Chiny z aspiracją na lidera w cyfrowym świecie.
Pod koniec października władze Chińskiej Republiki Ludowej nakreśliły nowy plan pięcioletni, na lata 2026-2030. W opublikowanym komunikacie po plenum, które trwało cztery dni w Pekinie za zamkniętymi drzwiami, Komunistyczna Partia Chin podkreśliła, że najbliższe pięć lat będzie „kluczowym czasem na położenie fundamentów i pełne przyspieszenie w kierunku urzeczywistnienia socjalistycznej modernizacji”.
Do głównych celów na nadchodzącą „pięciolatkę” należy osiągnięcie „znaczących wyników w rozwoju wysokiej jakości” oraz „dalsze istotne kroki w kierunku wspólnego dobrobytu dla całego narodu”. Kluczowym elementem strategii mają być „silne pobudzenie konsumpcji” i rozbudowa „potężnego rynku krajowego”, aby przyspieszyć budowę nowego modelu rozwoju, w którym strategiczną podstawą będzie popyt wewnętrzny. Partia wezwała do połączenia „inwestowania w ludzi z inwestowaniem w dobra”.
Głosy z wewnątrz odbytego Plenum sugerują jedno: przyszłość prawdopodobnie będzie należeć do zaawansowanych technologii. Zresztą już obecnie udział sektora zaawansowanych technologii w całkowitym popycie końcowym jako odsetek produkt krajowy brutto (PKB) stale rośnie i oczekuje się, że w 2026 r. osiągnie 18,3% – prawie dwukrotnie więcej niż dziesięć lat temu. Jednakże w bliskiej przyszłości nacisk na samodzielność technologiczną ma być ostrzejszy niż kiedykolwiek. Chiny będą dążyć do odizolowania się od zagranicznych nacisków, w szczególności w zakresie mikroprocesorów, oraz zwiększenia innowacji i modernizacji technologicznej, szczególnie w dziedzinie komputerów, komunikacji, elektroniki, robotyki i maszyn elektrycznych. Decydenci polityczni wydają się przekonani, że całkowita produktywność czynników produkcji dzięki zaawansowanej technologicznie produkcji może generować większe zyski, wpływy z podatków i miejsca pracy, a ostatecznie prowadzić do wyższej konsumpcji.
Liczby mówią same za siebie: w latach 2022-2024 produkcja zaawansowanych technologii zwiększyła roczny wzrost PKB o 1,1 punktu procentowego, częściowo kompensując obciążenie sektora nieruchomości, który odbił się na wzroście średnio o 1,7 punktu rocznie. Jak szacuje Bloomberg, popyt końcowy na zaawansowane technologie może wkrótce zbliżyć się do 20% PKB, podczas gdy udział sektora nieruchomości spadł ze szczytowego poziomu 30-35% do poniżej 20%.
Postęp technologiczny Chin jest widoczny wszędzie: zagęszczenie robotów przemysłowych wzrosło o 50% w ciągu ostatnich pięciu lat, kraj ten jest światowym liderem w liczbie zgłoszeń patentowych, a jego udział w AI patentów to balon. W 2023 r. Chiny odpowiadały za prawie 70% wszystkich globalnych patentów na sztuczną inteligencję.
Skąd ten nieustanny nacisk? Po pierwsze, ma on zwiększyć długoterminowy potencjał wzrostu i zrekompensować niekorzystne czynniki demograficzne oraz brak sektora nieruchomości jako siły napędowej wzrostu. Po drugie, ma ona osiągnąć samodzielność w zakresie technologii krytycznych, co ma zasadnicze znaczenie zarówno dla sektora cywilnego, jak i wojskowego.
Jednak plan nie dotyczy tylko zaawansowanych technologii. Kolejnym strategicznym celem jest zwiększenie wkładu sektora usług w gospodarkę, który już odpowiada za ponad połowę wzrostu PKB. Wydaje się, że istnieje potencjał do zwiększenia konsumpcji usług, szczególnie w obszarach takich jak opieka nad osobami starszymi, edukacja, opieka zdrowotna, turystyka i hotelarstwo, gdzie popyt wciąż przewyższa podaż.
Krótko mówiąc, nowy chiński plan pięcioletni jest śmiałym planem gospodarki opartej na technologii, bogatej w usługi i napędzanej konsumpcją, a sektor zaawansowanych technologii ma w tym pomóc.
