Pałeczkę w sztafecie do wzrostów przejmuje srebro.

Już nie tylko złoto świeci blaskiem szalonych wzrostów. Obecnie rosną zwłaszcza ceny srebra jak również i platyny. Powód może być prozaiczny. Inwestorzy zaczynają szukać alternatyw dla złota.

Tylko w tym miesiącu ceny srebra wzrosły już o ponad 10%. Podobnie jak w przypadku złota inwestorzy chcą się zabezpieczyć przed słabością dolara. W tym przypadku jednak dostrzegają także to, że srebro i platyna mają znaczące zastosowania przemysłowe. Przy czym oczekują się, że popyt na oba metale przewyższy w tym roku podaż. A inwestorzy szukając zabezpieczeń w stosunku do dolara amerykańskiego przyczyniają się do gwałtowny wzrost cen obu metali.

W momencie, kiedy zagrożony jest status dolara amerykańskiego jako bezpiecznej przystani dla globalnego kapitału, złoto odnotowało historyczny wzrost, rosnąc o 25 procent od początku roku. Jednak w związku z obawami, że złoto może być obecnie przewartościowane, inne metale szlachetne, takie jak srebro i platyna, zaczynają nadrabiać zaległości. Ceny srebra wzrosły do najwyższego poziomu od 13 lat, a ceny platyny są na najwyższym poziomie od czterech lat. Przy czym oba metale wzrosły w tym miesiącu już o ponad 10 procent. Złoto nadal jest preferowanym zabezpieczeniem dolara, ale w związku z tym, że jego cena, w ciągu ostatnich dwóch latach prawie się podwoiła inwestorzy coraz śmielej sięgają po srebro. Dodatkowo, to obawy o nadmierne zadłużanie się rządu USA skłaniają inwestorów do szukania alternatyw dla dolara. A srebro, które jest używane do produkcji monet, a także w procesach przemysłowych, jest na dobrej drodze do najlepszego miesiąca od ponad roku, z cenami przekraczającymi obecnie 36 dolarów za uncję.

Także inwestycje w fundusze inwestycyjne, które są oparte na srebrze gwałtownie przyspieszyły. W czerwcu zakupiły one ponad 300 ton nowego srebra, w porównaniu ze 150 tonami z zeszłego miesiąca. Wydaje się zatem, że aktualnie platyna i srebro nadrabiają zaległości w stosunku do złota. Stosunek złota do srebra, który historycznie wynosił około 65, wynosi obecnie 93, co sugeruje, że srebro jest tanie w stosunku do złota. A w przeciwieństwie do złota, srebro i platyna mają znaczące zastosowania przemysłowe i oczekuje się, że popyt na oba metale przewyższy w tym roku podaż. Srebro jest wykorzystywane w procesach produkcyjnych, takich jak i wytwarzanie paneli słonecznych, a także w bateriach i powłokach szklanych.

Jeśli zaś chodzi o ceny platyny to wzrosły one w tym tygodniu do najwyższego poziomu 1 273 dolary za uncję tj. o 18 procent od początku miesiąca. To sprawia, że czerwiec jest na dobrej drodze do tego, aby być najlepszym miesiącem dla platyny od 2008 roku. Według danych World Platinum Investment Council, popyt na platynę rozkłada się między katalizatory samochodowe (40 proc.), biżuterię (26,5 proc.) i inne zastosowania przemysłowe (26 proc.).

Wolniejszy niż oczekiwano popyt na pojazdów elektryczne był dobrodziejstwem dla wzrostu popytu na platynę. Ponieważ zarówno samochody benzynowe, jak i hybrydowe wykorzystują platynę w swoich katalizatorach. Wysokie ceny złota zwiększyły również popyt na biżuterię platynową jako alternatywę dla konsumentów. Import platyny z Chin wzrósł w kwietniu, co wskazuje na ponowne zainteresowanie biżuterią platynową w tym kraju. Platyna stoi w obliczu trzeciego roku z rzędu deficytu strukturalnego, a ceny dopiero teraz zaczęły rosnąć w odpowiedzi na ten deficyt, ponieważ dostępność naziemnych zapasów platyny została ostatnio wyczerpana.

  • Profitum Wealth Management Sp. z o.o.
    Al. Zwycięstwa 239, lok. 11; 81-521 Gdynia
    Tel. +48 58 760 00 10, Fax. +48 58 760 00 10
    e-mail: sekretariat@profitum.com.pl
    Polityka prywatności
    Żądanie RODO
    Dla Sygnalistów
    Copyright © Profitum Wealth Management Sp. z o.o.