Kolejna agencja ratingowa zauważyła narastające problemy polskiego długu.
W piątkowy wieczór poznaliśmy ocenę kolejnej ważnej agencji ratingowej. Agencja ratingowa Moody’s zmieniła perspektywę ratingu Polski na negatywną ze stabilnej, jednocześnie utrzymując długoterminowy rating Polski na poziomie A2. Zmiana perspektyw odzwierciedla znacznie słabsze perspektywy fiskalne i zadłużeniowe w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami. Moody’s prognozuje obecnie większy deficyt budżetowy w wysokości 6,8% PKB w 2025 r. i 6,6% w 2026 r., napędzany głównie wyższymi wydatkami.
Te zwiększone koszty obejmują zwiększone wydatki socjalne spowodowane szybkim starzeniem się społeczeństwa, rosnące płace w sektorze publicznym, wyższe płatności odsetkowe i utrzymujące się wydatki na obronę na poziomie około 5% PKB – w porównaniu z 4% wcześniej oczekiwanymi w marcu.
W efekcie Moody’s spodziewa się, że dług publiczny Polski będzie systematycznie rósł, osiągając poziom ok. 65 proc. PKB w 2026 r. i przekraczając 70 proc. pod koniec lat 2020.
Agencja ratingowa zidentyfikowała kluczowe ryzyka spadkowe wynikające z impasu politycznego między rządem a prezydentem, a także prawdopodobieństwo zwiększenia wydatków rządowych przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. i później.
Prezydent, który nie jest politycznie związany z rządem, ma prawo weta dzięki czemu może zatrzymać plany konsolidacji fiskalnej wymagające legislacji. Impas ten może również uniemożliwić Polsce pełną absorpcję środków unijnych, choć Moody’s nadal zakłada wysoki wskaźnik absorpcji środków z Krajowego Planu Odbudowy.
Pomimo tych wyzwań, agencja Moody’s utrzymała rating Polski na poziomie A2, powołując się na wysoką siłę gospodarczą kraju z trendem wzrostu realnego PKB na poziomie prawie 3% i trwającą konwergencją dochodów do średniej w Unii Europejskiej. Moddy’s zaznacza, że Polska gospodarka utrzymuje umiarkowane obciążenie długiem publicznym przy solidnych wskaźnikach przystępności cenowej długu. Dodatkowo prognozuje wzrost realnego PKB na poziomie 3,3% w 2025 r. i 3,2% w 2026 r., napędzany popytem krajowym, przede wszystkim konsumpcją prywatną i inwestycjami.
Agencja zauważyła, że profil kredytowy Polski stoi w obliczu podwyższonego ryzyka geopolitycznego związanego z wojną Rosji przeciwko Ukrainie i potencjalnie mniejszym zaangażowaniem USA w bezpieczeństwo europejskie, choć ryzyko to jest łagodzone przez członkostwo Polski w NATO i zwiększone zdolności do samoobrony.
