Obligacje wysyłają niepokojące sygnały.

W ostatnich dniach rynek w Stanach Zjednoczonych zmaga się z gwałtowną wyprzedażą obligacji skarbowych. W ten sposób inwestorzy na całym świecie reagują w obawie o kondycję fiskalną USA. W tym tygodniu rentowność 10-letnich obligacji skarbowych rosła do nawet 4,63 procent osiągając poziomy nie widziane od ponad roku.

Ostatni wzrost rentowności obligacji nastąpił tuż po tym, jak Izba Reprezentantów zatwierdziła szeroko zakrojony pakiet reform podatkowych przygotowanych przez ekipę Donalda Trumpa. Tym samym nowa ustawa podatkowa ponownie rozpala niepokój inwestorów związany z pogarszającą się trajektorią fiskalną Stanów Zjednoczonych. Do tego skok rentowności długoterminowych obligacji jest wyrazem obaw z początku tygodnia dotyczących decyzji agencja Moody’s, która obniżyła rating kredytowy USA, powołując się właśnie na rosnący deficyt i impas polityczny. I chociaż rynki początkowo zlekceważyły obniżenie ratingu kredytowego, wydaje się, że obecnie rynek obligacji dyskontuje nie najlepszą kondycję budżetu federalnego, wskazując na rosnącą niepewność fiskalną i uporczywie utrzymującą się na wysokim poziomie inflację.

Ponieważ ceny obligacji poruszają się odwrotnie do rentowności, rosnące rentowności wskazują, że inwestorzy wyprzedają teraz amerykańskie obligacje. A takie zachowanie jest sprzeczne z typową reakcją ucieczki w bezpieczne miejsca podczas zawirowań na rynku. A to jest złamaniem obecnego status quo. Dzieje się tak dlatego, że ogromna ustawa podatkowa i wydatkowa Trumpa pokonała ważną przeszkodę proceduralną przygotowując ją do głosowania w Senacie, które może odbyć się w ciągu kilku godzin.

Inwestorów niepokoją również słabe aukcje obligacji skarbowych, które wzmocniły narrację „sprzedaj Amerykę”, a to z mety odbiło się nie tylko na dolarze, ale także na notowaniach akcji z Wall Street. Widać, że obecna zmienność odzwierciedla zmianę nastrojów inwestorów, ponieważ niedawny optymizm związany z porozumieniami handlowymi, ustępuje miejsca ponownym obawom dotyczącym rosnącego zadłużenia kraju. Analitycy Citi zauważyli, że amerykańska „przestrzeń fiskalna” zawęża się z powodu zmniejszonych dochodów z ceł, co oznacza, że rząd ma mniejsze pole manewru w zwiększaniu wydatków bez pogorszenia perspektyw zadłużenia. W tym samym czasie rośnie potencjał dużych wydatków fiskalnych w związku z przyjętą w Kongresie ustawą podatkową.

Analitycy Citi dodali jednocześnie, że teraz spodziewają się zmiany narracji z pozytywnych wiadomości o taryfach na negatywne kwestie budżetowe/fiskalne, co może spowodować kolejną falę „sprzedaży USA”: A jeśli dojdzie do dalszego wzrostu rentowności obligacji skarbowych to może wywołać szerszą korektę wyceny ryzyka fiskalnego, z efektem domina dla dolara i globalnych aktywów ryzykownych.

  • Profitum Wealth Management Sp. z o.o.
    Al. Zwycięstwa 239, lok. 11; 81-521 Gdynia
    Tel. +48 58 760 00 10, Fax. +48 58 760 00 10
    e-mail: sekretariat@profitum.com.pl
    Polityka prywatności
    Żądanie RODO
    Dla Sygnalistów
    Copyright © Profitum Wealth Management Sp. z o.o.