaje się być już wykupiona.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W praktyce rynek wysyła sygnały wykupienia, a to oznacza, że na chwile obecną jest już za późno na inwestowanie. To dobry czas na myślenie o częściowej realizacji wypracowanych zysków i podnoszeniu zleceń obronnych dla posiadanych akcji. Nie ma jednak mowy o graniu na spadki! W długoterminowym trendzie wzrostowym, bo taki wciąż obowiązuje, nigdy nie powinno się grać na spadki. Ewentualną przecenę powinniśmy interpretować jako korektę przed dalszymi wzrostami i okazję do odkupienia akcji z niższych poziomów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To dobra wiadomość dla spóźnialskich, którzy przeoczyli cały ostatni rajd w górę. W ewentualnej przecenie warto szukać okazji inwestycyjnych, ale nie wcześniej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spokojnie-to-tylko-korekta/">Spokojnie, to tylko korekta.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/spokojnie-to-tylko-korekta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wall Street w skórze byka!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wall-street-w-skorze-byka/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wall-street-w-skorze-byka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=942</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przez prawie pięć miesięcy do 2024 roku główne indeksy giełdowe są bliskie rekordowych poziomów. Inwestorzy z Wall Street zakładają, że rajd byka nie skończył się jeszcze, ponieważ perspektywy zysków i wzrostu gospodarczego nadal rosną i tak też będzie przez cały rok. W ciągu ostatnich dwóch tygodni trzech amerykańskich strategów giełdowych podniosło swoje cele dla indeksu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wall-street-w-skorze-byka/">Wall Street w skórze byka!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przez prawie pięć miesięcy do 2024 roku główne indeksy giełdowe są bliskie rekordowych poziomów. Inwestorzy z Wall Street zakładają, że rajd byka nie skończył się jeszcze, ponieważ perspektywy zysków i wzrostu gospodarczego nadal rosną i tak też będzie przez cały rok.</p>
<p><span id="more-942"></span></p>
<p>W ciągu ostatnich dwóch tygodni trzech amerykańskich strategów giełdowych podniosło swoje cele dla indeksu S&#038;P 500 na koniec obecnego roku. Według danych Bloomberga, mediana docelowa dla tego indeksu wynosi obecnie 5 250 pkt. Podkreślić należy że jeszcze w grudniu 2023 r. mediana dla indeksu S&#038;P 55 wynosiła  4 850 pkt. Także dlatego tak zwana „ulica” także podniosła swoje cele na koniec roku i przesunęła swoje oczekiwania dla powyższego indeksu do 5 600 pkt.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Jak zauważają specjaliści z Bank of America obecne środowisko jest w zasadzie tym, na co byki liczyły i w zasadzie to dostają – przede wszystkim to tzw. miękkie lądowanie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chociaż dane o inflacji okazały się nieco gorsze niż oczekiwano na początku roku, nadal nie wskazują na ponowne przyspieszenie wzrostu cen. Tymczasem inne dane zasygnalizowały spowolnienie w gospodarce łagodząc obawy, że rozgrzany do czerwoności wzrost mógłby wywołać kolejny skok inflacji. W istocie, podsyciło to narrację o miękkim lądowaniu, na którą miały nadzieję „byki z Wall Street”  od początku roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inny strateg rynkowy zauważył, że rynki dokonały ważnej zmiany wraz z napływem tych danych. Według danych Bloomberga, rynki wyceniają obecnie około dwóch obniżek stóp procentowych w tym roku, w porównaniu ze szczytowym poziomem prawie siedmiu na początku roku. Jest to zgodne z najnowszymi prognozami Fed, w których członkowie opowiadali się za dwiema lub trzema obniżkami stóp procentowych w obecnym roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Stało się zatem jasne, że rekomendacje banków inwestycyjnych nie docenił siły dynamiki rynku. Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę fakt iż oczekiwania inwestorów i wytyczne polityki Fed stały się zasadniczo zbieżne w porównaniu ze znaczącym rozdźwiękiem, który istniał jeszcze na początku roku. Dlatego banki inwestycyjne podnoszę teraz swoje cele dla amerykańskich indeksów. Stąd nowy konsensus dla S&#038;P 500 na poziomie 5 600 pkt. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Obecnie wielu traderów zauważa już, że przy poziomie obecnej siły rynku siły akcji, dalsze wzrosty są prawdopodobne. Historia także to podpowiada. W latach, w których S&#038;P 500 wzrasta o ponad 8% w pierwszych pięciu miesiącach roku, tak jak to miało miejsce właśnie w tym roku, indeks w 70% przypadków zyskuje jeszcze  ponad 7%, do końca tego roku. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Stratedzy rynkowi, którzy podwyższyli teraz swoje prognozy dla akcji, ostrzegają jednak, że ruch akcji w górę prawdopodobnie nie nastąpi bez dalszych spadków. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że kwietniowy 5-procentowy spadek był raczej skromny w porównaniu ze średnim ponad 10% obserwowanym czasookresie. Biorąc jednak pod uwagę wzrost cen akcji z początku roku, można postawić tezę że jeśli ma nastąpić większa korekta cenowa, to prawdopodobnie nastąpi ona przy wyższych poziomach indeksów, zapewniając tym samym wyższe miejsce docelowe dla S&#038;P 500 po odbiciu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Na początku roku analitycy byli nieugięci i twierdzili, że kluczem do dalszych wzrostów na rynku będzie dalsze odbicie zysków przedsiębiorstw. I jak dotąd to się sprawdzało. Zyski spółek w pierwszym kwartale 2024 r. wzrosły o 6%., co stanowi najwyższą dynamikę wzrostu od prawie dwóch lat.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jak dotąd czynniki wpływające na zyskowność spółek także nie zmieniły się znacząco. Zyski z branży technologicznej, takie jak świetny kwartał Nvidii z zeszłej środy, napędzają lwią część wzrostu zysków w indeksie S&#038;P 500. To nie oznacza że o kolejne dobre dane będzie ciężko. Szanse na poprawę wyników do końca 2024 r. nadal istnieją.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Stratedzy Bank of America zauważają, że pierwszy etap cyklu sztucznej inteligencji już ma miejsce, a zyski firm takich jak Nvidia rosną, podczas gdy giganci technologiczni, tacy jak Alphabet, Amazon i Microsoft inwestują w rozwijającą się technologię. Jednak korzyści z wykorzystania AI zaczną dopiero rosnąć wraz z ostatnimi wzrostami w sektorach takich jak usługi użyteczności publicznej i energia. Sztuczna inteligencja to nie tylko Nvidia. Do gry wchodzą także handel, usługi użyteczności publicznej i tym podobnych rzeczy. W niedawnym raporcie badawczym Bank of America zauważono, że Nvidia wygenerowała 37% wzrostu zysków indeksu S&#038;P 500 w ciągu ostatniego miesiąca. Oczekuje się, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy będzie to zaledwie 9%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tak samo zresztą sądzi główny strateg kapitałowy Deutsche Bank. Według niego to inne obszary indeksu S&#038;P 500 przyczynią się do solidnego wzrostu na rynku akcji do końca roku. Niedawno podniósł on swój cel dla S&#038;P 500 do 5 500 pkt. z poprzedniego celu na poziomie 5 100 pkt. podkreślając, że oczekiwania wobec amerykańskiej gospodarki tak naprawdę właśnie przesunęły się z nadchodzącej recesji na wzrost na poziomie lub poniżej normalnego trendu. Jeśli konsensus ten będzie nadal rosnąć, a gospodarka amerykańska po raz kolejny odnotuje w tym roku wzrost większy niż oczekiwano w obliczu – zdaniem niektórych – boomu produktywności amerykańskiej siły roboczej, nietrudno wyobrazić sobie, że indeks S&#038;P 500 osiągnie poziom 6 000 pkt.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wall-street-w-skorze-byka/">Wall Street w skórze byka!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wall-street-w-skorze-byka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie sprzedawaj w Maju!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/nie-sprzedawaj-w-maju/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/nie-sprzedawaj-w-maju/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=940</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiele inwestorów może już odczuwać pokusę ograniczenia ekspozycji na akcje. Przecież główne indeksy giełdowe na całym świecie, od STOXX Europe 600 po Dow Jones Industrial Average, osiągnęły w ciągu ostatnich kilku tygodni rekordowe poziomy. Jest też stare powiedzenie „Sell in May and go away”, które sugeruje, że inwestorzy powinni porzucać akcje latem i ponownie odbudowywać [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/nie-sprzedawaj-w-maju/">Nie sprzedawaj w Maju!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele inwestorów może już odczuwać pokusę ograniczenia ekspozycji na akcje. Przecież główne indeksy giełdowe na całym świecie, od STOXX Europe 600 po Dow Jones Industrial Average, osiągnęły w ciągu ostatnich kilku tygodni rekordowe poziomy. Jest też stare powiedzenie „Sell in May and go away”, które sugeruje, że inwestorzy powinni porzucać akcje latem i ponownie odbudowywać portfele jesienią. Wydaje się jednak że istnieje szereg powodów, dla których to popularne porzekadło nie zadziała w obecnym roku. Jest za to kilka sygnałów, które mogą dowodzić kolejne wzrosty.</p>
<p><span id="more-940"></span></p>
<p>Po pierwsze, coraz więcej sygnałów sugeruje, że dezinflacja w USA ponownie przyspiesza. Po publikacji danych CPI za kwiecień okazało się że dane były zgodne z oczekiwaniami, a co ważniejsze bazowy odczyt CPI był najniższy do kwietnia 2021 r. Wskazuje to na umiarkowane schładzanie amerykańskiej gospodarki co powinno zwiększyć pewność Rezerwy Federalnej, że właściwe będzie wkrótce rozpoczęcie obniżek stóp procentowych. A niższe stopy mogą pchnąć akcje w górę. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Po drugie, sezon wyników przyniósł w dużej mierze pozytywne wyniki. Był to warunek konieczny aby utrzymać wzrosty na akcjach i w zasadzie to mamy. W pierwszym kwartale 2024 r., gdy 93% spółek z indeksu S&#038;P 500 raportowało rzeczywiste wyniki, aż 78% tych firm przekroczyło oczekiwania dotyczące zysków, a 60% tych firm przekroczyło oczekiwania dotyczące przychodów. Z kolei spośród 600 spółek STOXX Europe, które do tej pory opublikowały raporty o zyskach za pierwszy kwartał, 60,7% przekroczyło szacunki, w porównaniu do średniego kwartalnego wskaźnika wynoszącego 54%. Spółki o małej kapitalizacji również zaliczyły sezon dodatnich wyników. Spośród 1621 spółek uwzględnionych w rankingu Russell 2000, które jak dotąd ogłosiły zyski za pierwszy kwartał, 59,5% odnotowało wyniki powyżej oczekiwań.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po trzecie, liczba tzw. buyback(ów) czyli wykupów akcji rośnie na całym świecie.  Na przykład zaledwie kilka tygodni temu Apple ogłosił plany odkupienia akcji o wartości 110 miliardów dolarów. Spółki europejskie i brytyjskie znacznie zwiększyły liczbę wykupów akcji własnych, a ich rentowność jest obecnie na poziomie obserwowanym w Stanach Zjednoczonych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Po czwarte, wyceny są atrakcyjne dla wielu akcji na całym świecie. Choć niektóre akcje w USA mają wysokie wyceny, to są one wspierane przez wysoki oczekiwany wzrost zysków. Do tego wiele akcji na całym świecie ma niskie wyceny w porównaniu z ich historycznymi zakresami. Na przykład chińskie akcje są bardzo atrakcyjnie wycenione – obecnie znajdują się na bardzo niskim końcu zakresu długoterminowego, cyklicznie dostosowywanego wskaźnika ceny do zysku. Natomiast akcje spółek z Japonii, rynków wschodzących, Europy i Wielkiej Brytanii znajdują się na poziomie lub poniżej średniego wskaźnika ceny do zysku z ostatnich 10 lat.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po piąte, gotówka nadal leży na rachunkach bankowych. Duża część inwestorów, zarówno detalicznych, jak i instytucjonalnych, znacznie przeważa środki pieniężne, które kumuluje na rachunkach bankowych. Gdy rozpoczęcie obniżek stóp stanie się nieuchronne to nadwyżka środków pieniężnych odkładana na przyszłość prawdopodobnie zacznie trafiać do spółek o charakterze dywidendowym jak również wzrostowym. Może to być potężny katalizator dla akcji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po szóste, napięcia geopolityczne nie spowodowały „wykolejenia” rynku akcji. Wydaje się, że w ciągu ostatnich kilku lat wzrosło ryzyko geopolityczne. Okazuje się jednak, że inwestorzy reagują na ryzyko geopolityczne nie poprzez wyrzeczenie się ryzykownych aktywów, takich jak akcje, ale poprzez włączenie do swoich portfeli elementów zabezpieczających przed ryzykiem geopolitycznym, takich jak złoto. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Zastosowanie takich zabezpieczeń umożliwiło inwestorom swobodne utrzymywanie ekspozycji na akcje. W rzeczywistości 20 maja cena złota osiągnęła nowy rekord, prawdopodobnie dzięki wiadomościom o weekendowym ataku Houthi na tankowiec oraz śmierci prezydenta Iranu w katastrofie helikoptera, co może zwiększyć napięcie na Bliskim Wschodzie. Nie wydaje się jednak, aby to miało wpływ na spadek cen akcji.<br />
Pomimo tego z pewnością istnieje także ryzyko, na które należy zwrócić uwagę. W tym roku z pewnością możemy doświadczyć jednego lub więcej spadków na giełdach, ponieważ oczekiwania dotyczące polityki pieniężnej mogą zmieniać się bardzo szybko. Jednakże może to być całkiem pozytywne, ponieważ może zapewniać momenty wejścia na rynek zwiększając ekspozycję na akcje. Zresztą możemy już być blisko początku trwałego poszerzania udziału akcji w portfelach. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Patrząc już jednak w przyszłość, zapewne będziemy słyszeć wiele wypowiedzi Fed i prawdopodobnie będą one raczej jastrzębie. Fed będzie starał się raczej utrzymać w tajemnicy łagodzenie warunków finansowych. Wysłuchamy także wypowiedzi niektórych innych banków centralnych W tym przypadku będzie to bardziej gołębie stanowisko, ponieważ obniżka stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego w czerwcu wydaje się już faktem dokonanym i istnieje duża szansa, że inne banki centralne również zaczną to robić tnij wkrótce.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/nie-sprzedawaj-w-maju/">Nie sprzedawaj w Maju!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/nie-sprzedawaj-w-maju/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Amerykański S&#038;P 500 może wkrótce osiągnąć poziom 6 000 punktów</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/amerykanski-sp-500-moze-wkrotce-osiagnac-poziom-6-000-punktow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/amerykanski-sp-500-moze-wkrotce-osiagnac-poziom-6-000-punktow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=938</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wystarczył tylko 1 rok aby Indeks S&#038;P 500 zdobył ostatnie 1000 punktów. Analizując bieżące dane rynkowe można wysnuć wniosek że tym razem tym razem zdobycie kolejnych 100 punktów może znacznie krócej. Ponieważ indeks S&#038;P 500 przekroczył ostatnio 5300 punktów i nadal bije nowe rekordy, kolejni stratedzy rynkowi prześcigają się podnosząc swoje cele rynkowe na koniec [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/amerykanski-sp-500-moze-wkrotce-osiagnac-poziom-6-000-punktow/">Amerykański S&#038;P 500 może wkrótce osiągnąć poziom 6 000 punktów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wystarczył tylko 1 rok aby Indeks S&#038;P 500 zdobył ostatnie 1000 punktów. Analizując bieżące dane rynkowe można wysnuć wniosek że tym razem tym razem zdobycie kolejnych 100 punktów może znacznie krócej.</p>
<p><span id="more-938"></span></p>
<p>Ponieważ indeks S&#038;P 500 przekroczył ostatnio 5300 punktów i nadal bije nowe rekordy, kolejni stratedzy rynkowi prześcigają się podnosząc swoje cele rynkowe na koniec roku. Co ważne na rynku nie brakuje także optymistów, którzy nie wykluczają zakończenia 2024 r. z poziomem S&#038;P 500 wyższym niż 6000 pkt. Na przykład stratedzy Barclays, zauważyli że jeśli zyski Big Tech będą nadal przewyższać prognozy, to prawdopodobny jest scenariusz zamknięcia S&#038;P 500 na poziomie 6050 punktów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ogólnie rzecz biorąc, widać że stosunek ryzyka do zysku przechyla się w kierunku scenariusza hossy.  Amerykańskie dane makro sugerują, że szanse na ponowne przyspieszenie gospodarcze przewyższa obecnie prawdopodobieństwo jakiejkolwiek recesji w tym  także tej łagodnej formie. Do tego rynek powoli przyzwyczaja inwestorów do dalszej poprawy wyników spółek z grupy Big Tech w  połączeniu z odbiciem zysków w innych sektorach. Obecnie trudno sobie wyobrazić aby wzrosty w największych spółkach technologicznych zostały ograniczone zwłaszcza w środowisku zwiększonych wydatków na AI. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Poza tym dalsze lepsze wyniki amerykańskiej gospodarki i wzrost produktywności będą nadal napędzać wzrost akcji. Dla rynku bardzo istotne jest to, że produktywność będzie rosła a technologia to umożliwi. To nie tylko chodzi o sztuczną inteligencję. W tym scenariuszu rynek akcji będzie nadal rósł, nawet jeśli sztuczna inteligencja okaże się nieco rozczarowująca w stosunku do oczekiwań. A oczekiwania są teraz strasznie wysokie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Powyższe, czyni że USA pozostanie atrakcyjnym miejscem do inwestowania tym bardziej, że inne gospodarki, takie jak Chiny, pozostają w tyle. Z tego powodu inwestorzy podtrzymają swoje przekonanie, że Stany Zjednoczone nadal będą wyjątkowym rynkiem, wyróżniającym się na tle wszystkich innych. Dlatego wydaje się że rynek akcji może nadal rosnąć.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Niektórzy zresztą przewiduje, że S&#038;P 500 może rosnąć także w 2025 r i osiągnąć poziom 6500 punktów do jego końca. Ta perspektywa jest jednak bardziej zależna od obecnego wzrostu bańki napędzanej sztuczną inteligencją. Na razie wygląda na to, że handel na rynku przypominający bańkę może doprowadzić średnią referencyjną indeksu S&#038;P 500 do 6500 punktów do końca 2025 roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakże prognoza na koniec 2025 r., wynosząca 6500 punktów dla indeksu S&#038;P 500, opiera się na tym, że jego wycena osiągnie poziom podobny do wartości szczytowej z epoki zwanej bańką internetową. Niewątpliwie jednak powstająca obecnie bańka na S&#038;P 500 przypomina pod wieloma względami bańkę, która powstała w drugiej połowie lat 90(tych). Zwłaszcza pod względem sposobu, w jaki sztuczna inteligencja próbuje uchwycić przyszłe korzyści płynące z technologii transformacyjnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/amerykanski-sp-500-moze-wkrotce-osiagnac-poziom-6-000-punktow/">Amerykański S&#038;P 500 może wkrótce osiągnąć poziom 6 000 punktów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/amerykanski-sp-500-moze-wkrotce-osiagnac-poziom-6-000-punktow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zagranica obawia się wyborów w Indiach. Inwestorzy wolą czekać na wyniki.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zagranica-obawia-sie-wyborow-w-indiach-inwestorzy-wola-czekac-na-wyniki/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zagranica-obawia-sie-wyborow-w-indiach-inwestorzy-wola-czekac-na-wyniki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=936</guid>

					<description><![CDATA[<p>Indyjskie akcje odnotowały największy miesięczny odpływ od prawie roku. Inwestorzy wskazują, że boją się wyników, a niepewność wyborcza i wysokie wyceny skłaniają globalne fundusze inwestycyjne do przejścia w tryb oczekiwania. Co niektórzy wykorzystują także wyborczą niepewność do skierowania swoich inwestycji na rynek chiński. Według danych zebranych przez Bloomberga globalni inwestorzy wycofali do tej pory 3,5 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zagranica-obawia-sie-wyborow-w-indiach-inwestorzy-wola-czekac-na-wyniki/">Zagranica obawia się wyborów w Indiach. Inwestorzy wolą czekać na wyniki.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Indyjskie akcje odnotowały największy miesięczny odpływ od prawie roku. Inwestorzy wskazują, że boją się wyników, a niepewność wyborcza i wysokie wyceny skłaniają globalne fundusze inwestycyjne do przejścia w tryb oczekiwania. Co niektórzy wykorzystują także wyborczą niepewność do skierowania swoich inwestycji na rynek chiński.</p>
<p><span id="more-936"></span></p>
<p>Według danych zebranych przez Bloomberga globalni inwestorzy wycofali do tej pory 3,5 miliarda dolarów netto z indyjskich rynków akcji, to jest najwięcej od czerwca 2023 roku.<br />
Odpływy środków sygnalizuje obawę, że mniej zdecydowane wystąpienie premiera Narendry Modiego może ograniczyć jego zdolność do przeprowadzenia kluczowych reform gospodarczych. Niepewność osłabiła atrakcyjność drogich akcji indyjskich, podczas gdy tańsze akcje chińskie zaczęły wyglądać atrakcyjniej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W Indiach wzrosło ryzyko związane z wyborami, natomiast istnieją oznaki, że pogorszenie sytuacji w Chinach może nie być tak poważne, jak się wcześniej sądziło. Dlatego różnica w wycenie między rynkiem indyjskim i chińskim stała się zbyt duża, aby inwestorzy zagraniczni mogli ją zignorować, zwłaszcza w kontekście indyjskich wyborów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Indie zakończyły w poniedziałek czwartą fazę głosowania w maratonie wyborczym, a sam proces wyborczy zakończy się 1 czerwca. Głosy zaś zostaną zliczone do 4 czerwca.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nadal powszechnie oczekuje się, że Modi zapewni sobie trzecią z rzędu pięcioletnią kadencję i obiecuje, że jego partia Bharatiya Janata i jej sojusznicy zdobędą ponad 400 z 543 mandatów do zdobycia w izbie niższej parlamentu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Niektórzy uczestnicy rynku twierdzą, że rotacja akcji z Indii do chińskich akcji prawdopodobnie utknie w martwym punkcie. W zeszłym tygodniu Citigroup. obniżyła rating chińskich akcji do neutralnego, a Indii do „przeważaj” powołując się na rozbieżne perspektywy zysków obu krajów. Mimo to spadki na indyjskiej giełdzie zaczynają się pogłębiać.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dla porządku należy podkreślić że na początku maja indeks MSCI China przewyższył MSCI India pod względem wyników rocznych. Jednakże wskaźnik dla chińskich akcji wynosi prawie połowę wyceny indyjskiego odpowiednika na podstawie odpowiednich 12-miesięcznych szacunków zysków forward.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego pieniądze zaczęły napływać masowo do chińskich akcji spółek technologicznych, a inwestorzy-miliarderzy, tacy jak Michael Burry i David Tepper, w pierwszym kwartale 2024 r zajęli pozycje w szeregu chińskich spółek. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Biorąc pod uwagę, że Chiny i Indie są największymi rynkami z rynków wschodzących, wyprzedaże akcji w Indiach prowadzą do tego, że pieniądze trafiają do Chin i odwrotnie.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zagranica-obawia-sie-wyborow-w-indiach-inwestorzy-wola-czekac-na-wyniki/">Zagranica obawia się wyborów w Indiach. Inwestorzy wolą czekać na wyniki.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zagranica-obawia-sie-wyborow-w-indiach-inwestorzy-wola-czekac-na-wyniki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynek akcji dojrzewa do głębszej korekty?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-dojrzewa-do-glebszej-korekty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-dojrzewa-do-glebszej-korekty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=934</guid>

					<description><![CDATA[<p>Coraz więcej analityków wskazuje, że na najważniejszym giełdowym rynku na świecie główne indeksy mogą znajdować się o krok od gwałtownej przeceny. Zapalnikiem spadków ma być utrzymująca się na wysokim poziomie inflacja, która w bliskiej przyszłości podobno nie będzie już znacznie spadać. Czy tak będzie? Przekonamy się już niebawem. Traderzy z Wall Street przekonują, że na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-dojrzewa-do-glebszej-korekty/">Rynek akcji dojrzewa do głębszej korekty?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz więcej analityków wskazuje, że na najważniejszym giełdowym rynku na świecie główne indeksy  mogą znajdować się o krok od gwałtownej przeceny. Zapalnikiem spadków ma być utrzymująca się na wysokim poziomie inflacja, która w bliskiej przyszłości podobno nie będzie już znacznie spadać. Czy tak będzie? Przekonamy się już niebawem.</p>
<p><span id="more-934"></span></p>
<p>Traderzy z Wall Street przekonują, że na przykład indeks S&#038;P 500 spadnie do 4750 pkt. w drugim lub trzecim kwartale tego roku. Oznacza to około 10% spadek w stosunku do obecnego poziomu indeksu referencyjnego, który jest obecnie na poziomie około 5246 pkt.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli spojrzymy na inflację, to w istocie prawdopodobnie utrzyma się ona na wysokim poziomie dlatego, że wszystko wskazuje na to iż amerykańska gospodarka wychodzi z tzw. „pseudorecesji”. Trwała ona miej więcej do połowy 2023 r. i to ona właśnie stanowiła główną przyczynę dezinflacji, którą obserwowaliśmy dotychczas.  Od tego czasu aktywność gospodarcza wzrosła, co przełożyło się na lepsze podglebie inflacyjne. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Gdyby przyjąć zatem, że pięć kwartałów tj. od 1 kw. 2022 r. do 2 kw. 2023 r. charakteryzowało się „pseudorecesją”, to Fed osiągnął już całą normalną porecesyjną dezinflację. Tylko, że Inflacja nadal utrzymuje się znacznie powyżej przyjętego przez Fed celu na poziomie 2%. Ceny konsumpcyjne wzrosły w marcu o 3,5% rok do roku, co stanowi trzeci miesiąc z rzędu wyższej niż oczekiwano inflacji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podwyższone ceny można przypisać wciąż rozpędzonej gospodarce, która napędza wzrost cen. Do tego aktywność w zakresie zatrudnienia pozostaje silna, co może pobudzić wzrost płac, a tym samym podnieść inflację.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W rezultacie sprowadzenie inflacji bazowej PCE na poziom 2%, o które zabiega Fed, może być mrzonką przyszłości. Przy normalizacji stóp procentowych i wzroście inflacji PCE w połowie 2024 r. do nieco ponad 3%, można przyjąć zakład, że Fed wycofa się z sugerowanych obniżek stóp procentowych. Wówczas taka decyzja powinna spowodować znaczącą korektę na giełdach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Przedsmak tego zaobserwowaliśmy już w zeszłym miesiącu. Kiedy rynki obniżyły  swoje perspektywy obniżek stóp procentowych w czasie i liczbie, to natychmiast spowodowało, to kwietniową wyprzedaż akcji. Oczywiście przedstawiciele Fed(u) nadal oświadczają, że szukają dalszych dowodów na to, iż inflacja powraca do wyznaczonego limitu. Inwestorzy zaś z coraz większą ochotą wyceniają  prawdopodobieństwo, że stopy procentowe zostaną utrzymane na takim samym poziomie co najmniej przez całe lato.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-dojrzewa-do-glebszej-korekty/">Rynek akcji dojrzewa do głębszej korekty?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynek-akcji-dojrzewa-do-glebszej-korekty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spółki Wzrostowe pod presją rosnącego ryzyka związanego ze stopami procentowymi?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-pod-presja-rosnacego-ryzyka-zwiazanego-ze-stopami-procentowymi/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-pod-presja-rosnacego-ryzyka-zwiazanego-ze-stopami-procentowymi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=932</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dla wielu amerykańskich firm zaliczanych do grupy tzw. spółek wzrostowych, a szczególnie tych, które do chwili obecnej nie odnotowały jeszcze zysku, rośnie ryzyko solidnej przeceny. Ryzyko rośnie ponieważ spółki te zmuszone są do pozyskiwania kapitału na dalszy rozwój przy podwyższonych stopach procentowych. Przy czym nie mogą „zwolnić” swojego rozwoju kosztem ograniczenia finansowania zewnętrznego bo wówczas [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-pod-presja-rosnacego-ryzyka-zwiazanego-ze-stopami-procentowymi/">Spółki Wzrostowe pod presją rosnącego ryzyka związanego ze stopami procentowymi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dla wielu amerykańskich firm zaliczanych do grupy tzw. spółek wzrostowych, a szczególnie tych, które do chwili obecnej nie odnotowały jeszcze zysku, rośnie ryzyko solidnej przeceny. Ryzyko rośnie ponieważ spółki te zmuszone są do pozyskiwania kapitału na dalszy rozwój przy podwyższonych stopach procentowych. Przy czym nie mogą „zwolnić” swojego rozwoju kosztem ograniczenia finansowania zewnętrznego bo wówczas groziłoby im to niewypłacalnością. Przy wysokich stopach procentowych ta spirala zależności staje się groźna.  </p>
<p><span id="more-932"></span></p>
<p>Zauważył to między innymi Goldman Sach który zwrócił uwagę że  presja na tak zwane nierentowne spółki wzrostowe – w większości związane z technologią – jest wysoka. Stratedzy Goldmana podkreślają że aby kontynuować działalność wiele spółek wzrostowych będzie zmuszone: albo znaleźć nowego większościowego inwestora, albo wyemitować rozwadniający kapitał własny, albo wyemitować dług o podwyższonych bieżących stopach procentowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Oczekuje się, że nierentowne spółki wzrostowe będą generować przepływy pieniężne tylko w &#8222;odległej przyszłości&#8221;, co oznacza, że wyższe stopy procentowe nakładają większe dyskonto na bieżącą wartość ich prognozowanych zysków. W rezultacie, takie spółki stoją w obliczu większych kłopotów związanych ze wzrostem stopy dyskontowej niż np. spółki value. Zyskowne spółki, w przeciwieństwie do spółek wzrostowych, które nadal nie osiągają dodatniego wyniku finansowego, mogą finansować swój rozwój poprzez np. przepływy pieniężne. Dlatego zakładając że rentowność 10-letnich obligacji skarbowych utrzyma się powyżej 4% aż do 2025 r., potencjalny wzrost wyceny nierentownych spółek wzrostowych pozostanie ograniczony.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To jest chyba odpowiedź dlaczego bardziej ryzykowne amerykańskie spółki w tym spółki wzrostowe radzą sobie w tym roku gorzej niż indeks S&#038;P 500. Wystarczyło tylko trochę zmienić retorykę Fed(u) co do prognozy przyszłej inflacji i od razu wzbudziło to obawy o wyższe stopy procentowe przez dłuższy czas. Spowodowało to natychmiastowy odpływ kapitału z segmenty spółek wzrostowych co widać szczególnie na akcjach spółek które według prognoz  nie przyniosą zysku co najmniej do końca 2026 r. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Z drugiej strony spółki, które zaprognozowały zysk już na 2025 r. nie zostały tak dotkliwie potraktowane przez inwestorów. Ceny ich akcji zachowują się neutralnie w 2024 r. Jeszcze mocniej świadczy to o wrażliwości spółek wzrostowych w odniesieniu do poziomu stóp procentowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-pod-presja-rosnacego-ryzyka-zwiazanego-ze-stopami-procentowymi/">Spółki Wzrostowe pod presją rosnącego ryzyka związanego ze stopami procentowymi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/spolki-wzrostowe-pod-presja-rosnacego-ryzyka-zwiazanego-ze-stopami-procentowymi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dax bije kolejny raz ATH</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dax-bije-kolejny-raz-ath/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dax-bije-kolejny-raz-ath/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=930</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niemiecki indeks Dax kontynuuje swoją rekordową passę. Na początku piątkowego handlu niemiecki indeks benchmarkowy przekroczył granicę 18 800 punktów. Impils do wzrostów dały nadzieje na szybsze obniżki kluczowych stóp procentowych w USA, podobnie zresztą jak niewielkie obroty handlowe związane ze świętem wniebowstąpienia. W takie dni wystarczy kilka zleceń, aby mocniej przesunąć Daxa w jedną lub [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dax-bije-kolejny-raz-ath/">Dax bije kolejny raz ATH</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niemiecki indeks Dax kontynuuje swoją rekordową passę. Na początku piątkowego handlu niemiecki indeks benchmarkowy przekroczył granicę 18 800 punktów. Impils do wzrostów dały nadzieje na szybsze obniżki kluczowych stóp procentowych w USA, podobnie zresztą jak niewielkie obroty handlowe związane ze świętem wniebowstąpienia. W takie dni wystarczy kilka zleceń, aby mocniej przesunąć Daxa w jedną lub drugą stronę.</p>
<p><span id="more-930"></span></p>
<p>W porze lunchu niemiecki indeks zyskał 0,84 proc. do 18.843,19 pkt. i od ostatniej kwietniowej korekty wzrósł w pierwszej połowie maja już o 4,7 procent.<br />
Obraz ten nie do końca pasuje do najnowszych doniesień z niemieckiej gospodarki. W marcu eksport ponownie wzrósł. Ale coraz więcej firm skarży się na brak zamówień, rośnie liczba niewypłacalności, a ekonomiści wystawiają Niemcom jedynie umiarkowane oceny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakże chyba ważniejsze jest to że firmy notowane na Daxie mają pozycję globalną. 40 spółek wchodzących w skład tego indeksu prowadzi dużą część swojej działalności za granicą, gdzie gospodarka rozwija się szybciej niż na rynku krajowym – na przykład w USA i Chinach, ale także w wielu krajach euro. Solidny stan gospodarki w USA ciągnie również w górę niemiecki rynek akcji. Ponadto inwestorzy kapitałowi często skupiają się niekoniecznie na bieżącej sytuacji, ale na przyszłych zyskach.<br />
W Stanach Zjednoczonych liczba tygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła zaskakująco wysoko, co niektórzy inwestorzy interpretują jako kolejną oznakę osłabienia rynku pracy. To właśnie może być kluczowe dla amerykańskiej Rezerwy Federalnej, aby przyjąć bardziej pozytywną ocenę na środowisko inflacyjne i być może wkrótce obniżyć główną stopę procentową.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ceny poszczególnych akcji rosły głównie dzięki komentarzom analityków w tym dniu. Na przykład akcje sieci odzieżowej Zalando wzrosły o 3,2 proc. Przede wszystkim po rekomendacjach Berenberg Bank. Podobnie zachowały się akcje reasekuratora Munich Re, któremu Bank of America podwyższył rekomendację do &#8222;kupuj&#8221;. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dax-bije-kolejny-raz-ath/">Dax bije kolejny raz ATH</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dax-bije-kolejny-raz-ath/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Słowo o indyjskiej giełdzie.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/slowo-o-indyjskiej-gieldzie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/slowo-o-indyjskiej-gieldzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=928</guid>

					<description><![CDATA[<p>Okres względnego spokoju na indyjskiej giełdzie o wartości 4,6 biliona dolarów został zakłócony przez spekulacje, że partia premiera Narendry Modiego w trwających wyborach krajowych może zdobyć mniej mandatów niż początkowo oczekiwano, co może wpłynąć na jej zdolność do przeprowadzania reform politycznych. Indyjski indeks strachu VIX &#8211; miara, która wykorzystuje ceny opcji na akcje do oceny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/slowo-o-indyjskiej-gieldzie/">Słowo o indyjskiej giełdzie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Okres względnego spokoju na indyjskiej giełdzie o wartości 4,6 biliona dolarów został zakłócony przez spekulacje, że partia premiera Narendry Modiego w trwających wyborach krajowych może zdobyć mniej mandatów niż początkowo oczekiwano, co może wpłynąć na jej zdolność do przeprowadzania reform politycznych.</p>
<p><span id="more-928"></span></p>
<p>Indyjski indeks strachu VIX &#8211; miara, która wykorzystuje ceny opcji na akcje do oceny oczekiwanych wahań rynkowych w ciągu najbliższych 30 dni – wzrósł we wtorek dziewiąty dzień z rzędu, kończąc swoją najdłuższą passę od marca 2020 r. Tak zwany wskaźnik strachu, który zaledwie dwa tygodnie temu osiągnął rekordowo niski poziom, wyznaczył najwyższe zamknięcie od początku 2023 roku.<br />
Nadal powszechnie oczekuje się, że Modi wygra trzecią pięcioletnią kadencję w wyborach, które rozpoczęły się 19 kwietnia i potrwają do 1 czerwca, a indyjski lider przewiduje, że jego partia i jej sojusznicy zdobędą ponad 400 z 543 miejsc do zdobycia w niższej izbie parlamentu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednak ostatnio uwaga skupiła się na spadku frekwencji wyborczej w pierwszych dwóch fazach głosowania, a doniesienia medialne podsyciły spekulacje wśród traderów giełdowych o mniej zdecydowanych wynikach koalicji rządzącej. W ostatnich wyborach w 2019 r. BJP zwiększyła swoją większość do 303 mandatów, a kierowany przez nią sojusz dysponuje obecnie 353 mandatami.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Mówi się, że BJP może zdobyć 290-300 mandatów, a jeśli tak się stanie, rynki z pewnością zareagują gwałtownym wzrostem – powiedział Mukesh Jain, dyrektor zarządzający Maverick Share Brokers z siedzibą w Jaipurze, który działa na rynkach od ponad dwóch dekad.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Indyjski benchmark NSE Nifty 50 Index spadł o 0,6% co jest najniższym zamknięciem od 19 kwietnia. Dzieje się tak nawet pomimo tego że, szerszy wskaźnik akcji azjatyckich wzrósł czwarty dzień z rzędu. Obroty w instrumentach pochodnych na akcje również spadły do najniższego poziomu od grudnia.<br />
Stonowane nastroje uderzyły również w akcje konglomeratu Gautama Adaniego, który jest postrzegany jako bliski Modiemu. Łączna wartość rynkowa 10 spółek grupy spadła o ponad 7% w porównaniu z ostatnim szczytem na początku kwietnia, w porównaniu z 1% spadkiem na szerokim rynku. Po tym dość gwałtownym spadku flagowa firma grupy wymazała już swoje zyski za ten rok.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W zeszłym tygodniu Indyjska Komisja Wyborcza oświadczyła, że jest rozczarowana dotychczasową frekwencją i podejmuje działania mające na celu zwiększenie frekwencji w pozostałych turach głosowania. We wtorek w rodzinnym stanie Modiego, Gudżaracie, rozpoczęło się głosowanie w trzeciej turze wyborów. Zwycięzca zostanie ogłoszony 4 czerwca. Partia potrzebuje 272 miejsc w parlamencie, aby mieć większość.<br />
Istnieje rosnące prawdopodobieństwo, że odchylenie między rzeczywistością a oczekiwaniami pod względem mandatów, jakie może zdobyć sojusz pod przewodnictwem BJP, może być wysokie” – powiedział Dhananjay Sinha, współszef ds. akcji w Grupie Systematix. „To powoduje dużą niepewność na rynku. Jest bardzo prawdopodobne, że niedawny skok VIX odzwierciedla te obawy na rynku.”</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z pewnością zwycięstwo partii Modiego nadal pozostaje najbardziej oczekiwanym wynikiem dla traderów. Z kart historii politycznej Indii wynika, że nie ma związku między niższą frekwencją wyborczą a poparciem dla urzędującej partii.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Co więcej, niedawne osłabienie indyjskich akcji następuje po okresie dłuższych, lepszych wyników w porównaniu z innymi spółkami z regionu. Stratedzy globalnych banków z Goldman Sachs i JPMorgan Chase twierdzą, że indyjskie akcje przyciągną większy napływ kapitału zagranicznego po wyborach powszechnych, obstawiając zakłady, że Modi, który obiecał dalsze wydatki na infrastrukturę, wróci do władzy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/slowo-o-indyjskiej-gieldzie/">Słowo o indyjskiej giełdzie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/slowo-o-indyjskiej-gieldzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>A może to Kontrariaiści mają rację?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/a-moze-to-kontrariaisci-maja-racje/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/a-moze-to-kontrariaisci-maja-racje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=926</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z początkiem maja Wall Street odrobiło kwietniowe straty zatem inwestorzy coraz chętniej spoglądają na rosnące indeksy. Zaczyna się nowa fala wzrostowa? A może to tylko odreagowanie wcześniejszej przeceny i w rytm powiedzenia „Sel in may and go away” za chwilę zacznie się wakacyjny odwrót od akcji. Pewne jest, że należy brać to pod uwagę. Pomimo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/a-moze-to-kontrariaisci-maja-racje/">A może to Kontrariaiści mają rację?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Z początkiem maja Wall Street odrobiło kwietniowe straty zatem inwestorzy coraz chętniej spoglądają na rosnące indeksy. Zaczyna się nowa fala wzrostowa? A może to tylko odreagowanie wcześniejszej przeceny i w rytm powiedzenia „Sel in may and go away” za chwilę zacznie się wakacyjny odwrót od akcji. Pewne jest, że należy brać to pod uwagę. </p>
<p><span id="more-926"></span></p>
<p>Pomimo niesłabnącej konsumpcji i optymizmu związanego ze sztuczną inteligencją, wzrost gospodarczy w USA w zeszłym kwartale spadł do najniższego poziomu od prawie dwóch lat, podczas gdy inflacja pozostaje nadal na wysokim poziomie. Zaufanie konsumentów zaczyna słabnąć, a indeks S&#038;P500 zakończył w kwietniu pięciomiesięczną passę po serii poważnych spadków wyników spółek.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To oznaki, że gospodarka nr 1 na świecie i jej firmy prześcigną swoich zagranicznych konkurentów nawet przy wyższych stopach procentowych, mogą być błędne. Ameryka nie jest pępkiem świata.  Zamiast tego, w Europie i Azji otwierają się co najmniej  nie gorsze  możliwości, biorąc pod uwagę łagodniejsze wyceny i perspektywy inflacji. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wyjątkowość Stanów Zjednoczonych jest „przereklamowana” – powiedział nie tak dawno, główny strateg w Amundi. Prawdopodobnie ma rację bo wydaje się, że jest zbyt dużo optymizmu, jeśli chodzi o USA, przede wszystkim w kontekście przyszłego wzrostu gospodarczego, i jednocześnie za dużo pesymizmu, jeśli chodzi o wzrost w pozostałej części świata.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Przedstawiane argumenty odzwierciedlają obawy niektórych inwestorów dotyczące skutków, jakie wyższe i dłużej utrzymywane stopy procentowe w USA odbiją się na wzroście gospodarczym i kondycji przedsiębiorstw. Jednocześnie należy to równoważyć z przewagą, jaką cieszą się aktywa oparte na dolarach w czasie gdy światowa waluta rezerwowa nadal pozostaje niezagrożona.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Obserwując światową wędrówkę kapitału nie możemy zamykać oczu na fakt, że w ostatnim czasie np. szwajcarscy zarządzający aktywami w ciągu ostatnich kilku tygodni przenosił pieniądze z USA do Europy. Zapewne dostrzegają oni wartość w sektorach zorientowanych na rynki europejskie gdyż niewątpliwie w Europie następuje odbicie wzrostu gospodarczego, a do tego wiele wskazuje na to, że Europejski Bank Centralny i Bank Anglii mogą wcześniej złagodzić politykę pieniężną niż decydenci Rezerwy Federalnej. Już dzisiaj w Europie szczególnie atrakcyjnie wyglądają sektory takie jak dobra konsumpcyjne i banki.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ankieta przeprowadzona w zeszłym miesiącu przez Bank of America wykazała, że globalni zarządzający funduszami mieli największą przeważoną pozycję na europejskich akcjach od lutego 2022 r. Ponadto analitycy JPMorgan Chase stwierdzili pod koniec ubiegłego miesiąca, że atrakcyjniejsze wyceny mogą wpłynąć na poprawę stosunku ryzyka do zysku z przewagą dla strefy euro.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pierwszą oznaką takiej zmiany nastrojów jest fakt, że od końca marca S&#038;P500 pozostaje w tyle za swoimi kluczowymi europejskimi i azjatyckimi odpowiednikami, po tym jak w ciągu ostatnich pięciu kwartałów osiągał w większości lepsze wyniki. Z raportów firm wynika także, że największe w Europie fundusze zarządzające aktywami niedoważają USA w swoich globalnych portfelach akcji. Dla przykładu Amundi, zarządzająca kwotą ponad 2,1 biliona dolarów ma przeważone akcje w Wielkiej Brytanii i jest neutralna w Europie. Stoi ona na stanowisku, że amerykańska technologia jest przewartościowana, a w czasach spowolnienia gospodarczego należy mieć raczej kontakt z sektorami zorientowanymi na konsumenta, a historia dezinflacji jest znacznie bardziej wiarygodna w Europie niż w USA.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inni zarządzający aktywami również dokonują korekt. Zwiększają na przykład swoje azjatyckie inwestycje kapitałowe, jednocześnie utrzymując duże pozycje w USA. Azjatyccy eksporterzy bazujący na dolarach i „kraje o silnym wzroście krajowym” prawdopodobnie osiągną lepsze wyniki w obliczu niepewności co do amerykańskiej gospodarki. Dlatego niektórzy już obecnie zwiększają ekspozycję na akcje spółek finansowych i technologicznych w Indonezji i Korei Południowej, podczas gdy zdywersyfikowane fundusze zwiększają w tym roku pozycje na chińskich akcjach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z drugiej strony  opóźnienie w  obniżkach stóp procentowych przez Fed wywiera presję na azjatyckie banki centralne i hamuje napływ kapitału zagranicznego. Tym nie mniej te gospodarki wspierane są przez stosunkowo niższy poziom inflacji. Na korzyść Azji działają także wyceny. Indeks MSCI Asia Pacific Index notowany jest po około 14-krotności zysków z transakcji terminowych, podobnie jak europejski benchmark, podczas gdy indeks S&#038;P500 osiąga prawie 21-krotność zysków.</p>
<p><!--more--></p>
<p>To tłumaczy dlaczego w ostatnim czasie akcje z Hongkongu były znaczącym beneficjentem poszukiwań tańszych alternatyw przez globalne fundusze. Niemal z marszu zapewniło to najwyższą stopę zwrotu w porównaniu z konkurencyjnymi indeksami. Podobnie Indie, jeden z niewielu głównych rynków, które odnotowały wzrost w zeszłym miesiącu, w dalszym ciągu notują blisko rekordowo wysokie poziomy, ponieważ gospodarka otrzymuje wsparcie z wydatków na infrastrukturę i popytu wewnętrznego.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Historycznie rzecz biorąc, podczas cyklu łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed, Azja zwykle osiągała lepsze wyniki niż Stany Zjednoczone.  Może to tłumaczy dlaczego globalne fundusze mają w portfelach przeważenie na Japonię, gdzie słaby jen pomaga eksporterom, a rosnące ceny konsumenckie pomagają lokalnym producentom. Co więcej ich obecne pozycjonowanie świadczy że nie mają obecnie zamiaru powiększać akcji amerykańskich kosztem Europy i Azji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/a-moze-to-kontrariaisci-maja-racje/">A może to Kontrariaiści mają rację?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/a-moze-to-kontrariaisci-maja-racje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wyniki w USA nadzieją na dalsze wzrosty.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wyniki-w-usa-nadzieja-na-dalsze-wzrosty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wyniki-w-usa-nadzieja-na-dalsze-wzrosty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 May 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=924</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyniki największych firm w USA włącznie z sektorem technologicznym przyniosły w większości dobre wiadomości. Do pełnego szczęścia inwestorów brakuje tylko potwierdzenia dobrych wyników ze spółki Nvidia Corp, która ma przekazać swój raport finansowy pod koniec maja. Zatem to 22 maja dowiemy się czy rozwój sztucznej inteligencji postępuje. Nvidia jest bowiem kluczową spółką dla rozwoju technologii [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wyniki-w-usa-nadzieja-na-dalsze-wzrosty/">Wyniki w USA nadzieją na dalsze wzrosty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wyniki największych firm w USA włącznie z sektorem technologicznym przyniosły w większości dobre wiadomości. Do pełnego szczęścia inwestorów brakuje tylko potwierdzenia dobrych wyników ze spółki Nvidia Corp, która ma przekazać swój raport finansowy pod koniec maja. Zatem to 22 maja dowiemy się czy rozwój sztucznej inteligencji postępuje. Nvidia jest bowiem kluczową spółką dla rozwoju technologii sztucznej inteligencji. Dominuje ona w produkcji chipów o wysokiej masie obliczeniowej wykorzystywanej przez dominatorów tego rynku. </p>
<p><span id="more-924"></span></p>
<p>Wśród największych klientów Nvidii są Meta, Microsoft, Amazon Alphabet i Tesla, które  wskazały, że ich wydatki inwestycyjne w tym roku będą kontynuowane w obecnym tempie lub nawet wzrosną. Do tego firmy te pokazały już wzrost zysków przy zwiększonym popycie na narzędzia sztucznej inteligencji. Ważne że zwiększyły przy tym sprzedaż usług przetwarzania w chmurze i nie ograniczają dużych wydatków na sprzęt.<br />
 Dla Nvidii to kluczowe dane bo masowi nabywcy jej chipów informują, że kupują już gigantyczne ilości ale ciągle chcą więcej. Pytanie czy te informacje wystarczą na pokonanie szczytów cenowych spółki z końcówki marca 2024 r. Co prawda akcje Nvidii odbiły po kwietniowej przecenie przed tygodniem publikacji raportów tzw BIG Tech &#8211; od tego czasu akcje wzrosły o 17%, ale nadal są o około 7% niższe od marcowego szczytu. Biorąc pod uwagę, że akcje innych producentów sprzętu AI spadają w następstwie mocnych raportów o zyskach, jasne jest, że oczekiwania są wysokie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Konkurencyjny producent chipów AMD Inc. spadł o prawie 9% 1 maja, pomimo podniesienia prognozy sprzedaży akceleratorów AI w tym roku do 4 miliardów dolarów z 3,5 miliarda dolarów. Super Micro Computer Inc., producent serwerów, którego akcje wzrosły w tym roku o ponad 170%, spadł o 14% po raporcie finansowym, który zawierał prognozy przychodów i zysków, które znacznie przekroczyły średnią szacunków analityków.<br />
Z drugiej strony około 80% spółek z indeksu S&#038;P 500 w tym spółki z sektora technologii oraz świadczące usługi komunikacyjne przebijają szacunki zysków w znakomitym tempie. Według danych zebranych przez Bloomberga, około 90% firm z branży technologicznej i usług komunikacyjnych przekroczyło szacunki zysków, znacznie przekraczając średnią 79% dla benchmarku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Problem polega jednak na tym, że zwykle dobre wyniki mają kłopot z wywołaniem nowej fali wzrostowej tuż po rajdzie, który wywołał wzrost indeksu technologicznego Nasdaq 100 o 37% w ciągu ostatnich 12 miesięcy. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wyniki-w-usa-nadzieja-na-dalsze-wzrosty/">Wyniki w USA nadzieją na dalsze wzrosty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wyniki-w-usa-nadzieja-na-dalsze-wzrosty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Górnicy Bitcoina po halvingu! Nie tak źle.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/gornicy-bitcoina-po-halvingu-nie-tak-zle/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/gornicy-bitcoina-po-halvingu-nie-tak-zle/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=922</guid>

					<description><![CDATA[<p>Halving Bitcoina już za nami, ale wydaje się że na wcześniejszych zapowiedziach, iż zatopi on spółki „wydobywające” kryptowaluty pojawiła się spora rysa. Czyżby Bitcoinowi górnicy znaleźli sposób na pomnażanie zysków? W sobotę 20 kwietnia spółki powiązane z wydobywaniem Bitcoina odnotowały rekordowy dzień pod względem przychodów ze swojej działalności. W tym dniu ich przychód szacuje się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gornicy-bitcoina-po-halvingu-nie-tak-zle/">Górnicy Bitcoina po halvingu! Nie tak źle.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Halving Bitcoina już za nami, ale wydaje się że na wcześniejszych zapowiedziach, iż zatopi on spółki „wydobywające” kryptowaluty pojawiła się spora rysa. Czyżby Bitcoinowi górnicy znaleźli sposób na pomnażanie zysków? </p>
<p><span id="more-922"></span></p>
<p>W sobotę 20 kwietnia spółki powiązane z wydobywaniem Bitcoina odnotowały rekordowy dzień pod względem przychodów ze swojej działalności. W tym dniu ich przychód szacuje się na ok 107 milionów USD. Aż 75% tej kwoty pochodziło z opłat transakcyjnych. Dlatego obecnie dominuje pogląd, że ta kluczowa grupa ekosystemu kryptowalut poradziła sobie z problemem lepiej niż wszyscy sądzili. Należy dodać, iż sprzedaż górników Bitcoina była znacząco lepsza niż w kwietniu 2021 roku kiedy przychody pobiły poprzedni rekord. Wtedy to jednego dnia udało się im uzyskać 77 milionów USD przychodu ze swojej działalności.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Warto wskazać, że najnowszy rekord z soboty należy przypisać w głównej mierze opłatom transakcyjnym, które stanowiły 75% tej kwoty, czyli aż 80 milionów USD. Czynnikiem, który doprowadził do tej sytuacji, była znacznie zwiększona aktywność użytkowników blockchaina Bitcoina, którzy wybijali nowe tokeny w oparciu o nowy protokół – Rune – który wystartował tego samego dnia w tej sieci, w której dokonało się zmniejszenie nagród dla górników z 6,5 BTC do 3,125 BTC.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jak wynika z danych od Dune Analitics, transakcje pochodzące z ramienia tego systemu odpowiadały aż 57% dokonanych tego dnia. Ten wynik wygenerował ponad 12 200 BTC opłat transakcyjnych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Najważniejszy z  kryptowalut od jakiegoś czasu porusza się w przedziale 60 tys. – 70 tys. dolarów zaliczając spadki, a potem rosnąc w następstwie doniesień na tle makroekonomicznym (m.in. stopy procentowe w USA) oraz geopolitycznym (potencjalny konflikt między Iranem a Izraelem).</p>
<p><!--more--></p>
<p>Analitycy jednak spodziewają się, że za jakiś czas nastąpi kolejna fala wzrostowa, która do końca tego rok może podbić cenę Bitcoina do poziomu około 100 tys. USD. Może warto zatem zerknąć na fundusz Superfund Akcji Blockchain. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gornicy-bitcoina-po-halvingu-nie-tak-zle/">Górnicy Bitcoina po halvingu! Nie tak źle.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/gornicy-bitcoina-po-halvingu-nie-tak-zle/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaki będzie przyszły kurs złota? Patrz na działania Chińczyków.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/jaki-bedzie-przyszly-kurs-zlota-patrz-na-dzialania-chinczykow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/jaki-bedzie-przyszly-kurs-zlota-patrz-na-dzialania-chinczykow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=920</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wzrost cen złota do rekordowych poziomów powyżej 2400 USD za uncję w tym roku, zachwyca światowe rynki. Chiny, największy na świecie producent i konsument metalu szlachetnego, znajdują się w centrum tego niezwykłego wzrostu. Nasilające się napięcia geopolityczne, w tym wojna na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, oraz perspektywa niższych stóp procentowych w USA sprawiają, że złoto [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jaki-bedzie-przyszly-kurs-zlota-patrz-na-dzialania-chinczykow/">Jaki będzie przyszły kurs złota? Patrz na działania Chińczyków.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wzrost cen złota do rekordowych poziomów powyżej 2400 USD za uncję w tym roku, zachwyca światowe rynki. Chiny, największy na świecie producent i konsument metalu szlachetnego, znajdują się w centrum tego niezwykłego wzrostu.</p>
<p><span id="more-920"></span></p>
<p>Nasilające się napięcia geopolityczne, w tym wojna na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, oraz perspektywa niższych stóp procentowych w USA sprawiają, że złoto jest dzisiaj sexy. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ rosnące ceny generują większe zainteresowanie klientów detalicznych, funduszy inwestycyjnych i traderów kontraktów terminowych. Wszyscy oni, a nawet chiński bank centralny postrzegają kruszec jako  skarbiec przechowania wartości w niepewnych czasach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dotychczas Chiny zazwyczaj rywalizowały z Indiami o tytuł największego nabywcy złota na świecie. Ale w zeszłym roku to się zmieniło. Chińska konsumpcja biżuterii, sztabek i monet wzrosła wówczas do rekordowych poziomów. Popyt na złotą biżuterię w Chinach wzrósł o 10%, podczas gdy w Indiach spadł o 6%. Tymczasem chińskie inwestycje w sztabki i monety wzrosły o 28%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>I jak przekonują analitycy wciąż jest miejsce na wzrost popytu. W obliczu ograniczonych możliwości inwestycyjnych w Chinach, przedłużający się kryzys w sektorze nieruchomości, niestabilne rynki akcji i słabnący juan kierują pieniądze do aktywów, które są postrzegane jako bezpieczne i niezależne od władz.<br />
Waga pieniędzy dostępnych w tych okolicznościach dla aktywów takich jak złoto &#8211; a właściwie dla nowych nabywców &#8211; jest dość znacząca. W Chinach nie ma zbyt wiele alternatywy. Dzięki kontroli wymiany walut i kontroli kapitału nie możesz po prostu patrzeć na inne rynki, na których możesz ulokować swoje pieniądze. Stąd biorą się duże zakupy. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Chociaż Chiny wydobywają więcej złota niż jakikolwiek inny kraj, nadal muszą dużo importować, a te ilości są coraz większe. W ciągu ostatnich dwóch lat zakupy zagraniczne wyniosły łącznie ponad 2800 ton, czyli około jednej trzeciej zapasów posiadanych przez amerykańską Rezerwę Federalną.<br />
Do tego tempo zakupów Chińczyków jeszcze ostatnio przyspieszyło. Import wzrósł w okresie poprzedzającym Księżycowy Nowy Rok w Chinach, szczyt sezonu na prezenty, a w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku jest o 34% wyższy niż w 2023 roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wzrostom na rynku złota pomagają także chińskie władze. Ludowy Bank Chin stoi po stronie popytowej na złoto już 17 miesiąc  z rzędu, co jest najdłuższą serią zakupów w historii. Owszem Ludowy Bank Chin stara się zdywersyfikować swoje rezerwy dolarowe ale teraz przyjęło to postać agresywnego zabezpieczania się przed deprecjacją tej waluty. Obecnie Ludowy Bank Chin jest największym nabywcą spośród wielu banków centralnych, które także chętnie wybierają  złoto. W zeszłym roku sektor oficjalny odnotował niemal rekordowy poziom cen tego metalu i oczekuje się, że w 2024 r. zakupy utrzymają się na wysokim poziomie. O atrakcyjności złota świadczy fakt, że chiński popyt utrzymuje się na wysokim poziomie pomimo rekordowych cen i słabszego juana, który pozbawia nabywców siły nabywczej i to pomimo, że jako główny importer, nabywcy złota w Chinach często muszą płacić wyższą cenę w stosunku do cen międzynarodowych. Na początku miesiąca cena wzrosła do 89 dolarów za uncję. Średnia w ciągu ostatniego roku wyniosła 35 dolarów w porównaniu ze średnią historyczną wynoszącą zaledwie 7 dolarów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z pewnością niebotycznie wysokie ceny prawdopodobnie kiedyś ostudzą entuzjazm dla złota, tym nie mniej jak na razie rynek okazuje się niezwykle odporny na każdy pik cenowy. W związku z tym że Chińscy konsumenci zazwyczaj kupują złoto, gdy ceny spadają, pomogło to ustalić dolny poziom dla rynku w okresach przesilenia. Tym razem tak nie jest, ponieważ apetyt na złoto Chińczyków pomaga utrzymać ceny na znacznie wyższym poziomie. Sugeruje to, że wzrost ma charakter trwały, a nabywców złota na całym świecie powinien pocieszyć rosnący popyt w Chinach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Władze Chin, które potrafią być dość wrogo nastawione do spekulacji rynkowych, są jednak mniej optymistyczne co do utrzymania wzrostów na tym rynku. Media państwowe ostrzegały inwestorów, aby zachowali ostrożność w inwestycjach szczególnie po serii wzrostów. Między innymi dlatego Szanghajska Giełda Złota, jak i Szanghajska Giełda Kontraktów Terminowych podniosły wymagania dotyczące depozytów zabezpieczających w przypadku niektórych kontraktów. Celem tej decyzji jest stłumienie decyzji o podejmowaniu nadmiernego ryzyka. Należy zauważyć że posunięcie SHFE nastąpiło po gwałtownym wzroście dziennego wolumenu obrotu do najwyższego poziomu od pięciu lat.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wydaje się, że właśnie dlatego chińscy inwestorzy postanowili skierować swoją uwagę do pośredniego instrumentu jakim są fundusze ETF. To tłumaczy rosnący od czerwca 2023 r. napływ kapitałów do funduszy ETF w Chinach kontynentalnych. Tylko w tym roku napływ pieniędzy do tych funduszy wyniósł ok 1,3 miliarda dolarów w porównaniu z 4 miliardami dolarów odpływu z innych funduszy oferowanych poza granicami Chin. Ograniczenia w inwestowaniu w Chinach znów mają tu znaczenie, biorąc pod uwagę mniejszą liczbę opcji dla Chińczyków poza krajowymi nieruchomościami i akcjami.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dlatego można znaleźć szereg opinii, że chiński popyt na złoto może w dalszym ciągu rosnąć. Choćby z powodów takich iż chińscy inwestorzy będą nadal chcieli dywersyfikować swoje inwestycje za pomocą surowców w tym za pomocą kruszców.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/jaki-bedzie-przyszly-kurs-zlota-patrz-na-dzialania-chinczykow/">Jaki będzie przyszły kurs złota? Patrz na działania Chińczyków.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/jaki-bedzie-przyszly-kurs-zlota-patrz-na-dzialania-chinczykow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy warto zacząć już kupować spadki?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-warto-zaczac-juz-kupowac-spadki/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-warto-zaczac-juz-kupowac-spadki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=918</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy którzy szukają okazji po wyprzedaży na rynkach akcji mają teraz powód do zwiększonej aktywności na giełdzie. Ale czy to już jest ten moment że należy zacząć kupować przecenione akcje? Wydaje się że na podstawie sygnałów, które wysyła rynek obecna fala wyprzedaży nie zniosła jeszcze cen na atrakcyjne poziom w związku z tym należy oczekiwać [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-warto-zaczac-juz-kupowac-spadki/">Czy warto zacząć już kupować spadki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestorzy którzy szukają okazji po wyprzedaży na rynkach akcji mają teraz powód do zwiększonej aktywności na giełdzie. Ale czy to już jest ten moment że należy zacząć kupować przecenione akcje? Wydaje się że na podstawie sygnałów, które wysyła rynek obecna fala wyprzedaży nie zniosła jeszcze cen na atrakcyjne poziom w związku z tym należy oczekiwać że przecena doprowadzi rynek jeszcze niżej w  nadchodzących tygodniach.</p>
<p><span id="more-918"></span></p>
<p>Dlatego wysyłane przez rynek sygnały raczej należy odczytywać jako ostrzeżenia dla inwestorów szukających okazji w obliczu dalszej wyprzedaży na rynku. Co prawda ceny akcji spadły po tym: jak opublikowany raport o inflacji za marzec okazał się nie do końca satysfakcjonujący decydentów z Fed, jak rynek otrzymał cios po ataku Iranu na Izrael oraz po tym jak Fed zmienił retorykę na jastrzębią. Ale uważamy że inwestorzy oportunistyczni nie powinni jeszcze spieszyć się z inwestowaniem w akcje, kierując się wzrostem indexu VIX gdyż wyższa zmienność zazwyczaj powoduje sprzedaż akcji, co może prowadzić do krótkoterminowej presji na giełdy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podczas gdy zwykle lubimy kupować spadki, wzrost indeksu VIX sugeruje, że powinniśmy kupować spadki bardzo powoli. Tym nie mniej okazja do zakupu może pojawić się wkrótce, ponieważ rynek wydaje się być gotowy do osiągnięcia dna. Dzieje się tak głównie dlatego, że nadal w grę wchodzą pozytywne katalizatory dla akcji, takie jak silny wzrost zysków spółek. Indeks S&#038;P 500 jest na dobrej drodze do odnotowania wzrostu zysków o ponad 7% w pierwszym kwartale.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wygląda na to, że Fed jest również gotowy do obniżenia stóp procentowych jeszcze w tym roku, nawet jeśli obniżki stóp mogą zostać opóźnione bardziej, niż oczekują tego inwestorzy &#8211; rynki wyceniają obecnie jedną lub dwie obniżki stóp procentowych do grudnia.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Uważamy że rynki mogą osiągnąć dołek w ciągu najbliższego miesiąca, a może nawet wcześniej, zakładając, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie będzie dalej eskalował, zmienność zawęzi się, a inwestorzy już obecnie wykazują oznaki, że spowolnienia tempa sprzedaży akcji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dla utrzymania hossy samo cofnięcie rynku akcji jest bardzo dobre, ponieważ zapewnia niższą bazę do wyjścia dla kolejnej fali wzrostowej. Tym bardziej że poza czynnikami, o których piszemy wyżej wszystkie inne argumenty, które wspierają rynek byka, są nadal aktualne. W takim środowisku można oczekiwać że S&#038;P 500 może osiągnąć poziom 5 200 pkt. do końca roku, a z lekko pomocą Fedu nawet i 5 500 pkt..</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-warto-zaczac-juz-kupowac-spadki/">Czy warto zacząć już kupować spadki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-warto-zaczac-juz-kupowac-spadki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilka słów o funduszach obligacyjnych w kontekście rynku obligacji.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-funduszach-obligacyjnych-w-kontekscie-rynku-obligacji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-funduszach-obligacyjnych-w-kontekscie-rynku-obligacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=916</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestycje na rynku obligacji są relatywnie proste – należy kupować obligacje o stałym oprocentowaniu, kiedy inflacja spada i trzymać się od nich z daleka, kiedy inflacja rośnie. Jednak ta reguła nie zawsze się sprawdza. Nie sprawdziła się np. zbyt dobrze w 2023 r. Od maja do października trwała wręcz wyprzedaż obligacji na głównych rynkach światowych, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-funduszach-obligacyjnych-w-kontekscie-rynku-obligacji/">Kilka słów o funduszach obligacyjnych w kontekście rynku obligacji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestycje na rynku obligacji są relatywnie proste – należy kupować obligacje o stałym oprocentowaniu, kiedy inflacja spada i trzymać się od nich z daleka, kiedy inflacja rośnie. Jednak ta reguła nie zawsze się sprawdza. Nie sprawdziła się np. zbyt dobrze w 2023 r. Od maja do października trwała wręcz wyprzedaż obligacji na głównych rynkach światowych, mimo że inflacja w USA osiągnęła szczyt już latem 2022 r. (9,1 proc.). Ceny amerykańskich obligacji spadały do października 2023 r., czyli mniej więcej do czasu, aż inwestorzy nabrali przekonania, że Fed nie ma już argumentów za dalszymi podwyżkami stóp procentowych (inflacja w październiku 2023 r. spadła do 3,2 proc.).</p>
<p><span id="more-916"></span></p>
<p>Od listopada ceny obligacji długoterminowych wyraźnie rosły, a ich rentowności spadały, co wyraża nadzieje inwestorów na spadek stóp procentowych w przyszłości (jednak rentowność krótkoterminowych papierów spada znacznie wolniej). I choć koniec cyklu podwyżek stóp prawie zawsze oznaczał zyski dla posiadaczy obligacji (niezależnie od tempa późniejszych obniżek), to warto pamiętać o ryzyku związanym z obecną sytuacją bo jeśli spojrzymy już na ostatnie 3 miesiące to zagościł niemal liniowy wzrost rentowności obligacji długoterminowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Wzrost rentowności obligacji oznacza radykalny wzrost kosztów odsetkowych, które w przypadku USA przekraczają już 1 bln dol. rocznie, co odpowiada 25-procentowym wpływom z podatków. To bardzo dużo. I może zmusić USA do ograniczania wydatków, co z kolei zwiększyłoby ryzyko recesji a wzrost kosztów odsetkowych uderzy w budżety wielu państw, w tym także Polski. Do tego recesja może zmniejszyć wpływy podatkowe, co łącznie może mieć niekorzystny wpływ na ceny obligacji, w miarę jak problem ten zacznie się ujawniać.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Globalny rynek długu w ostatnich latach cechowała nadzwyczajna zmienność, która oznaczała głównie dramatyczną przecenę obligacji skarbowych (amerykańskie papiery potaniały porównywalnie do spadku indeksu S&#038;P 500 w czasie kryzysu finansowego z lat 2007-2009. Ale co najmniej od połowy 2023 r. widoczna jest zmiana nastawienia inwestorów do rynku, czemu sprzyjały przede wszystkim dane o topniejącym tempie inflacji. Jednocześnie nie brak głosów, że podwyższona inflacja zostanie z nami na dłużej i to się chyba właśnie materializuje bo niemal od początku 2024 r. napływające dane o inflacji pokazują nieznaczny ale jednak jej wzrost. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Taki układ – po ostrych podwyżkach stóp procentowych, których skutki dopiero teraz zaczynają być widoczne – z jednej strony oznacza, że stopy prawdopodobnie nie będą już podnoszone ale z drugiej strony oddala nadzieję na rychłe rozpoczęcie obniżek stóp procentowych. A jeszcze na początku 2024 r. rynek wyceniał co najmniej trzy obniżki. W tej sytuacji w miarę stabilne wyniki powinny cechować fundusze obligacji krótkoterminowych (dawniej – pieniężne), na które ryzyko stopy procentowej wywiera mniejszy wpływ. Podobnie można scharakteryzować fundusze obligacji korporacyjnych. Ponieważ większość obligacji firm ma oprocentowanie zmienne, oparte o WIBOR powiększony o marżę, fundusze te powinny dostarczać przewidywalnych i relatywnie umiarkowanie wysokich stóp zwrotu. Na przeciwnym biegunie pozostają fundusze obligacji długoterminowych. Są one bardzo czule na każdą zmianę w postrzeganiu przyszłe polityki banku centralnego. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-funduszach-obligacyjnych-w-kontekscie-rynku-obligacji/">Kilka słów o funduszach obligacyjnych w kontekście rynku obligacji.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-funduszach-obligacyjnych-w-kontekscie-rynku-obligacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na Wall Street pojawiają się już głosy zwątpienia w siłę sprawczą Fedu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/na-wall-street-pojawiaja-sie-juz-glosy-zwatpienia-w-sile-sprawcza-fedu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/na-wall-street-pojawiaja-sie-juz-glosy-zwatpienia-w-sile-sprawcza-fedu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=914</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pomimo coraz silniejszych ostrzeżeń o ryzyku związanym z wysokimi stopami procentowymi, coraz więcej analityków nie dostrzega już szans na jakiekolwiek obniżki stóp procentowych w USA w tym roku. Torsten Slok jako jeden z pierwszych sugeruje, że polityka pieniężna pozostanie w tym roku bez zmian. Do podstawowych przyczyn pozostawienia stóp procentowych na obecnym poziomie należy wskazać [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/na-wall-street-pojawiaja-sie-juz-glosy-zwatpienia-w-sile-sprawcza-fedu/">Na Wall Street pojawiają się już głosy zwątpienia w siłę sprawczą Fedu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Pomimo coraz silniejszych ostrzeżeń o ryzyku związanym z wysokimi stopami procentowymi, coraz więcej analityków nie dostrzega już szans na jakiekolwiek  obniżki stóp procentowych w USA w tym roku. Torsten Slok jako jeden z pierwszych sugeruje, że polityka pieniężna pozostanie w tym roku bez zmian. </p>
<p><span id="more-914"></span></p>
<p>Do podstawowych przyczyn pozostawienia stóp procentowych na obecnym poziomie należy wskazać zaskakującą siłę amerykańskiej gospodarki, w tym siłę rynku pracy oraz rosnące dane o inflacji w wielu sektorach. Właśnie dlatego Slok wątpi w możliwość obniżki stóp procentowych w czerwcu tj. w miesiącu, który niegdyś był uznawanym za najbardziej prawdopodobny do rozpoczęcia serii obniżek stóp procentowych. Chociaż szerokie rynki wyceniają obecnie szanse obniżek na wrzesień, niektórzy analitycy wręcz posunęli się nawet do sugestii możliwych podwyżek stóp procentowych, jeśli Fed będzie chciał zbić inflację do wyznaczonego celu. Slok nie zgadza się jednak z tą perspektywą. Uważa że wystarczy utrzymać stopy procentowe na obecnie wysokim poziomie przez trochę dłuższy czas, może jeden lub dwa kwartały, po czym Powell osiągnie swój cel, jakim jest spowolnienie gospodarki.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W takim scenariuszu spodziewamy się, że rynek akcji będzie powoli tracił swój impet bo spółki nie będą w stanie utrzymać wysokich zysków w środowisku wyższych stóp procentowych. Zatem jeśli  stopy procentowe nie zostaną obniżone w tym roku, to utrzymująca się na giełdzie wysoka wiara w kontynuację hossy ustanie, wraz z dalszym ujawnianiem się negatywnych konsekwencji jastrzębiej polityki pieniężnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wobec czego jeśli Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie także na wrześniowym posiedzeniu to siła rynku akcji nie będzie trwała długo i na światowych giełdach zagości „rynek niedźwiedzia”. Zresztą już obecnie wysokie stopy procentowe  mocno uderzają w wysoko lewarowane bilanse przedsiębiorstw ale także i konsumentów. Wówczas jeśli wiara w zyski z inwestycji w akcje zacznie słabnąć, a giełdy nie będą nadal rosły, to efekt przejścia hossy w bessę zacznie dominować i prawdopodobnie to właśnie będzie katalizatorem twardego lądowania na rynku akcji w kolejnym roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/na-wall-street-pojawiaja-sie-juz-glosy-zwatpienia-w-sile-sprawcza-fedu/">Na Wall Street pojawiają się już głosy zwątpienia w siłę sprawczą Fedu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/na-wall-street-pojawiaja-sie-juz-glosy-zwatpienia-w-sile-sprawcza-fedu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ryzyko przeceny rośnie, zwłaszcza po publikacji wyników za I kwartał.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ryzyko-przeceny-rosnie-zwlaszcza-po-publikacji-wynikow-za-i-kwartal/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ryzyko-przeceny-rosnie-zwlaszcza-po-publikacji-wynikow-za-i-kwartal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=912</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nastoje inwestorów w czasie publikacji wyników największych amerykańskich spółek mogą być kluczowe także dla kierunku w jakim będzie podążać polska giełda. W myśl zasady „kiedy Ameryka kicha katar ma cały świat” Tym bardziej, że sezon publikacji wyników jest świetnym argumentem do korekty wycen, biorąc pod uwagę, że rynki stają do gry z wynikami po pięciu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ryzyko-przeceny-rosnie-zwlaszcza-po-publikacji-wynikow-za-i-kwartal/">Ryzyko przeceny rośnie, zwłaszcza po publikacji wyników za I kwartał.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nastoje inwestorów w czasie publikacji wyników największych amerykańskich spółek mogą być kluczowe także dla kierunku w jakim będzie podążać polska giełda. W myśl zasady „kiedy Ameryka kicha katar ma cały świat” Tym bardziej, że sezon publikacji wyników jest świetnym argumentem do korekty wycen, biorąc pod uwagę, że rynki stają do gry z wynikami po pięciu miesiącach zwyżek głównych indeksów.</p>
<p><span id="more-912"></span></p>
<p>W weekend, mieliśmy do czynienia z atakiem Iranu na Izrael, co potwierdziło obawy inwestorów o wzrost napięcia geopolitycznego. Choć zachowanie cen ropy, jak i poniedziałkowych indeksów wskazują, iż rynek zdaje się tonować sygnały płynące z Bliskiego Wschodu o nieco pokazowej akcji rządu w Teheranie, to przecież pozostaje jeszcze w grze problem z odpowiedzią Izraela.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z jednej strony, medialne doniesienia mówią, iż informacja o ataku na Izrael została zakomunikowana kanałami dyplomatycznymi już w piątek, więc tak naprawdę o wydarzeniach z niedzieli wiedzieli wszyscy w tym tak zwane „grube ryby z Wall Street”. To chyba tłumaczy piątkową przecenę na amerykańskiej giełdzie. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić aby Izrael pozostawił atak Iranu bez odpowiedzi. Dlatego wydaje się że temat napięcia geopolitycznego wokół relacji Izraela z Iranem nie zniknie, ale przy braku szybkiej odpowiedzi ze strony Izraela ma szansę zejść na drugi plan. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Na pierwszy plan zaś powróci temat wyników kwartalnych spółek, które &#8211; przynajmniej czasowo &#8211; odsuną uwagę rynków od oddalającego się pierwszego terminu obniżki stóp procentowych w USA. Tym bardziej że już obecnie rynki przesuwają termin pierwszej decyzji z czerwca na kolejne miesiące. Dlatego obecnie stawiamy tezę że to wyniki największych spółek w tym wyniki wielkich amerykańskich banków będą istotnym czynnikiem determinującym w krótkim terminie wahania indeksów giełdowych nie tylko w USA ale także na innych światowych rynkach. Jak zawsze zatem, przy okazji publikacji wyników inwestorzy będą mieli okazję do materializacji korekty spadkowej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po pięciu miesiącach zwyżek dobre raporty spółek mogą zostać wykorzystane przez inwestorów do zrealizowania sporych zysków, co niestety oznacza również ryzyko nieco bardziej nerwowych reakcji w przypadku rozczarowań ze strony słabszych spółek. Już obecnie, pierwsze reakcje inwestorów sygnalizują, iż sezon publikacji wyników kwartalnych na Wall Street musiałby być naprawdę pozytywnym zaskoczeniem, by został uznany za okazję do zakupów, a nie wzmocnienie ryzyka korekty. Tym bardziej, że spółki same podbiły oczekiwania optymistycznymi zapowiedziami, co może wywołać efekt wyprzedaży w momencie nie pobicia prognozy.    </p>
<p><!--more--></p>
<p>W praktyce zatem to prognozy spółek na przyszłość przesądzą o tym, jaki będzie sezon wyników za I kwartał i gdzie będą rynki w końcówce kwietnia. Niemniej, apetyty korekcyjne i oczekiwane zaskoczenia ze strony spółek powinny dać mieszankę, z której giełdy dostarczą inwestorom nową dawkę zmienności i nieco mniej jednokierunkowy handel od obserwowanego przez ostatnie pięć miesięcy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ryzyko-przeceny-rosnie-zwlaszcza-po-publikacji-wynikow-za-i-kwartal/">Ryzyko przeceny rośnie, zwłaszcza po publikacji wyników za I kwartał.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ryzyko-przeceny-rosnie-zwlaszcza-po-publikacji-wynikow-za-i-kwartal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy warto jeszcze inwestować w fundusze surowcowe?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-warto-jeszcze-inwestowac-w-fundusze-surowcowe/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-warto-jeszcze-inwestowac-w-fundusze-surowcowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=910</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tuż po otwarciu rynków w dniu dzisiejszym ceny ropy naftowej spadły a rynek wygląda że zbagatelizował ryzyko szerszej regionalnej wojny tuż po weekendowym ataku Iranu na Izrael. Kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w czerwcu spadły o około 0,8% a jeszcze w piątek benchmarki ropy rosły w tempie szaleńczym w oczekiwaniu na atak odwetowy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-warto-jeszcze-inwestowac-w-fundusze-surowcowe/">Czy warto jeszcze inwestować w fundusze surowcowe?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tuż po otwarciu rynków w dniu dzisiejszym ceny ropy naftowej spadły a rynek wygląda że zbagatelizował ryzyko szerszej regionalnej wojny tuż po weekendowym ataku Iranu na Izrael. Kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w czerwcu spadły o około 0,8% a jeszcze w piątek benchmarki ropy rosły w tempie szaleńczym w oczekiwaniu na atak odwetowy Iranu.</p>
<p><span id="more-910"></span></p>
<p>Atak Iranu rzeczywiście nastąpił i (ponad 300 rakiet i dronów) i był to pierwszy atak na Izrael przeprowadzony przez inny kraj od ponad trzech dekad, co budzi obawy przed szerszym konfliktem regionalnym wpływającym na handel ropą naftową realizowany przez Bliski Wschód. Jednakże tuż po ataku nastąpił duży przełom gdyż Iran wysłał sygnał, że uważa swój odwet za zakończony. Z mety obniżyło to temperaturę geopolityczną a nawet pojawiły się sugestie, że irański atak dronów i rakiet był &#8222;mniej więcej tak telegraficznym wydarzeniem światowym, jakie ludzkość może zapamiętać&#8221;. Chyba w istocie tak było bo rakiety leciały tak wolno że równie dobrze mogły mieć na sobie wielkie światła dyskotekowe z wywieszonym transparentem &#8222;chcemy abyście mnie zestrzelili&#8221;. Dlatego atak, który Iran nazwał odwetem za atak powietrzny na konsulat w Damaszku, spowodował jedynie niewielkie szkody, a pociski zostały zestrzelone przez izraelski system obronny Żelazna Kopuła.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Weekendowy ostrzał został w dużej mierze wyceniony w dniach poprzedzających sam atak. Również ograniczone zniszczenia i fakt, że nie było ofiar śmiertelnych, oznaczają, że być może reakcja Izraela będzie bardziej wyważona. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Jest to o tyle ważne, że Iran produkuje ponad 3 miliony baryłek dziennie ropy naftowej  jako główny producent w ramach Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC). Na szczęście działania wojenne na Bliskim Wschodzie, skoncentrowane na konflikcie Izrael-Hamas w Strefie Gazy, miały jak dotąd niewielki namacalny wpływ na dostawy ropy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Można zatem wnioskować, że jeśli izraelsko-irański kryzys nie dojdzie do punktu, który spowoduje zakłócenia w dostawach, to z czasem pewnie pojawi się ryzyko spadku cen ropy. Dlatego w najbliższych dniach należy raczej spodziewać się korekty wycen funduszy surowcowych, a czy będzie to tylko przystanek przed kolejnymi wzrostami, zobaczymy. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-warto-jeszcze-inwestowac-w-fundusze-surowcowe/">Czy warto jeszcze inwestować w fundusze surowcowe?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-warto-jeszcze-inwestowac-w-fundusze-surowcowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy wykorzystać przecenę do zakupów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-wykorzystac-przecene-do-zakupow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-wykorzystac-przecene-do-zakupow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=908</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdaniem Toma Lee z Fundstrat inwestorzy powinni natychmiast wykorzystać ostatnią przecenę na giełdzie do natychmiastowego zwiększenia alokacji w amerykańskich akcjach. Uważa on, że jeśli zagłębimy się w raport o inflacji CPI, który o włos przekroczył oczekiwania ekonomistów, widać ciągły postęp dezinflacji. Dlatego przekonuje do zakupów akcji gdyż inflacja nie spowoduje zmiany trendu podobnie jak miało [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-wykorzystac-przecene-do-zakupow/">Czy wykorzystać przecenę do zakupów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem Toma Lee z Fundstrat inwestorzy powinni natychmiast wykorzystać ostatnią przecenę na giełdzie  do natychmiastowego zwiększenia alokacji w amerykańskich akcjach.</p>
<p><span id="more-908"></span></p>
<p>Uważa on, że jeśli zagłębimy się w raport o inflacji CPI, który o włos przekroczył oczekiwania ekonomistów, widać ciągły postęp dezinflacji. Dlatego przekonuje do zakupów akcji gdyż inflacja nie spowoduje zmiany trendu podobnie jak miało to miejsce po raportach CPI z grudnia, stycznia i lutego.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Lee przekonuje wręcz, że to był w istocie bardzo dobry raport CPI. Na podstawie wykresu obrazującego  długoterminowy trend inflacyjny dowodzi że inflacja CPI wraca do poziomów bliskich 3% co powinni wykorzystać inwestorzy do zakupu przecenionych akcji. „Siła dezinflacji jest naprawdę silna, ponieważ mieliśmy najwyższy odsetek składników z inflacją mniejszą niż 3% rok do roku, więc innymi słowy, więcej składników koszyka zbliża się do trendu niż mniej” – wyjaśnił Lee.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Prawdą jest, że głównym czynnikiem wpływającym na inflację w marcu były wyższe ceny ubezpieczeń komunikacyjnych, które mają miejsce kilka lat po gwałtownym wzroście cen samochodów w czasie pandemii. Zatem ten wyższy wskaźnik CPI wynikał niemal wyłącznie z ubezpieczeń komunikacyjnych. Oznacza to po prostu, że jest to problem czasowy, a nie strukturalny. Innymi słowy, nic innego nie powodowało wyższego wskaźnika CPI. Składki na ubezpieczenie samochodu rosną od 12 do 15 miesięcy z rzędu i ma to miejsce po podwyżce cen samochodów nowych i używanych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W związku z powyższym wydaje się zasadne że obniżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w czerwcu pozostaje nadal w grze, pomimo że po raporcie CPI rynki kontraktów terminowych oceniają to prawdopodobieństwo na około 20%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Fed obecnie, przed podjęciem decyzji w sprawie stóp procentowych w czerwcu będzie musiał przetrawić jeszcze trzy kolejne raporty CPI, a jeśli którykolwiek z tych raportów  wykaże powrót dezinflacji, będzie zmuszony do podjęcia decyzji o pierwszej obniżce.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-wykorzystac-przecene-do-zakupow/">Czy wykorzystać przecenę do zakupów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-wykorzystac-przecene-do-zakupow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wyższa inflacja w USA to powód do utrzymania wyższych stóp procentowych?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wyzsza-inflacja-w-usa-to-powod-do-utrzymania-wyzszych-stop-procentowych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wyzsza-inflacja-w-usa-to-powod-do-utrzymania-wyzszych-stop-procentowych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=906</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyższa niż oczekiwano inflacja wstrząsnęła wczoraj rynkami tj. zarówno rynkiem akcji jak i rynkiem obligacji. W USA wyższa dane o inflacji z mety wysyłały rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych do 4,56% tj. najwyższego poziomu od listopada. Skok o 18 punktów bazowych był największy od prawie dwóch lat. Wynikająca z tego zmienność przeniosła się także na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wyzsza-inflacja-w-usa-to-powod-do-utrzymania-wyzszych-stop-procentowych/">Wyższa inflacja w USA to powód do utrzymania wyższych stóp procentowych?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wyższa niż oczekiwano inflacja wstrząsnęła wczoraj rynkami tj. zarówno rynkiem akcji jak i rynkiem obligacji. W USA wyższa dane o inflacji z mety wysyłały rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych do 4,56% tj. najwyższego poziomu od listopada. Skok o 18 punktów bazowych był największy od prawie dwóch lat.</p>
<p><span id="more-906"></span></p>
<p>Wynikająca z tego zmienność przeniosła się także na akcje – w szczególności na wrażliwy na stopy procentowe sektor nieruchomości, usług komunalnych i sektor bankowy, powodując że np. indeks Russell 2000 zaliczył najgorszy dzień handlowy od ośmiu tygodni, spadając o 2,5%. Także w Polsce tuż po danych o inflacji doszło do załamania na indeksie największych polskich spółek czego efektem było ujemne zamknięcie na indeksie WIG20.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Należy mieć na uwadze że od grudnia Fed niemal obiecywał, że w 2024 r obniżki stóp procentowych są więcej niż prawdopodobne gdyż wzrost cen osłabł i zbliża się do celu inflacyjnego Fed(u) na poziomie 2%.<br />
Zagłębiając się w dane o inflacji, wiele komponentów wyraźnie przyspiesza w górę. Jak zauważył główny ekonomista Apollo Global Management, Torsten Slok, zmiana inflacji bazowej w ujęciu rocznym wynosi obecnie 5%, podczas gdy trzymiesięczna zmiana skoczyła do 8%  czyli jest niedaleko szczytu z początku 2022 r., który był wówczas najwyższym poziomem od 40 lat. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Należy przyjąć że Fed wciąż dąży do uniknięcia powtórzenia efektu inflacji wtórnej, który wstrząsnął rynkiem w latach siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych. W tym celu J. Bullard napisał w 2022 r. ważny komunikat o minionej erze inflacji. Mniej więcej zawarł w nim te że po tym, jak w 1974 r.  inflacja cen wzrosła do 12%, Fed kierowany przez Arthura Burnsa szybko zdławił inflację i utrzymał stopę procentową na stosunkowo niskim poziomie. To, co nastąpiło potem, to wysoka i zmienna inflacja w ciągu następnej dekady, ponieważ inflacja uparcie utrzymywała się na poziomie powyżej 5%. Gospodarka realna była niestabilna, po części dlatego, że wysoka inflacja zniekształca sygnały cenowe, co mogło utrudniać realną aktywność gospodarczą.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W 1979 r., kiedy inflacja cen ponownie przekroczyła 10%, aby na dobre wrzucić dżina inflacji do butelki, na stanowisko szefa Fed wybrano Paula Volckera. Ale nawet Volcker mylił się na początku swojej kadencji na stanowisku szefa Fed. Niecały rok po jego ośmioletniej kadencji stopa funduszy federalnych utrzymywała się na poziomie wyższym niż 20%, podczas gdy CPI osiągnął najwyższy poziom 15%. Volcker szybko obniżył w ciągu kilku miesięcy główną stopę procentową do 9%, by w 1980 r. znowu podnieść ją do 20%. Następnie Fed obniżył ją do 16%, ale bank centralny ponownie był zmuszony podnieść swoje oczekiwania do 20% – po raz trzeci w ciągu nieco ponad roku. Wreszcie w 1983 r. inflacja obniżyła się do akceptowalnego poziomu 2,5%. Tym razem, gdy CPI odbiła w górę, Fed był już na to przygotowany.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wówczas w 1983 r. Federalny Komitet Otwartego Rynku skupiał się już bardziej na czynnikach monetarnych wpływających na inflację i w konsekwencji utrzymywał stopy procentowe na stosunkowo wysokim poziomie, nawet wtedy kiedy inflacja się obniżała podkreśla Bullard. I choć Fed utrzymał swoją stopę referencyjną na wysokim poziomie w stosunku do inflacji, gospodarka amerykańska nadal rosła.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Można było się spodziewać, że wysokie realne stopy procentowe spowodują recesję, ale tak się nie stało. Dlatego dzisiaj Fed nie za bardzo się przejmuje utrzymującymi się przez dłuższy czas wyższymi stopami procentowymi. Ma w pamięci lata osiemdziesiąte które dowiodły że wyższe stopy nie zawsze szkodzą realnej gospodarce. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wyzsza-inflacja-w-usa-to-powod-do-utrzymania-wyzszych-stop-procentowych/">Wyższa inflacja w USA to powód do utrzymania wyższych stóp procentowych?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wyzsza-inflacja-w-usa-to-powod-do-utrzymania-wyzszych-stop-procentowych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy chińskie akcje w Hongkongu wchodzą w obszar technicznej hossy?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-chinskie-akcje-w-hongkongu-wchodza-w-obszar-technicznej-hossy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-chinskie-akcje-w-hongkongu-wchodza-w-obszar-technicznej-hossy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=904</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z uwagi na poprawiające się nastroje po optymistycznych danych gospodarczych i rozwoju sytuacji korporacyjnej chińskie akcje notowane w Hongkongu od początku kwietnia weszły w fazę solidnych wzrostów. W środę Indeks Hang Seng China zyskał kolejne 2,,1%, i tym samym wszedł w tak zwaną hossę techniczną po raz pierwszy od czasu, gdy Chiny zniosły kontrole Covid [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-chinskie-akcje-w-hongkongu-wchodza-w-obszar-technicznej-hossy/">Czy chińskie akcje w Hongkongu wchodzą w obszar technicznej hossy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Z uwagi na poprawiające się nastroje po optymistycznych danych gospodarczych i rozwoju sytuacji korporacyjnej chińskie akcje notowane w Hongkongu od początku kwietnia weszły w fazę solidnych wzrostów. W środę Indeks Hang Seng China zyskał  kolejne 2,,1%, i tym samym wszedł w tak zwaną hossę techniczną po raz pierwszy od czasu, gdy Chiny zniosły kontrole Covid pod koniec 2022 roku.</p>
<p><span id="more-904"></span></p>
<p>Środowemu wzrostowi przewodziły akcje spółek technologicznych którym „tlen podłączył” skok sprzedaży pojazdów elektrycznych, wykupy akcji własnych w sektorze i zatwierdzenie gier online w Chinach. Wskaźnik Hang Seng stał się kolejnym pożądanym chińskim indeksem w portfelach inwestorów, ponieważ na ten rynek w obliczu determinacji Pekinu do stabilizacji rynków wracają zagraniczne fundusze.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chińskie akcje wracają do łask inwestorów po wcześniejszym pogromie jaki przeszedł przez ten rynek kilka kwartałów wcześniej.  Wydaje się że katalizatorem wzrostów na chińskiej giełdzie jest Pekin który podjął szereg kroków, w tym zakupy przez fundusze państwowe i ograniczenie funduszy ilościowych, a także nowe posunięcia mające na celu złagodzenie kryzysu mieszkaniowego w kraju. Niektórzy globalni inwestorzy zaczynają wierzyć w narrację, że wsparcie polityczne Pekinu wystarczy, aby ożywić wzrost, a popularna strategia akcji &#8222;kupuj Indie, sprzedawaj Chiny&#8221; prawdopodobnie osiągnęła punkt zwrotny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Widać jak na dłoni że powracający na chiński rynek inwestorzy stali się teraz bardziej optymistyczni co do gospodarki nr 2 na świecie po serii pozytywnych danych gospodarczych. Chińscy turyści wydali o 13% więcej podczas świąt w Qingming niż w okresie przed pandemią w 2019 r., dodając do tego niedawny wzrost gospodarczy, w tym wskaźnik aktywności produkcyjnej, który odnotował najwyższy odczyt od roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Niektóre chińskie spółki należące do tzw. wagi ciężkiej zaskoczyły wzrostem zysków, na przykład roczne zyski PetroChina Co. osiągnęły w raportowanym okresie rekordowy poziom. Wzrostowi sprzyjały także przepływy z rodzimych chińskich funduszy. W marcu inwestorzy z Chin kontynentalnych kupowali akcje na rynku w  Hongkongu dziewiąty miesiąc z rzędu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Optymistyczne nastroje, co do nadchodzących wyników za pierwszy kwartał, szczególnie w przypadku chińskich firm technologicznych pomagają w zwiększeniu akcji, powiedziała Sonija Li, analityk w MIB Securities Hong Kong Ltd.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Giełdy na kontynencie spadły jednak w związku z prawdopodobną realizacją zysków po niedawnym wzroście. Indeks CSI 300 zamknął się o 0,8%. Agencja Fitch Ratings zmieniła w środę perspektywę Chin ze stabilnej na negatywną, podkreślając utrzymujące się obawy dotyczące zadłużenia rządu w ramach wysiłków na rzecz ożywienia gospodarki.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nawet przy ostatnim postępie wskaźnik HSCEI nadal spada o ponad 22% w porównaniu z wartością szczytową odnotowaną podczas zeszłorocznego rajdu na ponowne otwarcie. Bardziej trwałe odbicie zależałoby od zbiegu czynników, począwszy od sukcesu Pekinu w rozwiązaniu problemów związanych z nieruchomościami po skalę dalszego łagodzenia polityki fiskalnej lub monetarnej oraz zmniejszenie napięć z USA.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-chinskie-akcje-w-hongkongu-wchodza-w-obszar-technicznej-hossy/">Czy chińskie akcje w Hongkongu wchodzą w obszar technicznej hossy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-chinskie-akcje-w-hongkongu-wchodza-w-obszar-technicznej-hossy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najnowsze szaleństwo inwestycyjne w Chinach. Złoty ETF.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/najnowsze-szalenstwo-inwestycyjne-w-chinach-zloty-etf/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/najnowsze-szalenstwo-inwestycyjne-w-chinach-zloty-etf/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=902</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeden z funduszy ETF, który jest właścicielem spółek zajmujących się złotem, stał się najnowszym celem szalonego handlu w Chinach, ponieważ chińscy inwestorzy zwracają się w kierunku bezpiecznych aktywów i takich które są uważane jako odporne na wyzwania gospodarcze kraju. Jak informuje China Asset Management, w ostatnich dniach handel funduszem ETF ChinaAMC CSI SH-SZ-HK Gold Industry [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/najnowsze-szalenstwo-inwestycyjne-w-chinach-zloty-etf/">Najnowsze szaleństwo inwestycyjne w Chinach. Złoty ETF.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeden z funduszy ETF, który jest właścicielem spółek zajmujących się złotem, stał się najnowszym celem szalonego handlu w Chinach, ponieważ chińscy inwestorzy zwracają się w kierunku bezpiecznych aktywów i takich które są uważane jako odporne na wyzwania gospodarcze kraju.</p>
<p><span id="more-902"></span></p>
<p>Jak informuje  China Asset Management, w ostatnich dniach handel funduszem ETF ChinaAMC CSI SH-SZ-HK Gold Industry Equity został wstrzymany w celu ochrony interesów inwestorów. Było to już kolejne zawieszenie obrotu tym produktem od zeszłego tygodnia. Decyzja została podjęta po tym, jak premia funduszu w stosunku do aktywów bazowych wzrosła do ponad 30% na dzień 3 kwietnia, co jest najwyższym wynikiem w historii. Cena ETF-u wzrosła o ponad 40% w ciągu ostatnich czterech sesji, po czym spadła o 10% po wznowieniu handlu w poniedziałek.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Zapał do ETF-ów jest świeżym przykładem spragnionych zysków chińskich inwestorów, którzy gromadzą się po stronie popytowej, ponieważ pogłębiające się problemy na rynku nieruchomości, niestabilne akcje i spadające stopy depozytowe ograniczają ich możliwości. Entuzjazm związany z produktami powiązanymi ze złotem, który w ostatnich tygodniach odnotował rekordowy wzrost, pokazuje również chęć lokowania pieniędzy w sektorze, który wydaje się stosunkowo odporny na zmagającą się z problemami gospodarkę.<br />
Złoto jest notowane na rekordowo wysokim poziomie, a popyt na złote fundusze ETF wzrósł w ciągu ostatniego tygodnia o prawie 600 milionów dolarów wpływów netto do ETF-ów na złoto na całym świecie. Popyt w Chinach kontynentalnych może się utrzymać, ponieważ inwestorzy będą chcieli zdywersyfikować swoje aktywa za pomocą surowców i zagranicznych ETF-ów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Złoto, jest od dawna ulubionym aktywem chińskich inwestorów ale kiedy w ostatnich tygodniach pobiło rekordy w związku z oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych w USA i w obliczu rosnących napięć geopolitycznych jego znaczenie w portfelach inwestycyjnych jeszcze wzrosło. Dużym nabywcą złota jest również chiński bank centralny, który w marcu skupił metal szlachetny do swoich rezerw siedemnasty miesiąc z rzędu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/najnowsze-szalenstwo-inwestycyjne-w-chinach-zloty-etf/">Najnowsze szaleństwo inwestycyjne w Chinach. Złoty ETF.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/najnowsze-szalenstwo-inwestycyjne-w-chinach-zloty-etf/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Europejski Bank Centralny już zdecydował?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/europejski-bank-centralny-juz-zdecydowal/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/europejski-bank-centralny-juz-zdecydowal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=900</guid>

					<description><![CDATA[<p>Europejski Bank Centralny zasugerował właśnie że rozpocznie w czerwcu stałą, choć stopniową ścieżkę obniżek stóp procentowych, która potrwa co najmniej do końca przyszłego roku. Analitycy odczytują te zapowiedzi jako sygnał gotowości EBC do pierwszej obniżki stopy depozytowej o ćwierć punktu – obecnie jest ona na rekordowym poziomie 4%. Wydaje się, że prawie pewne jest iż [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/europejski-bank-centralny-juz-zdecydowal/">Europejski Bank Centralny już zdecydował?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Europejski Bank Centralny zasugerował właśnie że rozpocznie w czerwcu stałą, choć stopniową ścieżkę obniżek stóp procentowych, która potrwa co najmniej do końca przyszłego roku. Analitycy odczytują te zapowiedzi jako sygnał gotowości EBC do pierwszej obniżki stopy depozytowej o ćwierć punktu – obecnie jest ona na rekordowym poziomie 4%. </p>
<p><span id="more-900"></span></p>
<p>Wydaje się, że prawie pewne jest iż szefowie EBC uzgodnili już że czerwiec będzie miesiącem, w którym należy rozpocząć łagodzenie polityki pieniężnej. Późniejsze tempo łagodzenia tej polityki jest już mniej jasne, gdyż prezydent Christine Lagarde upiera się, że będzie ono ściśle uzależnione od wyników gospodarczych, a inni członkowie europejskiego banku podkreślają że na razie zajęci są analizami  dotyczącymi preferowanego kursu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ponieważ obecnie konsensus rynkowy jest taki iż początek obniżek stóp procentowych w najbliższej przyszłości jest już prawie przesądzony, uwaga skupi się teraz na tym, co decyduje o szybkości łagodzenia polityki pieniężnej. Wydaje się, że członkowie Rady nie mają wspólnego rozumienia zależności od danych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W zeszłym miesiącu członek Rady Yannis Stournaras z Grecji argumentował, że dwie obniżki stóp procentowych przed latem i cztery łącznie w tym roku będą „rozsądne”, biorąc pod uwagę perspektywy. Jego austriacki kolega Robert Holzmann, od dawna zwolennik całkowitego wstrzymania polityki pieniężnej w 2024 r., powiedział w tym tygodniu, że nie ma „co do zasady zastrzeżeń” co do pierwszego kroku w czerwcu – ale tylko wtedy, gdy pozwoli na to gospodarka. A co mówią analitycy? Przewidują obniżki o 25 punktów bazowych w czerwcu, wrześniu, październiku i grudniu, pozostawiając stopę depozytową na poziomie 3% do końca roku. Uważają, że inflacja poniżej celu i malejąca wewnętrzna presja kosztowa spowodują szybsze tempo łagodzenia polityki pieniężnej po przerwie w lipcu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Rynki wyceniają obecnie około 90 punktów bazowych łagodzenia polityki pieniężnej w tym roku w porównaniu z około 70 punktami bazowymi w przypadku Rezerwy Federalnej. Ta luka ponownie ożywiła debatę tak starą jak sam EBC – czy Europa będzie w stanie wyznaczyć własny kurs polityki, czy też ostatecznie będzie zmuszona pójść w ślady Stanów Zjednoczonych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tylko nieliczni są przekonani, że decyzje Fed w ogóle nie będą miały wpływu na ścieżkę stóp procentowych EBC, ale prawdą jest, że jedno z największych zagrożeń gospodarczych dla strefy euro ma swoje źródło w USA w postaci wyborów prezydenckich. Ekonomiści są podobnie zaniepokojeni globalnymi napięciami geopolitycznymi i presją inflacyjną.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/europejski-bank-centralny-juz-zdecydowal/">Europejski Bank Centralny już zdecydował?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/europejski-bank-centralny-juz-zdecydowal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Amerykańska Rezerwa Federalna wstrząsnęła rynkiem.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/amerykanska-rezerwa-federalna-wstrzasnela-rynkiem/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/amerykanska-rezerwa-federalna-wstrzasnela-rynkiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Apr 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=898</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell co jakiś czas wysyła sygnał że chce obniżyć stopy procentowe w tym roku. Powtarza to regularnie przez cały rok. Jednak wczorajsze uwagi urzędników Fed sugerują, że termin obniżek stóp procentowych może nie nadejść tak szybko, jak się wielu spodziewa. Neel Kashkari, prezes Banku Rezerwy Federalnej w Minneapolis, powiedział, że możliwe [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/amerykanska-rezerwa-federalna-wstrzasnela-rynkiem/">Amerykańska Rezerwa Federalna wstrząsnęła rynkiem.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell co jakiś czas wysyła sygnał że chce obniżyć stopy procentowe w tym roku. Powtarza to regularnie przez cały rok. Jednak wczorajsze uwagi urzędników Fed sugerują, że termin obniżek stóp procentowych może nie nadejść tak szybko, jak się wielu spodziewa.</p>
<p><span id="more-898"></span></p>
<p>Neel Kashkari, prezes Banku Rezerwy Federalnej w Minneapolis, powiedział, że możliwe jest, że w tym roku w ogóle nie będzie obniżek stóp. Uważa że jeśli inflacja nadal będzie poruszać się w trendzie bocznym, to należy się w ogóle zastanowić czy dokonywać obniżek stóp.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Pytanie o to, czy i kiedy stopy zostaną obniżone, koncentruje się na w zasadzie na stopie funduszy federalnych Fed, która od lipca 2023 r. wynosi od 5,25% do 5,5%. Stopa ta jest podstawą wszystkich stóp procentowych w USA. Należy jednakowoż zauważyć że Jerome Powell, prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej, jest pod ogromną presją, aby obniżyć stopy procentowe w 2024 roku. Za chwilę mamy przecież wybory prezydenckie, a już dzisiaj wielu konsumentów uważa że wpadła w pułapkę braku mobilności. Pamiętajmy że Amerykanie są przyzwyczajeni do częstych zmian swojego miejsca zamieszkania. Zatem są oni bezpośrednio zainteresowani spadkiem stóp procentowych tak aby mogli nabyć nowe domy – w większości nabywane na kredyt &#8211; co najmniej w takiej cenie w jakiej nabywali obecną nieruchomość.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Niestety oczekiwania na rozpoczęcie obniżek komplikują obawy geopolityczne, zwłaszcza doniesienia, że Iran grozi odwetem na Izrael za atak, w którym zginęli irańscy wojskowi w Syrii. Rezultatem tego jest nagła i dość mocna reakcja na giełdzie w USA. Dow Jones Industrial Average zakończył dzień spadkiem o ponad 530 punktów, co jest największą jednodniową stratą punktową od 22 marca 2023 roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wyprzedaż akcji wywołała rajd na rynku obligacji, co daje wyraźny sygnał, że wielu praktyków rynkowych zwraca się do bezpiecznych aktywów przede wszystkim związanych z obligacjami skarbowymi, a nie z bardziej ryzykownymi akcjami. Stąd spadki rentowności amerykańskich obligacji. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła do 4,31% ze środowych 4,35%. </p>
<p><!--more--></p>
<p>To czy na rynek wróci apetyt na ryzyko zależy od tego jak Fed odczyta zagadkę uporczywej inflacji. Tym, co obecnie niepokoi urzędników Fed, jest ostatnio utrzymująca się na stałym poziomie inflacja i dlaczego przestała ona spadać. Fed sugeruje że chce jasnych dowodów na to że inflacja zmierza w stronę ich celu tj. 2%. Jeśli nie otrzymają oczekiwanych danych które to potwierdzają, mogą poczekać z obniżką stóp.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Niemniej jednak rynek w USA nadal wierzy w nadchodzące obniżki stóp procentowych, zakładając, że inflacja będzie nadal spadać. Inflacja konsumencka (CPI) osiągnęła najwyższy poziom w czerwcu 2022 r. i wyniosła blisko 9%. W lutym wyniosła 3,2% i choć nikt nie chce, aby inflacja powróciła to wydaje się że jesteśmy w momencie kiedy waży się proces obniżania stóp procentowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/amerykanska-rezerwa-federalna-wstrzasnela-rynkiem/">Amerykańska Rezerwa Federalna wstrząsnęła rynkiem.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/amerykanska-rezerwa-federalna-wstrzasnela-rynkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rośnie koncentracja na amerykańskiej giełdzie. Czy tak będzie nadal?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rosnie-koncentracja-na-amerykanskiej-gieldzie-czy-tak-bedzie-nadal/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rosnie-koncentracja-na-amerykanskiej-gieldzie-czy-tak-bedzie-nadal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=896</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak podają stratedzy J.P. Morgan ostatni wzrost koncentracji na rynku akcji w USA był najbardziej gwałtowny od 60 lat i osiągnęła ona najwyższy poziom od wielu dekad. Dlaczego tak się dzieje i czy koncentracja będzie nadal rosnąć w 2024 roku pomimo że już teraz 10 największych spółek pod względem kapitalizacji rynkowej stanowi około 30% całego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rosnie-koncentracja-na-amerykanskiej-gieldzie-czy-tak-bedzie-nadal/">Rośnie koncentracja na amerykańskiej giełdzie. Czy tak będzie nadal?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak podają stratedzy J.P. Morgan ostatni wzrost koncentracji na rynku akcji w USA był najbardziej gwałtowny od 60 lat i osiągnęła ona najwyższy poziom od wielu dekad. Dlaczego tak się dzieje i czy koncentracja będzie nadal rosnąć w 2024 roku pomimo że już teraz 10 największych spółek pod względem kapitalizacji rynkowej stanowi około 30% całego rynku akcj? Historycznie rzecz biorąc, gwałtowny wzrost koncentracji na rynku akcji zawsze się odwracał, a indeks S&#038;P 500 o równej wadze osiągał lepsze wyniki niż indeks ważony kapitalizacją rynkową.</p>
<p><span id="more-896"></span></p>
<p>Obecnie koncentracja na giełdzie w USA – definiowana jako stopień, w jakim akcje są zdominowane przez niewielką liczbę spółek – osiąga nowe ekstrema. Dzieje się tak w dużej mierze dzięki wybranej grupie akcji technologicznych znanych jako Wspaniała Siódemka (Alphabet, Amazon, Apple, Meta Platforms, Microsoft, Nvidia i Tesla), które napędzają hossę.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ten wąski kanał liderów na amerykańskim rynku akcji w dużej mierze jest wynikiem przejścia globalnych banków centralnych z polityki zerowych stóp procentowych na reżim &#8222;wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas&#8221;, co jest związane z przeciwdziałaniem uporczywie wysokiej inflacji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Gwałtownie rosnące i utrzymujące się wyższe stopy procentowe i wolniejsze perspektywy wzrostu spowodowały odpływ aktywów cyklicznych oraz przede wszystkim długoterminowych. Spółki o dużej kapitalizacji są beneficjentami tej rotacji rynkowej, ponieważ oferują atrakcyjną płynność, zrównoważony wzrost i znacznie silniejszą siłę cenową.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Patrząc konkretnie na indeks S&#038;P 500, mierzony udziałem kapitalizacji rynkowej 10 największych spółek w stosunku do szerszego rynku – znajduje się on na poziomie 86% w stosunku do historii. W 2023 r. wyniki indeksu S&#038;P 500 były „napędzane” przez niewielką liczbę spółek o dużej kapitalizacji, przy czym Wspaniała Siódemka przyniosła 101% zwrotu w porównaniu z indeksem o równej wadze, który przyniósł 2,5%.  Było to w dużej mierze spowodowane rosnącym zainteresowaniem spółek wkraczających w obszar sztucznej inteligencji, przy czym główne spółki w tej przestrzeni cieszyły się wysokimi wycenami, biorąc pod uwagę ich perspektywy silniejszego wzrostu w czasach podwyższonej niepewności makroekonomicznej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Duże inwestycje kapitałowe wymagane do budowy infrastruktury AI faworyzują największe międzynarodowe korporacje. Firmy te powinny nadal zdobywać udział w rynku kosztem mniejszych graczy ze względu na ogromne korzyści skali i ich globalny zasięg. Z tego powodu ekscytacja inwestorów w tym sektorze wydaje się  być trwała i stosunkowo zyskowna.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rosnie-koncentracja-na-amerykanskiej-gieldzie-czy-tak-bedzie-nadal/">Rośnie koncentracja na amerykańskiej giełdzie. Czy tak będzie nadal?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rosnie-koncentracja-na-amerykanskiej-gieldzie-czy-tak-bedzie-nadal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ceny złota biją kolejne rekordy. Jak wysoko mogą dojść?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ceny-zlota-bija-kolejne-rekordy-jak-wysoko-moga-dojsc/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ceny-zlota-bija-kolejne-rekordy-jak-wysoko-moga-dojsc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=894</guid>

					<description><![CDATA[<p>We wtorek na giełdzie w Londynie o godz. 11:00 cena kontraktów na złoto wzrosła do 2191,2 dolarów za uncję. Pomimo rekordowego poziomu cen złota analitycy zauważają jednak, że w wartościach realnych, po uwzględnieniu inflacji, cena złota jest znacznie niższa od poprzednich szczytów. Powstaje zatem pytanie jak bardzo może jeszcze wzrosnąć cena złota? Praktycy rynku obrazują, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ceny-zlota-bija-kolejne-rekordy-jak-wysoko-moga-dojsc/">Ceny złota biją kolejne rekordy. Jak wysoko mogą dojść?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>We wtorek na giełdzie w Londynie o godz. 11:00 cena kontraktów na złoto wzrosła do 2191,2 dolarów za uncję. Pomimo rekordowego poziomu cen złota analitycy zauważają jednak, że w wartościach realnych, po uwzględnieniu inflacji, cena złota jest znacznie niższa od poprzednich szczytów. Powstaje zatem pytanie jak bardzo może jeszcze wzrosnąć cena złota?</p>
<p><span id="more-894"></span></p>
<p>Praktycy rynku obrazują, że ich scenariusz bazowy dla cen złota to 3000 USD, które złoto może osiągnąć w ciągu najbliższych 12–16 miesięcy. Większość z nich podkreśla że  złoto doskonale zabezpiecza przed recesją na rynkach rozwiniętych i coraz częściej dostrzega niekorzystne skutki niepewności związanej z listopadowymi wyborami w USA. Jest to o tyle istotne gdyż panuje przekonanie że zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach wywarłoby pozytywny wpływ na złoto i zapewniłoby dalsze wsparcie dla aktywów bezpiecznej przystani przed niestabilnością wokół toczących się wojen na Ukrainie i w Strefie Gazy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dodatkowo dalszym zwyżkom pomagają także poziomy stóp procentowych. Choć wysokie stopy procentowe są generalnie powiązane ze spadkiem ceny złota w miarę wzrostu atrakcyjności aktywów o wyższej stopie zwrotu to obecny wzrost cen zarówno ten z końca 2023 r., jak i w ostatnich dniach wynika z oczekiwań rynku na nadchodzące obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Zyski na złocie w ciągu ostatnich sesji były powiązane z rosnącymi oczekiwaniami na czerwcową obniżkę stóp procentowych przez Fed. Według narzędzia FedWatch CME ceny rynkowe wskazują na 55 proc. prawdopodobieństwo obniżki o 25 punktów bazowych w czerwcu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z drugiej strony złoto jest często postrzegane jako bezpieczna przystań w czasach napięć gospodarczych. Aktywa takie jak złoto są również postrzegane jako solidna inwestycja, gdy rentowność jest tłumiona przez agresywną politykę pieniężną, taką jak np. obniżki stóp.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ceny-zlota-bija-kolejne-rekordy-jak-wysoko-moga-dojsc/">Ceny złota biją kolejne rekordy. Jak wysoko mogą dojść?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ceny-zlota-bija-kolejne-rekordy-jak-wysoko-moga-dojsc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DAX odlatuje, wyzwania niemieckiej gospodarki  pozostają</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dax-odlatuje-wyzwania-niemieckiej-gospodarki-pozostaja/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dax-odlatuje-wyzwania-niemieckiej-gospodarki-pozostaja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=892</guid>

					<description><![CDATA[<p>Główny indeks giełdy we Frankfurcie, DAX, osiągnął nowy rekord wszech czasów, przekraczając poziom 18 200 punktów. Ten fenomen wzrostu o ponad 24% od końca października i blisko 9% od początku roku budzi zdziwienie, biorąc pod uwagę aktualną sytuację niemieckiej gospodarki. Podczas gdy PKB Polski rosło w IV kwartale 2023 r. w annualizowanym tempie ponad 1%, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dax-odlatuje-wyzwania-niemieckiej-gospodarki-pozostaja/">DAX odlatuje, wyzwania niemieckiej gospodarki  pozostają</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Główny indeks giełdy we Frankfurcie, DAX, osiągnął nowy rekord wszech czasów, przekraczając poziom 18 200 punktów. Ten fenomen wzrostu o ponad 24% od końca października i blisko 9% od początku roku budzi zdziwienie, biorąc pod uwagę aktualną sytuację niemieckiej gospodarki. </p>
<p><span id="more-892"></span></p>
<p>Podczas gdy PKB Polski rosło w IV kwartale 2023 r. w annualizowanym tempie ponad 1%, niemiecka gospodarka zanotowała ujemny wynik – skurczyła się, osiągając poziom -0,4% rdr. Odczyty PMI nie pozostawiają złudzeń – niemiecki sektor wytwórczy zmaga się z głęboką recesją. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Najnowsze statystyki dotyczące lutowych zamówień w przemyśle pokazują spadek aż o 11,7% względem stycznia i o 10,3% rok do roku, co jest znaczącym rozczarowaniem w porównaniu z prognozami. Dodatkowo dane za luty wskazują na spadek wartości niemieckiego eksportu i importu, co bezpośrednio wpływa na Polskę jako najważniejszego partnera handlowego Niemiec. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Problem niemieckiej gospodarki leży nie tylko w globalnym przemysłowym spowolnieniu, ale także w dekoniunkturze w Chinach, kłopotach branży motoryzacyjnej, a także skutkach polityki energetycznej. Odcięcie od tanich surowców z Rosji i zamykanie elektrowni atomowych stawiają pod znakiem zapytania niemiecki model gospodarczy XXI wieku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Na osłabienie koniunktury wpływają też problemy strukturalne Niemiec oraz podwyższenie stóp procentowych w celu zwalczania wysokiej inflacji &#8211; obserwujemy spadki, szczególnie w sektorze budowlanym. Do problemów gospodarczych dołączają problemy z polityką imigracyjną i rosnącą inflacją. Te czynniki wpływają na morale konsumentów i mogą dodatkowo osłabić niemiecką gospodarkę. A to bezpośrednio wstrząśnie rynkiem unijnym.  </p>
<p><!--more--></p>
<p>Największym problemem Niemiec jest jednak postępujący brak pracowników. Strukturalnie gigantycznym wyzwaniem jest niedobór siły roboczej. Brakuje rąk i głów. Brakuje w każdym sektorze gospodarki. Sam ten niedobór zmniejsza prognozę wzrostu, który w latach 80. wynosił 2 procent.  Niemieccy politycy coraz częściej mówią o planach podjęcia przez rząd zachęt dla seniorów, by dobrowolnie pracowali dłużej, integracji rynku pracy uchodźców i programie przyciągania wykwalifikowanych pracowników spoza UE.<br />
Są i dobre wieści. Decydenci z Niemiec potwierdzili, że spodziewają się jednak rychłego spadku inflacja konsumenckiej, która ponoć ma wynieść 2,8 proc.. W zatrudnieniu spodziewany jest niewielki wzrost, choć i stopa bezrobocia w 2024 r. wzrośnie do 5,9 proc. (w 2023 było to 5,7 proc.). Oczekuje się, że eksport wzrośnie o 0,6 proc. po spadku o 1,8 proc. w 2023 r.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Biznes, opozycja i ekonomiści apelują do rządu o pilne reformy. „Niemcy pilnie potrzebują lepszych warunków ramowych” – powiedział agencji Reutera dyrektor DIHK, Martin Wansleben. „Potrzebne są zmiany w polityce energetycznej, ograniczenie biurokracji i niższe obciążenia podatkowe, wzmocnienie edukacji, rozbudowa infrastruktury, cyfryzacja i szybsza integracja migrantów” – wyliczył.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Julia Klöckner z klubu CDU/CSU odpowiedzialna za gospodarkę dodała, że Niemcy są w kryzysie gospodarczym. Wezwała rząd do szybkich działań, przyznając, że koalicja zauważa konieczność obniżenia obciążeń podatkowych, ale nic według niej z tym nie robi, podobnie jak z biurokracją.<br />
Ponadto Niemcy potrzebują więcej zachęt do inwestycji i zmniejszenia biurokracji, nie należy też polegać wyłącznie na tradycyjnych gałęziach przemysłu, jak motoryzacji czy przemysł chemiczny. Trzeba już teraz bardziej postawić na sztuczną inteligencję, biotechnologię lub technologie przyjazne środowisku. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Rekordowe wyniki indeksu DAX stoją zatem w sprzeczności z recesyjnymi sygnałami płynącymi z niemieckiej gospodarki. Wyzwania, przed którymi stoi największa gospodarka Europy, wymagają zdecydowanych działań i mogą wymusić przewartościowanie dotychczasowego modelu gospodarczego. W obliczu tych problemów, niemiecka gospodarka stoi na rozdrożu, a przyszłe miesiące pokażą, jakie decyzje zostaną podjęte w odpowiedzi na te wyzwania</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dax-odlatuje-wyzwania-niemieckiej-gospodarki-pozostaja/">DAX odlatuje, wyzwania niemieckiej gospodarki  pozostają</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dax-odlatuje-wyzwania-niemieckiej-gospodarki-pozostaja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prezent od Powella.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/prezent-od-powella/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/prezent-od-powella/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=890</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wczorajsze posiedzenie Fedu było jednym z tych obfitujących w emocje które udzielały się dla inwestujących zarówno na rynkach akcji, obligacji oraz walut. Im bliżej było godziny ogłoszenia komunikatu tym mocniejszy był impuls do osłabienia dolara, spadku rentowności obligacji i wzrostów na akcjach. Powód był oczywisty. Fed spodziewa się szybszego wzrostu PKB, niższej stopy bezrobocia i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/prezent-od-powella/">Prezent od Powella.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajsze posiedzenie Fedu było jednym z tych obfitujących w emocje które udzielały się dla inwestujących zarówno na rynkach akcji, obligacji oraz walut. Im bliżej było godziny ogłoszenia komunikatu tym mocniejszy był impuls  do osłabienia dolara, spadku rentowności obligacji i wzrostów na akcjach. Powód był oczywisty. Fed spodziewa się szybszego wzrostu PKB, niższej stopy bezrobocia i wyższej inflacji bazowej, jednocześnie da sygnał że nadal planuje trzy obniżki stóp, tak samo jak w poprzedniej projekcji. Rynek odebrał te zapowiedzi byczo gdyż odczytuje je jako sygnał – Fed pozwoli na wyższą inflację przez dłuższy czas, a zatem nie planuje pozostawienia amerykańskiej gospodarki w środowisku wyższych stup procentowych.</p>
<p><span id="more-890"></span></p>
<p>Komentarz do sytuacji makro był powtórzeniem danych opublikowanych w komunikacie, ale już na wstępie szef Rezerwy Federalnej podkreślił, że Fed jest zdeterminowany, by sprowadzić inflację do celu inflacyjnego, czyli 2%. Według Powella Inflacja złagodniała, ale nadal jest zbyt wysoka. Natomiast to na co musi zwracać uwagę Fed to zachowanie balansu pomiędzy obniżeniem stóp zbyt wcześnie, co może skutkować odbiciem inflacji i zbyt późnym obniżeniem stóp co może wywołać recesję. Fed ma podwójny mandat, czyli utrzymanie wzrostu cen pod kontrolą, ale również zapewnienie maksymalnego poziomu zatrudnienia. W opinii Powella wstrzymanie się z obniżkami stóp było decyzją słuszną. Równocześnie zaznaczył, że stopy procentowe są na maksymalnym poziomie w tym cyklu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pierwsze pytanie, które Powell otrzymał, dotyczyło właśnie tego, czy Fed pogodził się z wyższą inflację. Powell odpowiedział na miarę sprawnego polityka, podkreślając, że celem Fedu jest obniżenie inflacji do przyjętego kanału. Co więcej nie potwierdził tego, że godzi się na wyższą inflację, ale również nie zaprzeczył temu. Wygląda jednak na to, że rynki akcji usłyszały to co chciały usłyszeć i „ruszyły na północ”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Powell mówił również o ograniczeniu tempa zmniejszania bilansu Fed. Jest świadomy ryzyka, które ujawniło się w 2018 i 2019, gdy Fed doprowadził do niskiej płynności gotówki, więc nie powtórzą tego błędu i wyhamują sprzedaż aktywów „w pewnym punkcie w tym roku”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli chodzi zaś o zmiany w amerykańskiej gospodarce, to w wypowiedzi szefa Fedu pojawiły się odniesienia do siły oddziaływania banku centralnego na gospodarkę, ale nie było nic na temat trwałości lub nietrwałości zmian na rynku pracy, który pozostaje niepewny zwłaszcza w niektórych obszarach gospodarki. Nie było również nic o „lepkości cen” w gospodarce. Być może po posiedzeniu inni przedstawiciele Fed zaczną się odnosić do tej fundamentalnej kwestii.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/prezent-od-powella/">Prezent od Powella.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/prezent-od-powella/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Bitcoin to dobry pomysł inwestycyjny?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-bitcoin-to-dobry-pomysl-inwestycyjny/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-bitcoin-to-dobry-pomysl-inwestycyjny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=888</guid>

					<description><![CDATA[<p>W 2023 roku akcje „bitcoinowych spółek wydobywczych” były jednymi z najlepszych inwestycji, jakich można było dokonać. Napędzane gwałtownie rosnącą ceną kryptowaluty, najwięksi górnicy – tacy jak Riot Platforms i Marathon Digital Holdings – odnotowali trzycyfrowe wzrosty procentowe. Im wyższa cena Bitcoina, tym więcej pieniędzy zarabiali ci górnicy i tym bardziej stawali się atrakcyjni jako inwestycje. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-bitcoin-to-dobry-pomysl-inwestycyjny/">Czy Bitcoin to dobry pomysł inwestycyjny?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W 2023 roku akcje „bitcoinowych spółek wydobywczych” były jednymi z najlepszych inwestycji, jakich można było dokonać. Napędzane gwałtownie rosnącą ceną kryptowaluty, najwięksi górnicy – tacy jak Riot Platforms i Marathon Digital Holdings – odnotowali trzycyfrowe wzrosty procentowe. Im wyższa cena Bitcoina, tym więcej pieniędzy zarabiali ci górnicy i tym bardziej stawali się atrakcyjni jako inwestycje.</p>
<p><span id="more-888"></span></p>
<p>Powstaje zatem pytanie czy po ponownym wzroście Bitcoina w tym roku, akcje spółek wydobywczych nadal są warte kupienia? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy wziąć pod uwagę dwa ogromne katalizatory, które nie istniały w zeszłym roku: uruchomienie nowych funduszy giełdowych (ETF) na Bitcoina oraz wydarzenie halvingu Bitcoina w kwietniu. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W pierwszych dwóch miesiącach 2024 r. uruchomienie nowych spotowych ETF-ów na Bitcoina dolało paliwa do rajdu Bitcoina, czyniąc każdą firmę w ekosystemie kryptowalut bardziej atrakcyjną. Jeśli cena cyfrowej monety rośnie, sensowne jest kupno spółek, które są wysoko lewarowane do tej ceny.<br />
Ta logika w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego akcje spółek wydobywczych radziły sobie tak dobrze w lutym. W ciągu miesiąca Riot Platforms wzrósł o 30%, Marathon Digital o 46%, a CleanSpark o 108%. Według firmy inwestycyjnej Bernstein, akcje górniczych spółek są nadal najlepszym sposobem na rozegranie rajdu kryptowalut.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Ale czy ta dynamika jest naprawdę trwała? W zeszłym roku inwestorzy nie mieli spotowych ETF-ów na Bitcoina, a tym samym nie mieli bezpośredniego sposobu inwestowania na rynku kryptowalut.<br />
Zamiast tego inwestorzy znaleźli sobie substytut – firmy, które odzwierciedlają cenę Bitcoina ze względu na jego znaczenie w ich podstawowym modelu biznesowym. Absolutnie spodobał im się pomysł inwestowania w „koparki Bitcoina”, które zarabiają pieniądze dosłownie poprzez tworzenie nowych bitcoinów.<br />
Wydaje się, że ten efekt zastępczy będzie wygasał w 2024 roku. Coraz więcej inwestorów lokuje swoje pieniądze w spotowe ETF-y na Bitcoina. To jest to, co już rynek zaczyna dostrzegać. Po mocnym lutym, ostatnie 30 dni było absolutnie katastrofalne. W tym okresie Riot Platforms spadł o około 30%, Marathon Digital o 25%, a CleanSpark o 8%. Dopóki fundusze ETF będą nadal utrzymywać zawrotne tempo napływu nowych inwestorów, będzie to zła wiadomość dla akcji spółek Bitcoinowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Drugim ważnym katalizatorem jest halving, obecnie zaplanowany na 20 kwietnia lub około 20 kwietnia. Nagrody wypłacane górnikom za dodanie nowego bloku do łańcucha bloków Bitcoin zostaną obniżone o połowę. To oczywiście zła wiadomość dla górników, którzy prawie wszystkie swoje pieniądze zarabiają na wydobywaniu i sprzedaży nowych bitcoinów. Redukcja podaży jest kontrolowana przez algorytm kryptowaluty i górnicy nie mogą nic z tym zrobić.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Z tego powodu rosną obawy, że w przemyśle wydobywczym nastąpi gwałtowny wstrząs, w którym przetrwają tylko silni. Prowadzenie działalności wydobywczej wiąże się z ogromnymi kosztami stałymi, dlatego nacisk zostanie położony na znalezienie najefektywniejszych i najbardziej wydajnych górników, którzy będą w stanie „wycisnąć” największą wydajność ze swoich platform do wydobywania Bitcoinów.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podsumowując nowe fundusze ETF na Bitcoin sprawiły, że akcje spółek wydobywczych stały się znacznie mniej atrakcyjne dla inwestorów, a halving, który nastąpi w przyszłym miesiącu, prawie na pewno doprowadzi do wstrząsu wśród czołowych graczy na tym rynku.  Tym nie mniej uważamy, że nadal ciekawą alternatywą jest Superfund Akcji Blockchain </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-bitcoin-to-dobry-pomysl-inwestycyjny/">Czy Bitcoin to dobry pomysł inwestycyjny?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-bitcoin-to-dobry-pomysl-inwestycyjny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Fed spełni oczekiwania inwestorów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-fed-spelni-oczekiwania-inwestorow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-fed-spelni-oczekiwania-inwestorow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=886</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym tygodniu rynki z wytężoną uwagą obserwują działania Rezerwy Federalnej, ponieważ amerykańscy bankierzy centralni być może przygotowują się do zasygnalizowania, czy nadal uważają, że w 2024 r. prawdopodobne są trzy obniżki stóp procentowych. Ta nowa projekcja w środę będzie miała formę tak zwanego „wykresu punktowego” – aktualizowanego co kwartał wykresu przedstawiającego przewidywania każdego dyrektora [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-fed-spelni-oczekiwania-inwestorow/">Czy Fed spełni oczekiwania inwestorów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W tym tygodniu rynki z wytężoną uwagą obserwują działania Rezerwy Federalnej, ponieważ amerykańscy bankierzy centralni być może przygotowują się do zasygnalizowania, czy nadal uważają, że w 2024 r. prawdopodobne są trzy obniżki stóp procentowych.</p>
<p><span id="more-886"></span></p>
<p>Ta nowa projekcja w środę będzie miała formę tak zwanego „wykresu punktowego” – aktualizowanego co kwartał wykresu przedstawiającego przewidywania każdego dyrektora Fed dotyczącego kierunku stopy funduszy federalnych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W grudniu wykres punktowy ujawnił konsensus wśród urzędników Fed w sprawie trzech obniżek stóp procentowych w 2024 r., co stanowi pierwszą oznakę gotowości banku centralnego do rozpoczęcia łagodzenia polityki pieniężnej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Teraz projekcja ta staje pod znakiem zapytania w związku z serią wyższych od oczekiwań odczytów inflacji i ostrożnymi komentarzami poszczególnych dyrektorów Fed.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Prezes Fed Jay Powell i jego współpracownicy od miesięcy podkreślali, że przed rozpoczęciem cięć chcą mieć pewność, że inflacja będzie „trwale” spadać do celu na poziomie 2%. Powszechnie oczekuje się, że utrzymają oni referencyjną stopę procentową Fed na stałym poziomie na posiedzeniu Federalnej Komisji Otwartego Rynku, utrzymując ją na najwyższym poziomie od 23 lat.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inwestorzy dostosowują swoje prognozy, kiedy mogą rozpocząć się te obniżki. Na początku roku przewidywali sześć obniżek począwszy od marca, obecnie spodziewają się trzech od czerwca. W ostatnich tygodniach maleją nawet szanse na czerwcową obniżkę stóp procentowych. Po czerwcu Fed ma w 2024 roku jeszcze tylko cztery posiedzenia.<br />
„W każdym razie przesłanie [Fedu] tak naprawdę się nie zmieniło” – powiedział w zeszłym tygodniu Kevin Gordon z Charlesa Schwaba. „Tak naprawdę to rynek skakał, jeśli chodzi o to, kiedy spodziewa się rozpoczęcia obniżek stóp procentowych i ile ich nastąpi w tym roku”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dwóch byłych urzędników Fed, którzy brali udział w takich obradach – Esther George i Jim Bullard kilka dni temu wspomniało, że nie spodziewają się znaczących zmian w prognozach w tym tygodniu. Bullard, były prezes Fed w St. Louis, dodał, że „jeśli jesteś pewny przyszłości, zwykle nie zmieniasz zbytnio swoich prognoz”.<br />
W rzeczywistości Bullard stwierdził, że obecnie jest wystarczająco dużo danych, aby poprzeć obniżki, i nie uważa, że ostatnio wyższe odczyty inflacji z Indeksu cen towarów i usług konsumenckich wystarczą, aby zmienić perspektywy na rok 2024.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Zamiast tego wskazuje na ulubiony wskaźnik inflacji Fed, czyli podstawowy wskaźnik wydatków osobistych, który w styczniu wynosił 2,8% i może spaść do 2% w trzecim kwartale. Wcześniej stwierdził, że Fed może dokonać pierwszej obniżki, gdy odczyt osiągnie zakres 2,5–2,7%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dla kontrastu, kilku obserwatorów rynku twierdzi, że ostatnie odczyty sugerują, że w 2024 r. nie będzie ani jednej obniżki, a niektórzy wzywają Fed, aby zaczekał do czerwca z podjęciem jakichkolwiek ruchów. Większość jednak przewidujw, że urzędnicy Fed podtrzymają konsensus w sprawie trzech obniżek w 2024 r., ale nie spodziewają się, że obniżki te rozpoczną się wcześniej niż późnym latem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pamiętają, że Powell powiedział dwa tygodnie temu w półrocznych wystąpieniach przed Senatem, że Fed „nie jest daleko” od pewności, jakiej potrzebuje, aby obniżyć stopy procentowe, podczas gdy niektórzy jego koledzy sugerowali w ciągu ostatniego miesiąca, że może to nastąpić „jeszcze w tym roku” lub latem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wydaje się zatem że aby Fed mógł obniżyć stopy procentowe, członkowie Rezerwy Federalnej będą musieli zobaczyć spadek niektórych składników inflacji – takich jak mieszkalnictwo i usługi – aby uzyskać potwierdzenie, że inflacja powraca do 2%.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-fed-spelni-oczekiwania-inwestorow/">Czy Fed spełni oczekiwania inwestorów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-fed-spelni-oczekiwania-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niespodziewany ruch Pekinu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-ruch-pekinu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-ruch-pekinu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=884</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym Chiny niespodziewanie zainterweniowały na rynku ogłaszając, że zwiększenie płynności ma na celu odbudowę gospodarki, a nie wspieranie spekulacji finansowych. „Zdejmując” dzisiaj nadmiar gotówki z systemu bankowego, decydenci polityczni stwierdzili, że ich wsparcie już &#8222;w pełni&#8221; zaspokoiło potrzeby instytucji finansowych. Jest to język którym nie posługiwano się od co najmniej roku. Chociaż nic [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-ruch-pekinu/">Niespodziewany ruch Pekinu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym Chiny niespodziewanie zainterweniowały na rynku ogłaszając, że   zwiększenie płynności ma na celu odbudowę gospodarki, a nie wspieranie spekulacji finansowych.</p>
<p><span id="more-884"></span></p>
<p>„Zdejmując” dzisiaj nadmiar gotówki z systemu bankowego, decydenci polityczni stwierdzili, że ich wsparcie już &#8222;w pełni&#8221; zaspokoiło potrzeby instytucji finansowych. Jest to język którym nie posługiwano się od co najmniej roku. Chociaż nic nie wskazuje na to, że banki desperacko potrzebują gotówki, posunięcie to podkreśliło również frustrację Pekinu, że jego bodźce monetarne miały większy wpływ na napędzanie rajdu na rynku obligacji niż na wzrost gospodarczy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wycofanie płynności – pierwsze od 2022 r. w przypadku najbardziej znanego narzędzia pożyczkowego – zostało również odebrane przez niektórych obserwatorów rynku jako sygnał, że Pekin jest świadomy ryzyka tworzenia się baniek spekulacyjnych nawet w najbezpieczniejszych chińskich aktywach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tym razem zmniejszenie płynności jest wyraźnym sygnałem, że Ludowy Bank Chin chce wypchnąć z rynku fundusze spekulacyjne. To sprawi, że rynek jeszcze bardziej będzie niestabilny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W ostatnich miesiącach chińscy urzędnicy coraz głośniej sygnalizowali ryzyko, że ich polityka pieniężnej nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Premier ostrzegł na początku tego miesiąca o potrzebie zapobiegania obiegowi gotówki bez uzasadnionego powodu, a szef banku centralnego powiedział, że płynność powinna być wykorzystywana w bardziej efektywny sposób.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W październiku członkowie najwyższego chińskiego organu ustawodawczego stwierdzili, że pieniądze „leżą” bezczynnie w bankach lub dużych przedsiębiorstwach.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Tłem dla tych komentarzy był stały spadek rentowności benchmarków do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad w tym miesiącu, ponieważ inwestorzy wykorzystali swoją wolną gotówkę do zakupu obligacji. Rajd obligacji, choć wywołany popytem na obligacje w warunkach rozczarowującego ożywienia gospodarczego i braku dobrych opcji inwestycyjnych w innych krajach, był tak gwałtowny, że władze musiały zaostrzyć kontrolę nad spekulacyjnymi zakupami.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W piątek Ludowy Bank Chin wycofał 94 miliardy juanów netto (13 miliardów dolarów) gotówki z systemu bankowego za pośrednictwem tzw. średnioterminowej linii kredytowej, utrzymując stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Żaden z czterech ekonomistów ankietowanych przez Bloomberg nie spodziewał się obniżenia płynności. Na razie rynek obligacji spokojnie reaguje na wycofywanie gotówki z systemu bankowego, a rentowność 10-letnich obligacji niewiele się zmieniła. Do posunięcia chińskiego banku centralnego mógł również przyczynić się niski popyt na finansowanie tegoż banku, ponieważ pożyczkodawcy mogą teraz pozyskać tańszą gotówkę, sprzedając krótkoterminowe zadłużenie. Niektórzy analitycy twierdzą, że wycofanie płynności miało również na celu utrzymanie rentowności Chin na stałym poziomie, aby przyszła obniżka stóp procentowych w USA nie zwiększała presji na i tak już słabego juana. Wsparcie monetarne Chin dla gospodarki pozostaje silne, a bank centralny nie miał zamiaru ograniczać zastrzyków płynności, jak stwierdził jeden z przedstawicieli banku centralnego. Oprócz wzmocnienia gospodarki, która cierpi z powodu przedłużającego się kryzysu na rynku nieruchomości i presji deflacyjnej, potrzebne jest dalsze złagodzenie polityki, także dlatego, że Chiny mają w tym roku sprzedać ultradługie obligacje skarbowe o wartości 1 biliona juanów. Prawdopodobnie doprowadzi to do ograniczenia płynności na rynkach finansowych. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-ruch-pekinu/">Niespodziewany ruch Pekinu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-ruch-pekinu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Coś dla Pesymistów!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/cos-dla-pesymistow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/cos-dla-pesymistow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=882</guid>

					<description><![CDATA[<p>Choć indeksy giełdowe dzień po dniu wspinają się na nowe szczyty, nie brakuje analityków, którzy widzą przyszłość w zdecydowanie ciemniejszych barwach. Nawet wtedy gdy globalny rynek w 2023 r. uniknął recesji, to jest to w ich oczach bardziej odwlekaniem nieuniknionego. Pierwsze oznaki pogorszenia widać w Europie, której nie udało się obronić przed recesją, co w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/cos-dla-pesymistow/">Coś dla Pesymistów!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Choć indeksy giełdowe dzień po dniu wspinają się na nowe szczyty, nie brakuje analityków, którzy widzą przyszłość w zdecydowanie ciemniejszych barwach. Nawet wtedy gdy globalny rynek w 2023 r. uniknął recesji, to jest to w ich oczach bardziej odwlekaniem nieuniknionego. Pierwsze oznaki pogorszenia widać w Europie, której nie udało się obronić przed recesją, co w szczególności można zaobserwować m.in. w Niemczech, czyli największej gospodarce Starego Kontynentu.</p>
<p><span id="more-882"></span></p>
<p>W scenariuszu recesyjnym rynek akcji zdecydowanie przecenił potencjał kryjący się w sztucznej inteligencji, a euforia inwestorów doprowadzi do przegrzania rynku. Przewartościowane spółki technologiczne stanowią obecnie zbyt dużą część indeksów szerokiego rynku, co sprawia, że wszelkie potknięcia tych spółek doprowadzą do spadków na giełdzie, mogących pociągnąć za sobą spółki z innych sektorów. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Dodatkowo, konsumenci mimo chwilowego odbicia w trakcie ostatnich miesięcy zeszłego roku, będą czuć coraz mocniej ciężar wyższych stóp procentowych, co nieuchronnie osłabi ich pozycję na rynku, a przy okazji pociągnie w dół przychody spółek.<br />
W przypadku tego scenariusza należy założyć, że dopłaty rządu Stanów Zjednoczonych nie mogą trwać w nieskończoność, a pozbawiona tak dużych pakietów stymulujących gospodarka nie da rady utrzymać obecnego tempa wzrostu. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Europa pozostanie w stagflacji, mierząc się zarówno z wciąż wysoką inflacją, jak i spadkiem PKB. W połączeniu z wciąż pogarszającą się sytuacją zadłużeniową Chin pociągnie to globalną gospodarkę w recesję.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W tym scenariuszu założone przez rynek oczekiwania odnośnie przychodów za 2024 r. są zbyt wysokie. Optymiści zakładają, że w 2024 r. spółki wchodzące w skład indeksu S&#038;P 500 osiągną ok. 11,8% wzrostu przychodów, co stanowi aż o 3,4 p.p. wyższą dynamikę od 10 letniej średniej (wynoszącej 8,4%). Takie wyniki mogą być jednak ciężkie do osiągnięcia, jeżeli pozbawieni oszczędności popandemicznych klienci zrezygnują z wysokiej konsumpcji i wydatków, a rosnąca presja na wzrost wynagrodzeń może ściągnąć jeszcze niżej marże spółek. </p>
<p><!--more--></p>
<p>W przypadku takich założeń należałoby zwrócić swój wzrok w stronę bezpieczniejszych aktywów. Historycznie najlepiej w ciężkich czasach na rynkach akcji radziły sobie tzw. sektory defensywne. Są to przede wszystkim sektory: energetyczny, użyteczności publicznej, opieki zdrowotnej i podstawowych dóbr konsumpcyjnych. W szczególności proponujemy zwrócić uwagę na spółki zajmujące się energią jądrową obronnością. W takim portfelu przeważać powinny przede wszystkim fundusze inwestujące w spółki o ugruntowanej pozycji rynkowej. Warto również doważyć fundusze inwestujące w złoto, które historycznie zapewniało lepsze stopy zwrotu w ciężkich czasach ze względu na odruchy inwestorów traktujące ten kruszec jako tzw. „safe haven” rynków finansowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/cos-dla-pesymistow/">Coś dla Pesymistów!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/cos-dla-pesymistow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krajowy rynek nadal atrakcyjny!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/krajowy-rynek-nadal-atrakcyjny/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/krajowy-rynek-nadal-atrakcyjny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=880</guid>

					<description><![CDATA[<p>Banki nadal stanowią siłę napędową polskiej hossy. Wydawałoby się że nic w tym odkrywczego gdyż nie można zignorować faktu, że sektor bankowy jest na bardzo atrakcyjnej trajektorii zysków w tym roku. Wysokie stopy procentowe, ścisła kontrola kosztów i solidna sytuacja makroekonomiczna sprawiają, że raportowane dynamiki zysków w sektorze bankowym są imponujące. Pamiętajmy, że jest to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/krajowy-rynek-nadal-atrakcyjny/">Krajowy rynek nadal atrakcyjny!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Banki nadal stanowią siłę napędową polskiej hossy. Wydawałoby się że nic w tym odkrywczego gdyż nie można zignorować faktu, że sektor bankowy jest na bardzo atrakcyjnej trajektorii zysków w tym roku. Wysokie stopy procentowe, ścisła kontrola kosztów i solidna sytuacja makroekonomiczna sprawiają, że raportowane dynamiki zysków w sektorze bankowym są imponujące. Pamiętajmy, że jest to także jeden z niewielu płynnych sektorów, które w miarę sprawnie mogą kupić lub sprzedać zagraniczni inwestorzy instytucjonalni. Mocne zachowanie pozostałych sektorów praktycznie przełoży się na zwiększenie dynamiki wzrostu głównych indeksów.</p>
<p><span id="more-880"></span></p>
<p>Wraz z nowym rokiem karuzela kadrowa w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa przyśpieszyła. Wiele wskazuje na to, że będzie to pozytywnie odebrane przez<br />
zagranicznych inwestorów instytucjonalnych – zwłaszcza w kontekście spółek wchodzących w skład indeksu WIG20. Dodatkowo, zapowiedzi o odblokowaniu środków z KPO powinny być katalizatorem wzrostu dla średnich i małych spółek w drugiej połowie roku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Co dalej?<br />
Jeśli chodzi o wyceny to krajowy rynek akcji znajduje się na poziomie historycznych średnich. Niemniej, relatywne wyceny spółek są bardzo atrakcyjne na tle światowych rynków akcji. Główne argumenty za kontynuacją wzrostów są solidne fundamenty makroekonomiczne Polski na 2024 rok oraz możliwy napływ kapitału na krajowy rynek akcji.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Gdzie kryją się potencjalne ryzyka dla krajowego rynku akcji?<br />
Po bardzo dobrym początku roku z solidnymi stopami zwrotu w każdej kategorii spółek (dużych, średnich i małych) nie widać istotnych ryzyk w krótkim terminie, głównie z<br />
uwagi na stopniowe ożywienie w światowym przemyśle. Nie zmienia tego fakt protestów rolniczych (z uwagi na brak ekspozycji na GPW) w Polsce. Dlatego w średnim terminie to niepewna przyszłość losów Ukrainy jest kluczowym aspektem w postrzeganiu ryzyka w naszym regionie świata a zatem także dla kierunku w którym będzie podążać rynek przy ul „Książęcej”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/krajowy-rynek-nadal-atrakcyjny/">Krajowy rynek nadal atrakcyjny!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/krajowy-rynek-nadal-atrakcyjny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złowieszcze ostrzeżenie dla Wall Street?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zlowieszcze-ostrzezenie-dla-wall-street/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zlowieszcze-ostrzezenie-dla-wall-street/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=878</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na dłuższą metę Wall Street ma szansę na kontynuowanie wzrostów. Jednak w krótszych perspektywach czasowych zachowanie indeksu Dow Jones Industria Average (DJI), benchmarkowego S&#038;P500 (SP500) oraz indeksu spółek technologicznych Nasdaq Composite (NASDAQ) są tak samo przewidywalne jak przewidywalny jest wynik rzutu monetą. Pomimo tej niepewności, wielu inwestorów próbuje uzyskać przewagę konkurencyjną, kupując akcje po obecnych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zlowieszcze-ostrzezenie-dla-wall-street/">Złowieszcze ostrzeżenie dla Wall Street?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na dłuższą metę Wall Street ma szansę na kontynuowanie wzrostów. Jednak w krótszych perspektywach czasowych zachowanie indeksu Dow Jones Industria Average (DJI), benchmarkowego S&#038;P500 (SP500) oraz indeksu spółek technologicznych Nasdaq Composite (NASDAQ) są tak samo przewidywalne jak przewidywalny jest wynik rzutu monetą. Pomimo tej niepewności, wielu inwestorów próbuje uzyskać przewagę konkurencyjną, kupując akcje po obecnych cenach.</p>
<p><span id="more-878"></span></p>
<p>Na horyzoncie jednak pojawiają się zarysy kłopotów, które mogą dotknąć amerykańską gospodarkę. Co miesiąc od ponad 76 lat Instytut Zarządzania Podażą (ISM) aktualizuje jeden z najczęściej obserwowanych wskaźników ekonomicznych w USA: indeks ISM dla przemysłu, znany również jako indeks menedżerów ds. zakupów (PMI).</p>
<p><!--more--></p>
<p>Comiesięczny raport ISM Manufacturing Index, bada kadrę kierowniczą ds. zakupów i dostaw w ponad 300 firmach produkcyjnych w całym kraju, aby ocenić zmiany w aktywności gospodarczej. Kategorie używane do tego określenia obejmują produkcję, nowe zamówienia, zatrudnienie, zapasy, ceny, zaległości zamówień i import.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wskaźnik PMI jest podawany w skali od 0 do 100, przy czym 50 oznacza poziom bazowy, który nie sygnalizuje ani ekspansji, ani kurczenia się amerykańskiego przemysłu wytwórczego. Odczyt powyżej 50 sugeruje ekspansję produkcji, podczas gdy odczyt poniżej 50 oznacza spowolnienie.<br />
W lutym 2024 r. indeks ISM dla przemysłu wyniósł 47,8, co oznacza niewielki spadek. Chociaż ceny i import sugerują wzrost produkcji, nowe zamówienia ISM spadły z powrotem do poziomów sugerujących spowolnienie w gospodarce.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednak nie tylko odczyt PMI za miesiąc luty powinien niepokoić inwestorów. Indeks produkcji ISM osiągnął najwyższy poziom podczas ostatniej rundy kontroli środków stymulacyjnych związanych z Covid-19 i od tego czasu się waha. Drugi miesiąc 2024 r. był 16. z rzędu miesiącem spadku indeksu ISM Manufacturing Index (tj. odczyt poniżej 50). Stanowi to trzeci co do długości okres spadku wskaźnika PMI, z jedynie 19-miesięcznym spadkiem od lipca 1981 r. do stycznia 1983 r. i 18-miesięcznym spadkiem od sierpnia 2000 r. do stycznia 2002 r. trwającym dłużej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Od 1948 r. nie było nigdy długotrwałego kryzysu, który nie spowodowałby popadnięcia gospodarki amerykańskiej w recesję. Zazwyczaj utrzymujący się spadek wskaźnika PMI prowadzi do rewizji w dół zysków przedsiębiorstw, a gdy przedsiębiorstwa generują słabsze zyski, wyceny akcji często spadają.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Gdyby historia miała się powtórzyć, to obecnie jest najlepszy na to czas, gdyż indeks ISM Manufacturing Index właśnie zapowiada pogorszenie koniunktury w amerykańskiej gospodarce wobec czego w drugiej połowie roku może być gorzej także na amerykańskich rynkach kapitałowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wall Street martwi się tym, że PMI reprezentuje jeden z kilku kluczowych wskaźników ekonomicznych, które zwiastują kłopoty. Jest to szczególnie ważne, jeśli koncentrujemy się na wskaźnikach pieniężnych. Dla przykładu obecnie jesteśmy świadkami historycznych zmian w podaży pieniądza w USA. Dwie najbardziej znane miary podaży pieniądza to M1 i M2. Pierwsza uwzględnia gotówkę i monety w obiegu, a także depozyty na żądanie na rachunku bieżącym. Tymczasem M2 składa się ze wszystkiego, co jest w M1 i dodaje rachunki oszczędnościowe, rachunki rynku pieniężnego i certyfikaty depozytowe (CD) poniżej 100 000 dolarów. Innymi słowy, M2 to pieniądze, do których wciąż stosunkowo łatwo dotrzeć, jednak często wymagają nieco więcej pracy niż uderzenie w bankomat. To M2 tworzy obecnie historię. W styczniu 2024 r. podaż pieniądza M2 w USA wyniosła 20,78 biliona dolarów. To spadek o 1,44% w ujęciu rok do roku i o 4,21% w porównaniu z najwyższym poziomem 21,7 biliona dolarów w lipcu 2022 r.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W przeliczeniu nominalnym żaden z tych procentów nie stanowi dużego zakresu zmian. Jednakże ostatnim razem, gdy podaż pieniądza spadła o co najmniej 2%, miał miejsce Wielki Kryzys w latach 1931–1933. Wszystkie cztery inne przypadki zniesienia M2 o co najmniej 2%, gdy przeanalizowano je wstecz do 1870 r., były skorelowane z depresjami deflacyjnymi w USA spadkiem  gospodarki i wysokim poziomem bezrobocia.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Chociaż załamanie amerykańskiej gospodarki jest obecnie bardzo mało prawdopodobna, biorąc pod uwagę narzędzia, z jakich musi korzystać amerykański bank centralny i rząd federalny, spadek podaży pieniądza przy inflacji na poziomie odczytów historycznych lub powyżej nich jest często zwiastunem recesji. Ponadto kredyty banków komercyjnych zmierzają w złym kierunku. Kredyt banku komercyjnego  obejmuje wszystkie pożyczki, leasingi i papiery wartościowe posiadane przez amerykańskie banki komercyjne. Ponieważ banki są zachęcane do udzielania kredytów w celu pokrycia kosztów przyjmowania depozytów (np. płacenia odsetek od depozytów), kredyty banków komercyjnych stale rosły przez długie okresy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jednakże, począwszy od 1973 r., miały miejsce trzy przypadki, w których kredyty banków komercyjnych spadły o co najmniej 2% w stosunku do najwyższego wówczas poziomu. Byliśmy świadkami tego zjawiska podczas bańki internetowej, wkrótce po Wielkiej Recesji i pod koniec ubiegłego roku. Poprzednie dwa przypadki, w których kredyty banków komercyjnych spadły o co najmniej 2%, korelowały z utratą około połowy swojej wartości przez indeks S&#038;P 500.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Spadek kredytów w bankach komercyjnych mówi nam, że banki zaostrzyły swoje standardy udzielania kredytów i są bardziej wybredne w zakresie sposobu pożyczania pieniędzy. Historycznie rzecz biorąc, jest to zła wiadomość dla amerykańskiej gospodarki. Zatem nie ma wątpliwości, że amerykańska gospodarka i tym samym tamtejsza giełda stoją w obliczu zmian, które w przeszłości oznaczały kłopoty. Jeśli wskaźniki takie jak PMI, podaż pieniądza M2 i kredyt banku komercyjnego będą prawidłowe, w niezbyt odległej przyszłości recesja w USA będzie nieunikniona. Ale z drugiej strony należy pamiętać że recesja ustępują bardzo szybko. Z 12 recesji od zakończenia II wojny światowej tylko trzy osiągnęły okres 12 miesięcy, a żadna nie przekroczyła 18 miesięcy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Dla porównania dwa okresy ekspansji gospodarczej od zakończenia II wojny światowej trwały łącznie ponad 10 lat. Jeśli inwestorzy po prostu dadzą sobie czas na zadziałanie magii, będą cieszyć się nieproporcjonalnie długimi okresami ekspansji.<br />
Tę dysproporcję pomiędzy ekspansją gospodarczą a recesją widać również w długości hossy i bessy na Wall Street. Mimo że indeksy DJI, S&#038;P 500 i Nasdaq nie są powiązane bezpośrednio z gospodarką amerykańską, zyski przedsiębiorstw spadają i spadają wraz z dobrą kondycją gospodarki.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W czerwcu ubiegłego roku analitycy Bespoke Investment Group zbadali średnią długość hossy i bessy na indeksie S&#038;P 500 od początku Wielkiego Kryzysu we wrześniu 1929 r. Z badania Bespoke wynika, że przeciętna bessa na S&#038;P 500 trwała zaledwie 286 dni kalendarzowych, czyli około 9,5 miesiąca. Z drugiej strony typowa hossa trwała 1011 dni kalendarzowych, czyli 3,5 razy dłużej niż przeciętna bessa.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Co więcej, 13 z 27 okresów wzrostowych – Bespoke definiuje „hossę” jako wzrost o 20% lub więcej po spadku o 20% lub więcej – w indeksie S&#038;P 500 od września 1929 r. trwało dłużej niż najdłuższa bessa .</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inwestorzy nigdy nie będą w stanie idealnie i konsekwentnie określić momentu wystąpienia spadków na giełdzie oraz nie wiedzą z wyprzedzeniem, jak długo będą one trwać ani ani nie są w stanie dokładnie przewidzieć, gdzie nastąpi dno. Historia jednak niezbicie pokazuje, że wszelkie spadki na głównych indeksach giełdowych są ostatecznie wymazywane przez mega wzrosty w okresach hossy. Jeśli masz długi horyzont inwestycyjny i potrafisz zignorować złowieszcze sygnały generowane przez wybrane wskaźniki ekonomiczne, masz idealną pozycję do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej na Wall Street.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zlowieszcze-ostrzezenie-dla-wall-street/">Złowieszcze ostrzeżenie dla Wall Street?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zlowieszcze-ostrzezenie-dla-wall-street/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy obniżki stóp procentowych w strefie EURO?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kiedy-obnizki-stop-procentowych-w-strefie-euro/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kiedy-obnizki-stop-procentowych-w-strefie-euro/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=876</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym decydenci Europejskiego Banku Centralnego (dalej: EBC) zebrali się w siedzibie banku, aby podjąć decyzje dotyczącą poziomu stóp procentowych w strefie EURO. W związku z szybszym niż oczekiwano spadkiem inflacji w strefie euro, rynek oczekuje rychłej decyzji dotyczącej obniżki stóp procentowych. Prezesi banków centralnych z Niemiec, Francji, Finlandii i Litwy mówili o szansach [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kiedy-obnizki-stop-procentowych-w-strefie-euro/">Kiedy obniżki stóp procentowych w strefie EURO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym decydenci Europejskiego Banku Centralnego (dalej: EBC) zebrali się w siedzibie banku, aby podjąć decyzje dotyczącą poziomu stóp procentowych w strefie EURO. W związku z szybszym niż oczekiwano spadkiem inflacji w strefie euro, rynek oczekuje rychłej decyzji dotyczącej obniżki stóp procentowych. </p>
<p><span id="more-876"></span></p>
<p>Prezesi banków centralnych z Niemiec, Francji, Finlandii i Litwy mówili o szansach na obniżenie przez EBC kosztów pożyczek z rekordowo wysokich poziomów, potwierdzając sugestię przedstawioną w czwartek przez prezes EBC Christine Lagarde. Różnili się jedynie nieznacznie w kwestii momentum wykonania pierwszego ruchu. Prezes Bundesbanku Joachim Nagel podkreślił że jego zdaniem rośnie prawdopodobieństwo, iż zobaczymy obniżkę stóp procentowych jeszcze przed przerwą wakacyjną. Jego słowa mają szczególną wagę, ponieważ Nagel – jak to miało miejsce w przeszłości w przypadku prezesa Bundesbanku – należy raczej do jastrzębi sprzeciwiających się pochopnym obniżkom stóp procentowych. Z kolei centrysta, szef Banque de France Francois Villeroy de Galhau, powiedział, że obniżka stóp powinna nastąpić już wiosną i dodał, że „od kwietnia do czerwca”. Fiński Olli Rehn powiedział także, że dyskusja na temat obniżek stóp procentowych zostanie wznowiona „na nadchodzących spotkaniach w kwietniu i czerwcu”. Zaś ich litewski kolega wyraził się bardziej dobitnie, stwierdzając, że obniżka stóp w czerwcu jest „bardzo prawdopodobna” i może być pierwszą z serii obniżek po 25 punktów bazowych każda. Dodał, że prawdopodobieństwo ruchu w kwietniu jest „niskie”.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Po tej lawinie komentarzy rynki finansowe strefy euro w pełni wyceniły obniżkę stóp procentowych w czerwcu, a następnie trzy kolejne obniżki do grudnia. Jednocześnie już teraz EBC obniżył swoje projekcje wzrostu gospodarczego i inflacji, a Lagarde stwierdziła, że bank centralny będzie miał „dużo” informacji potrzebnych do podjęcia decyzji o obniżce stóp procentowych w czerwcu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inwestorzy wątpią jednak, czy EBC podejmie decyzję przed amerykańską Rezerwą Federalną. W przeciwnym razie byłby to precedens historyczny. Oczekuje się, że Fed obniży swoją główną stopę procentową 12 czerwca 2024 r. Jednak fiński gubernator Olli Rehn odrzucił takie przytyki. Jak powiedział, „EBC nie jest „13. Okręgiem Federalnym” Fed. </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kiedy-obnizki-stop-procentowych-w-strefie-euro/">Kiedy obniżki stóp procentowych w strefie EURO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kiedy-obnizki-stop-procentowych-w-strefie-euro/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złoto na fali! Pozytywne prognozy dla Inwestorów.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zloto-na-fali-pozytywne-prognozy-dla-inwestorow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zloto-na-fali-pozytywne-prognozy-dla-inwestorow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=874</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnich tygodniach złoto stało się prawdziwą gwiazdą rynków finansowych, a jego perspektywy na kolejne miesiące 2024 r. nadal wydają się być obiecujące. Dlaczego tak się dzieje? To geopolityka napędza wzrost cen najważniejszego z kruszców. Bliski Wschód od dawna pozostaje areną napięć i konfliktów, ale ostatnie wydarzenia jeszcze bardziej skomplikowały sytuację. Morze Czerwone stało się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-na-fali-pozytywne-prognozy-dla-inwestorow/">Złoto na fali! Pozytywne prognozy dla Inwestorów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich tygodniach złoto stało się prawdziwą gwiazdą rynków finansowych, a jego perspektywy na kolejne miesiące 2024 r. nadal wydają się być obiecujące. Dlaczego tak się dzieje? To geopolityka napędza wzrost cen najważniejszego z kruszców.<br />
Bliski Wschód od dawna pozostaje areną napięć i konfliktów, ale ostatnie wydarzenia jeszcze bardziej skomplikowały sytuację. Morze Czerwone stało się miejscem narastającej niepewności, co musiało skutkować zwiększeniem zainteresowania inwestorów metalem szlachetnym jako bezpiecznym aktywem. Złoto, tradycyjnie uważane za ucieczkę od ryzyka, znalazło się znowu w centrum uwagi.</p>
<p><span id="more-874"></span></p>
<p>Dodatkowo kurs złota wspiera utrzymująca się słabość kursu dolara amerykańskiego. Kiedy dolar traci na wartości, inwestorzy często obracają się ku złotu jako stabilnemu aktywowi. Zatem to także słabość dolara pomaga złotu utrzymać swoją siłę na rynku.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Nie bez znaczenia są także wypowiedzi decydentów Rezerwy Federalnej, które wskazują na przyjęcie coraz bardziej gołębiego tonu w polityce monetarnej, co oznacza większą skłonność do luzowania polityki pieniężnej. Zmiana ta zbiegła się z napięciami geopolitycznymi i słabością dolara, co jeszcze bardziej podnosi wartość złota.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Prognozy na 2024 rok sugerują, że Fed może przeprowadzić co najmniej trzy obniżki stóp procentowych, co mogłoby także być korzystne dla notowań złota.<br />
Specjaliści rynkowi wskazują, że złoto jest obecnie jednym z najbardziej obiecujących aktywów, a prognozy na kolejne miesiące są niezwykle optymistyczne. Wzrost liczby obniżek stóp procentowych przez Fed, bardziej przyjazna polityka monetarna oraz spadający kurs dolara to czynniki sprzyjające dalszemu wzrostowi tego kruszcu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Uważamy, że już niedługo złoto może osiągnąć rekordowy poziom, co czyni je jednym z najbardziej byczych aktywów, zwłaszcza w kontekście trudnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i zmieniającej się polityki Rezerwy Federalnej. Do gry o tani kruszec włączył się także chiński bank centralny który powiększył w styczniu swoje rezerwy złota po raz 16 z rzędu, przedłużając długą serię zakupów, która pomogła wesprzeć wzrost tego metalu szlachetnego do rekordowego poziomu. Z opublikowanych w dniu dzisiejszym oficjalnych danych wynika, że ilość kruszcu posiadanego przez Ludowy Bank Chin wzrosła w zeszłym miesiącu o około 390.000 uncji trojańskich. Łączne zapasy złota wzrosły do 72,58 miliona uncji trojańskich, co odpowiada około 2,257 tonom.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Powyższe sprzyja  zatem kontynuacji wzrostowego trendu na złocie. Jeśli w najbliższych dniach nie wydarzy się coś szczególnego, to złoto może zamknąć obecny tydzień bardzo optymistycznym sygnałem na wykresie tygodniowym i po nieudanym w grudniu wybiciu kluczowego oporu w rejonie 2070 USD, byki są na najlepszej drodze do wybicia tego oporu, co z technicznego punktu widzenia mogłoby otworzyć drogę do dalszej zwyżki w ramach długoterminowego rajdu byków. Wybicie przywołanego oporu, który przez kilka lat hamował zapędy byków, dałoby spektakularny sygnał.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W tym kontekście zwracamy państwa uwagę na fundusz Genarali Złota lub Investor Gold Otwarty z szerokiej palety funduszy w ofercie Profitum.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zloto-na-fali-pozytywne-prognozy-dla-inwestorow/">Złoto na fali! Pozytywne prognozy dla Inwestorów.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zloto-na-fali-pozytywne-prognozy-dla-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>J. Powell z Fed widzi możliwość cięcia stóp procentowych w USA w 2024 r</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/j-powell-z-fed-widzi-mozliwosc-ciecia-stop-procentowych-w-usa-w-2024-r/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/j-powell-z-fed-widzi-mozliwosc-ciecia-stop-procentowych-w-usa-w-2024-r/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=872</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prezes Rezerwy Federalnej USA Jerome Powell powiedział w dniu dzisiejszym, że dalszy postęp w zakresie inflacji „nie jest pewny”, chociaż bank centralny nadal spodziewa się obniżenia referencyjnej stopy procentowej jeszcze w tym roku. Potwierdził że jeśli gospodarka będzie rozwijać się zgodnie z oczekiwaniami, to właściwe będzie rozpoczęcie wycofani się z ograniczeń dotyczących poziomu stóp procentowych. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/j-powell-z-fed-widzi-mozliwosc-ciecia-stop-procentowych-w-usa-w-2024-r/">J. Powell z Fed widzi możliwość cięcia stóp procentowych w USA w 2024 r</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prezes Rezerwy Federalnej USA Jerome Powell powiedział w dniu dzisiejszym, że dalszy postęp w zakresie inflacji „nie jest pewny”, chociaż bank centralny nadal  spodziewa się obniżenia referencyjnej stopy procentowej jeszcze w tym roku.</p>
<p><span id="more-872"></span></p>
<p>Potwierdził że jeśli gospodarka będzie rozwijać się zgodnie z oczekiwaniami, to właściwe będzie rozpoczęcie wycofani się z ograniczeń dotyczących poziomu stóp procentowych. Stwierdził jednocześnie że dostrzega zmęczenie wyborców inflacją szczególnie w pełnym napięcia roku wyborów prezydenckich. Podkreślił jednak że  perspektywy gospodarcze są niepewne i ciągły postęp w kierunku celu inflacyjnego na poziomie 2% nie jest pewny.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jaka była reakcja rynku? Powell niemal wprost powiedział, że koniec z podwyżkami stóp procentowych. To duże ryzyko, którego obawiał się rynek. Z pewnością uważa, że polityka amerykańskiego banku centralnego jest na tyle ograniczona, że spełnia swoje zadanie. To tylko kwestia tego, ile czasu to zajmie. Jest bardzo prawdopodobne, że to co powiedział w styczniu, rynek nadinterpretował jako prawdopodobieństwo agresywnych obniżek.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Wydaje się jednak że FED nie jest pewny, czy inflacja znajduje się na optymalnym kursie. Wielu dyrektorów FED twierdzi, że dopóki naprawdę nie uda się w przekonujący sposób zdusić inflacji do 2%, to nadal powinni trzymać się rygorystycznych decyzji. Inni natomiast są mniej defetystyczni i podkreślają że, FED jest restrykcyjny a neutralna stopa wynosi 2,5% i jest ponad dwukrotnie wyższa zatem FED powinien rozpocząć normalizację stóp procentowych.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Na pewno Powell jest konsekwentny przynajmniej w aspekcie kilku ostatnich posiedzeń, a fakt, że powtórzył, że obniżka stopy procentowe jeszcze w tym roku, uważa za dobry dla rynków potwierdza jego nastawienie w całym 2024 r. Uspokoiło to tzw. rynki które ostatnio przeszły od oczekiwań wielu obniżek stóp procentowych do scenariusza jednej obniżki bądź żadnej korekty stóp w tym roku. Zatem wysłany sygnał z FED,  że nadal chcą obniżek, ogólnie rzecz biorąc, jest dobrą wiadomość dla rynków.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Także komentarze analityków są zgodne z tym, czego w tym momencie rynek oczekuje. Wypowiedź Powell(a) na temat ogólnego stanu gospodarki USA była bardzo wyważona. Jego komentarze po raz kolejny potwierdzają narrację, że FED nie jest jeszcze gotowy na obniżki stóp, a to oznacza, że pierwsza obniżka jest bardziej prawdopodobna w połowie roku niż wcześniej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Inwestorzy zresztą nie spodziewali się czegoś innego niż to co on (Powell) powiedział. Nadal znaczące jest to, że FED spodziewają się obniżki stóp procentowych jeszcze w tym roku i na tym tak naprawdę skupili się inwestorzy – na tym, że koniec z wysokimi stopami procentowymi naprawdę wydaje się być widoczny nawet jeśli niektórzy oczekiwali rychłego zwrotu w polityce FEDu </p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/j-powell-z-fed-widzi-mozliwosc-ciecia-stop-procentowych-w-usa-w-2024-r/">J. Powell z Fed widzi możliwość cięcia stóp procentowych w USA w 2024 r</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/j-powell-z-fed-widzi-mozliwosc-ciecia-stop-procentowych-w-usa-w-2024-r/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szklana kula – zyski czy straty?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/szklana-kula-zyski-czy-straty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/szklana-kula-zyski-czy-straty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Mar 2024 12:59:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=869</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnim czasie niepohamowany entuzjazm, który panuje na akcjach tzw. „Wspaniałej Siódemki” nie może trwać w nieskończoność. Dlatego nadchodzi czas, aby inwestorzy zaczęli identyfikować spółki, które pozostały w tyle za liderami wzrostu, zwłaszcza te ze stosunkowo atrakcyjnymi wycenami i stabilnym potencjałem zysków. Akcje takich spółek są głównymi kandydatami do wpisania ich na listy rekomendacyjne czołowych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/szklana-kula-zyski-czy-straty/">Szklana kula – zyski czy straty?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnim czasie niepohamowany entuzjazm, który panuje na akcjach tzw. „Wspaniałej Siódemki” nie może trwać w nieskończoność. Dlatego nadchodzi czas, aby inwestorzy zaczęli identyfikować spółki, które pozostały w tyle za liderami wzrostu, zwłaszcza te ze stosunkowo atrakcyjnymi wycenami i stabilnym potencjałem zysków.</p>
<p><span id="more-869"></span></p>
<p>Akcje takich spółek są głównymi kandydatami do wpisania ich na listy rekomendacyjne czołowych brokerów, zwłaszcza kiedy zaobserwujemy więcej oznak miękkiego lądowania co wzmocni ich wiarę w znaczniejsze ożywienie w mniejszych przedsiębiorstwach. W ostatnim czasie akcje mniejszych spółek nie były nagradzane zwiększonym popytem na rynku. Uważamy że to może się zmienić szybciej, niż myślimy.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Kiedy siedem mega spółek dominuje w portfelach funduszy, aktywnym asset menedżerom trudno jest osiągnąć lepsze wyniki niż rynek. Uważamy jednak, że wahadło w końcu się odwróci i więcej mniejszych firm osiągających realne zyski zacznie przyciągać uwagę, na jaką zasługują i to one przejmą liderowanie w przyszłych stopach zwrotu.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W 2023 r. zyski rynkowe były pod wieloma względami ekstremalne. Akcje Wspaniałej Siódemki, postrzeganych jako zwycięzcy dzięki zaangażowaniu w sektor sztucznej inteligencji (AI), wygenerowały 58% zwrotów z indeksu S&#038;P 500 w ubiegłym roku. Tylko 26% spółek z indeksu S&#038;P 500 przekroczyło benchmark w 2023 r. – to najniższy wynik od ponad 30 lat. Równo ważone indeksy S&#038;P 500 i MSCI World, które przyznają każdej pozycji w indeksie identyczną wagę, osiągnęły gorsze wyniki od swoich odpowiedników ważonych kapitalizacją odpowiednio o 12,7% i 7,1%. Zwracamy uwagę że taka różnica jest w jedną z największych w historii. Okazuje się także że to nie zyski były czynnikiem wpływającym na stopy zwrotu akcji notowanych na giełdzie w 2023 r. – raczej była to w dużej mierze ekspansja w relacji cena do zysków.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Podekscytowanie sztuczną inteligencją nie było tylko szumem medialnym. Inwestorów przyciągnął potencjał akcji Wspaniałej Siódemki w zakresie monetyzacji rewolucyjnej technologii – co jest szczególnie atrakcyjną propozycją w niepewnym otoczeniu makroekonomicznym. Były to trudne warunki dla aktywnych zarządzających kapitałem, których celem jest dywersyfikacja portfeli, nawet w przypadku skoncentrowanych portfeli ze stosunkowo małą liczbą akcji. Chociaż akcje Wspaniałej Siódemki obejmują doskonałe spółki z silnym biznesem, wielu aktywnych menedżerów obawia się trzymania całej grupy silnie skorelowanych akcji, które stanowią około 29% indeksu S&#038;P 500.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Gdzie aktualnie szukać zysków? Choć konsensus analityków jest nadal optymistyczny, to w całym 2024 roku, nie należy spodziewać się dużych wzrostów zysków na całej szerokości spółek. Niektóre spółki będą nadal borykać się z trudnościami ze względu na utrzymującą się inflację,  rosnące płace, spowolnienie wzrostu PKB i bardziej ograniczone możliwości ustalania cen w miarę spadku inflacji. Tymczasem zwiększone ryzyko geopolityczne może powodować niestabilność w miarę trwania wojny rosyjsko-ukraińskiej, konfliktu Izrael-Hamas destabilizującego Bliski Wschód, a Stany Zjednoczone rozpoczynają spolaryzowaną kampanię wyborczą.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Utrzymująca się niepewność może w dalszym ciągu wspierać pozytywne krótkoterminowe nastroje dla amerykańskich mega-spółek. A przy marżach operacyjnych bliskich rekordowych poziomów w USA i na całym świecie uważamy, że spółkom na szerszym rynku będzie trudno spełnić konsensus prognoz zysków na poziomie około 13,4% w USA i 8,5% na całym świecie. Uważamy jednak, że z czasem względna przewaga spółek zaliczanych do grupy Wspaniałej Siódemki w zakresie zysków będzie się zmniejszać. Warto zatem już dzisiaj zacząć akumulować akcje mniejszych spółek</p>
<p><!--more--></p>
<p>Uważamy tak dlatego, że na rynku istnieje większy potencjał wzrostu zysków, niż mogłoby się wydawać. Chociaż zyski mniejszych spółek w zeszłym roku były słabe, z nich odnotowało atrakcyjne profile wzrostu zysków w ciągu ostatnich trzech lat. W rzeczywistości około 40% udziału w indeksie S&#038;P 500 poza siedmioma największymi spółkami przypada na spółki, których zyski wzrosną o 10–30% w latach 2020–2023. Ponad 20% wagi benchmarku przypada na firmy rozwijające się w tempie co najmniej 30% rocznie. MSCI World wykazuje podobną charakterystykę wzrostu EPS.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Trzeba przyznać, że te trzy lata nie były normalnym środowiskiem. Obejmowało ono cykle wzrostów jak te podczas pandemii Covid-19, kiedy wiele firm doświadczyło gwałtownego spadku zysków, po którym nastąpiło szybkie ożywienie. Inwestorzy zmagali się także ze wzrostem inflacji, rosnącymi stopami procentowymi i perspektywami normalizacji gospodarek. Uważamy jednak, że długoterminowa perspektywa wskazuje, że można znaleźć mniejsze spółki o dużym potencjale wzrostu zysków.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Łatwo jest stracić wiarę w długoterminową perspektywę, gdy mniejsze firmy osiągające zadowalające zyski nie są nagradzane wzrostami ich kursów akcji. Ale jeszcze trudniej jest utrzymać te akcje w portfelach, gdy wąska grupa mega-spółek ucieka notując rekordy zysków. Uważamy jednak, że inwestorzy myślący długoterminowo powinni skupić się przede wszystkim na wysoko jakościowych spółkach, które prowadzą działalność zapewniającą stały wzrost zysków w perspektywie następnych trzech do pięciu lat. Spółki posiadające przewagi konkurencyjne, siłę cenową, innowacyjne produkty i najwyższej klasy kadrę zarządzającą, posiadają cechy biznesowe niezbędne do pokonania konkurencji – nawet jeśli nie wygrywają wyścigu krótkoterminowego to w dłuższym terminie i tak zostaną liderami wzrostów.<br />
Sztuczna inteligencja, to nie jedyny sektor potrzebny do funkcjonowania gospodarek. W branży opieki zdrowotnej, czy samej biotechnologii, powstają nowe produkty które ukierunkowane są na pokonanie globalnych kryzysów zdrowotnych, w tym cukrzycę i otyłość. Mogą on być stymulatorem potencjału niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych. Firmy programistyczne posiadające strategiczne rozwiązania w zakresie ciągłej migracji do chmury powinny skorzystać na strukturalnym wzroście światowego trendu technologicznego. Więcej płatności cyfrowych i usług otwartej bankowości stworzy możliwości dla firm fintech.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Znalezienie takich firm nie jest łatwe. Nawet w najlepszych czasach bardzo niewielu jest w stanie przełożyć atrakcyjne czynniki biznesowe na stały wzrost zysków rok po roku. Jednak jesteśmy przekonani, że firmy, które osiągają znaczny wzrost zysków przez co najmniej trzy kolejne lata, z biegiem czasu zwykle pokonują rynek.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/szklana-kula-zyski-czy-straty/">Szklana kula – zyski czy straty?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/szklana-kula-zyski-czy-straty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polskie akcje nadal mogą rosnąć w dwucyfrowym tempie</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/polskie-akcje-nadal-moga-rosnac-w-dwucyfrowym-tempie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/polskie-akcje-nadal-moga-rosnac-w-dwucyfrowym-tempie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=834</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polskie akcje nadal mogą w 2024 roku dawać dwucyfrowe stopy zwrotu, a WIG ma szansę bić rekord za rekordem. Oczekujemy dwucyfrowych stóp zwrotu z polskich akcji na koniec 2024 r. Zakładamy, że WIG dojdzie w okolice 100 tys. pkt., a być może że wzrosty będą jeszcze większe. Na GPW cały czas jest wiele spółek, które [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/polskie-akcje-nadal-moga-rosnac-w-dwucyfrowym-tempie/">Polskie akcje nadal mogą rosnąć w dwucyfrowym tempie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Polskie akcje nadal mogą w 2024 roku dawać dwucyfrowe stopy zwrotu, a WIG ma szansę bić rekord za rekordem. Oczekujemy dwucyfrowych stóp zwrotu z polskich akcji na koniec 2024 r. Zakładamy, że WIG dojdzie w okolice 100 tys. pkt., a być może że wzrosty będą jeszcze większe.</p>
<p><span id="more-834"></span></p>



<p>Na GPW cały czas jest wiele spółek, które są tanie lub bardzo tanie z długoterminowej perspektywy. Jeszcze jest w czym wybierać. Środki pieniężne, które leżą na depozytach bankowych po obniżkach stóp procentowych zaczynają coraz bardziej palić inwestorów i coraz więcej osób i podmiotów gospodarczych zaczyna się zastanawiać w jaki sposób je zagospodarować, zwłaszcza jak patrzą na dwucyfrowe wyniki większości funduszy inwestycyjnych. Część z tych pieniędzy już zresztą płynie wartkim strumieniem do tych funduszy. Część płynie także na GPW, aczkolwiek ten strumień nadal jest relatywnie niewielki.</p>



<p>Posługując się wskaźnikiem ceny do zysku można zauważyć, że w porównaniu do rynków rozwiniętych krajowe akcje są wyraźnie tańsze. Choć w przypadku krajowych podmiotów w ostatnich miesiącach wskaźnik ten znacząco wzrósł, to uwzględniając prognozy wyników na 2024 r., wraca on do atrakcyjnych poziomów. Należy także pamiętać że już zyski spółek poprawiły się o ok 30%, a wskaźnikowo ceny tych spółek na GPW są na poziomie sprzed 2 lat.</p>



<p>Naszym zdaniem krajowe indeksy będą rosły dość równomiernie choć wydaje się że indeks sWIG80 będzie wykazywał się relatywnie większą siłą wobec indeksu największych spółek. Jest zatem szansa, by nadrobić powstałe w ostatnich latach dyskonto wobec pozostałych rynków rozwijających się.</p>



<p>Nadal optymizmem patrzymy na sektor bankowy, który dzięki wysokim stopom procentowym powrócił do rekordowych zysków. Będzie on także wspierany mniejszymi problemami związanymi z kredytami frankowymi. Z jednej strony banki w swoich bilansach „rozpoznały” już większość ryzyka kredytowego związanego z frankami, z drugiej zaś dynamicznie zwiększają liczbę podpisywanych ugód kredytowych. Pojawiła się zatem szansa na marginalizowanie problemów frankowych w przyszłych raportach finansowych co wiązałoby się zapewne ze wzrostem notowań całego sektora bankowego na GPW. To z kolei miałoby oczywiście pozytywny wpływ na inne indeksy.</p>



<p>Za wzrostem indeksów przemawia także wskaźnik nastroju inwestorów który obrazuje że jesteśmy nadal w strefie neutralnej. Oznacza to, że jakiekolwiek korekty jakie będą się nam w najbliższych miesiącach przytrafiały, naszym zdaniem, powinny nadal być wykorzystywane do akumulacji akcji. Natomiast w trakcie 2024 r., jeżeli sytuacja dalej się będzie poprawiać nie wykluczamy, że ten wskaźnik wejdzie w strefę silnego optymizmu. Będzie to wówczas sygnałem, do redukowania pozycji w akcjach, zarówno w Polsce jak i na innych rynkach choć szczególnie do silnego optymizmu na krajowym rynku jest jeszcze daleko.</p>



<p>W ofercie Profitum znajdziecie wiele funduszy inwestujących na GPW, jednym z nich jest Skarbiec Małych i Średnich Spółek.</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/polskie-akcje-nadal-moga-rosnac-w-dwucyfrowym-tempie/">Polskie akcje nadal mogą rosnąć w dwucyfrowym tempie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/polskie-akcje-nadal-moga-rosnac-w-dwucyfrowym-tempie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwrot na chińskiej giełdzie?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zwrot-na-chinskiej-gieldzie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zwrot-na-chinskiej-gieldzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=838</guid>

					<description><![CDATA[<p>Luty okazuje się udanym miesiącem dla chińskich giełd. Wartość akcji poszła mocno w górę wspierana megazakupami dokonywanymi przez państwowe fundusze. W tym roku, jak szacuje UBS, zainwestowały one w akcje już ponad 410 mld juanów (57 mld USD). Dotyczy to tylko giełd na kontynencie. Ale i parkiet w Hongkongu mocno zyskał. Jak szacuje szwajcarski bank [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zwrot-na-chinskiej-gieldzie/">Zwrot na chińskiej giełdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Luty okazuje się udanym miesiącem dla chińskich giełd. Wartość akcji poszła mocno w górę wspierana megazakupami dokonywanymi przez państwowe fundusze. W tym roku, jak szacuje UBS, zainwestowały one w akcje już ponad 410 mld juanów (57 mld USD). Dotyczy to tylko giełd na kontynencie. Ale i parkiet w Hongkongu mocno zyskał.</p>
<p><span id="more-838"></span></p>



<p>Jak szacuje szwajcarski bank inwestycyjny UBS, opierając swoje wyliczenia na „nadwyżkowych” transakcjach (to kwota dziennych transakcji przekraczająca 20 proc. średniej dziennej kwoty z 2023 r.), 54 chińskie fundusze notowane na giełdzie wybierało za cel przede wszystkim produkty powiązane z benchmarkowym indeksem parkietu w Szanghaju. Zebrały one aż 75 proc. wpływów. Z kolei około 13 proc. trafiło do produktów opartych o wskaźnik CSI 500.</p>



<p>Tak ogromny popyt, wspierany przez państwo w ramach działań mających na celu wsparcie rynku akcji, który niedawno przeżywał prawdziwe załamanie zaowocował sięgającym już ponad 7 proc. wzrostem wartości indeksu CSI 300. Natomiast na parkiecie w Hongkongu, wskaźnik chińskich spółek zdrożał o ponad 10 proc.</p>



<p>Dla porównaniu z obecnymi kwotami, wspierane przez państwo fundusze w okresie od lipca do września 2015 r., kiedy chińska giełda odnotowała prawdziwy kryzys, dodały 1,24 bln juanów akcji.</p>



<p>Wzrosty zatem są naprawdę imponujące, ale zanim to się stało, chiński indeks giełdowy znalazł się na poziomie 2700 pkt, najniższym od czterech lat. Osiągnięty został zatem próg bólu władz w Pekinie, więc dlatego reakcja polityków była zdecydowana. Do tego regulator rynku zabronił dużym instytucjom sprzedawania akcji na początku i końcu sesji w liczbie większej niż dokonywane w tym czasie zakupy. Te zabiegi mają wzmocnić wpływ państwowych funduszy na wartości indeksów w momentach najpilniej monitorowanych przez obserwatorów i uczestników rynku. Ponadto bank centralny ściął stopę referencyjną dla hipotek, a sektor nieruchomości otrzymał wsparcie kapitałowe.</p>



<p>Zauważyły to także polskie towarzystwa funduszy inwestycyjnych przyznają, że są w trakcie tworzenia ekspozycji na rynek chiński. Impulsem zarządzających do powiększania pozycji było obsunięcie cen akcji podobne do innych rekordowych z przeszłości.</p>



<p>Choć złe wieści z gospodarki nie przestały napływać zwłaszcza w kontekście wzrostu bezrobocia i kryzysu na nieruchomościach oraz w branży gamingowej to pojawiają się też dobre sygnały – wiadomo, że w trakcie każdej recesji i każdych dużych spadków indeksów występują przekonujące narracje, dlacze­go jest źle, i że będzie jeszcze gorzej. Jednakże jak podkreślają Managerowie funduszy, nawet w najbardziej dramatycznych wieloletnich bessach, skorelowanych z realnymi problemami gospodarczymi, najdalej po trzech czy czterech latach spadków następowały wielomiesięczne zwyżki. Tym bardziej, że wszyscy się już przyzwyczaili do kłopotów w chińskiej gospodarce, a że rynki oraz gospodarki są cykliczne i jest to jedna z najważniejszych prawi­dłowości, daje to nadzieję, że panika która sprowadziła indeksy do wieloletnich dołków, szybko minie a indeksy chińskiej giełdy zwrócą się na „północ”.</p>



<p>W powyższym kontekście zwracamy uwagę na jeden z funduszy w palecie dystrybucyjnej Profitum tj. Allianz China A-Shares</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zwrot-na-chinskiej-gieldzie/">Zwrot na chińskiej giełdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zwrot-na-chinskiej-gieldzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wyrocznia z Omaha wieszczy gorsze czasy.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wyrocznia-z-omaha-wieszczy-gorsze-czasy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wyrocznia-z-omaha-wieszczy-gorsze-czasy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=836</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przed poniedziałkową sesją w Stanach Zjednoczonych zrobiło się „gorąco” wokół akcje Berkshire Hathaway które drożeją o około 5 proc w handlu przedsesyjnym. W ubiegłym roku walory podrożały o niemal 15 proc., zaś od początku 2024 r. już o blisko 17 proc. Obecna kapitalizacja kształtuje się na poziomie ponad 905,75 mld USD. Aprecjacja wspierana jest prezentacją [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wyrocznia-z-omaha-wieszczy-gorsze-czasy/">Wyrocznia z Omaha wieszczy gorsze czasy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Przed poniedziałkową sesją w Stanach Zjednoczonych zrobiło się „gorąco” wokół akcje Berkshire Hathaway które drożeją o około 5 proc w handlu przedsesyjnym. W ubiegłym roku walory podrożały o niemal 15 proc., zaś od początku 2024 r. już o blisko 17 proc. Obecna kapitalizacja kształtuje się na poziomie ponad 905,75 mld USD.</p>
<p><span id="more-836"></span></p>



<p>Aprecjacja wspierana jest prezentacją wyników kwartalnych jaka miała miejsce w miniony weekend. Jednakże optymizm nieco koliduje z ostrzeżeniami jakie płyną z listu do akcjonariuszy Wyroczni z Omaha. Jego nastroje brzmią nieco odmienne od większości inwestorów. Podczas kiedy S&amp;P 500 notuje nowe rekordy, a akcje spółek technologicznych, zwłaszcza tych z sektora sztucznej inteligencji pikują w kosmos Buffett stał się teraz znacznie bardziej ostrożny, a może nawet pogodził się już z brakiem potencjalnych okazji inwestycyjnych.</p>



<p>Patrząc głębiej na raport Berkshire Hathaway to na koniec 2023 r. zasoby gotówki osiągnęły rekordową kwotę 167,7 miliardów dolarów, ważniejsze jednak jest to że Worren Buffett przyznaje że nie wie teraz, co z nimi zrobić. Nie ma możliwości osiągnięcia „olśniewających wyników” – stwierdził w swoim corocznym liście do akcjonariuszy, dodając, że w Berkshire tylko kilka firm może nadal rosnąć. Nie widzi też żadnych znaczących opcji inwestycyjnych poza Stanami Zjednoczonymi.</p>



<p>Właściwie to wszystko jest dość przygnębiające. Brak entuzjazmu Buffetta może być również ostrzeżeniem. Przecież powiedział kiedyś: „Bójcie się, gdy inni są chciwi, i bądźcie chciwi, gdy inni się boją”.</p>



<p>Być może rynek powinien być teraz bardziej zmienny niż obecnie. W ostatnich miesiącach w dużej mierze ignorowano opóźniony harmonogram obniżek stóp procentowych, ponieważ ceny akcji rosły. Teraz jednak może pojawić się strach, a preferowany przez Rezerwę Federalną wskaźnik inflacji zostanie zakomunikowany już w najbliższy czwartek. Jej wyższy odczyt mógłby przynajmniej zatrzymać wzrosty rynku akcji – choć z drugiej strony wydaje się, że rynek jest bardziej zajęty szaleństwem na tle sztucznej inteligencji, do którego zresztą Berkshire zdecydował się nie przyłączać. Czy miał rację czas pokaże.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wyrocznia-z-omaha-wieszczy-gorsze-czasy/">Wyrocznia z Omaha wieszczy gorsze czasy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wyrocznia-z-omaha-wieszczy-gorsze-czasy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kosmiczne wyniki NVIDIA</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kosmiczne-wyniki-nvidia/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kosmiczne-wyniki-nvidia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=831</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym cały świat czekał na kwartalne wyniki „kreatora świata” sztucznej inteligencji tj. Nvidia Corp. Większość widzi w tej spółce Game Changer(a) dalszej hossy na amerykańskim rynku technologicznym. Pytanie czy Nvidia sprosta oczekiwaniom krążyło w środę na Wall Street od samego rana. To pytanie skłoniło wielu inwestorów do oglądania raportu finansowego za IV kwartał [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kosmiczne-wyniki-nvidia/">Kosmiczne wyniki NVIDIA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W dniu wczorajszym cały świat czekał na kwartalne wyniki „kreatora świata” sztucznej inteligencji tj. Nvidia Corp. Większość widzi w tej spółce Game Changer(a) dalszej hossy na amerykańskim rynku technologicznym. Pytanie czy Nvidia sprosta oczekiwaniom krążyło w środę na Wall Street od samego rana. To pytanie skłoniło wielu inwestorów do oglądania raportu finansowego za IV kwartał 2023 r., jakby był to najważniejszy mecz Super Bowl. Gigant półprzewodników, którego chipy stanowią podstawę generatywnej sztucznej inteligencji, przed publikacją wyników za czwarty kwartał kazał nawet analitykom Goldman Sachs nazwać ją „najważniejszą spółką na planecie Ziemia”. Ostatecznie dyrektorowi generalnemu Jensen Huang(owi) udało się spełnić wygórowane prognozy.</p>
<p><span id="more-831"></span></p>



<p>Nvidia osiągnęła przychody za pierwszy kwartał w wysokości 22,1 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 265% w porównaniu z rokiem ubiegłym, w porównaniu z konsensusem analityków zakładającym wzrost o 240% do 20,6 miliarda dolarów. Skorygowany zysk na akcję również wzrósł o 765% w porównaniu z rokiem ubiegłym do 5,15 USD na akcję, w porównaniu do konsensusu prognoz na poziomie 4,64 USD. Marże brutto, kluczowy wskaźnik rentowności, nadal rosły w obliczu boomu na sztuczną inteligencję, osiągając w kwartale 76,7%.</p>



<p>Przed publikacją raportu akcje Nvidii gwałtownie spadły, ale już po publikacji wyników kiedy dane zostały przeanalizowane ich kurs wzrósł o ponad 10% w handlu posesyjnym. Dodatkowo J. Huang, który jest także współzałożycielem Nvidii, stwierdził w oświadczeniu, że zyski stanowią dowód, że „przyspieszone przetwarzanie komputerowe i generatywna sztuczna inteligencja osiągnęły punkt krytyczny” „Popyt rośnie na całym świecie, we wszystkich firmach, branżach i krajach” – dodał, obiecując, że „nadchodzący rok przyniesie duże partie nowych produktów z wyjątkowymi innowacjami, które pomogą napędzać branżę AI”.</p>



<p>Warto podkreślić, że także przyszłe prognozy Nvidii, które uważnie obserwowano pod kątem dowodów na skokowy rozwój w sztucznej inteligencji, również wypadły powyżej oczekiwań. Zarząd Nvidia prognozuje przychody w wysokości 24 miliardów dolarów w pierwszym kwartale 2024 r. w porównaniu z prognozami analityków na poziomie 22,5 miliarda dolarów.</p>



<p>Nie przypadkiem więc po wynikach analitycy byli uradowani i świętowali sukces Nvidii. Przeważała argumentacja, że Huang potwierdził swoją pozycję „ojca chrzestnego sztucznej inteligencji”. „Rewolucja sztucznej inteligencji już nadeszła” – powiedział Ives. Gene Munster, doświadczony analityk technologiczny i partner zarządzający w Deepwater Asset Management, argumentował, że to dopiero początek wielu „fal” sztucznej inteligencji, które spowodują wzrost akcji Nvidii.</p>



<p>Długoterminowo wzrost akcji zostaje nienaruszony &#8211; firma prężnie się rozwija pomimo niekorzystnego środowiska politycznego w postaci chińskich ograniczeń. Dzieje się tak dlatego, że wciąż Nvidia znajduje się na początku pierwszej fali infrastruktury AI, sprzedając produkty hiperskalowcom i start-upom zajmującym się sztuczną inteligencją”.</p>



<p>Naszym zdaniem wyniki Nvidia są także potwierdzeniem siły obecnej fali wzrostowej w sektorze spółek technologicznych. W tym kontekście zwracamy wszą uwagę na jeden z funduszy z oferty Profitum tj. Skarbiec Spółek Wzrostowych, który wśród dziesięciu największych pozycji portfela posiada także akcje spółki Nvidia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kosmiczne-wyniki-nvidia/">Kosmiczne wyniki NVIDIA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kosmiczne-wyniki-nvidia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy warto inwestować w polskie spółki?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/historia-podpowiada-ze-indeks-technologiczny-nasdaq-wzrosnie-w-2024-r-jak-mozesz-to-wykorzystac-zanim-to-nastapi/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/historia-podpowiada-ze-indeks-technologiczny-nasdaq-wzrosnie-w-2024-r-jak-mozesz-to-wykorzystac-zanim-to-nastapi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=809</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kreśląc scenariusze na kolejne miesiące, wiele wskazuje na to że rok 2024 będzie rokiem wzrostu dla polskich spółek notowanych na GPW. Wskazuje na to ożywienie w polskiej gospodarce, które obserwujemy od jakiegoś czasu. Według wstępnych szacunków PKB w IV kwartale 2023 r. wzrosło o 1,7 proc. r/r. Nie ma jeszcze dostępnych pełnych danych, ale zakładamy, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/historia-podpowiada-ze-indeks-technologiczny-nasdaq-wzrosnie-w-2024-r-jak-mozesz-to-wykorzystac-zanim-to-nastapi/">Czy warto inwestować w polskie spółki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Kreśląc scenariusze na kolejne miesiące, wiele wskazuje na to że rok 2024 będzie rokiem wzrostu dla polskich spółek notowanych na GPW. Wskazuje na to ożywienie w polskiej gospodarce, które obserwujemy od jakiegoś czasu. Według wstępnych szacunków PKB w IV kwartale 2023 r. wzrosło o 1,7 proc. r/r. Nie ma jeszcze dostępnych pełnych danych, ale zakładamy, iż odbicie w polskiej gospodarce jest napędzane głównie przez popyt konsumpcyjny i cykliczny spadek inflacji. Jakkolwiek hamowanie niemieckiej gospodarki przelewa się do Polski i stanowi najistotniejsze zagrożenie dla wzrostu PKB. Jednakże nie ulega wątpliwości że 2024 będzie lepszy od poprzedniego roku.</p>
<p><span id="more-809"></span></p>



<p>Na tle Europy Polska wygląda bardzo dobrze. Nasza gospodarka odnotowała piąty najwyższy wzrost w UE, na 21 krajów, dla których pojawiły się już dane. Warto zwrócić uwagę, że Polsce udało się uzyskać taki wynik pomimo niskiego udziału w gospodarce sektora turystycznego, który teraz absorbuje istotną część popytu konsumentów. Źródła poprawy koniunktury znajdują się w wielu miejscach. Po pierwsze, nad Wisłą deficyt fiskalny jest znaczny, a realne stopy procentowe niskie, a taki policy-mix pobudza popyt w gospodarce. Po drugie, w Polsce nastąpiła stymulacja akcji kredytowej, przez dopłaty do kredytów hipotecznych. Po trzecie w Polsce duże znaczenie mają sektory energochłonne, które straciły rok temu w wyniku podwyżek cen, a teraz gdy ceny obniżyły się, mogą odbudowywać moce produkcyjne.</p>



<p>Innym pozytywem dla polskiej gospodarki był wyraźny spadek inflacji, nawet jeśli nie należy jeszcze cieszyć się z jej pokonania. Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu wyniósł 3,9 proc. r/r, wobec 6,2 proc. w grudniu. Wynik mógłby sugerować, że inflacja zbliża się do celu inflacyjnego, ale kilka obszarów budzi obawy o zakotwiczenie się inflacji powyżej tego celu. Obecnie dezinflacja napędzana jest głównie przez spadki cen energii, surowców oraz luzowanie napięć w łańcuchach dostaw, a trudniej może być zbić inflację wynikającą z rozgrzanego rynku pracy. Dynamiczny spadek inflacji zaś implikuje luzowanie polityki monetarnej które może być motorem do wywołania wzrostów na Giełdzie Papierów Wartościowych. Zwłaszcza, że obecne wyceny lokalnych indeksów prognozowane wskaźnikiem cena/zysk w ujęciu dziesięcioletnim (2013-2023) są poza średnią z tego przedziału. Nawet pomimo dość udanego 2023 r. szeroki indeks WIG jest na poziomie sprzed dwóch lat, choć w tym samym czasie zyski spółek z indeksu WIG wzrosły o ponad 30%.</p>



<p>W tym kontekście zwracamy Wszą uwagę na dwa fundusze w które możecie zainwestować za pośrednictwem Profitum. Fundusz Investor Top 50 Małych i Średnich Spółek daje wam ekspozycję na wzrost w sektorze polskich „misiów”. Jeśli zaś chcecie uczestniczyć także w zyskach większych polskich spółek polecamy zwrócić Waszą uwagę na fundusz UNIQA Selektywny Akcji Polskich.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/historia-podpowiada-ze-indeks-technologiczny-nasdaq-wzrosnie-w-2024-r-jak-mozesz-to-wykorzystac-zanim-to-nastapi/">Czy warto inwestować w polskie spółki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/historia-podpowiada-ze-indeks-technologiczny-nasdaq-wzrosnie-w-2024-r-jak-mozesz-to-wykorzystac-zanim-to-nastapi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kiedy pierwsze decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące przyszłych stóp procentowych?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kiedy-pierwsze-decyzje-rezerwy-federalnej-dotyczace-przyszlych-stop-procentowych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kiedy-pierwsze-decyzje-rezerwy-federalnej-dotyczace-przyszlych-stop-procentowych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=825</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najważniejszym pytaniem, które zadają obecnie zarówno inwestorzy, jak i konsumenci, jest to, kiedy FED będzie mogł dokonać pierwszej obniżki stóp procentowych po dwóch latach szybkich podwyżek, które spowodowały gwałtowny wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych oraz kart kredytowych. Jednak po wtorkowym raporcie o inflacji, analitycy są zgodni że należy spodziewać się raczej dłuższego okresu przejściowego. Jeszcze przed [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kiedy-pierwsze-decyzje-rezerwy-federalnej-dotyczace-przyszlych-stop-procentowych/">Kiedy pierwsze decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące przyszłych stóp procentowych?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Najważniejszym pytaniem, które zadają obecnie zarówno inwestorzy, jak i konsumenci, jest to, kiedy FED będzie mogł dokonać pierwszej obniżki stóp procentowych po dwóch latach szybkich podwyżek, które spowodowały gwałtowny wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych oraz kart kredytowych. Jednak po wtorkowym raporcie o inflacji, analitycy są zgodni że należy spodziewać się raczej dłuższego okresu przejściowego.</p>
<p><span id="more-825"></span></p>



<p>Jeszcze przed wtorkowymi danymi o inflacji Rezerwa Federalna sygnalizowała, że ​​przyjmie ostrożne podejście. Prezes Fed, Jerome Powell, powiedział na początku tego miesiąca, że bank centralny chce mieć większą pewność, że inflacja spada, zanim podejmie ten bardzo ważny krok, jakim jest rozpoczęcie obniżania stóp procentowych.</p>



<p>Rezerwa Federalna rozpoczęła podwyżki stóp procentowych w marcu 2022 r., aby walczyć z galopującą inflacją, opierając się na skutecznym narzędziu ograniczania wydatków konsumenckich i tłumienia wzrostu cen. Od tego czasu 11 podwyżek stóp procentowych banku centralnego pomogło obniżyć roczną stopę inflacji do 3,1% w styczniu 2024 r. Dla przypomnienia, w czerwcu 2022 r inflacja wynosiła 9,1%. Tym nie mniej styczniowy odczyt inflacji był wyższy, niż przewidywali analitycy – i przede wszystkim pozostaje powyżej celu Fed, jakim jest sprowadzenie inflacji do poziomu 2%.</p>



<p>Nie ulega wątpliwości że obecnie Fed jest bardzo ostrożny, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji dotyczących obniżek stóp. Powodem tego jest to, że nie Rezerwa Federalna nie chce rozpocząć przedwczesnych cięć, co mogłoby wpłynąć na wzrost inflacji. Dodatkowo styczniowe dane o inflacji potęgują trudności Fed(u) w ustaleniu terminu pierwszej obniżki stóp procentowych. Z tego powodu, inwestorzy przekonani, że głębokie cięcia są tuż za horyzontem, mogą narazić się na duże rozczarowani</p>



<p>Kiedy nastąpi pierwsze cięcie?</p>



<p>Po wtorkowych danych, analitycy skorygowali zatem swoje prognozy, a wielu z nich przewiduje obecnie, że pierwsza obniżka stóp procentowych nastąpi nieco później niż wcześniej zakładali. Innymi słowy, obecny konsensus rynkowy przewiduje że nie będzie takiej decyzji na którymkolwiek z dwóch kolejnych spotkań tj. w marcu i maju.</p>



<p>Wcześniejsze projekcje przewidywały że pierwsza obniżka stóp procentowych w 2024 r. będzie miała miejsce na posiedzeniu Rezerwy Federalnej zaplanowanym na 20 marca. Jednak od środy tylko 1 na 10 osób nadal prognozuje marcową obniżkę stóp procentowych.</p>



<p>Początkowa reakcja rynku sprawiła, że ​​oczekiwania na marcową obniżkę stóp procentowych spadły do ​​poziomu poniżej 10%, co stanowi znaczną zmianę w stosunku do prognoz z początku 2024 r – wówczas marcowej obniżki stóp procentowych spodziewało się aż 80% analityków.</p>



<p>Podobnie zresztą równie mała liczba analityków przewiduje obecnie, że Fed obniży stopy procentowe na kolejnym posiedzeniu tj zaplanowanym na 1 maja 2024 r.. Obecnie już tylko jedna trzecia z nich nadal spodziewa się obniżki stóp procentowych w maju, w porównaniu z 90% na początku tego roku.</p>



<p>Zamiast tego, według ankietowanych przez FactSet analityków, na pierwsze obniżki stóp procentowych, rynek najprawdopodobniej będzie musiał poczekać aż czerwcowego posiedzenia Fed zaplanowanego na 12 czerwca 2024 r..</p>



<p>Naszym zdaniem oczekiwania na obniżki stóp są i były zbyt agresywne. W naszym scenariuszu bazowym obniżki stóp procentowych przewidujemy dopiero w okolicach połowy roku.</p>



<p>Co to oznacza dla Twoich inwestycji?</p>



<p>Ponieważ analitycy przesunęli swoje prognozy obniżek stóp procentowych na połowę 2024 r., momentalnie nastąpił odpływ pieniędzy z rynku akcji. Dla przykładu indeks Dow Jones Industrial Average spadł we wtorek o 525 punktów, czyli 1,4%. Wcześniej Inwestorzy kupowali akcje w oczekiwaniu, że Fed wkrótce obniży stopy procentowe, co może obniżyć koszty dla przedsiębiorstw i skłonić konsumentów do większych wydatków, potencjalnie zwiększając zyski przedsiębiorstw. Jednakże naszym zdaniem dopóki inflacja utrzymuje się poniżej 4%, inwestorzy nie powinni się nadto martwić potencjalną wyprzedażą na rynku akcji. Recesja lub jej brak oznacza bowiem znacznie więcej dla ewentualnego zwrotu kierunku dla akcji. Zatem dopóki nie będzie wyraźnych oznak nadchodzącej recesji, uważamy, że nastroje na rynku akcji pozostaną pozytywne. Należy jednak pamiętać że poziomy wycen akcji są dość wysokie, a zatem stwarzają potencjalne ryzyko, gdyby spółki nagle nie były w stanie spełnić tych oczekiwań.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kiedy-pierwsze-decyzje-rezerwy-federalnej-dotyczace-przyszlych-stop-procentowych/">Kiedy pierwsze decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące przyszłych stóp procentowych?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kiedy-pierwsze-decyzje-rezerwy-federalnej-dotyczace-przyszlych-stop-procentowych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitcoin Skąd wynika nowy rajd na rynku kryptowalut?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-skad-wynika-nowy-rajd-na-rynku-kryptowalut/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-skad-wynika-nowy-rajd-na-rynku-kryptowalut/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Feb 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=840</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bitcoin znów zaskakuje inwestorów. Cena Bitcoina kontynuuje serię wzrostowych sesji, dzięki czemu testuje psychologiczny opór 60 tys. dol., który ostatni raz mogliśmy obserwować we wrześniu 2021 r. Zaskakująca siła całego rynku kryptowalut to jednak zasługa nie tylko kapitału, który napłynął na rynek wraz z zatwierdzeniem funduszy ETF na BTC, ale również rekordowego apetytu na ryzyko, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-skad-wynika-nowy-rajd-na-rynku-kryptowalut/">Bitcoin Skąd wynika nowy rajd na rynku kryptowalut?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Bitcoin znów zaskakuje inwestorów. Cena Bitcoina kontynuuje serię wzrostowych sesji, dzięki czemu testuje psychologiczny opór 60 tys. dol., który ostatni raz mogliśmy obserwować we wrześniu 2021 r. Zaskakująca siła całego rynku kryptowalut to jednak zasługa nie tylko kapitału, który napłynął na rynek wraz z zatwierdzeniem funduszy ETF na BTC, ale również rekordowego apetytu na ryzyko, który rośnie od początku 2024 r. Do pełni szczęścia i niezaprzeczalnej hossy na rynku crypto brakuje zatem wyłącznie słabego dolara. Co na ten temat twierdzą analitycy?</p>
<p><span id="more-840"></span></p>



<p>Historyczny rekord bitcoina to 68,7 tysiąca dolarów ustanowiony w listopadzie 2021 roku. Dzisiejsza cena jest już tylko o około 13 proc. niższa od tego maksimum. Nie brakuje analityków i komentatorów, którzy spodziewają się ataku na najwyższe poziomy.</p>



<p>W grupie instytucji dostrzegających perspektywy dla bitcoina jest także Standard Chartered Bank, który podtrzymuje prognozę, że do końca 2024 roku cena &#8222;monety&#8221; osiągnie poziom 100 tysięcy dolarów. Według Geoffa Kendricka z zespołu banku, katalizatorem skoku ceny najstarszej kryptowaluty świata, oprócz halvingu, może być zatwierdzenie amerykańskich funduszy ETF śledzących cenę spot bitcoina.</p>



<p>Inny podmiot monitorując rynek crypto tj firma Matrixport sugeruje, że bitcoin może osiągnąć pułap 63 tysięcy dolarów do kwietnia 2024 roku, a następnie 125 tysięcy dolarów do grudnia tego samego roku. Powodami takich ruchów w górę miałyby być: przewidywane obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA. Matixport jest przekonany, że niezaprzeczalnie u podstaw trwającego od początku 2024 r. ruchu wzrostowego leżą argumenty dotyczące oczekiwanych w tym roku obniżek stóp procentowych. W zależności od poziomu optymizmu, rynek spodziewa się od 3 do 6 cieć, co powinno przełożyć się na powrót kapitału spekulacyjnego oraz większą zmienność. Choć i oni zwracają uwagę zbliżający się halving, czyli &#8222;przepołowienie&#8221; bitcoina.</p>



<p>Co to jest ten halving? Wiosną tego roku bitcoin doświadczy czwartego w swojej historii halvingu. Polega on na ograniczeniu podaży nowych bitcoinów oraz zmniejszaniu o połowę nagrody dla &#8222;górników&#8221; za wydobyte &#8222;monety&#8221;. W przeszłości halving zawsze wiązał się z rajdami cenowymi bitcoina. Istotą najstarszej kryptowaluty świata jest jej ograniczona podaż &#8211; w obiegu może być maksymalnie 21 milionów &#8222;coinów&#8221;. Dzięki temu kurs bitcoina powinien rosnąć z etapu na etap. Przyczyniać się do tego ma przede wszystkim cykliczny halving, mający miejsce co cztery lata lub co 210 tysięcy wydobytych bloków kryptowaluty.</p>



<p>Nagroda wypłacana &#8222;górnikom&#8221; wiosną tego roku zmniejszy się o połowę. Za każdy nowy blok będą otrzymywać 3,125 bitcoina, a nie 6,25, tak jak teraz. Teoretycznie, skoro nagroda za wydobycie bloku bitcoina i dodanie go do łańcucha, zostanie podzielona przez dwa, to cena kryptowaluty powinna podwoić się. Zdaniem wielu analityków, halving tworzy wyraźne cykle i dlatego obecna hossa może utrzymać się nawet do listopada 2025 roku.</p>



<p>Rynek Bitcoina nie funkcjonuje w próżni, dlatego w kontekście ostatnich wzrostów warto zwrócić także uwagę, co dzieje się na szerokim rynku akcji. W USA&nbsp;<a href="https://comparic.pl/category/indeksy/sp500-indeksy/">indeks S&amp;P 500</a>&nbsp;z dnia na dzień poprawia nowe historyczne szczyty, a nastroje kupujących wskazują ogromny apetyt na ryzyko.</p>



<p>W powyższym kontekście warto zatem zwrócić uwagę na jeden z funduszy oferowanych przez Profitum tj. Superfund Akcji Blockchain.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/bitcoin-skad-wynika-nowy-rajd-na-rynku-kryptowalut/">Bitcoin Skąd wynika nowy rajd na rynku kryptowalut?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/bitcoin-skad-wynika-nowy-rajd-na-rynku-kryptowalut/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Giełda w Japonii osiągnęła najwyższy poziom od 34 lat, podczas gdy rynki chińskie spadają w otchłań.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/gielda-w-japonii-osiagnela-najwyzszy-poziom-od-34-lat-podczas-gdy-rynki-chinskie-spadaja-w-otchlan/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/gielda-w-japonii-osiagnela-najwyzszy-poziom-od-34-lat-podczas-gdy-rynki-chinskie-spadaja-w-otchlan/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jan 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=806</guid>

					<description><![CDATA[<p>Japońskie akcje wzrosły w poniedziałek, kontynuując swoją dywergencję w stosunku do zdołowanych akcji chińskich, ponieważ rynki światowe w dużej mierze pięły się w górę na początku tygodnia w związku z optymistycznymi nastrojami dotyczącymi amerykańskich indeksów, które zameldowały się na rekordowych poziomach. Tokijski indeks Nikkei 225 wzrósł o 1,6%, wyznaczając nowy 34-letni maksimum, podczas gdy sytuacja [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gielda-w-japonii-osiagnela-najwyzszy-poziom-od-34-lat-podczas-gdy-rynki-chinskie-spadaja-w-otchlan/">Giełda w Japonii osiągnęła najwyższy poziom od 34 lat, podczas gdy rynki chińskie spadają w otchłań.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Japońskie akcje wzrosły w poniedziałek, kontynuując swoją dywergencję w stosunku do zdołowanych akcji chińskich, ponieważ rynki światowe w dużej mierze pięły się w górę na początku tygodnia w związku z optymistycznymi nastrojami dotyczącymi amerykańskich indeksów, które zameldowały się na rekordowych poziomach.</p>
<p><span id="more-806"></span></p>



<p>Tokijski indeks Nikkei 225 wzrósł o 1,6%, wyznaczając nowy 34-letni maksimum, podczas gdy sytuacja na chińskich akcjach była zupełnie inna po tym, jak chiński bank centralny utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie i nie zapewnił bodźca w postaci niższych kosztów finansowania zewnętrznego.</p>



<p>Decyzje sugerują, że chińskie władze chcą uniknąć dalszego wzrostu zadłużenia prywatnego&#8230; Sugeruje jednak, że wzrost gospodarczy może jeszcze przez jakiś czas pozostać w powolnym tempie. Pomaga to wyjaśnić, dlaczego lokalne akcje zanurkowały, a akcje w Hongkongu osiągnęły najniższe poziomy od listopada 2022 r.</p>



<p>Rzeczywiście, indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 2,3%, podczas gdy Shanghai Composite stracił 2,7%.</p>



<p>Zdecydowanie lepsze nastroje panowały w Europie, zwłaszcza po rekordach zanotowanych w USA, gdzie indeksy Dow i S&amp;P 500 były gotowe do osiągnięcia rekordowych poziomów. Londyński FTSE 100 zyskał 0,1%, a paryski CAC 40 zyskał 0,4%. Frankfurcki DAX wzrósł o 0,4 proc., a paneuropejski Stoxx 600 poszedł 0,5 proc. w górę. Europejskie indeksy idą w górę, ponieważ optymizm co do kierunku zysków w USA zapewnia także europejskim spółkom wiatr w żagle, w szczególności dotyczy to spółek technologicznych.<br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="499" src="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-5-1024x499.png" alt="" class="wp-image-807" srcset="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-5-1024x499.png 1024w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-5-300x146.png 300w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-5-768x374.png 768w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-5.png 1246w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gielda-w-japonii-osiagnela-najwyzszy-poziom-od-34-lat-podczas-gdy-rynki-chinskie-spadaja-w-otchlan/">Giełda w Japonii osiągnęła najwyższy poziom od 34 lat, podczas gdy rynki chińskie spadają w otchłań.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/gielda-w-japonii-osiagnela-najwyzszy-poziom-od-34-lat-podczas-gdy-rynki-chinskie-spadaja-w-otchlan/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynki akcji wchodzą w 2024 r.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynki-akcji-wchodza-w-2024-r/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynki-akcji-wchodza-w-2024-r/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jan 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=801</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podsumowanie: Kluczowym pytaniem dla rynków akcji w 2024 roku jest to, czy dojdzie do recesji. Inwestorzy powinni przeważać akcje spółek surowcowych, cyberbezpieczeństwa i obronnych, a także akcje brytyjskie i europejskie. Powinni niedoważać amerykańskie mega caps. Słowem kluczowym dla akcji w 2023 r. była odporność gospodarcza. Wszystko wskazywało na recesję w obliczu najgwałtowniejszych podwyżek stóp procentowych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-akcji-wchodza-w-2024-r/">Rynki akcji wchodzą w 2024 r.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Podsumowanie: Kluczowym pytaniem dla rynków akcji w 2024 roku jest to, czy dojdzie do recesji. Inwestorzy powinni przeważać akcje spółek surowcowych, cyberbezpieczeństwa i obronnych, a także akcje brytyjskie i europejskie. Powinni niedoważać amerykańskie mega caps.</p>
<p><span id="more-801"></span></p>



<p>Słowem kluczowym dla akcji w 2023 r. była odporność gospodarcza. Wszystko wskazywało na recesję w obliczu najgwałtowniejszych podwyżek stóp procentowych od wielu dziesięcioleci. Jednak bezprecedensowa polityka fiskalna USA i zwierzęce instynkty uwolnione przez hipnotyzującą sprawność ChatGPT pomogły amerykańskiej gospodarce uniknąć recesji i wywindowały akcje spółek technologicznych do nowych rekordów wszech czasów. Z drugim najdłuższym odstępem czasu w historii gospodarczej USA od 1978 r., mierzonym okresem wolnym od recesji od poprzedzającego go szczytu indeksu, głównym zmartwieniem w 2024 r. jest możliwość recesji.</p>



<p>Ekonomiści przewidują 50% prawdopodobieństwo recesji w USA, podkreślając wyzwania dla inwestorów, ponieważ rok 2024 nie zapowiada się na jednoznaczny. Determinacja polityki Chin jest nadal wielką niewiadomą. Jeśli historia jest jakimkolwiek wskaźnikiem, to rynki akcji zachowywały się w większości pozytywnie w miesiącach poprzedzających pierwszą obniżkę stóp procentowych przez Fed, więc na razie obecna wycena stóp przez rynek nie jest alarmująca.<br><br></p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1000" height="572" src="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-2.png" alt="" class="wp-image-802" srcset="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-2.png 1000w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-2-300x172.png 300w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-2-768x439.png 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></figure>



<p>Kluczowe tematy związane z akcjami, które warto obserwować w 2024 r.</p>



<p>Ubiegły rok był kolejnym rokiem rozczarowania dla chińskich akcji, zwłaszcza w porównaniu z krajami, które wygrały w grze na rozdrobnienie, ponieważ łańcuchy dostaw w coraz większym stopniu omijają Chiny. Kraje te to Indie, Meksyk, Brazylia i Wietnam i spodziewamy się, że rynek akcji będzie nadal faworyzował te wschodzące rynki akcji kosztem Chin. Warto zauważyć, że od początku 2018 r. chińskie akcje osiągały gorsze wyniki w stosunku do innych kluczowych rynków wschodzących o prawie 44% w ujęciu USD.</p>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img decoding="async" width="1000" height="572" src="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-3.png" alt="" class="wp-image-803" style="width:840px;height:auto" srcset="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-3.png 1000w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-3-300x172.png 300w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-3-768x439.png 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></figure>



<p>Akcje spółek z sektora cyberbezpieczeństwa i obrony prawdopodobnie nadal będą czerpać korzyści z trwających napięć geopolitycznych na świecie.</p>



<p>Jeśli rynek przyspieszy swoje zakłady na dalsze cięcia polityki w 2024 r., wówczas poobijane akcje zielonej transformacji w zakresie energii wiatrowej, słonecznej, magazynowania energii, pojazdów elektrycznych i wodoru mogą odnotować krótkoterminowy wzrost.</p>



<p>Ubiegły rok bez wątpienia przejdzie do historii jako rok rynkowych ekstremów. Tak zwana &#8222;Wspaniała siódemka&#8221; (Apple, Microsoft, Alphabet, Amazon, Nvidia, Meta i Tesla) zyskała 104% w ciągu roku, na dzień 15 grudnia 2023 r., ponieważ szum wokół generatywnej sztucznej inteligencji przeszedł w tryb hipernapędu. Dla porównania, Nasdaq (<a href="https://stooq.pl/q/?s=%5Endq"><u>^NDQ</u></a>, 15055.65 +1.35%, <a href="https://stooq.pl/q/n/?s=%5Endq"><u>News</u></a>) 100, S&amp;P 500 i S&amp;P 500 Equal Weight zyskały odpowiednio 53%, 25% i 12%. Indeks Russell 2000 spadał od początku roku do końca października 2023 r., zanim rynek agresywnie przeszacował stopy procentowe banków centralnych na 2024 r.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="572" src="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-4.png" alt="" class="wp-image-804" srcset="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-4.png 1000w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-4-300x172.png 300w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-4-768x439.png 768w" sizes="(max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></figure>



<p></p>



<p>W rezultacie, amerykański rynek akcji jest najbardziej skoncentrowany lub bliski osiągnięcia tego poziomu w ciągu ostatnich 100 lat. Za tym faktem kryje się przerażająca prawda. Lepsze wyniki nie mogą być poprawiane, chyba że ta niewielka grupa amerykańskich firm technologicznych przejmie całą gospodarkę i nadal będzie osiągać wyniki znacznie powyżej oczekiwań wzrostu w 2024 r. Wysoka koncentracja indeksów sprawia również, że amerykański rynek akcji jest bardziej ryzykowny, ponieważ zwroty są w coraz większym stopniu napędzane przez wąski zestaw czynników ryzyka, a jednym z nich jest sentyment do akcji spółek technologicznych. Naszą kluczową ideą na 2024 rok jest niedoważanie amerykańskich spółek o wysokiej kapitalizacji.</p>



<p>Na brytyjskich i europejskich rynkach akcji znajdujemy dokładne przeciwieństwo &#8222;wspaniałej siódemki&#8221; z wycenami na rynku akcji na poziomie 56% i 28% dyskonta do rynku akcji w USA. Ponieważ nie spodziewamy się, że zyski w USA będą w dłuższej perspektywie znacznie lepsze niż w Europie, uważamy, że oczekiwane stopy zwrotu z akcji brytyjskich i europejskich będą wyższe. Tak więc, jeśli zmienią się nastroje lub aktywność gospodarcza spowolni, te dwa rynki akcji oferują również większą ekspozycję na sektory defensywne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-akcji-wchodza-w-2024-r/">Rynki akcji wchodzą w 2024 r.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynki-akcji-wchodza-w-2024-r/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NASDAQ100 na nowym historycznym szczycie.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/nasdaq100-na-nowym-historycznym-szczycie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/nasdaq100-na-nowym-historycznym-szczycie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jan 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=798</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wczoraj była bardzo udana sesja na Wall Street szczególnie w segmencie technologicznych. Dzisiaj mamy kontynuację tych nastrojów. Kontrakty terminowe na indeks Nasdaq100 pokonują historyczny szczyt z końcówki grudnia. Pamiętajmy jednak że już w przyszłym tygodniu pojawią się pierwsze wyniki finansowe za IVQ 2023 z tego segmentu rynku &#8211; wyniki podadzą tacy giganci jak m.in. Netflix, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/nasdaq100-na-nowym-historycznym-szczycie/">NASDAQ100 na nowym historycznym szczycie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wczoraj była bardzo udana sesja na Wall Street szczególnie w segmencie technologicznych. Dzisiaj mamy kontynuację tych nastrojów. Kontrakty terminowe na indeks Nasdaq100 pokonują historyczny szczyt z końcówki grudnia. Pamiętajmy jednak że już w przyszłym tygodniu pojawią się pierwsze wyniki finansowe za IVQ 2023 z tego segmentu rynku &#8211; wyniki podadzą tacy giganci jak m.in. Netflix, Microsoft, Tesla, IBM, Intel.<br></p>
<p><span id="more-798"></span></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="395" src="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1-1024x395.png" alt="" class="wp-image-799" srcset="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1-1024x395.png 1024w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1-300x116.png 300w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1-768x296.png 768w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1.png 1402w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/nasdaq100-na-nowym-historycznym-szczycie/">NASDAQ100 na nowym historycznym szczycie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/nasdaq100-na-nowym-historycznym-szczycie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zbliża się największe zagrożenie dla światowej gospodarki</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/zbliza-sie-najwieksze-zagrozenie-dla-swiatowej-gospodarki/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/zbliza-sie-najwieksze-zagrozenie-dla-swiatowej-gospodarki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jan 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=796</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nominalnym celem protekcjonistycznej polityki, którą prowadzi obecnie wiele państw na świecie, jest budowanie odporności, a nie osłabianie konkurencji. Strategia ochrony wewnętrznych rynków wydaje się rozsądna. Tak naprawdę prowadzi ona jednak do ograniczenia otwartości globalnej gospodarki rynkowej, którą zapewniają USA. Skupienie się na samowystarczalności nie odnosi się jedynie do gospodarek rozwiniętych. Premier Indii Narendra Modi również [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zbliza-sie-najwieksze-zagrozenie-dla-swiatowej-gospodarki/">Zbliża się największe zagrożenie dla światowej gospodarki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Nominalnym celem protekcjonistycznej polityki, którą prowadzi obecnie wiele państw na świecie, jest budowanie odporności, a nie osłabianie konkurencji. Strategia ochrony wewnętrznych rynków wydaje się rozsądna. Tak naprawdę prowadzi ona jednak do ograniczenia otwartości globalnej gospodarki rynkowej, którą zapewniają USA.</p>
<p><span id="more-796"></span></p>



<p>Skupienie się na samowystarczalności nie odnosi się jedynie do gospodarek rozwiniętych. Premier Indii Narendra Modi również obiecał stworzyć &#8222;samowystarczalne Indie&#8221;. Jeszcze przed wybuchem pandemii COVID-19 także Chiny ogłosiły podobne ambicje.&nbsp;<a href="https://wiadomosci.onet.pl/politico/xi-jinping-przewyzsza-stalina-i-mao-zedonga-w-niegodziwosci/wmtgjr9">Prezydent Xi Jinping ożywił slogan Mao Zedonga</a>, w 2018 r. podnosząc hasło &#8222;regeneracji poprzez własne wysiłki&#8221;.</p>



<p>Zgodnie z jedną z teorii stosunków międzynarodowych hegemon, który egzekwuje globalne zasady i zapewnia globalne dobra publiczne, jest warunkiem wstępnym utrzymania otwartych rynków międzynarodowych. Gdy dominująca potęga nie ma już środków lub woli, by odgrywać tę rolę, rynki zamykają się na siebie i stają się niedostępne. Hegemon, zgodnie z tą teorią, wykorzysta protekcjonizm, aby powstrzymać rosnącą rolę rywali oraz zachować swój globalny status, jednocześnie zmniejszając swoje międzynarodowe zobowiązania.</p>



<p>W odpowiedzi nowi pretendenci, tacy jak dzisiejsze Chiny, będą podważać system międzynarodowy, kwestionując jego legitymację. Oznaki zmniejszonego zaangażowania Ameryki w globalny liberalny porządek już się mnożą. <a href="https://wiadomosci.onet.pl/swiat/europa-musi-byc-gotowa-na-osamotnienie-w-przypadku-powrotu-do-wladzy-trumpa/34ptd0t">Podczas prezydentury Donalda Trumpa Stany Zjednoczone otwarcie odrzuciły zasady i poczucie celu</a>, które ożywiały ich międzynarodowe zaangażowanie przez poprzednie siedem dekad. I choć Biden zadeklarował na początku swojej prezydentury, że &#8222;Ameryka powraca&#8221;, jego administracja tylko w niewielkim stopniu naprawiła szkody wyrządzone w ciągu poprzednich czterech lat. Stany Zjednoczone nadal wykorzystują handel jako broń przeciwko Chinom i prowadzą konfrontacyjną politykę przemysłową. Jednocześnie Chiny, wraz z innymi gospodarkami wschodzącymi, budują równoległy system międzynarodowy skupiony wokół własnych instytucji i partnerstw. Przez to równowaga świata jest coraz bardziej niestabilna. <a href="https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ekspert-z-harvardu-o-konsekwencjach-zwyciestwa-trumpa-wywiad/nzgyn6y">Cel Trumpa jest oczywisty — zemsta.</a></p>



<p>Międzynarodowy porządek gospodarczy nadal istnieje w sensie formalnym, nie zapewnia on już jednak stabilności w praktyce. Kraje nie mają innego wyboru, jak tylko budować własne zdolności wewnętrzne i powiązania na poziomie regionalnym. Świat w coraz większym stopniu dzieli się na demokracje i autokracje. W wymianie międzynarodowej większą rolę będzie odgrywać odmowa współpracy z konkurentami politycznymi.</p>



<p>W przeszłości czołowi intelektualni zwolennicy samowystarczalności — od Engleberta Kaempfera, Jeana-Jacquesa Rousseau i Johanna Fichtego po Mohandasa (Mahatmę) Gandhiego i Johna Maynarda Keynesa — błędnie zakładali, że izolacja krajów, które zachęcają do wojny, przyczynia się do międzynarodowego pokoju.</p>



<p>Natura samowystarczalności, czyli spoglądania &#8222;do wewnątrz&#8221;, nieuchronnie koliduje z pragnieniem ekspansji na większe obszary gospodarcze. Ponad sto lat temu europejskie imperia próbowały uzyskać wyłączną kontrolę nad bogatymi w zasoby regionami. Przyczyniło się do wzrostu napięć między wielkimi mocarstwami, co przez cały XIX w. podsycało wojny podjazdowe. Proces ten zakończył się eskalacją i&nbsp;<a href="https://wiadomosci.onet.pl/swiat/zamach-w-sarajewie-unikalne-zdjecia-sprzed-100-lat/fhrm5">wybuchem I wojny Światowej</a>&nbsp;w Sarajewie w 1914 r.</p>



<p>W latach międzywojennych cesarska Japonia próbowała zmniejszyć swoją zależność od Stanów Zjednoczonych w zakresie kluczowych towarów, zwiększając swój wpływ w Azji. To z kolei doprowadziło ją do bezpośredniej konfrontacji z zachodnimi mocarstwami. Dzisiejsze napięcia dotyczące statusu Tajwanu, kluczowego ogniwa w globalnym łańcuchu dostaw półprzewodników, uosabiają to samo ryzyko.</p>



<p>Jeśli fragmentacja globalnej gospodarki będzie postępować, napięcia między wielkimi mocarstwami prawdopodobnie będą się nasilać, zwiększając prawdopodobieństwo starcia. Aby uniknąć eskalacji konfliktów, Stany Zjednoczone musiałaby pogodzić się z erozją swojej hegemonicznej pozycji.</p>



<p>Waszyngton nadal wywiera znaczący wpływ na świat. Aby utrzymać stabilność, USA mogłyby przejąć inicjatywę w restrukturyzacji globalnego zarządzania, aby uczynić go bardziej inkluzywnym i opartym na konsensusie. Tego właśnie potrzebuje świat, aby przywrócić zaufanie między krajami i zachęcić do otwartości gospodarczej. Celem powinna być wzajemna zależność między krajami. Aby zapobiec<a href="https://wiadomosci.onet.pl/swiat/czy-brics-przelamie-zachodnia-dominacje-proba-stworzenia-przeciwwagi/45vmm78">&nbsp;kosztownej fragmentacji globalnej gospodarki na odrębne bloki</a>, potrzebujemy mniej autorytarnej retoryki, większych wysiłków na rzecz oddzielenia kwestii gospodarczych od obaw związanych z wartościami oraz ponownego dyplomatycznego skupienia się na globalnych dobrach wspólnych.</p>



<p>Strategie samowystarczalności niezmiennie prowadzą do chaosu systemowego, ponieważ kluczowe towary i rynki stają się niedostępne. Izolacjonizm nigdy nie przyniósł wzmocnienia zdolności poszczególnych krajów ani międzynarodowego pokoju. Wręcz przeciwnie, taka polityka była zwykle zwiastunem konfliktu.</p>



<p>Źródło: Project Sindicate</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/zbliza-sie-najwieksze-zagrozenie-dla-swiatowej-gospodarki/">Zbliża się największe zagrożenie dla światowej gospodarki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/zbliza-sie-najwieksze-zagrozenie-dla-swiatowej-gospodarki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prognozy na 2024 r.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/prognozy-na-2024-r/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/prognozy-na-2024-r/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=788</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oczekuje się, że w 2024 r. rynki będą doświadczać zmienności ze względu na słabnący wzrost gospodarczy, spadającą inflację i napięcia geopolityczne. Banki centralne prawdopodobnie będą wahać się przed agresywnym obniżeniem stóp procentowych, co doprowadzi do niepewności na rynkach obligacji. Inwestorzy powinni skupić się na wysokiej jakości obligacjach skarbowych, chociaż można rozważyć selektywne inwestycje w obligacje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/prognozy-na-2024-r/">Prognozy na 2024 r.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Oczekuje się, że w 2024 r. rynki będą doświadczać zmienności ze względu na słabnący wzrost gospodarczy, spadającą inflację i napięcia geopolityczne. Banki centralne prawdopodobnie będą wahać się przed agresywnym obniżeniem stóp procentowych, co doprowadzi do niepewności na rynkach obligacji. Inwestorzy powinni skupić się na wysokiej jakości obligacjach skarbowych, chociaż można rozważyć selektywne inwestycje w obligacje korporacyjne.</p>
<p><span id="more-788"></span></p>



<p>Rynki powinny być gotowe na kolejną wyboistą jazdę w 2024 roku. Chociaż powolny wzrost gospodarczy i spadająca inflacja stworzyły podstawy do obniżenia stóp procentowych, niepewność w polityce pieniężnej i napięcia geopolityczne pozostaną.</p>



<p>Gdy banki centralne zaczęły agresywnie podnosić stopy procentowe, prawdopodobieństwo recesji wśród czołowych ekonomistów wzrosło, a kontrakty futures na obligacje przedwcześnie zaczęły wyceniać zbliżający się cykl cięć. Jednak banki centralne trzymały się swojej narracji &#8222;wyżej na dłużej&#8221;, niepokojąc rynki przez cały 2023 rok. Następnie stopy procentowe wzrosły do najwyższego poziomu od ponad piętnastu lat. Pomimo problemów gospodarczych, decydenci nie spodziewają się agresywnego obniżenia stóp procentowych w 2024 r. Jednak recesja w gospodarce USA może szybko to zmienić.</p>



<p>Niestabilny krajobraz geopolityczny zwiększy zmienność rynku. Stany Zjednoczone stoją w obliczu napięć geopolitycznych na Ukrainie, w Izraelu i na Tajwanie. W związku z tym, że Amerykanie pójdą do urn wyborczych w listopadzie, sytuacja polityczna w 2024 r. prawdopodobnie zmieni się w impas, obniżając impuls fiskalny i zwiększając niepewność co do wzrostu gospodarczego.</p>



<p>Powyższe wymaga od banków centralnych ostrożności przy dalszym zacieśnianiu swojej polityki lub zbyt szybkim jej luzowaniu, co implikuje większą zmienność na rynkach obligacji.</p>



<p>Rynek obligacji oferuje atrakcyjne perspektywy dla inwestorów</p>



<p>Inwestujący w obligacje mają możliwość uzyskania jednej z najwyższych stóp zwrotu od ponad dziesięciu lat. Wyższe rentowności oznaczają nie tylko wyższe zyski, ale także mniejsze prawdopodobieństwo, że obligacje odnotują ujemną stopę zwrotu, nawet jeśli rentowności ponownie nieznacznie wzrosną.</p>



<p>Ponieważ banki centralne prawdopodobnie będą powoli obniżać stopy procentowe, opóźniona transmisja agresywnej polityki pieniężnej z 2023 r. będzie nadal zaostrzać warunki finansowe w nowym roku.Sprzyja to w średnim terminie wydłużaniu okresu zapadalności i jakości.</p>



<p>Istnieją trzy możliwe scenariusze dla obligacji skarbowych rynków rozwiniętych w 2024 roku:</p>



<p>&#8211; 1. Scenariusz miękkiego lądowania: walka z inflacją dobiegła końca i uniknięto głębokiej recesji, co spowodowało, że banki centralne nieznacznie obniżyły stopy procentowe, ale nie agresywnie. Krzywe dochodowości byłyby bardziej strome, a rentowności 10-letnich obligacji dostosowałyby się umiarkowanie niżej w stosunku do obecnego poziomu.</p>



<p>&#8211; 2. Scenariusz twardego lądowania: głęboka recesja zmusza banki centralne do agresywnego obniżania stóp procentowych, co wywołuje głębokie wystromienie krzywych dochodowości. Stopy procentowe spadłyby znacznie w zależności od okresów zapadalności.</p>



<p>&#8211; 3. Scenariusz z lat 70-tych: inflacja ponownie wybucha, zmuszając banki centralne do ponownych podwyżek. Spowodowałoby to spłaszczenie krzywych dochodowości, a rentowności obligacji o krótszych terminach zapadalności znacznie wzrosłyby w porównaniu z rentownościami długoterminowymi.</p>



<p>Jakość jest królem</p>



<p>Pogarszająca się aktywność gospodarcza i wysokie stopy procentowe nie wróżą dobrze ryzykownym aktywom, co może prowadzić do wyższych spreadów obligacji korporacyjnych w warunkach spowolnienia przychodów i obniżonych marż.</p>



<p>Podczas gdy rentowności obligacji korporacyjnych w USA i Europie wzrosły wraz z rentownościami obligacji skarbowych, wzrost wartości obligacji korporacyjnych o ratingu inwestycyjnym w stosunku do ich benchmarków jest znacznie poniżej średniej 2010-2020.</p>



<p>Patrząc na &#8222;obligacje śmieciowe&#8221;, obraz jest jeszcze bardziej przygnębiający. Obligacje o wysokiej rentowności w USD płacą o 260 punktów bazowych więcej niż porównywalne obligacje o ratingu inwestycyjnym, co jest poziomem zgodnym z wycenami sprzed Covidu, kiedy Fed stymulował gospodarkę poprzez luzowanie ilościowe, a stopy procentowe były o ponad połowę niższe niż obecnie. W Europie obligacje śmieciowe płacą o 310 punktów bazowych w porównaniu z odpowiednikami o wysokiej jakości, co odzwierciedla trudniejsze warunki makroekonomiczne.</p>



<p>W związku z tym dostrzegamy większą wartość obligacji skarbowych z rynków rozwiniętych, choć nadal atrakcyjne jest selektywne podejście do obligacji korporacyjnych.<br></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="579" src="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1024x579.png" alt="" class="wp-image-794" srcset="https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-1024x579.png 1024w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-300x170.png 300w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image-768x434.png 768w, https://www.profitum.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/image.png 1305w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/prognozy-na-2024-r/">Prognozy na 2024 r.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/prognozy-na-2024-r/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chińskie akcje są bardzo tanie. Dlaczego inwestorzy ich nie kupują?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota-2/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jan 2024 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.profitum.com.pl/?p=770</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chińskie akcje wciąż spadają, osiągając najniższe poziomy od czasów sprzed pandemii, ale zagraniczni inwestorzy coraz bardziej niechętnie zaznaczają swoją obecność na tym rynku. Ich nadzieja, że&#160;Pekin podejmie bardziej zdecydowane działania&#160;w celu pobudzenia gospodarki lub przywrócenia zaufania wśród konsumentów i przedsiębiorstw gaśnie z dnia na dzień. Indeks chińskiej giełdy spadł do najniższego poziomu od stycznia 2019 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota-2/">Chińskie akcje są bardzo tanie. Dlaczego inwestorzy ich nie kupują?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Chińskie akcje wciąż spadają, osiągając najniższe poziomy od czasów sprzed pandemii, ale zagraniczni inwestorzy coraz bardziej niechętnie zaznaczają swoją obecność na tym rynku. Ich nadzieja, że&nbsp;<a href="https://www.barrons.com/articles/china-stock-market-economy-tech-policy-92921c84?mod=article_inline">Pekin podejmie bardziej zdecydowane działania</a>&nbsp;w celu pobudzenia gospodarki lub przywrócenia zaufania wśród konsumentów i przedsiębiorstw gaśnie z dnia na dzień.</p>
<p><span id="more-770"></span></p>



<p>Indeks chińskiej giełdy spadł do najniższego poziomu od stycznia 2019 r. Dzieje się tak dlatego ponieważ inwestorzy rozważają negatywny scenariusz dl najważniejszej azjatyckiej gospodarki. Dane wskazują na wciąż słabnące ożywienie gospodarcze po pandemii Covid jednakże nic nie wskazuje na to, że decydenci w Pekinie są gotowi wyjść daleko poza ograniczone bodźce, które już zapewnili. Rosnące obawy o sytuację międzynarodową i politykę wewnętrzną tylko zwiększają nieufność inwestorów zagranicznych.</p>



<p>Ożywienie po okresie zero-Covid – choć rozczarowujące – dobiegło końca. Dane za czwarty kwartał przygotowane przez niezależne firmy badawcze pokazały, że wzrost przychodów i zysków firm spowolnił pod koniec roku, z niewielkimi oznakami wzrostu zadłużenia, pomimo wysiłków Pekinu na rzecz wsparcia gospodarki.</p>



<p>Oczekiwania na bardziej znaczące bodźce ożywiły zainteresowanie inwestorów w czwartym kwartale, ale wydaje się, że to jest już za nami. Każdy wzrost optymizmu co do bodźców jest mniej intensywny i szybciej zanika, a zainteresowanie chińskimi akcjami uzależnione jest coraz bardziej od krajowych inwestorów.</p>



<p>W tym roku główny chiński indeks spadł już o 9% i powrócił do najniższego poziomu osiągniętego w październiku 2022 r., zanim Chiny złagodziły surowe ograniczenia, które zdusiły gospodarkę podczas pandemii. Indeks MSCI China A-shares utrzymuje się tylko nieznacznie lepiej, tracąc prawie 8% od początku roku.</p>



<p>Problemem dla inwestorów jest to, że te spadki raczej nie zmienią nastawienia Pekinu do bodźców. Inwestorzy zagraniczni nie tylko nie są znaczący na rynku krajowym, ale w dużej mierze inwestują na rynku offshore zdominowanym przez firmy internetowe. Tte firmy są jednak w niełasce, ponieważ rząd stara się wspierać obszary takie jak półprzewodniki i przemysł, które mogą pomóc w jego wysiłkach na rzecz większej samowystarczalności.</p>



<p>Drugą kwestią jest to, że chińskie przedsiębiorstwa nadal są w stanie pozyskiwać kapitał poprzez emisję akcji, co może sprawić, że działania będą wydawać się Pekinowi mniej pilne. Rynek krajowy został wzmocniony przez około 400 pierwszych ofert publicznych na rynku akcji serii A w zeszłym roku, a kolejne 800 znajduje się w kolejce do IPO. Pomimo niższych wycen, nadal stanowiły one 40% wszystkich globalnych funduszy z IPO. Moment, w którym zaczynają się tym przejmować, to moment, w którym zły sentyment rynkowy znacznie utrudnia IPO a wydaje się że, ten moment jeszcze nie nadszedł.</p>



<p>Podczas gdy analitycy spodziewają się nieco więcej bodźców gospodarczych w ciągu roku, głównie poprzez wydatki na infrastrukturę i inwestycje w przystępne cenowo mieszkania, prawdopodobnie sprowadziłoby to wzrost gospodarczy skorygowany o inflację do zakresu wynoszącego około 5% rządowego celu.</p>



<p>Łącznie z deflacją oznacza to wzrost o około 4% w ujęciu nominalnym i właśnie to ma największe znaczenie dla cen akcji.</p>



<p>Trzecim czynnikiem niekorzystnym dla akcji jest to, że niektóre części gospodarki nie potrzebują pilnie pomocy, co zmniejsza prawdopodobieństwo, że Pekin sięgnie po bodźce, których oczekiwali inwestorzy. Podczas gdy inwestycje w nieruchomości nadal cierpią, inne obszary gospodarki są zdrowsze, a produkcja wykazuje oznaki siły.</p>



<p>Z drugiej strony dość powszechnie uważa, że w tym roku może nastąpić pewna stabilizacja na rynku nieruchomości, a kurczący się sektor nieruchomości przekłada się na ogromną dziurę w wydatkach, której nie można wypełnić zwiększonymi inwestycjami Pekinu w technologie i przemysł.</p>



<p>I podczas gdy większość obaw związanych z rynkiem nieruchomości skupia się na trudnej sytuacji deweloperów, nie należy zapominać także o kondycji fiskalnej samorządów. O ile w przeszłości były one głównym kanałem działań stymulacyjnych Pekinu, o tyle obecnie są one sparaliżowane. Szacuje się, że samorządy finansowe są winne 9 bilionów dolarów, a sprzedaż gruntów, na których rząd od dawna polegał w celu pozyskania gotówki, wysycha, ponieważ wielu deweloperów ma kłopoty finansowe.<br><br>Wydaje się zatem że potrzebnym rozwiązaniem jest restrukturyzacja długu, na wzór reformy fiskalnej z 2014 r., która pozwoliła samorządom lokalnym na emisję obligacji. Choć byłoby to bolesne dla całej gospodarki, mogłoby pomóc Pekinowi uporać się z utrzymującą się chmurą nad długoterminowymi perspektywami wzrostu.</p>



<p>Sytuacja geopolityczna daje jeszcze więcej powodów do ostrożności. W miarę zbliżania się wyborów prezydenckich w USA obie partie starają się zająć twardsze stanowisko wobec Chin, co daje inwestorom i firmom kolejny powód do powstrzymania się. Po raz pierwszy od dziesięcioleci więcej kapitału zagranicznego opuściło Chiny niż wjechało do kraju w ubiegłym roku.</p>



<p>To wszystko daje jednak daje spory potencjał dla inwestorów którzy obecnie zajmują „chińską” pozycję. Przy odbiciu tego rynku, choćby nawet korekcyjnym stopy zwrotu mogą osiągnąć poziomy dwucyfrowe. W tym miejscu pragniemy zwrócić uwagę na fundusz Allianz China A-Share zarządzany przez Allianz Polska TFI S.A.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota-2/">Chińskie akcje są bardzo tanie. Dlaczego inwestorzy ich nie kupują?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wpływ decyzji FED na rynek złota</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Dec 2019 12:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=587</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym amerykański bank centralny FED opublikował oficjalne oświadczenie dotyczące przyszłej polityki pieniężnej, którą w szczegółach &#160;omawiano na ostatnim spotkaniu rezerwy federalnej w dniach 10-11 grudnia. Zgodnie z oczekiwaniami, amerykański bank centralny pozostawił stopę funduszy federalnych bez zmian tj. na poziomie 1,50% do 1,75%. Jednocześnie FED zasygnalizował, że nadal będzie dążył do wspierania maksymalnego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota/">Wpływ decyzji FED na rynek złota</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><p>W dniu wczorajszym amerykański bank centralny FED opublikował oficjalne oświadczenie dotyczące przyszłej polityki pieniężnej, którą w szczegółach &nbsp;omawiano na ostatnim spotkaniu rezerwy federalnej w dniach 10-11 grudnia. Zgodnie z oczekiwaniami, amerykański bank centralny pozostawił stopę funduszy federalnych bez zmian tj. na poziomie 1,50% do 1,75%.<span id="more-587"></span></p>
<p>Jednocześnie FED zasygnalizował, że nadal będzie dążył do wspierania maksymalnego zatrudnienia i stabilności cen. Komitet Otwartego Rynku postanowił także utrzymać docelowy zakres stopy funduszy federalnych na poziomie 1,5 do 1,75%. FED ocenia, że obecne stanowisko polityki pieniężnej jest odpowiednie, aby wspierać trwały rozwój działalności gospodarczej, silne warunki na rynku pracy oraz inflację w pobliżu symetrycznego celu 2%. Pauza w dalszych obniżkach oznacza, że FED naprawdę dokonał w październiku korekt stóp „w połowie cyklu”. Decyzja była jednomyślna, co potwierdza, że nie ma apetytu na dalsze cięcia wśród członków amerykańskiego FED, przynajmniej nie teraz.</p></p>



<p>Kolejną ważną zmianą było usunięcie części o pozostałej niepewności co do perspektywy. Zamiast tego FED dodał zdanie, że „Komitet ocenia, że obecne stanowisko polityki pieniężnej jest odpowiednie, aby wspierać trwały rozwój działalności gospodarczej (…)”. Sugeruje to, że amerykański bank centralny nie spodziewa się w najbliższej przyszłości większego złagodzenia polityki pieniężnej. To raczej jastrzębia wiadomość, która jest raczej niezbyt dobra dla rynku złota.</p>



<p>Dodatkowo FED opublikował również zaktualizowany wykres punktowy. Nie pokazuje on żadnych podwyżek stóp w 2020 r., nadto sugeruje tylko jedną w 2021 r. co z kolei jest wyraźnie gołębią zmianą od wrześniowego posiedzenia, kiedy opublikowano poprzednie prognozy gospodarcze. W tamtym czasie FED również nie spodziewał się podwyżek stóp w przyszłym roku tylko jeśli już to w 2021 r. Jednakże wówczas FED sądził, że stopa funduszy federalnych wyniesie 1,9% na koniec 2019 i 2020 r., 2,1% w 2021 r. oraz 2,4% w 2022 r. podczas gdy obecnie bank centralny USA widzi stopy procentowe na poziomie zaledwie 1,9% na koniec 2021 r. oraz 2,1% na koniec 2022 r. Oznacza to, że przyszła ścieżka stóp procentowych będzie bardziej płaska niż oczekiwano. Co ciekawe, stanowisko FED jest łagodniejsze bez podania jakiegokolwiek uzasadnienia ekonomicznego tj. cała ścieżka oczekiwanego wzrostu PKB i ogólnej inflacji pozostaje niezmieniona, inflacja bazowa nieznacznie obniżyła się w tym roku, a stopa bezrobocia spadła na całej ścieżce, ale i tak poziom stopy funduszy federalnych powinien wspierać ceny złota!</p>



<p></p>



<p>Co ostatnia decyzja FED oznacza dla rynku złota?</p>



<p>Pierwsza i dość gwałtowna reakcja cen złota na oświadczenie FED była mocno pozytywna. Cena żółtego metalu wzrosła z 1470 USD do 1478 USD w ciągu pierwszej godziny po opublikowaniu nowego ogłoszenia i prognoz ekonomicznych (chociaż cena spadła nieco później).</p>



<p>Ale czego się możemy się spodziewać w przyszłości? Cóż, FED z pewnością dużo mówi o swojej neutralnej postawie. Wszyscy jednak wiemy, że amerykański bank centralny nie jest tak naprawdę neutralny, ponieważ ma wyraźną gołębią tendencję. Przez lata FED przewidywał wyższe stopy procentowe, niż się później okazało w rzeczywistości. Jednocześnie widać że amerykański bank centralny nie chce przywrócić stóp procentowych do poziomu sprzed kryzysu. Jak powiedział Powell podczas konferencji prasowej: „Chciałbym zobaczyć stałą i znaczącą inflację” przed ponownym podniesieniem stóp. To bardzo mocna kierunkowa deklaracja, która oznacza, że Powell zrezygnował z każdej próby normalizacji stóp procentowych.</p>



<p>Ogólna zasada jest taka, że brak wyraźnie jastrzębiej polityki oznacza politykę gołębią. Zwłaszcza gdy nadchodzi kolejne spowolnienie gospodarcze lub kryzys finansowy. Z fundamentalnego punktu widzenia taka zasada powinna wspierać ceny złota, więc zasadniczo są duże szanse, że 2020 r. da złotym bykom powód do świętowania. Istnieją również duże szanse, że nadchodzące dni będą gorące dla rynku złota. Po pierwsze EBC organizuje inauguracyjne spotkanie w sprawie polityki pieniężnej z udziałem Christine Lagarde jako prezesa banku. Z drugiej strony w Wielkiej Brytanii odbywają się wybory parlamentarne. Wreszcie po trzecie &nbsp;zbliża się termin wprowadzenia dodatkowych 165 miliardów USD w amerykańskich taryfach na chiński przywóz (mija w niedzielę). Zalecamy zatem czujność!</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota/">Wpływ decyzji FED na rynek złota</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/wplyw-decyzji-fed-na-rynek-zlota/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Metale przed wybiciem?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/metale-przed-wybiciem/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/metale-przed-wybiciem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Nov 2019 15:06:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=577</guid>

					<description><![CDATA[<p>Coraz częściej pojawiają się sygnały poprawy sytuacji gospodarczej na świecie, co determinuje większy ruch cenowy na kilku kluczowych metalach. Jeśli kolejne dane które napłyną na rynek potwierdzą siłę światowej gospodarki, to miedź powinna na tym zyskać. Jeżeli zaś Fed utrzyma luźną politykę, to powinien być to impuls do wzrostu cen złota. Za 1 tonę miedzi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/metale-przed-wybiciem/">Metale przed wybiciem?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Coraz częściej pojawiają się sygnały poprawy sytuacji gospodarczej na świecie, co determinuje większy ruch cenowy na kilku kluczowych metalach. Jeśli kolejne dane które napłyną na rynek potwierdzą siłę światowej gospodarki, to miedź powinna na tym zyskać. Jeżeli zaś Fed utrzyma luźną politykę, to powinien być to impuls do wzrostu cen złota.</p>
<p><span id="more-577"></span></p>



<p>Za 1 tonę miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali płacono w połowie zeszłego tygodnia 5830 USD, o 2 proc. mniej niż na początku roku i o ponad 10 proc. mniej niż na lokalnym szczycie z kwietnia. Lepiej radzą sobie kruszce. Srebro zyskało od początku stycznia ponad 10 proc., a złoto blisko 15 proc.</p>



<p>Mediana prognoz analityków zebranych przez agencję Bloomberga wskazuje, że na koniec tego roku tona miedzi powinna kosztować 5800 USD, na koniec I kwartału 2020 r. o 100 USD więcej, a na koniec pierwszego półrocza równe 6000 USD. Najbardziej śmiałe prognozy mają przy tym analitycy z Abhu Dabhi – to 6000 USD za tonę na koniec 2019 r., 6250 USD po I kwartale i 6500 USD na koniec czerwca 2020 r. Najbardziej pesymistyczne są zaś przewidywania analityków malezyjskiego banku CIMB, wskazujące odpowiednio na poziomy: 5700 USD, 5600 USD i 5500 USD. Oznacza to, że w optymistycznym scenariuszu cena miedzi sięgnęłaby za niespełna osiem miesięcy poziomu z kwietnia 2019 r., a w pesymistycznym spadłaby do poziomu z końcówki 2016 r. Spore różnice w prognozach analityków można wyjaśnić m.in. niepewnością związaną z amerykańsko-chińską wojną handlową.</p>



<p>Mimo tych bieżących zawirowań popyt na miedź może być w długim terminie solidny, zwłaszcza dlatego, że miedź nie ma zamienników. Kto chce być obecny w przemyśle elektroenergetycznym, transportowym, budowlanym – musi kupować miedź. Na poziomie zawieranych i realizowanych przez KGHM kontraktów nie widać symptomów, by popyt na metal miał spadać. Co więcej Marcin Chludziński, prezes KGHM wyraził ostatnio opinię że popyt, w długim terminie powinien rosnąć. Takie są także przewidywania ośrodków analitycznych w tym CRU – oceniają oni że w  perspektywie dekady popyt na miedź będzie rósł o jakieś 30 proc. Nowych projektów górniczych nie będzie natomiast przybywać w takim tempie. Przeciwnie, spodziewana jest przewaga popytu nad podażą, co będzie oznaczać wzrost cen. Do tego specjaliści podkreślają że szansą dla producentów miedzi jest również rozwój elektromobilności. Do wyprodukowania klasycznego osobowego samochodu spalinowego zużywa się kilkanaście lub kilkadziesiąt kilogramów miedzi, a w samochodzie elektrycznym trzy–cztery razy więcej.</p>



<p><strong>Bycze prognozy także dla rynku kruszców </strong></p>



<p>Czego można spodziewać się na rynku kruszców? W połowie zeszłego tygodnia za uncję srebra płacono 17,1 USD i zgodnie z medianą prognoz analityków zebranych przez agencję Bloomberga cena ta w nadchodzących miesiącach powinna być dość stabilna. Na koniec roku jedna uncja srebra może kosztować 17 USD, na koniec I kwartału przyszłego roku 17,75 USD, a na koniec półrocza 17,38 USD. Najbardziej bycze prognozy mówią o 18 USD za uncję na koniec roku, 19 USD na koniec marca i 21 USD na koniec pierwszego półrocza. W tym scenariuszu srebro stałoby się więc najdroższe od 2013 r. Najbardziej niedźwiedzi scenariusz przewiduje odpowiednio poziomy: 15,5 USD, 16 USD i 15,9 USD. W takim przypadku kurs srebra powróciłby więc na poziom z lipca.</p>



<p>W prognozach dla złota wyraźnie dominują optymiści. Mediana przewidywań analityków mówi o 1491 USD za 1 uncję na koniec roku, 1500 USD na koniec marca i 1490 USD na koniec czerwca (w połowie zeszłego tygodnia za 1 uncję złota płacono 1469 USD). Najlepszy scenariusz dla tego kruszcu to odpowiednio ceny: 1510 USD, 1625 USD i 1560 USD za uncję. W takim przypadku cena złota sięgnęłaby więc nawet poziomu z jesieni 2012 r. W najgorszym scenariuszu ceny mają wynieść 1380 USD na koniec roku i tyle samo na koniec I kwartału i 1400 USD na koniec II kwartału. Byłby to jednak zaledwie powrót na poziomy z lipca 2019 r.</p>



<p>Jak zwykle na cenę złota duży wpływ będą miały oczekiwania inwestorów dotyczące np. inflacji czy polityki amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Na razie zanosi się na to, że Fed będzie utrzymywać łagodny kurs, a to powinno sprzyjać wzrostowi cen złota i srebra.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/metale-przed-wybiciem/">Metale przed wybiciem?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/metale-przed-wybiciem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Growth vs Value.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/growth-vs-value/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/growth-vs-value/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Nov 2019 14:50:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=573</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatnich tygodniach wielu inwestorów zadaje sobie pytanie, czy to już kres amerykański spółek wzrostowych („growth”). Więcej, czy nadszedł już czas zakupów spółek, które cechuje stabilny poziom zysków i wypłata przewidywalnej dywidendy, często określanych jako spółki „value”. Jeśli przeanalizujemy indeks Russell 1000 Value Index, to zaobserwujemy że dla tego indeksu współczynnik cena do zysku jest [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/growth-vs-value/">Growth vs Value.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W ostatnich tygodniach wielu inwestorów zadaje sobie pytanie, czy to już kres amerykański spółek wzrostowych („growth”). Więcej, czy nadszedł już czas zakupów spółek, które cechuje stabilny poziom zysków i wypłata przewidywalnej dywidendy, często określanych jako spółki „value”.</p>
<p><span id="more-573"></span></p>



<p>Jeśli przeanalizujemy indeks Russell 1000 Value Index, to zaobserwujemy że dla tego indeksu współczynnik cena do zysku jest na poziomie 17. Ten sam współczynnik dla indeksu Russell 1000 Growth Index jest już notowany z 27 krotnym zyskiem. Jedno wiemy na pewno, ta dziesięciopunktowa luka jest jedną z największych rozbieżności od czasu światowego kryzysu finansowego.</p>



<p>Co prawda w ciągu ostatnich trzech lat fundusz ETF odzwierciedlający indeks Russell 1000 Value przyniósł roczny dochód na poziomie 10,2% w porównaniu do 17,5% zwrotu z ETF obrazującego indeks Russell 1000 Growth, jednakże trzeba zwrócić uwagę, że ceny akcji spółek value wyglądają jak mocno napięta sprężyna, która właśnie zaczęła się rozwijać. Zbiegło się to trochę w czasie z raportem, który w połowie września 2019 r został opublikowany przez Bank of America Merrill Lynch. Analitycy wspomnianego banku ostrzegają, że tak duża rozbieżność prędzej czy później doprowadzi do zmiany nastrojów i zapewne zwiększonego pozycjonowania inwestorów w kierunku akcji spółek płacących przewidywalną dywidendę – spółki value.</p>



<p>To prawda, że inwestorzy, którzy właśnie kupują spółki value cierpliwie czekają na lepsze czasy. Tym nie mniej powinni pamiętać, że obecnie cały rynek wygląda dość chwiejnie. Dla przykładu Morgan Stanley zaleca swoim inwestorom niedoważenie amerykańskich akcji, po części dlatego, że uważają oni, iż wzrost gospodarczy w USA i zyski amerykańskich korporacji znacznie spowolniły, a to może „obciążać” amerykańskie akcje w czwartym kwartale 2019 r. Co więcej Morgan Stanley zakłada, że na koniec 2019 roku indeks S&amp;P 500 będzie wynosił 2750, czyli znacznie poniżej obecnych poziomów.</p>



<p>Z drugiej strony pamiętajmy, że niektóre oznaki wskazują jednak iż stagnacja na amerykańskiej giełdzie może ominąć fanów niedrogich akcji spółek value. Zresztą według analityków Bank of America Merrill Lynch sprzyjać temu będzie mniejsze zainteresowanie spółkami wzrostowymi. Analitycy BofA oceniają, o czym pisaliśmy już wyżej, że wyceny akcji tych spółek już teraz zachowują się jak mocno napięta sprężyna, która właśnie zaczęła się rozwijać. Może to oznaczać znaczną zmianę nastrojów i pozycjonowanie inwestorów z dala od akcji o wyższym wzroście, w kierunku tańszych spółek value.</p>



<p>Zresztą analitycy BofA nie są jedynymi, którzy podkreślaj zmianę w pozycjonowaniu spółek value. Dla przykładu według raportu opublikowanego w połowie września przez Morgan Stanley Wealth Management, to co obecnie obserwujemy, to znaczący przepływ kapitału ze spółek growth w kierunku spółek value. Analitycy Morgan Stanley podkreślają, że takie zmiany są typowe na późnych etapach ekspansji gospodarczej, a z taką mamy właśnie do czynienia w USA. Ale można to również przypisać technicznym czynnikom rynkowym, odzwierciedlającym „odwijanie się” nadmiernego pozycjonowania akcji z grupy spółek wzrostowych.<br /><br /></p>



<p>Jest kilka powodów dla których analitycy obu banków inwestycyjnych mogą mieć rację:</p>



<p>Po pierwsze, akcje spółek growth i value są jak przeciwległe końce wahadła: gdy jedna strona ma się dobrze, druga nie. Nazywa się to korelacją ujemną i jest teraz na ekstremalnych poziomach. Od 1986 r., kiedy korelacje między spółkami wzrostowymi, a spółkami value były tak szerokie. Spółki value mają również tendencję do przyśpieszania wzrostów ich wycen gdy dane makroekonomiczne zaczynają potwierdzać siłę gospodarki. Wydaje się, że w takim miejscu jesteśmy obecnie tj. spowolnienie gospodarcze podczas ożywienia trwa zwykle osiem miesięcy, a my jesteśmy w siódmym miesiącu jednej z takich faz. Kolejnym etapem będzie zapewne „powrót amerykańskiej gospodarki do zdrowia ”, podczas którego spółki value zwykle zachowują się silniej niż spółki wzrostowe.<br /><br /></p>



<p>Kolejną przesłanką jest to, że spółki value zyskują, gdy ponownie wzrasta poziom zysków przedsiębiorstw. Wówczas w środowisku ożywienia gospodarczego inwestorzy stają się bardziej wrażliwi na wyceny akcji, a  Według szacunków BofA wzrost zysków powinien osiągnąć najniższy poziom w czwartym kwartale 2019 r., a następnie ponownie przyspieszyć. Zatem jest dość dużo przesłanek które pozwolę na inwestowanie w ten segment spółek. Czy już teraz, przekonamy się niebawem.  </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/growth-vs-value/">Growth vs Value.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/growth-vs-value/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ropa z kierunkiem południowym.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/ropa-z-kierunkiem-poludniowym/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/ropa-z-kierunkiem-poludniowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Apr 2019 07:25:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=520</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ostatni poniedziałek kwietnia ceny ropy nadal spadają, przedłużając tym samym kilkudniową korektę rozpoczętą w zeszył tygodniu w dużej części przez wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, których kulminacją jest jego żądanie wobec producentów OPEC aby zwiększyli produkcję ropy. W ten sposób prezydent Trump chce złagodzić wpływ sankcji USA na Iran, który jest istotnym dostarczycielem „czarnego złota” [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ropa-z-kierunkiem-poludniowym/">Ropa z kierunkiem południowym.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><p>W ostatni poniedziałek kwietnia ceny ropy nadal spadają, przedłużając tym samym kilkudniową korektę rozpoczętą w zeszył tygodniu w dużej części przez wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, których kulminacją jest jego żądanie wobec producentów OPEC aby zwiększyli produkcję ropy. W ten sposób prezydent Trump chce złagodzić wpływ sankcji USA na Iran, który jest istotnym dostarczycielem „czarnego złota” na rynki światowe.</p>
<p><span id="more-520"></span><br>Najwidoczniej amerykański prezydent uznał że rynek oczekuje jego interwencji. Dlatego bezceremonialnie w piątkowy wieczór oznajmił: „Ceny ropy rosną. Zadzwoniłem więc do OPEC i powiedziałem im, że muszą spowodować ich obniżenie. Musicie je obniżyć”, powiedział Trump reporterom. „Rozmawialiśmy z Arabią Saudyjską i innymi o zwiększeniu wydobyciu ropy. Wszyscy są zgodni co do tego”, napisał później na Twitterze.</p></p>



<p>Uwagi Trumpa z marszu wywołały zatem wyprzedaż, tym bardziej, że jesteśmy po dużej fali wzrostowej, która od początku tego roku wyniosła ceny ropy na poziom o 40 procent wyższe. Co więcej rajd nabrał tempa w kwietniu po tym, jak Trump zaostrzył sankcje wobec Iranu, kończąc wszystkie wcześniej przyznane zwolnienia głównym nabywcom irańskiej ropy. Zresztą amerykańskie sankcje wobec Wenezueli również działają na rzecz zacieśnienia globalnej podaży. Nie pomaga także walka w Libii, która również grozi ograniczeniem produkcji. Dlatego aktualnie mamy do czynienia z rynkiem, który w rzeczywistości nie jest zaopatrzony w odpowiednią ilość ropy, ale jest niezwykle wrażliwy szczególnie z powodu działań o podłożu politycznym.</p>



<p>Z tego też powodu naszym zdaniem „bycie bykiem” na rynku jest teraz bardzo ryzykownym podejściem zwłaszcza, że największy światowy eksporter ropy, Arabia Saudyjska już nie tak bardzo będzie chciał się skupiać na cięciach dostaw ropy. Jesteśmy zdania, że Arabia Saudyjska zwiększy produkcję już w maju, co zresztą zwykle robi przed rozpoczęciem lata. Saudowie mogą natychmiast zwiększyć produkcję o 500 milionów baryłek dziennie (bpd) i jednocześnie nadal stosować się do umowy OPEC +, której podstawą były ciecia w produkcji. Należy dodać, że cięcia były wspierane także przez niektórych producentów spoza OPEC, w szczególności przez Rosję, ale analitycy twierdzą, że współpraca ta nie może trwać dłużej niż zaplanowane na czerwiec spotkanie grupy OPEC i innych sojuszników, znanej jako OPEC +.</p>



<p>Dlatego wydaje się, że Rosja także ma wszelkie powody, by wznowić wzrost produkcji, a przypadek bazowy powinien zacząć się nasilać. Wobec powyższego uważamy, że nie będzie poprawki na pokrycie niedoboru ropy z Iranu i nie zobaczymy w najbliższym terminie porozumienia OPEC + dotyczącego przedłużenie cięć produkcji ropy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/ropa-z-kierunkiem-poludniowym/">Ropa z kierunkiem południowym.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/ropa-z-kierunkiem-poludniowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Fed zaskoczy rynek?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-fed-zaskoczy-rynek/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-fed-zaskoczy-rynek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2019 07:22:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=516</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ponieważ przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell i jego koledzy zbierają się w tym tygodniu na spotkaniu, niektórzy z nich będą prawdopodobnie mieć na uwadze rok 1995. Był to rok, w którym Fed zainicjował korektę kursu w polityce pieniężnej, obniżając stopy procentowe po długo trwającym okresie zacieśnienia polityki. Teraz niektórzy urzędnicy i inwestorzy zaczynają się zastanawiać, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-fed-zaskoczy-rynek/">Czy Fed zaskoczy rynek?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ponieważ przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell i jego koledzy zbierają się w tym tygodniu na spotkaniu, niektórzy z nich będą prawdopodobnie mieć na uwadze rok 1995. Był to rok, w którym Fed zainicjował korektę kursu w polityce pieniężnej, obniżając stopy procentowe po długo trwającym okresie zacieśnienia polityki. Teraz niektórzy urzędnicy i inwestorzy zaczynają się zastanawiać, czy Fed znów będzie musiał złagodzić swoje stanowisko po czterokrotnym podniesieniu stóp w 2018 roku.</p>
<p><span id="more-516"></span><br />„Widzę pewne podobieństwa między okresem 1995-96 r. a tym, w którym obecnie się znajdujemy” &#8211; powiedział David Stockton, który był wówczas w Fed i jest obecnie w Peterson Institute for International Economics. Dodając, że „Zawsze istnieje obawa, że można przesadzić” po wielokrotnym podnoszeniu stóp”.</p>
<p>Obecnie oczekuje się, że na najbliższym posiedzeniu Powell i jego koledzy utrzymają stopy na dotychczasowym poziomie tj. w dniach 30 kwietnia &#8211; 1 maja. Dlatego obserwatorzy Fed-u będą szukać jakichkolwiek wskazówek w oświadczeniu po posiedzeniu &#8211; lub, co bardziej prawdopodobne, późniejszej konferencji prasowej Powella – takich jak ta, że bank centralny przeniesie prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych na późniejszy rok.</p>
<p>Możliwe, że stopy procentowe utrzymują się na obecnych poziomach przez długi czas, ale istnieje ryzyko, że niższa inflacja skłoni Fed do myślenia o złagodzeniu swojej polityki. Tak zresztą było w latach 1995 i 1998, w których bank centralny obniżył oprocentowanie zabezpieczając się tym samy przed osłabieniem gospodarki. Dodać należy że wówczas Fed nie widział jeszcze recesji ale mimo to podjął tę trudną decyzję. Niektórzy obserwatorzy Fed uważają, że 1995 jest doskonałym odbiciem tego, co dzieje się teraz. Fed uzasadniał wówczas trzy obniżki stóp procentowych &#8211; w lipcu i grudniu 1995 r. Oraz w styczniu 1996 r. &#8211; wskazując na spadającą presje cenową. Dzisiaj członkowie Fed są jeszcze bardziej skupieni na niskim poziomie inflacji i nie ukrywają tego, że chcieliby zobaczyć ją na wyższych poziomach. Poza tym ćwierć wieku temu wzrost gospodarczy w USA i na świecie również spowolnił. Były też inne podobieństwa: Fed wyprzedził spadek stóp procentowych w latach 1995–1996, chociaż oceniał, że rynek pracy był dość napięty, a ceny akcji w owym czasie także rosły.</p>
<p>Także w wydarzeniach politycznych mamy pewne podobieństwa. Prezydent Bill Clinton został w 1996 roku ponownie wybrany na kolejną kadencję. Podobnie jak Donald Trump, który zmierzy się w wyborach w przyszłym roku. Jednakowoż wówczas Clinton powstrzymał się od otwartego komentowania polityki Fed po tym, jak jego zespół ekonomiczny powiedział mu, że publiczna presja na niezależny bank centralny może okazać się przeciwna do zamierzonego. Trump nie jest już tak powściągliwy i wielokrotnie wzywa Powell &amp; Co. do złagodzenia polityki stóp procentowych w celu wzmocnienia gospodarki oraz rynku akcji. Akolici Trumpa twierdzą, że jego cięcia podatkowe i działania deregulacyjne torują drogę do boomu gospodarczego napędzanego wydajnością i same w sobie nie pobudzą inflacji. Gdyby do tego doszło &#8211; a wielu ekonomistów podchodzi do tego sceptycznie &#8211; byłoby podobnie jak przy końcu lat 90-tych – co jak pamiętamy skończyło się wielką bańką internetową.</p>
<p>Były wiceprzewodniczący Fed Alan Blinder, który kierował ofensywą nawołującą do obniżenia stóp procentowych w 1995 r., ostrzegł przed stosowaniem podobnej taktyki dzisiaj. Uważa on że obecnie istnieje jedna wielka różnica, według Blindera: Fed podniósł stopy zbyt daleko w tamtym czasie, podnosząc je o 0,75 punktu procentowego w listopadzie 1994 r. I 0,5 punktu w lutym 1995 r., zanim zaczął je obniżać w lipcu tamtego roku.</p>



<p>Tym razem nie jest tak oczywiste, że Fed przesadził ze swoją polityką zacieśniania stóp. Jego podwyżka o 0,25 punktu w grudniu 2018 r. podniosła stopy zaledwie do neutralnego terytorium, gdzie polityka pieniężna ani ostrzeżenia nie ograniczają wzrostu. Oczywiście i taki poziom sprawia, że obecnie obniżka stóp jest możliwa, choć na razie jednak bardziej prawdopodobne jest utrzymanie obecnego poziomu stóp procentowych. Co więcej wydaje się, że obecna polityka pieniężna jest dobrze przygotowana na przyszłe okresy choć np. Stockton Peterson uważa, że bank centralny ostatecznie i tak obniży stopy procentowe. Po prostu w pewnym momencie Fed zabezpieczy się podobnie jak w latach 1995–1996r. choć ryzyko związane z tym jest stosunkowo niskie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-fed-zaskoczy-rynek/">Czy Fed zaskoczy rynek?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-fed-zaskoczy-rynek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy czas już na korektę w Chinach?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-czas-juz-na-korekte-w-chinach/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-czas-juz-na-korekte-w-chinach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Apr 2019 08:18:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=512</guid>

					<description><![CDATA[<p>Choć w ostatnich dniach na głównych azjatyckich indeksach giełdowych panowały całkiem niezłe nastroje, wspierane przede wszystkim pozytywnym zaskoczeniem ze strony chińskiego PKB, sygnalizujemy rosnące ryzyko wejścia chińskich akcji w korektę. Taki scenariusz oczywiście oznaczałby także schłodzenie oczekiwań dla globalnego sentymentu, zwłaszcza w koszyku emerging markets w tym także dla warszawskich byków. We wtorek było, już [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-czas-juz-na-korekte-w-chinach/">Czy czas już na korektę w Chinach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Choć w ostatnich dniach na głównych azjatyckich indeksach giełdowych panowały całkiem niezłe nastroje, wspierane przede wszystkim pozytywnym zaskoczeniem ze strony chińskiego PKB, sygnalizujemy rosnące ryzyko wejścia chińskich akcji w korektę. Taki scenariusz oczywiście oznaczałby także schłodzenie oczekiwań dla globalnego sentymentu, zwłaszcza w koszyku emerging markets w tym także dla warszawskich byków.</p>
<p><span id="more-512"></span></p>



<p>We wtorek było, już jednak widać że także chińscy inwestorzy przygotowują się na rozpoczęcie raportowania kwartalnych wyników w USA. Jest to bowiem nadal kluczowy rynek dla utrzymania pozytywnego nastawienia globalnych inwestorów w tym chińskich.</p>



<p><br />Tym bardziej niepokoi to, że ceny akcji w Chinach kontynentalnych były niższe we wtorek drugi dzień z rzędu. Wydaje się, że inwestorzy nadal reagowali na raport South China Morning Post, z którego wynika że Pekin może skupić się na reformach strukturalnych zamiast oferować środki stymulacyjne po opublikowanym w ubiegłym tygodniu raporcie o PKB za pierwszy kwartał pokazującym lepszy niż oczekiwano wzrost gospodarczy .<br />Raport pokazał również, że chińscy przywódcy komunistyczni „pogratulowali” sobie uratowania gospodarki kraju przed twardym lądowaniem podczas wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi i postanowili skupić się na „reformach strukturalnych”, zamiast na bodźcach, które już wiele razy rozpędzały dławioną gospodarkę.<br />Biuro Polityczne, 25-cio osobowy organ rządzący kraju, na którego czele stoi prezydent Xi Jinping, dokonało przeglądu wzrostu Chin w pierwszym kwartale w piątek i stwierdziło, że zaufanie rynku powróciło, a wyniki gospodarcze były „lepsze niż oczekiwano”, podała oficjalna agencja informacyjna Xinhua. Przypominamy, że w zeszłym tygodniu, Chiny ogłosiły, że produkt krajowy brutto wzrósł o 6,4 procent w pierwszym kwartale tego roku, przekraczając większość szacunków i pozostając na szczycie docelowego zakresu wzrostu w Chinach na poziomie 6,0-6,5 procent w 2019 roku, chociaż wiele propozycji, w tym obniżka podatków od wartości dodanej, jeszcze nie weszły w życie.</p>



<p><br />Wielu zareagowało na te wiadomości sprzedając akcje gdyż wielu uznali je za dalece rozczarowujące. Po pierwsze inwestorzy szybko odczytali intencje i zdali sobie sprawę że środki stymulujące mają zwykle bezpośredni wpływ na gospodarkę w tym zyski spółek, podczas gdy reformy strukturalne mają tendencję do wydłużonego procesu poprawy w gospodarce. Nadzieja jednak zwykle przychodzi z rynków ościennych i tak może być w tym przypadku. Już po zamknięciu poniedziałkowego handlu w USA doszło do sporych ruchów na kilku czołowych amerykańskich spółkach. Akcje Whirlpool podskoczyły aż o 9% w pozasesyjnym obrocie po opublikowaniu niezłych wyników spółki z pierwszego kwartału &#8211; zysk na akcję przewyższył prognozę. Także akcje Cadence Design wzrosły o ponad 5% po poniedziałkowych godzinach w reakcji na lepsze niż oczekiwano wyniki za pierwszy kwartał i co ważniejsze akcje Facebooka również wzrosły po dzwonku poniedziałkowej sesji, po tym, jak gigant mediów poinformował o zmianach kadrowych, zatrudniając Jennifer Newstead jako swojego głównego doradcę.</p>



<p>Najbliższe dni będą zatem arcyciekawe.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-czas-juz-na-korekte-w-chinach/">Czy czas już na korektę w Chinach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-czas-juz-na-korekte-w-chinach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cisza przed „burzą” na globalnym rynku akcji?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/cisza-przed-burza-na-globalnym-rynku-akcji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/cisza-przed-burza-na-globalnym-rynku-akcji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2019 08:15:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=509</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wygląda na to, że coś się musi wkrótce wydarzyć na światowych rynkach. Od początku roku akcje i obligacje na całym świecie zachowują się dość nietypowo, nagradzając inwestorów zarówno wzrostem na rynku akcji, jak i spadkiem sentymentu dotyczącego globalnego wzrostu gospodarczego. Głównym katalizatorem wzrostu na rynkach akcji była niespodziewana decyzja Rezerwy Federalnej z początku stycznia o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/cisza-przed-burza-na-globalnym-rynku-akcji/">Cisza przed „burzą” na globalnym rynku akcji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wygląda na to, że coś się musi wkrótce wydarzyć na światowych rynkach. Od początku roku akcje i obligacje na całym świecie zachowują się dość nietypowo, nagradzając inwestorów zarówno wzrostem na rynku akcji, jak i spadkiem sentymentu dotyczącego globalnego wzrostu gospodarczego.</p>
<p><span id="more-509"></span></p>



<p>Głównym katalizatorem wzrostu na rynkach akcji była niespodziewana decyzja Rezerwy Federalnej z początku stycznia o wstrzymaniu polityki zacieśniania stóp procentowych już  po czterech podwyżkach w 2018 r. Owa decyzja wzbudziła obawy, że jest zbyt agresywna, ponieważ gospodarka amerykańska nie ostygła na tyle mocno aby taki ruch uzasadnić, a co więcej inflacja pozostała nadal nie naruszona. Te obawy zresztą pomogły w grudniu wyssać miliardy dolarów z globalnych rynków akcji.<br />Jednak obecnie przy amerykańskim benchmarku S&amp;P 500 w pobliżu rekordowego poziomu oraz korporacyjnych obligacjach śmieciowych odnotowujących nowe maksima, coraz częściej odżywa pytanie inwestorów giełdowych oraz tych, którzy nabywają obligacje o to, czy kolejnym krokiem Fed będzie znowu obniżka stóp procentowych, która jeszcze mocniej napędzi popyt na ryzykowne aktywa. Posunięcie Fed w sprawie stóp procentowych lub błędna komunikacja banku centralnego może doprowadzi do końca hossy na rynku akcji, przywracając tym samym tradycyjny stosunek ryzyka versus instrumenty uważane za bezpieczne.<br /><br />Wydaje się że właśnie teraz Fed jest pomiędzy młotem, a kowadłem, z jednej strony nie mogą obniżyć stóp procentowych, ponieważ są oznaki, że inflacja rośnie, z drugiej zaś nie mogą podwyższyć stóp z powodu globalnej niepewności gospodarczej i politycznej. Więcej, niedawno amerykański bank centralny ogłosił, że wkrótce przestanie pozwalać, by obligacje zakupione w okresie „luzowania ilościowego” po kryzysie finansowym spadły z bilansu, co również pomagało obniżać rentowność bezpiecznych aktywów, takich jak Treasuries, i działało prowzrostowo na rynki akcji. Niektórzy analitycy jednak twierdzą że Fed prawdopodobnie będzie zmuszony ponownie podnieść stopy z powodu rosnących płac i innych form inflacji jeszcze przed końcem tego roku. Taki ruch może spowodować bolesny upadek ze szczytów zarówno jeśli chodzi o indeksy rynków akcji jak i obligacji.</p>



<p>Z analizy Reutera wynika że czteromiesięczna zmienna ceny S&amp;P 500 i 10-letniej obligacji skarbowej była dodatnia przez trzy kolejne miesiące. To z kolei najdłuższa taka passa od pięciomiesięcznego wzrostu, z którym ostatnio mieliśmy do czynienia w sierpniu 2017 roku.<br />W tym samym okresie (2017 r.) S&amp;P 500 zyskał, a rentowności 10-letnich obligacji skarbowych spadły, ponieważ rynek trawił sprzeczne raporty gospodarcze w pierwszym roku administracji Trumpa, zanim Rezerwa Federalna we wrześniu rozpoczęła ilościowe zacieśnienie, które doprowadziło do wzrostu rentowności obligacji, a S&amp;P 500 kontynuował rajd.<br /><br /></p>



<p>Tym razem od stycznia rynki akcji na całym świecie istotnie odbiły ograniczając znacznie część strat, które dotknęły inwestorów podczas gwałtownego czwartego kwartału 2018 r. Wówczas mieliśmy przesłanki aby mówić, że amerykański rynek akcji znalazł się na skraju bessy. Aktualnie S&amp;P 500 i europejski STOXX 600 wzrosły od tego czasu o prawie 16% rok do roku, podczas gdy indeksy giełdowe w Chinach wzrosły jeszcze mocniej tj. o prawie 30% przy czym wskaźnik rentowności ICE Merrill Lynch w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 8,6% rok do roku, podczas gdy indeks obligacji skarbowych Merrill Lynch World wzrósł o prawie 1,5%.</p>



<p>Rajd 10-letnich obligacji skarbowych, zazwyczaj postrzegany jako bezpieczna przystań, tym razem nie do koca był ucieczką przed „ryzykiem”. Ich rentowność spadła z 2,69% na początku roku do zaledwie 2,34% pod koniec marca. W tym momencie cyklu inwestorzy przeważeni w akcje starają się pozytywnie odbierać jakiekolwiek informacje, podczas gdy inwestorzy obligacyjni są nader podejrzliwi, co do oznak płynących z gospodarki. Dlatego w obecnej chwili jesteśmy w dość delikatnym punkcie, a wszelkie negatywne wiadomości, co do zysków spółek za pierwszy kwartał mogą mieć wpływ na ostrą reakcję.<br />Dodatkowo dalsza niepewność z powodu wpływu Wielkiej Brytanii na opuszczenie Unii Europejskiej, która została przesunięta na 31 października lub pogorszenie rozmów handlowych między USA a Chinami, może być „szokiem dla obecnych wycen” i podkopać pozytywny sentyment  zarówno dla rynku akcji, jak i obligacji.</p>



<p>Rozpiętość pomiędzy amerykańskimi obligacjami trzymiesięcznymi a 10-latkami po raz pierwszy od marca 2007 r. stała się ujemna co spowodowało, że rynek otrzymał jasny sygnał, że odwrócenie krzywej dochodowości wieszczy nadchodzącą recesję gospodarczą, tak jak to było w przeszłości.</p>



<p>Ten sygnał początkowo spowodował spory dodatni ruch dla wycen akcji, ponieważ inwestorzy przewidywali, że przekona to Fed do zawrócenia z drogi przyszłych podwyżek stóp procentowych. Ale akcje mogą wkrótce zacząć spadać, jeśli obawy przed recesją będą nadal rosnąć. Jeśli spojrzeć na przeszłe doświadczenia, ceny akcji często rosły od sześciu do dziewięciu miesięcy po początkowym odwróceniu krzywej dochodowości przed wystąpieniem poważnej korekty. Uważamy, że jesteśmy teraz dokładnie w takiej fazie.</p>



<p>Pomimo ogromnych zysków w tym roku, rynki finansowe nie wykazały, by inwestorzy wierzyli, że globalna gospodarka może rosnąć bez historycznie niskich stóp procentowych dziesięć lat po zakończeniu Wielkiej Recesji, powiedział Anwiti Bahuguna, szef strategii wielu aktywów w Columbia Threadneedle Investments.</p>



<p>„Hossa, którą mieliśmy przez ostatnie 10 lat, jest zasadniczo spowodowana naprawdę niskimi stopami procentowymi”, powiedział Bahuguna. „Nie sądzę, że równowaga potrwa znacznie dłużej”, dodał, mówiąc, że rosnąca inflacja i niskie bezrobocie mogą wkrótce przetestować zdolność globalnych rynków do radzenia sobie z zaostrzoną polityką pieniężną.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/cisza-przed-burza-na-globalnym-rynku-akcji/">Cisza przed „burzą” na globalnym rynku akcji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/cisza-przed-burza-na-globalnym-rynku-akcji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiny z nadzieją na lepsze jutro.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chiny-z-nadzieja-na-lepsze-jutro/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chiny-z-nadzieja-na-lepsze-jutro/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Apr 2019 08:11:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=506</guid>

					<description><![CDATA[<p>Poranna publikacja chińskiego PKB kolejny raz zaskoczyła. Opublikowane dzisiaj nad ranem dane przebiły oczekiwania ekonomistów. Dynamika PKB w I kwartale wyniosła 1,4 proc. k/k i 6,4 proc. r/r (szacowano 1,4 proc. k/k i 6,3 proc. r/r), stopa bezrobocia w marcu spadła do 5,2 proc. z 5,3 proc., produkcja przemysłowa rosła w tempie najwyższym od blisko [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-z-nadzieja-na-lepsze-jutro/">Chiny z nadzieją na lepsze jutro.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Poranna publikacja chińskiego PKB kolejny raz zaskoczyła. Opublikowane dzisiaj nad ranem dane przebiły oczekiwania ekonomistów. Dynamika PKB w I kwartale wyniosła 1,4 proc. k/k i 6,4 proc. r/r (szacowano 1,4 proc. k/k i 6,3 proc. r/r), stopa bezrobocia w marcu spadła do 5,2 proc. z 5,3 proc., produkcja przemysłowa rosła w tempie najwyższym od blisko 5 lat (8,5 proc. r/r), sprzedaż detaliczna przyspieszyła do 8,7 proc. r/r. Tylko dynamika inwestycji w miastach wypadła zgodnie z szacunkami (6,3 proc. r/r).</p>
<p><span id="more-506"></span></p>



<p>Wydaje się, zatem, że stymulacja fiskalna w Chinach zadziałała stosunkowo dobrze na poprawę popytu (tym razem inwestycyjnego). Nie widać też negatywnych skutków wojny handlowej pomiędzy USA i Chinami, co pokazuje, że Pekin jest silniejszy gospodarczo, niż wydawało się to Waszyngtonowi. Może to też nas zbliżać do bardziej symetrycznego porozumienia, gdzie obie strony zaakceptują swoją pozycję i żadna nie będzie chciała przekształcić porozumienia w jednostronne zwycięstwo. To porozumienie więc może być trwalsze i będą mniejsze szanse na wznowienie kolejnego konfliktu.</p>



<p>Nie dziwi zatem, że doskonałe dane z Chin utrzymują solidne nastroje także na otwierających się giełdach w Europie i to pomimo kolejnego cięcia wzrostu PKB w Niemczech. W styczniu oficjalne prognozy zostały obcięte z 1,8 proc. do 1,0 proc. wzrostu na 2019 r. Teraz rząd szacuje, że gospodarka urośnie tylko 0,5 proc. Gdyby te oczekiwania się spełniły, to wraz z latami 2012-2013, kiedy gospodarka naszego zachodniego sąsiada również urosła o 0,5 proc., mielibyśmy do czynienia z najsłabszym odczytem od kryzysu finansowego oraz jednym z najsłabszych od zjednoczenia Niemiec.</p>



<p>Jak w soczewce widać zatem różnicę w podejściu chińskich władz do zduszenia jakiegokolwiek spowolnienia oraz inercji ich decyzji na realną gospodarkę. Coraz bardziej prawdopodobne, że przynajmniej Chińczycy na jakiś czas nie będą musieli odmieniać słowa „spowolnienie” przez wszystkie przypadki, tak jak to robią inni. Oczywiście, należy zaznaczyć, że to w dużej mierze zasługa tamtejszych władz, które zaserwowały kolejny pakiet stymulacyjny, co pozwoliło zrównoważyć przedłużający się proces negocjacji nowej umowy handlowej z USA i negatywny wpływ cały czas trwającej wojny celnej. Inni nie mają tak szybkiego procesu decyzyjnego, ale nie oznacza to bynajmniej, że lepsze nastroje nie rozleją się szerzej po rynku. Na to od początku miesiąca liczą rynkowi optymiści, którym udało się przestawić rynki na tryb risk-on, chociaż nie jest on tak wyraźny, jakby mógł. Obecnie kluczowe jest to, czy uda się wyrwać rynki z marazmu, a do tego potrzebne będą lepsze dane makroekonomiczne, ale spoza USA. Casus Amerykanów został obecnie związany przez FED &#8211; lepsze dane makro nie mają większego znaczenia dla dolara, gdyż nie zmienią nastawienia na „jastrzębie”, ale mogą pomóc rynkom akcji. Tyle, że słabsze odczyty mogą teoretycznie przybliżać nas do cięcia stóp, więc teoretycznie też nie będą złe dla rynków akcji. Ale dla dolara już tak. Najbardziej niekomfortowa sytuacja to taka w której dane z USA byłyby fatalne, gdyż to podcięłoby nastroje na rynkach akcji (pojawiłyby się obawy, czy FED aby jest gotowy na radykalne działania), a przy wyraźnym trybie risk-off, dolar nie musiałby być słaby.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chiny-z-nadzieja-na-lepsze-jutro/">Chiny z nadzieją na lepsze jutro.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chiny-z-nadzieja-na-lepsze-jutro/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Likwidacja OFE. Co wybrać, IKE Czy ZUS? Wybór nie jest oczywisty.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/likwidacja-ofe-co-wybrac-ike-czy-zus-wybor-nie-jest-oczywisty/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/likwidacja-ofe-co-wybrac-ike-czy-zus-wybor-nie-jest-oczywisty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Apr 2019 07:56:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=502</guid>

					<description><![CDATA[<p>W związku z przedstawionym planem przekształcenia Otwartych Funduszy Emerytalnych nasuwa się wiele pytań. Jednym z najważniejszych jest „Co wybrać – IKE czy ZUS”? Już niebawem osoby posiadające środki na rachunkach w Otwartych Funduszach Emerytalnych staną przed dość trudnym wyborem. Będą mogły bowiem zdecydować, czy ich oszczędności emerytalne zostaną przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne działające jako [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/likwidacja-ofe-co-wybrac-ike-czy-zus-wybor-nie-jest-oczywisty/">Likwidacja OFE. Co wybrać, IKE Czy ZUS? Wybór nie jest oczywisty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W związku z przedstawionym planem przekształcenia Otwartych Funduszy Emerytalnych nasuwa się wiele pytań. Jednym z najważniejszych jest „Co wybrać – IKE czy ZUS”?</p>
<p><span id="more-502"></span></p>



<p>Już niebawem osoby posiadające środki na rachunkach w Otwartych Funduszach Emerytalnych staną przed dość trudnym wyborem. Będą mogły bowiem zdecydować, czy ich oszczędności emerytalne zostaną przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne działające jako Otwarte Fundusze Inwestycyjne (OFI), co jest wariantem domyślnym, czy też na subkonto w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, co z kolei jest opcją dobrowolną. Jednym z czynników, które mogą pomóc poradzić sobie z tym dylematem są wyniki obu form gromadzenia i pomnażania kapitału.</p>



<p>Do tej pory polityka inwestycyjna OFE po reformie z 2014 r. zakładała wysokie zaangażowanie w akcje (sięgające przeciętnie około 80-85%). W przypadku OFI, w które to OFE mają zostać przekształcone, alokacja w akcje ma być stopniowo obniżana, o 2,5 pkt. proc. rocznie. Z tego też powodu można przyjąć, że wyniki OFI mogą w przyszłości prezentować się podobnie do stóp zwrotu z OFE, jednak prawdopodobnie będą przeciętnie nieco niższe w długim terminie, właśnie ze względu na ograniczanie zaangażowania w akcje spółek z GPW. W przypadku subkonta w ZUS roczna waloryzacja obliczana jest na podstawie średniego wzrostu nominalnego PKB za ostatnie 5 lat. Jak na razie za ostatnie pięć lat, tj. w latach 2014 – 2018, lepsza była inwestycja waloryzowana na koncie ZUS gdzie średniorocznie osiągnięto wynik na poziomie 4,40%. W tym samym okresie OFE zarobiły średniorocznie ok 3,20%.</p>



<p>Należy także pamiętać o kilku ważnych szczegółach. Po pierwsze w przypadku przeniesienia środków do IKE, od zgromadzonych środków trzeba będzie zapłacić 15% opłaty (byłaby ona przekazana do budżetu w dwóch ratach w 2020 r. i 2021 r.). Biorąc pod uwagę, że wartość portfeli OFE wyniosła na koniec marca 160,7 mld PLN dawałoby to opłatę w wysokości 24 mld PLN przy 100% partycypacji. Z kolei w przypadku transferu środków do ZUS Polacy nie ponosiliby na wstępie opłat ale założyć można, że wówczas część portfeli, poza portfelem akcyjnym, zostałaby i tak spieniężona i zwiększyłaby pulę wolnych środków publicznych wspierających np. wydatki FUS (wartość akcji spółek zagranicznych i depozytów wynosi 20 mld PLN, ok. 13% wartości portfeli). Wówczas taka operacja miałaby podobny skutek ekonomiczny dla finansów publicznych, co transfer do IKE, ograniczając konieczność emisji obligacji (rząd szacuje jednak, że większość obywateli wybierze opcję transferu środków do IKE).</p>



<p>Z drugiej strony należy podkreślić że wszelkie dziś tworzone kalkulacje mogą nie przetrwać próby czasu z jednego prostego powodu – wiele zależy od regulacji i mechanizmów, na które wpływ mają rządzący i choć nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów planowanego przez rząd ostatecznego rozprawienia się z OFE, to już w naturalny sposób w głowach wszystkich zainteresowanych rodzi się pytanie – co się bardziej opłaca – ZUS czy IKE?</p>



<p>Niestety na to pytanie nikt nie zna odpowiedzi – powód jest prosty – wszystko zależy co najmniej od koniunktury na rynkach finansowych i w rodzimej gospodarce przez następne 5, 10, 20, czy w przypadku osób, które od niedawna są na rynku pracy – nawet 40 lat.</p>



<p>Przykład? Pieniądze zapisane na subkontach w ZUS (2 filar) są waloryzowane o wskaźnik publikowany przez GUS. Dziś równy jest on średniorocznej dynamice PKB w cenach bieżących uśredniony dla 5 lat. W perspektywie 10 czy 20 lat trudno prognozować tempo zmian PKB, a tym bardziej nie jest pewne czy metodologia obliczania wspomnianego wskaźnika waloryzacji nie zostanie zmieniona.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong><em>Co jeśli wybierzemy ZUS…. </em></strong></h3>



<p>Porzućmy na chwilę koncepcję, aby pieniądze z OFE „sprywatyzować” i po oddaniu 15% oszczędności przenieść je na IKE (wariant domyślny). Załóżmy więc, że likwidację OFE ktoś wykorzysta do przeniesienia pieniędzy z funduszu na subkonto w ZUS (zakładamy, że tam właśnie środki mogą trafić, co jednak nie jest jeszcze pewne). Obywatel uniknie w ten sposób daniny transferowej. Ponadto co roku może taka osoba liczyć na waloryzację swoich zapisów na subkoncie w zakładzie ubezpieczeń.</p>



<p>Uwaga! Nie bez kozery w kontekście ZUS-u mówimy jedynie o zapisach. Najprawdopodobniej bowiem aktywa, przekazane do zakładu ubezpieczeń, wcześniej czy później trafią do „wspólnego worka” i spożytkowane zostaną na bieżące wypłaty emerytur.</p>



<p>Jak już powyżej wykazano w ostatnich pięciu latach ZUS był lepszy. Wróćmy jednak do tematu waloryzacji w dłuższym okienku czasowym. Ta w latach 2011 – 2018 (komplet dostępnych danych) doprowadziła do podniesienia zapisów na subkontach klientów ZUS o 52% – średnio daje to 5,4% w skali roku. Wynik lepszy niż to co oferowały przeciętne roczne bankowe lokaty czy nawet 10-letnie detaliczne obligacje skarbowe sprzedawane w 2011 roku. W przypadku tych drugich przez 8 lat narosły odsetki na poziomie około 42%.</p>



<p>Waloryzacja okazała się też w tym okresie lepszym rozwiązaniem niż inwestowanie w 20 największych firm warszawskiego parkietu. Od początku 2011 roku do końca 2018 roku WIG 20 Total Return (uwzględniający dywidendy) zyskał na wartości jedynie niecałe 13%. W tym kontekście dla kogoś, komu do emerytury zostało niewiele czasu, a do tego nie boi się bankructwa ZUS-u, opcja przekazania pieniędzy do zakładu ubezpieczeń wydawać się może korzystniejsza.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong><em>…..a co jeśli wybierzemy IKE?</em></strong></h3>



<p>Z drugiej strony ktoś może powiedzieć, że przecież wypłacane później emerytury są opodatkowane, a pieniądze wypłacane podczas emerytury z IKE już nie. To prawda, ale też transfer z OFE na IKE jest obarczony 15-proc. daniną, co w pewnym sensie „wyrównuje szanse”.</p>



<p>I tak wprawny inwestor przełknie tę gorzką pigułkę i podejmując ryzyko inwestycyjne będzie pomnażał swój majątek na IKE. Dzięki temu można zakładać lokaty, kupować detaliczne obligacje skarbowe, inwestować na giełdzie lub za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Bez wątpienia w dłuższym terminie wiele osób może zarobić w ten sposób więcej niż wynikałoby z waloryzacji, a ponadto na ich koncie zapisane będą realne aktywa, a nie tylko teoretyczna suma zobowiązań.</p>



<p>Trzeba jednak mieć świadomość, że inwestowanie na giełdzie czy poprzez fundusze inwestycyjne jest obarczone niemałym ryzykiem. Warto w tym kontekście pamiętać o tym, jakie zyski wygenerowały przez ostatnie lata największe firmy warszawskiej giełdy zgrupowane w indeksie WIG 20. Notowania tej grupy spółek w wersji uwzględniającej dywidendy są dostępne od końca 2004 roku. Do 15 kwietnia 2019 roku wierne odwzorowanie indeksu największych spółek pozwoliłoby zarobić 112%, czyli średniorocznie 5,4%. Nie jest to kuszący wynik.</p>



<p>Pamiętajmy także że może kogoś skusić jeszcze jedna, trzecia opcja. O ile rząd nie zabroni takiego rozwiązania, to ktoś kto dostanie pieniądze z OFE na swoje prywatne IKE może zlikwidować konto emerytalne i odebrać pieniądze w formie gotówki.</p>



<p>W pierwszym roku taka operacja obarczona jest prowizją, ale przeważnie nie przekracza ona kilkuset złotych. W sumie więc po potrąceniu około 15-25% z wcześniej przymusowo zgromadzonych pieniędzy w OFE będzie można te środki odzyskać i przeznaczyć na bieżącą konsumpcję lub zainwestować w sposób niedostępny w ramach IKE, np. w nieruchomości.</p>



<p>Zatem jak widać, wybór wcale nie jest łatwy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/likwidacja-ofe-co-wybrac-ike-czy-zus-wybor-nie-jest-oczywisty/">Likwidacja OFE. Co wybrać, IKE Czy ZUS? Wybór nie jest oczywisty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/likwidacja-ofe-co-wybrac-ike-czy-zus-wybor-nie-jest-oczywisty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prognozy wzrostu PKB w Polsce.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/prognozy-wzrostu-pkb-w-polsce/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/prognozy-wzrostu-pkb-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Apr 2019 07:55:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=499</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polska w ostatnich latach coraz częściej przekracza prognozy wzrostu PKB „liczone” przez instytucje międzynarodowe. Powodem jest między innymi niedoszacowanie pozytywnego krótkookresowego wpływu na gospodarkę znacznych transferów socjalnych, które mają bezpośredni wpływ na coraz większą konsumpcję – głównego motoru wzrostu gospodarczego w Polsce. Dobrym przykładem rozbieżności są różnice w prognozach pomiędzy Narodowym Bankiem Polskim, a Międzynarodowym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/prognozy-wzrostu-pkb-w-polsce/">Prognozy wzrostu PKB w Polsce.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Polska w ostatnich latach coraz częściej przekracza prognozy wzrostu PKB „liczone” przez instytucje międzynarodowe. Powodem jest między innymi niedoszacowanie pozytywnego krótkookresowego wpływu na gospodarkę znacznych transferów socjalnych, które mają bezpośredni wpływ na coraz większą konsumpcję – głównego motoru wzrostu gospodarczego w Polsce. Dobrym przykładem rozbieżności są różnice w prognozach pomiędzy Narodowym Bankiem Polskim, a Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Obie instytucje są zgodne, że w kolejnych latach nie uda się w Polsce utrzymać 5% tempa wzrostu PKB. Fundusz prognozuje, że do 2021 roku tempo spowolni do 2,8%. Prognozy NBP są bardziej optymistyczne i dają nam nadzieję na 3,6%. Do tego czasu będzie miało miejsce co prawda jeszcze kilka ważnych wydarzeń jak wybory w Polsce i prawdopodobnie może Brexit. Gdyby prognozy NBP się sprawdzały byłby to dobry sygnał dla złotego. Szybciej rosnąca gospodarka jest atrakcyjniejsza dla inwestorów. Kupując naszą walutę będą oni zwiększać jej cenę, a tym samym mniej będziemy płacić za inne waluty.</p>
<p><span id="more-499"></span></p>



<p>Jednakże prawdopodobieństwo szybkiego Brexitu nie jest takie duże. Aktualnie większość obserwatorów jest zgodna, że 12 kwietnia nie będzie wyjścia Zjednoczonego Królestwa. Co więcej nadal nie wiadomo kiedy zostanie wyznaczony kolejny termin. To także może tłumaczyć znaczące różnice pomiędzy prognozami NBP a MFW dla wzrostu PKB w Polsce.</p>



<p>Co więcej jak donoszą media w Brukseli proponowany przez premier Theresę May termin 30 czerwca nie cieszy się dużą popularnością. Nikt nie chce kolejnych krótkich skoków, gdzie od razu wszyscy są pod ścianą i nie ma czasu na negocjacje. W grze zdaniem informatorów jest jeszcze termin marcowy, ale i ten ma swoich przeciwników. Nawet gdyby ustalono wersję grudniową, ma ona zawierać klauzulę pozwalającą na wcześniejsze opuszczenie struktur unijnych. Z drugiej strony jeżeli Wielka Brytania nie porozumie się z UE w sprawie terminu, już w najbliższy piątek opuści struktury unijne. Scenariuszem tym jest zainteresowane właściwie tylko skrajne skrzydło Partii Konserwatywnej, więc jest on raczej mało prawdopodobny. Patrząc na brak sukcesów premier Theresy May w Izbie Gmin musi ona ponownie usiąść do negocjacji. Bez zmiany istotnych elementów nie uda się jej przeprowadzić przez izbę wersji, która mogłaby uzyskać większość. Doskonałym komentarzem do całej sytuacji są notowania funta, który powoli oddaje ostatnie umocnienia. Dlatego też optymizm inwestorów względem wysp wyraźnie spada.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/prognozy-wzrostu-pkb-w-polsce/">Prognozy wzrostu PKB w Polsce.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/prognozy-wzrostu-pkb-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Decyzja Europejskiego Banku Centralnego zgodna z oczekiwaniami</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/decyzja-europejskiego-banku-centralnego-zgodna-z-oczekiwaniami/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/decyzja-europejskiego-banku-centralnego-zgodna-z-oczekiwaniami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Apr 2019 07:52:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=496</guid>

					<description><![CDATA[<p>Europejski Bank Centralny utrzymał referencyjną stopę refinansową na poziomie 0 procent podczas kwietniowego posiedzenia i powtórzył, że spodziewa się, że kluczowe stopy procentowe pozostaną na rekordowo niskich poziomach przynajmniej do końca 2019 r. W obliczu obaw o globalny wzrost. Bank centralny zobowiązał się również do reinwestowania środków pieniężnych z zapadających obligacji przez dłuższy okres. Szczegółowe [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/decyzja-europejskiego-banku-centralnego-zgodna-z-oczekiwaniami/">Decyzja Europejskiego Banku Centralnego zgodna z oczekiwaniami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Europejski Bank Centralny utrzymał referencyjną stopę refinansową na poziomie 0 procent podczas kwietniowego posiedzenia i powtórzył, że spodziewa się, że kluczowe stopy procentowe pozostaną na rekordowo niskich poziomach przynajmniej do końca 2019 r. W obliczu obaw o globalny wzrost. Bank centralny zobowiązał się również do reinwestowania środków pieniężnych z zapadających obligacji przez dłuższy okres.<br /><span id="more-496"></span></p>



<p>Szczegółowe informacje na temat kluczowych warunków nowej serii dłuższych operacji refinansujących (TLTRO) zostaną przekazane na jednym z najbliższych posiedzeń EBC. W szczególności ceny nowych operacji TLTRO-III będą uwzględniać dogłębną ocenę opartego na bankach kanału transmisji polityki pieniężnej, a także dalszy rozwój perspektyw gospodarczych. W kontekście regularnej oceny, EBC rozważy również, czy zachowanie korzystnych implikacji ujemnych stóp procentowych dla gospodarki wymaga złagodzenia ewentualnych skutków ubocznych sektora bankowego, jeśli takie wystąpią.</p>



<p>Informacje, które napłynęły od czasu ostatniego posiedzenia Rady Prezesów na początku marca, potwierdzają wolniejsze tempo wzrostu w bieżącym roku. Chociaż istnieją oznaki, że niektóre czynniki osłabiające wzrost gospodarczy zanikają, globalne problemy nadal wpływają na rozwój strefy euro. Utrzymywanie się niepewności związanej z czynnikami geopolitycznymi, groźbą protekcjonizmu i słabości na rynkach wschodzących pozostawia niewiadomą co do nastrojów gospodarczych. Jednocześnie dalsze wzrosty zatrudnienia i rosnące płace nadal wspierają odporność europejskiej gospodarki oraz stopniowo rosnącą presję inflacyjną. Niemniej jednak europejski bank podkreśla, że niezbędna jest wystarczająca ilość środków pieniężnych, aby zapewnić korzystne warunki finansowania aby wspierać ekspansję gospodarczą, a tym samym zapewnić, że inflacja pozostanie na trwałej ścieżce docelowej tj. poniżej 2% w średnim okresie. Prognozy EBC dotyczące podstawowych stóp procentowych, wzmocnione przez reinwestycje znacznych zasobów nabytych aktywów i nowej serii TLTRO, dostarczają znaczącego bodźca polityki pieniężnej.</p>



<p><br />Co to w praktyce oznacza? Realny PKB strefy euro wzrósł w czwartym kwartale 2018 r o 0,2%, kwartał do kwartału, po wzroście o 0,1% w trzecim kwartale. Napływające dane są nadal słabe, szczególnie dla sektora produkcyjnego, głównie ze względu na spowolnienie popytu zewnętrznego, które spotęgowały niektóre czynniki sektorowe. Ponieważ wpływ tych czynników okazuje się być trwalszy, spodziewany jest wolniejszy wzrost w tym roku. Oczekuje się, że wpływ tych niekorzystnych czynników będzie się jednak zmniejszał. Ekspansja strefy euro będzie nadal wspierana korzystnymi warunkami finansowania, dalszymi wzrostami zatrudnienia i rosnącymi płacami oraz trwającym &#8211; choć nieco wolniejszym &#8211; rozszerzeniem działalności globalnej. Ryzyko związane z perspektywami niskiego wzrostu w strefie euro nadal jest wysokie głównie z powodu utrzymującej się niepewności związanej z czynnikami geopolitycznymi, groźbą protekcjonizmu i słabości na rynkach wschodzących.<br /><br />Według wstępnych szacunków Eurostatu roczna inflacja HICP w strefie euro wyniosła w marcu 2019 r. 1,4%, po odczycie 1,5% w lutym, odzwierciedlając głównie spadek w sektorze żywności, usług i inflacji cen towarów przemysłowych nieenergetycznych. Na podstawie bieżących cen kontraktów terminowych na ropę inflacja zasadnicza prawdopodobnie spadnie w nadchodzących miesiącach. Miary inflacji bazowej pozostają ogólnie wyciszone, ale presja na koszty pracy nasiliła się i rozszerzyła dzięki wysokiemu poziomowi wykorzystania mocy produkcyjnych i zaostrzeniu rynków pracy. Przewiduje się, że inflacja bazowa wzrośnie w średnim okresie, wspierana przez nasze działania w zakresie polityki pieniężnej, trwającą ekspansję gospodarczą i wzrost płac.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/decyzja-europejskiego-banku-centralnego-zgodna-z-oczekiwaniami/">Decyzja Europejskiego Banku Centralnego zgodna z oczekiwaniami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/decyzja-europejskiego-banku-centralnego-zgodna-z-oczekiwaniami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Indie nadal na ścieżce wzrostu.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/indie-nadal-na-sciezce-wzrostu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/indie-nadal-na-sciezce-wzrostu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Apr 2019 07:51:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=494</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu wczorajszym jak powszechnie oczekiwano Bank Rezerw Indii obniżył swoją referencyjną stopę procentową o 25 pb do 6,0%. To już druga obniżka stóp procentowych w tym roku. Decydenci stwierdzili, że decyzja jest zgodna z celem osiągnięcia średnioterminowego celu 4% (+/- 2%) przy jednoczesnym wspieraniu wzrostu. Komitet zauważył, że luka popytowa pozostaje ujemna, a gospodarka [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/indie-nadal-na-sciezce-wzrostu/">Indie nadal na ścieżce wzrostu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W dniu wczorajszym jak powszechnie oczekiwano Bank Rezerw Indii obniżył swoją referencyjną stopę procentową o 25 pb do 6,0%. To już druga obniżka stóp procentowych w tym roku. Decydenci stwierdzili, że decyzja jest zgodna z celem osiągnięcia średnioterminowego celu 4% (+/- 2%) przy jednoczesnym wspieraniu wzrostu. Komitet zauważył, że luka popytowa pozostaje ujemna, a gospodarka krajowa stoi w obliczu wielu wyzwań.</p>
<p><span id="more-494"></span></p>



<p>Jak dodano po konferencji Komitetu ścieżka inflacji w latach 2019-20 prawdopodobnie będzie kształtowana przez kilka czynników. Po pierwsze, niska inflacja żywności odnotowana w okresie styczeń-luty będzie miała wpływ na krótkoterminowe perspektywy inflacji. Po drugie w lutym, nastąpił wyraźny spadek inflacji sektora paliw. Po trzecie, inflacja CPI po wyłączeniu żywności i paliw w lutym była niższa niż oczekiwano, co spowodowało pewne obniżenie inflacji zasadniczej. Po czwarte, ceny ropy naftowej na świecie wzrosły o około 10 procent od czasu ostatniego posiedzenia. Po piąte, oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych, a także oczekiwania cenowe produkcji w ankietach Banku Rezerw uległy dalszemu ograniczeniu. Biorąc pod uwagę te czynniki i zakładając w 2019 r. neutralną ścieżkę wzrostu gospodarczego, ścieżka inflacji CPI została skorygowana w dół do 2,4% w IV kwartale: 2018-19.</p>



<p>Wzrost PKB w latach 2019-20 na ostatnim posiedzeniu prognozowano w przedziale 7,2-7,4% w pierwszym półroczu i 7,5% w trzecim kwartale &#8211; przy ryzyku równomiernie zrównoważonym. Od tego czasu istnieją oznaki osłabienia krajowej aktywności inwestycyjnej, co znajduje odzwierciedlenie w spowolnieniu produkcji i importu dóbr kapitałowych. Jak wskazano umiarkowany wzrost światowej gospodarki może wpłynąć na eksport Indii. Z drugiej jednak strony wyższe przepływy finansowe do sektora handlowego dobrze rokowały na zachowanie tego sektora w przyszłości. Tym bardziej, że centralny bank Indii oczekuje, że konsumpcja prywatna, która pozostała odporna, również zostanie pobudzona przez wydatki publiczne na obszarach wiejskich i wzrost dochodów gospodarstw domowych z powodu ulg podatkowych. Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, prognozowany wzrost PKB na lata 2019-2020 wynosi 7,2% &#8211; w przedziale 6,8–7,1% w pierwszym półroczu: 2019–20 i 7,3–7,4% w drugim półroczu, przy ryzyku równomiernie zrównoważonym.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/indie-nadal-na-sciezce-wzrostu/">Indie nadal na ścieżce wzrostu.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/indie-nadal-na-sciezce-wzrostu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy grozi nam globalny kryzys?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-grozi-nam-globalny-kryzys/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-grozi-nam-globalny-kryzys/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Apr 2019 07:46:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=491</guid>

					<description><![CDATA[<p>Końcówka 2018 roku na rynkach finansowych całego świata przyniosła sporo zamieszania. Po dwóch latach pełnych wzrostów notowań na nowojorskiej giełdzie, nastąpiło nieoczekiwane załamanie. Można to odczuć także w Europie, wskaźniki aktywności finansowej PMI od miesięcy wskazują znaczące spadki, a ich tempo jest szybsze niż przewidywali analitycy. Czy zbliża się zatem kolejny globalny kryzys? Praktycy rynku [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-grozi-nam-globalny-kryzys/">Czy grozi nam globalny kryzys?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Końcówka 2018 roku na rynkach finansowych całego świata przyniosła sporo zamieszania. Po dwóch latach pełnych wzrostów notowań na nowojorskiej giełdzie, nastąpiło nieoczekiwane załamanie. Można to odczuć także w Europie, wskaźniki aktywności finansowej PMI od miesięcy wskazują znaczące spadki, a ich tempo jest szybsze niż przewidywali analitycy. Czy zbliża się zatem kolejny globalny kryzys?</p>
<p><span id="more-491"></span></p>



<p>Praktycy rynku już od jakiegoś czasu wskazują na czarne chmury zbierające się nad rynkami finansowymi i coraz bardziej otwarcie mówią o zbliżającym się kryzysie. Podczas ostatniej konferencji European Executive Forum, eksperci z zakresu nauki, biznesu i polityki poruszyli ten problem i rozmawiali o przyszłości europejskiej i światowej gospodarki. Jednym z gości specjalnych wydarzenia był Sony Kapoor, specjalista w dziedzinie makroekonomii sektora finansowego, który także przewiduje załamanie rynku. Czy dojdzie do kolejnego kryzysu? Oczywiście. Historia pełna jest kryzysów finansowych i gospodarczych, które mają miejsce co 10, 20, 30 lat. Pytanie brzmi raczej jak duży będzie to kryzys, kiedy się wydarzy i jaka będzie na niego reakcja – wyjaśnia Sony Kapoor – Dyrektor think tanku Re-Define.</p>



<p><strong>Jakie są realne szanse na to, że kryzys jednak się pojawi?</strong></p>



<p>Według eksperta, Europa jest obecnie w fazie gigantycznych zmian, co faktycznie może mieć wpływ na pojawienie się niestabilności gospodarczej. Zdolność podatkowa i fiskalna rządów europejskich jest aktualnie znacznie mniejsza niż podczas ostatniego kryzysu w 2008 roku, ponieważ od tamtego czasu w strefie euro powstał dług w wysokości około 30% PKB. Co więcej, w roku 2008 stopy procentowe były wysokie, dzięki czemu banki centralne mogły je obniżać i stymulować gospodarkę. Obecnie stopy procentowe są już tak niskie, że nie ma miejsca na cięcia. W 2008 polityka była też mniej populistyczna i bardziej centrowa.</p>



<p>O ile są spore szanse, że kryzys na rynkach nie pojawi się jeszcze w tym roku, to jednak zgodnie z opinią wielu specjalistów powinniśmy się go obawiać bardziej, niż poprzednich. Aktualnie jest znacznie mniej przestrzeni monetarnej, fiskalnej i politycznej, aby zareagować na kryzys finansowy, gdyby do niego doszło. Prawdopodobieństwo wystąpienia kryzysu w najbliższym czasie jest niskie, jednak może być on o wiele bardziej niebezpieczny, ponieważ nie mamy odpowiednich narzędzi, aby zareagować.</p>



<p><strong>Czy grozi nam kryzys, jaki miał miejsce w 2008 roku?</strong></p>



<p>Ogólnoświatowy kryzys z lat 2008-2009, pomimo, że rozpoczął się w Stanach Zjednoczonych, to jednak miał wpływ na gospodarki większości krajów. Czy istnieje szansa, że tym razem kryzys uda się ominąć lub chociaż zminimalizować jego wpływ? Jeżeli do kryzysu dojdzie za 10 lat, być może będziemy mieli czas na poprawę bilansów państw i zmniejszenie długów, podwyższenie stóp procentowych, wzmocnienie gospodarek – wtedy będziemy w stanie skutecznie reagować. Jeżeli kryzys wydarzy się jutro, będziemy w znacznie poważniejszych tarapatach niż w 2008 r.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-grozi-nam-globalny-kryzys/">Czy grozi nam globalny kryzys?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-grozi-nam-globalny-kryzys/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Test popytu na polskie akcje.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/test-popytu-na-polskie-akcje/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/test-popytu-na-polskie-akcje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2019 07:37:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=488</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy na GPW powinni obserwować dzisiaj zachowanie zagranicznych indeksów. Polskim akcjom sprzyja dobra passa na amerykańskim S&#38;P500. Ostatnie spadki japońskiego Nikkei nie będą jednak obecnie sprzyjać warszawskiemu parkietowi. Ewentualnego impulsu wzrostowego mogłoby jednak dostarczyć przebicie kluczowego oporu przez niemiecki DAX. Po poniedziałkowym pozytywnym impulsie z Chin we wtorek może już nie być śladu. Japoński Nikkei [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/test-popytu-na-polskie-akcje/">Test popytu na polskie akcje.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Inwestorzy na GPW powinni obserwować dzisiaj zachowanie zagranicznych indeksów. Polskim akcjom sprzyja dobra passa na amerykańskim S&amp;P500. Ostatnie spadki japońskiego Nikkei nie będą jednak obecnie sprzyjać warszawskiemu parkietowi. Ewentualnego impulsu wzrostowego mogłoby jednak dostarczyć przebicie kluczowego oporu przez niemiecki DAX.</p>
<p><span id="more-488"></span></p>



<p>Po poniedziałkowym pozytywnym impulsie z Chin we wtorek może już nie być śladu. Japoński Nikkei po rozpoczęciu dnia od sporych wzrostów, przez całą sesję poddawał się wyprzedaży. To sygnał, że dzisiaj na GPW nie będzie tak łatwo, jak wczoraj. Zobaczymy czy popyt, który pojawił się na rynkach wschodzących, będzie nadal aktywny na GPW. Istotnym jest jednak, że kondycja chińskiego eksportu poprawia się sygnalizując, że stan globalnej gospodarki nie pogarsza się zgodnie z czarnymi scenariuszami. Chiński raport dotyczący produkcji, jak i wyniki ankiety Caixin, wskazały na delikatną poprawę w sektorze wytwórczym. Dodatkowo do inwestorów na całym świecie wysyłane są sygnały, że rozmowy handlowe pomiędzy USA i Chinami idą w dobrym kierunku.</p>



<p>Pamiętajmy, iż jednocześnie trwa impas w kwestii brexitu. Rośnie więc przerażenie, że brytyjski parlament nie jest w stanie podjąć żadnej decyzji. Według stanu na dzisiaj Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez umowy. Będzie to oznaczało katastrofę ekonomiczną na własne życzenie. Tym nie mniej jest to nadal ”figura” która w tej chwili hamuje popyt na akcje całego regionu, zatem nie tylko w Polsce. Choć wydaje się że lepszych perspektyw można dzisiaj szukać w na rynkach ościennych zwłaszcza na rynkach „emerging markets”. Choć i na nie należy patrzeć selektywnie i szczególną uwagę zwrócić na rynek turecki. Powód? Oczywiście ten sam, jak zwykle wybory gdyż nie przyniosły one klarownego rezultatu, jaki był oczekiwany przez inwestorów. W efekcie lira pozostanie w niepewności, podobnie jak inne tureckie aktywa. Nie powinno mieć to jednak wpływu na polską giełdę. Od pewnego czasu, pomimo iż akcje z GPW są w tym samym koszyku rynków wschodzących, ich notowania nie reagują na wahania kursów w Turcji.</p>



<p>Podaż na GPW może także hamować nowy, lokalny szczyt na amerykańskim S&amp;P500. W dobrej kondycji jest też technologiczny indeks Nasdaq. Wydaje się, że na rynek mogą teraz spływać informacje, które utwierdzą inwestorów, że spadki z grudnia były przesadzone. Należy pamiętać o zasadzie „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. Ta będzie pewnie dotyczyć rynku amerykańskiego. Polski parkiet jest jednak z tyłu i dobra atmosfera za oceanem może być wyłącznie tylko pewną wskazówką.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/test-popytu-na-polskie-akcje/">Test popytu na polskie akcje.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/test-popytu-na-polskie-akcje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Silna przecena w Turcji. Tureckie fundusze w opałach?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/silna-przecena-w-turcji-tureckie-fundusze-w-opalach/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/silna-przecena-w-turcji-tureckie-fundusze-w-opalach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Mar 2019 13:13:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=470</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ubiegłym roku „nieszczęścia” gospodarcze Turcji przyczyniły się do gorączkowego klimatu na rynku tureckich aktywów inwestycyjnych, co z kolei osłabiło także zaufanie inwestorów do walut rynków wschodzących. Nadzieję jednak dał początek 2019 r. W styczniu indeks giełdy tureckiej XU100 odbił ok 15% drożały także obligacje i turecka lira. Optymiści, na podstawie historii wzrostów i spadków [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/silna-przecena-w-turcji-tureckie-fundusze-w-opalach/">Silna przecena w Turcji. Tureckie fundusze w opałach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W ubiegłym roku „nieszczęścia” gospodarcze Turcji przyczyniły się do gorączkowego klimatu na rynku tureckich aktywów inwestycyjnych, co z kolei osłabiło także zaufanie inwestorów do walut rynków wschodzących.</p>



<p>Nadzieję jednak dał początek 2019 r. W styczniu indeks giełdy tureckiej XU100 odbił ok 15% drożały także obligacje i turecka lira. Optymiści, na podstawie historii wzrostów i spadków na tureckiej giełdzie zacierali ręce. Byli przekonani, że przed nami okres dodatnich stóp zwrotu.  </p>
<p><span id="more-470"></span></p>



<p>Niestety jeszcze przed końcem marca przyszedł pierwszy zimny prysznic. Czy jest to zapowiedź dłuższej przeceny? Na pewno załamanie tureckiej liry pod koniec ubiegłego tygodnia pokazuje, że wyzwania przed jakimi stoi Turcja nadal nie zniknęły. Wydaje się jednak, że tym  razem problemy są nieco wyolbrzymiane, co sprawia, że turecki dramat może nie potrwać długo. <br /><br />Istnieją dwie duże różnice, które w dzisiejszej sytuacji powinny zapobiegać przed niekontrolowaną wyprzedażą liry. Po pierwsze udało się zapanować nad inflacją, która jeszcze nie tak dawno osiągnęła swój szczyt na poziomie 25 procent. Teraz jest niższa niż 20 procent. Wreszcie po drugie turecki ogromny deficyt na rachunku obrotów bieżących prawie zniknął. Co równie ważne, bank centralny szybciej niż zwykle podjął działania po dość nieoczekiwanej i niekontrolowanej wyprzedaży.</p>



<p>Najpierw zawiesił codzienne aukcje z referencyjną jednotygodniową stopą odkupu (proces, w którym pożycza pieniądze bankom komercyjnym), gdzie oficjalny kurs jest obecnie ustalony na 24 procent. Zamiast tego, pożyczkodawcy muszą pożyczać na oficjalnej stopie overnight w wysokości 25,5 procent &#8211; chociaż stawki rynkowe są znacznie, znacznie wyższe. Jest to wiadomość od banku centralnego, że jeśli lira nie odzyska równowagi, zawieszenie będzie kontynuowane, a to będzie oznaczało skuteczną podwyżkę stóp procentowych. W ten sposób tureckie władze monetarne chronią walutę, ale przy znaczniejszych niż dotąd kosztach, biorąc pod uwagę wielkość stawek rynkowych overnight.</p>



<p><br />Jednocześnie bank centralny tymczasowo wstrzymał codzienne aukcje swapów walutowych, utrudniając sprzedaż liry celem zakupu zagranicznych walut. Do tego silnie sformułowana retoryka prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana pozwoliła tym razem bardzo szybko odzyskać wiarę części inwestorów i większość strat z minionego piątku została odrobiona już w poniedziałęk.</p>



<p>Początkowo, spadek nastąpił w tym samym dniu, co raport analityków JPMorgan Chase i Co., który stwierdził, że gwałtownie spadające rezerwy walutowe będą stanowić zagrożenie dla wartości liry tuż po zakończeniu wyborów lokalnych, co nastąpi już w następny weekend. Oficjalne rezerwy spadły niespodziewanie o 6,3 mld USD w pierwszych dwóch tygodniach marca, co stanowi najwyższy spadek od ponad pięciu lat, wywołując spekulacje, że bank centralny wspierał walutę. Jednakże bank centralny zaprzeczył temu, przypisując spadek działaniom związanym z obsługą długu zagranicznego i koniecznością zapewnienia dolarów dla sektora energetycznego państwa. Zresztą, na marginesie było to wyjaśnienie dość niefortunne i które miało przewrotnie efekt podkreślenia dwóch największych przeszkód w gospodarce Turcji.</p>



<p>Niemniej jednak reakcja władz sprawiła, że „postawienie zakładu” przeciwko tureckiej walucie stało się teraz droższe i bardziej ryzykowne. Jeśli codzienne aukcje nie zostaną wznowione przed weekendem, wówczas banki komercyjne będą musiały „przełączyć” wszystkie swoje krótkoterminowe finansowanie na droższą stopę oprocentowania kredytów overnight. Jest to bez wątpienia czynnik służący do tzw. „wyciskania” krótkich pozycji na walucie.</p>



<p>Tym nie mniej nie należy zapominać, że pomimo znacznego ożywienia na giełdzie tureckiej lira jest nadal o 30 procent tańsza w stosunku do dolara niż rok temu, a produkt krajowy brutto w czwartym kwartale 2018 roku spadł o 3 procent rok do roku. Zresztą pierwszy kwartał tego roku prawie na pewno potwierdzi, że kraj znajduje się w recesji. Jednakże tym razem pocieszenie polega na tym, że pomogło to ograniczyć inflację i deficyt na rachunku obrotów bieżących: cztery z ostatnich sześciu miesięcy wykazały nadwyżkę na rachunku bieżącym.</p>



<p>Dopóki zatem władze Turcji skupiają się na wspieraniu własnej waluty, jej wpływ na rynki międzynarodowe w tym rynki wschodzące będzie ograniczony.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/silna-przecena-w-turcji-tureckie-fundusze-w-opalach/">Silna przecena w Turcji. Tureckie fundusze w opałach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/silna-przecena-w-turcji-tureckie-fundusze-w-opalach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Azja także odbija.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/azja-takze-odbija/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/azja-takze-odbija/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Mar 2019 13:12:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=467</guid>

					<description><![CDATA[<p>Azjatyckie rynki giełdowe odbiły znacząco po poniedziałkowym, największym spadku w tym roku, w tym benchmark(owy) MSCI Asia Pacific Index odbił o 1 procent. W odbiciu przodowała Japonia gdzie indeks Topix odzyskał całą poniedziałkową stratę. Poza tym akcje takich rynków jak Indii, Tajwanu i Korei Południowej również silnie rosły przy czym wyjątkiem są Chiny: indeks Shanghai [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/azja-takze-odbija/">Azja także odbija.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Azjatyckie rynki giełdowe odbiły znacząco po poniedziałkowym, największym spadku w tym roku, w tym benchmark(owy) MSCI Asia Pacific Index odbił o 1 procent. W odbiciu przodowała Japonia gdzie indeks Topix odzyskał całą poniedziałkową stratę. Poza tym akcje takich rynków jak Indii, Tajwanu i Korei Południowej również silnie rosły przy czym wyjątkiem są Chiny: indeks Shanghai Composite zakończył najgorsze dwudniowe załamanie w ciągu ponad dwóch tygodni.</p>
<p><span id="more-467"></span></p>



<p>Wydaje się że paliwem do wzrostów w Azji było pozytywne zakończenie sesji europejskich oraz przede wszystkim ustabilizowanie cen na giełdzie północnoamerykańskiej. Zatem  Szybka zmiana sytuacji w Azji następuje tuż po zakończeniu notowań na indeksie S&amp;P 500 i indeksie Euro Stoxx 50, które zakończyły się w poniedziałek umiarkowanymi wzrostami  po ich piątkowym tąpnięciu związanym z obawami o globalny wzrost. Teraz Inwestorzy na całym świecie prawdopodobnie debatują nad głębszym znaczeniem pierwszej inwersji krzywej rentowności w USA od 2007 r. Powszechnie jest ona postrzegana jako wskaźnik zbliżającej się recesji.</p>



<p>Wydaje się że aktualnie najlepszym pomysłem jest nie przejmować się teraz wzrostami, naszym zdaniem bardzo gwałtowny spadek, który widzieliśmy szczególnie w produkcji przemysłowej, prawdopodobnie będzie malał, jeśli nie w tym kwartale, to pewnie już w następnym kwartale zobaczymy tego efekty. Oczywiście istnieje teraz znacząca zmienność, jest pewien stopień niepewności, ale średnie perspektywy wzrostu &#8211; przez co mamy na myśli ponad sześć miesięcy &#8211; są pozytywne i sądzimy, że rynki się także poprawią.</p>



<p>Zresztą już w najbliższych dniach jest na to spora szansa na przykład w Japonii. Dla ponad 1.500 firm z indeksu Topix wygasa tzw. prawo dla dywidendy &#8211; co oznacza, że jest to ostatnia szansa na nabycie akcji celem otrzymanie kolejnej wypłaty z zysku. Tymczasem inny ważny indeks Kospi z Korei Południowej wzrósł znacząco wbrew dość rzadkiej informacji o słabnących zyskach Samsunga.  </p>



<p>Oczywiście jednodniowy rajd nie oznacza jeszcze, że rynki mają już najgorsze za sobą ale inwestorzy mogą z umiarkowaną nadzieją oczekiwać odbicia wskaźników ekonomicznych w ciągu najbliższego miesiąca lub dwóch. Wówczas okaże się, czy zmiana polityki amerykańskiego banku centralnego przyniesie pożądane efekty.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/azja-takze-odbija/">Azja także odbija.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/azja-takze-odbija/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dalszy rozwój GPW zależy od Pracowniczych Planów Kapitałowych.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dalszy-rozwoj-gpw-zalezy-od-pracowniczych-planow-kapitalowych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dalszy-rozwoj-gpw-zalezy-od-pracowniczych-planow-kapitalowych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Mar 2019 13:09:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=464</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pracownicze Plany Kapitałowe to potencjalnie najważniejsza pozytywna zmiana dla polskiej giełdy w najbliższych latach. Oczekiwana są bardzo duże. Uruchomienie masowego programu emerytalnego jest często porównywane do uruchomienia Otwartych Funduszy Emerytalnych 20 lat temu. Rząd jest bardzo zdeterminowany i mimo sporych opóźnień Pracownicze Plany Kapitałowe ruszają za kilka miesięcy. Wówczas, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dalszy-rozwoj-gpw-zalezy-od-pracowniczych-planow-kapitalowych/">Dalszy rozwój GPW zależy od Pracowniczych Planów Kapitałowych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Pracownicze Plany Kapitałowe to potencjalnie najważniejsza pozytywna zmiana dla polskiej giełdy w najbliższych latach. Oczekiwana są bardzo duże. Uruchomienie masowego programu emerytalnego jest często porównywane do uruchomienia Otwartych Funduszy Emerytalnych 20 lat temu. Rząd jest bardzo zdeterminowany i mimo sporych opóźnień Pracownicze Plany Kapitałowe ruszają za kilka miesięcy. Wówczas, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do instytucji zarządzających aktywami PPK powinny popłynąć pierwsze składki.</p>



<p><span id="more-464"></span><br />Popatrzmy „analitycznym okiem”, czego po tym programie mogą się spodziewać inwestorzy giełdowi i które segmenty giełdowego rynku mogą najwięcej na tej zmianie zyskać.</p>



<p>Należy pamiętać że uczestnik, który zdecyduje się na przystąpienie do PPK będzie sam wpłacał na swoje indywidualne konto 2% wynagrodzenia brutto. Kolejne 1,5% zostanie wpłacone przez pracodawcę. Dodatkowo w systemie występują wpłaty ze strony państwa – 250 zł na początek i 240 zł rocznie pod warunkiem wpłacania określonej kwoty składek. Zarówno pracownik, jak i pracodawca będzie mógł podjąć decyzję o powiększeniu swojej części wpłaty do 4% wynagrodzenia.</p>



<p>Wpłaty będą lokowane w funduszach emerytalnych, funduszach inwestycyjnych lub zakładach ubezpieczeń. Ustawa bardzo mocno ogranicza opłatę za zarządzanie dla instytucji zarządzających PPK – do 0,6% rocznie, podczas gdy podobne fundusze inwestycyjne pobierają opłaty rzędu 3-4% rocznie.</p>



<p>Według ustawy o PPK środki w części akcyjnej (ustawa posługuje się nazwą „część udziałowa”) muszą być lokowane zgodnie z następującymi zasadami:</p>



<ul>
<li>co najmniej 40% aktywów w akcje WIG20 (lub instrumenty pochodne)</li>
<li>co najwyżej 20% w akcje spółek z indeksu MWIG40</li>
<li>co najwyżej 10% w akcje spółek na GPW spoza indeksów WIG20 i MWIG40</li>
<li>najmniej 20% w akcje zagraniczne</li>
</ul>



<p>Patrząc na warunki zdefiniowane w ustawie,  przy wykorzystaniu maksymalnego limitu na inwestycje w spółki średnie (20% – indeks MWIG40), małe (10% – spoza indeksów WIG20 i MWIG40) około 50% aktywów części udziałowej będzie ulokowane w akcje spółek z indeksu WIG20, jeśli PPK nie zdecydują się na szersze (ponad wymagane 20%) wyjście za granicę napływ środków na polską giełdę będzie znaczący. Teoretycznie za granicą mogłoby zostać ulokowane nawet do 60% części akcyjnej, bo ustawa wymaga jedynie zainwestowania ponad 40% w polskie akcje z indeksu WIG20.</p>



<p>Tak duża koncentracja na akcjach spółek z indeksu WIG20 spotkała się z krytyką części rynku z powodu ograniczenia ekspozycji PPK na segment mniejszych spółek. Doświadczenia dojrzałych rynków wskazują, że w długim okresie małe spółki dają wyższe stopy zwrotu niż giełdowe giganty.</p>



<p>Ile środków może napłynąć na polską giełdę?</p>



<p>Jeśli przyjmiemy stopień partycypacji na poziomie 50 procent uprawnionych osób to w pierwszych 2 latach, kiedy PPK będą się dopiero rozkręcać, miesięczna wysokość wpłat powinna wynieść około 300-350 mln w 2019 roku i około 500-550 mln zł w 2020 roku. Dodam od razu, że te liczby nie uwzględniają czasu potrzebnego na uruchomienie programu, przekazanie i rozliczenie składek przez instytucje finansowe. Po uwzględnieniu tego rodzaju poślizgów „operacyjnych” kwoty możliwe do zainwestowania będą zapewne nawet niższe.</p>



<p><br />Od 2021 PPK osiągną już swój docelowy zakres. Przy założeniu udziału w nich 50% uprawnionych osób napływ środków do PPK powinien sięgać ponad 1 mld zł miesięcznie. Około 70% tej kwoty powinno trafiać do części akcyjnej (udziałowej). Maksymalnie 20% części udziałowej może być zainwestowane w akcje spółek zagranicznych, a co najmniej 80% powinno zostać zainwestowane w akcje polskich spółek.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dalszy-rozwoj-gpw-zalezy-od-pracowniczych-planow-kapitalowych/">Dalszy rozwój GPW zależy od Pracowniczych Planów Kapitałowych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dalszy-rozwoj-gpw-zalezy-od-pracowniczych-planow-kapitalowych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rynki finansowe zakładnikiem przyszłych decyzji FOMC.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/rynki-finansowe-zakladnikiem-przyszlych-decyzji-fomc/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/rynki-finansowe-zakladnikiem-przyszlych-decyzji-fomc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Mar 2019 13:08:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=461</guid>

					<description><![CDATA[<p>W najbliższą środę północnoamerykański bank centralny &#8211; Rezerwa Federalna odbędzie swoje drugie spotkanie ustalające politykę pieniężną na kolejne miesiące 2019 roku. Ponieważ Fed nadal ma potrzebę „cierpliwości” w polityce pieniężnej, analitycy z Wall Street nie oczekują żadnych zmian stóp procentowych, ale ważniejsze będą szczegóły dotyczące ścieżki przyszłych ruchów stóp procentowych i harmonogramu procesu rolowania bilansu. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-finansowe-zakladnikiem-przyszlych-decyzji-fomc/">Rynki finansowe zakładnikiem przyszłych decyzji FOMC.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W najbliższą środę północnoamerykański bank centralny &#8211; Rezerwa Federalna odbędzie swoje drugie spotkanie ustalające politykę pieniężną na kolejne miesiące 2019 roku. Ponieważ Fed nadal ma potrzebę „cierpliwości” w polityce pieniężnej, analitycy z Wall Street nie oczekują żadnych zmian stóp procentowych, ale ważniejsze będą szczegóły dotyczące ścieżki przyszłych ruchów stóp procentowych i harmonogramu procesu rolowania bilansu.</p>
<p><span id="more-461"></span></p>



<p>Podczas styczniowego posiedzenia Federalny Komitet Otwartego Rynku przyjął bardziej gołębie stanowisko, sygnalizując chwilową przerwę w podwyżkach stóp. Przewodniczący Fed, Jerome Powell, powiedział, że potrzebna jest cierpliwość, w sytuacji gdy prognozujemy mniejszą presję inflacyjną i obawy geopolityczne za granicą. Wówczas już Powell zasugerował że bank centralny musi być szczególnie „wrażliwy” na spływające dane, ponieważ podejmuje decyzje związane z przyszłością.<br />Od tamtego posiedzenia napływające dane są mieszane. Imponujący raport o zatrudnieniu w styczniu został skompensowany rozczarowaniem w kolejnym miesiącu (lutym),w którym odnotowano tylko 20 tyś. dodatkowych miejsc pracy. Liczby dotyczące sprzedaży detalicznej spadły, a odczyty produkcji były wolniejsze niż oczekiwano. Jednak indeks usług ISM pokazał siłę, a odczyt PKB w czwartym kwartale &#8211; w rocznym tempie 2,6% &#8211; odzwierciedla solidne zakończenie całego 2018 roku.</p>



<p>Biorąc powyższe pod uwagę inwestorzy z Wall Street spodziewają się, że Fed raczej wykaże się tym razem większą „cierpliwością” w zacieśnianiu przyszłej polityki pieniężnej. Zresztą widać to także po kontraktach futures które wyceniają 98,7 procent szans na utrzymanie stóp.  </p>



<p>Wydaje się, że urzędnicy Fed zasygnalizują także brak podwyżek stóp procentowych w pierwszej połowie roku, ale już ich liczba w całym 2019 roku nie jest taka oczywista gdyż istnieje pewna różnica zdań pomiędzy członkami głosującymi, co do tego, ile dokładnie podwyżek stóp możemy zobaczyć. Na przykład Prezes Fed z St. Louis James Bullard, który jest członkiem głosującym w tegorocznym FOMC, powiedział pod koniec lutego, że uważa normalizację stóp procentowych za „dobiegającą końca”. Tym nie mniej najważniejsze jest to, że analitycy nie spodziewają się, aby prognozy gospodarcze zmieniły się zbytnio oraz nadal wierzą, że projekcja stóp procentowych spadnie znacząco.  </p>



<p>Z drugiej strony bank inwestycyjny UBS napisał 11 marca, że nie spodziewają się tego, że Powell „skapituluje” tj. zrealizuje oczekiwania Trumpa dotyczące zerowych podwyżek stóp zerowych i prawdopodobnie zasygnalizuje jedną podwyżkę.</p>



<p>Jednocześnie prawdopodobnie, Fed przedstawi swoje plany zakończenia procesu normalizacji bilansu. Być może będzie to nawet ważniejsza informacja niż wiadomość na temat przyszłych stóp procentowych.<br />Całkiem możliwe, że marcowe posiedzenie FOMC w przeważającej części skupi się na planach bilansowych tj. iż komisja ogłosi, że bank centralny zacznie reinwestować zapadający kapitał od treasuries i mbs z powrotem w obligacje skarbowe. Zresztą już w 2017 r. Fed rozpoczął program normalizacji bilansu, mający na celu zniwelowanie ogromnych udziałów Fed w papierach wartościowych zabezpieczonych hipoteką i długoterminowych obligacjach skarbowych, które zgromadził po kryzysie finansowym. Jednakże Powell w grudniu 2018 roku wystraszył rynki, twierdząc, że nie widzi jeszcze znaczącej zmiany tempa „czyszczenia bilansu”, co zaniepokoiło rynek w obawie o jego płynność.</p>



<p>Wówczas uczestnicy rynku zastanawiali się, kiedy Fed przestanie zmniejszać swój bilans, a ostatnie wskazówki dały powody, by sądzić, że zakończy się to wcześniej niż później. Dla przykładu Morgan Stanley napisał na początku marca, że oczekuje procesu normalizacji bilansu już we wrześniu, podczas gdy Capital Economics szacuje, że koniec będzie w październiku.<br /><br /></p>



<p>Podsumowując, oczekujemy, że Fed nie podejmie żadnych działań politycznych, ale jego prognozy mogą okazać się krytyczne dla perspektyw na pozostałą część 2019 roku.</p>



<p><br />W wystąpieniu na Capitol Hill, które odbyło się dwa tygodnie temu Powell nawiązał do wyzwań, przed którym stoi Fed tj. hhociaż uważa obecne warunki gospodarcze za zdrowe, a perspektywy gospodarcze za korzystne, w ciągu ostatnich kilku miesięcy zaobserwowano pewne sprzeczne sygnały.<br /><br /></p>



<p>To w jaki sposób Powell ponownie oceni stan gospodarki będzie mieć bezpośredni skutek przy podejmowaniu przyszłych decyzji Fed w sprawie podwyżek stóp procentowych i bilansu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/rynki-finansowe-zakladnikiem-przyszlych-decyzji-fomc/">Rynki finansowe zakładnikiem przyszłych decyzji FOMC.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/rynki-finansowe-zakladnikiem-przyszlych-decyzji-fomc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obligacje skarbowe rynków wschodzących dają solidnie zarobić</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/obligacje-skarbowe-rynkow-wschodzacych-daja-solidnie-zarobic/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/obligacje-skarbowe-rynkow-wschodzacych-daja-solidnie-zarobic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Mar 2019 13:04:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=459</guid>

					<description><![CDATA[<p>Średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji w obligacje skarbowe rynków wschodzących na przestrzeni ostatnich 200 lat wyniosła około 7%, mimo licznych kryzysów i wojen &#8211; dowodzą Carmen M. Reinhart z Harvard University oraz Josefin Meyer i Christoph Trebesch z Kiel Institute for the World Economy.  W 1815 roku pod Waterloo poniósł klęskę Napoleon Bonaparte.  W rezultacie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/obligacje-skarbowe-rynkow-wschodzacych-daja-solidnie-zarobic/">Obligacje skarbowe rynków wschodzących dają solidnie zarobić</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Średnioroczna stopa zwrotu z inwestycji w obligacje skarbowe rynków wschodzących na przestrzeni ostatnich 200 lat wyniosła około 7%, mimo licznych kryzysów i wojen &#8211; dowodzą Carmen M. Reinhart z Harvard University oraz Josefin Meyer i Christoph Trebesch z Kiel Institute for the World Economy.  W 1815 roku pod Waterloo poniósł klęskę Napoleon Bonaparte.  W rezultacie zakończyła się francuska dominacja m.in. nad Hiszpanią.  To z kolei uruchomiło serię zmian na mapie politycznej świata.  Szczególnie dużo nowych, niepodległych państw pojawiło się w Ameryce Południowej i Łacińskiej.  Zaczęły one szukać finansowania na najważniejszych rynkach, jakimi był Londyn.  Doszło do uformowania się pierwszej w historii bańki na rynku długu skarbowego, która pękła w 1825 roku.  Tak wyglądał początek historii obligacji skarbowych rynków wschodzących. Potem nastąpił jego rozwój, hamowany różnymi incydentami pod postacią krachów czy wojen.  Rynkowi londyńskiemu przybył konkurent po postacią rynku nowojorskiego.</p>
<p><span id="more-459"></span></p>
<p>To co najbardziej interesuje inwestorów to oczywiście odpowiedź na pytanie: a ile można było zarobić na obligacjach rynków wschodzących?  Odpowiedź jest wielce zadowalająca: około 7% średniorocznie, podczas gdy na obligacjach Wielkiej Brytanii czy USA ledwie 3%.  Badanie jest wiarygodne, bo objęło obligacje 91 krajów wschodzących notowane na rynku w Londynie i Nowym Jorku w latach 1815-2016.</p>
<p>Życie inwestora mającego w portfelu obligacje skarbowe nie jest jednak takie łatwe, jak się wydaje. Państwa również potrafią ogłosić niewypłacalność. Na rynkach wschodzących „upadki” tego rodzaju zdarzają się relatywnie często.   Okazuje się, że na przestrzeni 200 lat doszło do 313 restrukturyzacji długu rynków wschodzących.  Wszystkie one charakteryzowały się zadziwiającym podobieństwem: straty inwestorów (tzw. haircut, czyli strzyżenie) wynosiły zazwyczaj 40-50%.  Średni haircut wynosi 44%. Jednak rozpiętość „strzyżenia” inwestorów waha się od 14% do 100%.  Pocieszające jest to, że haircuts bliskie lub równe 100% to są absolutne wyjątki.  Od lat 80-tych XX wieku liczba restrukturyzacji długu skarbowego rynków wschodzących wzrosła znacznie, ale jest to wynik powstania wielu nowych państw w II połowie XX wieku.</p>
<p>Warto dodać, że średnioroczna realna stopa zwrotu z obligacji skarbowych rynków wschodzących w latach 1995-2016 wyniosła aż 9,3%, podczas gdy dług USA dał zarobić ledwie 3,3%.  To niewątpliwie pokazuje, jak ciekawym aktywem inwestycyjnym są obecnie papiery skarbowe państw rozwijających się.</p>
<p>Tyle tytułem rysu historycznego.  Dzisiaj, zdaniem ekspertów nadal warto inwestować w obligacje krajów rozwijających się.  Mogą one dać ponad 6 proc. zysku rocznie.</p>
<p>W ubiegłym roku MSCI Emerging Markets stracił na wartości 15 proc.  W tym roku passa ma się zmienić.  Przynajmniej tak uważają analitycy Goldmana Sachsa, Fidelity Investments oraz niektórzy zarządzający funduszami polskich TFI prognozując nawet, że obligacje rynków wschodzących będą dawały przez najbliższe dziesięć lat 6,6 proc. zysku średniorocznie.</p>
<p>Czy tak się stanie, zależy od wyciszenia konfliktu handlowego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami oraz wyhamowania podwyżek stóp procentowych przez Fed, co doprowadziłoby do osłabienia siły dolara, od którego zależy nie tylko kondycja rynku surowcowego, ale również rynków wschodzących.  Rezerwa Federalna w ubiegłym roku podwyższała stopy czterokrotnie.  W grudniu prognozy dalszego wzrostu stóp zweryfikowała.  W tym roku podniesienie ich spodziewane jest dwukrotnie.  Niektórzy analitycy uważają nawet, że w ogóle do podwyżek nie dojdzie, a ich wypowiedzi wystarczyły, aby dolar się osłabił i zaczęły zyskiwać obligacje denominowane w dolarach emitowane na rynkach wschodzących.</p>
<p>W 2019 rok rynki wschodzące wchodzą w bardziej sprzyjający okres.  Potencjał do umacniania się dolara czy też słabnięcia walut lokalnych jest już znacznie mniejszy, także ceny surowców nie powinny napędzać inflacji.  Ale czynniki te niosą także największe ryzyko dla tych krajów w przypadku zmaterializowania się negatywnego scenariusza.</p>
<p>W gronie rynków wschodzących najlepiej wypadła Ameryka Łacińska, z Meksykiem na czele.  Nieźle poradziły sobie papiery z Tajlandii, Węgier i Czech.  Słabo – RPA, Rosja, Chile i Indonezja.  Skoro USA i Chiny odnowiły negocjacje w sprawie zawieszenia wojny handlowej, a Fed przyjął łagodny ton, inwestorzy zaczęli zauważać spore rozbieżności w notowaniach aktywów z rynków wschodzących oraz rozwiniętych i nabrali apetytu na tanie emerging markets.  Zakłada się, że wprawdzie prognozy wzrostu gospodarczego w tych krajach są obniżone ze względu na konflikt handlowy między Ameryką i Chinami oraz negatywny wpływ wyższych stóp procentowych w USA, ale ceny obligacji już to uwzględniły.</p>
<p>Rynkowi sprzyja też zażegnanie niepewności związanej z wyborami prezydenckimi w Brazylii.  Rządy Jaira Bolsonero i jego program gospodarczy zostały dobrze przyjęte.  Opadło napięcie polityczne w Turcji, a kurs liry odbił się po wcześniejszych spadkach.  Zaczęła się również umacniać gospodarka RPA i jest szansa, że program oszczędnościowy Mauricio Macriego, prezydenta pogrążonej w recesji Argentyny, pomoże wzmocnić gospodarkę tego kraju.  Analitycy coraz przychylniej patrzą więc na obligacje tzw. hard currency, czyli denominowane w dolarach lub euro, emitowane przez kraje rozwijające się Azji, Ameryki Środkowej i Południowej.</p>
<p>Poprawę sytuacji na rynkach wschodzących widać po wynikach zarówno polskich, jak i zagranicznych funduszy inwestycyjnych.  Na najlepszym w tym roku PZU Dłużnym Rynków Wschodzących można było zarobić do połowy lutego 4,5 proc., a w ciągu ostatnich trzech miesięcy 5,7 proc.  Subfundusz najlepiej sobie też radził z perspektywy roku, który był wyjątkowo trudny.  PZU Dłużnym Rynków Wschodzących inwestuje powierzane mu pieniądze głównie w zagraniczne dłużne papiery skarbowe krajów emerging markets.  W portfelu ma 82,6 proc. obligacji zagranicznych, ale jest też w nim 10,3 proc. papierów krajowych.  Ze sprawozdania finansowego za pierwsze półrocze ubiegłego roku wynika, że największą pozycję portfela stanowiły obligacje Ekwadoru, w które zainwestowano 10,75 proc.  Duże pozycje zajmowały również papiery Angoli i Meksyku.  O zaledwie 0,3 pkt proc. gorszy wynik zanotował w tym roku Allianz PIMCO Emerging Markets Bond, który inwestuje od 60 proc. do 100 proc. aktywów w tytuły Subfunduszu PIMCO Global Investor Series Emerging Markets Bond Fund. W połowie czerwca stanowiły one 97, 7 proc. portfela.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/obligacje-skarbowe-rynkow-wschodzacych-daja-solidnie-zarobic/">Obligacje skarbowe rynków wschodzących dają solidnie zarobić</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/obligacje-skarbowe-rynkow-wschodzacych-daja-solidnie-zarobic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>A może fundusze operujące na rynku surowców?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/a-moze-fundusze-operujace-na-rynku-surowcow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/a-moze-fundusze-operujace-na-rynku-surowcow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Mar 2019 12:58:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=456</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnie tygodnie były dla inwestorów na rynku złota szczególnie emocjonujące.  Po ciągu zwyżek, który na wykresie złota rozpoczął się późnym latem ubiegłego roku i zakończył w okolicach połowy lutego bieżącego roku, notowania kruszcu zaliczyły wyraźne spadkowe odreagowanie.  O ile jeszcze trzy tygodnie temu cena złota sięgała nawet 1350 USD za uncję, to w pierwszych dniach [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/a-moze-fundusze-operujace-na-rynku-surowcow/">A może fundusze operujące na rynku surowców?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ostatnie tygodnie były dla inwestorów na rynku złota szczególnie emocjonujące.  Po ciągu zwyżek, który na wykresie złota rozpoczął się późnym latem ubiegłego roku i zakończył w okolicach połowy lutego bieżącego roku, notowania kruszcu zaliczyły wyraźne spadkowe odreagowanie.  O ile jeszcze trzy tygodnie temu cena złota sięgała nawet 1350 USD za uncję, to w pierwszych dniach marca poruszała się poniżej bariery 1300 USD za uncję.  Ostatnie dni są jednak na rynku złota okresem odrabiania strat.  Cena tego najpopularniejszego wśród inwestorów metalu szlachetnego przekroczyła z powrotem poziom 1300 USD za uncję.  </p>
<p><span id="more-456"></span></p>
<p>Do tegorocznych maksimów jest jednak nadal dość daleko, a sytuacja w kolejnych tygodniach może być wyraźnie uzależniona od globalnych wydarzeń politycznych oraz sytuacji na rynkach walutowych.  Niepewność dotycząca Brexitu sprzyja wzrostom notowań złota, które traktowane jest przez wielu inwestorów jako tzw. safe haven („bezpieczna przystań”) i zyskuje na atrakcyjności jako inwestycja właśnie w okresie polityczno-gospodarczej niepewności.  Obecnie sprawy dotyczące potencjalnego wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej wchodzą w decydującą fazę.  Kolejne głosowanie w brytyjskim parlamencie w tej kwestii będzie miało miejsce w czwartek i najbardziej prawdopodobny jest scenariusz odłożenia Brexitu na późniejszy termin (obecny termin to 29 marca br.).  Cokolwiek się stanie, notowania złota powinny być odzwierciedleniem sytuacji na wykresie GBP/USD, podobnie jak to było w poprzednich sesjach.</p>



<p>Równocześnie popyt banków centralnych na złoto wydaje się nadal mocny.  Po roku największych zakupów od początku lat 70., ostatnie osłabienie najprawdopodobniej wygenerowało popyt z takich przyczyn, jak tzw. dedolaryzacja &#8211; zmniejszenie zależności od dolara amerykańskiego &#8211; czy obawy przed rosnącą presją makroekonomiczną i geopolityczną.  Mimo iż w 2018 r. głównymi kupującymi była Rosja, Turcja i Indie, w ciągu ostatnich trzech miesięcy Chiny nabyły 29 ton złota po ponad dwuletniej przerwie.</p>



<p>Ogólnie, światowe ceny surowców od końca lutego pozostawały w defensywie.  Straty odnotowano we wszystkich sektorach z wyjątkiem metali szlachetnych i żywca.  Globalna panika banków centralnych, zapoczątkowana w Stanach Zjednoczonych po grudniowym załamaniu na giełdzie, przeniosła się na rynki europejskie po tym, jak na ostatnim posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego obniżono (nadal zbyt wysoką) prognozę wzrostu gospodarczego przy równoczesnym przyjęciu nowych bodźców.  Globalny wzrost hamuje, a porozumienie w sprawie handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami raczej nie &#8222;ocali świata&#8221; na tym etapie.  Może wręcz stanowić pewne rozczarowanie biorąc pod uwagę rozmiar hossy przed przewidywanym ogłoszeniem porozumienia. Chiny, motor światowego wzrostu gospodarczego, obniżyły docelowe wartości wzrostu po największym od trzech lat spadku eksportu w lutym.</p>



<p>Sektor energetyczny stracił na wartości; jedynie benzyna i gaz ziemny zdołały odnotować niewielkie zyski.  Cięcia produkcji przez kraje OPEC+, duży sezonowy spadek amerykańskich zapasów produktów ropy naftowej (WTI: CL.F, 58.53 -1.48%, News, Brent: CB.F, 66.44 -1.19%, News) oraz obawy o dalszy rozwój wydarzeń w Wenezueli powstrzymywały dotychczas fundusze grające na zwyżkę przed sprzedażą.  Jednak ze względu na wspomnianą groźbę niższego wzrostu gospodarczego przekładającego się na mniejszy popyt, naszym zdaniem ryzyko w coraz większym stopniu ma charakter spadkowy.</p>



<p>Amerykańska komisja ds. obrotu towarowymi kontraktami terminowymi (Commodity Futures Trading Commission) nadrobiła wreszcie zaległości spowodowane wstrzymaniem prac rządu w okresie od grudnia do stycznia.  Począwszy od tygodnia kończącego się 5 marca, raporty Commitment of Traders dotyczące pozycjonowania w odniesieniu do surowców, walut, obligacji i kontraktów terminowych na indeksy będą ponownie opracowywane &#8222;na żywo&#8221; i zaskarżalne.  Ostatni opublikowany z opóźnieniem raport, obejmujący tydzień kończący się 26 lutego, podkreślał negatywne nastroje na rynkach kluczowych produktów rolnych. Ze względu na fakt, iż cukier, olej sojowy i żywiec to jedyne surowce, które w tym roku generowały zyski, nie jest zaskakujące, że fundusze hedgingowe (z nielicznymi wyjątkami) zajmują dużą krótką pozycję netto w tym sektorze.  W szczególności sektor zbóż potrzebuje korzystnych informacji ze względu na dalszy globalny nawis podaży.</p>



<p>Jednocześnie, trend boczny na rynku ropy naftowej w ciągu ostatnich trzech tygodni może doprowadzić do korekty.  W okresie tym rynek uzyskał wiele korzystnych cenowo informacji, m.in. dotyczących spadku produkcji w grupie OPEC+, wzrostu nadziei na porozumienie w sprawie handlu, a przede wszystkim &#8211; pogorszenia sytuacji w Wenezueli.  Produkcja ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych osiągnęła rekordowy poziom 12,1 mln baryłek dziennie. Ostatnie badanie Banku Rezerwy Federalnej w Dallas w sprawie energii wykazało, że amerykańscy producenci ropy z łupków w strefie dużego wzrostu w teksaskim basenie permskim potrzebują zaledwie 50 USD/b, aby generować zyski z nowych szybów. Koszty operacyjne istniejących szybów w tym rejonie pokrywane są dopóty, dopóki cena utrzymuje się powyżej 30 USD/b.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/a-moze-fundusze-operujace-na-rynku-surowcow/">A może fundusze operujące na rynku surowców?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/a-moze-fundusze-operujace-na-rynku-surowcow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Indie pod presją</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/indie-pod-presja/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/indie-pod-presja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Mar 2019 12:55:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=453</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od początku roku 2019 inwestujący na rynku indyjskim powodów do nerwowości mają aż nadto, gdyż wzrosło zagrożenie utraty możliwości bezcłowego eksportu do USA, zbliżają się wybory parlamentarne, rosną ceny ropy naftowej, wzrosło też napięcie w Kaszmirze, regionie położonym na granicy Indii i Pakistanu.  Doszło tam ostatnio do zamachu na indyjski konwój paramilitarny, co spotkało się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/indie-pod-presja/">Indie pod presją</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Od początku roku 2019 inwestujący na rynku indyjskim powodów do nerwowości mają aż nadto, gdyż wzrosło zagrożenie utraty możliwości bezcłowego eksportu do USA, zbliżają się wybory parlamentarne, rosną ceny ropy naftowej, wzrosło też napięcie w Kaszmirze, regionie położonym na granicy Indii i Pakistanu.  Doszło tam ostatnio do zamachu na indyjski konwój paramilitarny, co spotkało się z reakcją rządu w New Delhi, który zdecydował o ostrzale jednego z celów, który — jak uznano — jest obozem treningowym pakistańskiej organizacji terrorystycznej.</p>
<p><span id="more-453"></span></p>



<p>Zatem odnosząc się po kolei do powyższych zagrożeń możemy stwierdzić, iż eskalacja sporu dotyczącego polityki handlowej i inwestycyjnej Indii opartej o program GSP działający od lat 70-tych ubiegłego stulecia, może spowodować utratę przez nie możliwości bezcłowego eksportu do USA.  Odebranie im możliwości bezcłowego eksportu do USA byłoby największą szykaną od objęcia władzy przez prezydenta Donalda Trumpa.  Taki ruch zaczęto rozważać po tym jak Indie zmieniły reguły e-handlu ograniczając możliwość robienia biznesu w kraju przez Amazon.com i wspierany przez Walmart Flipkart.  Oficjalnie mówi się, iż administracja Prezydenta Trumpa chce zakończyć preferencje handlowe, z których dotychczas korzystały Indie i Turcja.  Prezydent Donald Trump napisał w liście skierowanym do Kongresu USA, że Indie nie zapewniły USA odpowiedniego dostępu do swojego rynku. W związku z tym zwrócił się do Biura Przedstawiciela USA ds. Handlu, aby zakończyć program gwarantujący Indiom preferencje, w praktyce oznaczające możliwość eksportowania do USA niektórych dóbr bezcłowo.  Wymiana handlowa USA z Indiami wynosiła 126,2 mld USD w 2017 roku.  Amerykański eksport wynosił 49,4 mld USD, a import 76,7 mld USD, co oznaczało deficyt 27,3 mld USD.</p>



<p>Kolejne złe wieści z terytorium Indii to gwałtownie wzrastające napięcie w relacjach między Indiami i Pakistanem, po tym kiedy pod koniec lutego indyjskie lotnictwo zaatakowało na terytorium pakistańskim obóz szkoleniowy islamistycznego ugrupowania Dżaisz-e-Mohammed (JeM &#8211; Armia Mahometa).  Był to pierwszy taki atak od 1971 roku.  JeM przyznało się do dokonania 14 lutego samobójczego zamachu bombowego, w którym zginęło 40 członków indyjskich paramilitarnych sił policyjnych w Kaszmirze. JeM chce przyłączenia do Pakistanu indyjskiego stanu Dżammu i Kaszmir.  Delhi uważa, że władze pakistańskie były zamieszane w ten atak, czemu Islamabad zaprzecza.  Władze Pakistanu przekazały stronie indyjskiej pilota zestrzelonego samolotu, co miało złagodzić napięcie, jednak w kolejnym dniu między żołnierzami obu stron w Kaszmirze doszło do wymiany ognia, w której zginęło co najmniej ośmiu cywilów.  Zarówno Indie, jak i Pakistan dysponują bronią jądrową, a w przeszłości stoczyły trzy wojny o kontrolę nad Kaszmirem.  Stany Zjednoczone pragną wyjaśnić, czy Pakistan wykorzystał wyprodukowane w USA myśliwce F-16 do zestrzelenia samolotu wojskowego Indii w Kaszmirze &#8211; podała w niedzielę ambasada USA w Islamabadzie.  Może to naruszać umowę sprzedaży F-16 między USA i Pakistanem.  Strona pakistańska twierdzi, że nie użyła F-16 do zestrzelenia w środę indyjskiego samolotu, który przekroczył de facto granicę między kontrolowanymi przez Indie i Pakistan częściami spornego regionu, Kaszmiru.  Władze w Islamabadzie zapewniają ponadto, że było to działanie w samoobronie.</p>



<p>Komisja wyborcza Indii ogłosiła, że 11 kwietnia 2019 roku rozpoczną się w tym kraju wybory parlamentarne, które będą podzielone na siedem etapów i będą trwały do 19 maja.  Do głosowania uprawnionych jest ok. 900 mln ludzi, 15 mln z nich to 18-19 latkowie.  By utworzyć rząd, partia lub koalicja potrzebuje 272 mandatów.  Według sondażu przeprowadzonego w ostatnim miesiącu wśród 50 tys. osób przez firmę CVoter, 241 spośród 543 miejsc w parlamencie może trafić do koalicji ugrupowań pod przywództwem Indyjskiej Partii Ludowej, z której wywodzi się premier Narendra Modi.  Koalicja partii opozycyjnych, na której czele stoi Indyjski Kongres Narodowy, według sondażu zdobędzie 141 miejsc w niższej izbie parlamentu, Lok Sabha.  W wyborach w 2014 roku ugrupowanie Modiego zdobyło 282 mandaty.  Frekwencja wyniosła 66 proc.  Jak ocenia Reuters, ostatnie napięcia na linii Indie-Pakistan mogą przyczynić się do wzrostu poparcia dla obecnego premiera.</p>



<p>Sondaże są dla Premiera Narendra Mondi korzystne, rynek również na niego stawia, ale na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać do 23 maja.  Fundamenty spółek notowanych na indyjskiej giełdzie są na tyle mocne, by hossa przetrwała.  Zatem, pomimo wymienionych na wstępie powodów do nerwowości wśród inwestorów, według prognoz analityków zebranych przez agencję Bloomberg, zyski spółek z indeksu Sensex będą w tym roku najwyższe w historii nie tylko w lokalnej walucie, ale także licząc w dolarze.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/indie-pod-presja/">Indie pod presją</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/indie-pod-presja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilka słów o złocie</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-zlocie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-zlocie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Feb 2019 12:50:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=450</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sytuacja na rynkach metali szlachetnych w bieżącym tygodniu jest wyjątkowo emocjonująca. Notowania palladu pobijają kolejne historyczne rekordy, a w tym tygodniu zbliżyły się one do poziomu 1500 USD za uncję.  Reszta metali szlachetnych również dynamicznie drożała: ostatnie dni były czasem zwyżek na wykresach cen złota, srebra oraz platyny. W przypadku notowań złota, zwyżki obserwowane w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-zlocie/">Kilka słów o złocie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Sytuacja na rynkach metali szlachetnych w bieżącym tygodniu jest wyjątkowo emocjonująca. Notowania palladu pobijają kolejne historyczne rekordy, a w tym tygodniu zbliżyły się one do poziomu 1500 USD za uncję.  Reszta metali szlachetnych również dynamicznie drożała: ostatnie dni były czasem zwyżek na wykresach cen złota, srebra oraz platyny.</p>
<p><span id="more-450"></span></p>



<p>W przypadku notowań złota, zwyżki obserwowane w tym tygodniu doprowadziły jego cenę do najwyższego poziomu od kwietnia ubiegłego roku.  Takiemu rozwojowi sytuacji w ostatnich dniach sprzyjało osłabienie amerykańskiego dolara, którego notowania wykazują odwrotną zależność z cenami złota.  Jednak w środę wartość waluty USA wzrosła, wyhamowując kilkudniową presję ze strony podaży.  To natomiast pociągnęło w dół notowania złota, które zbliżyły się do poziomu 1350 USD za uncję, po czym spadły.</p>



<p>Zmiana nastrojów inwestorów na rynku złota wynikała właśnie z sytuacji na wykresie amerykańskiego dolara, a to z kolei było powiązane z opublikowanym protokołem z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku.  Publikacja ta pokazała, że wśród przedstawicieli Fed zdania na temat dalszego prowadzenia polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych są podzielone.  Jeszcze niedawno wydawało się oczywiste, że członkowie Fed sygnalizowali brak podwyżek stóp procentowych w bieżącym roku na skutek wzmożonego ryzyka wyraźnego spowolnienia w międzynarodowej gospodarce.  Tymczasem publikacja ostatnich minutek otworzyła furtkę do przynajmniej jednej podwyżki stóp procentowych w USA.  Cytowani członkowie Fed podkreślają w niej, że mimo wszystko, sytuacja na amerykańskim rynku pracy i ogólnie w gospodarce USA pozostaje silna.</p>



<p>Minutki z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku wzbudziły mieszane uczucia wśród inwestorów na rynku złota.  Wiele jednak wskazuje na to, że nie przyczynią się one do diametralnej zmiany podejścia inwestorów do kruszcu.  Cena złota utrzymuje się w średnioterminowym trendzie wzrostowym i wciąż pokazuje dużo siły do wzrostów.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-zlocie/">Kilka słów o złocie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kilka-slow-o-zlocie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Być może to już koniec wzrostów na dolarze.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/byc-moze-to-juz-koniec-wzrostow-na-dolarze/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/byc-moze-to-juz-koniec-wzrostow-na-dolarze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Feb 2019 12:48:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarysowała się szansa na uniknięcie kolejnego paraliżu instytucji państwowych po 15 lutego. W poniedziałek negocjatorzy z ramienia Republikanów i Demokratów w Kongresie osiągnęli kompromis zakładający, że na budowę muru zostanie przeznaczona kwota 1,375 mld USD, co pozwoli na jego postawienie na długości 90 km w stanie Teksas. Nie jest jednak pewne, czy to porozumienie zaakceptuje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/byc-moze-to-juz-koniec-wzrostow-na-dolarze/">Być może to już koniec wzrostów na dolarze.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Zarysowała się szansa na uniknięcie kolejnego paraliżu instytucji państwowych po 15 lutego. W poniedziałek negocjatorzy z ramienia Republikanów i Demokratów w Kongresie osiągnęli kompromis zakładający, że na budowę muru zostanie przeznaczona kwota 1,375 mld USD, co pozwoli na jego postawienie na długości 90 km w stanie Teksas. Nie jest jednak pewne, czy to porozumienie zaakceptuje Donald Trump, który żądał 5,7 mld USD, aby postawić fizyczną barierę na długości 400 km. Jednocześnie amerykańscy negocjatorzy w kolejnym dniu odbywają dwustronne rozmowy handlowe z chińskimi odpowiednikami, tym razem na niższym szczeblu. Kluczowe negocjacje z udziałem ważnych oficjeli zaplanowano na czwartek i piątek. Tymczasem Trump podczas spotkania z wyborcami w Teksasie powtórzył, że „doprowadzi do wspaniałej umowy handlowej”. Jednocześnie doradca Trumpa Kellyanne Conway przyznała wczoraj w wywiadzie dla telewizji Fox News, że prezydent jest zdeterminowany osiągnąć porozumienie z Chinami i nadal wyraża zainteresowanie spotkaniem z Xi Jinpingiem.</p>
<p><span id="more-447"></span></p>



<p>Biorąc powyższe pod uwagę ciekawej jest to, że amerykański dolar nadal nie daje za wygraną i mamy  kolejny dzień jego wzrostów. Efekt? USD dochodzi chyba do oporu. Skąd bierze się popyt? Teoretycznie szanse na wznowienie goverment shutdown od 15 lutego spadły po tym, jak wczoraj Kongresmeni po obu stronach porozumieli się w temacie finansowania budowy muru z Meksykiem. Ustalenia nie są wprawdzie po myśli Trumpa, ale i on sam wydaje się, że ma świadomość tego, że ostatni, trwający ponad miesiąc paraliż instytucji państwowych był dość męczący i wyniszczający (politycznie i w pewnym sensie gospodarczo) i raczej nie zdecyduje się na kolejny spór, tym razem też z własną Partią Republikańską. Niemniej dopóki nie będzie jasnego sygnału z Białego Domu, to sprawa goverment shutdown nie będzie zamknięta. To może wspierać zwyżki dolara.</p>



<p>Tymczasem w temacie negocjacji amerykańsko-chińskich na razie mamy tylko tworzenie dobrego PR-u i nic poza tym. Być może jakieś plotki napłyną nieco później, już po zakończeniu rozmów na wysokim szczeblu. Zresztą sami doradcy Trumpa słusznie zauważają, że kluczowe będzie, aby po spotkaniu poszedł wyraźny sygnał nt. postępów w rozmowach, kierowany zarówno w stronę polityków i biznesu, jak i rynków finansowych. Wydaje się, że stronom nie uda się dopiąć wszystkich szczegółów i rozmowy będą kontynuowane jeszcze w lutym. Dobrze byłoby jednak, aby strony wysłały sygnał, że są gotowe rozważyć wydłużenie terminu rozejmu w wojnie handlowej poza 1 marca, jeżeli zaszłaby taka potrzeba. Istotne będą też sygnały, co do terminu ewentualnego spotkania Trumpa z Xi Jinpingiem, gdyż byłby to sygnał, że kompromisowa umowa jest bliska finalizacji. Dopóki takowe informacje nie zaczną spływać, to zwyżki dolara mogą się utrzymywać.</p>



<p>Tym nie mniej jeśli zerkniemy na wykresy USD i FUSD w ujęciu tygodniowym, to na dolarze zauważymy wyraźne naruszenie oporu opartego o szczyt z sierpnia ubiegłego roku. W drugim przypadku (FUSD) naruszenie oporu z sierpnia ubiegłego roku jest tylko kosmetyczne, a do linii trendu wzrostowego zostało jeszcze nieco miejsca. Zatem być może jesteśmy już dość blisko przesilenia na dolarze, czy tak będzie przekonamy się być może już w kolejnym tygodniu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/byc-moze-to-juz-koniec-wzrostow-na-dolarze/">Być może to już koniec wzrostów na dolarze.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/byc-moze-to-juz-koniec-wzrostow-na-dolarze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przegląd rynków</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/przeglad-rynkow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/przeglad-rynkow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Feb 2019 12:45:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=443</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ponad 4,5 procent zyskał w styczniu 2019 WIG.  To więcej w porównaniu ze wzrostem, jaki osiągnął w tym samym okresie węgierski BUX, czy japoński Nikkei.  Spośród przebadanych rynków, lepiej od warszawskiego indeksu wypadł m.in. DAX, FTSE 250 i S&#38;P500. WIG, czyli warszawski indeks giełdowy urósł w styczniu o 4,64 procent.  Mamy zatem do czynienia z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/przeglad-rynkow/">Przegląd rynków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ponad 4,5 procent zyskał w styczniu 2019 WIG.  To więcej w porównaniu ze wzrostem, jaki osiągnął w tym samym okresie węgierski BUX, czy japoński Nikkei.  Spośród przebadanych rynków, lepiej od warszawskiego indeksu wypadł m.in. DAX, FTSE 250 i S&amp;P500.</p>



<p>WIG, czyli warszawski indeks giełdowy urósł w styczniu o 4,64 procent.  Mamy zatem do czynienia z poprawą sytuacji, gdyż w grudniu indeks ten stracił 0,88 procent.  Wzrost jest jednak nieco niższy niż w listopadzie, kiedy jego zwyżka wyniosła 5,23 procent.  Z kolei w ujęciu rocznym, wzrost jest o około 1 pkt. procentowy wyższy.  Rosły także obroty.  Według informacji przekazanej przez GPW, w styczniu 2019 roku wartość obrotów akcjami na rynku głównym w ramach arkusza zleceń wyniosła 19,9 mld zł, co jest wynikiem o 3,9 procent wyższym w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.</p>
<p><span id="more-443"></span></p>



<p>Biorąc pod uwagę wielkość spółek, najlepiej spisał się sWIG80, który zyskał 4,83 procent.  Wystąpiła zatem zmiana sentymentu w stosunku do spółek z tego segmentu, bowiem okres od lutego do grudnia ubiegłego roku odznaczał się głównie spadkami małych spółek.  Wyjątkiem był lipiec, kiedy indeks ten zyskał 2,78 procent.  Wzrosty na GPW wpisały się w nastroje obecne na innych giełdach, również tych spoza Europy.  Można się zatem zastanawiać, czy nie ma to związku z tzw. efektem stycznia.  Zgodnie z definicją, zjawisko to wynika ze zwiększonego popytu na akcje w styczniu, wywołanego m.in. wprowadzaniem w życie przez inwestorów nowych strategii, a także dokonania przez nich zmian i przemodelowań w portfelach inwestycyjnych.  Następuje to po tym, jak w grudniu część graczy realizowała straty na niektórych walorach, w celu przeprowadzenia optymalizacji podatkowej, obniżając tym samym pod koniec roku notowania giełdowe.  Oprócz tego warto dodać, że na początku roku małe spółki mają tendencję do wypracowywania większych wzrostów niż duże spółki.  W przypadku GPW, w styczniu 2019 roku hipoteza ta się sprawdziła.  Dotyczy to porównania notowań indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80.</p>



<p>Biorąc pod uwagę przebadane światowe indeksy giełdowe, WIG nie może pochwalić się największymi wzrostami.  Najmocniej w styczniu zyskał turecki XU100, którego wzrost przekroczył 14 procent.  Na drugim miejscu znalazł się Nasdaq, który może się pochwalić zwyżką o niespełna 10 procent.  Z kolei FTSE 250 zyskał na początku roku 6,91 procent, co pokazuje, że negocjacje w sprawie Brexitu nie wpłynęły negatywnie na brytyjski parkiet.  Większym wzrostem w stosunku do WIG, może się pochwalić także niemiecki DAX i francuski CAC.  Słabiej natomiast wypadł węgierski BUX, którego wzrost wyniósł 4,39 procent, a także australijski All Ordinaries i pochodzące z Azji Nikkei oraz Shanghai Composite.  Zyskały one mniej niż 4 procent.</p>



<p>Początek lutego, to także okres zapoznawania się z odczytami na temat produkcji przemysłowej z ważnych gospodarek europejskich za styczeń 2019.  Niemiecka spada o 3,9% w skali roku.  Węgierska rośnie o 5,7%, z kolei hiszpańska spada o 6,2%.  Dane te pokazują słabość państw strefy euro.  To właśnie dlatego w ciągu ostatniego tygodnia widzimy stabilny zjazd w dół euro względem dolara.  Nie można mówić o załamaniu, ale codziennie euro traci stabilnie około ćwierć centa.  Proporcjonalnie to tak, jakby złotówka traciła do euro dziennie po 1 grosz.</p>



<p>Słabe dane z Unii Europejskiej nie są bez wpływu na jej głównych partnerów handlowych.  Z tego między innymi powodu prognoza wzrostu PKB na 2019 dla naszego kraju spadła z 3,7% na 3,5%. Biorąc pod uwagę, że obecnie strefa euro rozwija się tylko trochę powyżej jednego procenta takie tempo wzrostu i tak jest dobrym wynikiem.  Oznacza to, że gonimy Europę w tempie ponad dwóch procent rocznie.  Przewidywania NBP wciąż mówią zresztą o możliwym wzroście 4%.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/przeglad-rynkow/">Przegląd rynków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/przeglad-rynkow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>280 mln, czyli pewnym krokiem w 2019 rok.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/280-mln-czyli-pewnym-krokiem-w-2019/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/280-mln-czyli-pewnym-krokiem-w-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2019 14:23:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=432</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z przyjemnością informujemy, że w początkiem 2019 roku wartość aktywów zainwestowanych przez naszych Klientów wzrosła do 280 mln zł. Dziękujemy za zaufanie. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/280-mln-czyli-pewnym-krokiem-w-2019/">280 mln, czyli pewnym krokiem w 2019 rok.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Z przyjemnością informujemy, że w początkiem 2019 roku wartość aktywów zainwestowanych przez naszych Klientów wzrosła do 280 mln zł. Dziękujemy za zaufanie. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/280-mln-czyli-pewnym-krokiem-w-2019/">280 mln, czyli pewnym krokiem w 2019 rok.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/280-mln-czyli-pewnym-krokiem-w-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy w 2019 roku grozi nam wzrost zmienności na rynkach akcji?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-w-2019-roku-grozi-nam-wzrost-zmiennosci-na-rynkach-akcji/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-w-2019-roku-grozi-nam-wzrost-zmiennosci-na-rynkach-akcji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2019 13:14:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=426</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pomimo iż nadal uważamy, że jest szansa na dalsze zwyżki na globalnym rynku akcji, to dostrzegamy także wzrost zmienności na poszczególnych rynkach. W tym kontekście zwracamy uwagę na ciekawą – naszym zdaniem – teorię, którą wysnuł Bank of America Merrill Lynch. Otóż bankierzy Merrill Lynch przewidują, że zmienność na rynkach akcji w obecnym roku, co [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-w-2019-roku-grozi-nam-wzrost-zmiennosci-na-rynkach-akcji/">Czy w 2019 roku grozi nam wzrost zmienności na rynkach akcji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Pomimo iż nadal uważamy, że jest szansa na dalsze zwyżki na globalnym rynku akcji, to dostrzegamy także wzrost zmienności na poszczególnych rynkach.</p>
<p><span id="more-426"></span></p>



<p>W tym kontekście zwracamy uwagę na ciekawą – naszym zdaniem – teorię, którą wysnuł Bank of America Merrill Lynch. Otóż bankierzy Merrill Lynch przewidują, że zmienność na rynkach akcji w obecnym roku, co najmniej się podwoi.</p>



<p>Ich zdaniem, ogromna grupa pracowników usług finansowych ma teraz od 25 do 34 lat i może być &#8222;źle przygotowana&#8221; do poradzenia sobie z tymi dzikimi wahaniami &#8211; czymś, czego nie widzieli w swoim życiu.<br />Podczas ostatnich lat hossy dynamika wzrostów cen akcji była na tyle imponująca, że wyniki za które odpowiedzialni byli doradcy były najlepsze od początku całej ich kariery zawodowej. Jak dowodzi Savita Subramanian, tysiące osób zaangażowanych w handel akcjami nie widziało jeszcze w swoim życiu zawodowym wielu i mocnych, dzikich huśtawek giełdowych. W 2019 roku mogą zobaczyć pierwszą realną dawkę takiej zmienności. Jako, że dla największej grupy pracowników usług finansowych &#8211; obecnie od 25 do 34 lat najbardziej pamiętnym wczesnym wydarzeniem w ich karierze był prawdopodobnie kryzys finansowy i od tego czasu jesteśmy w permanentnej hossie, to wzrost indeksu zmienności VIX znanym również jako indeks strachu może spowodować podejmowanie przez nich nieprzewidywalnych, a nawet irracjonalnych decyzji dotyczących kupna lub sprzedaży akcji. A to jest prosty przepis do rozhuśtania rynków finansowych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-w-2019-roku-grozi-nam-wzrost-zmiennosci-na-rynkach-akcji/">Czy w 2019 roku grozi nam wzrost zmienności na rynkach akcji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-w-2019-roku-grozi-nam-wzrost-zmiennosci-na-rynkach-akcji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Negocjacje handlowe wkraczają w decydującą fazę – Inwestorzy wstrzymują oddech!</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/negocjacje-handlowe-wkraczaja-w-decydujaca-faze-inwestorzy-wstrzymuja-oddech/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/negocjacje-handlowe-wkraczaja-w-decydujaca-faze-inwestorzy-wstrzymuja-oddech/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2019 14:25:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=423</guid>

					<description><![CDATA[<p>W bieżącym tygodniu Stany Zjednoczone i Chiny przeprowadzą decydującą rundę rozmów, próbując zakończyć wojnę handlową. Interpretowanie, czy rzeczywiście poczynią postępy w kierunku rozejmu, zapewne nie będzie łatwym zadaniem. Prezydent Donald Trump i Xi Jinping z Chin nakazali swoim urzędnikom aby do 1 marca wypracowali porozumienie w sprawie &#8222;zmian strukturalnych&#8221; w chińskim modelu gospodarczym. Jeśli im [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/negocjacje-handlowe-wkraczaja-w-decydujaca-faze-inwestorzy-wstrzymuja-oddech/">Negocjacje handlowe wkraczają w decydującą fazę – Inwestorzy wstrzymują oddech!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W bieżącym tygodniu Stany Zjednoczone i Chiny przeprowadzą decydującą rundę rozmów, próbując zakończyć wojnę handlową. Interpretowanie, czy rzeczywiście poczynią postępy w kierunku rozejmu, zapewne nie będzie łatwym zadaniem.</p>
<p><span id="more-423"></span><br />Prezydent Donald Trump i Xi Jinping z Chin nakazali swoim urzędnikom aby do 1 marca wypracowali porozumienie w sprawie &#8222;zmian strukturalnych&#8221; w chińskim modelu gospodarczym. Jeśli im się to nie uda, Trump zapowiedział podniesienie stawki celnej wartej ok. 200 miliardów dolarów na chiński import – stawka celna ma wówczas wzrosnąć z 10 procent do 25 procent. Dobry klimat podczas rozmów da nadzieję obu stronom na trwały rozejm, który usunąłby jedną z najciemniejszych chmur wiszących nad światową gospodarką.<br />Kluczowe rozmowy rozpoczynają się już w środę tj. 30 stycznia w Waszyngtonie spotkaniem Wice Premiera Liu z przedstawicielem handlowym USA Robertem Lighthizerem. Zapewne dyskusje skupią się na najważniejszych aspektach dotyczących relacji handlowych, począwszy od tego, ile amerykańskiej soi kupią Chiny, aż po subsydia, które Pekin „pompuje” do swoich przedsiębiorstw państwowych.<br />Chociaż ogłoszenie ostatecznej umowy nie jest spodziewane w tym tygodniu, istnieje spora szansa, że negocjatorzy przedstawią pakiet propozycji do przedstawienia obu prezydentom. Dzisiaj prawdopodobieństwo, że prezydent Trump, je zaakceptuje szacujemy na 50 procent, choć z drugiej strony nawet jeśli Lighthizer i Liu osiągną porozumienie w tym tygodniu, prawdopodobnie akceptacja bądź odrzucenie zajmie trochę czasu dwóm prezydentom. Zresztą w trakcie rozmów nie specjalnie wiele oczekujemy od Liu czy Lighthizera, którzy rzadko mówią o swoich oczekiwaniach wobec drugiej strony. Jedyne na co możemy liczyć to niejasne oficjalne oświadczenia obu stron na temat poczynionych postępów choć z drugiej strony ogólne zarysy umowy są w tym momencie jasne. Chińczycy prawdopodobnie zgodzą się na kupno większej ilości amerykańskich towarów. Pekin może też obiecać, że przestanie „kraść” własność intelektualną, a obie strony mogą opracować funkcjonalny system egzekwowania prawa, który zapewni bezpieczeństwo dla dwóch stron.<br />Zresztą jeśli chińscy i amerykańscy negocjatorzy oświadczą, że planują przeprowadzić kolejną rundę rozmów, będzie to znak, że obie strony nadal uważają, że umowa może zostać zawarta przed 1 marca, nawet jeśli nie są gotowi przedstawić całego pakietu. Innym pozytywny możliwym wynikiem szczytu będzie ponowne spotkanie, które zapewne wiązałoby się z przedłużeniem zawieszenia taryfy.<br />Z drugiej strony, jeśli nie będzie żadnego oświadczenia stron po zakończeniu rozmów, to będzie to zły znak. Pewnie wówczas Trump podkręci swój przekaz publikując jakiś ognisty tweet, wyrażając frustrację z powodu braku postępu. Tak zresztą zareagował w maju zeszłego roku kiedy Chinom wydawało się, że posunęli się naprzód wobec oczekiwań USA. Później jednak Chińczycy przeczytali krótkiego tweeta Trumpa o odrzuceniu ich propozycji i odesłaniu negocjatorów do punktu wyjścia.</p>



<p>Podobna reakcja Trumpa dzisiaj może jednak zniechęcić Chińczyków do szybkiego zakończenia konfliktu. Dlatego wiele będzie zależało od tego, jak jastrzębie w jego administracji &#8211; w tym Lighthizer, doradca Białego Domu Peter Navarro i sekretarz handlu Wilbur Ross &#8211; reagują na oferty chińskie. Krótko mówiąc wciąż nie jest jasne, co sprawi że Stany Zjednoczone powiedzą „tak &#8222;.<br />Jeśli tego nie zrobią, może upłynąć dużo czasu przed kolejną kampanią dyplomacji wahadłowej między Waszyngtonem i Pekinem, a wówczas światowy handel czeka wyzwanie z jakim do tej pory się jeszcze nie mierzył.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/negocjacje-handlowe-wkraczaja-w-decydujaca-faze-inwestorzy-wstrzymuja-oddech/">Negocjacje handlowe wkraczają w decydującą fazę – Inwestorzy wstrzymują oddech!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/negocjacje-handlowe-wkraczaja-w-decydujaca-faze-inwestorzy-wstrzymuja-oddech/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niezachwiana wiara w największą gospodarkę Europy.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/niezachwiana-wiara-w-najwieksza-gospodarke-europy/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/niezachwiana-wiara-w-najwieksza-gospodarke-europy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jan 2019 10:07:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=419</guid>

					<description><![CDATA[<p>W pierwszych tygodniach 2019 r. obserwujemy istotną poprawę jakościową na niemieckiej giełdzie papierów wartościowych. Od początku roku niemiecki indeks DAX wzrósł już o ok 6%, co ważne pokonując ważny opór 11(tu) tyś pkt. Skąd taki optymizm w największą europejską gospodarkę, która przez niemal cały 2018 rok mierzyła się z okresem spowolnienia czy wręcz wchodzenia w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niezachwiana-wiara-w-najwieksza-gospodarke-europy/">Niezachwiana wiara w największą gospodarkę Europy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><p>W pierwszych tygodniach 2019 r. obserwujemy istotną poprawę jakościową na niemieckiej giełdzie papierów wartościowych. Od początku roku niemiecki indeks DAX wzrósł już o ok 6%, co ważne pokonując ważny opór 11(tu) tyś pkt. Skąd taki optymizm w największą europejską gospodarkę, która przez niemal cały 2018 rok mierzyła się z okresem spowolnienia czy wręcz wchodzenia w recesje?</p>
<p><span id="more-419"></span><br>Na razie wiadome jest to, że w trzecim kwartale 2018 roku Niemcy zanotowały spadek PKB o 0,2 proc. Ostatecznych danych za czwarty kwartał jeszcze nie ma, ale według wstępnych szacunków niemieckiego urzędu statystycznego Niemcom się upiecze i ich gospodarka będzie jednak nad kreską. Zresztą to samo sugeruje comiesięczna analiza Bundesbanku, który wskazuje „przytłumiony” wzrost PKB w IV kwartale. Przytłumiony to znaczy, że wzrost gospodarczy mieści się w przedziale 0,2-0,4 proc. Co sugerowałoby, że w całym 2018 r. gospodarka niemiecka rosła w tempie ok 1 procenta. Co ważniejsze jednak jeśli te dane się potwierdzą to oznacza, że o recesji &#8211; przynajmniej na razie i zgodnie z definicją &#8211; mówić nie można.</p></p>



<p>Co więcej do tej pory sądzono że spowolnienie dotyczy przede wszystkim przemysłu, ale już na przykład telekomunikacja, budowlanka, handel, transport i usługi radzą sobie znacznie lepiej. Jednak ostatnie napływające dane wskazują, że wyraźnie odbiły zamówienia w przemyśle motoryzacyjnym, a więc w kluczowym sektorze eksportowym, wrażliwym szczególnie na sygnały płynące z gospodarki globalnej w tym gospodarki chińskiej.<br>W naszej opinii to właśnie sygnały płynące z gospodarki chińskiej są katalizatorem wzrostu popytu na niemieckie spółki. Dostrzegamy w nich możliwe „miękkie lądowanie” gospodarki Niemiec przede wszystkim za sprawą ogłoszonego przez Chińską Narodową Komisje Rozwoju i Reform celu „dobre rozpoczęcie” gospodarcze już w pierwszym kwartale 2019 r., co może sygnalizować większą stymulację wzrostu przez chiński rząd.<br>Chińska komisja zapowiedziała umocnienie monitorowania sytuacji gospodarczej kraju, a także wykorzystanie rezerw w polityce gospodarczej. Jest to niejako odpowiedź na słabnięcie globalnego popytu w obliczu trwającego konfliktu handlowego z USA. <br>Dlatego we wtorek tj. 15 stycznia 2019 r. chińskie Ministerstwo Finansów ogłosiło, że w tym roku planuje zdecydowanie większe wydatki fiskalne i większe cięcia podatków i opłat. Działania te będą głównie dotyczyły mniejszych firm i przetwórców. Planują także skrócić tygodniowy dzień pracy, wprowadzić tzw. wolne piątki oraz namówić sklepy i centra handlowe do wydłużenia godzin pracy. Chińskie władze liczą zatem na wzrost wydatków na markowe dobra oraz chcą skłonić Chińczyków do częstszych wyjazdów turystycznych. <br>Działaniom tym, które z pozoru są ważne dla gospodarki Chin ale i także dla utrzymania światowego wzrostu kibicuje szczególnie Berlin. Ich gospodarka jest przecież najbardziej wrażliwa na ograniczanie zamówień w globalnych łańcuchach dostaw, a bezpośredni eksport do Chin jest kluczowy z punktu widzenia odczytów wzrostu PKB Niemiec. <br>Zatem jeśli uda się Chińczykom to uda się także i Niemcom.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niezachwiana-wiara-w-najwieksza-gospodarke-europy/">Niezachwiana wiara w największą gospodarkę Europy.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/niezachwiana-wiara-w-najwieksza-gospodarke-europy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobre perspektywy dla rynku złota w 2019 roku</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/dobre-perspektywy-dla-rynku-zlota-w-2019-roku/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/dobre-perspektywy-dla-rynku-zlota-w-2019-roku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2019 10:04:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=416</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatni kwartał 2018r. przyniósł istotną zmianę na rynku złota. W tym okresie kurs tego kruszcu zyskał 7%, czemu sprzyjały takie czynniki jak wzrost zmienności i spadki na amerykańskich rynkach akcji oraz obligacji korporacyjnych. Bank inwestycyjny Goldman Sachs oczekuje dalszego wzrostu cen złota w 2019r. o ok. 10%. W 2019 roku mogą zaistnieć dla złota sprzyjające [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dobre-perspektywy-dla-rynku-zlota-w-2019-roku/">Dobre perspektywy dla rynku złota w 2019 roku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ostatni kwartał 2018r. przyniósł istotną zmianę na rynku złota. W tym okresie kurs tego kruszcu zyskał 7%, czemu sprzyjały takie czynniki jak wzrost zmienności i spadki na amerykańskich rynkach akcji oraz obligacji korporacyjnych. Bank inwestycyjny Goldman Sachs oczekuje dalszego wzrostu cen złota w 2019r. o ok. 10%.<span id="more-416"></span></p>
<p>W 2019 roku mogą zaistnieć dla złota sprzyjające okoliczności, które pozwolą na przebicie szczytów z ostatnich lat. Pierwsze silne opory na kruszcu to poziom 1350-1370 USD za uncję i dopiero ich przebicie może pozwolić na silniejszą falę wzrostową. W najbliższym czasie złoto będzie wspierane przez zwiększający się popyt na aktywa defensywne (między innymi poprzez zakupy banków centralnych spowodowanych rosnącymi napięciami geopolitycznymi na świecie).<br />Przewodniczący Fedu Jerome Powell powiedział 4 stycznia 2019 roku, że Rezerwa Federalna jest w stanie bardzo szybko reagować na zmiany w gospodarce. Rynek ten fakt odczytał jako możliwe złagodzenie polityki podwyższania stóp procentowych. To może być kolejny czynnik warunkujący wzrost cen złota.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/dobre-perspektywy-dla-rynku-zlota-w-2019-roku/">Dobre perspektywy dla rynku złota w 2019 roku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/dobre-perspektywy-dla-rynku-zlota-w-2019-roku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Słabszy dolar ? Jest szansa na wzrost cen ropy, złota i akcji rynków wschodzących.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/slabszy-dolar-jest-szansa-na-wzrost-cen-ropy-zlota-i-akcji-rynkow-wschodzacych/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/slabszy-dolar-jest-szansa-na-wzrost-cen-ropy-zlota-i-akcji-rynkow-wschodzacych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Jan 2019 09:38:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=413</guid>

					<description><![CDATA[<p>Słabnięcie dolara powoduje wzrost atrakcyjności towarów, które są notowane w amerykańskiej walucie.  Dlatego spodziewamy  się wzrostu ceny ropy, także  z powodu oczekiwanego spadku jej podaży.  Z kolei wzrost niepewności politycznej może sprzyjać notowaniom ceny złota.  Zresztą zaryzykujemy tezę, że amerykańska waluta ma już szczyt  za sobą. Ewidentnie nastąpił zwrot w polityce monetarnej Fedu,  a to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/slabszy-dolar-jest-szansa-na-wzrost-cen-ropy-zlota-i-akcji-rynkow-wschodzacych/">Słabszy dolar ? Jest szansa na wzrost cen ropy, złota i akcji rynków wschodzących.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Słabnięcie dolara powoduje wzrost atrakcyjności towarów, które są notowane w amerykańskiej walucie.  Dlatego spodziewamy  się wzrostu ceny ropy, także  z powodu oczekiwanego spadku jej podaży.  Z kolei wzrost niepewności politycznej może sprzyjać notowaniom ceny złota.  Zresztą zaryzykujemy tezę, że amerykańska waluta ma już szczyt  za sobą. Ewidentnie nastąpił zwrot w polityce monetarnej Fedu,  a to jest już wystarczający pretekst aby „odgrzać” temat aktywów na rynkach wschodzących. Jeśli dodamy do tego reakcję Chin na spowolnienie, w tym stymulację fiskalną i monetarną, a także zapowiedzi chińskich władz obniżenia podatków, to przyszłość akcji i obligacji rynków wschodzących może inwestorów mile zaskoczyć. <span id="more-413"></span></p>



<p>Zresztą już dzisiaj indeks rynków akcji  gospodarek rozwijających się, odbił się od zeszłorocznego dna  o ponad 10 proc i jest już na plusie piąty  tydzień z rzędu, a tworzony przez Bloomberga indeks obliczający stopę zwrotu z inwestowania za kredyt w dolarze w osiem najważniejszych walut z rynków wschodzących ma najdłuższą wzrostową  passę od blisko roku.  Skutkiem tego mamy najlepszy tydzień od ponad dwóch miesięcy, zarówno dla akcji, obligacji jak i walut emerging markets.</p>



<p>Naszym zdaniem wszystkie te czynniki, w warunkach niskich wycen oraz rozpoczętego już odbicia, powinny dalej wspierać poprawę koniunktury na rynkach wschodzących. Na taki sam wniosek wskazuje analiza wykresu indeksu wschodzących rynków akcji. Wskaźnik, który od roku poruszał się w ramach formacji kanału spadkowego, w ubiegłym tygodniu opuścił ją górą. Po wykonaniu ruchu powrotnego do przełamanego oporu we wtorek wyszedł najwyżej od kilku tygodni, a to oznacza duże szanse na to, że obserwujemy kształtowanie się nowej tendencji wzrostowej na wschodzących rynkach akcji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/slabszy-dolar-jest-szansa-na-wzrost-cen-ropy-zlota-i-akcji-rynkow-wschodzacych/">Słabszy dolar ? Jest szansa na wzrost cen ropy, złota i akcji rynków wschodzących.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/slabszy-dolar-jest-szansa-na-wzrost-cen-ropy-zlota-i-akcji-rynkow-wschodzacych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Otoczenie sprzyja polskiej giełdzie?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/otoczenie-sprzyja-polskiej-gieldzie/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/otoczenie-sprzyja-polskiej-gieldzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jan 2019 13:49:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=405</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polskie akcje w 2019 roku powinny się okazać jedną z najlepszych klas aktywów dla statystycznego Polaka. Może nie przyniosą trzy cyfrowego zwrotu liczonego w procentach ale i tak powinny wypaść lepiej niż obligacje.Dlaczego tak sądzimy? Fundamenty gospodarcze pozostaną solidne, choć wydarzenia polityczne takie jak czekające nas wybory będą je nieco podkopywać. Niepewności odnośnie Brexitu i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/otoczenie-sprzyja-polskiej-gieldzie/">Otoczenie sprzyja polskiej giełdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Polskie akcje w 2019 roku powinny się okazać jedną z najlepszych klas aktywów dla statystycznego Polaka. Może nie przyniosą trzy cyfrowego zwrotu liczonego w procentach ale i tak powinny wypaść lepiej niż obligacje.<br /><span id="more-405"></span><br />Dlaczego tak sądzimy?</p>



<p>Fundamenty gospodarcze pozostaną solidne, choć wydarzenia polityczne takie jak czekające nas wybory będą je nieco podkopywać. Niepewności odnośnie Brexitu i rozwoju sytuacji politycznej we Włoszech mogą potencjalnie osłabić wzrost gospodarczy strefy euro ale jest coś ponad te czynniki, co powinno wzmacniać oczekiwania inwestorów operujących na polskim rynku akcji – na horyzoncie pojawia się program Pracowniczych Planów Kapitałowych. Program, którego wpływ na rynek kapitałowy w Polsce, naszym zdaniem jest dalece niedoszacowany. Za pół roku powinniśmy zauważyć już pierwszy dopływ kapitału na rynek. Będzie to solidna porcja „świeżego” pieniądza penetrująca spółki z GPW. Zapewne sprawi, że powiększy się liczba spółek giełdowych, które zaczną dostrzegać giełdę jako solidnego dostawcę kapitału. Z pewnością już dzisiaj wiele podmiotów szykuje się na debiut w momencie, kiedy będą już pierwsze efekty programu PPK na rynku. Oczywiście najważniejsze pytanie na dziś to stopień partycypacji w PPK. Polski Fundusz Rozwoju zapowiada działania na rzecz tego, aby ta partycypacja była jak największa. PPK daje zatem unikalną szansę, aby powiększyć w Polsce grupę osób zarabiających na kapitale. Program pomoże też budować spójność społeczną i stanowić będzie szansę awansu społecznego dla wielu grup, chociażby z tytułu dopłat państwa i pracodawców. W ten naturalny sposób zaktywizowana zostanie kolejna grupa potencjalnych inwestorów, która dostrzeże nowe formy inwestowania swoich pieniędzy. Dlatego już dzisiaj warto postawić na polskie akcje.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/otoczenie-sprzyja-polskiej-gieldzie/">Otoczenie sprzyja polskiej giełdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/otoczenie-sprzyja-polskiej-gieldzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chwilowy oddech, czyli jak przerwać na rynku niedźwiedzi?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/chwilowy-oddech-czyli-jak-przerwac-na-rynku-niedzwiedzi/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/chwilowy-oddech-czyli-jak-przerwac-na-rynku-niedzwiedzi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2019 13:37:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=399</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pozytywne nagłówki prasy ekonomicznej na temat rozmów handlowych pomiędzy USA a Chinami oraz gołębi komentarz Fed daje krótkoterminową ulgę na globalnym rynku akcji. W naszej opinii jest to pierwszy potencjalny katalizator wzrostu cen akcji po rozpoczętej w październiku dynamicznej wyprzedaży ryzykownych aktywów.   Sygnalizowana stabilizacja danych gospodarczych w USA może przywrócić zaufanie inwestorów do podtrzymania [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chwilowy-oddech-czyli-jak-przerwac-na-rynku-niedzwiedzi/">Chwilowy oddech, czyli jak przerwać na rynku niedźwiedzi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Pozytywne nagłówki prasy ekonomicznej na temat rozmów handlowych pomiędzy USA a Chinami oraz gołębi komentarz Fed daje krótkoterminową ulgę na globalnym rynku akcji. W naszej opinii jest to pierwszy potencjalny katalizator wzrostu cen akcji po rozpoczętej w październiku dynamicznej wyprzedaży ryzykownych aktywów.  </p>
<p><span id="more-399"></span></p>
<p>Sygnalizowana stabilizacja danych gospodarczych w USA może przywrócić zaufanie inwestorów do podtrzymania długoterminowego trendu wzrostowego. Dlatego widzimy obecnie szansę na zwiększenie alokacji w akcje szczególnie na rynkach, które zapewniają dużą płynność oraz dostęp do wysoko jakościowych spółek z silnymi bilansami. Uważamy, że szczególnie akcje amerykańskie będą interesującą alternatywą dla inwestorów, którzy szukają stabilności i stosunkowo niewielkiego ryzyka dalszej przeceny. Zakładamy, że amerykańska ekspansja ekonomiczna będzie kontynuowana, a to daje szanse na wzrosty głównych indeksów w USA, tym większą, że obawy o wyższa stopy procentowe, napięcia handlowe oraz tempo podwyżek stóp procentowych właśnie schodzi z „pierwszej linii ognia”. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/chwilowy-oddech-czyli-jak-przerwac-na-rynku-niedzwiedzi/">Chwilowy oddech, czyli jak przerwać na rynku niedźwiedzi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/chwilowy-oddech-czyli-jak-przerwac-na-rynku-niedzwiedzi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niespodziewany prezent od szefa FED.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-prezent-od-szefa-fed/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-prezent-od-szefa-fed/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Nov 2018 07:56:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=380</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jerome Powell zaskakująco dla rynków finansowych ogłosił w środę (28.11.2018 r.), że stopy procentowe w USA „są trochę poniżej szerokiego zakresu szacunków poziomu, który byłby neutralny dla gospodarki”. Inwestorzy odebrali to jako mocny sygnał bliskiego końca cyklu podwyżek. Efekt mógł być tylko jeden, z marszu rzucili się do kupowania wcześniej przecenionych akcji na giełdzie w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-prezent-od-szefa-fed/">Niespodziewany prezent od szefa FED.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jerome Powell zaskakująco dla rynków finansowych ogłosił w środę (28.11.2018 r.), że stopy procentowe w USA „są trochę poniżej szerokiego zakresu szacunków poziomu, który byłby neutralny dla gospodarki”. Inwestorzy odebrali to jako mocny sygnał bliskiego końca cyklu podwyżek. Efekt mógł być tylko jeden, z marszu rzucili się do kupowania wcześniej przecenionych akcji na giełdzie w Nowym Jorku.</p>
<p><span id="more-380"></span></p>



<p>Zaskoczenie było tym większe, że jeszcze w połowie października szef amerykańskiego banku centralnego mówił, iż jest wciąż daleko do stopy neutralnej.</p>



<p>Kluczem do zrozumienia zdawałoby się dwóch przeciwstawnych wypowiedzi jest wskazanie poziomu neutralnej stopy procentowej. Obecnie rynek dyskontuje ową stopę w zakresie między 2,5% i 3,5%. Stąd dolna granica zakresu jest odległa już tylko o jedną podwyżkę, pewnie dlatego w wypowiedzi Powell-a zwrot „trochę poniżej”. Zwracamy jednak uwagę, że od górnej granicy dzieli nas pięć podwyżek, czyli „wciąż daleko”.</p>



<p>Naszym zdaniem sytuacja wyklaruje się już w grudniu kiedy zapewne amerykański bank centralny prawdopodobnie po raz kolejny podniesie stopy. Jeśli wówczas FED obniży projekcje dotyczącą ścieżki wzrostu stóp procentowych na 2019 rok, to widzimy szansę na utrzymanie pozytywnego sentymentu do rynku akcji.       </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-prezent-od-szefa-fed/">Niespodziewany prezent od szefa FED.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/niespodziewany-prezent-od-szefa-fed/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Warto sięgnąć po akcje spoza USA.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/warto-siegnac-po-akcje-spoza-usa/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/warto-siegnac-po-akcje-spoza-usa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Nov 2018 07:53:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=376</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ponieważ w czwartym kwartale 2018 r. zmienność na giełdzie w Stanach Zjednoczonych znacząco wzrosła, coraz więcej inwestorów zacznie obstawiać, że zagraniczne aktywa będą oferować wyższe stopy zwrotu. Z pewnością zyskają na tym akcje największych spółek europejskich. Liczymy także że „moda na aktywa zagraniczne” nie ominie także Polski. W tym kontekście zwracamy uwagę na zwłaszcza dwa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/warto-siegnac-po-akcje-spoza-usa/">Warto sięgnąć po akcje spoza USA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ponieważ w czwartym kwartale 2018 r. zmienność na giełdzie w Stanach Zjednoczonych znacząco wzrosła, coraz więcej inwestorów zacznie obstawiać, że zagraniczne aktywa będą oferować wyższe stopy zwrotu. Z pewnością zyskają na tym akcje największych spółek europejskich. Liczymy także że „moda na aktywa zagraniczne” nie ominie także Polski.</p>
<p><span id="more-376"></span><br />W tym kontekście zwracamy uwagę na zwłaszcza dwa czynniki: wzrost wycen rynkowych na Wall Street oraz głębokość gospodarki USA pod względem zacieśnienia monetarnego. Jeśli te dwa czynniki zestawimy z faktem, że najbardziej znaczący inwestorzy z USA stworzyli zbyt dużą pozycję dla amerykańskich akcji, jedyne co im pozostaje to dokonać zmian w alokacji aktywów. Wówczas inwestorzy będą zmuszeni wziąć pod uwagę argument o coraz mniejszym wpływie bodźca fiskalnego na tempo przyrostu zysków amerykańskich spółek. <br />Oczywiście bierzemy także pod uwagę uspokojenie w wojnie handlowej, wówczas przyszłe zyski spółek z USA mogłyby nawet przebić obecne oczekiwania, jednakże wymagałoby to trudnej do zaobserwowania kombinacji zdarzeń, zresztą nie specjalnie liczymy na odwilż na linii Trump – Xi Jinping. Uważamy że niepewność związana z napięciami w handlu dalej będzie miała wpływ na poszerzenie spreadów kredytowych i zapewne będzie czynnikiem przygnębiającym dla akcji największej gospodarki globu. <br />Oczekujemy także, że Fed nadal będzie straszył amunicją i minie wiele tygodni zanim stopniowo zacznie łagodzić swoją politykę podnoszenia stóp procentowych. Nie wykluczamy jednak, że przedtem zacieśnienie stopy procentowej może być nawet silniejsze od dzisiejszych oczekiwań, jeśli stopa bezrobocia spadnie w okolice 3%. <br />Dlatego w obliczu obawy o przyszłe zyski amerykańskich spółek, które zresztą już po raportach za trzeci kwartał wywołały sporą wyprzedaż, dochodzimy do przekonania, że właśnie możemy mieć do czynienia z momentem przełomowym. Za taki, uważamy otwarcie się inwestorów na akcje spoza USA.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/warto-siegnac-po-akcje-spoza-usa/">Warto sięgnąć po akcje spoza USA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/warto-siegnac-po-akcje-spoza-usa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pojawiła się szansa na odbicie ceny czarnego złota.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/pojawila-sie-szansa-na-odbicie-ceny-czarnego-zlota/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/pojawila-sie-szansa-na-odbicie-ceny-czarnego-zlota/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Nov 2018 07:52:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=373</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obecny krajobraz na rynku ropy nie przez wszystkich jest rozpatrywany w kategoriach porażki. W niedawnym komunikacie Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) wyraziła swoje zadowolenie z faktu zwiększenia podaży, które należy traktować w formie ubezpieczenia, a nie groźby załamania rynków. W zupełnie innych nastrojach znajdują się przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, rozgniewani nawet nie samym spadkiem cen – a [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pojawila-sie-szansa-na-odbicie-ceny-czarnego-zlota/">Pojawiła się szansa na odbicie ceny czarnego złota.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Obecny krajobraz na rynku ropy nie przez wszystkich jest rozpatrywany w kategoriach porażki. W niedawnym komunikacie Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) wyraziła swoje zadowolenie z faktu zwiększenia podaży, które należy traktować w formie ubezpieczenia, a nie groźby załamania rynków.</p>
<p><span id="more-373"></span><br />W zupełnie innych nastrojach znajdują się przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, rozgniewani nawet nie samym spadkiem cen – a jednym z powodów takiego scenariusza – dokładniej mówiąc zgodą na dalszy import irańskiej ropy. Reuters donosi, że saudyjscy urzędnicy byli niemile zaskoczeni skalą w jakiej administracja Donalda Trumpa uchyliła zakaz handlu z Teheranem. Zwolnienia wydane dla ośmiu krajów w dużej mierze pozwoli Iranowi kontynuować eksport ropy naftowej. Zwolnienia te są powszechnie wymieniane jako jeden z najważniejszych czynników wpływających na ostatnie załamanie cen ropy, z czego Rijad nie jest zadowolony.<br />Zresztą Arabia Saudyjska ma prawo czuć się w tej sprawie nieco wmanewrowana w rozgrywki Trumpa. Zapewne pod presją USA zdecydowała się zwiększyć podaż przy założeniu, że irański eksport będzie zmniejszony w znacznie większym stopniu po nałożeniu embarga. Jak się później okazało wyłączenia kolejnych krajów z obowiązującego zakazu importu spowodowały że embargo stało się raczej deklaracją polityczną niż twardym faktem. Saudowie czują się zatem zdradzeni przez administrację Trumpa i są teraz bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowani, aby wprowadzić cięcia w produkcji, aby cena ropy ponownie wzrosła. Rijad ogłosił już, że w grudniu obniży eksport o 500 tysięcy baryłek dziennie. Redukcja w ramach kartelu może się rozszerzyć nawet do 1,4 miliona baryłek.<br />Jak donosi firma ClipperData, która monitoruje ruch światowych tankowców, Arabia Saudyjska zdecydowała się już na zmniejszenie eksportu do Stanów Zjednoczonych. Według szacunków, amerykański import saudyjskiej ropy naftowej może wkrótce spaść do rekordowo niskiego poziomu. Zwykle takie ruch Arabii Saudyjskiej generował zwrot ceny czarnego złota.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/pojawila-sie-szansa-na-odbicie-ceny-czarnego-zlota/">Pojawiła się szansa na odbicie ceny czarnego złota.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/pojawila-sie-szansa-na-odbicie-ceny-czarnego-zlota/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Perspektywa dla Emerging Markets.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/perspektywa-dla-emerging-markets/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/perspektywa-dla-emerging-markets/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2018 07:27:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=368</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; W obecnym roku spora grupa inwestorów wycofała się z rynków wschodzących na rzecz rynku amerykańskiego. Z jednej strony wynika to także ze wzrostu rentowności obligacji USA oraz postępującą aprecjacją dolara, a z drugiej nasilające się problemy finansowe głównych krajów zaliczanych do emerging markets tj. Turcja czy Argentyna. W efekcie indeks odpowiedzialny za rynki wschodzące [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/perspektywa-dla-emerging-markets/">Perspektywa dla Emerging Markets.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>&nbsp;</p>



<p>W obecnym roku spora grupa inwestorów wycofała się z rynków wschodzących na rzecz rynku amerykańskiego. Z jednej strony wynika to także ze wzrostu rentowności obligacji USA oraz postępującą aprecjacją dolara, a z drugiej nasilające się problemy finansowe głównych krajów zaliczanych do emerging markets tj. Turcja czy Argentyna. W efekcie indeks odpowiedzialny za rynki wschodzące MSCI Emerging Markets Index spadł o ponad 15% od początku roku. </p>
<p><span id="more-368"></span>Według naszego scenariusza w 2019 roku indeks MSCI może rosnąć szybciej niż główny indeks giełdy w Nowym Jorku. Zakładamy że gospodarki krajów z rynków wschodzących osiągną stabilny wzrost w przyszłym roku, inaczej niż USA gdzie może dojść do nieznacznego spowolnienia rozwoju. Oznaczałoby to pogorszenie perspektywy dolara amerykańskiego, co byłoby na rękę krajom rozwijającym się, które zresztą posiadają obligacje denominowane w dolarach. <br />W tym kontekście warto spojrzeć na takie rynki jak Polska, Indonezja, Indie czy Brazylia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/perspektywa-dla-emerging-markets/">Perspektywa dla Emerging Markets.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/perspektywa-dla-emerging-markets/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Giełdy odbiją w końcówce roku.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/gieldy-odbija-w-koncowce-roku/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/gieldy-odbija-w-koncowce-roku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Rokita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Nov 2018 09:57:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.profitum.com.pl/?p=300</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyniki wyborów w USA dają nadzieje, że najgorsze dla rynku akcji już za nami. Naszym zdaniem są obecnie mocne argumenty za przynajmniej krótką zwyżką akcji na światowych giełdach. Po pierwsze wsparciem będą skupy akcji przez amerykański spółki. Po drugie znika niepewność co do kształtu amerykańskiej sceny politycznej, zresztą Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zdążył już [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gieldy-odbija-w-koncowce-roku/">Giełdy odbiją w końcówce roku.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><p>Wyniki wyborów w USA dają nadzieje, że najgorsze dla rynku akcji już za nami. Naszym zdaniem są obecnie mocne argumenty za przynajmniej krótką zwyżką akcji na światowych giełdach.</p>
<p><span id="more-300"></span></p></p>



<p></p>



<p>Po pierwsze wsparciem będą skupy akcji przez amerykański spółki. Po drugie znika niepewność co do kształtu amerykańskiej sceny politycznej, zresztą Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zdążył już nazwać wtorkową noc &#8222;olbrzymim sukcesem&#8221;, tym nie mniej fakt jest taki, że Demokraci mają solidną podstawę aby co najmniej patrzeć Trumpowi na ręce. Po trzecie wreszcie wydaje się, że skłonność Trumpa po wygrano – przegranej kampanii, do przeprowadzania agresywnego uderzenia handlowego w Chiny zmalała i w najbliższym czasie obecny Prezydent USA skupi się na własnej reelekcji. Naszym zdaniem jest to doskonały argument dla inwestorów do przeprowadzenia zmasowanego natarcia, zwłaszcza po październikowym „akcyjnym Armagedonie”. Jeśli tak się stanie to także polscy inwestorzy zakończą rok 2018 r. w nieco lepszym nastroju niż obecnie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gieldy-odbija-w-koncowce-roku/">Giełdy odbiją w końcówce roku.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/gieldy-odbija-w-koncowce-roku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas na chińskie akcje?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/i-jeszcze-jeden/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/i-jeszcze-jeden/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[AdmineK]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Nov 2018 16:24:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://profitum2013.home.pl/autoinstalator/wordpress/?p=136</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tym razem zwracamy uwagę na rynek chiński. Wydaje się że chińskie akcje powinny zyskać w średnim terminie, ponieważ bank centralny Chin wdraża środki wspierające wzrost, a ostatnia wyprzedaż na rynku pozostawiła wiele atrakcyjnych celów dla potencjalnych inwestorów. Naszym zdaniem, w ostatnich miesiącach większym problemem dla chińskich akcji był wpływ zacieśniania polityki pieniężnej przez tamtejszy bank [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/i-jeszcze-jeden/">Czas na chińskie akcje?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tym razem zwracamy uwagę na rynek chiński. Wydaje się że chińskie akcje powinny zyskać w średnim terminie, ponieważ bank centralny Chin wdraża środki wspierające wzrost, a ostatnia wyprzedaż na rynku pozostawiła wiele atrakcyjnych celów dla potencjalnych inwestorów.<br />
<span id="more-136"></span></p>
<p>Naszym zdaniem, w ostatnich miesiącach większym problemem dla chińskich akcji był wpływ zacieśniania polityki pieniężnej przez tamtejszy bank centralny, mniejszym zaś spór handlowy USA z Chinami. Jeśli mamy rację, to nawet przy utrzymujących się napięciach handlowych, chińskie akcje mogą teraz być obiektem wzmożonej obserwacji kosztem innych akcji z „droższych” rynków Azji takich jak np. Indie.</p>
<p>Oczywiście nawet kiedy bank centralny zacznie luzować politykę pieniężną, miną tygodnie zanim zobaczymy efekty w postaci wyższych kursów akcji. Dlatego spodziewamy się jeszcze przez jakiś czas podwyższonej zmienności i być może nawet słabszego otwarcia nowego, 2019 roku. Chyba, że ostrzejsza polityka pieniężna w USA straci tempo, a deal Trumpa z Xi Jinpingiem stanie się faktem kiedy obaj ogłoszą o podpisanej nowej umowy handlowej w formacie Win-Win?</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/i-jeszcze-jeden/">Czas na chińskie akcje?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/i-jeszcze-jeden/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O czym teraz powinien myśleć przeciętny Inwestor.</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/a-to-nastepny/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/a-to-nastepny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[AdmineK]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Oct 2018 13:25:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://profitum2013.home.pl/autoinstalator/wordpress/?p=138</guid>

					<description><![CDATA[<p>Październik 2018 roku zostanie zapamiętany jako miesiąc minikrachu na światowych giełdach. Takich spadków z jakimi mieliśmy do czynienia na giełdzie w Nowym Yorku nie było od dekady. Dlatego wielu, w tym doświadczeni inwestorzy właśnie teraz stawia pytanie o kierunek, w którym będzie podążała amerykańska giełda w najbliższych miesiącach. Wszak ona jest wyznacznikiem koniunktury na rynkach [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/a-to-nastepny/">O czym teraz powinien myśleć przeciętny Inwestor.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Październik 2018 roku zostanie zapamiętany jako miesiąc minikrachu na światowych giełdach. Takich spadków z jakimi mieliśmy do czynienia na giełdzie w Nowym Yorku nie było od dekady.</p>
<p><span id="more-138"></span></p>
<p>Dlatego wielu, w tym doświadczeni inwestorzy właśnie teraz stawia pytanie o kierunek, w którym będzie podążała amerykańska giełda w najbliższych miesiącach. Wszak ona jest wyznacznikiem koniunktury na rynkach globalnych.<br />
Naszym zdaniem najlepszą i jedynie realistyczną rzeczą jaką inwestorzy teraz mogą zrobić, jest myślenie w kategoriach prawdopodobieństwa. W tym kontekście zwracamy uwagę na sześć czynników, które potencjalny inwestor musi brać pod uwagę:</p>
<p>1. Rynek wkracza właśnie w okres sezonowej siły;<br />
2. Wybory do amerykańskiego kongresu są tuż przed nami. Często wybory eliminują niepewność, a rynek rośnie niezależnie od tego, kto wygra;<br />
3. Stopy procentowe zwykle spadają po dynamicznym skoku;<br />
4. Gospodarka USA pozostaje silna;<br />
5. Jeśli Rezerw Federalna zasygnalizowałaby skłonność do zahamowania wzrostu stóp procentowych, wywołałoby to masowy skok zapasów w przedsiębiorstwach;<br />
6. Prezydent Trump i prezydent Xi Jinping spotkają się w listopadzie wobec czego optymizm wobec wspólnego deal’u może być silnikiem wzrostów.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/a-to-nastepny/">O czym teraz powinien myśleć przeciętny Inwestor.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/a-to-nastepny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inwestorzy w rozterce, czy właśnie teraz warto kupić coś na amerykańskiej giełdzie?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/kolejny-artykul/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/kolejny-artykul/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[AdmineK]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Oct 2018 16:23:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://profitum2013.home.pl/autoinstalator/wordpress/?p=134</guid>

					<description><![CDATA[<p>Inwestorzy na całym globie właśnie wstrzymują oddech. Już tylko godziny dzielą ich od prezentacji kwartalnych wyników Apple Inc. Gigant z Copertino, 1 listopada 2018 r „pochwali się” wynikami jakie osiągnął w III kwartale 2018 roku. Jest to o tyle istotne że Apple może być jedynym silnikiem napędzającym dalsze wzrosty grupy FAANG. Jeśli zawiedzie, zapewne zostanie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kolejny-artykul/">Inwestorzy w rozterce, czy właśnie teraz warto kupić coś na amerykańskiej giełdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Inwestorzy na całym globie właśnie wstrzymują oddech. Już tylko godziny dzielą ich od prezentacji kwartalnych wyników Apple Inc. Gigant z Copertino, 1 listopada 2018 r „pochwali się” wynikami jakie osiągnął w III kwartale 2018 roku.</p>
<p><span id="more-134"></span></p>
<p>Jest to o tyle istotne że Apple może być jedynym silnikiem napędzającym dalsze wzrosty grupy FAANG. Jeśli zawiedzie, zapewne zostanie dotkliwie przeceniony. Ważniejsze jednak że wówczas prawdopodobnie cały rynek pójdzie w jego ślady.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/kolejny-artykul/">Inwestorzy w rozterce, czy właśnie teraz warto kupić coś na amerykańskiej giełdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/kolejny-artykul/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Turcja odzyska zaufanie inwestorów?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/czy-turcja-odzyska-zaufanie-inwestorow/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/czy-turcja-odzyska-zaufanie-inwestorow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[AdmineK]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Oct 2018 16:22:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://profitum2013.home.pl/autoinstalator/wordpress/?p=132</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sierpniowy kryzys walutowy w Turcji rozpoczął się od konfliktu na linii Erdogan &#8211; Trump w sprawie uwięzienia amerykańskiego pastora Andrew Brunsona. W konsekwencji Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na ministrów z Turcji, a później podwoiły cła na turecką stal i aluminium. W efekcie tego turecką lirę zepchnięto w przepaść. Wśród wspomnianych wydarzeń, które były zapalnikiem kryzysu, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-turcja-odzyska-zaufanie-inwestorow/">Czy Turcja odzyska zaufanie inwestorów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Sierpniowy kryzys walutowy w Turcji rozpoczął się od konfliktu na linii Erdogan &#8211; Trump w sprawie uwięzienia amerykańskiego pastora Andrew Brunsona. W konsekwencji Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na ministrów z Turcji, a później podwoiły cła na turecką stal i aluminium. W efekcie tego turecką lirę zepchnięto w przepaść.</p>
<p><span id="more-132"></span></p>
<p>Wśród wspomnianych wydarzeń, które były zapalnikiem kryzysu, należy wskazać także kwestionowanie sensu podwyżek stóp procentowych przez prezydenta Erdogana, jego niemal pełne przejęcie władzy w kraju oraz silny konflikt dyplomatyczny z USA, który w skrajnym przypadku groził nawet odcięciem Turcji od finansowania w dolarze. Zbyt długo&nbsp; Ankara toczyła zatem przegraną walkę na dwóch frontach, a nieugięta postawa prezydenta Erodogana, który miał powiedzieć swoim zwolennikom &#8222;oni mają dolary, my mamy ludzi i swojego Boga&#8221; jeszcze mocniej potęgowała wyprzedaż tureckich aktywów.</p>
<p>Z tego też powodu, jak podaje telewizja NBC, &nbsp;powołując się na źródła w Białym Domu, w zaciszu gabinetów władze Stanów Zjednoczonych i Turcji pracowały nad tajnym porozumieniem, w sprawie uwolnienia amerykańskiego pastora. W efekcie czego decyzję o uwolnieniu podano do wiadomości 12 października, a zakomunikował ją w swoim stylu Donald Trump który natychmiast podziękował tureckiemu przywódcy Recepowi Tayyipowi Erdoganowi za pomoc w uwolnieniu duchownego, podkreślając, że nie było porozumienia z Turcją w tej sprawie.</p>
<p>Czy może być to sygnał powrotu inwestorów do Torcji?</p>
<p>Z pewnością krótkoterminowe wzrosty mogą się pojawić. Zwłaszcza że po uwolnieniu przez turecki sąd amerykańskiego pastora Andrew Brunsona Waszyngton może znieść część sankcji nałożonych na Turcję&nbsp; jak oświadczył w środę sekretarz stanu USA Mike Pompeo po spotkaniu z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.</p>
<p>Dlatego uważamy, że rynek turecki należy teraz obserwować baczniej niż do tej pory.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/czy-turcja-odzyska-zaufanie-inwestorow/">Czy Turcja odzyska zaufanie inwestorów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/czy-turcja-odzyska-zaufanie-inwestorow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gwałtowna wyprzedaż akcji w USA.  Czy to początek zmiany trendu?</title>
		<link>https://www.profitum.com.pl/gwaltowna-wyprzedaz-akcji-w-usa-czy-to-poczatek-zmiany-trendu/</link>
					<comments>https://www.profitum.com.pl/gwaltowna-wyprzedaz-akcji-w-usa-czy-to-poczatek-zmiany-trendu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[AdmineK]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Oct 2018 16:09:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://profitum2013.home.pl/autoinstalator/wordpress/?p=129</guid>

					<description><![CDATA[<p>Październik przypomina inwestorom że zwykle nie jest to najlepszy miesiąc do inwestowania na giełdzie. Po raz kolejny w tym właśnie miesiącu główne indeksy amerykańskie weszły w fazę silnej korekty. Indeks S&#38;P500 w ciągu kilku sesji stracił już ponad 5% a technologiczny Nasdaq zanurkował aż o 7,4% licząc od swojego szczytu z końcówki sierpnia 2018 . [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gwaltowna-wyprzedaz-akcji-w-usa-czy-to-poczatek-zmiany-trendu/">Gwałtowna wyprzedaż akcji w USA.  Czy to początek zmiany trendu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Październik przypomina inwestorom że zwykle nie jest to najlepszy miesiąc do inwestowania na giełdzie. Po raz kolejny w tym właśnie miesiącu główne indeksy amerykańskie weszły w fazę silnej korekty. Indeks S&amp;P500 w ciągu kilku sesji stracił już ponad 5% a technologiczny Nasdaq zanurkował aż o 7,4% licząc od swojego szczytu z końcówki sierpnia 2018 . Wielu inwestorów właśnie teraz zadaje sobie pytanie czy w tych dniach formuje się wieszczona od dawna zmiana trendu na spadkowy, czy jest to tylko kolejny przystanek przed dalszymi wzrostami.</p>
<p><span id="more-129"></span></p>
<p>W naszej opinii skala zniżki na Wall Street nie jest jeszcze na tyle duża, by mówić o krachu, czy początku bessy. Korekty, zwłaszcza po tak długim okresie nieprzerwanych i stabilnych zwyżek, są naturalne i raczej wiązali byśmy je z tzw (&#8222;blackouts”) czyli zwyczajowym brakiem skupów akcji przez amerykańskie spółki. O co chodzi?</p>
<p>W USA najpopularniejszą metodą dystrybucji wygenerowanych zysków są tzw. „buybacks”. Jest to o tyle ważne, że zwykle popularne buybeki są motorem napędzającym wzrosty na Wall Street. Jeśli zatem w pewnych okresach spółki wstrzymują zakupy akcji własnych, to naturalnie wpływa to na wyhamowanie wzrostu ich cen. Zwykle spółki wstrzymują swoją aktywność w tym zakresie tuż przed publikacją wyników za kolejny kwartał (sezon wynikowy w USA ruszył 12 października) , a wracają na rynek już po zakończeniu publikacji raportu.</p>
<p>Wygląda więc na to, że kiedy sezon raportowania dobiegnie końca, a zyski spółek amerykańskich nadal będę bić przyjęty rynkowy konsensus, wyzwoli to kolejną falę buybacków. Miejmy tylko nadzieję, że tym razem ponadprzeciętne zyski pozwolą na ponadprzeciętne skupy akcji własnych. Czy tak będzie? Okaże się już w listopadzie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.profitum.com.pl/gwaltowna-wyprzedaz-akcji-w-usa-czy-to-poczatek-zmiany-trendu/">Gwałtowna wyprzedaż akcji w USA.  Czy to początek zmiany trendu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.profitum.com.pl">Profitum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.profitum.com.pl/gwaltowna-wyprzedaz-akcji-w-usa-czy-to-poczatek-zmiany-trendu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
