Recesja nam nie straszna, puki rządzi Trump?

Choć społeczność międzynarodowa po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich raczej wyrażała więcej obaw niż nadziei, to przynajmniej była zgodna, że co jak co, ale gospodarka pod jego przywództwem będzie kwitła. Bezkrytycznie przywoływano jego biznesowe doświadczenie, podkreślając, że duży biznes z Wall Stret będzie na fali wznoszącej gdyż giełda jest jedną z niewielu rzeczy, na którą nowy prezydent zwraca uwagę. Zresztą nadal dość powszechnie uważa się, że Donald Trump nie może ignorować spadków cen akcji oraz pogarszających się danych gospodarczych bo to groziłoby utratą części prezydenckiego poparcia.

Jednakże na takim wyobrażeniu o drugiej prezydenturze Trumpa pojawiła się skaza. Bowiem dla coraz większej liczby inwestorów staje się jasne, że aktualnie Donald Trump nie będzie zdeterminowany do obrony hossy czy wręcz może zignorować „niedźwiedzie” informacje płynące z Wall Stret. W takim scenariuszu na pierwszy plan wysuwa się kadencyjność urzędu prezydenckiego. A zatem to, że jest to druga kadencja Trumpa i zarazem ostatnia gdyż nie może on ubiegać się o trzecią kadencję. To powoduje, iż obecnie Donald Trump może zignorować tzw. opinię publiczną, która podczas pierwszej kadencji trzymała go w ryzach.

Zastanówmy się co może jego hamować obecnie? Jeśli bowiem jego polityka celna rzeczywiście wywoła recesję, a jego polityka zagraniczna rozpęta światowy kryzys, to zapewne doprowadzi do drastycznego spadku jego notowania. Ale czym ryzykuje sam Trump? W najgorszym przypadku Republikanie, o których on i tak nie dba, przegrają w tzw. wyborach połówkowych. Tyle tylko, że i tak każdy prezydent podczas swojej drugiej kadencji – tuż po wyborach połówkowych – jest traktowany i określany jako „kulawa kaczka”. Oczywiście możemy zakładać, że Trump będzie dążył do tego aby po jego prezydenturze, do Białego Domu „wprowadził” się JD Vance, zatem nie może sobie pozwolić na gospodarczy i geopolityczny chaos. Fakty są jednak takie, iż nawet przewidywalni przywódcy tacy jak Angela Merkel, Tony Blair czy Joe Biden zaniedbali swoją sukcesję. Dlaczego zatem teraz i do tego taki egoista jak Trump ma powściągać swoje działania i to z powodów innej niż on sam osoby, w horyzoncie odległym o trzy lata?

Już bardziej racjonalne wydaje się to, iż Trump po prostu uchyli 22. poprawkę i wystartuje ponownie w wyborach prezydenckich. Albo, że anuluje następne wybory prezydenckie. Taka decyzji zachwiałaby jednak Ameryką w podstawach zatem nadal podstawowym scenariuszem jest taki, że Donald Trump będzie musiał opuścić urząd zgodnie z planem tj. w wieku 82 lat i on doskonale zdaje sobie z tego sprawę. W związku z tym perspektywa recesji i jego niepopularności w nadchodzących latach może nie determinować go tak bardzo, jak wcześniej sądziliśmy. W rzeczywistości morze być jeszcze gorzej. Bowiem recesja, która zagości w Stanach Zjednoczonych może skłonić prezydenta do jeszcze bardziej zdecydowanego podejścia w geopolityce. W myśl zasady, im gorsza gospodarka, tym lepszy pretekst do wstrzymania ograniczonych zasobów USA na obronę Europy. Im gorsze dane fiskalne, tym więcej powodów, by krytykować inne organy publiczne. Zatem recesja może być argumentem radykalizującym, a nie łagodzącym przyszłe decyzje. W gruncie rzeczy Trump jest teraz postacią niemal postpolityczną, zdolną do robienia rzeczy jako celów samych w sobie, zamiast analizowania ich pod kątem efektu wyborczego.

Dla pocieszenia należy dodać, że Trump nadal reaguje na ustępstwa ze strony swoich przeciwników lub osobistych pochlebstw i wówczas zmienia swoje decyzje. Dowodem na to, że wcześniejsze radykalne decyzje podlegają negocjacjom, jest przykład ceł nakładanych na Kanadę, które wydają się zależeć od stopnia kapitulacji tego kraju przed Trumpem. Dla wielu, ta wiedza może być nader cenna.

  • Profitum Wealth Management Sp. z o.o.
    Al. Zwycięstwa 239, lok. 11; 81-521 Gdynia
    Tel. +48 58 760 00 10, Fax. +48 58 760 00 10
    e-mail: sekretariat@profitum.com.pl
    Polityka prywatności
    Żądanie RODO
    Dla Sygnalistów
    Copyright © Profitum Wealth Management Sp. z o.o.