Wolta Donalda Trumpa – podatki w górę

Donald Trump zmienia zdanie. Jednym z głównych haseł jego kampanii wyborczej było obniżenie podatków dla najlepiej zarabiających obywateli USA, w tym dla amerykańskich przedsiębiorstw. Jednak teraz postanowił naruszyć republikańską zasadę i zaproponował podniesienie podatków dla najbogatszych Amerykanów. Trump argumentuje, że ten ruch ma zbilansować koszty szerszych ulg podatkowych, które obecnie proceduje Kongres.

Prezydent USA rozpoczynając rozmowy z Republikanami w Kongresie, na temat szczegółów nowego pakietu fiskalnego, zaproponował podwyżkę podatku dla osób zarabiających ponad 2,5 miliona dolarów rocznie, do prawie 40 procent. Według Trumpa pomoże to sfinansować ogromne obniżki podatków dla klasy średniej i robotniczej oraz ochroni pakiet medyczny dla najuboższych obywateli USA, który jest częścią większego planu opieki zdrowotnej dla gospodarstw domowych o niskich dochodach.

Propozycja Trumpa oznacza zerwanie z tradycyjnym republikańskim podejściem do niskich podatków dla osób o wysokich dochodach – i zapewne spotka się z krytyką ze strony niektórych grup prawicowych, które twierdzą, że jest to bardziej zbliżone do polityki Demokratów. Dzieje się to w momencie, gdy Biały Dom i Republikanie na Kapitolu próbują przyspieszyć pakiet fiskalny, który przedłużyłby szeroko zakrojone cięcia podatkowe Trumpa z czasów jego pierwszej kadencji prezydenckiej i które to mają swój koniec w przyszłym roku.

Ustawa podatkowa jest najwyższym priorytetem legislacyjnym Donalda Trumpa w dziedzinie gospodarki, ale na początku jego drugiej kadencji została przyćmiona przez globalną wojnę handlową, którą Prezydent rozpoczął na początku kwietnia obecnego roku. Negocjacje między republikańskimi kongresmenami ujawniły również różnice zdań co do tego, jak zapłacić za obniżki podatków i inne środki w pakiecie. Oprócz rozważania wyższych podatków dla najbogatszych gospodarstw domowych, Trump zasygnalizował również chęć zakończenia preferencyjnego traktowania podatkowego zysków funduszy hedgingowych i funduszy private equity, znanego jako „carry interest”, co może być ciosem dla Wall Street. Jednak wraz z podatkami dla finansistów i bogatych Amerykanów, ustawodawcy rozważają także podniesienie wysokości odliczeń od podatku stanowego i lokalnego, co pozwoliłoby właścicielom nieruchomości odliczyć od podatku nawet 30 tysięcy dolarów.
Obecny limit odliczeń stanowych – 10 tysięcy dolarów – został ustalony w pakiecie podatkowym Trumpa jeszcze w 2017 roku. Nowy limit oznaczałby znaczną ulgę podatkową w wielu zamożnych dzielnicach USA. Tym nie mniej obecny ruch Trumpa dotyczący podwyżki podatków dla najbogatszych Amerykanów spotkał się z szybką reakcją konserwatywnych grup antypodatkowych. Jak argumentują, podniesienie najwyższej stawki podatkowej do 40 procent to propozycja Kamali Harris, która przegrała wybory z prezydentem Trumpem i zatem nie ma potrzeby aby akceptować jej program wyborczy.

  • Profitum Wealth Management Sp. z o.o.
    Al. Zwycięstwa 239, lok. 11; 81-521 Gdynia
    Tel. +48 58 760 00 10, Fax. +48 58 760 00 10
    e-mail: sekretariat@profitum.com.pl
    Polityka prywatności
    Żądanie RODO
    Dla Sygnalistów
    Copyright © Profitum Wealth Management Sp. z o.o.